Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-04-26, 20:26   #841
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Jestem, akurat się nawinęłam Na szczęście zauważyłam pytanie, bo ogólnie to tak po łebkach czytam...
Miał anginę miesiąc po zabiegu, taką jak najbardziej typową, bo chyba za dużo tych lodów się najadł Tak przynajmniej skomentował lekarz. Potem w jesieni miał zapalenie oskrzeli, potem płuc i potem 4 mies. był zdrowy. Teraz byli obydwaj u mnie przeziębieni, ale bez antybiotyku się obeszło
A Filip ile po zabiegu już jest? Myślę, że może się zdarzyć angina, nie jest to nic niezwykłego.
Ok dzięki,bo ja mam już obsesję Filip jest miesiąc po zabiegu,ogólnie on czuje sie dobrze tylko miał chrypę,katar,bolało go gardło(ja zawsze zaglądam mu w gardło) i zauważyłam migdał powiększony.Może za bardzo marzyłam aby wiesz w ogóle nie chorował już na zawsze
Oby Szymon się nie zaraził
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 21:04   #842
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III


Dzięki wielki Aż mi ślinka cieknie

Agata to Twój blog??
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 21:13   #843
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Tak ta kołderka ma takie coś w środku jak wata,ale jest Bardzo lekka. Liwia jeszcze pod nią ani raz Nie była spocona,to wypełnienie kołderki się Nie przemieszcza iż jest pozszywana na środku.

My robimy 4 maja imprezkę,mamy wszystko już zaplanowane.tort zamówiony,będzie sałatka jarzynowa ,jajka faszerowane,roll dogi na ciepło ,wędliny,sałatka owocowa.Z plackòw będzie sernik,karmelek,tiramisu, kolorowe babeczki i tyle ,chyba że mąż coś wymyśli bo to on wszystko robi
Ja dalej nie kupiłam tej kołderki, bo się nie mogę zdecydować A Seba teraz śpi pod kocykiem, bo jest gorąco.

Twój mąż robi taką wyżerkę??? Podziwiam

Dziewczyny mam parę pytań:

1. Ile zjadają Wasze dzieci w ciągu dnia? Sebie ostatnio się odmieniło i coś mało je. Ogólnie to ostatnio mamy tak:
- rano do godziny po przebudzeniu - mleko 210ml
- 2h później owoce z kaszą (jaglaną, manną itp.) - ok. 180ml, czasem nie zjada wszystkiego
- 3,5h później obiad - nadal zupka z mięsem i warzywami (ok. 180ml, ale przeważnie nie zjada wszystkiego) taka dość gęsta (zauważyłam, że jak ma jakieś bardziej stałe pokarmy to strasznie powoli je przeżuwa, jeden kęs potrafi międlić 2min, a mnie trafia w tym czasie... no i szybko się zniechęca, parę kęsów i już mu się nie chce, a jak ma coś rzadszego to więcej zje i jakoś sprawniej mu to idzie - też tak macie? Dlatego u nas podstawa obiadu to nadal zupa)
- 4h później albo coś z naszego obiadu co się nadaje dla niego (np. dziś kluski serowe), albo chleb z Bieluchem lub jogurtem lub masłem - ale strasznie mało tego zjada, np. kilka kosteczek chleba, nawet mniej niż pół kromki
- 2h później przed kąpaniem kaszka mleczna na 100ml wody
- po kąpaniu mleko 180ml
Chciałam mu dawać jajko, ale niechętnie je, dziubnie ze 3 kęsy i koniec, dlatego jajo u nas nadal idzie w zupie (np. lane ciasto).
Jak to u Was wygląda? Może powinnam coś zmienić w jego diecie?

