|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#301 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
[QUOTE=she_87;40086357]Hej,
Witamy po swiętach. U nas noce średnie Sara nie je w nocy ale nadal sie budzi chociaż jest poprawa bo pierwsza pobudka przesuneła się o 2 h. Mam nadzieję ż ez czasem przestaniw sie budzić. Sarusia zaczeła zwiedzac mieszkanie takto porusząl sie po jednym pokoiju a teraz zasuwa na pupie wszedzie gdzie się da. Dalej probuje raczkowac ale nie idzie jej za to zaczeła siadać z pozycji na czterech i próbuje wstawać czasem jej się uda. Gratulacje postępów Pamiętam jak jakiś czas temu Stasiek nie mógł pokonać progów w naszych pokojach i to był jego ogranicznik teraz zasuwa jak mały samochodzik jest tak szybki że nie zdążę się obejrzeć a on już coś kombinuje w innym pokoju masakra najgorsze że jest już całkiem mobilny na dwóch i chwila i coś z mebli loduje na ziemie bo robi porządki. Telewizor włącza sam bo zobaczył jak tata to robi i będę musiała chyba go powiesić na ścianie. Tak to jest bystrzacha ale nic się nie chce słuchać jak próbowałam mu grozić palcem że nie wolno, to zaczął mi grozić tak samo palcem niby śmieszne ale przeraża mnie to że się nic nie słucha mam nadzieje że jak podrośnie to bardziej zaczai że nie wolno tego czy tamtego.Także poczekaj jeszcze chwilę a będziesz wspominała z nostalgią jak była mniej mobilna Choć życzę aby była grzeczna nie tak jak mój rozrabiaka---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ---------- Cytat:
Edytowane przez Efijy Czas edycji: 2013-04-03 o 14:53 |
|
|
|
|
|
#302 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Też jestem weteranką sklepową,nigdzie indziej na legalu nie pracowałam,na czarno ochrona i piekarnia
ale nie ma to jak sklep![]() wywalić ---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- i jeszcze jedno [*] Kochana pamiętamy |
|
|
|
|
#303 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Dzieki dziewczyny ....
![]() Agata, zamrozilam drozdze tak jak polecilas i dzis wyciagnelam i ciasto na pizze nie wyroslo;/ i tak zjadlam ![]() Ale cicho bez kota... Nie mam ochoty nic pisac nawet....
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/n59yx1hp79isyitx.png" Leos http://www.suwaczki.com/tickers/ckaiebkmv17sjqus.png Fosolka |
|
|
|
|
#304 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Hej!
Czytam na bieżąco ale nie mam czasu na pisanie. Praca w pracy, praca w domu. :/ Wszystkie dzieciaczki cudne. Z przyjemnością się je ogląda. ![]() Mam pytanie. Do ilu maksymalnie urosła temperatura Waszym dzieciaczkom podczas ząbkowania? Od wczoraj Hania ma katar- nosek zawalony. No i dziś pojawiła się gorączka- urosła do 39. Podałam paracetamol, nie wiem czy to na zęby- dziąsła opuchnięte czy inne choróbsko ją rozbiera.
__________________
|
|
|
|
|
#305 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
2 dzien usypiania i 2 razy Ją odłożyłam
|
|
|
|
|
#306 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Zresztą moja tzn nasza Pani pediatra pewnie się juz zamartwia o nas dawno nie byliśmy
|
|
|
|
|
|
#307 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Dziękuję za ten tytuł ![]() No z soboty to bym nie jadła już. Cytat:
![]() Weź ogarnij tyle nowych rzeczy na raz
__________________
Deklinacja
o |
||
|
|
|
|
#308 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
co do kota, wiem co czujesz, ja przez parę miesięcy po stracie psa, czekałam na jego szczekanie gdy wchodziłam do domu, albo ktoś pukał czy dzwonił ![]() Ok, dzisiaj Borys został przeze mnie przytulany, tulony ( doczytałam, ze problemy ze snem mogą wynikać z tego, że ma za mało czułości no i ok, ja jestem wiecie.. matka cackająca się :P ale czasem przyznam, zlewałam gościa, wiec dzisiaj zlewałam go mniej iż zazwyczaj). Dużo się przytulaliśmy, był cały dzień usmiechnięty, zadowolony, wieczorem trochę tylko pomarudził, bo jego ojciec nie umie się z nim bawić wiec wcale mnie to nie dziwi. Do tego dostał dawkę Camilli , paracetamol na sen, odbębiłam wszystkie rytuały , uśpiłam tak jak dawniej, bo jeszcze nie umiem inaczej, a nie chce mu wprowadzać błędnie jakiś nowych schematów i zasad usypiania. Zobaczymy. Dam znać jutro. Trzymajcie kciuki. Dorwałam książkę "Uśnij wreszcie", czytam, jestem w połowie , bo cieniutka i póki co hmm... a nie wypowiem się jeszcze, doczytam do końca Ja już jestem zdesperowana matka polka... chyba jestem gotowa na wszystko.... poza jakimiś mega drastycznymi metodami, wiadomo.
