Scent Bar XLIX - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-14, 11:32   #1891
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Ktokolwiek??
nie no, spodziewałam się że wpadnie kuzynka i się nie myliłam
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Na szczęście od 3 lat bezpośredniego kontaktu nie miałam, ale procedury mnie rozwalają
Za to jak byłam na robotach w Niemczech, przyjechał Litwin -też na roboty. I autochtoni zapowiadając mi go, powiedzieli radośnie, że będę mogła z nim w ojczystym języku pogadać. Na co ja naiwnie -o, a on mówi po polsku?? Na co oni -o, a to wy macie różne języki???
Także tak...


Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Chwilowo nie da rady bo bakterie mi padły. Ale kiedyś, kiedyś.
EDIT: jednak cyknęłam kalkulatorem.

Cytat:
Napisane przez Katty_p13 Pokaż wiadomość
Ja też nie miałam wesela szkoda kasy a i tak Ci zawsze obrobią znajomi królika
ja miałam wesele ale nie zapraszałam znajomych królika tylko najbliższą rodzinę i znajomych
i nie było przyśpiewek, ani zespołu, ani hiciorów

Cytat:
Napisane przez skarbiatko Pokaż wiadomość
śpita
ja wstałam o 11
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość

Łatek jest nasz wiem wiem ze trochi przyspamuje ( zrobię to raz a dobrze ) plis forgive me - ale normalnie jest do zjedzenia - jest u siebie, lęki są only jak znika człowiek - ale się przyzwyczai - musi

będą z niego ludzie - nietopsz za cel sobie postawił regenrację zdrowotną
jest pojętny siad zostań wyjdź zostaw (haha nie nietopsz pojętny ) - choć twierdzili ze nic nie umie
no i jest kochany - no to end of story dziękuje za uwagę - zdjęcia w swoim czasie bo zachorzałam i ja i "przygodnie wydalam górą, w ramach mej patologii" cudne stwierdzenie
cieszę się bardzo
Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Właściciel mieszkania, w którym wynajmuję pokój poszedł wczoraj na imprezę, wrócił o 6 rano, przyprowadził jakiegoś obcego faceta do domu, Anglika, bo nie miał gdzie spać. Siedzi tu do teraz.
Obydwoje wstawieni, zamiast spać, to musieli ofc drzeć mordy.
Nie mam pojęcia skąd się biorą tacy ludzie, porażka.
Pin, na kogo Ty trafiasz
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 11:35   #1892
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Sama nie wiem... Ale mnie najbardziej irytują roidzice, którzy nie potrafią dziecka wychować, wczoraj w Lidlu widziałam parkę z potworem, który latał, kopał w kartony, z mniejszych wyciągał resztki produktów (akurat przy winach go widziałam), ubierał się w nie i miotał w tym po sklepie, wrzeszcząc niemiłosiernie, a rodzice... nic... Luz... Ommmmm... Bezstresowe kuna wychowanie... To ich trzeba lać i patrzeć, czy równo puchną...


Fajnie Pokocha Was tak, jak mój Boniek
otóż to!

nauczy sie nas a my jego
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 12:02   #1893
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Scent Bar XLIX

znad hydrożelowych kolagenowych płatków pod oczy


Czy ja już mówiłam, że nienawidzę niedzieli?
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 12:04   #1894
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez akiyo Pokaż wiadomość
Piątą
Podoba mi się, chyba nawet niecnie i wrednie odgapię

Jak się lubi biżuterię w takich klimatach, można popodziwiać też cały skarbiec TU (tylko najlepiej przymknąć oczy i nie patrzeć na ceny )

Rany, co ja tu robię, mój pierwszy wpis w Barze

mamy nadzieje ze nie ostatni
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 12:31   #1895
winter76
RENTGEN RZĄDZI!
 
Avatar winter76
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Niu Jork, Niu Jork!
Wiadomości: 28 365
GG do winter76
Dot.: Scent Bar XLIX

Rejcz siostro moja, ale czekam i tak na zdjęcia piesowe Fajnie Ci
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom

Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można....
Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby
winter76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 12:36   #1896
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez akiyo Pokaż wiadomość
Jak się lubi biżuterię w takich klimatach, można popodziwiać też cały skarbiec TU (tylko najlepiej przymknąć oczy i nie patrzeć na ceny )
Faaajne
Nie uciekaj z Baru!

Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
a ja dostałam komplementa włosowego
Przyjechał wuj z ciotka, a że chlop bezposredni, to wypalił jak mnie zobaczył...o ☠☠☠☠a z odpowiednia mina
No co, bardzo żle?
E nie...ale wcześniej było lepiej


Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
bez kitu jest z Ciebie Celtycka księżniczka - serio w pytkę - również Sha-tzun mimo że to nie maj stajl to podziwiam i doceniam jak doskonałe perfumy ktrych nie noszę


Łatek jest nasz
Bez kitu dziękuję
I gratuluję Łatka

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Sama nie wiem... Ale mnie najbardziej irytują roidzice, którzy nie potrafią dziecka wychować, wczoraj w Lidlu widziałam parkę z potworem, który latał, kopał w kartony, z mniejszych wyciągał resztki produktów (akurat przy winach go widziałam), ubierał się w nie i miotał w tym po sklepie, wrzeszcząc niemiłosiernie, a rodzice... nic... Luz... Ommmmm... Bezstresowe kuna wychowanie... To ich trzeba lać i patrzeć, czy równo puchną...
Kurna, moje jest takie... Nie wiem co robić bo tłumaczymy, zabraniamy, krzyczymy, szarpiemy, ja czasem daję klapsa a ona i tak wrzeszczy, kopie, biega, brudzi, robi na złość, wszędzie szpera itp. Strasznie ją nosi.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 13:10   #1897
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Sama nie wiem... Ale mnie najbardziej irytują roidzice, którzy nie potrafią dziecka wychować, wczoraj w Lidlu widziałam parkę z potworem, który latał, kopał w kartony, z mniejszych wyciągał resztki produktów (akurat przy winach go widziałam), ubierał się w nie i miotał w tym po sklepie, wrzeszcząc niemiłosiernie, a rodzice... nic... Luz... Ommmmm... Bezstresowe kuna wychowanie... To ich trzeba lać i patrzeć, czy równo puchną...

.
Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość


Kurna, moje jest takie... Nie wiem co robić bo tłumaczymy, zabraniamy, krzyczymy, szarpiemy, ja czasem daję klapsa a ona i tak wrzeszczy, kopie, biega, brudzi, robi na złość, wszędzie szpera itp. Strasznie ją nosi.
ale to normalne zachowanie u małych dzieci...chłoną świat całym sobą...choc wiadomo ze niektóre są spokojniejsze a niektóre bardziej chaotyczne.

red a czy ona jest wybiegana? z dzieckiem troce jak z psem musi sie wyszalec, puszczaj ja na jakis ogrodzony teren i niech robi o chce...potem moze bedzie spokojniejsza

nie szarp i nie krzycz-to nic nie da, daje za to bardzo duzo spokojny ale stanowczy ton głosu

fogle to zaczełam rano czytac atrt na ten temat

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2013-04-14 o 13:14
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:25   #1898
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Kurna, moje jest takie... Nie wiem co robić bo tłumaczymy, zabraniamy, krzyczymy, szarpiemy, ja czasem daję klapsa a ona i tak wrzeszczy, kopie, biega, brudzi, robi na złość, wszędzie szpera itp. Strasznie ją nosi.
Wzywać supernianię, bo dramat to jest, jeśli faktycznie się tak zachowuje...
Się może nieco pomądrzę, bo sama nie mam dzieci, a pamiętam tylko, jak to było w moim przypadku, jak młoda byłam... W życiu nie dostałam klapsa, nikt na mnie nie krzyczał itp., była tylko żelazna konsekwencja. Raz się nie dało, drugi raz się nie dało, to się grzeczna zrobiłam... A zawsze najgorsza karą było dla mnie, jak się mama przestawała do mnie odzywać...

Lecę sobie do Brukseli, bo tanie bilety były Ale latem dopiero.
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:27   #1899
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Wzywać supernianię, bo dramat to jest, jeśli faktycznie się tak zachowuje...
Się może nieco pomądrzę, bo sama nie mam dzieci, a pamiętam tylko, jak to było w moim przypadku, jak młoda byłam... W życiu nie dostałam klapsa, nikt na mnie nie krzyczał itp., była tylko żelazna konsekwencja. Raz się nie dało, drugi raz się nie dało, to się grzeczna zrobiłam... A zawsze najgorsza karą było dla mnie, jak się mama przestawała do mnie odzywać...

Lecę sobie do Brukseli, bo tanie bilety były Ale latem dopiero.

to akurat jest szantaz emocjonalny
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:38   #1900
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
to akurat jest szantaz emocjonalny
No i musiałam sobie na to mocno zasłużyć Ze 3x mi się zdarzyło w życiu... Ale i tak wydaje mi się, że to lepsze niż krzyki, które nie prowadzą do niczego... No ale moja Mama pedagog, to uzyskiwanie autorytetu we krwi ma...
Teraz mnie np. nosi, jak słyszę moją ulubioną koleżankę, jak to wnuczki faszeruje żarciem. Klasyka -leci samolocik, a zobacz, motylek - yep do paszczy żarcie... No nie wiem, Wy też tak robicie?? Bo jak mi Bratanka zostawiali, to ja tam po prostu robiłam jedzenie i wołam z podwórka, nie przychodził, to sprzątałam ze stołu i jak wpadł za 2 godziny głodny, to było, że sorki, ale kuchnia wydaje kolację za godzinę dopiero... Po 2 razach się nauczył... Często jadł w biegu, ale nie było akcji, że olewa i on decyduje co, jak i kiedy...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:43   #1901
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Scent Bar XLIX

Znad cherbatki
Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Pewnie jeszcze stworzonego przez nich


