Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8 - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł ma mieć kolejny wątek?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! cz. 9 11 25,58%
Półmetek już za nami, a my z wielkimi brzuszkami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 4 9,30%
Półmetek już za nami, a my się cieszymy kopniakami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 9 20,93%
Brzuchatki radosne witają wiosnę- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 17 39,53%
Wiosennie plotkujemy,wyprawki maluszkom szykujemy- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 2 4,65%
Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-12, 22:05   #1381
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ojjj... dopiero teraz do Was wróciłam bo:


- byłam u Pani ginekolog po skierowania na te wszystkie badania. Wypisała bez zająknięcia, a nawet podpowiedziała, że mój lekarz bezprośrednio do nich może wystawić takie skierowanie na badania lab skoro i tak mam enel-med z pracy więc następnym razem nie będę musiała juz chodzić najpierw do niej po skierowanie i potem na badanie, tylko automatycznie do Pan pielęgniarek To mnie bardzo ucieszyło bo dzięki temu mogę tam mieć każde badanie i się ich o to nie prosić tylko idę z kartką od mojego prywatnego.
Z gorszych rzeczy to stwierdziła, że mam TSH za wysokie (3,45) i powinnam je powtórzyć. To wypisała tez skierowanie i powiedziała, zebym sie zapisała do gin-endokrynologa u nich, więc się zaraz przez internet umówię na wizytę.

Następnie stwierdziłam, że raz kozie śmierć i pojechałam do mojej babci powiedzieć jej o ciąży. Cóż- zachwycona i w skowronkach nie była, ale zareagowała 300x lepiej niż się spodziewałam i przyjęła to jak na nią bardzo spokojnie. Jestem zadowolona, bo w koncu nie muszę przed nikim niczego ukrywać. Zdziwiła się tylko jak usłyszała, ze w ndz zaczynam 6 msc bo powiedziała, że nie widać


No a potem przyjechal po mnie Tż, pojechaliśmy na małe zakupy spożywcze i zrobiłam mu lasagne ( to przez jedną z Wizażanek )
Poryczałam się w trakcie bo nic mi nie wychodziło i mi cała woda wykipiała na płytę grzewczą. Dwie lewe ręce w tej ciąży.


No i kupiliśmy dwie pary półśpiochów dla dzidziola


No... więc teraz idę wyciągnąć lasagne z piekarnika dla Tżta i biegnę Was nadrabiać kochane
Dobrze, że Babcia zareagowała pozytywniej, niż myślałaś
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:06   #1382
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Pa tym co idą spaćku i pa mi, bo mąż mój zaraz wraca
a kot juz kwili?:P
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:12   #1383
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

no.. i endokrynolog zapisany na 27ego, były wcześniej terminy ale na takie chore godziny typu 10 rano, a to dla mnie przecież środek nocy więc jednego dnia i gin i endo będzie
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:12   #1384
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ojjj... dopiero teraz do Was wróciłam bo:


- byłam u Pani ginekolog po skierowania na te wszystkie badania. Wypisała bez zająknięcia, a nawet podpowiedziała, że mój lekarz bezprośrednio do nich może wystawić takie skierowanie na badania lab skoro i tak mam enel-med z pracy więc następnym razem nie będę musiała juz chodzić najpierw do niej po skierowanie i potem na badanie, tylko automatycznie do Pan pielęgniarek To mnie bardzo ucieszyło bo dzięki temu mogę tam mieć każde badanie i się ich o to nie prosić tylko idę z kartką od mojego prywatnego.
Z gorszych rzeczy to stwierdziła, że mam TSH za wysokie (3,45) i powinnam je powtórzyć. To wypisała tez skierowanie i powiedziała, zebym sie zapisała do gin-endokrynologa u nich, więc się zaraz przez internet umówię na wizytę.

Następnie stwierdziłam, że raz kozie śmierć i pojechałam do mojej babci powiedzieć jej o ciąży. Cóż- zachwycona i w skowronkach nie była, ale zareagowała 300x lepiej niż się spodziewałam i przyjęła to jak na nią bardzo spokojnie. Jestem zadowolona, bo w koncu nie muszę przed nikim niczego ukrywać. Zdziwiła się tylko jak usłyszała, ze w ndz zaczynam 6 msc bo powiedziała, że nie widać


No a potem przyjechal po mnie Tż, pojechaliśmy na małe zakupy spożywcze i zrobiłam mu lasagne ( to przez jedną z Wizażanek )
Poryczałam się w trakcie bo nic mi nie wychodziło i mi cała woda wykipiała na płytę grzewczą. Dwie lewe ręce w tej ciąży.


No i kupiliśmy dwie pary półśpiochów dla dzidziola


No... więc teraz idę wyciągnąć lasagne z piekarnika dla Tżta i biegnę Was nadrabiać kochane
brawo!!! Przyznaniem się babci potwierdziłaś, że trzeba być odpowiedzialnym za swe czyny... i nie ma co owijać w bawełnę i przeciągać...SHE ...teraz czas na Ciebie...widzisz...Enleve e dała radę

Super Ci się udało z tymi skierowaniami!
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:21   #1385
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

enleve a tak sie balas - no widzisz. i pokaz te polspiochy. A co do lasagne - ja nigdy nie robilam
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:26   #1386
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
no.. i endokrynolog zapisany na 27ego, były wcześniej terminy ale na takie chore godziny typu 10 rano, a to dla mnie przecież środek nocy więc jednego dnia i gin i endo będzie
fajnie, że wszystko u lekarza załatwione i brawo za odwagę, że powiedziałaś babci

nie wiem co się u mnie dzieję, ale całe okna mi latają bo na dworze strzały jakieś dziwne słychać, takie jakby z oddali, może jakiś poligon wojskowy jest albo fajerwerki po prostu a ja w głowie mam już wojnę
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:31   #1387
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

idę w łóżko...dobranoc
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:33   #1388
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

ooo Samantha zaczyna dzień czekamy na esej jak bidula nadrobi

Stokrotka...idź Ty może spać a nie na wojnę czekasz:P
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:35   #1389
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

lece i ja spac dziewuszki
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:39   #1390
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
ooo Samantha zaczyna dzień czekamy na esej jak bidula nadrobi

