Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł powinna mieć III część naszego wątku?
Trzeci wątek nam już leci, coraz większe nasze dzieci 7 11,86%
Czy to chłopiec, czy dziewczynka, każda z nas chce córcię, synka 0 0%
Trymestr pierwszy, drugi, trzeci, już za chwilę będą dzieci 0 0%
Już nam pięknie rosną brzusie, to wrześniowo-październikowe są mamusie 8 13,56%
Były kropki, są dzidziusie, a mamusiom rosną brzusie 13 22,03%
Idzie wiosna, rosną brzusie, a w nich piękne są dzidziusie 4 6,78%
Idzie wiosna, rosną brzusie, a w nich ukochane dzidziusie 0 0%
Choć dzieciaczki takie małe, serca mają nasze całe 3 5,08%
Rosną, rosną dumne mamy, na dzieciaczki już czekamy 0 0%
Już nie fasolki, a dzieciaki, są dziewczynki i chłopaki 0 0%
Każda mama wiedzieć chce, co tam w brzuchu chowa się 5 8,47%
W brzuchu dziecię sobie fika, u mamy z września lub października 1 1,69%
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III 18 30,51%
Głosujący: 59. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-04, 13:11   #2821
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
to w szoku jestem
Ja byłam u 3 dermatologów i jak słyszeli, że ciąża a później karmienie to w ogóle nic mi nie chcieli wypisać- bo ponoc przy lekach na wypryski i rozstępy nie ma 100% bezpiecznych.

Ja na kilku forach czytałam, że ten lek dermatolodzy przepisują. Innych owszem - nie, ja też musiałam odstawić maść, którą używałam wcześniej. Davercin jest bezpieczny, ale też nie działa tak dobrze, jak inne leki przeciwtrądzikowe. Mnie trochę pomógł, bo zaczęło być naprawdę kiepsko :-/
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:17   #2822
passion80
Zakorzenienie
 
Avatar passion80
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 15 643
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Mi też się super teściowa trafiła, ostatnio dziwiła się, że zawieszałam firanki, bo przecież mogło mi się w głowie zakręcić i mogłam spaść
tak szczerze pytam, nei bałaś się?
ja sobie daruję okna i firanki okna umyje mama a firany ściągnie i załozy mąż
__________________
28.05.2011
29.08.2013
passion80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:18   #2823
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
(...)A ja już jestem na odwyku od września, bo zbijałam prolaktynę i nie mogłam pić, a chciało mi się szalenie. A odkąd jestem w ciąży to raczej mi się nie chce, tylko jak czasem poczuję zapach piwa to tak mi pięknie pachnie
Mi też piwo bardzo pachnie, ale nie mam ciśnienia na jego wypicie. Raz wypiłam Bavarię, ale mi nie smakowała. Jednak to nie to samo...
Z kolei mąż jak więcej wypije to "wylatuje z sypialni" tzn. strasznie teraz mnie drażni zapach parującego alkoholu przez skórę, więc jak mój mąż ostatnio był na "męskim" wypadzie na narty i wrócił ululany to wygoniłam go spać do drugiego pokoju, bo myślałam, że padnę od tego zapachu.

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Samba też pierwszą ciążę poroniłam i... no właśnie... mama bardzo mi pomogła w kwestiach medycznych - migiem załatwiła przyjęcie do szpitala, ściągnęła znajomego anestezjologa (reszta dziewczyn był łyżeczkowana dwa dni później i "na żywca", a ja pod narkozą), ale do szpitala nie przyjechała... ani razu.
No troszku mi przykro po prostu...--
Czyli to będzie Twoje pierwsze dziecko? To może dlatego ona tak reaguje. Wie co się wydarzyło w pierwszej ciąży i boi się, że się sytuacja powtórzy. To może jej taki system obronny. Zwłaszcza, że mówisz że jesteś jedynaczką, co znaczy, że po raz pierwszy zostanie babcią. Może jak minie pierwszy trymestr czyli największe zagrożenie to odetchnie i zmieni podejście.
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:19   #2824
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Pewnie tak... ale wiesz, jestem jej jedynym dzieckiem i na prawdę chciałabym, żeby po prostu czasami zapytała "hej, jak się czujesz?"
I do tego dziwi się, że jakoś się tą ciąża nie cieszę... a je się ciesze jak głupia, tylko ona tego nie widzi, bo nie ma najmniejszej ochoty, żeby na ten temat porozmawiać.
Jakbym o mojej czytała...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:23   #2825
Snow_White1
Wtajemniczenie
 