Nie chcą żebyś ich uczyła twojego ojczystego języka rosyjskiego?
1. a jak szczena mi opadła , kiedy zwiedzająca Zamek kobita urodzona w Polsce i wyemigrowana do USA w późnym dzieciństwie o mało nie zrobiła awantury , bo popiersia Waszyngtona i Lincolna stoją na korytarzu na parapetach okien !!! Amerykanskich prezydentuf !!! Jak tak można !!!no bulwers i III wojna na wyciągnięcie ręki a że kurtka jak Zamek postawili to u nich tylko Indianie po dżewach skakali a biali siedzieli na doopsku w Europie to nie wie
2.
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Na szczęście od 3 lat bezpośredniego kontaktu nie miałam, ale procedury mnie rozwalają
Za to jak byłam na robotach w Niemczech, przyjechał Litwin -też na roboty. I autochtoni zapowiadając mi go, powiedzieli radośnie, że będę mogła z nim w ojczystym języku pogadać. Na co ja naiwnie -o, a on mówi po polsku?? Na co oni -o, a to wy macie różne języki???
Także tak...
ojtam ojtam , przecież wiadomo że na wschód od Odry to wszyscy na białych niedźwiedziach jeżdżą i są Rosjanami

Cytat:
Napisane przez Miciel Pokaż wiadomość
e, na bank znasz
a nie snam wiesz , pewnie coś to to robi , jak każda roślinka , pytanie tylko czy są to uzdrawiające cuda

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
w czwartek odwiedziła mnie dawno nie widziana fajna koleżanka. Przywiozła płytę z nagraniem ze swojego wesela, choć na nim nie byłam.
Właśnie oglądam
Jak usłyszałam te przyśpiewki i "hiciory", to sobie przypomniałam, czemu tak nienawidze wesel
spróbowałam sobie wyobrazić mhrrroczne wesele w Twoim stylu no i chyba rodzina by nie była zachwycona

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Chwilowo nie da rady bo bakterie mi padły. Ale kiedyś, kiedyś.
EDIT: jednak cyknęłam kalkulatorem.

jak sie robi zdjęcie kalkulatorem

Cytat:
Napisane przez akiyo Pokaż wiadomość

Jak się lubi biżuterię w takich klimatach, można popodziwiać też cały skarbiec TU (tylko najlepiej przymknąć oczy i nie patrzeć na ceny )

Rany, co ja tu robię, mój pierwszy wpis w Barze
1.
2.dawaj
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Łatek jest nasz wiem wiem ze trochi przyspamuje ( zrobię to raz a dobrze ) plis forgive me - ale normalnie jest do zjedzenia - jest u siebie, lęki są only jak znika człowiek - ale się przyzwyczai - musi

niemniej jest mocny psychicznie
fizycznie w porównaniu do innych psów też ale...
ostatni raz był an spacerze - (wyłączając wczorajszy) 3 tyg temu masakra - ale wciąż jest mniej wolontariuszy niż potrzeba - a każdy ma ileś psów w opiece
kocha po prostu byc na wolnej przestrzeni, niestety osłabiony - męczy się bieganiem woli leżeć - ale to normalne w jego stanie - zastanym plus one tam dostają ubogie w skłądniki odzywcze żarcie byle nie były tylko głodne
ma fajny charakter - pogodny i odważny - nigdy nie jechał samochodem - wszyscy bali się o zasikanie zarzyganie i zaslinienie ze strachu dreszcze i szamotanie - a on się wyluzował i obserwował sobie samochody jakby robił to całe życie

będą z niego ludzie - nietopsz za cel sobie postawił regenrację zdrowotną
jest pojętny siad zostań wyjdź zostaw (haha nie nietopsz pojętny ) - choć twierdzili ze nic nie umie
no i jest kochany - no to end of story dziękuje za uwagę - zdjęcia w swoim czasie bo zachorzałam i ja i "przygodnie wydalam górą, w ramach mej patologii" cudne stwierdzenie
i ad sinupret przygodnego wydalania


Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
krzyczymy, szarpiemy, ja czasem daję klapsa a ona i tak wrzeszczy, kopie, biega, brudzi, robi na złość, wszędzie szpera itp. Strasznie ją nosi.
nie krzyczcie , nie klapsajcie , tylko bądźcie konsekwentni w postępowaniu - zakaz to zakaz , nie do przekroczenia , jeżeli przekroczy - musi być kara za złamanie zakazu . I nie możecie ulegać krzykom , bo kręcicie sobie powróz na szyję . Podstawa to żelazna konsekwencja w wyznaczaniu granic .Did potrzebuje granic w których może się poruszać , potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i pewności , które takie granice dają . Przy ich braku - kiedy rodzice ulegają krzykom , zmieniają decyzję , nie pozwalają i pozwalają tej samej rzeczy na zmianę - did głupieje i usiłuje ustalać własne reguły , które polegają na podporządkowaniu sobie rodziców i spełnianiu natychmiast wszystkich zachcianek . To zwykła walka o władzę i przywództwo w stadzie . Dla własnego bezpieczeństwa i prawidłowego rozwoju did musi zostać konsekwentnie usadzon , jeżeli przesadza . Najpierw trza didu rzec , że za to i za to będzie kara , i jeżeli to zrobi - od razu wcielić w czyn - do kąta czy jak tam . Nie odwlekać , bo zapomni o co chodziło .
Poza tym dida w tym wieku rozpiera energia i ciekawość , więc trza by mu tak zorganizować czas , żeby wybiegać i zmęczyć . I did powinien mieć bardzo regularny tryb życia , to też ułatwia sprawę , bo przyzwyczaja się do porządku i czuje się bezpiecznie , a to uspokaja . Tylko konieczna jest konsekwencja w działaniu i powtarzanie w kółko i w kółko tego samego po 1000 razy zanim did zapamięta - taka jego uroda