Stokrotka...idź Ty może spać a nie na wojnę czekasz:P
oj jeszcze nie mogę iść spać bo w dzień się przekimałam i jak zasnę teraz to w nocy nie będę spała. Może coś pooglądam jeszcze
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:49   #1391
kallisto89
Zadomowienie
 
Avatar kallisto89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 487
GG do kallisto89
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
My chyba kupimy taką zwykłą



Dziewczyny ja tak sobie mysle ze na początku bede jak szalona co chwile zerkac do dziecka i sprawdzac czy oddycha...
Ja będę na pewno, przeczulona na tym punkcie jestem (mam to po mamie)

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa pochwale sie moja diablica
Śliczna, oczka i włoski ma przecudne

Cytat:
Napisane przez maalwinaa Pokaż wiadomość
Pochwalę się Wam moją szufladą dla Malutkiej foto z komórki więc niewyraźne
Ale pięknie uporządkowane wszystko

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Ja przeważnie sie boje po horrorze isc siku i budze Tz-a

następna


Ooooo musze wypróbowac bo mam panele
To tak jak ja

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Wg mnie ten drugotrymestralny przypływ energii jest mocno przereklamowany, u mnie niedługo przyjdzie trzeci trymestr a przypływu energii jak nie było tak nie ma, może że mnie taki leniwy model
Mam te same przemyślenia

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Jak uspokoic maluszka?


http://pl.easysleep.info/
Ja podobno najlepiej usypiałam przy odkurzaczu

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
hejka dziewczynye - zyje i mam sie dobrze tylko za bardzo na razie czasu nie mam na pisanie - same rozumiecie badania wszelkiego rodzaju i wyzyty

ale widze ze bardzo to nie tesknicie baaa piszecie jak najetne wiec pewnie w ogole nie bede wiedziala co sie w tej czesci dzialo
Tęsknimy, oczywiście, że tęsknimy

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Też właśnie się zastanawiam ciągle czy wziąć tą czy tą mniejsza
biorąc pod uwagę, że to będzie jedyne miejsce małego.

Z takich konkretniejszych tylko komoda, mam jeszcze dużo pierdółek do kupienia, typu miski, garnek zestaw łyżeczek do herbaty, bo na stanie mam sztuk 3, co mnie niemiłosiernie wkurza
I generalnie muszę się rozjerzeć co tam w trawie piszczy bo ja w ikei czuje sie jak ryba w wodzie
U mnie nie ma Ikei niestety

enlevee to fajnie, że powiedziałaś babci, dobrze, że masz to za sobą. Tym bardziej, że przyjęła to lepiej niż myślałaś
__________________
25.08.2012
Żona i... Żon(dziciel)

kallisto89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:51   #1392
maalwinaa
Raczkowanie
 
Avatar maalwinaa
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: z domku ;)
Wiadomości: 102
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Lece do łóżeczka, śpijcie dobrze Mamusie i buziaki dla Waszych Maleństw
__________________
maalwinaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 22:54   #1393
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
PS. A mój tato kiedyś tak kopnął nogą w ścianę, że palca złamał, czy mu pękł...śniło mu się że grał w piłke...
Przepraszam, ale nie wytrzymałam i wybuchłam smiechem bo sobie to wyobraziłam..

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
to sie nie dziw ze małe tez szaleje ma to po siostrze


---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ----------

Ciekawe co tak długo nie wraca Enlevee i nam się nie melduje...pewnie poleciała jeszcze gdzieś na kawusię

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:47 ----------

a Rocky....gdzie się podziewa? wracaj tu do nas żabulo
Haha.. poniekąd to kochana trafiłaś- ale na obiadek poszłam i zwierzenia do babci

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
wróciłam po obiadku i zdaję relacje że placuszki niebo w gębie

A więc wracając do tematu o koleżankach z pracy....
Jako że są matkami to zapytałam czy wyparzacz do butelek jest zbędny czy korzystały z niego. A one: ale po co ci? Przecież i tak karmisz piersią przynajmniej przez pół roku! ( fajnie że zadecydowały za mnie)
No to ja dumna z siebie mówie że będę karmić odciągniętym pokarmem z butelki...No i dostały mi się gromy, że krzywdzę własne dziecko bo przecież tak mu jest potrzebna bliskość matki a ja mu to odbieram! A jak wyjaśniłam dlaczego taka jest moja decyzja to usłyszałam że nie ja się tu liczę tylko dziecko...

Ręce mi opadły, czemu karmienie piersią nie może być osobistą decyzją? Tak szczerze to smutno mi się zrobiło bo ja naprawdę chcę dla mojego dziecka jak najlepiej....
Niech spadają na drzewo. Niech się cieszą, że jesteś tak spokojna, bo ja bym im tak powiedziała do słuchu, że już zapewne by moimi koleżankami nie chciały być Też nie będę karmić piersią i jak najbardziej Cię rozumiem

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Co to za pralka, że nawet prasuje?
TEŻ CHCĘ !

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaa pochwale sie moja diablica
Jaka ANIELICA, a nie diablica śliczna, nic tylko gratulować !

Cytat:
Napisane przez maalwinaa Pokaż wiadomość
Pochwalę się Wam moją szufladą dla Malutkiej foto z komórki więc niewyraźne


Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Dobrze, że Babcia zareagowała pozytywniej, niż myślałaś
No zdziwiłam się, bo Babcia wyjątkowo surowa dla mnie jest i wymagająca.. oczywiście pare zdań powiedziała co mogła sobie darować, ale naprawdę jak na nią to wyjątkowo łagodnie

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
brawo!!! Przyznaniem się babci potwierdziłaś, że trzeba być odpowiedzialnym za swe czyny... i nie ma co owijać w bawełnę i przeciągać...SHE ...teraz czas na Ciebie...widzisz...Enleve e dała radę

Super Ci się udało z tymi skierowaniami!
No też się cieszę.. dzień mogę zaliczyć do udanych, zdeecydowanie!