Avatar Snow_White1
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 918
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

A ja bym się napiła Baileys'a albo Carlo Rossi Sweet Red no ale nic, zadowalam się różowym winem bezalkoholowym, przy odrobinie wyobraźni - ujdzie
__________________
08.09.2013 Adaś
Snow_White1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:33   #2826
emisko86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 62
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Tancerka ja się dziś zarejestrowałam na 5-10-15 ale na razie i tak wszystko jest w pełnych cena, więc poczekam na promocje

ja balerinek na wiosnę raczej nie kupuję bo mam chyba 5 albo 6 par ale kocham je jak mnie jakies zauroczą to nie będzie zmiłuj hihi
a jak można się tam zarejestrować?
emisko86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:35   #2827
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez emisko86 Pokaż wiadomość
a jak można się tam zarejestrować?
rejestracja - u góry w prawym rogu
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:49   #2828
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
Czyli to będzie Twoje pierwsze dziecko? To może dlatego ona tak reaguje. Wie co się wydarzyło w pierwszej ciąży i boi się, że się sytuacja powtórzy. To może jej taki system obronny. Zwłaszcza, że mówisz że jesteś jedynaczką, co znaczy, że po raz pierwszy zostanie babcią. Może jak minie pierwszy trymestr czyli największe zagrożenie to odetchnie i zmieni podejście.
Raczej nie
Oboje z tatą cały czas mi mówią, ze to co było, to było (tak się niestety zdarza), ale mam się nie martwić na zapas, bo teraz wszystko jest ok.
Stawiała bym raczej na zawód, w którym jak jest dobrze, to znaczy, że nie ma sie co przejmować... jak jest ok, to jest ok

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Jakbym o mojej czytała...
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:50   #2829
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Mi też się super teściowa trafiła, ostatnio dziwiła się, że zawieszałam firanki, bo przecież mogło mi się w głowie zakręcić i mogłam spaść
U mnie w domu rodzinnym panuje taka zasada, że nie zakłada się firanek w ciąży, nie myje okien, i tego typu podobne czynności gdzie długo trzeba podnosić ręce do góry.
Mama jakby to zobaczyła to chyba padłaby na zawał. Nie pozwala mi nawet wyłożyć naczyń ze zmywarki do górnych półek.
Nie wiem czy to przesąd czy faktycznie tak jest ale długotrwałe podnoszenie rąk do góry ponoć zagraża ciąży.
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:53   #2830
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez rubinka25 Pokaż wiadomość
No to musi coś w tym być. Zaczynam wierzyć w przesądy.
W takim razie: SZUKAM BARANA NA STAŁE!!! A PRZYNAJMNIEJ NA NAJBLIŻSZE PÓŁ ROKU!!! ZAINTERESOWANYCH PROSZĘ O PRZESYŁANIE ZDJĘĆ NA PW!!! (proszę tylko o info od białych baranów - czarnych dla bezpieczeństwa na dzień dobry dyskwalifikuję)
syna ci wysle, on satyn i uparty nawet jak baran a jaka cisza w domy bedzie...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:53   #2831
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A to tutaj jest teraz nowy wątek Ciężko mi się połapać i wbić do Was. To moja druga ciąża, mam już roczną córeczkę Zuzię i teraz jestem w 11 tygodniu ciąży. Termin mniej więcej na 20 września. Jutro kolejna wizyta u gina i zobaczymy co dalej. Sporo przejść mam od samego początku: zapalenie oskrzeli, angina, kaszel utrzymujący się 2 miesiące zagrażał dzidzi, a teraz okazało się ze to może być astma, przyjmuję leki sterydowe. Nie jest kolorowo, ale się nie poddaję, oby skończyło się tak pięknie jak z pierwszą ciążą i zeby dzidzia była zdrowa. Modlę się o to każdego dnia...
Cześć dziewczyny,
Nawet nie próbuję Was nadrabiać.
W weekend moje dziecko wsuwało pizzę, trochę się bałam jak to będzie z jej alergią, ale wszystko ok. Ważne że znamy właściciela i tam syfu nie dają, a pizzę robią na twoich oczach

Witam nowe mamusie.
Asika21 ... mamy dzieci w podobnym wieku nie będę sama w narzekaniu że z dwójką nie daję rady