|
|
|
|
|
|
#309 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Witam
![]() Cytat:
![]() Zdrówka życzę ![]() Cytat:
![]() Cytat:
2m to już sporo ![]() Cytat:
Był piękny, ale na pewno charakter też w porządku.Cytat:
Zawsze to jest jakieś ograniczenie ryzyka straty wszystkiego.Cytat:
Szczególnie, że ostatnio sama zaczęłam się zastanawiać nad zostaniem franczyzobiorcą, tylko nie wiem w co by tu wejść Obecny biznes raczej zbyt dochodowy nie jest, więc trzeba myśleć dalej...A u nas w końcu wczoraj pojawił się pierwszy ząbek Już nie ma tytułu wątku o ząbkach, a u nas dopiero wyszedł ![]() Dzisiaj Celinka miała porannego śpiocha. Spała do 7, a o 9 już znowu jej się chciało. Byłam zdezorientowana czemu jest taka marudna, skoro dopiero minęły 2h od pobudki, a tu o! znowu spać |
||||||
|
|
|
|
#310 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Millena poczytałam na Twoim blogu o planie dnia matki
rewelacja i chapeau bas dla Ciebie ![]() ---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ---------- Dziewczynki trzymajcie kciuki żeby Paula zniosła jakoś jutrzejsze dopasowanie aparatów. Dobranoc.
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
#311 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
nasze święta to śniadanie u rodziców, obiad u teściów i kolacja u przyjaciół
za to w poniedziałek... ten wielkanocny śnieg skusił nas na wyjazd w góry. mamy niedaleko, spakowaliśmy snowboardy i sanki dla Olafa a do opieki babcię i dziadka byliśmy na Górze Żar, ahh pięknie było! trochę słońca nałapaliśmy nie lubię siedzenia w domu, żadna pogoda nam nie straszna ![]() we wtorek byliśmy w Opolu na tych badaniach genetycznych. droga z rana była tak zmrożona że zamiast jednej to jechaliśmy ponad 2 godziny! samo badanie wyglądało tak że lekarka "grzebała" patyczkiem w buzi Olafa z pół minuty, mały nie wiedział o co chodzi, myślał że jeśc dostanieCytat:
ja dla Olafa na 10 mies. z rossmana dostałam.... ich darmową gazetę Skarb... Cytat:
Cytat:
Olaf dostał identyczną, tylko niebieską dziś nauczył się uderzac w ten piszczek i się śmieje jak szalony z tegolody Cytat:
bo mój umiał klaskać, przybijać "5" a potem jakoś przestał ![]() Cytat:
teraz będzie już tylko lepiej!Cytat:
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie - wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości _________________________ __ |
||||||
|
|
|
|
#312 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Agatka, a jak rozmrażałaś te drożdże? Czy nie wrzucilaś ich przypadkiem do zbyt ciepłej wody?