kurde , miałam coś bardzo ważnego napisać i ciągle zapominam co to było jak jestem daleko od kompa się mi od razu przypomina
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:43   #1902
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
A zawsze najgorsza karą było dla mnie, jak się mama przestawała do mnie odzywać...
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:44   #1903
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
No i musiałam sobie na to mocno zasłużyć Ze 3x mi się zdarzyło w życiu... Ale i tak wydaje mi się, że to lepsze niż krzyki, które nie prowadzą do niczego... No ale moja Mama pedagog, to uzyskiwanie autorytetu we krwi ma...
Teraz mnie np. nosi, jak słyszę moją ulubioną koleżankę, jak to wnuczki faszeruje żarciem. Klasyka -leci samolocik, a zobacz, motylek - yep do paszczy żarcie... No nie wiem, Wy też tak robicie?? Bo jak mi Bratanka zostawiali, to ja tam po prostu robiłam jedzenie i wołam z podwórka, nie przychodził, to sprzątałam ze stołu i jak wpadł za 2 godziny głodny, to było, że sorki, ale kuchnia wydaje kolację za godzinę dopiero... Po 2 razach się nauczył... Często jadł w biegu, ale nie było akcji, że olewa i on decyduje co, jak i kiedy...
tez tak robiliscie, bo moje dziecko do 2 lat nie chciało nic żreć, poza tym miało dużą niedowagę-ponizęj 3 centyla, przy wzroście ok 75 centyla
takiego co biega samo po podwórku wiadomo ze nie karmie
nie ma juz obawy ze sie przekręci z głodu

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2013-04-14 o 14:47
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:48   #1904
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
kurde , miałam coś bardzo ważnego napisać i ciągle zapominam co to było jak jestem daleko od kompa się mi od razu przypomina
I napisałaś -zgadzam się w całej rozciągłości
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:48   #1905
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
No i musiałam sobie na to mocno zasłużyć Ze 3x mi się zdarzyło w życiu... Ale i tak wydaje mi się, że to lepsze niż krzyki, które nie prowadzą do niczego... No ale moja Mama pedagog, to uzyskiwanie autorytetu we krwi ma...
Teraz mnie np. nosi, jak słyszę moją ulubioną koleżankę, jak to wnuczki faszeruje żarciem. Klasyka -leci samolocik, a zobacz, motylek - yep do paszczy żarcie... No nie wiem, Wy też tak robicie?? Bo jak mi Bratanka zostawiali, to ja tam po prostu robiłam jedzenie i wołam z podwórka, nie przychodził, to sprzątałam ze stołu i jak wpadł za 2 godziny głodny, to było, że sorki, ale kuchnia wydaje kolację za godzinę dopiero... Po 2 razach się nauczył... Często jadł w biegu, ale nie było akcji, że olewa i on decyduje co, jak i kiedy...
Ooo Murszafie , dlaczego takich jak Ty nie ma więcej

Polly - nieodzywanie się to zwykła kara nie szantaż emocjonalny - szantażem jest to co niektóre matki mówią didowi , że nie będą go kochać albo nie kochają jak jest niegrzeczny . Mursz rzekła , że było to za karę , więc nie szantaż bo post factum . Szantażem jest "jak to zrobisz/nie zrobisz to mamusia nie będzie cię kochać"

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
I napisałaś -zgadzam się w całej rozciągłości
ale to miało być coś zupełnie innego
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:56   #1906
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość
Pin, na kogo Ty trafiasz
Anglik raczył wejść do mojego pokoju bez pozwolenia w momencie kiedy się przebierałam
Teraz czekam aż właściciel wytrzeźwieje i zrobię mu syf na chacie. To było przegięcie.


