Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV 23 42,59%
Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki 8 14,81%
Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 11 20,37%
Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 5 9,26%
wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie 4 7,41%
Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy 3 5,56%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-21, 10:56   #1801
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Hej kochane!chciałabym kupic sobie leginsy tyle tylko nie wiem jakie wybrac.Powiedzcie mi czym sie roznia takie 90dem od 100?zalezy mi by byly to takie troszke grube,nie przeswitujące..Podpowiedz cie prosze bo ja sie kompletnie nie znam..
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 10:56   #1802
LaLoca
Zakorzenienie
 
Avatar LaLoca
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Myslalam ze sie nieuda bo u tza w rodzinie jakies problemy z tym sa, jak.by sie nieudalo starania bylyby zawieszone ze wzgledu na prace.
Ja sie tak wczoraj tak poklocilam z tesciowa ze szok naskoczyla na mnie ja chcialam po dobroci ale sie niedalo.. ciezarna a druga chora ale z nia sie nieda gadac bo ona jest niereformowqlna i chce zeby bylo tak jak ona chce i koniec... szkoda tylko ze zrobila z siebie kozla ofiarnego przed wszystkimi... az brzuch mnie boli a moj maz jest pipa
Mam podobną teściową najgorsze, że mieszkamy z nią i pasuje nie pyszczyć, a mnie aż krew zalewa czasem. Wczoraj pokłóciła się ostro z mężem. Na szczęście mnie nie było przy tym bo późno wróciłam do domu, ale i tak mnie dotknęło. Ona nie potrafi zrozumieć, że nie jesteśmy dziećmi i mamy własne życie i plany. Chciałaby, żeby wszyscy byli jej podporządkowani i meldowali swoje zamiary, a my trzymamy się z boku i robimy co chcemy. Ona też specjalnie nie wykazuje zainteresowania nami. Ani razu nawet nie zapytała jak się czuję, jak badania, jak minął dzień, jak w pracy. Nic. Zero zainteresowania, a później ma pretensje, że się izolujemy. Beznadziejna baba.
Trzymaj się i olej to jej głupie gadanie. Masz męża, dzieciątko w brzuszku dla którego żyjecie, nas i to teraz jest najważniejsze. No i wiele lat życia a ona już nie Poślubiłaś męża, a nie teściową, więc niech sobie nie pozwala Lubić się nie musicie.
LaLoca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:00   #1803
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
martaa nie masz Ty czasem rwy kulszowej??
Wiesz co kiedyś miałam miednice obitą (szkoła podstawowa) może teraz sie odzywa. Nie wiem. Ale gdyby to była rwa to chyba bym musiała płakać z bólu, a to tak ciągnie sobie od czasu do czasu. Mhm.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:01   #1804
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
bardziej chyba w okolicach grudnia i stycznia byłyśmy płodne


Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Mnie boli ale na prawo od kości ogonowej, gdzieś w miednicy, do tego od kilku dni czuje ból w wew część ud. Zdarza mi się nawet kuleć, mam wrażenie jakbym dopiero co z konia zeszła .
Przepraszam za skojarzenia
Mam nadzieję, że Cię szybko puści

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ja też wyszłam za położną z osmozy, pytałam ją o to, kiedy najlepiej się zapisać i koło mnie stała dziewczyna w długich włosach, która była w 14 tc tak jak ja. To ty? Ja byłam w leginsach i czerwonej tunice i kucyk był rzeczywiście.. A na położnej siedziałam w pierszym rzędzie od drzwi
A tak to byłam ja Nooo.. mówiłam, że kojarzę dziewczyne czymś ładnym kolorowym i kucyku
W sumie się chyba w tygodniach rypłam, ale to już było po 20 i mój mózg był w łóżku... Jeśli om miałam 22.12 to chyba jednak 13 tc