Ja właśnie upiekłam dwa piękne chleby na takich drożdżach. I ugotowałam Maciowi pulpety indycze i kaszą jaglaną i ryżem. Do tego marchew i seler w wywaru, i brukselka. Proporcje na ok. 20 pulpetów wielkości orzecha włoskiego. To będą jakieś 4 porcje. Zależy ile dziecię je ![]() 30 g ryżu lub kaszy jaglanej - można użyć jednego, można pół na pół kawałek pora ok. 5 cm lub pół cebuli 200 g mięsa indyka - użyłam polędwiczki od piersi (poprosiłam w mięsnym o wykrojenie polędwiczki) łyżeczka masła natka pietruszki / koperek ew. sól i piepz marchewka seler Kaszę/ryż ugotować na półmiękko w 1/4 szklanki wody. Por/cebulę drobno posiekać i udusić na maśle. Mięso zmielić. Wszystko razem dokładnie wymieszać, ew. posolić szczyptę i troszkę pieprzu (u mnie zawsze świeżo mielony). Na dno rondla wlać ok. 2 cm wody, wrzucić warzywa (marchew pokrojona w słupki, seler w plastry), dodać listek laurowy, szybko zagotować. Warzywa odsunąć na bok, z mięsa formować kulki i wrzucać na wrzątek. Obracać żeby białko się ścięło. Jak już wszystkie pulpety wrzucimy to ułożyć je jedną warstwą na dnie rondla, a na nich ułozyć warzywa (ja wrzuciłam jeszcze kilka brukselek). Gotować pod przykryciem ok. 20 minut.
__________________
Deklinacja
o Edytowane przez _agata Czas edycji: 2013-04-03 o 22:40 |
|
|
|
|
#313 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
agatka661, przykro mi z powodu kotka
![]() Stokrotko, trzymam kciuki!!! Martula, 2metry?! Super!!! Zdolniacha! Dziewczyny, dzisiaj pierwszy raz dałam Niunci moje danie!!! Zrobiłam łososia z warzywkami i wyszedł taki...taki jakiś gęsty no ale najważniejsze, że już zaczęłam. Teraz skończyłam zupkę z warzywkami i mięsem i kaszą jaglaną i...dałam za dużo marchewki, a za mało mięsa Nie martwie się, że nie wychodzi no najpierw muszę potestować jak to jest z tymi proporcjami. Oby Niunci jutro zupka smakowała.Przyprawiacie solą i pieprzem??? Trzymam kciuki za wszystkie dzieciaczki, które uczą się przesypiać noc, żeby wstały dopiero o...7;30 może być? Niech słodko śpią!!!---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- _agata, dlaczego nie ma tych wszystkich Twoich przepisów na głównej stronie???!!! Ratuj te dziewczyny, które nie mają zielonego pojęcia o gotowaniu!!!
Edytowane przez Ewunia_1984 Czas edycji: 2013-04-03 o 22:23 |
|
|
|
|
#314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Jak nie ma jak są.
![]() W trzecim poście
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#315 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
ehh ni emogę cytować.. coś się zepsuło
_agata to powiedz jak rozmrażasz drożdże ? ja bym je przełożyła z zamrażarki do lodowki na noc a potem wyjęła na blat do ogrzania ... A jeśli bym potrzebowała na już, to wyjełabym je na blat i czekała cierpliwie. Nie wrzucałabym zamrożonych do wody Ewunia fajnie, że gotowanie sprawia Ci frajdę. Mnie na początku było ciężko, ale już się przyzwyczaiłam. Właśnie gotuję krupnik na jutro dla nas i dla Bo. Jeśli chodzi o przyprawianie to .. do zupy wrzucam zioła , pieprz zmielony, tak lekko do smaku i odrobinkę soli - jeśli gotuję danie dla nas wszystkich. Jemu daję prosto z gara, a sobie doprawiam na talerzu. Jeśli gotuję coś tylko dla Borysa, to lekko pieprzę i nie solę, przyprawiam ziołami. Jeśli Borys je nasze ziemniaki to je solone. Jeśli gotuję coś na parze, to na jednym poziomie dla niego bez soli a na innym dla nas , lekko solę albo i nie, bo już sie chyba przyzwyczaiłam do niedawania soli. Borys póki co obudził się dwa razy, ponieważ go słyszalam, ale zanim wstałam z kanapy to się uspokajał. Więc jest to pewnego rodzaju sukces. Wczoraj do tej pory obudził się już 3 razy z wielkim płaczem i biadoleniem "ajajajajajaj dzidzia" <czy jakoś tak > , tak jak każdego poprzedniego dnia w ciągu ostatnich kilku tygodni. Ciekawe co zadziałało tyle dziś zastosowałam gadżetów, że nie wiem, który pomógł :/---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ---------- Wiecie co .. ja chyba jestem wredną matką bo jak on tak biadoli i woła to ajajajaj .. to ja wtedy padam ze śmiechu, jakbyście widziały jego minę wtedy.. no poważnie.. siedzi w tym łóżeczku taki bidok , rusza rekami jak matka Kasi z Kogla Mogla, gdy opłakiwala jej zamążpójście i woła "ajajajajaj ajajaj ajajaj " i coś w rodzaju "dzidzia" albo "dziadzia". Usta układa przy tym tak, że widać mu wszystkie zęby... no i wchodzę ja .. zamiast go pocieszać to mnie śmiech ogarnia oczywiście tak jest do północy, bo potem to już nie ważne jaką ma minę i tak mnie zawsze wkurza ( łagodnie powiedziane) kiedy się budzi, wtedy to ja walę głową w poduszkę i wołam ajajajajajaj.
