Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8 - Strona 71 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł ma mieć kolejny wątek?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! cz. 9 11 25,58%
Półmetek już za nami, a my z wielkimi brzuszkami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 4 9,30%
Półmetek już za nami, a my się cieszymy kopniakami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 9 20,93%
Brzuchatki radosne witają wiosnę- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 17 39,53%
Wiosennie plotkujemy,wyprawki maluszkom szykujemy- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 2 4,65%
Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-14, 10:28   #2101
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

No to ja już pomału uciekam.. za 15 min mąż mnie z pracy zabiera.. jadę się odświeży i na połówkowe zdam relację popołudniu bądź wieczorkiem
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:29   #2102
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

i ja gratuluję nowych tygodni
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:29   #2103
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie
Zaczynam dzisiaj 25 t.c jeszcze 15 i the end

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Co wy na to dziewczyny?

http://kobietanaj.pl/6794,S%C5%82odz..._c%C3%B3reczki

Dla mnie słodziutkie
Słodkie
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:30   #2104
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Jak u nas będzie syn to ja chętnie posłuchałabym porad Oliath i jej tż jak zrobić córę
Juz Ci mowie, kochana: nie planowac dzieci, stosowac szemrane globulki plemnikobojcze, rzygac pigulkami i wmawiac sobie menopauze
Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Odpowiedzialam,ale zginelam w gąszczu spamu
Z pln-wsch
Chyba na 68 str.
Rzeczywiscie
Przejrzalam Cie po tym polnocnym :no to jo:
Moj maz tak mowi i mam slabosc
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:31   #2105
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
No to ja już pomału uciekam.. za 15 min mąż mnie z pracy zabiera.. jadę się odświeży i na połówkowe zdam relację popołudniu bądź wieczorkiem
Czekamy na wieści
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:32   #2106
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
I ja juz w domu jednak mi z żyły pobierali teraz opycham się śniadaniem, a potem jadę do zusu wyjaśnić co z moją kasa
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:34   #2107
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Co wy na to dziewczyny?

http://kobietanaj.pl/6794,S%C5%82odz..._c%C3%B3reczki

Dla mnie słodziutkie

Gdyby doba miala ze 40 godzin, moze przeprosilabym sie z szydelkiem
Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
No to ja już pomału uciekam.. za 15 min mąż mnie z pracy zabiera.. jadę się odświeży i na połówkowe zdam relację popołudniu bądź wieczorkiem
moja poranna towarzyszko szybko pisz co i jak i dawaj focie
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:36   #2108
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
I ja juz w domu jednak mi z żyły pobierali teraz opycham się śniadaniem, a potem jadę do zusu wyjaśnić co z moją kasa
Najedz się do syta bo z zusem nigdy nic nie wiadomo
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:36   #2109
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

O matko jak mi krew poszła z nosa Mam takie skrzepy czasema,ale teraz to masakra i tez wyplulam krew czuje krew w buzi ciagle.

Ide spać. Chować sie od Tz bo mnie ochrzani.

Miłego spamowania
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:38   #2110
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

powiem Wam, że ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć dzieci. Nigdy jakoś dzieci mnie nie zachwycały, nie rozczulałam się nad nimi i wcale nie wywoływały we mnie uczucia czułości, a raczej odpychały mnie.
Dobre parę lat temu (miałam wtedy coś koło 23 lat) mieliśmy z moim mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) kryzys, bo on chciał mieć dzieci kiedyś tam, a ja ciągle powtarzałam, że to nie dla mnie i nie potrzebuje dzieci do szczęścia. Mimo wszystko nadal byliśmy razem, bo nie wyobrażaliśmy sobie inaczej... Latka mijały i coś się zaczęło we mnie zmieniać. Nie mówię, że obecnie jestem miłośniczką dzieci i ochy i achy jak widzę jakieś dziecko, ale poczułam potrzebę posiadania swojego. Chyba instynkt macierzyński czy jakoś tak
Sądzę, że to dużo zasługa czasu jak i mojego męża, który był cierpliwy, nie naciskał, czekał i trwał przy mnie z miłością i nadzieją
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:38   #2111
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Juz Ci mowie, kochana: nie planowac dzieci, stosowac szemrane globulki plemnikobojcze, rzygac pigulkami i wmawiac sobie menopauze

Rzeczywiscie
Przejrzalam Cie po tym polnocnym :no to jo:
Moj maz tak mowi i mam slabosc
Hehe No wtraci mi sie czasem te nasze "jo"
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:39   #2112
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wysprzatalam chatę i ledwo dysze idę pod prysznic bo czuje sie jakbym maraton przebiegła hehe.