2. Ile Wasze dzieci piją? Seba oprócz mleka rano i wieczorem bardzo niechętnie pije cokolwiek w ciągu dnia. Podaję mu często kubeczek z wodą, ale łyknie ze dwa łyczki i już nie chce więcej. Czasem mu robię herbatkę Bobowity, to więcej wypije, ale też nie zawsze. Co mam zrobić, żeby więcej pił??? Bo wydaje mi się to strasznie mało, zwłaszcza teraz, jak jest tak gorąco.
rinco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 21:22   #844
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Benka jakie sa podejrzenia co do Maksia,od czego może być tak niska ilość płytek krwi???Lekarze mówią coś Tobie?
Prawdopodobnie to przez tą ostatnią długą infekcję. Jeśli nie pomogą te Sandoglobuliny (tak to się jednak nazywa) to będą szukać innej przyczyny, może to coś na podłożu genetycznym... Narazie nie dopuszczam do siebie tego, że może po tym nie być poprawy.
Dziś rozmawiałam z bardzo dobrą Panią doktor, to ona podjęła decyzję o tym wlewie. Wszystko mi wytłumaczyła łopatologicznie.
Najgorsze jest to, że Maks od urodzenia nie miał morfologii robionej i nie wiemy na jakim poziomie były płytki wcześniej. Wtedy mielibyśmy jakiś punkt zaczepienia.

I trochę z niusów oddziałowych - wczoraj wieczorem odwiązał się Maksiowi bandaż od wenflonu. Poszłam do pokoju pielęgniarek, 2 siedzą przed tv, proszę żeby przyszła któraś a one patrzą na mnie dziwnie i jedna mówi "tam, na oddziale są inne koleżanki, dużo koleżanek to zrobią" na oddziale 3 pomagają maluszkowi u którego jakiś alarm bo aparatura wyje. Tż poszedł i zrobił z nimi porządek porządek.
powiedział, że jak wyjdziemy to napewno pójdzie jakaś skarga na nie.

Rozmawiałam z kilkoma kobietami i nie tylko ja mam taką opinię o pielęgniarkach. Tylko, że lekarze (większość) to inna bajka. Naprawdę dobrzy specjaliści. Z całego województwa odsyłają tu najcięższe przypadki. Więc zostajemy, niewygody jakoś przecierpię.

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

rinco jak dawałam Maksiowi wodę w kubeczku to też niechętnie pił. Kupiłam wtedy taką zwykłą butelkę w Pepco, żeby miał do zabawy i raz Tż nalał mu do niej wody. Bardzo chętnie wypił i od tego czasu pije z tej butki, w dzień potrafi wypić ok. 240-300ml wody, przydaje się to zwłaszcza jak choruje.
Z kubka też pije ale tak raczej dla zabawy.
Troche to uwsteczniające, ale zwłaszcza np teraz ważne jest żeby pił dużo, nieważne z czego.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 21:25   #845
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Rinco, tort robię taki
http://www.kwestiasmaku.com/desery/t...y/przepis.html
tzn już zrobiłam
Wcisnęłam go jakoś do naszej miniaturowej lodówki, biszkopt wyszedł idealny

Co do jedzenia, Seba może mniej je bo mu jakies zęby idą? U nas przy fazie ząbkowej jest mniejszy apetyt, za to cyckowanie intensywne...
Normalnie po przebudzeniu zjada cycka, potem, jakieś 2-2,5h później śniadanie (przeważnie jaglanka/owsianka/komosa ryżowa z cynamonem, owocami), potem, po drzemce znowu cycek, potem koło 13 obiad z nami - to różnie, czasem podziubie, czasem zje dużo, no i znowu cycek po drzemce popołudniowej ( ostatnio próbujemy zamieniać to na podwieczorek "ludzki"), no i kolacja i znowu cycek na dobranoc...
uff, wygląda jakby ciągle jadł

---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

aha, co do picia, Antoś pije wodę z bidonu z rurką
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 22:05   #846
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja dalej nie kupiłam tej kołderki, bo się nie mogę zdecydować A Seba teraz śpi pod kocykiem, bo jest gorąco.