Apropo mam i teściowej ... moja teściowa tak mnie wkurza że masakra. Nigdy nie przyjedzie jak ja jestem w domu. W sobotę wiedziała, ze wychodze na 2 godz. spotkac się z kolegą bo będe mu robić projekt unijny, to oczywiście przyjechała i co już zdążyła ją nakarmić jajkiem niespodzianką. A tż oczywiscie nie sprzeciwi jej się i duuuupa Myślałam, ze ich zastrzelę, gdy zobaczyłam Martynę całą z czekolady a oczywiście obiad na kuchni i potem dziwimy się, że go nie zjadła. Teściowa oczywiście jak tylko wróciłam zniknęła mi z oczu w ciagu 10 minut. Ehhhhh.... przy drugim dziecku nie pozwolę nic jej robić, kupować itd. Ale pewnie ona i tak będzie robić swoje. Bo tysiąc razy powtarzałam, że Martynka czekolady jeść nie może, bo potem walczymy z plecami, ale ta kobieta i tak swoje

Przepraszam, ze tak mało się udzielam, ale 14 marca mam do oddania wielki projekt i na nic nie mam czasu (nawet siku robię tylko rano i przed wyjściem do domu-pewnie jakieś infekcji sie od tego nabawię)
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 13:56   #2832
emisko86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 62
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
ja tez nie umiem... poza tym wszystko mi smierdzi i pomyslow na obiad brak... a moj tz chucherko i jeszcze pewnie schudnie przeze mnie
mi tez wszytsko smierdzi...straszne to


dzisiaj mamy 8 tydzien...https://wizaz.pl/Mama-z-klasa/Ciaza/...ydzien-ciazy:D oby tak dalej!

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
hahah Boziu jak bedziemy tak caly czas o jedzeniu to przytyjemy ze 30 kg
potem razem schudniemy
emisko86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:01   #2833
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
U mnie w domu rodzinnym panuje taka zasada, że nie zakłada się firanek w ciąży, nie myje okien, i tego typu podobne czynności gdzie długo trzeba podnosić ręce do góry.
Mama jakby to zobaczyła to chyba padłaby na zawał. Nie pozwala mi nawet wyłożyć naczyń ze zmywarki do górnych półek.
Nie wiem czy to przesąd czy faktycznie tak jest ale długotrwałe podnoszenie rąk do góry ponoć zagraża ciąży.
No nie strasz mnie... Bo ja zamierzam na Wielkanoc zrobić generalne wiosenne porządki, w tym mycie wszystkich okien, no a jest ich kilkanaście...
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:07   #2834
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
syna ci wysle, on satyn i uparty nawet jak baran a jaka cisza w domy bedzie...
b iorę, wysyłaj Przynajmniej ruszę doopsko z kanapy

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Raczej nie
Oboje z tatą cały czas mi mówią, ze to co było, to było (tak się niestety zdarza), ale mam się nie martwić na zapas, bo teraz wszystko jest ok.
Stawiała bym raczej na zawód, w którym jak jest dobrze, to znaczy, że nie ma sie co przejmować... jak jest ok, to jest ok
W sumie może i racja. Lekarze raczej nie powinni być emocjonalni, ale jeśli chodzi o rodzinę to już inna sprawa. Każda praca jest tylko pracą, a to co po pracy to już inna bajka. No ale głowa do góry. Na pewno jak się dzidzia urodzi to będą szaleć ze szczęścia. Zwłaszcza, że to będzie ich pierwsza wnuczka/pierwszy wnuczek
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:12   #2835
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
No nie strasz mnie... Bo ja zamierzam na Wielkanoc zrobić generalne wiosenne porządki, w tym mycie wszystkich okien, no a jest ich kilkanaście...
Ja z Martynką przed Wielkanocą (3 miesiąc/4 miesiąc) umyłam wszystkie okna i drzwi tarasowe, a dodam, że u mnie z każdego pokoju (4 w sumie) jest wyjście na taras I nic mi nie było. W 7 miesiącu z kolei, przesadziłam razem z tż 30 dużych 1,5 metrowych thuji do doniczek. Początkiem października (8 miesiąc) pamiętam, że latałam po drabinie i malowałam małej (farbą nietoksyczną) pokoik na różowo
Moja mama zawsze mi opowiada, że mojego jednego i drugiego brata rodziła prosto z truskawek. Zbierały z babcią truskawki (a było tego sporo) i poczuła bóle ... dojechała do szpitala i po godzinie miała moich braci już przy sobie
W czasie mojego porodu z kolei położne mówiły, że kiedyś porody krócej trwały, bo kobietom się szyjka rozwierała w trakcie właśnie mycia podłóg, na działce przy plewieniu itd, a teraz niby "święte krowy" (tak nazwały nas ciężarne) boją się cokolwiek zrobić
Wiadomo wszystko odekwatnie do samopoczucia ciężarnej Jak brzuch twardnieje w 7 miesiącu to na łóżko odpoczywać a nie na kolana i szorowanie podłogi
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:14   #2836
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
I zaczęłam oglądać bajkę Wszystkie psy idą do nieba
masz na dvd albo na kompie? bo nigdzie dorwac nie moge a to moa bajka z dziecinstwa (wujek przywiozl ja po angielsku razem z bajkami Hanna/Barbera, bylam wzniewowzieta). jak tak to daj cynk na PW
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:18   #2837
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
No nie strasz mnie... Bo ja zamierzam na Wielkanoc zrobić generalne wiosenne porządki, w tym mycie wszystkich okien, no a jest ich kilkanaście...
Ja Cię nie straszę u mnie tak po prostu jest. Na pewno wiele dziewczyn się ze mną nie zgodzi, ale ja sobie daruje te czynności. Mama lub mąż to zrobi