A nie pochwalilam sie że gin był wczoraj bardzo zadowolony z tego ile tyje. Ja jak zobaczyłam ze w miesiąc przytylam 1,3 kg to byłam przerażona. Pewnie dlatego ze to moje pierwsze kg na plusie, wcześniej pawie mi uniemożliwiały
to malutko przytyłaś, brawo
Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
magdalennne- tak chce się nas pozbyć, bo mó braciszek ma zjechać w kwietniu a Ona się tylko tym przejmuje, nas ma w nosie i tak robi łaske że pozwala nam tu teraz mieszkać. Była wredna do tego stopnia że nawet wypomniała mi że widać taka do dupy jestem że nigdzie mnie nie chcą. Lepiej Ci teraz?!Mnie to wgl nie powinno być na tym świecie...ide spać
nie myśl tak, to twoja matka ma problem ze sobą. Mam nadzieję, że sie wszystko ułoży i ty dla swoich dzieci będziesz dobrą wyrozumiałą mamą

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Co wy na to dziewczyny?

http://kobietanaj.pl/6794,S%C5%82odz..._c%C3%B3reczki

Dla mnie słodziutkie
śliczne
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Ita tak, jak dziewczyny napisały - olać ich mało subtelnie. Nie lubię takiego czczego gadania, przecież wiadomo, że jak już zobaczą małego, to zakochają się maksymalnie. Po co przysparzać ciężarnej takich analiz, to ja nie wiem

Mój szkrab też tak wariował na ostatnim usg, że pani doktor złapała wyraźnie tylko jego "muskuła" TŻ skomentował radośnie, że ma takiego po tacie, gdzie on chudy strasznie jest No, ale niech ma.

A co do grzybka, to niestety dopiero 2.04. idę do gina, zastanawiam się czy po prostu chociaż maści clotrimazolum nie kupić
je teraz używam tej maści bo wizytę mam 26 a czuję, ze znowu mnie coś dopadło, tylko, ze nie bardzo działa zawsze po 2-3 dniach mi przechodziło, a tu już z 5 i dalej nic
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:39   #2113
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny mam super okazjie kupic od kolezanki takie cos,
cena 15 funtow:

brac???
bierz, okazja niezła - mnie wczoraj znajoma proponowała prawie ten sam Bright cośtam? Tyle, że za 200zł używany... i nie wezmę

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
on nie ma gondoli, czy ja ślepa jestem???

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny, witam sie z wami dzis w nieciekawym humorze :/
wszzyscy u mnie w rodzinie sa strasznie rozczarowani e bedzie kolejny chlopak w rodzinie i oczywiscie ja odczuwam ta presje :/
Kurcze nie rozumiem tego - dlaczego to az takie wazne
dla mnie istottne to zeby dziecko bylo zdrowe a plci przeciez nie można mieć na życzenie a odkad maluszek sie ujawnił nic tylko pretensje i to rozczarowanie makabra jakaś
Teraz się boję że moja rodzina nie pokocha malucha tak jak na to zasługuje
echhhh nie jest lekko
olać, zapomieć, cieszyć się zdrowiem maluszka. Choć nie powiem, a z moim pyskatym dziobem, nie pozostawiłaym tego bez komentarza...

