|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1651 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#1652 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39929766]U nas takie było Boże Narodzenie... Na szczęście Artur już był wtedy.
Z TŻem życzenia składaliśmy sobie bez słów.[/QUOTE] Ja bardziej odczuwam Wielkanoc, bo na Boże Narodzenie i tak Kamilka miało nie być. Choć nie powiem, tamte święta też wesołe nie były.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1653 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ponoć jest tak, że trzeba przeżyć cały rok, ze wszystkimi świętami, żeby przejść żałobę. U nas już niedługo mija rok, nie wiem, czy potem będzie łatwiej. |
|
|
|
|
#1654 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39930034]Ponoć jest tak, że trzeba przeżyć cały rok, ze wszystkimi świętami, żeby przejść żałobę. U nas już niedługo mija rok, nie wiem, czy potem będzie łatwiej.[/QUOTE]
ale "trzeba" w jakim celu?
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1655 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
ja sobie nie wyobrażam takiego życia na odległość, mój tż mógłby awansować i zarabiać o 1/3 więcej niż zarabia, ale właśnie "gdzieś w Polsce" na co ani on ani ja się nie zgadzamy...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#1656 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#1657 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
podobno w celu "oswojenia" bólu
zawsze to pierwsze święta, pierwszy raz jakieś miejsce itp. Gdy się przeżywa to po raz kolejny, to już tak nie boli. Choć ja tam nie wiem ![]() Cytat:
nie wiem czy będę szukać pracy w tym kierunku - na początek każde "zaczepienie" dobre
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 Edytowane przez Wika28 Czas edycji: 2013-03-22 o 23:30 |
|
|
|
|
#1658 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
|
|
|
|
#1659 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Praktycznie żadnych... Przepisał antybiotyk, ale nie powiedział kiedy mam go brać. Mówił o nospie co godzinę. Ale nie powiedział jak to będzie wyglądało
nikt mnie na to nie przygotował... nie wiedziałam, że to będzie takie straszne ![]() Nie wiem czy to ta druga tabletka tak zadziałała, czy ta pierwsza zaczęła działać, ale ledwo dojechałam do domu i zaczęło się. Coraz mocniej krwawiłam. Ale leciała tylko krew, więc zmieniałam podpaski co kwadrans i już to wydawało mi się straszne. Ale w końcu zaczęły lecieć ogromne skrzepy. Żadna podpaska, majtki, ubranie nie były w stanie tego zatrzymać zapaskudziłam dwie pary dresów, trzy pary majtek i całą łazienkę. Siedziałam nad miską i płakałam z bezsilności, bo to naprawdę było dla mnie straszne. Owszem czytałam, nawet i tu na wizażu, że najlepiej pod prysznicem, w wannie, ale nie sądziłam że to z powodu tych skrzepów... Trochę posiedziałam w wannie, aż zrobiło mi się zimno. Potem siedziałam na łóżku, obok miałam miskę. Po 4 godzinach, ok.22 już nie leciały takie ogromne ilości, ale za to wtedy zaczął się ból... I sama nie wiem co było gorsze. Okropny ból, tak jak przy miesiączce tylko chyba 10 razy silniejszy. Normalnie wyłam... Nie spałam całą noc, 3 tabletki nospy nie pomogły, dopiero o 5 nad ranem mąż mi dał paracetamol, i albo dopiero on zaczął działać, albo już z wyczerpania zasnęłam...Teraz jeszcze trochę boli, ale już bardziej przypomina miesiączkę, krwawię też mniej. Ale ta noc była straszna ![]() Nie wiedziałam, że to będzie tak wyglądać ![]() A najciekawsze, że lekarz na wizycie powiedział, żebym zadzwoniła w sobotę, powiedziała jak się będę czuła. A że zaczęło się już wczoraj, dzwoniłam do niego, mąż też próbował się dodzwonić, a ten nie odbierał... W ogóle to strasznie głupio się czuję. Wy tu rozradowane swoimi pociechami, a ja Wam o poronieniu... Bez sensu to
__________________
Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy. Edytowane przez wadera4 Czas edycji: 2013-03-23 o 08:24 |
|
|
|
#1660 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hej.