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Myslalam ze sie nieuda bo u tza w rodzinie jakies problemy z tym sa, jak.by sie nieudalo starania bylyby zawieszone ze wzgledu na prace.
Ja sie tak wczoraj tak poklocilam z tesciowa ze szok naskoczyla na mnie ja chcialam po dobroci ale sie niedalo.. ciezarna a druga chora ale z nia sie nieda gadac bo ona jest niereformowqlna i chce zeby bylo tak jak ona chce i koniec... szkoda tylko ze zrobila z siebie kozla ofiarnego przed wszystkimi... az brzuch mnie boli a moj maz jest pipa
Nie denerwuj się
Olej teściową, a mężowi powiedz, że każde spięcie szkodzi dziecku... JEGO dziecku... Poza tym jeśli nie da się inaczej, to też zrób z siebie męczennika i kozła - prawda jest taka, ze jako ciężarna masz pewne przywileje np. prawo do płaczu i histerii

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Wychodzę dziś niestety ojciec po mnie z Sieradza jedzie, bo nam się auto zepsuło, wczoraj na drodze mężowi zgasło i zapalić nie chce. Cholerne prawo serii, mam nadzieje, ze to nic wielkiego, bo jaj zamierzamy kupić mieszkanie to na auto już nie będzie. Myśleliśmy, że choć rok jeszcze wytrzyma nasz gratek żeby coś z kasa się odkuc i jakiś nawet niedrogi kupić.
Mam nadzieję, że łatwo i tanio da się jeszcze naprawić żeby przezipal jeszcze rok do następnego przeglądu.

Dziwie się, że kazała zrobić. Przecież ja w mamy skończę 28 lat, a miałam tylko dlatego, że w rodzinie jest zespół Downa. A z tego co slyszalam to te testy krwi często wychodzą fałszywie dodatnie, bo są bardzo wrażliwe. To badanie tak naprawdę g... daje.
Super, że wychodzisz
Tez się trochę dziwię, bo wiek powyżej 35 rż. jest oficjalnie wskazaniem do testów

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Dowiedziałam - to jest szkoła rodzenia jadwigi wolnej - wpisz sobie w necie, jest wszystko na stronie, trzeba się umawiać z wyprzedzeniem Mi się ona naprawdę spodobałaTaka konkretna kobieta, widać, że doświadczona, a nie przynudza. Na stronie jest napisane, że dla kobiet za free, a dla partnera 200 zł, trwa 2 miesiące, 2 razy w tygodniu po 2h
Kobitka fajna, tylko kurcze daleko ode mnie ta szkoła I jakoś tak mieszane kursy trzeba by było robić... i już tylko lista rezerwowa jest... No nic, będę się rozglądać chyba za inną szkołą, gdzieś bliżej
Ewentualnie zadzwonię do niej i podpytam, czy mogałby kogoś innego polecić
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:02   #1805
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Wiesz co kiedyś miałam miednice obitą (szkoła podstawowa) może teraz sie odzywa. Nie wiem. Ale gdyby to była rwa to chyba bym musiała płakać z bólu, a to tak ciągnie sobie od czasu do czasu. Mhm.
Wiesz,chyba niekoniecznie.
Ja mam rwę kulszową już od pierwszej ciąży i nie odczuwam bólu dzień w dzień. Czasem zaboli bardziej,czasem mniej...a momentami nawet kroku nie mogę zrobić. Nie wiem-jak napisałaś o bólu w wewnętrznej części uda,to zaraz przyszło mi to na myśl,bo ból ten niestety znam na pamięć
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:09   #1806
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Hej kochane!chciałabym kupic sobie leginsy tyle tylko nie wiem jakie wybrac.Powiedzcie mi czym sie roznia takie 90dem od 100?zalezy mi by byly to takie troszke grube,nie przeswitujące..Podpowiedz cie prosze bo ja sie kompletnie nie znam..
Ja bym kupiła takie 1200 den z polarkiem od środka na teraz.A później to bawełniane, nie prześwitują, ale tam chyba nie ma grubości den.A z tymi rajstopowymi nawet 100-200 den to dałabym sobie spokój, bo na tyłki majtki prześwitują.

http://allegro.pl/ocieplane-zimowe-l...047383282.html
http://allegro.pl/polskie-legginsy-g...091831965.html
http://allegro.pl/legginsy-dlugie-ba...100461250.html