Twój mąż robi taką wyżerkę??? Podziwiam

Dziewczyny mam parę pytań:

1. Ile zjadają Wasze dzieci w ciągu dnia? Sebie ostatnio się odmieniło i coś mało je. Ogólnie to ostatnio mamy tak:
- rano do godziny po przebudzeniu - mleko 210ml
- 2h później owoce z kaszą (jaglaną, manną itp.) - ok. 180ml, czasem nie zjada wszystkiego
- 3,5h później obiad - nadal zupka z mięsem i warzywami (ok. 180ml, ale przeważnie nie zjada wszystkiego) taka dość gęsta (zauważyłam, że jak ma jakieś bardziej stałe pokarmy to strasznie powoli je przeżuwa, jeden kęs potrafi międlić 2min, a mnie trafia w tym czasie... no i szybko się zniechęca, parę kęsów i już mu się nie chce, a jak ma coś rzadszego to więcej zje i jakoś sprawniej mu to idzie - też tak macie? Dlatego u nas podstawa obiadu to nadal zupa)
- 4h później albo coś z naszego obiadu co się nadaje dla niego (np. dziś kluski serowe), albo chleb z Bieluchem lub jogurtem lub masłem - ale strasznie mało tego zjada, np. kilka kosteczek chleba, nawet mniej niż pół kromki
- 2h później przed kąpaniem kaszka mleczna na 100ml wody
- po kąpaniu mleko 180ml
Chciałam mu dawać jajko, ale niechętnie je, dziubnie ze 3 kęsy i koniec, dlatego jajo u nas nadal idzie w zupie (np. lane ciasto).
Jak to u Was wygląda? Może powinnam coś zmienić w jego diecie?

2. Ile Wasze dzieci piją? Seba oprócz mleka rano i wieczorem bardzo niechętnie pije cokolwiek w ciągu dnia. Podaję mu często kubeczek z wodą, ale łyknie ze dwa łyczki i już nie chce więcej. Czasem mu robię herbatkę Bobowity, to więcej wypije, ale też nie zawsze. Co mam zrobić, żeby więcej pił??? Bo wydaje mi się to strasznie mało, zwłaszcza teraz, jak jest tak gorąco.
Rinco, u nas jest identycznie!!! Ja jajko daje jej skruszone do zupki. Też się zastanawiam czy u nas z tym jedzeniem jest wszysto ok, czy nie powinnamjej wprowadzić więcej jakiegos naszego jedzenia.

Co do długiego przeżuwania to ja też tracę cierpliwość. Matko, ona żuje i żuje i żuje...jak ostatnio dałam jej zupke z większymi kawałkami warzyw to karmiłam ją 50min!

Co do picia to moja też niechętnie piła, aż zaczęłam kupować soczki z hippa i rozcieńczać je z wodą. Potrafiła wypić nawet 150ml za jednym razem, z czasem zmniejszałam ilość soku i tak stopniowo aż w końcu zaskoczyła i pije już samą wode. Czasami tylko daje jej ten sok z wodą jak widze, że coś słabo idzie jej picie.

Dajecie dzieciaczkom parówki cilęce albo chlebek z pasztetem? czym smarujecie chlebek?

Edytowane przez Ewunia_1984
Czas edycji: 2013-04-26 o 22:07
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 22:12   #847
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
a ta maść to na receptę? myślisz że mogę jej użyć bez konsultacji z lekarzem? kurde rano mi się wydawało że już jest lepiej, do południa siedziała w domu w normalnych majtkach bawełnianych a potem wyszłyśmy na dwór już w pampersie i znowu jest gorzej może to jednak odparzenie albo uczulenie bo ta maść coś kiepsko nam pomaga..... z drugiej strony sudocremem smarowałam dopóki nie poszłam do lekarza i też nie pomógł , a jest na odparzenia... wietrze pupę , podmywam szarym mydłem przy każdym przebieraniu.. już sama nie wiem... to tak długo się leczy?
w szpitalu mówili nam by nie używać sudocremu na odparzenia bo nic nie da, tylko termentiol jak już

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość


Dajecie dzieciaczkom parówki cilęce albo chlebek z pasztetem? czym smarujecie chlebek?

