Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV 23 42,59%
Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki 8 14,81%
Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 11 20,37%
Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 5 9,26%
wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie 4 7,41%
Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy 3 5,56%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-21, 12:37   #1861
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:39   #1862
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

1) Brochów-
Moja koleżanka tam rodziła i mówiła że jakaś totalna masówka. Kobiety przez niskie ścianki rodzą. Koleżankę golili po cygance, tym samym, masakra jakaś?

2) -Borowska- Mnie chyba tam studenci najbardziej przeszkadzają
I ogólnie różnie tam jest z tego co słyszałam.
3) kamieńskiego- mi się marzy, żeby tam rodzić znowu. Co prawda jak wszędzie jedna babka miła druga wredna , ale to chyba w kazdym szpitalu i trzeba się uodpornić. Fajne czyściutkie dwuosobowe sale. Większość kobitek cierpliwie przychodzi, odpowiada na tryliony pytań. Jak mój Filip miał żółtaczkę i siedziałam ponad tydzień to już w ogóle były przesympatyczne, zagadywały, przychodziły się dowiadywać czy ok.
I najlepsze, że ja nie miałam wykupionej położnej, trafiła mi się ta ze szkoły rodzenia 9 swoja drogą polecam dla chętnych na kamińskiego - szkola rodzenia na boja żeleńskiego - extra) i tak mi pomogła przy porodzie że muszę jej teraz zapłacić normalnie żeby mi drugi poród oderbała
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:40   #1863
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
A ja jako najgorsza matka świata jem właśnie zupkę chinską. Niestety nic innego bym w siebie nie wmusiła. I co łyżkę katuję sie myśląc ile w tym chemii i ile to się będzie we mnie rozkładalo
Też już jadłam w ciąży kilka razy-ale ponoć dopóki człowiek nie zaczyna świecić to jest oki
Mi wczoraj nie chciało się robić drugiego dania i kupiłam takie gotowe pulpety indycze.Kurcze potem zlookałam,że mięsa w nich tylko 40% ale i tak zjedliśmy
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:40   #1864
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 545
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Pierwsze starania o dziecko zaczęliśmy w marcu 2010 roku. Wtedy jak na złość rozszalały mi się miesiączki. W październiku wylądowałam w Klinice Endokrynologi z podejrzeniem zespołu PCOS-ostateczna diagnoza: niedoczynność tarczycy, isnulinooporność, niedomoga lutealna, policystyczne jajniki. Zaczęłam brać garść leków, mijały miesiące. Wyniki hormonów polepszały się. Jednak każdy rozkładał ręce i się zastanawiał co tu ze mną zrobić. Zmieniałam lekarzy i szukałam takiego, który mi pomoże. Jeden wpadł na pomysł stymulacji clo +pregnyl. Zajęło mi to 4 cykle. Pęcherzyki rosły, pękały ale ciąży nie było. Mąż poddał się dokładnemu badaniu nasienia-wynik dobry. Delikatna sugestia ginekologa, że on zna Kliniki Leczenia Niepłodności, bo tutaj trzeba się zastanawiać nad inseminacją, no in vitro.. Rozpłakałam się już w gabinecie , puściły mi emocje.Jak to ja, taka młoda nie mam szans na naturalne poczęcie? Poddałam się. Przez przypadek trafiłam do innego ginekologa, który zapytał mnie jaki tryb życia prowadzę, czy towarzyszy