Edytowane przez maharet1092
Czas edycji: 2013-03-21 o 11:13
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:10   #1807
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość



Kobitka fajna, tylko kurcze daleko ode mnie ta szkoła I jakoś tak mieszane kursy trzeba by było robić... i już tylko lista rezerwowa jest... No nic, będę się rozglądać chyba za inną szkołą, gdzieś bliżej
Ewentualnie zadzwonię do niej i podpytam, czy mogałby kogoś innego polecić
No więc jednak się widziałyśmyDla mnie właśnie to bardzo dobre miejsce w porównaniu z innymi, które są w środmieściu albo jeszcze dalej w stronę psiego pola, a mieszany mi nie przeszkadza. Jeszcze do niej zamierzam zadzwinić i pogadać, bo mi się podobała ogólnie. A przyszpitalna szkoła Bocianek (bo ja chyba będę rodzić na klinikach, stamtąd mam lekarza,) z tego co wiem jest w wakacje zamknięta. Jeszcze pogadam z ginką
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:11   #1808
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość



Ja też mam bóle takie jakby bioder, ale ja od kilku lat walczę ze stawami, jak na razie bezskutecznie. Wcześniej nbie miałaś takich problemów?
Ja jedynie to zawsze miałam problem z kolanami, potrafiły za małolata puchnąc i sztywnieć tak że nie mogłam nogą ruszać. Niekiedy strasznie mnie bolały aż ból wybudzał mnie ze snu. Później mi to minęło. Jak chodziłam z mamą do lekarza do pediatry/ortopedy każdy zwalał to na to, że dorastam, rosnę i bla bla.. a moja mama już myślała czy to czasem nie reumatyzm.
W ogóle to ja mam skoliozę, może kręgi uciskają mi na jakies nerwy i pojawia się promieniujący ból. To trudny temat.

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Wiesz,chyba niekoniecznie.
Ja mam rwę kulszową już od pierwszej ciąży i nie odczuwam bólu dzień w dzień. Czasem zaboli bardziej,czasem mniej...a momentami nawet kroku nie mogę zrobić. Nie wiem-jak napisałaś o bólu w wewnętrznej części uda,to zaraz przyszło mi to na myśl,bo ból ten niestety znam na pamięć
Wiesz co muszę się tym tematem zainteresować, bo zdarza mi się, że w kuchni coś robię i nagle mi strzyknie gdzieś na dole ni to w kręgosłupie ni to w miednicy ni to w biodrze, wtedy czuje chwilową blokadę i muszę się odpowiednio ruszyć aby się odblokować. No to teraz dałaś mi do myślenia.
__________________
Zmieniaj swoje życie

Edytowane przez m.a.r.t.a
Czas edycji: 2013-03-21 o 11:13 Powód: literówki
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:12   #1809
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
Ja bym kupiła takie 1200 den z polarkiem od środka na teraz.A później to bawełniane, nie prześwitują, ale tam chyba nie ma grubości den