W końcu nie pada, jest słońce, ciepło i byłam na spacerze
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 14:58   #1907
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
Ooo Murszafie , dlaczego takich jak Ty nie ma więcej

Polly - nieodzywanie się to zwykła kara nie szantaż emocjonalny - szantażem jest to co niektóre matki mówią didowi , że nie będą go kochać albo nie kochają jak jest niegrzeczny . Mursz rzekła , że było to za karę , więc nie szantaż bo post factum . Szantażem jest "jak to zrobisz/nie zrobisz to mamusia nie będzie cię kochać"

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------


ale to miało być coś zupełnie innego
moze źle sie wyraziłąm- dla mnie to toksyczne rodzicielstwo po prostu, wg mnie dla dziecka nieodzywanie moze rózwac sie niekochanie-taki komunikat niewerbalny.

wg mnie kara nie moze opierac sie na graniu emocjami na lini rodzic dziecko

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2013-04-14 o 14:59
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:02   #1908
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
red a czy ona jest wybiegana? z dzieckiem troce jak z psem musi sie wyszalec, puszczaj ja na jakis ogrodzony teren i niech robi o chce...potem moze bedzie spokojniejsza
Niby wybiegana, to raczej nawet nie chodzi o bieganie jak durna tylko akcje typu:
- chce pić, dajemy a ona rozlewa na podłoge i się w tym babrze
- chce chleba, dajemy, kruszy i się w tym babrze
- chce sera, dajemy, przylepia do lustra
- wdrapuje się na blat w łazience, babrze w kremach, mydłach, smaruje tym lustro
- wywala rzeczy z szuflad
Można gadać i gadać, że nie wolno a ona swoje. O ile kremy mogę pochować to z piciem gorzej bo przecież nie będę jej cały dzień trzymac o suchym pysku na wszelki wypadek. Sprawdza się dawanie pić z kontrolą ale i wtedy potrafi szarpnąć za kubek i porozlewać.

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Wzywać supernianię, bo dramat to jest, jeśli faktycznie się tak zachowuje...
Się może nieco pomądrzę, bo sama nie mam dzieci, a pamiętam tylko, jak to było w moim przypadku, jak młoda byłam... W życiu nie dostałam klapsa, nikt na mnie nie krzyczał itp., była tylko żelazna konsekwencja. Raz się nie dało, drugi raz się nie dało, to się grzeczna zrobiłam... A zawsze najgorsza karą było dla mnie, jak się mama przestawała do mnie odzywać...

Lecę sobie do Brukseli, bo tanie bilety były Ale latem dopiero.
Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Teraz mnie np. nosi, jak słyszę moją ulubioną koleżankę, jak to wnuczki faszeruje żarciem. Klasyka -leci samolocik, a zobacz, motylek - yep do paszczy żarcie... No nie wiem, Wy też tak robicie?? Bo jak mi Bratanka zostawiali, to ja tam po prostu robiłam jedzenie i wołam z podwórka, nie przychodził, to sprzątałam ze stołu i jak wpadł za 2 godziny głodny, to było, że sorki, ale kuchnia wydaje kolację za godzinę dopiero... Po 2 razach się nauczył... Często jadł w biegu, ale nie było akcji, że olewa i on decyduje co, jak i kiedy...
Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
tez tak robiliscie, bo moje dziecko do 2 lat nie chciało nic żreć, poza tym miało dużą niedowagę-ponizęj 3 centyla, przky wzroście ok 75 centyla
Noo, też robicie bo moje ma 3 centyl wagi a 90 wzrostu :/
Moja może nie jeść cały dzień, jej to zwisa ale ja mam wyrzuty sumienia, że zagłodzę dida.

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
jak sie robi zdjęcie kalkulatorem

Najpierw trza didu rzec , że za to i za to będzie kara , i jeżeli to zrobi - od razu wcielić w czyn - do kąta czy jak tam . Nie odwlekać , bo zapomni o co chodziło .
1. telefonem
2. jakiego typu kary zczai dwulatek?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:13   #1909
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
moze źle sie wyraziłąm- dla mnie to toksyczne rodzicielstwo po prostu, wg mnie dla dziecka nieodzywanie moze rózwac sie niekochanie-taki komunikat niewerbalny.

wg mnie kara nie moze opierac sie na graniu emocjami na lini rodzic dziecko
Zdecydowanie nie ma to nic wspólnego z toksycznym rodzicielstwem, przynajmniej w moim przypadku nie miało. Moja Mama jest moją najlepszą przyjaciółką, znamy się, jak łyse konie, ufamy sobie i możemy być ze sobą zawsze szczere.
No nie wiem, mi się wydaje, że jak się do mnie przez godzinę ktoś nie odzywał, to mi dawało więcej do myślenia, niż jak by się ktoś na mnie darł... Poza tym krzyk to wg mnie agresja, a agresja rodzi agresję...
Ale to też zawsze wszystko jeszcze zależy od całej otoczki i sytuacji, więc pewnie -jak zawsze nie należy generalizować.
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:17   #1910
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Niby wybiegana, to raczej nawet nie chodzi o bieganie jak durna tylko akcje typu:
- chce pić, dajemy a ona rozlewa na podłoge i się w tym babrze
- chce chleba, dajemy, kruszy i się w tym babrze
- chce sera, dajemy, przylepia do lustra
- wdrapuje się na blat w łazience, babrze w kremach, mydłach, smaruje tym lustro
- wywala rzeczy z szuflad
Można gadać i gadać, że nie wolno a ona swoje. O ile kremy mogę pochować to z piciem gorzej bo przecież nie będę jej cały dzień trzymac o suchym pysku na wszelki wypadek. Sprawdza się dawanie pić z kontrolą ale i wtedy potrafi szarpnąć za kubek i porozlewać.
łoooooł niezła jest - a moze się po prostu nudzi?

