|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł ma mieć kolejny wątek? | |||
| Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! cz. 9 |
|
11 | 25,58% |
| Półmetek już za nami, a my z wielkimi brzuszkami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 |
|
4 | 9,30% |
| Półmetek już za nami, a my się cieszymy kopniakami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 |
|
9 | 20,93% |
| Brzuchatki radosne witają wiosnę- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 |
|
17 | 39,53% |
| Wiosennie plotkujemy,wyprawki maluszkom szykujemy- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 |
|
2 | 4,65% |
| Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#661 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39713291]W pudełeczku w pokoju. Rzadko który mi mi gęstnieje, prędzej się rozwarstwiają. Ale wiem, że można też trzymać lakiery w lodówce.[/QUOTE]
może dlatego bo mają ciemno to Ci nie gęstnieją Cytat:
|
|
|
|
|
#662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
pogmatwane te sprawy ZUSowskie ;/ Ja cały czas czekam na kasę za luty... podobno do 15 mam dostać, zobaczymy...
|
|
|
|
#663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Wiem fiazo, z tym, że w momencie, w którym byłam w stanie tam jeszcze pracować nie miałam odpowiedniego zaplecza finansowego, żeby tam pracować jednocześnie opłacając jakąś konkretniejszą składkę, a obecnie mogłabym zapłacić, ale nie jestem w stanie już tam pracować.
---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ---------- Cytat:
__________________
Alek |
|
|
|
|
#664 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Dostałam, ale wizaz szwankuje, odpisałam Ci na nią już. Mam nadzieję , że doatrła.
|
|
|
|
#665 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Ja się tak zastanawiam jak z tą kontrolą, bo zwolnienie jest wystawiane na adres zameldowania, ja mieszkam pod innym, więc gdzie mnie będą kontrolować?
|
|
|
|
#666 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
![]() A w dokumentach jest miejsce na wpisanie adresu korespondencyjnego? Bo nawet sie nie orientuje
__________________
Alek |
|
|
|
|
#667 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
tweedledee Oni nie dopłacą, zapłacą później i jest ok. A ty spóźnij się dzień i potrafią odmówić wypłacenia chorobowego. Np. my z mężem bardzo pilnujemy jego składek, tj terminów bo jak zechce iść na ojcowski to mogą wstrzymać wypłatę za nie terminowe opłacanie składek.
Musisz podać do Zus-u adres pod którym przebywasz aktualnie. Nie ważne jest to jaki jest adres zameldowania, tam gdzie ty jesteś tam kontrola. Oczywiście hipotetycznie kontrola, bo Ci jej nie życzę. |
|
|
|
#668 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
A ja już wiem co to moje uczucie wypełnienia i podchodzenia do gardła, które czuję w klatce piersiowej... ZGAGA
nawet nie wiedzialam co to jest bo nigdy w życiu nie miałam, a od paru dni non stop
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu.. 3470g, 54cm
|
|
|
|
#669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
o zmianie danych ZUS informowany był po ślubie przez dział kadr. Może podali adres korespondencyjny. Ale ja mam tak niskie zarobki, że raczej kontrola mi nie groźna :P najwyżej dam zaświadczenie, że byłam u lekarza tego dnia.