Aha rozumiem.Dziekuje za odpowowiedz.
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:15   #1810
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
No więc jednak się widziałyśmyDla mnie właśnie to bardzo dobre miejsce w porównaniu z innymi, które są w środmieściu albo jeszcze dalej w stronę psiego pola, a mieszany mi nie przeszkadza. Jeszcze do niej zamierzam zadzwinić i pogadać, bo mi się podobała ogólnie. A przyszpitalna szkoła Bocianek (bo ja chyba będę rodzić na klinikach, stamtąd mam lekarza,) z tego co wiem jest w wakacje zamknięta. Jeszcze pogadam z ginką
zapisaam sie do tej pani Jadzi na liste rezerwowa, ale faktycznie daleko bardzo... a jakie szkoly rodzenia w srodmiesciu znasz? bo ja wlasnie mieszkamw srodmiesciu i lepiej by mi pasowalo a jeszcze sie nie rozgladalam, ale jak patrze na te terminy to chyba juz trzeba !
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:15   #1811
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Pierwsze starania o dziecko zaczęliśmy w marcu 2010 roku. Wtedy jak na złość rozszalały mi się miesiączki. W październiku wylądowałam w Klinice Endokrynologi z podejrzeniem zespołu PCOS-ostateczna diagnoza: niedoczynność tarczycy, isnulinooporność, niedomoga lutealna, policystyczne jajniki. Zaczęłam brać garść leków, mijały miesiące. Wyniki hormonów polepszały się. Jednak każdy rozkładał ręce i się zastanawiał co tu ze mną zrobić. Zmieniałam lekarzy i szukałam takiego, który mi pomoże. Jeden wpadł na pomysł stymulacji clo +pregnyl. Zajęło mi to 4 cykle. Pęcherzyki rosły, pękały ale ciąży nie było. Mąż poddał się dokładnemu badaniu nasienia-wynik dobry. Delikatna sugestia ginekologa, że on zna Kliniki Leczenia Niepłodności, bo tutaj trzeba się zastanawiać nad inseminacją, no in vitro.. Rozpłakałam się już w gabinecie , puściły mi emocje.Jak to ja, taka młoda nie mam szans na naturalne poczęcie? Poddałam się. Przez przypadek trafiłam do innego ginekologa, który zapytał mnie jaki tryb życia prowadzę, czy towarzyszy mi stres, odpowiedziałam, że wręcz momentami jest w pracy mobbing. Zasugerował delikatnie, żebym przystopowała i skupiła się na swoim zdrowiu, bo moje hormony, które stabilizuje tabletkami rozwalam jednocześnie przez stres. Wzięłam te słowa do siebie . Miałam dość, ciężkiej umysłowo pracy, braku efektu w staraniu się, byłam przybita, bezradna i czułam się do niczego zwłaszcza jak dookoła ciągle ktoś zachodził w ciaże dodając "o matko starałam się aż 4 cykle". Dla mnie to był cios , 4 cykle w porównaniu z latami to pikuś. Zdobyłam sie na odwagę i w grudniu 2011 zwolniłam się z pracy. 4 miesiące byłam bezrobotna (wtedy zawiesiliśmy staranka). Kiedy pojawiła się nowa praca, poczułam, że tu odżyje . Kiedy tylko ukończyłam okres próbny zaczęliśmy ponownie się starać, już w 2 cyklu zaciążyłam , jednak ciąże straciłam (obumarła), miałam zabieg łyżeczkowania macicy. O dziwo nie rozgrzebywałam tego co było tylko dostałam magicznej siły do dalszego działania. Czekałam po zabiegu na okres, który nie chciał sam przyjść. Lekarz dał mi receptę na duphaston po kilku dniach przyszła, łącznie czekałam na @ 3 miesiące. I w tym właśnie pierwszym odtworzonym cyklu ponownie zaszłam! i to przez męża, bo ja nie chciałam w tych dniach (11-13 dc) seksu uważając, że zawsze monitoring wskazywał na owulacje 17-18 dc więc teraz szkoda marnować spermy. Ale maż jak to mąż swoje libido ma, dorwał mnie wcześniej i kiedy poszłam 16 dc na cytologię i usg nastawiłam się, że lekarz mi powie "Pani Marto zbliża się ewentualna owulacja". W zamian usłyszałam jednak "Pani Marto, Pani jest już dawno w II fazie cyklu, endometrium jest już grube". Byłam zaskoczona. jak się okazało owulacja po prostu wystąpiła bardzo wcześnie jak na moje 33-34 dniowe cykle. I teraz z moją kruszynką jestem już w 16 tc .
teraz już będzie tylko lepiej
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:22   #1812
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
zapisaam sie do tej pani Jadzi na liste rezerwowa, ale faktycznie daleko bardzo... a jakie szkoly rodzenia w srodmiesciu znasz? bo ja wlasnie mieszkamw srodmiesciu i lepiej by mi pasowalo a jeszcze sie nie rozgladalam, ale jak patrze na te terminy to chyba juz trzeba !
Wiesz co, nei pamiętam już, ale jakiś czas temu patrzałam tak wstępnie, to wszystko gdzieś strasznie daleko właśnie ode mnie, a ja mieszkam na Muchoborze