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Nie zauważyłyście mnie wczoraj, a ja tak dzielnie was czytałam

Dzisiaj 23t1d, czyli mamy już 24 tydzień Ale ten czas leci, dopiero co się dowiedziałam, że w ciąży jestem

Ja ci napiszę jakie ja wypisałam ostatnio. Jeszcze TŻ musi to przejrzeć i powykreślać co mu się nie podoba. Dla dziewczynki było wybrane, a tu chłop... No cóż.
Błażej - mój faworyt na chwilę obecną'
Hubert - podoba mi się, ale mamy nazwisko na Ch. i może być trudno dla dziecka
Eryk
Ignacy
Igor
Jacek
Kamil
Krystian
Norbert
Maciej
Łukasz
Oskar
Robert
Sławomir
Antoni
Arkadiusz
Artur
Masz fajne typy
Eryk to też mój typ
Norberta mam synka
Robert to mąż

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Zanim gin 2 razy potwierdzil mi coreczke, caly czas mialam takie straszne mysli, ze synka byloby mi trudniej tak mocno pokochac . Jak ja sie z tym czulam okropnie... ze wybrakowana jakas jestem, nienormalna i w ogole... choc pamietam jak dzis, jak 16 lat temu lekarz polozyl mi na brzuchu Ize, ktora przez 9 miesiecy byla dla mnie wytesknionym i wymarzonym Kubusiem, i huknela mi wtedy w glowie tylko jedna mysl - mylilam sie, pomimo oczekiwania na chlopca ja przeciez caly ten czas chcialam dziewuszke!! - no odmiana w jednej setnej sekundy
Wiec nie ma co sie martwic, primo Fi pozostanie Fi, a secundo Filipinka tez bez dwoch zdan odebralaby Ci serce
ja też myślę, że dla matki najważniejsze jest zdrowie maluszka, nosimy go pod sercem szmat czasu i nie ma opcji, żeby nie pokochać, nawet jeśli płeć początkowo nie jest wymarzona... Ja teraz się zastanawiam jak będzie - synek chce brata, ja ze względów logistcznych też wolałabym synka (mamy tylko 2 pokoje, więc dzieciaki będą w jednym), mąż mówi, że co by nie było i tak będzie zadowolony... a tak na prawdę jak się okaże, że córcia, to będę szaleć z radości...


Przyjechał kurier z łóżeczkiem jak je skręcę to mąż mnie zabije (miejsca nie ma...), ale taaaak mnie kusi pooglądać
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:39   #2114
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Dzień dobry!!!

O matko ile Wy naprodukowały spamu przez jeden wieczór i jeden ranek.. ogarnąc nie moge i tyle wieści i ujawnionych same wrażenia

Nie zacytowało mi się wszystko więc zbiorowo musze odpisać.

Gratuluję wizyt i ujawnionych maleństw i coraz bardziej kolorowo się robi na naszej liście

Trzymam kciuki za dzisiejsze badania i Tymuś też

Enlevee - jestem z Ciebie bardzo dumna z osiągów na siłce


Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
I rozmawiałam dziś z Mamą i mówiłam jej na jakie mebelki się chyba zdecydujemy i zaczęłam opowiadać jakie Teściowa nam pokazywała, a moja Mama stwierdziła, ze mamy Teściową przystopować bo już kupuje Wnusiątkowi wózek i drzwi do pokoju, a to nie tylko jej Wnusiątko bo ich też i też chcą mu coś kupić, więc mogą kupić mebelki!
Jak ja Wam zazdroszczę, my chcieliśmy zeby teście wózek kupili bo pierwszej wnuczce zasponsorowali i myśleliśmy, ze nam też, ale że nasz wózek droższy to tylko się dołożą do niego. Choc jak widziałam ich miny, że im takie coś proponujemy, co niezbyt zadowoleni bo ostatnio cos interes kiepsko im idzie i powiedzieli, że dopiero w czerwcu będą mogli nam pomóc. I nawet troche głupio mi, że tak jakby ich zmuszamy do tej pomocy, a my pomysleliśmy, ze skoro 1 wnuczce kupili wózek, to że naszemu też będą chcieli kupić...
Moja mama to jest niewypłacalna, więc nawet nie liczę, aby coś grubszego mogła pomóc z wydatkami. Tak, że jesteśmy ze wszystkimi wydatkami zdani sami na siebie... Ale jakoś przecież damy radę, przynajmniej mamy komfort, że nikt się nie wtrąca


Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Na poczatek pochwale sie wtorkowa wizyta, a co a bardziej maluchem, który rosnie jak na drożdzach i wazy juz 611 g toż to juz klocek.
Wow jaki już duży !!!
Szyjką się nie przejmuj, ważne, że gin szybko wypatrzył, dzięki odpowiedniej reakcji napewno wszystko będzie ok


Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
a no.. co do kciukasów to zaciskajcie mocno, bo dzisiaj mamy połówkowe

W razie gdyby któraś jeszcze dzisiaj do lekarza szła, a nie jest wpisana na pierwszej stronie, to ja również trzymam mocno
Trzymamy trzymamy i pamietamy

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Do tego witam się w rozpoczętym 20 tygodniu czyli to już połowa
Fajntastycznie

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
No i jestem na was zła
Zawsze z radością oglądałam fotki od gina ale odkąd zobaczyłam jakie wy macie wyraźne to zazdroszczę jak nie wiem co!
Idę na śniadanie, buziaki
Za wizytację, duży Twój Maluch mój w 18tc miał 187 g.
Ja też mam takie rozmazane fotki zawsze i zazdroszczę tych wyraźnych, a mój gin też ma nowy sprzęt.



Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny, witam sie z wami dzis w nieciekawym humorze :/
wszzyscy u mnie w rodzinie sa strasznie rozczarowani e bedzie kolejny chlopak w rodzinie i oczywiscie ja odczuwam ta presje :/
Kurcze nie rozumiem tego - dlaczego to az takie wazne
dla mnie istottne to zeby dziecko bylo zdrowe a plci przeciez nie można mieć na życzenie a odkad maluszek sie ujawnił nic tylko pretensje i to rozczarowanie makabra jakaś
Teraz się boję że moja rodzina nie pokocha malucha tak jak na to zasługuje
echhhh nie jest lekko
Moja przyjaciółka ma 2 chłopców i jest przeszczęśliwa. Dziecko to dziecko i niezależnie od płci jest najkochańsze pod słońcem.


Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Wysprzatalam chatę i ledwo dysze idę pod prysznic bo czuje sie jakbym maraton przebiegła hehe.

A nie pochwalilam sie że gin był wczoraj bardzo zadowolony z tego ile tyje. Ja jak zobaczyłam ze w miesiąc przytylam 1,3 kg to byłam przerażona. Pewnie dlatego ze to moje pierwsze kg na plusie, wcześniej pawie mi uniemożliwiały
1,3 kg to malutko, ja co miesiąc mam ponad 2kg na plusie


zmykam do pracy bo mam naprawdę duuuzo dziś. Będę zaglądac
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:41   #2115
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
U nas odwrotnie... tzn. Tż od początku mówił, że chciałby mieć córeczkę... Ja oczywiście też córeczkę, ale po moich doświadczeniach w pracy w żłobku wiem, że mam dużo lepszy kontakt z chłopcami, mam do nich jakoś więcej cierpliwości i łatwiej mi się z nimi porozumieć... Nie wiem od czego to zależy
Dlatego napisałam przeważnie, a nie zawsze. Myślę, że ważne jest ile mamy dzieci i jakiej płci, wtedy mamy oczekiwana co do tego w brzuszku itp.

A malusie to wszystkie fajne i ładne i naj, naj. Ale tak jak pilnowałam chłopców i dziewczynki to uważam, że nawet małe dziewczynki są delikatniejsze niż chłopcy. Taki sposób bycia. Nie na darmo są rożne hormony. Testosteron robi z chłopów bardziej twardymi, mniej empatycznymi. Zależy co kto lubi. Ja chciałabym mieć taki kontakt z dziećmi jak moja mama z nami. Pomimo, że ma dobry to jednak ze mną (jedyną dziewczynką, hehe) najlepszy. I ja to widzę i inni. Ale też ja do niej lgnę bardziej niż brat np.

Tylko nie pomyślcie, że jestem taką maminą córeczką, My po prostu mamy taki dobry kontakt, gadamy o wszystkim.

Tż ostatnio mi się przyznał, że bał się, że go zapędzimy w kozi róg. Okazało się jednak, że jest dobrze, mają też ze sobą super kontakt.