mi stres, odpowiedziałam, że wręcz momentami jest w pracy mobbing. Zasugerował delikatnie, żebym przystopowała i skupiła się na swoim zdrowiu, bo moje hormony, które stabilizuje tabletkami rozwalam jednocześnie przez stres. Wzięłam te słowa do siebie . Miałam dość, ciężkiej umysłowo pracy, braku efektu w staraniu się, byłam przybita, bezradna i czułam się do niczego zwłaszcza jak dookoła ciągle ktoś zachodził w ciaże dodając "o matko starałam się aż 4 cykle". Dla mnie to był cios , 4 cykle w porównaniu z latami to pikuś. Zdobyłam sie na odwagę i w grudniu 2011 zwolniłam się z pracy. 4 miesiące byłam bezrobotna (wtedy zawiesiliśmy staranka). Kiedy pojawiła się nowa praca, poczułam, że tu odżyje . Kiedy tylko ukończyłam okres próbny zaczęliśmy ponownie się starać, już w 2 cyklu zaciążyłam , jednak ciąże straciłam (obumarła), miałam zabieg łyżeczkowania macicy. O dziwo nie rozgrzebywałam tego co było tylko dostałam magicznej siły do dalszego działania. Czekałam po zabiegu na okres, który nie chciał sam przyjść. Lekarz dał mi receptę na duphaston po kilku dniach przyszła, łącznie czekałam na @ 3 miesiące. I w tym właśnie pierwszym odtworzonym cyklu ponownie zaszłam! i to przez męża, bo ja nie chciałam w tych dniach (11-13 dc) seksu uważając, że zawsze monitoring wskazywał na owulacje 17-18 dc więc teraz szkoda marnować spermy. Ale maż jak to mąż swoje libido ma, dorwał mnie wcześniej i kiedy poszłam 16 dc na cytologię i usg nastawiłam się, że lekarz mi powie "Pani Marto zbliża się ewentualna owulacja". W zamian usłyszałam jednak "Pani Marto, Pani jest już dawno w II fazie cyklu, endometrium jest już grube". Byłam zaskoczona. jak się okazało owulacja po prostu wystąpiła bardzo wcześnie jak na moje 33-34 dniowe cykle. I teraz z moją kruszynką jestem już w 16 tc .
Oj Matra, miałas trochę tych przejść, co do pracy, to tez ci powiem, że podjęłam decyzję o zwolnieniu tempa, pracowałam bardzo dużo, a to mieszkanie najpierw, potem na wymarzony ślub, a jak zaczęliśmy myśleć o dziecku to zwyczajnie nie byłoby nawet kiedy działać, pracowałam ponad 250h w miesiącu, na kontrakcie w szpitalu i dodatkowo zleceniu w centrum medycznym+ dojazdy. Postanowiłam zrezygnować z tego zlecenia, a przyszło mi to z dnia na dzień i od razu poczułam jak schodzi ze mnie spory stres, balast i zmęczenie. Myślę, że matka natura też wie co robi i nie daje potomstwa tym matkom, które w swoim trybie życia nie dałyby same szans dziecku.
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:40   #1865
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Odp: Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Teraz jestem inną kobietą, szczęśliwą ale nadal ostrożną i wielki uśmiech na mojej twarzy bądź głęboki wdech i wydech zrobię dopiero jak będę po porodzie i zobaczę swoje dziecko leżące przy mnie. Dlatego ja nie szaleje teraz z kupnem ubranek dla malucha, wszelki sprzęt domowy, wyprawkę planujemy 7-9 miesiąca ciąży. Wcześniej nie chce. Boję się? Postanowiliśmy również, że prawdopodobnie nie poznamy płci dziecka, chcemy mieć podwójny prezent przy narodzinach. Ubranka czy akcesoria i tak chcemy mieć w standardowych kolorach. Nie lubie jak wszystko dziewczynka ma z góry na dół różowe czy chłopiec niebieskie. Nawet wózek chcemy kupić brąz-beż. Także w niczym nam to nie koliduje.