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
zapisaam sie do tej pani Jadzi na liste rezerwowa, ale faktycznie daleko bardzo... a jakie szkoly rodzenia w srodmiesciu znasz? bo ja wlasnie mieszkamw srodmiesciu i lepiej by mi pasowalo a jeszcze sie nie rozgladalam, ale jak patrze na te terminy to chyba juz trzeba !
Też się zapisałamna maj na listę rezerwową, ale nie wiem, czy ktoś to przegląda i się kontaktuje później? bo ona coś mówiła, że kurs mieszany, czyli że maj będzie za wcześnie, więc zacząć lepiej od połowy, adrugą połowę z kolejną grupą. Swoją drogą szok, że tak wcześnie trzeba się zapisywać...
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:25   #1813
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
No więc jednak się widziałyśmyDla mnie właśnie to bardzo dobre miejsce w porównaniu z innymi, które są w środmieściu albo jeszcze dalej w stronę psiego pola, a mieszany mi nie przeszkadza. Jeszcze do niej zamierzam zadzwinić i pogadać, bo mi się podobała ogólnie. A przyszpitalna szkoła Bocianek (bo ja chyba będę rodzić na klinikach, stamtąd mam lekarza,) z tego co wiem jest w wakacje zamknięta. Jeszcze pogadam z ginką
Kurcze, dla mnie totalnie nie po drodze, bo pracuje na Sępolnie, a mieszkam na Stabłowicach... z każdego miejsca daleko
Właśnie też mi się bardzo spodobała, ale jakoś tego po prostu nie widzę, szczególnie, że Bartek czasami dłużej niż do 16 jest w pracy i boję się, że przy korkach normalnie byśmy się spóźniali.
Ja chyba nie chce rodzić we Wrocławiu. Musze pogadać ze znajomymi mamami, ale jak na razie najlepsze opinie słyszałam o szpitalu w Ząbkowicach i Oławie - mocno się nad nimi zastanawiam

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
zapisaam sie do tej pani Jadzi na liste rezerwowa, ale faktycznie daleko bardzo... a jakie szkoly rodzenia w srodmiesciu znasz? bo ja wlasnie mieszkamw srodmiesciu i lepiej by mi pasowalo a jeszcze sie nie rozgladalam, ale jak patrze na te terminy to chyba juz trzeba !
Podpinam się pod pytanie Śródmieście w sumie blisko pracy mam, no i rodzice tam mieszkają, więc może by się dało na obiadki do mamy wpraszać
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:28   #1814
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:28   #1815
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
(...)
Ja chyba nie chce rodzić we Wrocławiu. Musze pogadać ze znajomymi mamami, ale jak na razie najlepsze opinie słyszałam o szpitalu w Ząbkowicach i Oławie - mocno się nad nimi zastanawiam



(...)
Podziwiam Ciebie. Nie wyobrażam sobie czując, że rodzę jechać taki kawał aż do Oławy na porodówkę. A czemu Wrocławskie szpitale Ciebie zniechęciły?
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:29   #1816
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

bojatoja Łaaaaaa,ale cudowne wieści Czekam na fotki
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:29   #1817
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
No super a który to tydzien?
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:31   #1818
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Kurcze, dla mnie totalnie nie po drodze, bo pracuje na Sępolnie, a mieszkam na Stabłowicach... z każdego miejsca daleko
Właśnie też mi się bardzo spodobała, ale jakoś tego po prostu nie widzę, szczególnie, że Bartek czasami dłużej niż do 16 jest w pracy i boję się, że przy korkach normalnie byśmy się spóźniali.
Ja chyba nie chce rodzić we Wrocławiu. Musze pogadać ze znajomymi mamami, ale jak na razie najlepsze opinie słyszałam o szpitalu w Ząbkowicach i Oławie - mocno się nad nimi zastanawiam