|
|
|
|
#670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
![]() Ciekawe swoją drogą, jak taka kontrola wyglada (oczywiscie wole wiedziec tylko hipotetycznie) A co do mojej sytuacji, TŻ na weekend spotyka sie ze znajoma dyrektorka zusu, co prawda nie z naszego miasta, ale zawsze beda to jakies informacje
__________________
Alek |
|
|
|
|
#671 | |||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Kurka znowu mi się przysnęło jak odpoczywaliśmy sobie z TŻtem
![]() Dotka ty tam nie choruj tylko po sklepach biegaj ![]() Cytat:
fajną niespodziankę Ci zrobił![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39709705]Bardziej kolekcjonerka ![]() Niektórych z nich JESZCZE nie używałam:P http://i.imgur.com/ICo4ICG.jpg Generalnie lubię wszystkie. Pierwszy rząd to bezpieczne nudziaki, lakiery na "muszę pomalować a mam 2 minuty", jakieś odżywki i mięta/turkus. Drugi - wszelkie moje ulubione ZIMNE odcienie taupe, szarości, niebieskiego, granatowego, fioletu, czarny. To najbardziej lubię, zwłaszcza na nóżkach. Te za nimi się nie zmieściły, ale gama kolorystyczna ta sama ![]() I ostatni rząd to róże, korale, łososiowe i czerwienie. Mam tylko jedną klasyczną czerwień. Bardzo lubię te intensywne fuksjowe. Z firm to różnie, Golden Rose, Miss Sporty, Essence, Rimmel, Joko, dwa Ingloty i jeden Essie [/QUOTE]No, no pokaźna kolekcja Żałuj robi się je zgotowanych ziemniaków, mąką, jajkiem, potem panieruje i smaży, ale dokładnego przepisu ci nie podam, bo sama ich nie robię (próbowałam ze 2 razy i d... blada, nie wyszło ) i nie pamiętam przepisuCytat:
|
|||||
|
|
|
#672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
cos czuję, że w moim przypadku też by się to sprawdziło :P
__________________
Alek |
|
|
|
#673 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
|
|
|
|
|
#674 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
niestety znam się ze zgagą od dawna, ale od wczoraj tak mnie pali, że już sobie nie radzę z nią, momentami aż na wymioty mnie ciągnie. Wcześniej mleko pomagało ale dzisiaj to już chyba nawet gaśnica by nie podołała
|
|
|
|
|
#675 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
No tak, pytanie jak to ma się do późniejszego ewentualnego macierzyńskiego? Niorąc pod uwagę, że moje wynagrodzenie jest wybitnie wręcz różnorodne?
__________________
Alek |
|
|
|
#677 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
A w ogóle jakie jaja... Śniło mi się wczoraj, że moja koleżanka umarła (jak ja nie znoszę takich snów
). Postanowiłam zadzwonić do niej, zapytać co słychać tym bardziej, że dawno się nie widziałyśmy. Przy okazji chciałam się pochwalić, że będę mamusią. Nie zrobiłam tego wcześniej, bo ona z mężem starali się o dzidzię bezskutecznie już drugi rok tak jakoś głupio było mi się chwalić, nie chciałam jej ranić... No i dzisiaj zadzwoniłam do niej a ona mi mówi, że jest w ciąży!
|
|
|
|
#678 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
ja też lecę. Już brzuch nie boli
Dobranoc!---------- Dopisano o 23:22 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ---------- Cytat:
Kiedy ma termin?
|
|
|
|
|
#679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
A jak masz własną działalność i płacisz ten duży ZUS 1000 z haczykiem i normalną składkę chorobową to masz coś koło 1000 zł, nawet jeśli realny zysk twojej firmy wyniósł 5000, bo dla nich ważne jest to ile ty im wpłaciłaś. Jeśli chcesz więcej dostawać to płacisz im więcej, i to nie mało. Podobnie jest z emeryturą. Ja z najnizszej płacy dostanę wyższą (przy składkach rzędu 800zł) niż mój tż z działalności (przy składkach ponad 1000zł). Żeby emerytura była lepsza to oni życzą sobie tyle, że do tej emerytury tż padłby, bo opłacając im dodatkowe składki chorobowe i emerytarne nie miałby co jeść Idę już, Dobrej nocki. P.S> Jak przed snem o czymś myślę to potem mi się to śni. Mam nadzieję, że Zus mi się nie przyśni