Słońce. Ciekawe na ile...... Cytat:
![]() ![]() Powiedz mi, taką pracę jest bardzo bardzo baaaardzo trudno dostać? Jestem po filologii (słowiańskiej), podyplomówka menedżer kultury i od połowy studiów mam doświadczenie zawodowe (w różnych miejscach), myślisz, że miałabym szanse? Mam w ogóle po co posyłać papiery do wydawnictw? Wadera dla mnie to dziwne, że lekarz kazał Ci przez to przechodzić w domu... Domyślam się, że te bóle to takie prawie jak bóle porodowe (bo to też takie 10x silniejsza miesiączka), że też nie położył Cię w szpitalu.... Oby już było lepiej. Ja bym histeryzowała pewnie strasznie :/ Tak strasznie Ci współczuję...... I taki już jest nasz wątek, tu się plecie radość ze smutkiem, to zupełnie normalne, nie przejmuj się i pisz, jak musisz - to jest odpowiednie miejsce. Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2013-03-23 o 08:24 |
|
|
|
|
#1661 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
wadera każda z nas przeszła to co Ty. Jesteśmy na różnych etapach. Dzięki temu możemy się wspierać i dodawać otuchy
Pisz jak najwięcej |
|
|
|
#1662 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39931859]No właśnie w celu przejścia żałoby - ale nie, że to jest jakiś odgórny przymus, tylko taka rada.[/QUOTE]
Ja myślę, że jednak na zawsze smutek zostanie i każde święta będą takim odliczaniem ... Moja koleżanka straciła 3 dzieci, pierwsze 3 lata temu i nadal najbardziej nie może się pogodzić właśnie z tą pierwszą stratą, może też dlateeo, że synek zmarł już po porodzie. Już rano mi przyszło przez myśl, że w tym roku pierwszy raz dzień matki miał mnie dotyczyć. ---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:02 ---------- Cytat:
![]() Ja takie mocne krwawienie miałam w pierwszym dniu pierwszego okresu po porodzie. Tak samo - majtki zmieniałam chyba 5 razy, spodnie od dresu też 2-3 razy i ciągle chodziłam z tą dużą podpachą poporodową i bałam się ruszać bo od razu "sikało" ze mnie. Chodziłam zgięta w pół i małymi kroczkami jak staruszka. Zastanawiałam się nawet czy do szpitala nie jechać. Wika: ja tez pracuję w redakcji, no może nie dokładnie bo w dziale reklamy. Mamy miesięcznik i portal, do tego kupę akcji organizowanych przez fundację która jest wydawcą miesięcznika i portalu. Leci już 3 rok, jak to szybko minęło.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2013-03-23 o 09:07 |
|
|
|
|
#1663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
jestem zmeczona, ale szczesliwa. humorkow brak - humorkiem jest synek. ja wciaz nie wiem czy sobie radze. kazda czynnosc przy dziecku mnie stresuje, choc powoli jest latwiej. na mame sie nadajesz. bedziesz cudowna mama ![]() szacun. a sensem jest to ze majac pociechy przy sercu wciaz sie pamieta koszmar #?! w # nie ma NIC sensownego. nic a nic.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1664 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dzień dobry u mnie słonecznie....czekam na Tż i śniadanie
![]() Cytat:
dlatego że....już mi zapowiedział że sexu przez najbliższe 8 miesięcy nie będzie...co najwyżej mogę pomarzyć bo on sie boi że coś mi się stanie.... Cytat:
Koocurek ja już mam takie myśli...czy będę dobrą mamą? czy dam sobie radę ze wszystkim jak nad wszystkim się trzęsę jak galareta?? jak przebrać takie maleństwo uważając na początku na pępuszek?? Ale jakoś damy radę! Skoro większość kobiet daje rade to i My damy radę bo czemu i nie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||
|
|
|
#1665 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
A jak wróciliśmy, to poszłam do Rossmanna i przy kasie pani chciała dać mi kwiatka... Bardzo się zdziwiła, gdy go nie wzięłam. Cytat:
Potem dostałam zakaz i wszystko było jasne, ale wcześniej i tak nie chciałam :P
|
||
|
|
|
#1666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39934735]
Ja też się bałam, nawet jak nie miałam zakazu Potem dostałam zakaz i wszystko było jasne, ale wcześniej i tak nie chciałam :P[/QUOTE]a ja chciałabym spróbować...jakbym nie dała rady to bym odpuściła a tak ?? Tż się nademną znęca...wrrr....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#1667 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja w ogóle nie miałam ochoty na sex w trakcie ciązy
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1668 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Wiesz nie dziwie mu się że się boi..