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
enleve a tak sie balas - no widzisz. i pokaz te polspiochy. A co do lasagne - ja nigdy nie robilam
Lasagne wyszła pyszna, więc zapraszam jak masz ochotę bo większość na jutro zostanie.. a półspiochy takie jak na tej stronie, tylko kremowo- beżowe. mój syn chyba innych kolorów nie będzie miał bo matka mu same takie funduje hahaha.. a Tż oczywiście stwierdził, ze syn ma juz więcej ubrań niż on sam

http://www.ffmoda.com/pl/products/wi...cy/mh31306660/

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
fajnie, że wszystko u lekarza załatwione i brawo za odwagę, że powiedziałaś babci

nie wiem co się u mnie dzieję, ale całe okna mi latają bo na dworze strzały jakieś dziwne słychać, takie jakby z oddali, może jakiś poligon wojskowy jest albo fajerwerki po prostu a ja w głowie mam już wojnę


Może to koniec świata? jakiś niezapowiedziany?



dziewczyny czuję się jakbym z kilofem cały dzień zaiwaniała.. a mnie tylko pare godzin przed komputerem nie było hahahhaa
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 23:13   #1394
kallisto89
Zadomowienie
 
Avatar kallisto89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 487
GG do kallisto89
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Mi się znowu spać nie chce a tu cichutko, wszystkie już grzecznie śpią
__________________
25.08.2012
Żona i... Żon(dziciel)

kallisto89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 23:14   #1395
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Dziewczyny!!!!!!! Ponad 20 stron Nie da rady przebrnac z braku czasu. Dzis wstalam najpierw o 7rano bo Tzzaczal sie dobijac domofonem do drzwi i mysle co za idiota dzwoni w rytm bibi bibibi bi bi bi bi bibi No chyba nie listonosz A to moj Tz sierotka, bidulek drzwi od auta zatrzasnal "niechcacy" z kluczami w stacyjce

Potem nie moglam zasnac ze 2godziny bo myslalam ciagle o USG, a jak zasnelam to sie obudzilam po 14stej Ja teraz jak moj kot jestem i przesypiam 3/4 doby.

Za oknem mam znow masakre. Znow pada snieg. Po co paa snieg jak za 3dni z tej wielkiej kupy sniegu nic nie zostaje


Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość

Sammy witalam sie juz z Toba, ale moglam zaginac w gaszczu spamu .
Super macie imie dla dziewuszki, moja w brzusiu bedzie wlasnie Lilianna, Lilo . Zycze Ci z calego serca coreczki
Dziekuje Suuuuuuper imie Mam nadzieje, ze to baba i, ze jutro sie dowiem o tym bo jednak ide na USG



Cytat:
A tak w ogole, to Dzien Dobry Wam. Lili tak sie rozkopala o 4, ze nie moglam juz zasnac . Chyba jej nie lezy, kiedy spie na lewym boku, bo ona wlasnie po lewej sobie upodobala rezydowac
Ja czytalam, ze nie powinno sie spac na wznak, a wlasnie najlepiej na lewym boku bo jest wtedy najlepszy przeplyw krwi. Co kolwiek by to mialo znaczyc.
Ja zasypiam na prawym , a budze sie na wznak z rekoma pod glowa i noga na nodze ugietymi w kolanach, niczym bym se na plazy lezala. Tz mowi mi, ze jeszcze mi drinka z parasolka brakuje

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry!!!

ojjjj, Margosia, Samantha przepraszam najmocniej, Wy jeszcze ranniejsze od nas (nie wyświetliły mi się Wasze posty na telefonie )

Mam nadzieję, że nasze Dziecięcia nie przejmą od nas tego porannego wstawania
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Czarowna, u Sammy to jest srodek nocy teraz a u Margosi to wieczor byl raczej
No ja to raczej sowa niz ranny ptaszek.

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Witaj
Oj jak czytam o tych Waszych 4 latach to sobie wspominam starania o Norberta - też długi czas bezowulacyjne... Udało się po prawie 2 latach
Cieszę się i gratuluję maluszka, no i trzymam kciuki za Lillian
Szoda, że takie hocki-klocki z tymi ubezpieczeniami...

Tak mi się jeszcze przypomniała historia e-znajomej, też ze stanów... 10 lat prawie łykała antyki. Jak pojechali do stanów starali się o dziecko. Po dłuższym czasie przebadała się ona (wszystko ok), więc mąż zawiózł spermę do badania, a tu... ANI JEDNEGO PLEMNIKA. Lekarze wezwali ich ponownie bo nie znali takiego przypadku i myśleli, że wadliwa próbka, a tu to samo. Po wnikliwych badaniach okazało się, że facet ma plemniki, piękne i zdrowe, ale... nigdy nie wyrosły mu nasieniowody, więc wytrysk był, ale bez TEJ WAŻNEJ zawartości. Z pierwszego in vitro mają bliźniaki - parkę Pytanie - po co się biedna natruła 10 lat tabletami...


Dziekuje Fajnie, ze nam sie udalo.

O matko to niezle miala.