__________________
http://suwaczek.com/20090905040820.png http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqyx8dzy726s9y.png Edytowane przez idzia111 Czas edycji: 2013-03-11 o 23:46 |
|
|
|
|
#680 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
![]() Boszsz a ja na początku listopada test robiłam, jak ten czas pędzi ![]() Ja też mówię Wam dobranoc Edytowane przez kallisto89 Czas edycji: 2013-03-11 o 23:52 |
|
|
|
|
#681 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cholerka siedzę na L4, a mam mniej czasu na zaglądanie tu niż jak pracowałam Cały czas jakaś podminowana jestem, za dużo mam czasu na myślenie, czy jak? Z pozytywów - łózeczko do nas jedzie, będzie w środę rano |
||||||||
|
|
|
#682 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
dla szefostwa ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Jeżeli opłacasz "normalny" zus macieżyński plasuje się około 1200zł/m-c... Do dostania macierzyńskiego składkę na DG musisz opłacać 1 miesiąc (miało się w tym roku zmienić na 12 miesięcy- ale moja księgowa twierdzi, iż tak się nie stało!)... Jeżeli prowadzisz firmę dłużej- biorą pod uwagę średnią opłacanych składek z ostatnich 12 miesięcy, pod warunkiem zachowania ciągłości, tzn. jeżeli w między czasie nie było przerwy w opłacaniu składek dłuższej niż 30 dni... Żeby dostać jakiekolwiek chorobowe (l4) składka musi być opłacana bez przerwy przez minimum 90 dni) Cytat:
Ja również starałam się o dofinansowanie z UP i dostałam wniosek odmowny, bo Pani powiedziała, że "za dużą kwotę chciałam otrzymać- oni nie mają takich pieniędzy", po drugie powiedziała, że mogę czekać na kolejny przypływ gotówki do nich- ale to oznaczało odwleczenia założenia DG o kolejne kilka miesięcy- a żyć z czegoś trzeba było! (zakładałam w marcu, pani powiedziała, ze może do wakacji dostaną jakieś pieniądze )Więc może się dostanie, może się nie dostanie na dwoje babka wróżyła- ale ja już się nie nastawiam ![]() Do tej pory płaciłam preferencyjny zus, ale od marca wskoczyłam na normalny, z ciągłości za ostatnie 12 miesięcy wyszły by mi wspomniane wcześniej grosze, dlatego w styczniu się jednak wyrejestrowałam i od lutego płacę normalny zus- licząc na godziwe wynagrodzenie po porodzie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
I chyba pójdę spać? ![]() ---------- Dopisano o 03:55 ---------- Poprzedni post napisano o 03:47 ---------- Zapomniałabym ![]() Dla wszystkich, których waga z dnia na dzień rośnie, popełniacie jeden najważniejszy w życiu błąd! Źle się ważycie! Instrukcja: http://demotywatory.pl/4067864/Prawi...ob-wazenia-sie
__________________
|
||||||
|
|
|
#683 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Dziękuje za przyjęcie
Super nie będę gadać sama do siebie ![]() Cytat:
![]() Super wiadomość ![]() My z Tz staraliśmy sie 4lata i sie udało. Wcześniej nie miałam owulacji w ogóle. Na początku miałam świra na punkcie pomiarów etc., potem mi przeszło i jak juz zrezygnowalam całkiem i olałam to to bach i nagle szok, ze jestem w ciazy ![]() Ale czułam ,ze cos ze mną nie halo tak mi jajniki bolaly , ze myślałam, ze może mam cysty czy cos. Ten plemnik to jakis terminator był i chyba piła motorowa rozcinal jajeczko ![]() Byłam taka szczęśliwa,ze wylam ze szczęścia na te wieść , a potem jak mnie od razu wymioty złapały to tydzień z łóżka nie wyszłam. A mówią, ze ciaza to nie choroba i to zwłaszcza te babki co juz w ciazy były Takie mądre zapomnialy szybko. Ja do 3,5 mca rzygalam dalej niż widziałam.Teraz jest lepiej,ale z aktywnej osoby stałam sie leniwcem pospolitym ![]() Może to i tez , ze mam juz 31lat, a pierwsze dziecko, nie wiem. Dziewczyny próbowałam Was