Jestem strasznie szczęśliwa, że jestem w ciąży. Mam łzy w oczach kiedy widzę męża schylającego się do brzuszka, mówiącego do niego, pieszczącego go. Jestem szczęśliwa kiedy widzę jak mąż jest szczęśliwy z jakim zaangażowaniem oglądał ze mną wanienki czy łóżeczka, nawet poczyta ze mną gazetki dla przyszłych mam. Cieszę się, że się w końcu doczekał tej chwili...
az sie poryczałam... pięknie mówisz, masz bardzo dobre podejście, gratuluje Wam Bąbelka

ps. ja tez dopiero w 7 mscu bede kupować łozeczkoo wozek itp ale plec chce znac wczesniej;pm
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:41   #1866
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
się trzymają !
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:42   #1867
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Też już jadłam w ciąży kilka razy-ale ponoć dopóki człowiek nie zaczyna świecić to jest oki
Mi wczoraj nie chciało się robić drugiego dania i kupiłam takie gotowe pulpety indycze.Kurcze potem zlookałam,że mięsa w nich tylko 40% ale i tak zjedliśmy
Bojatoja i Dorisha, dzięki, czuję sie lżej z tym, że zjadłam. Czasami taka chęć jest silniejsza i co począć. Zupy już nie ma więc koniec wyrzutów bo jeszcze gorzej mi się przez to będzie trawiła

A w lodówce czekaja na mnie lody, w szafce ciastka oreo i po dżemce z moim marudnym księciem będę tworzyła podróbę mcflurry
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:42   #1868
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
Kciuki mocnooo zaciśnięte!
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:44   #1869
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
U mnie tak:

1) Brochów- daleko, moja siostra tam rodziła leżała początkowo na sali chyba 6 osobowej, później po porodzie dostała cudem pokoik dla samej siebie. Zawsze mnie ten szpital odpychał, wyglądem, personelem.

2) -Borowska- trafiłam tam ze swoją martwą ciąża na zabieg łyżeczkowania. Stałam w kolejce 3 godziny oczekując decyzji czy mnie przyjmą. Kiedy lekarz wezwał mnie do gabinetu zapytał czy obecnie krwawie. Powiedziałam, że mam lekkie plamienia. W odwecie usłyszałam, że jak nie krwawie to nie ma miejsc na oddziale . W pierwszym momencie pomyślałam sobie mogłam skłamać, ale jakby wziął mnie na fotel ginekologiczny a tam czysto na kogo bym wyszła? Zraziłam się.
-Mojej mamy znajomej syna żona rodziła tam bliźniaki- jeden z nich dostał sepsy....

3) kamieńskiego- tu miałam zabieg (opiekowali się mną), tu chce rodzić. Mój lekarz prowadzący jak i nawet ten u którego robiłam usg genetyczne właśnie w nim pracują.
hmm u mnie Brochow na 1 miejscu, oprócz tego, że warunki takie sobie to najlepsza placówka we Wrocławiu jeżeli chodzi o porody
albo Kaminskiego bo tam mam lekarza prowadzącego ale moje koleżanka nie była zadowolona z porodu w tym szpitalu.
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:44   #1870
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Tancia
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:51   #1871
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Ale napisałyscie! Ledwo doczytalam.

U mnie w pracy a ddużo prqcy, ledwo mam czas zjeść...

Ja za każdym razem w pierwszym cyklu zaszlam, w sumie nawet się nie staraliśmy tylko prezerwatywa była za daleko

Jeśli chodzi o tp to zmienia sir z każdym usg, ale bierze się.pod uwagę om lub pierwsze usg. Jest sens zmieniać na 1 str? Mi z Edim łącznie o ponad 2 tyg. przesunął...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:55   #1872
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 545
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Tancerka trzymam kciuki za wizytę
Bojatoja gratuluję chłoptaska! Super duży dzidziuś już ci tam fika!
Inwersja cieszę się, że wychodzisz do domu, dbaj o siebie kobietko
A ja miałam wczoraj zrobić babeczki czekoladowe, ale za długo mi zeszło z mielonymi i sosem, na szczęście zostało też trochę na dzisiaj to obiad mam z głowy i dla odmiany mam ochotę na ciasto cytrynowe, taki gotowiec, ale go sobie poudziwniam trochę, hehe, tylko muszę skoczyć po blaszkę specjalną, bo się przez dwa lata jeszcze takowej nie dorobiłam

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Matal a jak dzisiaj twoje samopoczucie, lepiej trochę?mam nadzieję, że nie chce ci się już płakać
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:56   #1873
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Bojatoja i Dorisha, dzięki, czuję sie lżej z tym, że zjadłam. Czasami taka chęć jest silniejsza i co począć. Zupy już nie ma więc koniec wyrzutów bo jeszcze gorzej mi się przez to będzie trawiła