Ja bralam tabletki 5lat jak mialam 21lat zaczelam. A przestalam tuz po moim slubie z Tz i mialam wtedy 26lat. Uzywalismy prezerwatyw bo nie chcielismy tak od razu miec zaraz dziecka,ale tez nie uzywalismy ich tak starannie bo sie umowilismy, ze jak wpadniemy to bedziemy sie cieszyc bo juz jestem w dobrym wieku. Potem jak juz po kilku razach mysle kurde, ze nie wpadamy to sie zaczelam zastanawiac. Potem zrobilam badania i wyszlo, ze owulacji u mnie brak.
I to jest wlasnie to jak lekarze przepisuja tabsy mlodym dziewczynom bez badan


Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość

PYTANIE DLA MAM W OKOLICACH 20 TYDONIA
Czy wasze maleństwa też tak szaleją i się wiercą i kopią sporo??
Czy to tylko te moje takie nadpobudliwe
Jak bylam w 18tyg to pytalam gina mojego czy i jak czesto powinnam miec ruchy. Powiedzial, ze dopiero ok.20-24 tyg.bede czuc wyrazne ruchy. Moj szleje z rana i wczoraj wieczorem troche.
Wow zazdraszczam, ze Cie tak kopie bo ja nie moge sie doczekac kiedy mnie tak kopnie

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Samantha7 Długo musieliście czekać na dzidziola..nawet sobie nie wyobrażam jak musicie się teraz cieszyć, że się wreszcie udało Imię dla córci śliczne i życzę Wam, żeby miedzy nóżkami dzidziola nic dłuższego niż trzeba dziewczynce nie urosło
Dziekujemy
Tak dlugo,ale sie cieszymy tak jak mowisz bardzo. Ja sama nie umiem tej radosci opisac.
Pamietam jak 3lata temu moja siostra , ktora jest mlodsza ode mnie 7lat mi oznajmila, ze jest w ciazy. Wylam tydzien i jej szczerze zazdroscilam i czulam sie jak zbrakowany osobnik.
Jak czytalam na roznych forach o tym jak koiety zajsc nie mogly i ich Tz je zostawiali to czulam przerazenie. Moj Tz na szczescie jest normalny i powiedzial, ze w zyciu by mnie nie zostawil bo sa in vitro adopcje i inne metody zeby miec dzieci. No,ale to juz za nami.
Przykro tylko, ze sie okazalo, ze mojej siostry synek jest opozniony w rozwoju o 5mcy i chyba ma Autyzm Chodzic dopiero zaczal jak mial 17mcy. Rozwijal sie normalnie tylko jak przyszlo do siadania i chodzenia to siostra zauwazyla, ze cos jest nie halo i wyszlo.
Ona miala tragicznie ciezki porod w wielkich bolach i moja mama podejrzewa, ze moglo dojsc do niedotlenienia mozgu u malego. Ale to tylko Bog jeden wie.
Mojego ojca siotra pierwsze dziecko urodzila chore z "wodoglowiem" Ja przez te wszystkie historie siedze teraz jak na szpilkach i boje sie jutrzejszego USG, mimo, ze nie moge sie doczekac to sie boje.
Nawet powiedzialam lekarzowi, ze nie chce badac plynu owodniowego bo to i tak nic nie zmieni i tak urodze i tak. Nie chcialam zeby uniknac drugich mysli i dylematow.




Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Jak tż był to myślalam że maluszek się z nim drażni bo co zabierał rękę z brzucha to kopniak ale potem dał tatusiowi poczuć kopniaki i pogadali sobie trochę..w jednym momencie chyba cały się obrócił bo tak mocno było czuć na zewnątrz ze tż coś widział jak się porusza.
A wczoraj wieczorem znowu czułam taki wyraźny wykop jakby rączki czy nóżki zarys jak kopał bo mam tam bardzo cienką skórkę


Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość

. Od paru dni mocno zastanawiam się jaki wózek wybrać (u mnie w grę wchodzą używane) i na chwilę obecną myślę o JEDO BARTATINA, albo o TAKO, albo JUMPER X, lub też któryś X-LADER. Za duży wybór i za duży dylemat i już kompletnie zgłupiałam, nie wiem co zrobić. Mam opcję kupienia za 350zł Jedo Bartatinę w komplecie moskitiera,parasolka,osło na p/deszcz., fotelik samochodowy 0-13. Ale wózek jest po 2 dzieciaczkach i z 2008r. Naprawdę im więcej wózków przeglądam i o nich czytam tym bardziej głupieję
Ja mam to samo ze wszystkim co ogladam dla dziecka.
smialam sie, ze zazdroszcze mojej mamie komuny bo mieli dwie obcje do wyboru biale lub czarne i bylo dobrze, a teraz zeswirowac idzie I niby my mamy latwiej, ciekawe
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 23:24   #1396
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Samantha- rozłożyłaś mnie na łopatki tym biiii biiip biii bippp

Tż powinien się cieszyć, że mu otwarłaś, bo mnie to ciężko dobudzić nawet jakby kopał ktoś w drzwi dlatego boję się, że moje dziecko będzie wyło całą noc, a ja sobie będę smacznie drzemać

Fajnie, że Wam się udało z dzieckiem ! I nie martw się- wszystko będzie dobrze, a to jest szczęśliwy wątek

Gdzie mieszkacie w Stanach?

Kallisto- też spać nie mogę, albo i nie chcę jeszcze- chociaż ziewam jak porąbana
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-03-12 o 23:27
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 23:42   #1397
kallisto89
Zadomowienie
 
Avatar kallisto89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 487
GG do kallisto89
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Samantha- rozłożyłaś mnie na łopatki tym biiii biiip biii bippp

Tż powinien się cieszyć, że mu otwarłaś, bo mnie to ciężko dobudzić nawet jakby kopał ktoś w drzwi dlatego boję się, że moje dziecko będzie wyło całą noc, a ja sobie będę smacznie drzemać

Fajnie, że Wam się udało z dzieckiem ! I nie martw się- wszystko będzie dobrze, a to jest szczęśliwy wątek

Gdzie mieszkacie w Stanach?