nadrobić ,ale to jest misja niemożliwa. Za nim przeczytałam 4 strony to Wy juz w tym czasie naprodukowalyscie kilka wiecej ![]() A zwłaszcza,ze ja śpię długo i wstaje grubo po 12stej. U nas taka "Anglia" dzis,ze tylko spać. Kiedy słońce bedzie ![]() W USA jest inaczej z lekarzami etc.jak sie jest w ciazy. Wszystko mega duzo kosztuje. My z Tz nie mieliśmy ubezpieczenia, a jak chcieliśmy wziąć to nam nie dali bo juz jestem w ciazy i to juz jest zaistniała kondycja ![]() Złożyliśmy kilka wniosków na pomoc,ale za duzo zarabiamy. A płacić za wszystko z własnej kieszeni jest niemożliwe bo to jest kwestia kilkunastu tysięcy dolarow Oczywiście trzeba sie nałazic, nadzwonic , nawkurzac co w ciazy łatwe ne jest. Nikt nic sam z siebie nie powie- czeski film normalnie. I obecnie dzis nie wiem czy we środę pójdę na usg bo może będę musiała tydzień extra zaczekać. Ja chyba ich zatluke w tych urzędach. Nie wiem co za idioci tam siedzą i myślą,ze moj dzieciak może se zaczekać ![]() A ja nie moge sie doczekać jaka jest płeć bo jeśli to chłopak to jestem w czarnej D.bo nic nam sie nie podoba, a jeszcze mieszkając tu nie chce dziecka nazwać imieniem,którego potem koledzy nie bedą umieli wymowic, a tez nie chce zeby było 100% amerykańskie typu John czy cos ![]() Dla baby Tz wybrał juz od początku bo zawsze chciał mieć córkę - Lillian. I on w ogóle nie bierze pod uwagę,ze może byc chłopak. Mowi,ze wie co zrobił W sobotę miałam iść z ciotka szykować Baby Shower ,ale nie wiem teraz jak to bedzie. Wózek kupuje nam teściu, a łóżeczko moja ciotka. Tesciowa nie wiem co bo to dusigrosz. Jej zawsze cos odwala na główkę. Rozpisalam sie. Będę tasiemcami jechać ![]() Pozdrawiam brzuszki i mamuski
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085 Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Edytowane przez Samantha7 Czas edycji: 2013-03-12 o 05:16 |
|
|
|
|
#684 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
Surka - polecam ![]() Cytat:
ja tak mam, za kazda ciaza to samo bylo, ale teraz jest apogeum. Nie te lata, coz ![]() Cytat:
.Super macie imie dla dziewuszki, moja w brzusiu bedzie wlasnie Lilianna, Lilo . Zycze Ci z calego serca coreczki ![]() MARGO, po tym poscie o 3 nad ranem sie ostro zdziwie, jak Cie tu zobacze skoro swit - co Ty, spac nie mozesz?! A tak w ogole, to Dzien Dobry Wam. Lili tak sie rozkopala o 4, ze nie moglam juz zasnac
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek Edytowane przez Oliath Czas edycji: 2013-03-12 o 05:53 |
|||
|
|
|
#685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Oliath, widzę, że my dziś wyjątkowe ranne ptaszyny
ja się obudziłam po 3, ale sobie poleżałam z kocinką moją a później poczytałam na tel. co popisałyście aż w końcu się zwlekłam o 5.30 i tak ogarniam się, bo dziś znów mam trochę roboty ---------- Dzień Dobry!!! ojjjj, Margosia, Samantha przepraszam najmocniej, Wy jeszcze ranniejsze od nas (nie wyświetliły mi się Wasze posty na telefonie ) Mam nadzieję, że nasze Dziecięcia nie przejmą od nas tego porannego wstawania Edytowane przez czarownica1 Czas edycji: 2013-03-12 o 06:29 |
|
|
|
#686 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
a u Margosi to wieczor byl raczej
__________________
Iza Diablicja Lilo Kubulek |
|
|
|
|
#687 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cześć Dziewczyny
![]() Nie mogłam rano zwlec się z łóżka. Wczoraj taka zmęczona popołudniu byłam, że padłam u rodziców i drzemka musowa była. A jak wróciliśmy do domu, to tylko się umyłam i do łóżka i też filmu nie dałam rady obejrzeć do końca, zasnęłam nie wiem kiedy. Rano i wczoraj u rodziców troszkę krwi z nosa poleciało. Osłabiona się czuję.. potrzebuję słońca...gdzie ta wiosna?
|
|
|
|
#688 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
DOBRY!!!!
