|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3211 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
nie zawsze mam czas, ale ja lubie robotki i starm sie chociaz piec krzyzykow dziennie wyszyc lub cos innego zrobic to ja gasze swiatelko dobranoc
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png Edytowane przez measia Czas edycji: 2013-04-19 o 22:47 |
|
|
|
|
#3212 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
agatko- jesteś bardzo silna, tak trzymaj
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#3213 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko, znów Cię wirtualnie utulę, bo co więcej mogę...
![]() Cieszę się, że udało Ci się trafić na sensowną lekarkę. I podziwiam Cię szczerze, że potrafisz już tak planować, układać listę badań i wizyt. Ja po # nie byłam w stanie wymyślić niczego sensownego. W sumie to mam wrażenie, że ta niemoc mi jeszcze w jakimś stopniu została. Dobrze, że mąż Cię wspiera. A poza tym widać, że jesteś silną kobietą. Tak trzymaj! Nie poddawaj się! Ściskam Was wszystkie i przepraszam, że się tak mało udzielam ostatnio... |
|
|
|
#3214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam
My dziś po południu wybieramy się ze znajomymi do baru
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3215 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Po pierwsze silna jestem dzieki Tż...bo wspiera z całych sił.... Po drugie silna jestem bo chyba w świadomości od samego początku czułam że dobrze nie będzie...pomimo tego że się cieszyłam itd to i tak w głowie gdzieś siedziało że jest tak samo jak poprzednim razem....zero jakichkolwiek objawów... Po trzecie silna jestem bo chyba te badania mnie tak trzymają przy tym że tak jest....bo może z nich coś wyniknie chociaż nie nastawiam się na to....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Wiesz.. często takie rzeczy się czuje. Ja przy pierwszej też czułam od początku, że cos jest nie tak. Jak się czujesz? |
|
|
|
|
#3217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
w poprzedniej ciąży non stop śniło mi się że krwawię...budziłam sie i sprawdzałam.... w tej ciąży 2 razy źle mi się śniło....poniekąd byłam na to przygotowana.... chyba każda AM na początku ma wątpliwości czy będzie dobrze...i nastawia się na najgorsze....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Zabrzmi to dziwnie, ale za mną chodziła jakaś zła energia. Beta była ok. Dzieć się rozwijał a ja czułam niepokój... Teraz czuje strach ale to zupełnie inne uczucie |
|
|
|
|
#3219 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hej!
A ja gdybym mogła sobie na to pozwolić $, to chyba chodziłabym do lekarza co tydzień ![]() Teraz znowu czuję słabsze ruchy. Tzn. jest ich dużo, nad samym ranem wyczułam 10, potem położyłam się jeszcze spać, wstałam - czuję, teraz naliczyłam spokojnie 10 w ciągu może 3-4 minut, ale po prostu Artuś czasami kopał mnie tak mocno, że aż bolało, a teraz po prostu go czuję. Sama nie wiem, chyba przesadzam. W końcu się rusza... ![]() Kocurku, ja wiem, że Twój Mały też bywa leniwy, masz też takie różnice w odczuwaniu ruchów? A może on się jakoś obraca, że inaczej go czuję? |
|
|
|
#3220 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40399601]Hej!