Kallisto- też spać nie mogę, albo i nie chcę jeszcze- chociaż ziewam jak porąbana
Mi też już się ziewa ale jakoś nie widzę się jeszcze pod kołdrą

---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ----------

Jak mus to mus, idę lulu bo tu już pustki, do jutra
__________________
25.08.2012
Żona i... Żon(dziciel)

kallisto89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-12, 23:54   #1398
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

sama zostałam na polu bitwy?
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 00:50   #1399
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Samantha- rozłożyłaś mnie na łopatki tym biiii biiip biii bippp

Tż powinien się cieszyć, że mu otwarłaś, bo mnie to ciężko dobudzić nawet jakby kopał ktoś w drzwi dlatego boję się, że moje dziecko będzie wyło całą noc, a ja sobie będę smacznie drzemać

Fajnie, że Wam się udało z dzieckiem ! I nie martw się- wszystko będzie dobrze, a to jest szczęśliwy wątek

Gdzie mieszkacie w Stanach?

Kallisto- też spać nie mogę, albo i nie chcę jeszcze- chociaż ziewam jak porąbana
Ja mam tak z telefonem moze dzwonic 300razy nie slysze.
Ten moj domofon tak dzwoni, ze umarlego obudzi
Dasz rade ze wstawaniem chyba

O matko jak mnie zgaga piecze az slabo mi i jeszcze w zoladek skrecilo. Odkad wstalam nie umylam sie tylko zeby
Zaraz musze sie wyszorowowac na usg na jutro.

Tz wrocil z pracy, ale musi wrocic na 23 znow i do 5rano Ja sie boje sama zawsze byc w domu w nocy. On na lotnisku pracuje wiec taka praca.

My mieazkamy w Chicago na przedmiesciach jeszcze. Mamy zamiar stad spadac, ale teraz z baby to ciezko bedzie wiec zostawiamy na przyszly rok

Lece sie myc na usg
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 05:54   #1400
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

SAMMY, TRZYMAMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!

Dzien dobry Wam

Noc srednio, zanim jeszcze małż poszedl spac zlapal mnie KOLEJNY taki skurcz w stope, ze ani rozciagnac, ani stąpnąć, po prostu plakalam na caly glos, a małż juz nie wiedzial, co mi robic, zeby przeszlo . Po dluuuuugiej chwili odpuscilo, pol godziny staralam sie to rozchodzic jak juz moglam w ogole stanac na nogach
A do bolu pachwin doszedl bol kosci w kroku, normalnie jakby mnie kto bejsbolem obil.

Na dzis nie mam zbyt ambitnych planow - ot francuskie zawijaski z mozzarella, szynką i sosem pomidorowym, cd. decoupage'ow i w poludnie zebranie wspolnoty mieszkaniowej. Kawal drogi, a we Wro BIALUTKO , na szczescie zabieram sie autem z sasiadka.

Milego poranka, spiooooooooochy.


EDIT: Witam sie w 24 tygodniu
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek

Edytowane przez Oliath
Czas edycji: 2013-03-13 o 05:56
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:15   #1401
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Witam się w ten piękny zimowy dzień
Przysypało nas..od wczoraj nie przestawał padać śnieżek..drogowcy zaskoczeni i musiałam całą drogę przekopywać się przez biały puch. Fajny śnieżek, ale chcę wiosnę
No to idę nadrabiać..

Witaj ranny ptaszku Oliath
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:22   #1402
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
SAMMY, TRZYMAMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!

Dzien dobry Wam

Noc srednio, zanim jeszcze małż poszedl spac zlapal mnie KOLEJNY taki skurcz w stope, ze ani rozciagnac, ani stąpnąć, po prostu plakalam na caly glos, a małż juz nie wiedzial, co mi robic, zeby przeszlo . Po dluuuuugiej chwili odpuscilo, pol godziny staralam sie to rozchodzic jak juz moglam w ogole stanac na nogach
A do bolu pachwin doszedl bol kosci w kroku, normalnie jakby mnie kto bejsbolem obil.

Na dzis nie mam zbyt ambitnych planow - ot francuskie zawijaski z mozzarella, szynką i sosem pomidorowym, cd. decoupage'ow i w poludnie zebranie wspolnoty mieszkaniowej. Kawal drogi, a we Wro BIALUTKO , na szczescie zabieram sie autem z sasiadka.

Milego poranka, spiooooooooochy.


EDIT: Witam sie w 24 tygodniu
Dziękuje

O jej ,ale od czego tak

Mi normalnie kiszki skrecilo. I byłam az dwa razy w łazience. Było cieżko, miałam straszne skurcze tylka (sorry za opis) i bałam sie,ze dzidzie od tego parcia wypluje. Masakra.

Tz pojechał do pracy i zostałam sama z kotem i baby mnie kopie wlasnie

Czasami mi sie tak siku chce,ze az mnie pęcherz boli i brzuch mi na dole jakby pecznieje. Czy Wy tez tak macie?

Oliath - gratki na 24 tyg. sokiem oczywiście
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:34   #1403
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Lasagne wyszła pyszna, więc zapraszam jak masz ochotę bo większość na jutro zostanie.. a półspiochy takie jak na tej stronie, tylko kremowo- beżowe. mój syn chyba innych kolorów nie będzie miał bo matka mu same takie funduje hahaha.. a Tż oczywiście stwierdził, ze syn ma juz więcej ubrań niż on sam

http://www.ffmoda.com/pl/products/wi...cy/mh31306660/
Babcia to babcia... co by nie było i jakby nie było pogadać sobie musi...
Moja w lutym też pytała czy nie zmyślam i czy na pewno jestem w ciąży bo brzucha nie mam
Ale Kocham tą moją Babcie w ciąży i bez ciąży