W czasie pierwszej ciąży zakładałam firanki. Poroniłam, ale wiadomo że niekoniecznie od tego, mogło być tysiąc przyczyn. Ja tam wole nie ryzykować i później nie pluć sobie w brodę
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:18   #2838
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Ja z Martynką przed Wielkanocą (3 miesiąc/4 miesiąc) umyłam wszystkie okna i drzwi tarasowe, a dodam, że u mnie z każdego pokoju (4 w sumie) jest wyjście na taras I nic mi nie było. W 7 miesiącu z kolei, przesadziłam razem z tż 30 dużych 1,5 metrowych thuji do doniczek. Początkiem października (8 miesiąc) pamiętam, że latałam po drabinie i malowałam małej (farbą nietoksyczną) pokoik na różowo
Moja mama zawsze mi opowiada, że mojego jednego i drugiego brata rodziła prosto z truskawek. Zbierały z babcią truskawki (a było tego sporo) i poczuła bóle ... dojechała do szpitala i po godzinie miała moich braci już przy sobie
W czasie mojego porodu z kolei położne mówiły, że kiedyś porody krócej trwały, bo kobietom się szyjka rozwierała w trakcie właśnie mycia podłóg, na działce przy plewieniu itd, a teraz niby "święte krowy" (tak nazwały nas ciężarne) boją się cokolwiek zrobić
Wiadomo wszystko odekwatnie do samopoczucia ciężarnej Jak brzuch twardnieje w 7 miesiącu to na łóżko odpoczywać a nie na kolana i szorowanie podłogi
tak o nas właśnie myślą starsze kobity
No ja tam zamierzam do 7 miesiąca normalnie porody odbierać
A właśnie - i urządzanie pokoju dla dziecka - no któż to lepiej zrobi jak nie ja
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:19   #2839
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
witam ja dopiero na 75 stronie Ale tak propo rozmowy o włosach . Do 8 klasy miałam proste a potem świat się zakręcił a włosy razem z nim Dziś wyprostowałam do pracy pierwszy raz od prawie 2 lat i nikt mnie nie poznał tylko każdy dziwnie się patrzył miałam ubaw:haha ha:
ja ciagle mam spiete (kupcyk,,spinka...) i jak raz przyszlam w rozpuszczonych to mnie nie poznali

czemu tyle piszecie?
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:20   #2840
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Ja Cię nie straszę u mnie tak po prostu jest. Na pewno wiele dziewczyn się ze mną nie zgodzi, ale ja sobie daruje te czynności. Mama lub mąż to zrobi

W czasie pierwszej ciąży zakładałam firanki. Poroniłam, ale wiadomo że niekoniecznie od tego, mogło być tysiąc przyczyn. Ja tam wole nie ryzykować i później nie pluć sobie w brodę
na pewno w niczym nie zawiniłaś. Co prawda, to prawda - nieraz lepiej dmuchać na zimne.
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:20   #2841
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez jowisia Pokaż wiadomość
Ja też zupełnie nie rozumiem.
I co to znaczy, że "zazwyczaj tną w bok". Jak to w bok? W który bok? Z której strony ???
http://portal.abczdrowie.pl/naciecie-krocza
w gore to by ci cewke moczowa pocieli, a w dół to odbyt. wiec w bok
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:21   #2842
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
czemu tyle piszecie?
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:28   #2843
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Hej.
Ja dzisiaj się słabo czuję