ja oczywiście nie wnosze rad z racji braku doświadczenia - tylko krótki opis synka od kuzyna ( często spędzamy czas z kuzynem jego zoną i didem )

mały ma 1,5 roku - i kuma wszystko po polsku - nie mówi nic oprócz eee ee e eeee w każdej intonacji oraz uuuu baba itp ale rozumie - odpowiada na pytania wykonuje polecenia - idź przyneiś tacie telefon (no co, dzieci są po coś )
chcesz jeszcze zupy? jesz banana czy jabłko? nie wchodź tam, wyjdź stamtąd - normalnie kuźwa wykonuje wszystkie polecenia - wiem bo wiedziałąm - i pytam ich jak to robią - no ale oni mówią że nie wiedzą, to się dzieje samo po prostu do niego gadają jak do dorosłego - a i słucha dużo muzy Dire Straights
obydwoje są oazami spokoju

cóż może wszystko przed nim - może jeszcze zacznie fikać - niemniej spędzamy z nim mnóstwo czasu i jak dostaje żarcie do ręki to albo je albo się nim dzieli, albo pakuje z powrotem do opakowania - np biszkopt
odstawia skąd dostał
a kremem wysmarował się na twarzy bo naśladował mamusię

próbował na mnie wymusić coś, odmówiłam, to idzie dlaej próbuje u każdego - każdy odmówił - skwasił się lekko to mu dedi powiedział weź se chłopie lepiej zatańcz abo co - no i dawaj - za jakis czas zapomniał

dlatego ja szczenę zbieram jak widzę jak różne są zachowania dzieckie

a i nalezy nadmienic ze w tym przypadku - to dziecko akurat, reaguje szalenie na bodźce zew, otoczenie - jak jetsw towarzystwie ciotek kuzynek bratanic i innych co go zabawiają na śmierć - to się nakręca,

a przy nas - był pełen spokój - nie miał nadmiernej uwagi skupionej na sobie to nei czuł presji popisywania sie - nei musiał być w centrum uwagi - co dzieci lubią, nawet sam sie w końcu zajął sobą - tak intuicyjnie wyczuł jaka jest atmosfera

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2013-04-14 o 15:21
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:27   #1911
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
Zdecydowanie nie ma to nic wspólnego z toksycznym rodzicielstwem, przynajmniej w moim przypadku nie miało. Moja Mama jest moją najlepszą przyjaciółką, znamy się, jak łyse konie, ufamy sobie i możemy być ze sobą zawsze szczere.
No nie wiem, mi się wydaje, że jak się do mnie przez godzinę ktoś nie odzywał, to mi dawało więcej do myślenia, niż jak by się ktoś na mnie darł... Poza tym krzyk to wg mnie agresja, a agresja rodzi agresję...
Ale to też zawsze wszystko jeszcze zależy od całej otoczki i sytuacji, więc pewnie -jak zawsze nie należy generalizować.

ok..ale ja mówie o dzieciach w wieku zblizonym do redziowego...2-3 latkowi na pewni nic nie da do myślenia nieodzywanie matki..raczej poczuje sie odrzucone. krzyku tez nie popieram, o czym juz pisałąm

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Niby wybiegana, to raczej nawet nie chodzi o bieganie jak durna tylko akcje typu:
- chce pić, dajemy a ona rozlewa na podłoge i się w tym babrze
- chce chleba, dajemy, kruszy i się w tym babrze
- chce sera, dajemy, przylepia do lustra
- wdrapuje się na blat w łazience, babrze w kremach, mydłach, smaruje tym lustro
- wywala rzeczy z szuflad
Można gadać i gadać, że nie wolno a ona swoje. O ile kremy mogę pochować to z piciem gorzej bo przecież nie będę jej cały dzień trzymac o suchym pysku na wszelki wypadek. Sprawdza się dawanie pić z kontrolą ale i wtedy potrafi szarpnąć za kubek i porozlewać.

ale dziecko musi robic takie rzeczy- albo w kontrolowanych warunkach (piaskownica, wanna,) jak nie ma okazji to robi kiedy moze..
części rzeczy musisz ją oduczyc, ale to zachowanie jest poniekad normalne w tym wieku.

znam mnostwo przypadków ze rodzice narzekają bo-dziecko rysuje po scianach, wyciaga chclep w sazfki, wybebesza i cos lepi z niego, buduje cos z wszystkiego....ale kartonu, plasteliny i klocków mu nie dadzą bo to zbyt kłopotliwe.

wyciaganie z szuflad to klasyka gatunku-mozesz kupic blokady.