Podpinam się pod pytanie Śródmieście w sumie blisko pracy mam, no i rodzice tam mieszkają, więc może by się dało na obiadki do mamy wpraszać
Jest jeszcze szkoła Ewy Kusiak, ma bardzo dobre opinie i jest na Swobodnej
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:32   #1819
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

bojatoja gratulacje synka ...tez pamietam moment jak u mojego znalazlo sie cos miedzy nogami ....ciekawe co teraz bede mialam ..moze za tydzien sie dowiem
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:35   #1820
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Wiesz co, nei pamiętam już, ale jakiś czas temu patrzałam tak wstępnie, to wszystko gdzieś strasznie daleko właśnie ode mnie, a ja mieszkam na Muchoborze

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------


Też się zapisałamna maj na listę rezerwową, ale nie wiem, czy ktoś to przegląda i się kontaktuje później? bo ona coś mówiła, że kurs mieszany, czyli że maj będzie za wcześnie, więc zacząć lepiej od połowy, adrugą połowę z kolejną grupą. Swoją drogą szok, że tak wcześnie trzeba się zapisywać...
napisałam do nich wiadomosc czy powiadomia mnie i kiedy czy zakwalifikowalam sie na maj i czy automatycznie przepisza nas na lipiec na przyklad. szok, straszny wlaśnie przelotnie patrzylam na inne szkoly rodzenia ale raczej kiepsko z rejestracja przez neta no i o wiele drozej, dalej bede szukac na dniach na spokojnie. Ja zapisalam sie z TŻ ale nie wiem czy sama nie bede chodzic ze wzgledu na jego prace. jak sama to do tej pani Jadzi poniewaz siedze w domu na zwolnieniu wiec poswiece troche czasu na dojazd, razm byloby ciezej i to jeszcze po jego pracy dzieki jeszcze raz za kierunek

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Kurcze, dla mnie totalnie nie po drodze, bo pracuje na Sępolnie, a mieszkam na Stabłowicach... z każdego miejsca daleko
Właśnie też mi się bardzo spodobała, ale jakoś tego po prostu nie widzę, szczególnie, że Bartek czasami dłużej niż do 16 jest w pracy i boję się, że przy korkach normalnie byśmy się spóźniali.
Ja chyba nie chce rodzić we Wrocławiu. Musze pogadać ze znajomymi mamami, ale jak na razie najlepsze opinie słyszałam o szpitalu w Ząbkowicach i Oławie - mocno się nad nimi zastanawiam



Podpinam się pod pytanie Śródmieście w sumie blisko pracy mam, no i rodzice tam mieszkają, więc może by się dało na obiadki do mamy wpraszać
na dniach bede na spokojnie szukac tych na srodmiesciu , na razie nic ciekawego nie znalazlam, dam znac jak na cos trafie
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:36   #1821
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