A w lodówce czekaja na mnie lody, w szafce ciastka oreo i po dżemce z moim marudnym księciem będę tworzyła podróbę mcflurry
Ty wiesz,że na towarzyszki doli i niedoli zawsze można liczyć

A lody kcem
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:01   #1874
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

m.a.r.t.a - Twoja historia pokazuje że w życiu nie są najważeniejsze praca i pieniądze tym samym... wogóle miło się czyta jak o tym piszesz i ile to szczęscia!! SUPER

LaLoca teściowa zadzwoniła do mojej mamy- leżałam na podłodze i się śmiałam bo wiesz że przytoczyła mojej mamie przyklad kanapek i ze złe bułki kupujemy itd.. moja mama sprowadziła ją na ziemie.... i to dość mocno... "ze to nie miłość jak mówi a nadgorliwość, a nagorliwość gorsza od faszyzmu"


zupka chińska - hmm uwielbiam krabowa = tzn różowa to chyba krabowa ale kraba tam nie czuć, a mój TŻ mi mówił że musi kupic "zupe Romana" chodzi i śpiewa non -stop - co te reklamy robią z ludzi

przyszła przesyłka z 5-10-15 chcecie zobaczyć moje łupy ?
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:06   #1875
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Vea serio aż taki kawał będziesz jechała? Masakra
Ja słyszałam że z Wrocławia często do Trzebnicy jadą
Ja znowu wybiorę Kamińskiego ( oby mnie przyjęli ).

( a i ja za nic kompletnie nie dopłacałam- aaa no może za te buty niebieskie co za pierwszym razem kupowałam )
A miałam poród rodzinny jak coś
Wiesz co, wcale nie taki kawał
Z Wrocławia do Oławy jest niecałe 30 km, a do Ząbkowic ok. 70. Żeby było śmieszniej ja do pracy dojeżdżam codzienni e 27 km... ze Stabłowic na Sępolno przez autostradę (bo szybciej
Do Oławy, do ciotki z domu jadę 40-50 minut, na Borowską tyle samo Do Ząbkowic częściowo przez autostradę też mniej niż godzinę drogi

Z domu do Kamińskiego mam niecałe 20 km, na Borowską i Brochów podobnie, ale przez miasto. Jak się tak trzeźwo popatrzy to różnica może być 15-20 minut, co przy pierwszym porodzie, który od pierwszych skurczów może kilka ładnych godzin potrwać, jakoś mnie nie przeraża

Wiesz co z tym płaceniem to też dziwna sprawa - jedna znajoma płaciła za wszystko, druga np. tylko za wannę i piłki

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
A ja znowu nie mam pomysłu na obiad. Sama nie wiem na co mam ochotę?
U mnie dzisiaj pierś z kuraka z młodymi ziemniaczkami i mizerią

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
U mnie tak:

1) Brochów- daleko, moja siostra tam rodziła leżała początkowo na sali chyba 6 osobowej, później po porodzie dostała cudem pokoik dla samej siebie. Zawsze mnie ten szpital odpychał, wyglądem, personelem.

2) -Borowska- trafiłam tam ze swoją martwą ciąża na zabieg łyżeczkowania. Stałam w kolejce 3 godziny oczekując decyzji czy mnie przyjmą. Kiedy lekarz wezwał mnie do gabinetu zapytał czy obecnie krwawie. Powiedziałam, że mam lekkie plamienia. W odwecie usłyszałam, że jak nie krwawie to nie ma miejsc na oddziale . W pierwszym momencie pomyślałam sobie mogłam skłamać, ale jakby wziął mnie na fotel ginekologiczny a tam czysto na kogo bym wyszła? Zraziłam się.
-Mojej mamy znajomej syna żona rodziła tam bliźniaki- jeden z nich dostał sepsy....