Ależ się wyspałam żłopię kawunię, bo moje dziecko od 5:45 twierdzi, że już ranek i trzeba wstawać Cytat:
Oj jak czytam o tych Waszych 4 latach to sobie wspominam starania o Norberta - też długi czas bezowulacyjne... Udało się po prawie 2 latach ![]() Cieszę się i gratuluję maluszka, no i trzymam kciuki za Lillian ![]() Szoda, że takie hocki-klocki z tymi ubezpieczeniami... Tak mi się jeszcze przypomniała historia e-znajomej, też ze stanów... 10 lat prawie łykała antyki. Jak pojechali do stanów starali się o dziecko. Po dłuższym czasie przebadała się ona (wszystko ok), więc mąż zawiózł spermę do badania, a tu... ANI JEDNEGO PLEMNIKA. Lekarze wezwali ich ponownie bo nie znali takiego przypadku i myśleli, że wadliwa próbka, a tu to samo. Po wnikliwych badaniach okazało się, że facet ma plemniki, piękne i zdrowe, ale... nigdy nie wyrosły mu nasieniowody, więc wytrysk był, ale bez TEJ WAŻNEJ zawartości. Z pierwszego in vitro mają bliźniaki - parkę Pytanie - po co się biedna natruła 10 lat tabletami...![]() ----- Jak u nas zimno - prawie -10 brrrrrrrrr a tu pies zaraz się upomni o należny spaceros aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaIdę nadrobić 5 stron z wczoraj, których nie zdążyłam Oliath - sorki, że się przypominam, ale nie wiem - dostałaś priv z ofertami wanienki? Edytowane przez roxi1980 Czas edycji: 2013-03-12 o 13:40 |
|
|
|
|
#689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Cytat:
Mi się śniło, że syn mi się urodził ![]() I w czasie tych dwóch godzin kangurowania wzięłam mojego biednego małego noworodka i poszłam szukać Tż, bo nie mogłam się do niego dodzwonić, ale go nie znalazłam, a musiałam wrócić do szpitala, żeby się nie zorientowali, że wyszłam;p
__________________
Edytowane przez Margosia__ Czas edycji: 2013-03-12 o 07:15 |
|
|
|
|
#690 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
|
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8
Obiecane informacje o CUKRZYCY w ciąży, które mam od lekarza dietetyka, 2 ginów, a na końcu pomocne strony
No i to co usłyszałam: Lekarz Gin -> Mam poważnie podejść do diety cukrzycowej, że mam robić profil czyli pomiary w jeden dzień w tygodniu, po 6 tygodniach mam zrobić test 75 g glukozy. I zobaczymy co się bedzie działo. Teoretycznie sama dieta powinna mi pomóc, ale jeśli ten cukier mierzony w każdym tygodniu będzie wysoki to do poradni diabetologicznej i może dojść do podawania insuliny Ale żebym się nie stresowała, ponieważ wysoki cukier po obciążeniu nie jest jeszcze wyrokiem, że to cukrzyca, ale już trzeba działać. Ograniczenie cukrów prostych, pilnowanie godzin posiłków, ruch (za dużo tej kanapy jednak ). Dziennik posiłków (co jadłam, ile -> nowa waga kuchenna się przyda) i stała kontrola cukru (to co napisałam wyżej - > profil raz w tygodniu, łatwy, glukometr dużo nie kosztuje) to podstawy.A no i wysoki poziom cukru u matki i problemy z przetwarzaniem glukozy = nadmierna waga noworodka, predyspozycje do cukrzycy, otyłości i wielu innych chorób. Cukrzyca ciążowa ma to do siebie, że najczęściej po porodzie przechodzi, ale w ciąży jest niebezpieczna dla dziecka, łożysko szybciej się starzeje a co za tym idzie nawet może wystąpić to najgorsze czyli obumarcie