Najśmieszniejsze jest to, że w wielu kwestiach mają takie samo zdanie, a ja jedna inne I najpierw mówię coś tż-towi, on wyraża swoje zdanie, potem rozmawiam z mamą, a ona powtarza to co tż
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:42   #2116
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Edytuję moje posty po 5 razy i już mi się nie chce - bardzo Was przepraszam, ale mam zwaloną klawiaturę w lapku i żeby wszystkie literki się kliknęły muszę w nie walić siłowo - więc jeśli widzicie literówki, to nie dlatego, że pisać nie umiem... Wybaczcie
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:43   #2117
yevele
Zadomowienie
 
Avatar yevele
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 508
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
powiem Wam, że ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć dzieci. Nigdy jakoś dzieci mnie nie zachwycały, nie rozczulałam się nad nimi i wcale nie wywoływały we mnie uczucia czułości, a raczej odpychały mnie.
Dobre parę lat temu (miałam wtedy coś koło 23 lat) mieliśmy z moim mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) kryzys, bo on chciał mieć dzieci kiedyś tam, a ja ciągle powtarzałam, że to nie dla mnie i nie potrzebuje dzieci do szczęścia. Mimo wszystko nadal byliśmy razem, bo nie wyobrażaliśmy sobie inaczej... Latka mijały i coś się zaczęło we mnie zmieniać. Nie mówię, że obecnie jestem miłośniczką dzieci i ochy i achy jak widzę jakieś dziecko, ale poczułam potrzebę posiadania swojego. Chyba instynkt macierzyński czy jakoś tak
Sądzę, że to dużo zasługa czasu jak i mojego męża, który był cierpliwy, nie naciskał, czekał i trwał przy mnie z miłością i nadzieją
jakbym czytała o sobie
__________________
yevele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:47   #2118
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
No to ja już pomału uciekam.. za 15 min mąż mnie z pracy zabiera.. jadę się odświeży i na połówkowe zdam relację popołudniu bądź wieczorkiem
dla ciebie i wszystkich wizytujących

Lecę. Najpierw do ZUSu a potem do pracy Będę później
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:49   #2119
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
powiem Wam, że ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć dzieci. Nigdy jakoś dzieci mnie nie zachwycały, nie rozczulałam się nad nimi i wcale nie wywoływały we mnie uczucia czułości, a raczej odpychały mnie.
Dobre parę lat temu (miałam wtedy coś koło 23 lat) mieliśmy z moim mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) kryzys, bo on chciał mieć dzieci kiedyś tam, a ja ciągle powtarzałam, że to nie dla mnie i nie potrzebuje dzieci do szczęścia. Mimo wszystko nadal byliśmy razem, bo nie wyobrażaliśmy sobie inaczej... Latka mijały i coś się zaczęło we mnie zmieniać. Nie mówię, że obecnie jestem miłośniczką dzieci i ochy i achy jak widzę jakieś dziecko, ale poczułam potrzebę posiadania swojego. Chyba instynkt macierzyński czy jakoś tak
Sądzę, że to dużo zasługa czasu jak i mojego męża, który był cierpliwy, nie naciskał, czekał i trwał przy mnie z miłością i nadzieją
u mnie było trochę na odwrót, to tz zawsze ociągał się z decyzją o dziecku, ja chciałam dużo szybciej ale on nie był gotowy, więc czekałam cierpliwie, czasami mniej cierpliwie ale w końcu się doczekałam i to najważniejsze, na każdego kiedyś przychodzi właściwy czas na macierzyństwo
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:50   #2120
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Juz Ci mowie, kochana: nie planowac dzieci, stosowac szemrane globulki plemnikobojcze, rzygac pigulkami i wmawiac sobie menopauze


Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
O matko jak mi krew poszła z nosa Mam takie skrzepy czasema,ale teraz to masakra i tez wyplulam krew czuje krew w buzi ciagle.

Ide spać. Chować sie od Tz bo mnie ochrzani.

Miłego spamowania
Słodkich snów.