ja dawałam już parówki z biedronki z szynki , bułkę smarujemy masłem, na bułce jadła szynkę z indyka albo kurczaka, ser biały albo dżem
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 22:35   #848
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Ech, rok temu o tej porze nażarłszy się frytek domowych z majonezem szykowałam się do spania i dwie godziny później zaczęły mi się skurcze...i szykował się dłuuugi dzień

Zaraz nasz Młodzian skończy rok

Ja jestem przeszczęśliwa, Mały przekochany. Idealnie się wpasował w naszą rodzinę, jest integralną częścią nas. Ważny, mocno przy nas, ale nie ciągle w centrum. nie moge powiedzieć, że moje dotychczasowe życie było bez sensu i że nie wyobrażam sobie żeby go miało nie być (wyobrażam sobie doskonale, czasem wręcz z nutką nostalgii...), ale codziennie dziękuję Bogu, za to, że JEST.
Od poczatku radosny, pogodny, Zdrowy. Widać, że dobrze mu na świecie.
Nie przewalił nam totalnie życia do góry nogami, zaczął w nim mocno uczestniczyć... Jeździł na wycieczki, bywał w różnych miescjach. Wożony w przyczepce, chustowany, albo w wózku.
Jestem z nim rok. Prawdziwa matka-polka... I choć w domu "pleśnieję" (cytat z mojej Babci... ), i choć czasem potrzebuję paru godzin wychodnego, zazdroszczę mężowi pracy, to nie żałuję ani chwili z nim spędzonej i dziś podjęłabym te same decyzje. Myślę, że było warto. Mam ukochane i wyprzytulane dziecko, z głębokim poczuciem bezpieczeństwa i przynależności do tego świata.


A co do tego jajka...a może jakaś pasta na chlebek np? Np z awokadem?Albo jakąś rybą?Albo juz polecałam muffinki (wytrawne), chociaz tam dużo tego jajka nie ma... I tarty wytrawne, tam tez jajo jest, u nas wczoraj ze szpinakiem, smakowała

Antek tez potrfai długo jeść, ale się tym nie przejmuje specjalnie. On zaczyna swoje jedzenie przeważnie przed nami, dostaje jakiś aperitif potem je z nami i ogląda to jedzenie, sprawdza, czy na pewno tym razem też spadnie na podłogę, jak je zrzuci i schodzi się czasem tez po 40-50min. Jak je zupkę i jest karmiony łyżeczką, to przeważnie szybciej, ale też mu się nie spieszy specjalnie.
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 23:26   #849
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

pola, ja nie wiem czy jutro będę mogła zajrzeć, więc już teraz wszystkiego najlepszego dla Antona Wycałuj młodzieńca


U nas karmienie wygląda teraz tak:
ok. 6 cyc jak się obudzi
8 - kasza, niedużo
10 - drugie śniadanie (jogurt, jajecznica, owoce, kanapka z pastą np. z fasoli i jajka z oliwą i natką pietruszki/koperkiem, naleśnik, omlet - oczywiście jedno z tego, nie wszystko na raz ) albo je na to śniadanie obiad, czyli mięso, makaron, warzywa, ryż, co tam ma na obiad
12 - zupa, ok. 150 ml, ale zazwyczaj tyle nie zjada, do tego wkrojone mięso z obiadu jak nie zje
15 - owoce
16.30 - cyc
ok. 17 coś tam z nami zjada, ale maleńko
19 - kasza
19.30 - cyc do spania

No, moje dziecko to stale coś je. Ale Maciek je malutko na jeden posiłek, więcej nie chce.
Czasami jak zje np. dużo na drugie śniadanie, to zupa jest później, i nie je drugiego dania. Wszystko od dnia zależy.

A jajka dzieciaki powinny jeść 3-4 tygodniowo.
Maciek bardzo chętnie je jajecznicę na maśle, z koperkiem albo natką
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 23:46   #850
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Pola, aż się łezka w oku kręci... Życzenia jutro

Ja daje małej ugotowane żółtko( krusze je i daje do zupki) czy chodzi o całe jajko razem z białkiem???