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny. Czy mogę się dołączyć ? Również będe mamusią październikową. 19.02 zobaczyłam dwie kreski na teście, a ostatnia @ miałam 19.01. Teraz dopiero w środę mam pierwsza wizytę u lekarza.
witaj
Cytat:
Napisane przez Papuga69 Pokaż wiadomość

Dodam że u mnie bez zmian, TŻ dziala na nerwy tak jak wcześniej, dzidzia ma się dobrze, wizyte mam dopiero na 19.03, no ale musze jakoś wytrzymać..
a Wy jesteście małżeństwem?
Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, witam sie po usg
właśnie wróciłam więc tak... nie zrobiła mi genetycznego bo klusek okazał się 5 dni młodszy, więc dzisiaj ma równe 10t. widocznie miałam później owulkę. Ale to nic bo zrobię genetyczne w Polsce, a zawiedziona nie jestem bo pierwszy raz widzieliśmy tego ogromnego 3 cm ludzia
niesamowite uczucie... ogólnie albo jest małym leniuszkiem albo twardo spał z rana bo tylko raz nam pomachał rączkami a tak to leżał, zasłonił buzię rączkami i nie reagował na żadne zaczepki ogólnie wszystko jest ok i pani dr powiedziała, że ryzyko poronienia jest już bardzo niskie. mamy fotki ale nie mam skanera żeby wrzucic... Ale jesteśmy szczęśliwi. .. jakbym mogła pić to chyba wypiłabym ze dwa wina
cudowne wieści!
A owiedz, sprzet mieli dobry? Badala Cie prawdziwa ginekolog czy rodzinny? ile zaplacilaś?

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
wiecie co zauważyłam że pokolenie starsze tzn mam cioć proponuje mi alkohol twierdząc że pół szkalnki piwa dobrze wpłynie na nerki i trawienie po obiedzie i moja mama przyznała że w jedej ciaży piła troche piwa bo tylko to gasiło jej pragnienie, ciocia wczoraj tez wino proponowała lampke na co moj mąz przeciez ona jest w ciazy ale tez tłumaczyła ze lampka czerwonego do samo zdrowie nawet w ciazy
a młodzi mówią zeby nic niepic nawet piwa bezalkoholowego...
spotkałyscie sie z syt że ktos wie o ciązy i proponuje Wam świadomie alkohol?
Wkurzylabym się bardzo jakby mi ktoś tak gadał.. Skoro ktoś mowi, że nie chce to nie i koniec kropka. Ja sobie nie wyobrazam pić w ciąży czy palić. To jest egoistycze. mam nadzieje, ze jak u mnie w rodzinie oznajmię , że jestem w ciąży to nie bedzie takich cyrkow..
Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
udało się(chyba) zrobiłam fotkę. mam nadzieję, że się otworzy
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:32   #2844
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

[QUOTE=cotynato;39532171Po dobno bywają kobiety, które rodzą bez nacięcia i pęknięcia, ale czasami lepiej już wziąć cięcie, niż popękać w kilku miejscach lub np pęknąć do odbytu [/QUOTE]

przy pierwszym lekko pękłam, przy drugim nienacieli mnie i nie pękłam. wiec są takie kobiety. niczym sie nie smarowałam alni nie cwiczylam. to zasługa ochrony krocza przez połozna, parpawde czulam jak mi tam ta skórę przesuwa by bylo ok
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:49   #2845
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Hej.

cudowne wieści!
A owiedz, sprzet mieli dobry? Badala Cie prawdziwa ginekolog?
powiem tak. .. w książkę serwisową nie zaglądałam ale na pierwszy rzut oka to baaardzo dobrej klasy nowy sprzęt. Robiła mi badanie przez brzuch bo powiedziała że na tym sprzęcie robi dopochwowe do 10 tyg.
Byłam w klinice ginekologicznej, mój rodzinny powiedział że u nas w mieście usg tylko tam lub w szpitalu. w zwykłych przychodniach nie ma. Dałam 900kr z wizytą.
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:49   #2846
passion80
Zakorzenienie
 