3) kamieńskiego- tu miałam zabieg (opiekowali się mną), tu chce rodzić. Mój lekarz prowadzący jak i nawet ten u którego robiłam usg genetyczne właśnie w nim pracują.
Na Brochowie byłam po poronieniu i jak powiedziałm, wiecej sie tam nie pojawię... Warunki sanitarne koszmarne - dwie toalety (oczka) i trzy prysznice na cały oddział (z czego jeden był nie czynny), szaro, nieprzyjemnie, zbiorowe sale i paskudne jedzenie. Do tego leżą wszystkie "na kupie" dziewczyny po poronieniach, z zagrożoną ciążą, czekające na poród, a lekarze i pielęgniarki nie mają czasu i ochoty się nikim zająć. Owszem, specjaliści podobno najlepsi, ale co mi po specjaliście, skoro nie ma czasu na mnie spojrzeć?
Mam tarumę do dzisiaj

Kamińskiego ma rzeczywiście bardzo dobre opinie, ale i tak wolałabym coś mniejszego i bardziej kameralnego, chociaż jak pisałam wcześniej, i nad tym miejscem się zastanawiam.

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
Będzie dobrze

---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ----------

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
m.a.r.t.a - Twoja historia pokazuje że w życiu nie są najważeniejsze praca i pieniądze tym samym... wogóle miło się czyta jak o tym piszesz i ile to szczęscia!! SUPER

LaLoca teściowa zadzwoniła do mojej mamy- leżałam na podłodze i się śmiałam bo wiesz że przytoczyła mojej mamie przyklad kanapek i ze złe bułki kupujemy itd.. moja mama sprowadziła ją na ziemie.... i to dość mocno... "ze to nie miłość jak mówi a nadgorliwość, a nagorliwość gorsza od faszyzmu"


zupka chińska - hmm uwielbiam krabowa = tzn różowa to chyba krabowa ale kraba tam nie czuć, a mój TŻ mi mówił że musi kupic "zupe Romana" chodzi i śpiewa non -stop - co te reklamy robią z ludzi

przyszła przesyłka z 5-10-15 chcecie zobaczyć moje łupy ?
poka poka
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki

vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:08   #1876
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

dirty trochę lepiej, ale za ro wczoraj tak się poklocilam z tz, ze myślałam, ze się spakuje i wyjdzie...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:09   #1877
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
cześć zaczynamy dzisiaj 13 tydzień i czekamy na wizytę o 15 wchodzę dyg dyg dyg dyg dyg................
ale wpadnę z wieściami pewnie dopiero wieczorem albo jutro bo moja siostra ma dzisiaj urodziny no i trzeba troszkę poświętować na małej imprezce
Trzymamy kciuki
Ja teraz lecę do siostry pilnować jej dzieciaków. Do później
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:21   #1878
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 545
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
dirty trochę lepiej, ale za ro wczoraj tak się poklocilam z tz, ze myślałam, ze się spakuje i wyjdzie...
Huhu, to nie za ciekawie...z tego co pisałaś nie jest ci wcale lekko, życzę ci dużo siły, ale ty silna babka chyba ogólnie też jesteś, to jakoś radę dasz, aby w pracy przełożony zszedł z pięty i tż robotkę znalazł, no a ty musisz zadbać o nastrój dzidziusia, bo on wszystkie twoje nerwy odczuwa. Może na wiosnę ci się poprawi trochę sytuacja, OBY.
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:23   #1879
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
dirty trochę lepiej, ale za ro wczoraj tak się poklocilam z tz, ze myślałam, ze się spakuje i wyjdzie...
Mam nadzieję,że już się pogodziliście
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:26   #1880
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01886.jpg (75,3 KB, 52 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01887.jpg (103,2 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01888.jpg (86,4 KB, 52 załadowań)
__________________
F I L I P 22-08-2013