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||
|
|
|
#1669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko my też zrezygnowaliśmy z sexu i jakoś daliśmy radę, to tylko na początku tak strasznie wygląda
A co do opieki nad noworodkiem to Twoje obawy są normalne. a sięNikt przecież nie nauczył Cię jak zajmować się malutkim dzieckiem. Ale podczas ciąży dorasta się do tego. Nawet nie wiesz jak bardzo bałam się na początku wziąść Stasia na ręce, zmienić mu pieluszki wykąpać, ale nie wiem skąd wszystko wiedziałam jak to zrobić. Teraz nie ma takiej czynności która sprawiałaby mi czy TŻtowi problem. Czasem Stasio szaleje w wannie jak się go myje, bo ma łaskotki, przegina się, ale umiem go tak złapać, żeby nic się mu nie stało. Teraz z perspektywy czasu śmiać mi się chce z naszych początków, ale cóż każdy musi to przejść. Na youtubie masz wiele filmików instruktażowych jak pielęgnować maleństwo, jak je podnosić, przewijać. Z takich filmików nauczyłam się kłaść go na brzuszek i nawet wredny pediatra Stasia pochwalił mnie, że nikt tak nie obraca dziecka jak ja Pod koniec ciąży będziesz czekała z utęsknieniem żeby utulić swój mały Skarb. Uwierz mi dziecko nie potrzebuje dobrze prosto założonego ubranka czy pieluchy tylko mamusi Ale się rozpisałam.. Ide ogarnąć pokój póki Bąbel śpi
|
|
|
|
#1670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
chyba do jutra. nie smiem spytac
ale raczej za tydzien znow przyjezdza ![]() Cytat:
![]() ![]() to mnie sie podoba ![]() nie piszcie o seksie czuje sie jak wtorna dziewica
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#1671 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
ŻONA OD 17.06.2006 ![]() "Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..." Ugo Foscolo |
|
|
|
|
#1672 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Nooo nieźle to będziesz miała ciekawe weekendy Przestań bo ja już tez a co będzie dalej?? ![]() ---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ---------- Cytat:
Dziękuję Ci za te słowa Kochana chociaż póki co to abstrakcja....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||
|
|
|
#1673 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
nie pyskuj
Ty jeszcze pamietasz jak to sie robi
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1674 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ja nawet nie domyślałam się, że tak to wygląda, i nawet nie próbowałam sama sobie z tym poradzić. Miałam tylko jedno pragnienie - zamknąć oczy i obudzić się po wszystkim. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39934211]Hej. Jak ja bym marzyła o takiej pracy, jak Ty masz ![]() ![]() Powiedz mi, taką pracę jest bardzo bardzo baaaardzo trudno dostać? Jestem po filologii (słowiańskiej), podyplomówka menedżer kultury i od połowy studiów mam doświadczenie zawodowe (w różnych miejscach), myślisz, że miałabym szanse? Mam w ogóle po co posyłać papiery do wydawnictw? [/QUOTE] Perse, ja Ci powiem, jak to wygląda np u nas. Przyjęć do pracy nie ma, "bo jest kryzys" , ale ludzie jednak przysyłają swoje papiery i zdarza się sytuacja, ze Szef prosi teczkę z podaniami o pracę, bo akurat kogoś do jakiegoś działu potrzebuje. Kilka osób było właśnie w ten sposób przyjętych - najpierw odmowa, później telefon i praca. Zasadniczo jest jednak tak, ze jeśli nie ma wolnego etatu, to Szef nawet tych podań nie przegląda szczegółowo, tylko każe zostawić a dziewczyny coś tam odpisują. Ja miałam teraz zmieniać pracę na podobną, lecz lepiej płatną i znajoma w tej nowej firmie odradziła mi wysyłania CV, tylko poradziła, by próbować za wszelką cenę dostać się na osobistą rozmowę z Szefem. Ona tak właśnie się tam dostała. Różnie to jest. (ostatecznie nie zdecydowałam się na zmianę z powodu dobrej współpracy z Szefową). Ja jestem jednak zdania, ze swoje papiery należy rozsyłać, a oprócz tego dzwonić co jakiś czas, dopytywać, czy nawet przychodzić i nie zrażać się. Ja dostałam się zupełnie przypadkowo - bez wykształcenia, bez referencji. Zaraz po maturze zaczęłam pracę w dużej kuchni jako pomoc a na obiady przychodził tam mój obecny Szef. Czasem podawałam mu obiad, czasem wkładałam kanapkę do kieszeni, lubiliśmy pogadać, pożartować i kiedyś sam mi zaproponował, że gdybym potrzebowała kiedykolwiek pomocy, to mam się zgłosić do niego. No i potrzebowałam nowego "zaczepienia" na rok i poszłam - bardziej myślałam o sprzątaniu w redakcji, bo dopiero zamierzałam studia zacząć (miałam zdane egzaminy na medycynę) a tu sekretariat naczelnego dostałam Od razu chciałam się wycofać, ale Szef mądry człowiek powiedział, że nie widzi przeszkód, bym już w czasie tego roku zaczęła jakieś studia zaoczne, a później zobaczę sama co i jak. No i zaczęłam pracę, skończyłam studia (na medycynę nie wróciłam)- jedne, drugie, jakieś Studium i przeszłam do pracy do jego zastępcy przy tworzeniu tygodnika. Czasem jest to zwykły przypadek, ja twierdzę, że Opatrzność Boża ![]() Cytat:
Bez tego każde wydawnictwo leży ![]() Ja pracuję już 17 lat i też mi się wydaje, że tyle co do pracy przyszłam Paniczko, ma to też swoje dobre strony - mijają 4 lata znajomości a my jeszcze ani raz nie pokłóciliśmy się ze sobą tak poważnie a jacy stęsknieni zawsze jesteśmy ![]() Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 Edytowane przez Wika28 Czas edycji: 2013-03-23 o 11:33 |
||||
|
|
|
#1675 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
wrzuć linka bo ja Olka nie przewracam tylko biorę na ręce i tak go kłade na brzuch
my od 30tc zakaz a po porodzie też jeszcze nic nie było... nie ma kiedy
__________________
|
|
|
|
#1676 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Niestety tak to właśnie wygląda.. mnie też nikt nie uprzedził czego mam się spodziewać. ![]() Pisz, pisz bo to jedyne co możesz teraz dla siebie zrobić Cytat:
Dziękuję... Teściową się nie martw.. kiedyś wyjedzie ![]() Więc wszystko samo jakoś przychodzi??Będę sobie to powtarzać... Cytat:
Jednak swoje dziecko plus połóg, nowa sytuacja trochę się tego boje. Wcześniej jakoś nie dopuszczałam do siebie myśli, że za chwilę będzie dziecko...bardziej się stresowałam, żeby nic się nie stało.. Teraz jakoś to do mnie dotarło bo wczorajszym USG chyba... Co do seksu...my mieliśmy zakaz teraz nawet nie pytam bo oboje się za bardzo boimy.. mąż chyba nawet bardziej niż ja ![]() I jeszcze niespodzianka od Lunki... Pisze, że są w domu i że jest IDEALNIE! |
|||
|
|
|
#1677 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() ![]() ![]() ---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ---------- Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#1678 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
historia jak z amerykanskiego filmu ![]() my od poczatku... od spłodzenia T. w dniu 1 VII ![]() ![]() w 5 dobie po urodzeniu "dostalam" Torreska (szpital w systemie "rooming-in"). bez uprzedzenia. pani z noworodkow mi go przyniosla i powiedzila: "przewijaj, karm i kochaj"... przerazila mnie. dwoch czynnosci nigdy nie robilam... NIC nie robilam przy takim malym dziecku. zostalam calkiem sama z malym dzieckiem. moim dzieckiem. i nagle sobie zdalam sprawe ze na nikogo nie moge liczyc, nikt tak naprawde mi nie pomoze, ze MUSZE ogarnac. szczerze piszac sparalizowalo mnie to. on plakal, ja plakalam wraz z nim. caly czas na niego patrzylam, w nocy na sekunde nie zamknelam oczu - bo jak cos sie stanie?! dziecko bez instrukcji obslugi, bez rozchulanej laktacji, mocno malenkie... z dnia na dzien jest coraz lepiej. choc ciuszki wciaz dziele na takie ktore pasuja na T. i takie ktore potrafie wlozyc ![]() ![]() Pocieszajace jest tez to, ze wiele rzeczy robi sie instynktownie ![]() Cytat:
![]() ależ facet! jaka ma dorosla fryzure!!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#1679 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Maga tu masz link:
http://www.youtube.com/watch?v=W7dcF...e=results_main ---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ---------- Pani ja podobnie ubierałam. Najgorsze było ubieranie rampersów przez głowę, ale mieliśmy tylko 3 pary i zaczeliśmy używać jak Mały miał już 3 ms A jak się spisuje młody tatuś? |
|
|
|
#1680 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() no co Ty...dostał Mlody kilka pieknych rzeczy od ciotek i nie wiem co bedzie bo tak cudacznie pomyslane zapiecia, ze ja na bank tego nie wloze ![]() Konkubent... hm. robi przy syniu wszystko. jesli laktacja jest w glowie, to niedlugo bedzie mial nawal ![]() bardzo jest przejety.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.






nie wiem czy będę szukać pracy w tym kierunku - na początek każde "zaczepienie" dobre 



Trzeba dać sobie czas na opłakanie.
nikt mnie na to nie przygotował... nie wiedziałam, że to będzie takie straszne






Potem dostałam zakaz i wszystko było jasne, ale wcześniej i tak nie chciałam :P