Edytowane przez _millena Czas edycji: 2013-04-03 o 22:35 |
|
|
|
|
#316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
_millena, a wiesz co się dzieje z drożdżami po rozmrożeniu?
Płyną Raz byś wyjęła na blat i to by był ten ostatni ![]() Ja takie zamrożone (mam podzielone na kawałki i biorę odpowiednią ilość) wrzucam do lekko ciepłej wody, którą mam do przygotowania ciasta. Mieszam i odstawiam na chwilę. Gotowe. Drożdże jak nowe! ![]() Ja też się śmieję jak Macio się przebudzi i biadoli. A dzisiaj sama nie wiem czy się w nocy obudził. Ja mówię, że tak i że go usypiałam, a chłop, że nie.
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#317 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
no nie wiem co sie dzieje z drożdzami bo pierwszy az mrożę też mam podzielone na porcje i pomrożone w kawałkach. Dobra.. to nawet świetnie się składa, bo w każdej chwili mogę mieć świeże a nie czekać całą noc ja tak miałam , gdy Borys był mniejszy. Nie pamiętałam czy się budziłam czy nie, bo nie budził się często. Teraz, gdybys była na moim miejscu WIERZ mi, że zapamiętałabyś KAŻDĄ pobudkę a do tego jeszcze jej godzinę i czas usypiania |
|
|
|
|
|
#318 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
|
Odp: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
A propos zapominania Kajtos zapomniał, że umie mówić "tata".......
Tacie oczywiście przykro, pociesza się przynajmniej tym, że to było pierwsze słowo Z "mamą" też miał krótką przerwę, ale już sobie przypomniał.Ale to najzupełniej normalne! Jak się któraś jeszcze martwi, to niech wrzuci temat w googla, to na pewno dużo na ten temat będzie. Ale za to Kaj ruszył z kopyta z rozwojem społecznym czy też umysłowym, bo do tej pory porzucał go na rzecz ruchowego Od jakichś dwóch tyg. buduje wieżę, zapytany pokazuje poszczególne zabawki, zaczął wreszcie robić papa i na żądanie tak, nie, brawo, próbuje wkładać klocki do sortera, coraz więcej różnych sylab mówi, szok!
|
|
|
|
|
#319 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Odp: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. I
Cytat:
![]() Borys ostatnio też się cofnął z mówieniem "mama" , chociaż zaczął biadolić No i .. w zeszły pt sam zaczął robić brawo i sprawia mu to świetną frajdę, bije brawo cały czas ! Nawet gdy go usypiam Kilka dni temu nauczyl się też wkładania okrągłych klocków w dziurki, wiadomo.. najłatwiej Ale jesteśmy dumni !!! Ok, a teraz o nocce... NIE ROZUMIEM !!! Wczoraj do 1:30 spał nieprzerwanie. Tzn słyszałam, że ze 2 razy marudził, coś tam jęknął, ale zanim zdążyłam wstać to on się sam uspokajał i zasypiał, bez smoka, bez dodatkowych pomagaczy. Niestety obudził się o 1:30 i już była masakra, początkowo pobudki co 20-30 min, niby szybko zasypiał ....ale za chwilę się budził, potem od 4 już co godzinę, czyli do 6:15. Zaczynam podejrzewać, że on jednak w nocy jest głodny.... miał duży odruch ssania gdy się budził a smoka wypluwał po chwili Oszaleje... Doradźcie coś, co myślicie? |
|
|
|
|
|
#320 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Hej