Edytowane przez karolson
Czas edycji: 2013-03-21 o 13:27
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:28   #1881
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 78 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry
fajne też mam te body z małpkami

wykupiłaś mi kombinezon
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:29   #1882
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez zmienniczka Pokaż wiadomość
dzien pelen wrazen...caly dzien poza domem wiec nie mialam czasu cos wczesniej skrobnac wiec nadrabiam teraz
z dzieciem wszystko ok. narzadasy na swoim miejscu nie chcial dac sie zmierzyc dlugo, urwis jeden musialam wygibasy na lezance uskuteczniac hehe
okazalo sie ze jest starszy o 5 dni niz wyliczone bylo z ost @ wiec prosze o zmiane terminu porodu na 1 str watku na 25 wrzesnia
dzieciu ma cos ok 7 cm...nie pamietam dokladnie czy 69 mm czy 71
mialam tez dzis pobrana krew do genetycznego wiec wynikow jak narazie nie znam...ale za to wbijaly mi sie w zyly 3 babki...4 razy...jejjj jak sobie przypomne ten bol w trakcie grzebania igla w poszukiwaniu zyly na dloni to normalnie schodze...
postaram sie wkleic jutro usg choc i tak jest slabej jakosci wiec wiele nie zobaczycie...

a i jeszcze 1 dobra wiadomosc-kupilismy dzisiaj nowy samochod
gratulacje za dzidziusia i samochod też

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
a mnie z rana kiepskie wiesci doszly chrzestna mojej corki tez jest w ciazy tylko chyba tydzien albo dwa mniej niz ja. robila ostatnio genetyczne usg, wszystko bylo w porzadku, ale lekarka zaproponowala jeszcze test pappa bo ma 28 lat. no i dostala wyniki i powiedziala mi dzis ze wyszly tragiczne i ze dostala skierowanie na amniopunkcje i obowiazkowo wizyta u genetyka straszne to jest, lekarka ponoc w szoku byla jak wyniki zobaczyla. mam nadzieje ze to tylko jakas fatalna pomylka
kurcze smutne to, ale narazie jeszcze nic nie przesądzone! trzeba wierzyć choć wyobrażam sobie teraz tą dziewczynę

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość

wczorajszy dzień był superowy rano szybka wizyta u ginka, który tylko potwierdził, że u Bąbelka wszystko jest ok i genetyczne tez jest dobre
później pyszny obiadek u Dziadkow TŻa mhmmm

a na koniec dnia warsztaty Bezpieczny Maluch powiem Wam, że ja jestem bardzo zadowolona, ze poszłam, dziękuje, że któraś z Was powiadomiła nas, że cos takiego istnieje. Było dużo przydatnej wiedzy, duzo śmiechu, dużo gratisów no i na koniec super nagrody mi się udało wygrać poduszkę 'rogala' przydatną do karmienia dzidziusia. Jak położna o niej mówiła to od razu pomyślałam, że chciałabym ja mieć no i udało się
jedyne co mi się nie podobało, to to że niektórzy faktycznie wrzucali podwójne czy potrójne losy ;/ mi dali jeden i jeden wrzuciłam, nie pisałam drugiego na TŻa czy babcie czy ciocię. Mi się i tak udało wygrać, ale uważam, że inni tez powinni mieć równe szanse, a tak jedna babka wygrała nagrodę na siebie, na męża no i na koniec jeszcze wylosowali na nią nagrodę główną. Pozostało jeszcze dużo ludzi bez nagród i uważam, że fajnei by było aby jak ktoś już wylosował nagrodę to już nie ma szansy na druga by inni też ja mieli.
no ale sie rozpisałam;p
fajnie że Wam się warsztaty podobały, też mam z nich miłe wspomnienia i fajnie teraz czytać Wasze relacje, Pan ratownik musiał być ten sam co i u mnie bo też taki fajny, pozytywny uśmiechnięty i wesoło nam to opowiadał wszystko no i przystojny fakt

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
U mnie termin już sie 3 razy zmienił.Ale wpisała tez z pierwszego USG.Tylko, że u mnie nie ma OM....
Jutro mam wizytę, ciekawe co sie zmieniło, ile urosło.Mam nadzieję, że wszystko w porządku.Może w końcu poznam płeć.Jutro będzie równo 14 tygodni.Ale szybko leci, niedawno był ósmy.
też myślałam, że poznam ale jednak jeszcze za wcześnie niby, choć może już on coś tam widział, ale nie mówił nic, tak też może być bo oni to wszystko widzą w tym monitorku, ja to bym nie wiedziała co gdzie itd on mi mówi, a to jest brzuszek, a to kość udowa byłam w szoku ale no zrozumiałe jak codziennie tyle tego ogląda i z tego się szkolił mówił że 15 kwietnia będziemy oglądać i określać płeć

