|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3391 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40429177]Mnie to zastanawia, bo cały czas było dobrze, a tu nagle wyniki wyższe o 30, 40 jednostek
![]() A co do insuliny - to jak się ją podaje? Ja robiłam zastrzyki kiedyś, to miałam takie pojedyncze fiolki. A jak Michaś? Grzeczny?[/QUOTE]bo ciaza jest bardziej zaawansowana. bo hormony nie sa na jednym poziomie... bo cukrzyca to cwana bestia... a insulina to taki pen z wymiennymi iglami - wygladal tez jak dlugopis. u mnie jedna fiolka insuliny starczyla (ale ja bralam mini jednostki) i jeszcze kolezanke poratowalam ![]() wspominam to klucie dobrze. zero bolu, tylko zapach mnie draznil bardzo. synek grzeczny. pieknie spi w nocy (odpukac w nie malowane), ma w ciagu dnia pory placzu (wieczor), ale nie narzekam, bo bym zgrzeszyla... teraz je, potem idziemy zapisac sie do zlobka, wieczorem na USG bioderek. ---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- co u Was?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3392 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatko ciągle myślę o Tobie
Jeszcze jutro będzie ten najgorszy dzień, a potem już - oby tylko do przodu Kochana...Cytat:
Ja nie chcę oczywiście niczego usprawiedliwiać, trzymam dietę i nie mam zamiaru z niej rezygnować, nie podjadam ani nic - tylko zastanawia mnie, na ile to urządzenie może się mylić z różnych powodów, czy to właśnie niezmienionej igły, czy zabrudzenia na skórze (choć myję ręce przed każdym pomiarem) czy czegokolwiek innego... A dla Michasia Chyba każde dziecko czasami trochę płacze, nie znam takiego, które by nigdy nie płakało. Jejku ale Ci zazdroszczę, że już go masz przy sobie... Do żłobka? Kiedy wracasz do pracy? |
|
|
|
|
#3393 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Pani
wszystko dobrze dziękujemy. Roszpunka fajnie rośnie. Oboje jesteśmy w Niej zakochani noce ładnie przesypia, rano za to szaleje-dziś nie spała od 6 do 10-ale nie płakała tylko potrzebowała sobie "pogadać" omija nas ta godzina arszenikowa o której pisałaś na mamusiach ogólnie czas tak szybko leci po zdjęciach widać jak urosła.trzymam kciuki za bioderka-u nas ok bo już byliśmy i za żłobek
|
|
|
|
#3394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40429548]
A dla Michasia Chyba każde dziecko czasami trochę płacze, nie znam takiego, które by nigdy nie płakało. Jejku ale Ci zazdroszczę, że już go masz przy sobie... Do żłobka? Kiedy wracasz do pracy?[/QUOTE] mojej tesciowej NIGDY nie plakaly (wrrrr )zlobek deklarujemy od 1 X (wtedy pewnie wracam), ale miejsce zapewne dopiero za rok bedzie. licze ze bedzie 200 na liscie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3395 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Przed chwilą dzwoniłam do kolesia od którego wynajmowałam lokal żeby się na zdanie kluczy umówić a on na koniec: jak tam,brzusio duży? Kopie już ?". A ja momentalnie zaczęłam ryczeń. Nie mogłam tego powstrzymać. Myślałam że jestem twarda
|
|
|
|
#3396 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() ![]() klask i:hehe czyli też tak masz, że tylko po zdjęciach widzisz wzrost
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#3397 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Mój TŻ też ponoć był idealnym, genialnym dzieckiem, nad którym wszyscy przystawali i się zachwycali...
|
|
|
|
|
#3398 |
|
MBZ♥
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Kucyku
![]() dla mnie najgorsze wtedy było tłumaczenie kolejnym osobom, że nie będę jeszcze mamą:/ dlatego o ostatniej straconej ciąży nikt nie wiedział poza mną i mężem. Pani, jeszcze mi to mówią rodzice i sis no i kolejne ubranka odkładane na kiedyś...