Avatar passion80
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 15 643
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Apropo mam i teściowej ... moja teściowa tak mnie wkurza że masakra. Nigdy nie przyjedzie jak ja jestem w domu. W sobotę wiedziała, ze wychodze na 2 godz. spotkac się z kolegą bo będe mu robić projekt unijny, to oczywiście przyjechała i co już zdążyła ją nakarmić jajkiem niespodzianką. A tż oczywiscie nie sprzeciwi jej się i duuuupa Myślałam, ze ich zastrzelę, gdy zobaczyłam Martynę całą z czekolady a oczywiście obiad na kuchni i potem dziwimy się, że go nie zjadła. Teściowa oczywiście jak tylko wróciłam zniknęła mi z oczu w ciagu 10 minut. Ehhhhh.... przy drugim dziecku nie pozwolę nic jej robić, kupować itd. Ale pewnie ona i tak będzie robić swoje. Bo tysiąc razy powtarzałam, że Martynka czekolady jeść nie może, bo potem walczymy z plecami, ale ta kobieta i tak swoje
co za niereformowalne babsko

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
U mnie w domu rodzinnym panuje taka zasada, że nie zakłada się firanek w ciąży, nie myje okien, i tego typu podobne czynności gdzie długo trzeba podnosić ręce do góry.
Mama jakby to zobaczyła to chyba padłaby na zawał. Nie pozwala mi nawet wyłożyć naczyń ze zmywarki do górnych półek.
Nie wiem czy to przesąd czy faktycznie tak jest ale długotrwałe podnoszenie rąk do góry ponoć zagraża ciąży.
u mnie też to funcjonuje ale z przesądem to chya nei ma nic wspólnego

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
No nie strasz mnie... Bo ja zamierzam na Wielkanoc zrobić generalne wiosenne porządki, w tym mycie wszystkich okien, no a jest ich kilkanaście...
ja bym sobie darowała

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Ja z Martynką przed Wielkanocą (3 miesiąc/4 miesiąc) umyłam wszystkie okna i drzwi tarasowe, a dodam, że u mnie z każdego pokoju (4 w sumie) jest wyjście na taras I nic mi nie było. W 7 miesiącu z kolei, przesadziłam razem z tż 30 dużych 1,5 metrowych thuji do doniczek. Początkiem października (8 miesiąc) pamiętam, że latałam po drabinie i malowałam małej (farbą nietoksyczną) pokoik na różowo
Moja mama zawsze mi opowiada, że mojego jednego i drugiego brata rodziła prosto z truskawek. Zbierały z babcią truskawki (a było tego sporo) i poczuła bóle ... dojechała do szpitala i po godzinie miała moich braci już przy sobie
W czasie mojego porodu z kolei położne mówiły, że kiedyś porody krócej trwały, bo kobietom się szyjka rozwierała w trakcie właśnie mycia podłóg, na działce przy plewieniu itd, a teraz niby "święte krowy" (tak nazwały nas ciężarne) boją się cokolwiek zrobić
Wiadomo wszystko odekwatnie do samopoczucia ciężarnej Jak brzuch twardnieje w 7 miesiącu to na łóżko odpoczywać a nie na kolana i szorowanie podłogi
są kobiety któr np piją, palą itp i rodzą zdrowe dzieci, nic im nei było. No i? To jakieś wytłumaczenie?

a pod koniec ciązy lekarza chyba nawet sami zalecają większą aktywność
__________________
28.05.2011
29.08.2013
passion80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 14:50   #2847
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

oczywiście badała ginekolog
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 15:04   #2848
Natala84
Zakorzenienie
 
Avatar Natala84
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 243
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

to unikanie długotrwałego podnoszenia rak w ciązy to raczej nie jest przesąd, tylko realne zagrożenie z tego co kojarze to gdy podnosimy ręce do góry rozluźniają się mięśnie w dolnej części brzucha, dlatego mozna poronic czy urodzić za wcześnie....
ja sobie daruję tzn okna może umyję do wysokości oczu, wyżej tż. a firanek w domu nie mam
__________________
Marysia

Hania


94,5....70,5....65


http://szydelkogagusi.blogspot.com/
Natala84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 15:15   #2849
beatryszja4
Raczkowanie
 
Avatar beatryszja4
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 66
Smile Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A to tutaj jest teraz nowy wątek Ciężko mi się połapać i wbić do Was. To moja druga ciąża, mam już roczną córeczkę Zuzię i teraz jestem w 11 tygodniu ciąży. Termin mniej więcej na 20 września. Jutro kolejna wizyta u gina i zobaczymy co dalej. Sporo przejść mam od samego początku: zapalenie oskrzeli, angina, kaszel utrzymujący się 2 miesiące zagrażał dzidzi, a teraz okazało się ze to może być astma, przyjmuję leki sterydowe. Nie jest kolorowo, ale się nie poddaję, oby skończyło się tak pięknie jak z pierwszą ciążą i zeby dzidzia była zdrowa. Modlę się o to każdego dnia...