A ja gdybym mogła sobie na to pozwolić $, to chyba chodziłabym do lekarza co tydzień ![]() Teraz znowu czuję słabsze ruchy. Tzn. jest ich dużo, nad samym ranem wyczułam 10, potem położyłam się jeszcze spać, wstałam - czuję, teraz naliczyłam spokojnie 10 w ciągu może 3-4 minut, ale po prostu Artuś czasami kopał mnie tak mocno, że aż bolało, a teraz po prostu go czuję. Sama nie wiem, chyba przesadzam. W końcu się rusza... ![]() Kocurku, ja wiem, że Twój Mały też bywa leniwy, masz też takie różnice w odczuwaniu ruchów? A może on się jakoś obraca, że inaczej go czuję?[/QUOTE] Kochanie i położna i lekarz powiedzieli, że jeżeli poczułam 10 ruchów to mam już nie liczyć i być spokojna. Więc u Ciebie Artuś dał pięknie znać i powinno Cie to uspokoić- zwłaszcza jeśli szalał jak Ty leżałaś Dziecko ma różne etapy, różne fazy i różnie się układa. Mój 5 dni był leniuszkiem a teraz od tygodnia wali mnie stopami po żebrach i żołądku. Po prostu leży główką w dół. Jak się obraca, główką do góry to czuje słabe ruchy Powiedz mi czy lekarz mówił Ci, że jak nie uregulujesz cukrów to położyć Cie do szpitala? Mój powiedział, że tak może być po 30 tygodniu ![]() Aha no i ciężki brzuch to tez skurcze.. wiec ja też je mam ![]() Zaczęłam łykać wieczorami magnez. Przegadałam z lekarzem wczoraj ok 50 minut
|
|
|
|
#3221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40399601]Hej! A ja gdybym mogła sobie na to pozwolić $, to chyba chodziłabym do lekarza co tydzień [/QUOTE]heh...jak teraz miałam wizytę po 3 tyg to pow do Tż że wolałabym teraz chodzić co tydzień max 2 tyg.....a on mi na to że szkoda że nie codziennie....a teraz powiedział że w następnej ciąży to będziemy ustalac wizyty co tydzień....tylko jaki to ma sens?? na samym początku i tak nic zrobić nie możemy bo komórki się dzielą....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3222 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Prawda jest taka, że częstsze wizyty zmniejszają NA CHWILE stres mamy....ale jeśli coś ma się stać to i tak nie mamy na to wpływy. Czy to na początku czy na końcu ciąży.
|
|
|
|
#3224 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ale skoro było już dzisiaj 10 ruchów (a było znacznie więcej, nawet jak stoję to czuję, tylko tak bardzo w głębi, może to zasługa mojego bębna ), to OK, uspokajam się (na chwilę ).Nie, nic nie mówił nikt o szpitalu. Zresztą ja mam teraz takie cukry, że każdy cukrzyk by takie chciał mieć, mój najwyższy to chyba 108 (norma po jedzeniu jest 120), a tak zwykle oscyluję między 70-parę - 90-parę. Tobie też się na pewno tak uregulują! Tylko walcz o szybkie przyjęcie do poradni diabetologicznej, dostaniesz wtedy glukometr i wszystko będziesz miała pod kontrolą. A ze skurczami i tym wszystkim - ja uważam, że jak się szyjka nie skraca, to się nie ma co martwić Cytat:
Vide - ja w poprzedniej. Wyszłam ze szpitala, 2 dni później u lekarza, a dziecka mi nie uratowali.... Ale na pewno na początku da to większy spokój. |
||
|
|
|
#3225 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse to zapewne jest odwrócony pleckami do brzucha i kopie w Twoje plecy.
Szyjkę chyba wyczuje przy padaniu takim ręcznym nie?
|
|
|
|
#3226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
No dokładnie....nie wiem czy jest sens....bo do tego dochodzi stres przed wizytą....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3227 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
A Małego też czuję, jak się obraca lub po prostu ociera, nie wiem dokładnie, co tam wyczynia. |
|
|
|
|
#3228 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40399601] jest ich dużo, nad samym ranem wyczułam 10, potem położyłam się jeszcze spać, wstałam - czuję, teraz naliczyłam spokojnie 10 w ciągu może 3-4 minut, ale po prostu Artuś czasami kopał mnie tak mocno, że aż bolało, a teraz po prostu go czuję. [/QUOTE]troche przesadzasz... wszak on jest coraz wiekszy i charakter ruchow sie zmienia... chyba nigdy nie czulam super mocnych kopniakow. mnie po prostu brzuch skakal
a Torres mial stale pory aktywnosci.Cytat:
![]() po co? jesli beda na jakim poziomie?od regulacji glikemii jest insulina a nie szpital. chyba chcial Cie troszke nastraszyc-zdyscyplinowac ![]() ![]() Cytat:
na poczatku chodzilam co tydzien, potem co 2 tyg., na koncowce znow co tydzien... a i tak najwiekszym marzeniem do 23 tc (ruchy) bylo osobiste USG...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#3229 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Oby był większy, oby Niech rośnie duży. Jak przekroczę granicę (tego kilograma), to będę przeszczęśliwa... Poza tym z aktywnością D. było tak, że absolutnie nie umiałam naliczyć już na końcówce 10 ruchów, pisałam o tym dziewczynom na wątku mamusiowym, stąd pamiętam. Mnie też brzuch skacze czasami, wczoraj właśnie tak było. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie normalnie już po południu. Tymczasem idę go pobujać, bo idziemy na małe zakupki do Tesco... A jak tam u Was?