A co do ubrań... To nasz Glut ma więcej ubrań niż my razem wzięci
Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Tak dlugo,ale sie cieszymy tak jak mowisz bardzo. Ja sama nie umiem tej radosci opisac.
Pamietam jak 3lata temu moja siostra , ktora jest mlodsza ode mnie 7lat mi oznajmila, ze jest w ciazy. Wylam tydzien i jej szczerze zazdroscilam i czulam sie jak zbrakowany osobnik.
Jak czytalam na roznych forach o tym jak koiety zajsc nie mogly i ich Tz je zostawiali to czulam przerazenie. Moj Tz na szczescie jest normalny i powiedzial, ze w zyciu by mnie nie zostawil bo sa in vitro adopcje i inne metody zeby miec dzieci. No,ale to juz za nami.
Przykro tylko, ze sie okazalo, ze mojej siostry synek jest opozniony w rozwoju o 5mcy i chyba ma Autyzm Chodzic dopiero zaczal jak mial 17mcy. Rozwijal sie normalnie tylko jak przyszlo do siadania i chodzenia to siostra zauwazyla, ze cos jest nie halo i wyszlo.
Ona miala tragicznie ciezki porod w wielkich bolach i moja mama podejrzewa, ze moglo dojsc do niedotlenienia mozgu u malego. Ale to tylko Bog jeden wie.
Mojego ojca siotra pierwsze dziecko urodzila chore z "wodoglowiem" Ja przez te wszystkie historie siedze teraz jak na szpilkach i boje sie jutrzejszego USG, mimo, ze nie moge sie doczekac to sie boje.
Nawet powiedzialam lekarzowi, ze nie chce badac plynu owodniowego bo to i tak nic nie zmieni i tak urodze i tak. Nie chcialam zeby uniknac drugich mysli i dylematow.
Z tymi komplikacjami przy porodzie to znam sprawę
Osobiście znam chłopca, który jest niepełnosprawny z winy lekarzy odbierających poród
Ale, że to jest wyjątkowo szczęśliwy wątek to będzie tylko lepiej

I za dzisiejsze USG... nie zapomnij zdać nam relacji
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Dzien dobry Wam

Noc srednio, zanim jeszcze małż poszedl spac zlapal mnie KOLEJNY taki skurcz w stope, ze ani rozciagnac, ani stąpnąć, po prostu plakalam na caly glos, a małż juz nie wiedzial, co mi robic, zeby przeszlo . Po dluuuuugiej chwili odpuscilo, pol godziny staralam sie to rozchodzic jak juz moglam w ogole stanac na nogach
A do bolu pachwin doszedl bol kosci w kroku, normalnie jakby mnie kto bejsbolem obil.

Na dzis nie mam zbyt ambitnych planow - ot francuskie zawijaski z mozzarella, szynką i sosem pomidorowym, cd. decoupage'ow i w poludnie zebranie wspolnoty mieszkaniowej. Kawal drogi, a we Wro BIALUTKO , na szczescie zabieram sie autem z sasiadka.

Milego poranka, spiooooooooochy.


EDIT: Witam sie w 24 tygodniu
Witaj ranny ptaszku i za kolejny tydzień
Może zwiększ dawkę magnezu na te skurcze?

Mnie chyba też powoli zaczyna łapać jedna z ciążowych dolegliwości- tak to jest jak się cały czas chwaliłam, że mnie nic nie boli
Jak śpię na boku to po pewnym czasie bolą mnie kości miednicy(?) Pomaga poduszka międzynożna jeszcze
Ale brzucha nie mam jakiegoś ogromnego to miałam nadzieje, że dotrwam tak bezboleśnie do porodu, ale moja próżność mnie zgubiła

Ok idę szykować Tż do pracy bo wyjątkowo dużo dziś pracuje
Mam nadzieję, że interes mu się w końcu rozrusza, bo już nie było za wesoło

---------- Dopisano o 06:34 ---------- Poprzedni post napisano o 06:33 ----------

Zapomniałam napisać, że i u nas biało
Ślicznie to wygląda za okna
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:50   #1404
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Margosiu - na bank będę zdawać relacje z takich przeżyć

Skoro mówisz,ze szczęśliwy to cieszę sie jeszcze bardziej , ze w nim jestem i dziękuje

Ja gdybym chciała ukryć ciążę to bym nie dała rady. Mi od 3mca taki balon wyskoczył, ze masakra. Teraz to juz jak dwa balony
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:54   #1405
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Dzień Dobry Mamusie i Brzusie!

Wczoraj wieczorem wizaz świra dostał, nie mogłam się zalogować.
Śnieg u mnie dalej wali i to tak, że w pierwszej chwili jak się obudziłam myślałam, że taka mgła, że nic nie widać.

Zaraz wstawię do RÓŻNE tekst o cukrzycy, jeszcze mi się coś przypomniało i dopiszę, i jak w trakcie mojej diety coś znajdę to będę edytować.

Przypomniało mi się coś o X-landerze:
jak oglądaliśmy wózki w smyku w niedzielę, bardzo się nim zainteresowałam, bo jego wygląd mi się podoba i Pan zaczął odradzać. Trafiliśmy na faceta o bardzo dużej wiedzy i uważam, że nie ściemniał by go sprzedać, bo odradzał towar, który był mocno przeceniony i jakby chcieli się go pozbyć to byłby cud malina.
No i tak: X-lander podobno jest wózkiem owszem funkcjonalnym, w miarę lekkim i wygodnym ale twardym dla dziecka.
No i jakby co to w smyku jest przecena wózków z 2011 bodajże (nie pamiętam czy 2012 - 2011) i to spora.