płodu. Ciąże cukrzycową monitoruje się od 36 tyg, a rozwiązanie następuje najczęściej profilaktycznie, żeby nie czekać aż dojdzie do zestarzenia się łożyska, w 38 tyg (cc). Cukrzyca ciążowa po porodzie najczęściej przechodzi, ale..... często może po kilku latach się na stałe wprosić do naszego życia. No i jeśli w pierwszej ciąży były problemy z cukrem to w następnej jest bardzo duże prawdopodobieństwo jej powrotu Jeśli chodzi o dietę - wygląda bardzo podobnie jak diety, na których niejednokrotnie każda z nas była. Przepiszę Ci wytyczne lekarza dietetyka: Produkty zalecane: 1. mięso i ryby chude (może być wieprzowina ale wywalić tłuszcz np. z łopatki, karkówki, łosoś może być ze względu na zawartość tego dobrego tłuszczu, ale nie "codziennie") 2. wędliny chude - szynka, polędwica, schab środkowy, filet z indyka i kurczaka -> na tego kurczaka lepiej uważać ze względu na to, że te marketowe to najczęściej z hodowli "hormonalnych" 3. sery odtłuszczone - białe, żółte, sery typu fromage, feta (wszystkie light, fit, fitness, figura itd ale nie te typowe 0%) - te typy serów (light itd) są zdrowe, bo mimo odtłuszczenia zawierają dużo białka, wapnia a mają mało tłuszczu. Bo tak jak w jogurtach słodkich light mamy dodatek chemii to sery tego nie posiadają. 4. tłuszcze - oliwa z oliwek, oleje roślinne użyte do smazenia, na surowo, do smarowania pieczywa masło w niewielkich ilościach, serki (np. turek figura) - dla mnie ciężarówki nawet do 3 łyżek oliwy dziennie, dla nieciężarówki 2 łyżki. 5. jajka - ponieważ mój cholesterol (243) jest ok, bo... jestem w nielicznej grupie ludzi, którzy mają cholesterol ten dobry ponad normę mogę jeść jajka bez ograniczeń, bo są cennym źródłem białka itp.6. orzechy - dla innych tak, ja mam je wykreślone bo często uczulają i cieżarówki powinny bardzo uważać. 7. warzywa bez ograniczeń z wyjątkiem ziemniaków, buraków, kukurydzy, dyni, marchwi gotowanej (surowa bez ograniczeń). To co wymieniłam można spożywać w niewielkich ilościach (np. buraczki raz na 2 tygodnie i mało) i nigdy nie łączymy ich razem, czyli np. jak ziemniaki i mięso to już nie buraczki Ziemniaki, buraczki, marchew - po ugotowaniu mają więcej cukrów prostych. 8. produkty zbożowe: pieczywo razowe gruboziarniste (graham może też być), kasza jęczmienna, gryczana, produkty z mąki razowej, ryż brązowy, dziki 9. soki warzywne - ale uważać na soki wielowarzywne bo zawierają dużo soli, która zatrzymuje wodę, czyli można 1 szklanke dziennie, ale wymiennie np. z pomidorowym samym. 10. mleko, jogurt - mleko do 2 % nie więcej, jogurty najlepiej robione w domu bez dodatku cukru (owocowe) 11. owoce nie więcej niż jedna porcja dziennie - 150 g, ja mam do 300 g. Owoce tylko o niskim indeksie glikemicznym. Wysoki mają np. banany, winogrona. Inne w tabeli glikemicznej. Owoce bardzo dojrzałe = wysoki poziom cukru, czyli wybieramy owoce "nie przejrzałe" Produkty zabronione: 1. mięso z widocznym tłuszczem 2. wędliny mielone, tłuste, parówki, kiełbasy, pasztety. Co do parówek to raz na jakiś czas, ale te bez napisu MOM (mięso oddzielone mechanicznie, czyli wszystko zmielone jak leci), najlepiej grubo powyżej 70 % mięsa w składzie. No i najlepiej wybrać te najdroższe co przy