|
|
|
|
#3399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40429548]Agatko ciągle myślę o Tobie
Jeszcze jutro będzie ten najgorszy dzień, a potem już - oby tylko do przodu Kochana...[/QUOTE]wiem...czuję to na odległość....ale nie zamartwiaj sie mną jeszcze... masz inne zmartwienia na głowie.... ale wiem że jesteście tutaj ze mną i czuję Waszą moc.... Dziękuję Wam Kochane....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3400 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
A jej nie powiemy bo to co ostatnio wyczyniała to się w głowie nie mieści. Wszystkim się chwaliła dookoła. Chciałabym się ukrywać do 20 tygodnia. Co będzie ciężkie bo teraz wszyscy patrzyli na mnie i pytanie : jesteś w ciąży?? Od razu mi (.)(.) urosły jak balony i inne oczy miałam Ale zanim znowu zaciąże to miną pewnie wieki więc czym to ja się martwię ![]() Dziewczyny co mają mężów ze słabą armią- czy można brać salfazin + androvit czy lepiej albo to albo to?? Bo Androvit ma bardzo mało cynku... |
|
|
|
|
#3401 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja też teraz nie chce mówić.Choć koleżanka w sobote mówiła że coś jest na rzeczy,bo jestem inna po twarzy więc się jej przyznałam dzisiaj.Rodzinom i reszcie znajomych chcemy powiedzieć dopiero w 4 miesiącu. Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek Edytowane przez iza243 Czas edycji: 2013-04-22 o 12:19 |
|||
|
|
|
#3402 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3403 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
a jak im wytłumaczysz to, że jesteś na l4?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziewczyny tak się teraz zastanawiam czy ta wizyta jutro na fundusz to jednak nie za wcześnie?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse wynik też zależy od ilości krwii która się da na pasek
U mnie igły do insuliny strasznie drogie, jedna kosztuje ponad 1 zł. Ale TŻ raz poszedł kupić i Pani w aptece dała mu cały woreczek i mi starczyły do końca |
|
|
|
#3406 | ||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hej Dziewczynki !!!
Cytat:
)))Cytat:
![]() Szkoda ze ja nie mam takiego zabezpieczenia na polce i pomimo ze zluzuje to i tak nic sie nie stanie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jest !!!!! ![]() Sto lat BASIA !!! |
||||||
|
|
|
#3407 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3408 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
mnie sie wydaje że cos sie w tym momencie rozwija i cos jest nie tak skoro zarodek obumiera....pewnie to jakas wada genetyczna....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3409 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Ja mam igły za ok. 20 gr i kłuję się 6 razy dziennie. Nie dziwię Ci się, zwłaszcza przy tamtym Twoim "koledze" też bym milczała... |
||
|
|
|
#3410 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Tak się zastanawiam ...
Czy przed następnym zajściem w ciążę wskazane są jakieś badania, które by sprawdziły stan organizmu?
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3411 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
no jak kiedyś coś wyczytałam, że na tym etapie zaczyna się tworzyć łożysko, które stopniowo będzie przejmować rolę odżywiania i produkcji progesteronu... ale to ze dwa lata temu wyczytałam i już nie pamiętam dokładnie co i jak
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dzwoniłam właśnie do genomu i okazało się, że nie było nas na liście oczekujących
Ale ustaliliśmy termin na ten czwartek.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3413 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Dobrze, że się przypomniałaś. Czyli teraz w czwartek pobieracie krew? To potem 6 tygodni i wynik. Myślicie o staraniach? |
||
|
|
|
#3414 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40431280]Mnie nie kazali nic robić.