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Wczoraj w pracy bardzo się wnerwiłam, kiedy usiadłam poczułam 3 pod rząd stuknięcia w brzuszku. Malec się odezwał. Wtedy zrozumiałam, że nie jestem sama i nie mogę się stresować, bo to samo czuje dziecko. Na tym etapie ciąży (16 tc) słyszy bicie mojego serca. Robiłam wszystko aby je uspokoić i aby malec wiedział, że jego mama jest już spokojna. Ja po prostu próbuje podchodzić do wszystkiego z dystansem, zrelaksować się pomaga mi kąpiel w wannie, rozmowa czy przytulenie do męża, sen a nawet kupno jakiegoś smakołyka. Po kąpieli smaruje swój brzuch olejkiem, bardzo mnie to odpręża i zbliża do małego. W ogóle kontakt z malcem powoduje , że wszystko inne nie ma dla mnie większego znaczenia.
bardzo ładnie napisane teraz maluszek jest na 1 miejscu

nie nadrobiłam wszystkiego, jeszcze mi 3 strony zostały ale to później bo muszę lecieć kupić podkład pod panele
aaa i wpłacić pieniążki na konto bo muszę zrobić przelew bo wylicytowałam parę rzeczy słodkich
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:29   #1883
dirtymagic85
Zadomowienie
 
Avatar dirtymagic85
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 545
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Fajne ubranka, karolson, widzę że się laski nieźle rozkręcacie z zakupami już, czy tylko ja jeszcze nic nie kupiłam??? Postanowiłam poczekać do połówkowego usg, czyli jeszcze 3-4 tygodnie...
No idę po tą blachę do ciasta, samo się nie zrobi, a już bym zjadła...
dirtymagic85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:29   #1884
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

karolson cudne ciuszki, tom and jarry jest the best
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:39   #1885
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
dirty trochę lepiej, ale za ro wczoraj tak się poklocilam z tz, ze myślałam, ze się spakuje i wyjdzie...
widze ze wszedzie wojna, niemcy ida, bomby już lataja? u mnie prawie
czy to te hormony czy rzeczywistość jest tak chu^^^??

---------- Dopisano o 13:33 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
karolson cudne ciuszki, tom and jarry jest the best
na sklepie w realu! była cała kolekcja disneya..ale to było jakiś czas temu jak jeszcze miałam schize coś kupować... wlasnie mi sie podobaja takie i teraz jak bedą jeszcze kupie calą serie w różnych rozmiarach

---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
fajne też mam te body z małpkami

wykupiłaś mi kombinezon
sory- ale to dzięki Tobie się zalogowałam i bardzo Ci dziękuje kupiłam 5 rzeczy za 110 pln z wysyłka bo była za 1 pln w tym kombinezon, a w sklepie sam kombinezon kosztuje ponad 110 pln
ja bardzo żadko kupuje przez interet a ubran to juz wogole ale dla bobofruta bede kupowac, ostatnio sie spażyłam na ciążowych ocieplanych leginsach na 1 raz które łapią wszytskie śmieci...- dobrze że tanie były

dirtymagic85 to moje jedyne łupy .. no mam jeszcze jednego pajaca miśka juz prezentowanego na forum... powiem Ci że ja za to ani razu nieoglądalam wózków ani na allegro ani w realu więc poczekam aż wy kupicie i się podzielicie ta zagadkową wiedzą
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:42   #1886
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
też mam te białe śpioszki w gwiazdeczki tylko na 56 kupiłam- słodziutkie są wcześniej mówiłam że nie będę chciała białych ani mdłych ciuszków ale jak patrzę na te białe śpioszki jak sobie leżą w szafce to się rozpływam i też zamówiłam u nich kombinezonik na zimę ale jako że ja mam termin na październik to wzięłam rozmiar 62 a i tak duży się wydaje w porównaniu z bodziaczkiem od nich a za 39zł to grzech było nie wziąć jak potem będą takie same za stówę;/
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00832.jpg (88,5 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00831.jpg (100,8 KB, 41 załadowań)
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol

Edytowane przez tancerka212
Czas edycji: 2013-03-21 o 13:43
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:44   #1887
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
1 zdj- wszystko na 62 cm
2 zdj kombinezon na 68 cm- mam termin na 5-09 zakładajac ze ja i tz jak sie urodzilismy mielismy po 57 cm a zima trwa teraz tak dlugo napewno będzie dobry
3 zdj - dres lup ze smyka na 68 cm - niebieski ale ja dziewczynce tez założe tom&jerry 72
Pierwsze zdjęcie i kotek
W ogóle ciuszki śliczne, a że jak kociara jestem, to ten kotek mnie rozbroił

Cytat:
Napisane przez dirtymagic85 Pokaż wiadomość
Fajne ubranka, karolson, widzę że się laski nieźle rozkręcacie z zakupami już, czy tylko ja jeszcze nic nie kupiłam??? Postanowiłam poczekać do połówkowego usg, czyli jeszcze 3-4 tygodnie...
No idę po tą blachę do ciasta, samo się nie zrobi, a już bym zjadła...
Ja też nie... wyprawka składa się z dostanych wczoraj na warsztatach skarpetek, dwóch śliniaczków i smoka
Za to mam silne postanowienie, ponieważ w weekend Bartek znowu ma studia, że siądę sobie przed kompem z książka i zrobię listy: pierwszą, co załatwić przed porodem i do kiedy (czego potrzebuje dzieć, co zrobić w domu, gdzie rodzić, co z położną szkoła rodzeni, etc...); drugą z ubrankami (tutaj mocno liczę na książkę i trzecią: co do szpitala. W sumie podobne listy sa podpięte w pierwszej wiadomości, ale wolę sobie zrobić swoją - poczytać w necie, w książce, Was i znajomych podpytać
Taki "rozkład jazdy" sobie opracować

---------- Dopisano o 13:44 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
też mam te białe śpioszki w gwiazdeczki tylko na 56 kupiłam- słodziutkie są wcześniej mówiłam że nie będę chciała białych ani mdłych ciuszków ale jak patrzę na te białe śpioszki jak sobie leżą w szafce to się rozpływam i też zamówiłam u nich kombinezonik na zimę ale jako że ja mam termin na październik to wzięłam rozmiar 62 a i tak duży się wydaje w porównaniu z bodziaczkiem od nich a za 39zł to grzech było nie wziąć jak potem będą takie same za stówę;/
Aaa.... też kotek
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki


Edytowane przez vea7
Czas edycji: 2013-03-21 o 13:56
vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:50   #1888
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Ja nie umiem być poklocona. Jak się pozre, to muszę się pogodzić. Ale u nas napięcie wisi w powietrzu...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:02   #1889
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

no dobra to ja zawijam się do przychodni- dyg dyg dyg
do wieczora
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:06   #1890
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
też mam te białe śpioszki w gwiazdeczki tylko na 56 kupiłam- słodziutkie są wcześniej mówiłam że nie będę chciała białych ani mdłych ciuszków ale jak patrzę na te białe śpioszki jak sobie leżą w szafce to się rozpływam i też zamówiłam u nich kombinezonik na zimę ale jako że ja mam termin na październik to wzięłam rozmiar 62 a i tak duży się wydaje w porównaniu z bodziaczkiem od nich a za 39zł to grzech było nie wziąć jak potem będą takie same za stówę;/
ja się własnie zastanawiam ile kupic na 56? staram się wybierac rozpinane z przodu niewiem czy dobrze? widziałam w auchan fajne ale zapinane z tyłu i tak sobie pomyslałam że jak dziecko tyle lezy to te zapięcia będą mu przeszkadzały...
ten biały super tez chciałam go wziać
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.