|
|
|
|
|
#3230 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
badzoooo dawno mnie nie było i wchodze a tu takie wieści
![]() Agatko, tulę mocno....
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
#3231 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Nie wiem czy byłabym spokojniejsza, ale nie miałabym nic przeciwko takiej sytuacji.iza, ale Wy macie bogate życie towarzyskie Cytat:
![]() Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40400062] A Małego też czuję, jak się obraca lub po prostu ociera, nie wiem dokładnie, co tam wyczynia.[/QUOTE] Pewnie jest mu dobrze i leniwie się przeciąga
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#3232 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Jak zajde w ciąże to będzie to problem,bo nie chcemy nikomu mówić do 4 miesiąca.A odmawiać spotkań też cały czas nie będziemy ,a dziwne będzie jak nagle przestane wogóle pić.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek Edytowane przez iza243 Czas edycji: 2013-04-20 o 11:30 |
|
|
|
#3233 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziewczyny boję się zapeszyć...Ale dziś mam 11 dc fazy lutealnej i zero plamień..Normalnie w to nie wierze,aż sie boje że zaraz plamienia się zaczna.To pierwszy cykl w którym biore magnez.No i od owulki piersi mnie lekko bolą..
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3234 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Izuś tylko spokojnie.. możesz przecież zrobić jutro test Baaa nawet dziś ![]() Cisza tu jakaś, więc z racji tego, że ja dziś sama jak palec w domu i zero mam dziś obowiązków to mam czas na pierdoły ![]() Mój obiadek. Brokułu? nie wcisnęłam całego. Wcześniej zjadłam talerzyk pomidorówki z garstka ciemnego makaronu... Najgorzej mam z tymi podwieczorkami? Co tu jeść? |
|
|
|
|
#3235 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
I pamiętaj, że na diecie nie możesz być głodna. Oczywiście lepiej posiłki dzielić na mniejsze i częściej, ale musi być zachowana kaloryczność w ciągu dnia. Nie jesteś głodna? O której jesz ostatni posiłek? Ja na podwieczorki jem albo chrupkie pieczywo z warzywem,albo normalne pieczywo, albo od czasu do czasu można zjeść pół drożdżówki, można sobie zrobić sałatkę z warzyw... A u mnie dzisiaj na obiad będzie trochę mało dietowo, ale mam już ochotę na to: omlet (z mąką pełnoziarnistą albo bez niej, jeszcze nie wiem) z warzywami, mam sporo warzyw, tylko muszę IG posprawdzać. |
|
|
|
|
#3236 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Kocurku test zrobie najwcześniej we wtorek bo wtedy mam termin @.Ale by były jaja jakby się udało,bo od nadstępnego cyklu mam brać Clo.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3237 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Śliczny, zdrowy obiad Kooocurze!