jedzeniu raz na jakiś czas nie walnie mocno po kieszeni ![]() 3. produkty zbożowe z białej mąki, makarony, naleśniki, pierogi (mąkę białą zastępujemy pełnoziarnistą, razową i inna ciemną) 4. słodycze, ciasta, cukier, miód, dżemy (nawet te niskosłodzone) 5. smalec (tego to ja wogóle nie jadam )6. soki owocowe, słodkie napoje, gazowane, kompoty, ale kompot na samych owocach bez dodatku cukru raz na jakiś czas tak. ZERO PRODUKTÓW ZE SŁODZIKIEM I SŁODZIKOPOCHODNYMI - dla zwykłego człowieka to chemia, to dla nas Brzuchatków trucizna. Uwagi: 1. pięć posiłków dziennie (3 podstawowe, dwie małe przekąski, ja jakby co mogę dodać coś malutkiego na ząb w między czasie np. marchewkę surową), ja mam wprowadzone 5 posiłków, ale po testach diety będę miała wprowadzony jeszcze jeden dodatkowy. 2. podstawą diety powinny być warzywa w każdej postaci - gotowane, duszone, grillowane lub surowe stanowiące POŁOWĘ KAŻDEGO POSIŁKU! 3. minimum 2 litry płynów dziennie 4. minimum 30 min dziennie wysiłku fizycznego - spacer, jazda na rowerze, pływanie o niewielkiej intensywności. Talerz obiadowy czy też śniadaniowy (w zależności od pory posiłku) dzielimy na: 1/2 talerza różne warzywa, reszta talerza podzielona na pół i tu; jedna połowka to kasza lub makaron, lub ryż a druga to: jajka lub mięso, lub ryba itd. Owsianka: najlepiej jeść ją na II śniadanie z dodatkiem np. jogurtu naturalnego ze zmiksowanymi owocami (oczywiście jogurt nat. wybieramy bez dodatku cukru lub jego minimalną ilością). Zupy: jemy je 30 min przed drugim daniem. Uwaga na kostki rosołowe. Teraz strony netowe bardzo pomocne: A. www.slodkiemamy.pl -> tu mamy ułatwienie, bo mamy wyliczone zamienniki i nie trzeba się za bardzo wysilać i kombinować co i ile mogę zamiast szynki położyć na kanapkę, lub ile i jakie mięso zamiast ryby na obiad itd. Strona polecona przez gina. Warto poczytać. B. http://bytzbiorowy.pl/showthread.php...3w-cukrzyk%F3w -> tu znalazłam stronę z przepisami ale trzeba je dostosować do powyższych wytycznych, bo tam i trochę cukru i słodziki, i orzeszki w małych ilościach występują, ale to też już ułatwienie. C. http://diabetyk24.pl/z-cukrzyca-na-co-dzien-c_47.html -> tu wytyczne, jak zrobić profil w domu, jakie choroby itd. ufff, ale wypracowanie, mam nadzieję, że Wam się przyda
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.




Wolę w to nawet zainwestować teraz, żeby później było nam nieco łatwiej. A wygodne jest to, że będąc na macierzyńskim i tak będę mogła tą działalność dalej prowadzić.




nawet nie wiedzialam co to jest bo nigdy w życiu nie miałam, a od paru dni non stop



zdane na 5.0, średnia ważona z całych studiów 4.0
fajną niespodziankę Ci zrobił


i skurcze sciegien w odnozach (seryjnie myslalam, ze zaczne plakac na ulicy jak mnie w stope zlapalo - ani kroku nie moglam postawic, wrrrrrrrrrrr) doktorek kazali Magne B6 Max dwa razy dziennie...
) i nie pamiętam przepisu

niestety znam się ze zgagą od dawna, ale od wczoraj tak mnie pali, że już sobie nie radzę z nią, momentami aż na wymioty mnie ciągnie. Wcześniej mleko pomagało ale dzisiaj to już chyba nawet gaśnica by nie podołała


ja tak mam, za kazda ciaza to samo bylo, ale teraz jest apogeum. Nie te lata, coz