Dobrze, że się przypomniałaś. Czyli teraz w czwartek pobieracie krew? To potem 6 tygodni i wynik. Myślicie o staraniach?[/QUOTE] Dzięki za odpowiedź ![]() Nie, na razie nie. Wciągnęłam się w aktywny tryb życia - bieganie (wczoraj przebiegłam ponad 7 km) na przemian z jazdą na rowerze, widzę, jak ciało w połączeniu z dietą się zmienia, przestałam tez ciągle rozmyślać o tym co się stało i dobrze mi w tym momencie. Tęsknię za Kamilkiem a z drugiej strony trudno mi sobie wyobrazić, że mielibyśmy teraz malutkie dziecko Czemu psychika jest taka dziwna i skomplikowana? Pamiętam jak jeszcze w lutym obmyślałam sobie, że w kwietniu/maju chciałabym już zajść w ciążę, a teraz jednak nie potrafię sobie tego wyobrazić i wprowadzić w czyn. Czasami mam przez to wyrzuty sumienia. Zaraz po stracie byłam przekonana, że ciąża uświadomiła mi priorytety i przekonała, że dziecko jest największym skarbem (ciąża nie była planowana, nie byłam psychicznie gotowa, ważniejsza była praca, warunki mieszkaniowe i beztroska), a teraz znowu wracam do myślenia sprzed ciąży ...
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3415 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Tż wrócił z pracy i mówi że szef mu tak powiedział że ktos tam od niego z rodziny tak właśnie miał że matki krew była za gęsta i nie dochodziła tak jakby do łożyska....dziewczyna dostała w następnej ciąży zastrzyki....i ciąża była książkowa....!! A dziś byłam na badaniach jeszcze....krew nie chciała mi wcale lecieć... nie wiem czy można to łączyć razem??? Cytat:
ale dobrze że wizyta już ustalona!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|||
|
|
|
#3416 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
witam
basiu sto lat !!!!!! agatko izuś bardzo się cieszę, trzymam kciuki
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#3417 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
No nie wiem sama właśnie.
Może ogólne krwi, moczu?
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#3418 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Ja się nigdy nie umiałam zmusić. Ale teraz po ciąży już będę musiała, bo takiej wagi, jak teraz, nie osiągnęłam nigdy. A co do psychiki - różnie to bywa. Czasami się tak mówi właśnie, że to jest taki czas dany Wam, żebyście go jakoś wykorzystali dla siebie. Na pewno za jakiś - bliższy lub dalszy czas - znowu dojrzejecie do myśli o dziecku (nie chcę oczywiście niczego sugerować, bo są osoby bezdzietne z wyboru, ale sądzę, że u Was to jest po prostu jeszcze kwestia czasu). Cytat:
Może spytaj lekarzy, czy sugerowaliby w następnej ciąży Acard i Heparynę?... |
||
|
|
|
#3419 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatka a w morfologii jaka masz liczebne płytek krwi?
|
|
|
|
#3420 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cześć kochane
Jestem na bieżąco, ale... może to dziwnie zabrzmi, ale tragedia Agatki sprawiła, że normalnie nie mogę się pozbierać.. Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo emocjonalnie jestem związane z Wami.. Przeszło mi nawet przez myśl, że muszę porzucić wirtualne życie.. bo oszaleję. Ale no właśnie.. tak jest z Wami zżyta że nie potrafiłabym się tak po prostu odciąć. Przepraszam. Agatko spóźnione ale szczera życzenia urodzinowe Oby jutro wszystko poszło "dobrze".. choć wiem że w tej sytuacji to raczej dziwnie brzmi.Bacha wszystkiego co najlepsze Izunia tak się cieszę Witam nową Aniołkową Mamę
Edytowane przez anitaxas Czas edycji: 2013-04-22 o 13:52 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:37.








Jeszcze jutro będzie ten najgorszy dzień, a potem już - oby tylko do przodu Kochana...
Chyba każde dziecko czasami trochę płacze, nie znam takiego, które by nigdy nie płakało. Jejku ale Ci zazdroszczę, że już go masz przy sobie...
wszystko dobrze
po zdjęciach widać jak urosła.
)
klask i:






A jej nie powiemy bo to co ostatnio wyczyniała to się w głowie nie mieści. Wszystkim się chwaliła dookoła. Chciałabym się ukrywać do 20 tygodnia. Co będzie ciężkie bo teraz wszyscy patrzyli na mnie i pytanie : jesteś w ciąży??