![]() Dziekuje w imieniu mojej cory za wszystkie grtaulacje. Niestety... ostatnio sie zawiodlam i przestala ladnie sypiac.. do tego wstaje w lozeczku w nocy z placzem - czego juz daaaawno nie bylo Cytat:
Ja bym stawiala na zeby. Z moja Oliwka bylo identycznie. Budzila sie w nocy po MILION razy z placzem, a ja chodzilam jak zoombie, mialam serdecznie dosyc, chcialo mi sie plakac i krzyczec w niebiosa: "Za jakie grzechy?!".Chyba tylko cierpliwosc pozostaje. A po drugie sama piszesz, ze Bo ostatnio zrobil duze postepy, a jak dzieci maja swoje jakies takie przelomowe momenty to gorzej sypiaja. Moze jego sytauacja to takie 2 w 1. Ostatnio chwalilam sie, ze Oliwa w Anglii spala idealnie, cale noce po 10-11h... no i BYŁO, MINĘŁO. Ale ja dopatruje sie paru przyczyn: zeby, przelom w rozwoju (bo zaczyna cos tam sobie dreptac), jest tez podziebiona i katar leje sie litram, a do tego cos w tyn naszym pokoju jest nie tak albo jakas zyla wodna albo inny syf. Poza tym powietrze mamy strasznie suche i musismy nabyc nawilzacz powietrza, a to tez moze powodowac dyskonfort snu. No i powiem Wam, ze wozek ktory nabylismy ogolnie fajny, ale nie dla naszego dziecka. Za duze sidzisko jest dla niej i za daleko ten uchwyt na raczki i ciagle spada, przez co placze i nie mozna nigdzie z nia jechac. Kupilismy tez fotelik.. zdecydowalismy sie na Romer King Plus, wszyscy sprzedawcy zodnie w kazdym sklepie, w ktorym bylismy stawiali go na pierwszym miejscu, zaufalismy i kupilismy. |
|
|
|
|
|
#321 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
w końcu do 1:30 dał nam spokój. przeczytałam tą mONdrą książkę i mam mieszane uczucia , aczkolwiek wypróbowalam przed chwilą usypianie tą metodą, tylko lekko zmodyfikowaną, na Borysie i zadzialało. Jest szybsza niż pp Generalnie książka "Uśnij wreszcie" opiera się na metodzie 3-5-7 . Jednak nie do końca... a do tego ja ją jeszcze lekko zmieniłam Po prostu wchodziłam co minutę ( tak na oko, bo przecież nie stalam z zegarkiem w ręku) do Borysa, tuliłam, ciepło mówiłam, układalam w łóżeczku, nie wyciągałam z łóżeczka. Usnał w 7 minut... także o tyle mam chociaż satysfakcję, że nie ze zmeczenia i z płaczu . W sumie tego płaczu też za wiele nie było... jedynie biadolenie. Ale nie dziwię się, w koncu nie wiedział co jest grane. Zobaczymy jak długo pośpi . Normalnie usypianie trwało 20 minut, musiałam glaskać, dać rękę do potrzymania, śpiewać. Teraz najpierw się poprzytulaliśmym potem wsadziłam go do łóżeczkana siedząco, pokazałam dwa misie, pieluszkę, 3 smoki , mówiłam ciepło, co za chwile sie stanie , że pojdzie spać, itd. I ŻE GO BAAAAARDZO KOCHAM. teraz jest czas matki trzeba korzystać, bo nie wiadomo ile potrwa .
|
|
|
|
|
|
#322 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Mamy dlatego MaxiCosi. Dla dziewczyn, które planują kupić spacerówkę:http://www.patiimaks.pl/Product.aspx...ucer=inglesina Wydaje mi się, że cena dobra
|
|
|
|
|
|
#323 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Mloda dzis na II dniadanie je chlebek maczany w jogurcie. Sama sobie macza! |
||
|
|
|
|
#324 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
cześć.