Wczoraj u mnie paliło się. Delikatnie, ale jednak, ugasiłam, wieczorem śmieliśmy się z tego. Narzuta z łóżka do kosza idzie. Nie pytajcie co się konkretnie stało, bo za dużo by pisać. Ważne ze dobrze się skończyło.

Dziś poparzyłam się herbatą, teraz trzymam rękę w misce zimnej wody.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:51   #2121
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Juz Ci mowie, kochana: nie planowac dzieci, stosowac szemrane globulki plemnikobojcze, rzygac pigulkami i wmawiac sobie menopauze
Rozbawiłaś mnie, niezawodny przepis, będe się stosować za jakiś czas jak się zdecydujemy na córkę



Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
O matko jak mi krew poszła z nosa Mam takie skrzepy czasema,ale teraz to masakra i tez wyplulam krew czuje krew w buzi ciagle.

Ide spać. Chować sie od Tz bo mnie ochrzani.

Miłego spamowania
Słodkich snów

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
powiem Wam, że ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć dzieci. Nigdy jakoś dzieci mnie nie zachwycały, nie rozczulałam się nad nimi i wcale nie wywoływały we mnie uczucia czułości, a raczej odpychały mnie.
Dobre parę lat temu (miałam wtedy coś koło 23 lat) mieliśmy z moim mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) kryzys, bo on chciał mieć dzieci kiedyś tam, a ja ciągle powtarzałam, że to nie dla mnie i nie potrzebuje dzieci do szczęścia. Mimo wszystko nadal byliśmy razem, bo nie wyobrażaliśmy sobie inaczej... Latka mijały i coś się zaczęło we mnie zmieniać. Nie mówię, że obecnie jestem miłośniczką dzieci i ochy i achy jak widzę jakieś dziecko, ale poczułam potrzebę posiadania swojego. Chyba instynkt macierzyński czy jakoś tak
Sądzę, że to dużo zasługa czasu jak i mojego męża, który był cierpliwy, nie naciskał, czekał i trwał przy mnie z miłością i nadzieją
Ja tez jakoś instynktu nie miałam, zawsze myslałam, że kiedyś będe mieć dzieci, ale to zawsze było kiedyś odległa przyszłość. I mój mąz też raczej nie miał nigdy instynktu, i tak sobie żyliśmy szczęśliwi po ślubie 2 lata, wcześniej też razem mieszkaliśmy i było nam super dobrze... No i jakos tak w wakacje mnie natknęło, że jednak bym chciała juz dziecko, ze jest jakaś taka pustka niewypełniona w naszym domu i z początku to nie wiedziałam jak o tym powiedziec mężowi, bo nie znałam jego zdania i nie chciałam tego powiedzieć w taki sposób, aby czuł presję i musiał się zgodzić. Jak przyszło do rozmowy to okazało się, że on też o tym myślał od wakacji i to dziwne, ale oboje zapragneliśmy potomka w tym samym czasie Wzieliśmy się do akcji i udało się w 1 cyklu jakież było moje zdziwienie, jak mnie jajniki bolały jeszcze przed miesiączką i wogóle czułam intuicyjnie ze chyba w ciązy jestem, ale myslałam ze to ciąża urojona Ale jednak urojona nie była Jeden test mi wystarczył i byłam przeszczęśliwa
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:51   #2122
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Napaliłam w piecu, w kominku i tak przyjemnie ciepło, miło się zrobiło, że się rozleniwiłam
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:52   #2123
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Jak ja Wam zazdroszczę, my chcieliśmy zeby teście wózek kupili bo pierwszej wnuczce zasponsorowali i myśleliśmy, ze nam też, ale że nasz wózek droższy to tylko się dołożą do niego. Choc jak widziałam ich miny, że im takie coś proponujemy, co niezbyt zadowoleni bo ostatnio cos interes kiepsko im idzie i powiedzieli, że dopiero w czerwcu będą mogli nam pomóc. I nawet troche głupio mi, że tak jakby ich zmuszamy do tej pomocy, a my pomysleliśmy, ze skoro 1 wnuczce kupili wózek, to że naszemu też będą chcieli kupić...
Moja mama to jest niewypłacalna, więc nawet nie liczę, aby coś grubszego mogła pomóc z wydatkami. Tak, że jesteśmy ze wszystkimi wydatkami zdani sami na siebie... Ale jakoś przecież damy radę, przynajmniej mamy komfort, że nikt się nie wtrąca
Ja sobie sama też zazdroszczę
Ale u mnie też dzieje się tak dla tego, że to jest pierwsze Wnusiątko u moich rodziców (a pierwszemu zawsze jakoś tak więcej się "daje" takie mam wrażenie)
Teściowa co prawda ma już jedną Wnusię, ale 20-letnią więc tak jakby też pierwsze