Niestety u nas dalej są problemy z kupką po wprowadzeniu czegoś nowego
Zazdroszczę Wam, że dajecie dzieciaczkom przeróżne rzeczy do jedzenia...ja się boję, a przecież muszę jej rozszerzać dietę
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-26, 23:59   #851
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Całe jajo

U nas też jedzenie czasami trwa i trwa. Ale cierpliwie karmimy, bo jakże inaczej dziecię ma się nauczyć jeść.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 06:26   #852
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
ech, rok temu o tej porze nażarłszy się frytek domowych z majonezem szykowałam się do spania i dwie godziny później zaczęły mi się skurcze...i szykował się dłuuugi dzień:d

zaraz nasz młodzian skończy rok:d

ja jestem przeszczęśliwa, mały przekochany. Idealnie się wpasował w naszą rodzinę, jest integralną częścią nas. Ważny, mocno przy nas, ale nie ciągle w centrum. Nie moge powiedzieć, że moje dotychczasowe życie było bez sensu i że nie wyobrażam sobie żeby go miało nie być (wyobrażam sobie doskonale, czasem wręcz z nutką nostalgii...), ale codziennie dziękuję bogu, za to, że jest.
Od poczatku radosny, pogodny, zdrowy. Widać, że dobrze mu na świecie.
Nie przewalił nam totalnie życia do góry nogami, zaczął w nim mocno uczestniczyć... Jeździł na wycieczki, bywał w różnych miescjach. Wożony w przyczepce, chustowany, albo w wózku.
Jestem z nim rok. Prawdziwa matka-polka... I choć w domu "pleśnieję" (cytat z mojej babci... ), i choć czasem potrzebuję paru godzin wychodnego, zazdroszczę mężowi pracy, to nie żałuję ani chwili z nim spędzonej i dziś podjęłabym te same decyzje. Myślę, że było warto. Mam ukochane i wyprzytulane dziecko, z głębokim poczuciem bezpieczeństwa i przynależności do tego świata.


A co do tego jajka...a może jakaś pasta na chlebek np? Np z awokadem?albo jakąś rybą?albo juz polecałam muffinki (wytrawne), chociaz tam dużo tego jajka nie ma... I tarty wytrawne, tam tez jajo jest, u nas wczoraj ze szpinakiem, smakowała

antek tez potrfai długo jeść, ale się tym nie przejmuje specjalnie. On zaczyna swoje jedzenie przeważnie przed nami, dostaje jakiś aperitif potem je z nami i ogląda to jedzenie, sprawdza, czy na pewno tym razem też spadnie na podłogę, jak je zrzuci:d i schodzi się czasem tez po 40-50min. Jak je zupkę i jest karmiony łyżeczką, to przeważnie szybciej, ale też mu się nie spieszy specjalnie.
sto lat dla Antosia
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html

Edytowane przez rozowa1987
Czas edycji: 2013-04-27 o 06:28
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 07:25   #853
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Również dołączam się do życzeń dla Antosia Sto lat!
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 09:13   #854
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cześć Dziewczyny

Dawno do Was nie zaglądałam, a tu takie niusy :O
Przepraszam, że odniosę się wybiórczo, ale mam nowy komputer i trochę gorzej mi się korzysta z wizażu na razie.

Niunia, Rinco - ogromne gratulacje!!!

Benka - trzymam mocno kciuki za Twojego Maluszka... żeby szybko wyzdrowiał!!