dzieci serio robią dziwne rzeczy-znam historie o dwojce dzieciaków co jak matka sie zdrzemnęła to zrobiły na środku kuchni wielkie ciasto- z mąki, cukru, soli, własnego moczu i obcietych sobie nawzajem włosów...takz e luuuzik
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:38   #1912
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość

dzieci serio robią dziwne rzeczy-znam historie o dwojce dzieciaków co jak matka sie zdrzemnęła to zrobiły na środku kuchni wielkie ciasto- z mąki, cukru, soli, własnego moczu i obcietych sobie nawzajem włosów...takz e luuuzik
no faktoza - dzieci takie już są - ja gotowałam zupę z piasku z roślinami w plastikowym wiaderku na elektrycznej kuchence - wiedziałam jak wpiąć bo widziałam jak babcia to robi

kłopot w tym, żeby skutecznie oduczać, jak to zrobić? - wszak dziecko ma dwa razy tych samych odlotów nie powtórzyć

ja dostałam klapsa wiadomo
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:45   #1913
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
no faktoza - dzieci takie już są - ja gotowałam zupę z piasku z roślinami w plastikowym wiaderku na elektrycznej kuchence - wiedziałam jak wpiąć bo widziałam jak babcia to robi

kłopot w tym, żeby skutecznie oduczać, jak to zrobić? - wszak dziecko ma dwa razy tych samych odlotów nie powtórzyć

ja dostałam klapsa wiadomo

jeśli cos jest nebiezpieczne to tłumaczyc czemu jest niebezpieczne i pokazywac konsekwencje.

jak mi młoda na balkon wybiegała to musiałam spuścic pare gratów z balkonu i razem patrzyłyśmy jak sie rozpadły, albo jak bardzo ich nie ma tam na dole

dzieci głupie nie są tylko nie zdają sobie sprawy z konsekwencji

poza tym ja nie jestem za zakazywaniem robienia rzeczy które nikomu nie szkodzą- jak babra po szafkach niech babra-tylko potem szmata w łapke i niech posprzata.


co do kuchenki i innych- w kuchence jest prąd, który cię może kopnąć, moze cie zranic, spali ci rączke nóżke czy co tam, pojedziesz do szpitala itd....

wiadomo-wszystko trza do wieku dostosowac

co do klapsa-to wg mnie nie wiadomo akurat-bo dziecko wie ze tak nie wolno, ale nie wie dlaczego

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2013-04-14 o 15:50
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:55   #1914
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
jeśli cos jest nebiezpieczne to tłumaczyc czemu jest niebezpieczne i pokazywac konsekwencje.

jak mi młoda na balkon wybiegała to musiałam spuścic pare gratów z balkonu i razem patrzyłyśmy jak sie rozpadły, albo jak bardzo ich nie ma tam na dole

dzieci głupie nie są tylko nie zdają sobie sprawy z konsekwencji

poza tym ja nie jestem za zakazywaniem robienia rzeczy które nikomu nie szkodzą- jak babra po szafkach niech babra-tylko potem szmata w łapke i niech posprzata.


co do kuchenki i innych- w kuchence jest prąd, który cię może kopnąć, moze cie zranic, spali ci rączke nóżke czy co tam, pojedziesz do szpitala itd....

wiadomo-wszystko trza do wieku dostosowac

co do klapsa-to wg mnie nie wiadomo akurat-bo dziecko wie ze tak nie wolno, ale nie wie dlaczego
otóż to - ło matyldo całą paleta tych doświadczeń nawet się w pale nie mieści z czym mogą wyskoczyć didy - no ale wracając do tego kopania w sklepie i bycia małym terrorystą z przykłądu Murszafki - jak nad takim czyms zapanowac?

inna rzecz, ze jestem przeciwnikiem chadzania do sklepów z takimi didami - noa le co z nim zrobic, przeca nei zostawie - niemowle wiadomo wózek, nosidło i ono nei broi
ale taki 2 latek w sklepie jest niepotrzebny, i imo dla niego doświadczenie Lidla Biedronki tez chyba jeszcze niepotrzebne? choć czegoś może się nauczyć w sumie - skąd się co bierze i ze kosztuje ale czy 2 lata to nie jeszcze za wcześnie? dunno
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 15:58   #1915
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
poza tym ja nie jestem za zakazywaniem robienia rzeczy które nikomu nie szkodzą- jak babra po szafkach niech babra-tylko potem szmata w łapke i niech posprzata.
No i ament
Żeby wiedziało, że nic "się samo" i uczyło się odpowiedzialności za swoje działania

Nażarłam się makaronu razowego z brokułem i sosem jogurtowym... Poza tym zaraz będę musiała rozpocząć produkcję żarła na jutro i cały weekend za nami... Ech...