![]() Ja mam właśnie ostatnio 'fazę' na kaszę gryczana, smakuje mi jak nigdy. Wczoraj mialam z poledwiczka. A dzisiaj zrobię z piersią i cukinią. Kurczaka dawno nie jadłam (choc lubie), bo sie bałam 'sklepowych', ale znalazłam fajny eko sklep z mięsem i dzisiaj sie na piersi skusilam. Dzisiaj byłam tez na targu. Kupiłam bratki, stokrotki białe i różowe, niezapominajki. Będę upiekszac taras ![]() Wiecie, niby robię normalne rzeczy, oczywiście bardzo sie oszczedzajac (nic nie dźwigam, chodzę wolno itp) ale cały czas mam stres, czy napewno brzuch nie boli i czy napewno w majtkach ok. I jak gdzieś wyjdę, to zaraz chce do domu, ze tu niby bezpieczniej. ![]() Chyba mi tak po pierwszej ciąży zostało... pare miesięcy miałam przelezanych, z plamieniami, krwawieniami, wymiotami itp atrakcjami. Nie umiem uwierzyć, ze teraz jest inaczej... I ze inaczej być moze. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-04-20 o 14:26 |
|
|
|
#3238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziewczyny czy jak wypije dzisiaj 2,3 piwa a we wtorek się okaże że jest fasolka to bardzo zaszkodze?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3239 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ja co chwilę w wc siedzę bo mi mokro i ganiam tylko patrzeć czy aby sie nie zaczęło.... ---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ---------- Koocurek ale pyszny obiadek miałaś....mniam sama bym taki wsunęła.... My też już po obiedzie....ziemniaki z zsiadłym mlekiem i sadzonym.... Tż składa komodę a właściwie powoli kończy i zaraz będzie małe przemeblowanie w pokoju chociaż tyle dobrego z tego wszystkiego co mnie ostatnio spotkało...Staram się być twarda i chyba więcej udaje niż się staram....smutek jest mimo wszystko że byłam na to poniekąd przygotowana....łzy i tak się cisną do oczu zwłaszcza jak wychodze do wc żeby Tż się nie denerwował że płaczę co chwilę....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2013-04-20 o 14:58 |
|
|
|
|
#3240 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40403647]Nie żałuj sobie aż tak tego makaronu, bo razowe = te dobre węglowodany, te, które powinny stanowić podstawę naszej diety.
I pamiętaj, że na diecie nie możesz być głodna. Oczywiście lepiej posiłki dzielić na mniejsze i częściej, ale musi być zachowana kaloryczność w ciągu dnia. Nie jesteś głodna? O której jesz ostatni posiłek? Ja na podwieczorki jem albo chrupkie pieczywo z warzywem,albo normalne pieczywo, albo od czasu do czasu można zjeść pół drożdżówki, można sobie zrobić sałatkę z warzyw... A u mnie dzisiaj na obiad będzie trochę mało dietowo, ale mam już ochotę na to: omlet (z mąką pełnoziarnistą albo bez niej, jeszcze nie wiem) z warzywami, mam sporo warzyw, tylko muszę IG posprawdzać.[/QUOTE] Jak zjem obiad to głodna nie jestem. Chociaż pewnie do 16 będzie chciało mi się już jeść Może trzeba podzielić u mnie dietę na 8 posiłków? Można drożdżówkę?? ![]() O kurczę... w sumie jak czytam to laski nawet lody jedzą bo niektórym po tym cukier nie skacze ![]() W ogóle wydaje mi się, ze mało tutaj jest nabiału, ale ja ogólnie jestem osobą lubiąca twarogi, serki, mleko itp. Ostatnią kolację zjem ok 22-22:30 bo tak mi nakazał ginek. Powiedział, że to jest najważniejsze, żeby jeść kromkę chleba z wędlinką i warzywem przed snem. Ja sobie zaraz listę pytań zrobię do tej poradni ![]() Zamęcze ich No i jak będę mierzyć cukier to będzie mi łatwiej.. Co do omleta to tez bym zjada, ale wyczytałam, że można jedno jajko na twardo na tydzień?? Czyli to jakaś bzdura? No i marzy mi się słodka kawusia z mlekiem ![]() Cytat:
Musi i do Was się kiedyś słońce uśmiechnąć.. Cytat:
Ten stres już nie minie do końca ciąży wiec racjonalnie sobie tłumacz, że szkodzisz fasolce.. Ja do dziś pierwsze co zaglądam w majciochy jak w chodze do wc ![]() I tak w tym stresie ciągnie człowiek tydzień za tygodniem , dzień za dniem.. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:38.

















Ale skoro było już dzisiaj 10 ruchów (a było znacznie więcej, nawet jak stoję to czuję, tylko tak bardzo w głębi, może to zasługa mojego bębna
).
a Torres mial stale pory aktywnosci.
Niech rośnie duży. Jak przekroczę granicę (tego kilograma), to będę przeszczęśliwa... 