m.a.r.t.a- przykre to jest że czasami tak wiele trudu kosztuje coś co z pozoru powinno być tak łatwe Dużo przeszliście, ale jak teraz jest fajnie co? Ja mam w swoim otoczeniu dwie takie kobietki. Jedna to moja klientka. Też właśnie co jakiś czas chodzi do ginekologa i one oglądają jej pęcherzyki i wyliczają kiedy "mogą". Bierze leki i ostatnio jakimś cudem zaszła i straciła ciążę w 9tc. Była u mnie ostatnio i płakała. Serce mi pękało. Jest na lekach od psychiatry, strasznie to znosi. Tym bardziej, że jak w pracy usłyszeli o poronieniu to od razu zwolnili wiedząc, że pewnie będą dalsze starania i to tylko dobiło leżącego.
Drugiej też nie dawali szans. Tylko in vitro, ale walczy z jakimiś tamponami Chińskimi. Trzymam za nie kciuki bo wiem jak bardzo chcą dzieciaczka.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:36   #1822
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez LaLoca Pokaż wiadomość
Mam podobną teściową
Trzymaj się i olej to jej głupie gadanie. Masz męża, dzieciątko w brzuszku dla którego żyjecie, nas i to teraz jest najważniejsze. No i wiele lat życia a ona już nie Poślubiłaś męża, a nie teściową, więc niech sobie nie pozwala Lubić się nie musicie.
Wiesz co ja wzełam ślub 09-02 i do czasu planowania wesela mialam ich za za☠☠☠^^^^^^ ludzi potem musiałam troche powalczyc ale i tak było jak ja chce bo ona we WSZYTSKO sie wchrzaniała.
Zamieszkaliśmy u nich jako rozwiazanie tymczasowe i wczoraj sie wyprowadziałam szybko nie?? Problem w tym i naprawde mi jej szkoda ze od jakiegos miesiaca wie ze ma raka, generalnie zawsze była kłębkiem nerwów a teraz to juz lezy i trumne szykuje...
Zaczeło się od tego ze przyniosła mi do łózka kasze manna gdzie mówiłam jej 100 razy ze niejem kaszy manny ani mleka na ciepło... tak samo jest z innymi produktami które mi wciska dla mojego dobra... ona ma nawet pretensje bo u nich zawsze mojemu meżowi robił tata kanapki a teraz mój mąz powiedział żebym ja mu robiła wieczorem bo robie lepsze i ona ma do mnie pretensje ze nieumiem sie dostosowac a nie mysli o tym ze on za 5 miesiecy on juz bedzie mial swoje dziecko i ona niebedzie wnukowi kaszki rano robic bo on ma dwoje swoich rodziców, oni mi niepozwalaja zdjąc mojego prania i go prasować - bo ona zawsze prasuje i bedzie to robic dla mojego dobra!!

chciałam sie z nia dogadac powiedziałam zebysmy ustalili zasady i sie dogadali bo Artur ma dość boi się odezwac bo ona chora to ona do mnie z morda taka o wszytsko jak zaczeła mi wypominac rozne rzeczy przed weselem ze jej wesele popsułam, że przezemnie Artur jada w mc donald itd to jej powiedziałam kilka słow prawdy i ze powinna sie leczyc na glowe (chodziła juz kiedys do psychologa- bo nieradzi sobie ze stresem)
szybko stałam się złem nie miesiąc po ślubie wyrodna synowa która nadodatek zabrała teraz meza i ch^^ niemaja komu rano kanapek robic

wyzalilam sie az mi lepiej.. najlepiej ze chce numer do mojej mamy ciekawe o czym chce z nia gadac chyba pojde do mamy zeby sama do niej zadzwoniła.. bo moja mama juz widziała przy organizacji wesela jaka ona jest dziwna i stoi za mną murem tym bardziej ze ja w ciazy.
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:38   #1823
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
No super a który to tydzien?
Wczoraj był dokładnie 15t4d

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
bojatoja Łaaaaaa,ale cudowne wieści Czekam na fotki
Foto zaraz dodam.
A wczoraj tak schizowałam
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:39   #1824
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
super ze wszystko ok i ze mozecie sie nastawiac że chłopak
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:43   #1825
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
Suuuuper klask i:

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Podziwiam Ciebie. Nie wyobrażam sobie czując, że rodzę jechać taki kawał aż do Oławy na porodówkę. A czemu Wrocławskie szpitale Ciebie zniechęciły?
Wiesz co, po kolei. Dojazd do Oławy czy Ząbkowic zajmie mi mniej więcej tyle samo czasu co przejechanie z domu do jakiegokolwiek szpitala, a biorąc pod uwagę korki w naszym pięknym mieście, to nie wiem czy i nie krócej
Po drugie, z tego co wszędzie się mówi i pisze, pierwszy poród trwa dosyć długo, więc czasu raczej będę miała sporo.
Po trzecie, na Brochowi moja noga więcej nie postanie, na Borowskiej warunki są fajne, ale moje znajome bardzo narzekają na personel - nie to ze źli specjaliści, ale mocno nieprzyjemni, poza tym to jest tak duży oddział, ze po prostu maja mało czasu na pacjenta. Nad Kamińskiego ewentualnie się zastanawiam, ale podobno trzeba za każdą rzecz dopłacać, a i tak nie masz pewności, czy dostaniesz
Oąłwa i Ząbkowice, to mniejsze oddziały, personel bardzo zaangażowany, w Ząbkowicach w zeszłym roku rodziła moja przyjaciółka i była jedną z dwóch rodzących w tym dniu - opiekę miała świetną, dziecko po porodzie najpierw dostała do potrzymania, potem je zbadali, o każdą rzecz się dopytywali np. czy dokarmiać, czy umyć, etc... poród rodzinny całkowicie bezpłatny, również sala rodzinna. Położne świetnie się nią zajęły, nauczyły poprawnie karmić (co niestety bardzo rzadko się zdarza), i do tego jedzenie podobno normalne (to na Brochowie woła o pomstę do nieba). Dla mnie dodatkowym atutem jest cisza i spokjó dookoła - szpital jest tak położony, ze otwierasz okno i słyszysz drzewa, a nie samochody i to że... jest daleko. Dzięki temu pielgrzymki krewnych i znajomych raczej nie będą miały miejsca