A tak to - jak zawsze: macie piękne dzieci Naprawdę uwielbiam Wasze zdjęcia

U nas w porządku, póki co. Dużo lepiej znoszę tę ciążę na chwilę obecną. Nadciśnienia brak, wprawdzie mam opuchliznę, ale badamy się regularnie i jest OK. Niestety przyplątała mi się cukrzyca ciążowa, ale super radzę sobie z dietką i dzięki niej nie tyję już - później będzie mi pewnie łatwiej zrzucić, tym bardziej, że mam nadbagaż z poprzedniej ciąży (dla porównania - wtedy miałam na plusie ok. 15-16 kg, teraz jakieś 7). No i jeszcze dieta bezsolna... Ale da się żyć, a nawet jest łatwiej
Mały waży prawie 1100 kg, wymiary idealne, wszystko na USG wychodzi dobrze. Nie mam skurczów tylu, ile wtedy, więc koszmar Fenoterolu mnie omija (na razie i oby do samego końca...). Jedynie co, to Mały jest ułożony pośladkowo na razie, jak się nie obróci, to cc.. Chciałabym tego uniknąć, czuję, że Mały chce się tam obrócić, mam nadzieję, że mu się uda
Przede mną jeszcze jeden trudny moment - za tydzień i dwa dni, pewnie same wiecie, dlaczego. Ale mocno wierzę w Synka i w to, że urodzi się w lipcu tak, jak trzeba (już mi obojętne, czy cc czy sn, ważne, żeby był).

Pozdrawiam Was serdecznie! Ucałujcie Dzieciaczki!
Odezwę się znowu.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 09:41   #855
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Pola gdybyś napisała książkę pochłonęłabym ją, tak przyjemnie się czyta to co piszesz Antkowi sto lat w radości, uśmiechu i zdrowiu

Rinco u nas wygląda to tak:
7- cycek
9- kaszka kukurydziana z owocami
12- zupa
15- warzywa z kaszą jaglaną bądź ziemniakiem
18- płatki ryżowe z mm
21- Minima
22- cycek do snu

Persephone Niech maluszek rośnie zdrowo
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 11:06   #856
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Prawdopodobnie to przez tą ostatnią długą infekcję. Jeśli nie pomogą te Sandoglobuliny (tak to się jednak nazywa) to będą szukać innej przyczyny, może to coś na podłożu genetycznym... Narazie nie dopuszczam do siebie tego, że może po tym nie być poprawy.
Dziś rozmawiałam z bardzo dobrą Panią doktor, to ona podjęła decyzję o tym wlewie. Wszystko mi wytłumaczyła łopatologicznie.
Najgorsze jest to, że Maks od urodzenia nie miał morfologii robionej i nie wiemy na jakim poziomie były płytki wcześniej. Wtedy mielibyśmy jakiś punkt zaczepienia.

I trochę z niusów oddziałowych - wczoraj wieczorem odwiązał się Maksiowi bandaż od wenflonu. Poszłam do pokoju pielęgniarek, 2 siedzą przed tv, proszę żeby przyszła któraś a one patrzą na mnie dziwnie i jedna mówi "tam, na oddziale są inne koleżanki, dużo koleżanek to zrobią" na oddziale 3 pomagają maluszkowi u którego jakiś alarm bo aparatura wyje. Tż poszedł i zrobił z nimi porządek porządek.
powiedział, że jak wyjdziemy to napewno pójdzie jakaś skarga na nie.

Rozmawiałam z kilkoma kobietami i nie tylko ja mam taką opinię o pielęgniarkach. Tylko, że lekarze (większość) to inna bajka. Naprawdę dobrzy specjaliści. Z całego województwa odsyłają tu najcięższe przypadki. Więc zostajemy, niewygody jakoś przecierpię.

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:16 ----------

rinco jak dawałam Maksiowi wodę w kubeczku to też niechętnie pił. Kupiłam wtedy taką zwykłą butelkę w Pepco, żeby miał do zabawy i raz Tż nalał mu do niej wody. Bardzo chętnie wypił i od tego czasu pije z tej butki, w dzień potrafi wypić ok. 240-300ml wody, przydaje się to zwłaszcza jak choruje.
Z kubka też pije ale tak raczej dla zabawy.
Troche to uwsteczniające, ale zwłaszcza np teraz ważne jest żeby pił dużo, nieważne z czego.
Benka trzymaj sie kochana! kciuki dla Maksa oby szybko wrócił do formy bidulek
Timii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 15:20   #857
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam!