I mimo, że bardzo chcą nam pomóc nie wtrącają się i wszystko wybieramy sami
Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Dlatego napisałam przeważnie, a nie zawsze. Myślę, że ważne jest ile mamy dzieci i jakiej płci, wtedy mamy oczekiwana co do tego w brzuszku itp.

A malusie to wszystkie fajne i ładne i naj, naj. Ale tak jak pilnowałam chłopców i dziewczynki to uważam, że nawet małe dziewczynki są delikatniejsze niż chłopcy. Taki sposób bycia. Nie na darmo są rożne hormony. Testosteron robi z chłopów bardziej twardymi, mniej empatycznymi. Zależy co kto lubi. Ja chciałabym mieć taki kontakt z dziećmi jak moja mama z nami. Pomimo, że ma dobry to jednak ze mną (jedyną dziewczynką, hehe) najlepszy. I ja to widzę i inni. Ale też ja do niej lgnę bardziej niż brat np.

Tylko nie pomyślcie, że jestem taką maminą córeczką, My po prostu mamy taki dobry kontakt, gadamy o wszystkim.

Tż ostatnio mi się przyznał, że bał się, że go zapędzimy w kozi róg. Okazało się jednak, że jest dobrze, mają też ze sobą super kontakt.

Najśmieszniejsze jest to, że w wielu kwestiach mają takie samo zdanie, a ja jedna inne I najpierw mówię coś tż-towi, on wyraża swoje zdanie, potem rozmawiam z mamą, a ona powtarza to co tż
Fajnie, że masz taki kontakt z Mamą... ja w sumie też nie narzekam odkąd razem nie mieszkamy Mogę rozmawiać nawet na głupie tematy

A znów mój Tż ma identyczne zdanie jak moja siostra... Normalnie zawsze uważają to samo, zawsze im się podoba to samo Jak idziemy kupić jej jakiś prezent to Tż jej wybiera bo mają takie same gusta
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:55   #2124
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
A znów mój Tż ma identyczne zdanie jak moja siostra... Normalnie zawsze uważają to samo, zawsze im się podoba to samo Jak idziemy kupić jej jakiś prezent to Tż jej wybiera bo mają takie same gusta
Jakby się zgadywali
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:56   #2125
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Edytuję moje posty po 5 razy i już mi się nie chce - bardzo Was przepraszam, ale mam zwaloną klawiaturę w lapku i żeby wszystkie literki się kliknęły muszę w nie walić siłowo - więc jeśli widzicie literówki, to nie dlatego, że pisać nie umiem... Wybaczcie
Wybaczamy
Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość

Wczoraj u mnie paliło się. Delikatnie, ale jednak, ugasiłam, wieczorem śmieliśmy się z tego. Narzuta z łóżka do kosza idzie. Nie pytajcie co się konkretnie stało, bo za dużo by pisać. Ważne ze dobrze się skończyło.