Tak zapytam Jesteś z okolic płocka ? Kojarze Cię z fotki
beatryszja4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-04, 15:15   #2850
mariiasia
Zadomowienie
 
Avatar mariiasia
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 941
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. II

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
Dzień dobry, witam sie po usg
właśnie wróciłam więc tak... nie zrobiła mi genetycznego bo klusek okazał się 5 dni młodszy, więc dzisiaj ma równe 10t. widocznie miałam później owulkę. Ale to nic bo zrobię genetyczne w Polsce, a zawiedziona nie jestem bo pierwszy raz widzieliśmy tego ogromnego 3 cm ludzia
niesamowite uczucie... ogólnie albo jest małym leniuszkiem albo twardo spał z rana bo tylko raz nam pomachał rączkami a tak to leżał, zasłonił buzię rączkami i nie reagował na żadne zaczepki ogólnie wszystko jest ok i pani dr powiedziała, że ryzyko poronienia jest już bardzo niskie. mamy fotki ale nie mam skanera żeby wrzucic... Ale jesteśmy szczęśliwi. .. jakbym mogła pić to chyba wypiłabym ze dwa wina
ale super!!

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
heh ja odkąd miałam w pracy kamere za plecami tez się "bałam" heh żeby niesprawdzili na jakiej stronie siedze pół dnia tak samo z fb

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------


Gratulacje za udane usg

wiecie co zauważyłam że pokolenie starsze tzn mam cioć proponuje mi alkohol twierdząc że pół szkalnki piwa dobrze wpłynie na nerki i trawienie po obiedzie i moja mama przyznała że w jedej ciaży piła troche piwa bo tylko to gasiło jej pragnienie, ciocia wczoraj tez wino proponowała lampke na co moj mąz przeciez ona jest w ciazy ale tez tłumaczyła ze lampka czerwonego do samo zdrowie nawet w ciazy
a młodzi mówią zeby nic niepic nawet piwa bezalkoholowego...
spotkałyscie sie z syt że ktos wie o ciązy i proponuje Wam świadomie alkohol?
słyszałam, że w ciąży od czasu do czasu można wypić lampkę czerwonego wytrawnego wina, ja jednak bym nie ryzykowała
Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za miłe przyjęcie mnie na wątek, mam nadzieję, że się wkręce szybko.


Ogólnie teraz czuję sie już nawet dobrze, tamten tydzień miałam straszny, bo ciągle mdłości bez wymiotów.
A wczoraj mi przeszło i zaczęł się straszny ból piersii dołu pleców, więc "jak nie urok, to sra....'.

w sobotę zakupiłam sobie pierwsze spodnie z pasem ciążowym.