Oczywiście, jeśli by się okazało, że poród będzie szybszy/nie planowany/etc. to postaram się na Kamińskiego dojechać... albo w jakiekolwiek inne miejsce, gdzie udzielą mi pomocy
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:44   #1826
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Vea serio aż taki kawał będziesz jechała? Masakra
Ja słyszałam że z Wrocławia często do Trzebnicy jadą
Ja znowu wybiorę Kamińskiego ( oby mnie przyjęli ).

( a i ja za nic kompletnie nie dopłacałam- aaa no może za te buty niebieskie co za pierwszym razem kupowałam )
A miałam poród rodzinny jak coś

Bojatoja
o kurde już prawie wiesz Ja to za wami w lesie jestem.

No to co gratuluję chlopca, chociaż mocniej będziemy gratulować po kolejnej wizycie
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2013-03-21 o 11:46
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:44   #1827
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
wow superowo czekamy na fotki!
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:50   #1828
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Zjadłam kanapkę ze sklepiku z pracy i ajkoś mi niedobrze po niej..

A tak w ogóle, to wczoraj na tych warsztatach po raz pierwszy do mnie dotarło, że to się dzieje napradwdę że będziemy mieć dziecko naprawdęszok
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:50   #1829
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Karolson ubawily mnie te kanapki normalnie zyciowa tragedia tesciowej ze staremu chlopu kanapek robic nie moga nie przejmuj sie nimi, z tesciami to dobrze na zdjeciach sie wychodzi ja mam tylko tescia, ogolnie nie moge narzekac, ale jak z nim mieszkalismy to tez mnie denerwowal...wystarczylo ze wrszlam do kuchni to juz byl za mna i pokazywal co sobie moge zjesc i w ktorym garnuszku ugotowac...ciesze sie ze juz mnieszkamy osobno
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:52   #1830
Aaamelkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Aaamelkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Piaseczno
Wiadomości: 3 908
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Cześć
Po wczorajszej wizycie jestem zadowolona. Byłam z mężem, był tak zadowolony, że myślałam że zaraz wejdzie do tego monitora moja ginka jest super sympatyczna. Nie było problemu żeby mąż wszedł ze mną.
A teraz do rzeczy. Mój Maluszek ma już prawie 10 cm
Mężowi pokazała wszystko gdzie co jest.
No i odkryła między nóżkami... siusiaka
Powiedziała, że potwierdzi na następnej wizycie na 100%.
Także prawdopodobnie będziemy mieli synka
Zaraz wstawie zdjęcia z usg, tylko muszę zrobić foto. Mam też zdjęcie z dowodem, że to chłopczyk
za badanie, a lanie za nerwy
a tak na poważnie , to super że już znacie płeć, ja za tydzień mam badanie,przed samymi świętami,ale fajnie bo będziemy mogli zabrać fotki na spotkania rodzinne Mąż pierwszy raz zobaczy usg, strasznie ciekawa jestem jego reakcji
czekamy na zdjęcia
__________________
09-07-2011
06-10-2013 Michaś

07-04-2015 Kamiś



Aaamelkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.