Dziś poparzyłam się herbatą, teraz trzymam rękę w misce zimnej wody.
Limit nieszczęść na najbliższy rok został wyczerpany... Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 10:59   #2126
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Wzieliśmy się do akcji i udało się w 1 cyklu jakież było moje zdziwienie, jak mnie jajniki bolały jeszcze przed miesiączką i wogóle czułam intuicyjnie ze chyba w ciązy jestem, ale myslałam ze to ciąża urojona Ale jednak urojona nie była Jeden test mi wystarczył i byłam przeszczęśliwa
U nas po tym jak spóźniał mi się okres, mąż powiedział mi, że jestem w ciąży on chyba lepiej mnie zna niż ja siebie samą zrobiłam test i 2 kreseczki kolejnych testów też nie robiłam, zapisałam się od razu do gina
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 11:01   #2127
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
powiem Wam, że ja nigdy wcześniej nie chciałam mieć dzieci. Nigdy jakoś dzieci mnie nie zachwycały, nie rozczulałam się nad nimi i wcale nie wywoływały we mnie uczucia czułości, a raczej odpychały mnie.
Dobre parę lat temu (miałam wtedy coś koło 23 lat) mieliśmy z moim mężem (wtedy jeszcze chłopakiem) kryzys, bo on chciał mieć dzieci kiedyś tam, a ja ciągle powtarzałam, że to nie dla mnie i nie potrzebuje dzieci do szczęścia. Mimo wszystko nadal byliśmy razem, bo nie wyobrażaliśmy sobie inaczej... Latka mijały i coś się zaczęło we mnie zmieniać. Nie mówię, że obecnie jestem miłośniczką dzieci i ochy i achy jak widzę jakieś dziecko, ale poczułam potrzebę posiadania swojego. Chyba instynkt macierzyński czy jakoś tak
Sądzę, że to dużo zasługa czasu jak i mojego męża, który był cierpliwy, nie naciskał, czekał i trwał przy mnie z miłością i nadzieją
Ja z koli zawsze uwielbiałam dzieci. U mnie były achy, a ochy i pisk ale raczej na odległość. Bałam się dziecka dotknąć, bo połamię, podnieść, bo upuszczę. Uważałam, że wszystkie dzieci są cudne, ale nie dla mnie, bo ja nie potrafiłabym się takim maleństwem zająć, bo jak wykąpać, jak ubrać, co zrobić kiedy płacze i choruje. Uważałam, że te lęki dyskwalifikują mnie jako potencjalną matkę. Do tego stopnia bałam się macierzyństwa, że i unikałam ślubu z narzeczony. Byliśmy razem 10 lat. Mieszkaliśmy razem, ale o ślubie jakoś nie chciałam słyszeć. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień. Tak po prostu nagle zapragnęłam wszystkiego naraz. Sama zarezerwowałam dla nas sale weselną. Nie chciałam już z niczym czekać. Nawet miałam do siebie pretensje, że za późno się za to wszystko zabrałam. Musiałam chyba dojrzeć do tego i ciesze się, że dojrzałam i za niedługo zostanę mamusią.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 11:02   #2128
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
U nas po tym jak spóźniał mi się okres, mąż powiedział mi, że jestem w ciąży on chyba lepiej mnie zna niż ja siebie samą zrobiłam test i 2 kreseczki kolejnych testów też nie robiłam, zapisałam się od razu do gina
Ja pierwszy test robiłam w pt wieczorem... a betę mogłam zrobić dopiero w pn... więc zrobiłam kilkanaście testów, żeby sprawdzić, czy się nagle nie odciążyłam

Wredna ze mnie matka
Kot mnie zdenerwował...
Już jest zapisany do kastracji
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 11:02   #2129
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Wybaczamy

Limit nieszczęść na najbliższy rok został wyczerpany... Mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej
ja też

człowiek niby dorosły, a jednak nadal durny


Margosia ja też kilka testów robiłam, żeby zobaczyć czy się nie odciążyłam

Edytowane przez idzia111
Czas edycji: 2013-03-14 o 11:04
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-14, 11:04   #2130
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
magdalennne- tak chce się nas pozbyć, bo mó braciszek ma zjechać w kwietniu a Ona się tylko tym przejmuje, nas ma w nosie i tak robi łaske że pozwala nam tu teraz mieszkać. Była wredna do tego stopnia że nawet wypomniała mi że widać taka do dupy jestem że nigdzie mnie nie chcą. Lepiej Ci teraz?!Mnie to wgl nie powinno być na tym świecie...ide spać
SHE nie ma co się smutać, załątw alimenty od byłego...znajdzcie na poczatek chocby 1 pokój i mykaj na swoje i udowodnij mamie, ze bez jej łaski dasz radę, a jak coś to tato pewnie Ci pomoże!!!!! TRZEBA BYC DOBREJ MYŚLI...
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.