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
otóż to - ło matyldo całą paleta tych doświadczeń nawet się w pale nie mieści z czym mogą wyskoczyć didy - no ale wracając do tego kopania w sklepie i bycia małym terrorystą z przykłądu Murszafki - jak nad takim czyms zapanowac?

inna rzecz, ze jestem przeciwnikiem chadzania do sklepów z takimi didami - noa le co z nim zrobic, przeca nei zostawie - niemowle wiadomo wózek, nosidło i ono nei broi
ale taki 2 latek w sklepie jest niepotrzebny, i imo dla niego doświadczenie Lidla Biedronki tez chyba jeszcze niepotrzebne? choć czegoś może się nauczyć w sumie - skąd się co bierze i ze kosztuje ale czy 2 lata to nie jeszcze za wcześnie? dunno
Rejcz, ale ten potwór miał z 7-8 lat... To już powinno być nauczone i myślące... Chociaż z drugiej strony -po kim, skoro rodzice się zachowywali, jak po lobotomii...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 16:03   #1916
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość

Rejcz, ale ten potwór miał z 7-8 lat... To już powinno być nauczone i myślące... Chociaż z drugiej strony -po kim, skoro rodzice się zachowywali, jak po lobotomii...
łoooooooo to jasna sprawa - niewychowany, zepsuty egzemplarz

jak Redzia powiedziała, ze jej tak robi ajkoś założyłam że gadamy o 2-3 latkach no bo robią tak i to jest niby normalne, ale w tym wieku - złe

sorki jeśli przeoczyłam wiek w poscie Twym
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 16:10   #1917
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
sorki jeśli przeoczyłam wiek w poscie Twym
A ja nie wiem, czy napisałam, jestem człowiekiem w szoku Zaraz Wam wrzucę zdjęcie mojego kotha, zabił mnie dziś...
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 16:14   #1918
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Murszafka Pokaż wiadomość
A ja nie wiem, czy napisałam, jestem człowiekiem w szoku Zaraz Wam wrzucę zdjęcie mojego kotha, zabił mnie dziś...
wrzuć wrzuć

ja zmniejszam Łatka do albumu
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 17:24   #1919
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość

nie krzyczcie , nie klapsajcie , tylko bądźcie konsekwentni w postępowaniu - zakaz to zakaz , nie do przekroczenia , jeżeli przekroczy - musi być kara za złamanie zakazu . I nie możecie ulegać krzykom , bo kręcicie sobie powróz na szyję . Podstawa to żelazna konsekwencja w wyznaczaniu granic .Did potrzebuje granic w których może się poruszać , potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i pewności , które takie granice dają . Przy ich braku - kiedy rodzice ulegają krzykom , zmieniają decyzję , nie pozwalają i pozwalają tej samej rzeczy na zmianę - did głupieje i usiłuje ustalać własne reguły , które polegają na podporządkowaniu sobie rodziców i spełnianiu natychmiast wszystkich zachcianek . To zwykła walka o władzę i przywództwo w stadzie . Dla własnego bezpieczeństwa i prawidłowego rozwoju did musi zostać konsekwentnie usadzon , jeżeli przesadza . Najpierw trza didu rzec , że za to i za to będzie kara , i jeżeli to zrobi - od razu wcielić w czyn - do kąta czy jak tam . Nie odwlekać , bo zapomni o co chodziło .
Poza tym dida w tym wieku rozpiera energia i ciekawość , więc trza by mu tak zorganizować czas , żeby wybiegać i zmęczyć . I did powinien mieć bardzo regularny tryb życia , to też ułatwia sprawę , bo przyzwyczaja się do porządku i czuje się bezpiecznie , a to uspokaja . Tylko konieczna jest konsekwencja w działaniu i powtarzanie w kółko i w kółko tego samego po 1000 razy zanim did zapamięta - taka jego uroda

Sorry, ale parsknęłam śmiechem
Z podobieństwa. To normalnie tak jak z psami. Tylko u psa dochodzi jeszcze nagroda z a dobre zachowanie /prawidłowe wykonanie polecenia .

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Niby wybiegana, to raczej nawet nie chodzi o bieganie jak durna tylko akcje typu:
- chce pić, dajemy a ona rozlewa na podłoge i się w tym babrze
- chce chleba, dajemy, kruszy i się w tym babrze
- chce sera, dajemy, przylepia do lustra
- wdrapuje się na blat w łazience, babrze w kremach, mydłach, smaruje tym lustro
- wywala rzeczy z szuflad
Można gadać i gadać, że nie wolno a ona swoje. O ile kremy mogę pochować to z piciem gorzej bo przecież nie będę jej cały dzień trzymac o suchym pysku na wszelki wypadek. Sprawdza się dawanie pić z kontrolą ale i wtedy potrafi szarpnąć za kubek i porozlewać.
Ale ona ma 2 latka, to chyba normalne jest u takich malych dzieci?
No..ze poznaja przez zabawe, dotyk, przylepianie, mazanie, rozlewanie, rozsypywanie, branie do buzi...
Jakoś musi sie sama przekonać co do czego sie nadaje a co nie
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-14, 17:45   #1920
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Otóż Szarość się wbiła między małża, a oparcie wersalki i leżała w pionie, nadstawiając się do lampki i drapania...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Opalanko.jpg (111,5 KB, 32 załadowań)
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.