Mój Bąbel śpi. Dzisiaj niestety dwa razy się budził w nocy, no i o 4.30 też był już obudzony i Głodny (ale udało się go jeszcze ululać do 6.potem zjadł i jeszcze kimnął się godzinkę). Zęby jakieś idą (masakra u nas z tymi zębami. Męczą go okrutnie od jesieni i strasznie opornie z przebijaniem się na powierzchnię...)Za to od jakiś dwóch tygodni wszystkie kupy lądują w nocniku, cudowna rzecz, prawie wcale nie ma wycierania pupy potem... Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Hehe, wyobrażam sobie jak musi wyglądać Ja się śmieję jak Antek zasypia i coś mamroli i wstaje jeszcze ostro taki półprzytomny, chwieje się i pada... ![]() Cytat:
![]() A co do tych franczyz... mi się kojarzą głównie z bankami ![]() Ale już Cię nie ciągnę za język. trzymam kciuki ![]() ---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ---------- Cytat:
![]() Z tym głodem to nie wiem... U nas było podobnie, jak odstawiłam go od nocnego cyca też się bałam, że będzie głodny. Ale z drugiej strony, pomyślałam sobie, że może dzieki temu zacznie więcej jeść w dzień. No i że musi przecież brzuszek odpocząć trochę... No i Antek miewał podobnie z tym smokiem - chciał ssać, ale smoka wypluwał. Z tym, że na cycku zasypiał po sekundzie. Więc uznaliśmy, że chodzi o ssanie a nie o jedzenie, i wszyscy wiedzą że cycuś do ssania jest przyjemniejszy niż kawałek plastiku ![]() Ja bym się starała przeczekać i nie mącić mu w nocy jedzeniem. |
||||||
|
|
|
|
#325 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Ja narazie dalam na luz bo na nic byly moje wysilki. Oliwka robi kupala w tempie ekspresowym, zajmuje to 30 sekund. Zanim zdjelam jej rajty, rozpielam body i zdjelam pampersa to juz bylo po sprawie. Nie wiem w ogole jak podjsc do tematu... no i przyznam szczerze, ze nie bardzo jej sie podoba siedzenia na nocniku.. i co tu z nia robic? A mysle, ze to dobry czas by zaczac cos robic w tym kierunku... Raz puscilam ja na golasa, myslalam ze zdaze podsatwic nocnik.. no i w ten sposob kupsztal wyladowal na na rogu nocnika, bo nie zdazylam, hehe. Okey... opowiem Wam troche o wyjezdzie. Ogolnie wyjazd z dzieckiem to masakra! Wiekszosc toreb bylo spakowane dla niej. Prawie spoznilismy sie na samolot bo musielismy sie wracac ( cale szczescie bylismy jeszcze w Szczecinie) gdyz malzonek zaponial portfela z dowodem osobistym, ktory uszykowal sobie na stole, zeby nie zapomniec . Na lotniku musielismy dokupowac druga torbe bo mielismy spory nadbagaz na szczescie na pokladzie samolotu, pomimo tego, ze mloda byla baaardzo zmeczona i spiaca nie plakala w ogole ( jako jedyne dziecko - tym bardziej jestem z niej dumna). Strasznie zafascynowana byla pasami, ludzmi, instrukcja bezpieczenstwa na fotelach i tacka, ktora rozklada sie z fotelii W Anglii bylo wszysko ok, tak jak pisalam, klimat jej chyba sluzyl bo spala super, drugiego dnia zrobila swoje pierwsze 7 krokow. Polazilismy troszke, pospacerowalismy, poszalelismy w sklepach ( udalo nam sie kupic dla mlodej nowe buty ecco za 20 funtow, z czego bardzo sie ciesze ). Jedyna rzecz jaka mnie zdziwilla... bylismy w Manchesterze i chcialam zrobic mlodej jedzenie. Weszlismy do kawiarni, zamowilismy sobie po kawie, ciachu i mowie, ze chcialabym jeszcze kupic kubek goracej wody, a kelnerka, ze nie mozna. No to ja, ze chce ta goraca wode zmieszac ze sloiczkiem bo moje dziecko jest glodne.. a ona tylko zrobila smutna mine i powiedziala, ze to nie od niej zalezy, ale zebym dala jej ten sloiczek to ona go podgrzeje Wywalalismy wszystko z toreb, ale niestety bilecika nie znalezlismy.. wiec ide do klientku zdeterminowana prosic o to, zeby dala nam wyjechac za 130 zl.. ze mamy male dziecko, ktore jest glodne i spiace... i Pani wykazala sie wielkim sercem i dala nam bilecik za free To chyba na tyle Bylo jeszcze pare historii, ale nie ma sensu ich teraz opowiadac