I pytanie do Was:
Półśpiochy - czy są funkcjonalne? Czy nie lepsze śpiochy na szelkach rozpinane w kroku?
Do półśpiochów zakładamy bodziaki? Czy kaftaniki? Jeśli kaftaniki to przecież wylezą one z półśpiochów jak się dziecko będzie kręciło?

czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 06:55   #1406
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
A ja byłam w wannie uczyć Tymka pływać, ale leniuszek nie chciał współpracować, i zaczął kopać dopiero po masowaniu brzuszka kremem.
Ja mojego malucha mogę uczyć tylko prysznicowania się

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Jak uspokoic maluszka?
http://pl.easysleep.info/
Zapomnieli jeszcze o radio ustawionym na puste fale

Cytat:
Napisane przez maalwinaa Pokaż wiadomość
ooo proszę Legnica sławna ja we Wrocku tez zaocznie studiowałam ale cieszę się że mam już to za sobą, te dojazdy mnie dobiły, jeszcze wtedy remontowali dworzec masakra w zimie była
Ja robiłam licencjata na PWSZ-ce u Ciebie w Legnicy..Kolejne 2 lata magisterki już w Poznaniu Świetny był ten czas, zwłaszcza w Poznaniu..mogłabym tam mieszkać

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Następnie stwierdziłam, że raz kozie śmierć i pojechałam do mojej babci powiedzieć jej o ciąży. Cóż- zachwycona i w skowronkach nie była, ale zareagowała 300x lepiej niż się spodziewałam i przyjęła to jak na nią bardzo spokojnie. Jestem zadowolona, bo w koncu nie muszę przed nikim niczego ukrywać. Zdziwiła się tylko jak usłyszała, ze w ndz zaczynam 6 msc bo powiedziała, że nie widać
Kurcze ja zacofana jakaś..bo nie wiem czemu babcia miałaby być nie do końca zadowolona z Twojej ciąży

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Ja czytalam, ze nie powinno sie spac na wznak, a wlasnie najlepiej na lewym boku bo jest wtedy najlepszy przeplyw krwi. Co kolwiek by to mialo znaczyc.
Ja zasypiam na prawym , a budze sie na wznak z rekoma pod glowa i noga na nodze ugietymi w kolanach, niczym bym se na plazy lezala. Tz mowi mi, ze jeszcze mi drinka z parasolka brakuje

Tak dlugo,ale sie cieszymy tak jak mowisz bardzo. Ja sama nie umiem tej radosci opisac.
Pamietam jak 3lata temu moja siostra , ktora jest mlodsza ode mnie 7lat mi oznajmila, ze jest w ciazy. Wylam tydzien i jej szczerze zazdroscilam i czulam sie jak zbrakowany osobnik.
Słyszałam, że jak się śpi z rękami do góry, tzn. że jest się zadowolonym

Ja pamiętam jak zazdrościłam żonie brata mojego męża, jak pierwsza zaszła w ciążę, najlepsze że my jeszcze wtedy nawet nie próbowaliśmy zajść
Widziałam też minę i zachowanie mojej bratowej, po tym jak poinformowaliśmy o naszej ciąży. Przycichła bardzo. Niby radość, ale było jej przykro. Później mój brat tłumaczył, że Ania chciała już zajść, ale ma problemy i to u nich potrwa..i dlatego tak jej się troszkę przykro zrobiło.. Rozumiem ją. Ona ma problemy owulacyjne i bez wsparcia tabletkami i hormonami jajeczko nie chce się wypuścić..ta ostatnia faza nie następuje.. Gin najpierw kazał jej odczekać pół roku, ma brac hormony, a później jak dostaną zielone światło, to już muszą na maksa próbować.. Mam nadzieję, że szybko się uda..widzę jak bardzo jej na dzieciątku zależy i boję się, że mogłaby wpaść w depresję jakąś.

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
sama zostałam na polu bitwy?
na polu chwały

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

My mieazkamy w Chicago na przedmiesciach jeszcze. Mamy zamiar stad spadac, ale teraz z baby to ciezko bedzie wiec zostawiamy na przyszly rok

Lece sie myc na usg
Wow, mamy koleżankę z Czikago!

Powodzenia na usg i czekamy na relację Na pewno wszystko będzie ok.. kciuki zaciśniete
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 07:05   #1407
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Margosiu - na bank będę zdawać relacje z takich przeżyć

Skoro mówisz,ze szczęśliwy to cieszę sie jeszcze bardziej , ze w nim jestem i dziękuje

Ja gdybym chciała ukryć ciążę to bym nie dała rady. Mi od 3mca taki balon wyskoczył, ze masakra. Teraz to juz jak dwa balony
Niedawno się dowiedziałam, że o mnie od jakiegoś czasu znajome Panie w sklepie szamrają, że chyba w ciąży jestem..... a myślałam, że nie widać bebzolka. Jakoś wielgachna mimo 9 kg nie jestem, ale brzuch widać

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:56 ----------

uwaga, uwaga!
Uważam, że RÓŻNE nie są dobrym miejscem na dodawanie tam ważnych informacji np. dotyczących zdrowia mam i dzieci. Zajrzałam tam i w sumie robi się nam tam pogaduszki o wszystkim i o niczym i jak któraś z nas będzie chciała konkretów to będzie się przebijać przez różne sprawy.

Co Wy na to? Żeby w klubie założyć "miejscóweczkę" dotyczącą tylko spraw zdrowia naszego i dziecka i nic więcej tam nie komentować tylko wpisywać przydatne info?


czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 07:16   #1408
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Oliath gratki za tydzień

czarownica1 a to plotkary
Ja co prawda chyba tylko ze 2 razy wlazłam na 'różne'..ale faktycznie przydałoby się miejsce na wrzucanie tylko konkretów o maluszkach

Dziewczyny a odnośnie bóli i skurczy, to wczoraj mnie dopadło coś dziwnego. Poszłam się wysiusiać przed samym snem i jak siuśki ze mnie schodziły, to blizej końca wzmagał się ból po prawej stronie na wysokości wcięcia w talii.. rozszedł się równomiernie na cały bok wzdłuż.. wracałam do łóżka przygarbiona, a jak się położyłam wcale lepiej nie było..nie mogłam się ułożyć wygodnie, w ogóle przekręcić się by znaleźć dogodną pozycję..To tak jakby silny skurcz, jakby mnie jakiś sznur z prawej strony mocno ściskał.. Po kilku minutach przeszło, ale w nocy miałam podobnie i też znowu po wysiusianiu się. Rano już ok.. Miałyście coś takiego?? albo wiecie co to mogło być??
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 07:33   #1409
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość


Słyszałam, że jak się śpi z rękami do góry, tzn. że jest się zadowolonym
Ale fajnie

Cytat:
Ja pamiętam jak zazdrościłam żonie brata mojego męża, jak pierwsza zaszła w ciążę, najlepsze że my jeszcze wtedy nawet nie próbowaliśmy zajść
Widziałam też minę i zachowanie mojej bratowej, po tym jak poinformowaliśmy o naszej ciąży. Przycichła bardzo. Niby radość, ale było jej przykro. Później mój brat tłumaczył, że Ania chciała już zajść, ale ma problemy i to u nich potrwa..i dlatego tak jej się troszkę przykro zrobiło.. Rozumiem ją. Ona ma problemy owulacyjne i bez wsparcia tabletkami i hormonami jajeczko nie chce się wypuścić..ta ostatnia faza nie następuje.. Gin najpierw kazał jej odczekać pół roku, ma brac hormony, a później jak dostaną zielone światło, to już muszą na maksa próbować.. Mam nadzieję, że szybko się uda..widzę jak bardzo jej na dzieciątku zależy i boję się, że mogłaby wpaść w depresję jakąś.
Ja tez brałam tabletki, ale zaszlam bez ich brania bo z nich zrezygnowalam
Najgorsze co ona może zrobić to sie zalamac. Najlepiej dać na luz. Nie wiem jak to nazwać. Myśleć o tym bedzie,ale z dystansem. Ja sobie dałam czas do 35lat, a potem bym dumala nad in vitro. Moja ciotka urodziła pierwsze dziecko w wieku 41lat i jest szczęśliwa.
Najgorzej to iść do łóżka z Tz i myśleć tylko o zapłodnieniu. Może gdyby moj Tz nie był taki wyrozumiały i pomocny to bym tez zeswirowala.

Współczuje jej,ale dla jej dobra niech da na luz

Dodam jeszcze,ze ja kocham zwierzęta i temu sie poswiecilam. Pomocy im. Zmieniłam tez moj styl życia na bardziej pozytywny i zdrowszy. Może to tez mi pomogło.




Cytat:
Wow, mamy koleżankę z Czikago!

Powodzenia na usg i czekamy na relację Na pewno wszystko będzie ok.. kciuki zaciśniete
Hehe

Dzięki

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Niedawno się dowiedziałam, że o mnie od jakiegoś czasu znajome Panie w sklepie szamrają, że chyba w ciąży jestem..... a myślałam, że nie widać bebzolka. Jakoś wielgachna mimo 9 kg nie jestem, ale brzuch widać
Kurde gdzie Ci poszło to? Ja mam juz dyszke na plusie i nie da sie ukryć.

---------- Dopisano o 01:33 ---------- Poprzedni post napisano o 01:21 ----------

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

Dziewczyny a odnośnie bóli i skurczy, to wczoraj mnie dopadło coś dziwnego. Poszłam się wysiusiać przed samym snem i jak siuśki ze mnie schodziły, to blizej końca wzmagał się ból po prawej stronie na wysokości wcięcia w talii.. rozszedł się równomiernie na cały bok wzdłuż.. wracałam do łóżka przygarbiona, a jak się położyłam wcale lepiej nie było..nie mogłam się ułożyć wygodnie, w ogóle przekręcić się by znaleźć dogodną pozycję..To tak jakby silny skurcz, jakby mnie jakiś sznur z prawej strony mocno ściskał.. Po kilku minutach przeszło, ale w nocy miałam podobnie i też znowu po wysiusianiu się. Rano już ok.. Miałyście coś takiego?? albo wiecie co to mogło być??
[/COLOR][/COLOR]
Ja tak mam, podobno to miesnie sie rozciagaja. Sikanie mnie wykancza.
Często tez tak mam, ze jakby mi sie na bąka zbierało i brzuch mi pecznieje i towarzyszy temu ból jakby na okres,ale to nie bączek i odpuszcza.
Ciotka mi mówiła,ze to norma i nic złego, ze macica ma skurcze i ze jeśli nie ma sie ich w ciagu godziny wiecej niż kilkanaście to nic złego.

W pt mam wizytę u gina to go zapytam. Do tego od dziecka mam chroniczny kaszel,ale tera to sie dusze az. Ciagle mnie cos w gardle drapie.
Tez muszę go zapytać. I zastanawiam sie czy skoro mam astygmatyzm i widze takiego juz pajaczka to czy powinnam zrobić badania na to czy moge rodzic drogami naturalnymi zeby potem nie było.

Mojej mamie ucisk na nerw odebrał mowę na kilka godzin.
Ale moja mama to twarda sztuka 5nas urodziła.
Jak ona to zrobiła?Ja mam taki stres jak pomyśle o porodzie,ze masakra. Ciagle mi sie przypomina jak mi w Pl dentystka sadystka nerw w zebie bez znieczulenia chciała usunąć 3lata temu jak byłam w Pl
Mało zem nie zeszła z bólu na krześle i jej nie zabiłam. Dobrze, ze siostra ze mną była bo ja nie mogłam sie z bólu wyprostować.
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423

Edytowane przez Samantha7
Czas edycji: 2013-03-13 o 07:35
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-13, 07:33   #1410
rasha90
Raczkowanie
 
Avatar rasha90
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 207
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Dzień dobry!
Po tygodniu bezczelnego obijania się wracam dziś do rzeczywistości studenckiej i to dość brutalnie (2 zaliczenia) Trzymajcie mocno kciuki za te testy i za późniejsze USG! To będzie długi dzień, pewnie nadrobię Was dopiero jutro rano (to będzie dłuuugie odrabianie) może uda mi się wpaść wieczorem i zdać relację

Miłych dzionków i kopniaków
__________________
Zapraszam serdecznie
<ciach_reklama>
rasha90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.