Dziewczyny mam pytanie, ponieważ w kwietniu i czerwcu czeka mnie 24 godzinna podróż samochodem, ogólnie dużo jeżdże, to mam pytanie czy któraś z Was używała bądź zamierza kupić adapter do pasów ?
pierwsze słyszę, że w ogóle istnieje taki adapter muszę się jeszcze wiele nauczyć
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A to tutaj jest teraz nowy wątek Ciężko mi się połapać i wbić do Was. To moja druga ciąża, mam już roczną córeczkę Zuzię i teraz jestem w 11 tygodniu ciąży. Termin mniej więcej na 20 września. Jutro kolejna wizyta u gina i zobaczymy co dalej. Sporo przejść mam od samego początku: zapalenie oskrzeli, angina, kaszel utrzymujący się 2 miesiące zagrażał dzidzi, a teraz okazało się ze to może być astma, przyjmuję leki sterydowe. Nie jest kolorowo, ale się nie poddaję, oby skończyło się tak pięknie jak z pierwszą ciążą i zeby dzidzia była zdrowa. Modlę się o to każdego dnia...
trzymam
Cytat:
Napisane przez martaK Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, więc ja też się już ujawnię , 1 marca miałam 1 usg i widziałam naszego robaczka . Aktualnie jestem w 7 tygodniu ciąży (tp 25.10.2013, OM 18.01.2013). Niestety drugi tydzień leżę w domu bo przyplątało się jakieś choróbsko, na szczęście jest już lepiej, obyło się bez antybiotyków za to chyba jetem już specjalistką od alternatywnych sposobów leczenia .
Ja także zastanawiam się poważnie na zakupem takiego adaptera do pasów samochodowych, już czaiłam się na allegro na taki jeden używany ale w weekend wycofano aukcję więc chyba będę musiała kupić nowy. My z mężem co 2-3 tyg jeździmy do rodziców 120 km w jedną stronę a niestety wiem jak wyglądają obrażenia od pasów po stłuczce. Mój brat w pazdzierniku miał stłuczke na miescie i jak sie okazało moja mama od niby niegroznego wypadku (siedziała z tylu) miała złamane żebra, ogromny siniak na piersi i ze 3 tygodnie zwolnienia. Także nie chcę ryzykować na tak długich i częstych trasach wolę mieć adapter który w razie czego przeniesie siłę uderzenia z brzuszka na biodra.
aaaa, to po to ten adapter jest
witaj
Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Niestety na mnie nie ma co liczyć - wyżarłam

Kurcze, mam problem z mamą... a może nie problem, a sama go sobie stwarzam?
Moja mam jakoś specjalnie wylewna nigdy nie była. Wiem, że mnie kocha, ale jakoś super tego nie okazuje... po prostu jest. Myślałam, że jak zajdę w ciążę, to się będzie bardziej interesowała - i mną i przyszłym dzieciem - szczególnie, że jest lekarzem i pewnie wiele rzeczy by mi mogła podpowiedzieć. I tu zdziwienie - częściej o samopoczucie pyta mnie teściowa niż mama. Jak jej ostatnio powiedziałam, że muszę sobie kupić spodnie ciążowe, bo moje wszystkie mnie uciskają, to usłyszałam, że mam mniej jeść... Kiedy powiedziałam, ze to nie od tłuszczu, tylko ciąży, to powiedziała, ze nie możliwe, żebym już brzuch miała. Powiedziałam jej o zdjęciach z forum, ale ona swoje... nie czytaj w sieci, nie objadaj się (czym?! ogórkami kiszonymi i grejfrutami???)
No kurcze, teściowa wydobywa dla mnie z czeluści piwnicy ostatnie kiszone ogórki i gotuje kapuśniak (bo mam fazę na kwaśne), a własna matka twierdzi, ze "wymyślam" i "szukam problemów tam, gdzie ich nie ma"(to o usg genetycznym). I już sama nie wiem, ja nadreaguje, czy ona jest tak zajęta babcią, że nie czuje, że sprawia mi przykrość (chociaż ostatnio jej to powiedziałam)
Heh, musiałam się wyżalić...
może ma taki po prostu charakter, że nie ujawnia swoich uczuć. myślę, że jak dzidzia się pojawi na świecie to może to wpłynąć na jej zachowanie.
zazdroszczę teściowej.

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
udało się(chyba) zrobiłam fotkę. mam nadzieję, że się otworzy


Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Witam nowe mamusie
nena_milka śliczne zdjęcie, mam nadzieję że w czwartek na wizycie też dostanę fociszę mojego małego bąbelka

Do co alkoholu to ja od momentu kiedy wiem że jestem w ciąży to się nie tykam a nawet jak mąż się napije to jakoś tak mi sam zapach % przeszkadza. A co do bezalkoholowych to one tak w 100 % chyba nie do końca są bezalkoholowe.

Nie jestem już na samiutkim końcu listy mamuś październikowych
i proszę, mamuś październikowych jest coraz więcej

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
tak o nas właśnie myślą starsze kobity
No ja tam zamierzam do 7 miesiąca normalnie porody odbierać
A właśnie - i urządzanie pokoju dla dziecka - no któż to lepiej zrobi jak nie ja
moja teściowa głęboko wierzy, że przed narodzinami absolutnie nic nie wolno kupować. a ja sobie nie wyobrażam sytuacji, że wracam z dzieckiem do domu albo jestem w trakcie porodu a ona lata po sklepach i kupuje ubranka, łóżeczko, kosmetyki.... o nie, niedoczekanie
__________________
15.10.2013 Szymuś

mój mały wielki cud



72--65--->62

mariiasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.