|
|
|
|
|
|
#326 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Ja też bliżej lata będę musiała pomyśleć o takiej spacerówce. Tak się zapytam widziałaś ją może na żywo ? Tych spacerówek jest tyle że głowa boli a nie zawsze jest okazja zobaczyć więc dlatego pytam. Ja na razie tylko przeglądam internet i chętnie czytam o jakiś propozycjach wózków. Wiesz może do ilu kilogramów jest ta spacerówka ? Bo pisze tylko że do 36 miesięcy a większość jak przeglądam to ma że do 15 kg a mój Stasiek to mały kloce i wolałabym do więcej kilogramów ![]() Cena wydaje mi się dostępna jak dla mnie ale to zależy ile chce się przeznaczyć na nią. Jakby któraś mogła jeszcze jakąś polecić to będę wdzięczna. |
|
|
|
|
|
#327 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#328 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
millena jak czytam Twoje posty to jakbym czasem czytała o sobie
![]() u nas z nocami było już lepiej, ale ostatnia noc masakra nie dość, że dostałam okres, po 2 miesiącach i 2 opakowaniach luteiny, masakrycznie bolesny, lało się prawie jak po porodzie![]() to Maks kwęczał co chwilę, nie przespałam ciągiem pół godziny. Nie wiem co mu było, wiercił się, skamlał, szukał smoczka, płakał. Mieszkam teraz u rodziców i śpię z nim na łóżku, ostatnie noce spało nam się ok, bez żadnej pobudki, czasem jeden raz. A wczoraj masakra, miałam ochote go udusić
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#329 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Benka moze to jednorazowe ? Znam ten ból z takim wstawaniem, a okres to juz nie pamietam co to jest
![]() Majkunia spi, dzisiaj było troche gorzej niz wczoraj, ale lepiej niż przedwczoraj Wczoraj w nocy obudziła się po północy, po 2 i potem o 5.30, poszła dalej spac i przed 7 wstała na dobre. Wiec nieźle nawet. Ja tez ide zaraz spac, tylko TZ zwolni łazienke, oby spało nam się dobrze i tego tez Wam życze. |
|
|
|
|
#330 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Hej po świętach
![]() Nam minęły bardzo spokojnie, Sebuś był przegrzeczny - szok! W pierwszy dzień byliśmy na chrzcinach to siedział z nami przy stole na kolanach ciągiem 2 godziny i się bawił - szok, złote dziecko!!! W drugi dzień podobnie Z nowości: 1) obniżyliśmy wreszcie łóżeczko 2) Sebuś zaczyna kopulować ![]() 3) odkąd przestałam karmić jakieś 3 tyg temu to mi strasznie zmalały cycki ![]() Kism jak tam trening z Jillian, daje jakieś rezultaty? Ja się ostatnio przeprosiłam z Ewką, tylko robię bardziej hardkorowe ćwiczenia, ale to dopiero kilka dni, więc na razie nie wiem czy działają ![]() A w ogóle to jestem chora - znowu!!! To już trzeci raz od lutego. Do tego jeszcze ta pogoda, no załamać się idzie |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:41.



Pamiętam jak jakiś czas temu Stasiek nie mógł pokonać progów w naszych pokojach i to był jego ogranicznik
teraz zasuwa jak mały samochodzik jest tak szybki że nie zdążę się obejrzeć a on już coś kombinuje w innym pokoju masakra najgorsze że jest już całkiem mobilny na dwóch i chwila i coś z mebli loduje na ziemie bo robi porządki. Telewizor włącza sam bo zobaczył jak tata to robi i będę musiała chyba go powiesić na ścianie. Tak to jest bystrzacha ale nic się nie chce słuchać jak próbowałam mu grozić palcem że nie wolno, to zaczął mi grozić tak samo palcem niby śmieszne ale przeraża mnie to że się nic nie słucha mam nadzieje że jak podrośnie to bardziej zaczai że nie wolno tego czy tamtego.



ale nie ma to jak sklep
Zresztą moja tzn nasza Pani pediatra pewnie się juz zamartwia o nas dawno nie byliśmy







bo mój umiał klaskać, przybijać "5" a potem jakoś przestał 