Mój syn wczoraj skończył roczek powiem Wam że aż łza się w oku zakręciła tak sobie wczoraj z mężem wspominaliśmy te ostatnie chwile przed porodem i pierwsze z nim ehh strasznie zleciało nawet nie wiem kiedy, choć mój syn jest barwną postacią w mojej rodzinie nie da się ukryć że wszędzie go pełno i wszystko chce oczywiście co mu nie wolno to nie wyobrażam sobie życia bez niego.

Roczek robimy w sobotę tą co będzie nic specjalnego ale teście przyjadą na majówkę i bratowa. Tak się zastanawiam co tu upiec oprócz tortu bo tort kupię taka fajna pani mi upiecze choć zazdroszczę tym które same zrobią też chciałam ale nie bardzo miałaby możliwość jeszcze mając gości w domu odpada, ale ciasto by się przydało ale brak pomysłu może któraś mi coś podrzuci ? dzięki z góry

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40515559]Cześć Dziewczyny

Dawno do Was nie zaglądałam, a tu takie niusy :O
Przepraszam, że odniosę się wybiórczo, ale mam nowy komputer i trochę gorzej mi się korzysta z wizażu na razie.

Niunia, Rinco - ogromne gratulacje!!!

Benka - trzymam mocno kciuki za Twojego Maluszka... żeby szybko wyzdrowiał!!

A tak to - jak zawsze: macie piękne dzieci Naprawdę uwielbiam Wasze zdjęcia

U nas w porządku, póki co. Dużo lepiej znoszę tę ciążę na chwilę obecną. Nadciśnienia brak, wprawdzie mam opuchliznę, ale badamy się regularnie i jest OK. Niestety przyplątała mi się cukrzyca ciążowa, ale super radzę sobie z dietką i dzięki niej nie tyję już - później będzie mi pewnie łatwiej zrzucić, tym bardziej, że mam nadbagaż z poprzedniej ciąży (dla porównania - wtedy miałam na plusie ok. 15-16 kg, teraz jakieś 7). No i jeszcze dieta bezsolna... Ale da się żyć, a nawet jest łatwiej
Mały waży prawie 1100 kg, wymiary idealne, wszystko na USG wychodzi dobrze. Nie mam skurczów tylu, ile wtedy, więc koszmar Fenoterolu mnie omija (na razie i oby do samego końca...). Jedynie co, to Mały jest ułożony pośladkowo na razie, jak się nie obróci, to cc.. Chciałabym tego uniknąć, czuję, że Mały chce się tam obrócić, mam nadzieję, że mu się uda
Przede mną jeszcze jeden trudny moment - za tydzień i dwa dni, pewnie same wiecie, dlaczego. Ale mocno wierzę w Synka i w to, że urodzi się w lipcu tak, jak trzeba (już mi obojętne, czy cc czy sn, ważne, żeby był).

Pozdrawiam Was serdecznie! Ucałujcie Dzieciaczki!
Odezwę się znowu.[/QUOTE]

Jak dobrze czytać że u Ciebie i maleństawa wszystko dobrze trzymaj się i dbaj o siebie i informuj nas co tam u Ciebie.

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------

[QUOTE=benka99;40511960]Prawdopodobnie to przez tą ostatnią długą infekcję. Jeśli nie pomogą te Sandoglobuliny (tak to się jednak nazywa) to będą szukać innej przyczyny, może to coś na podłożu genetycznym... Narazie nie dopuszczam do siebie tego, że może po tym nie być poprawy.
Dziś rozmawiałam z bardzo dobrą Panią doktor, to ona podjęła decyzję o tym wlewie. Wszystko mi wytłumaczyła łopatologicznie.
Najgorsze jest to, że Maks od urodzenia nie miał morfologii robionej i nie wiemy na jakim poziomie były płytki wcześniej. Wtedy mielibyśmy jakiś punkt zaczepienia.

I trochę z niusów oddziałowych - wczoraj wieczorem odwiązał się Maksiowi bandaż od wenflonu. Poszłam do pokoju pielęgniarek, 2 siedzą przed tv, proszę żeby przyszła któraś a one patrzą na mnie dziwnie i jedna mówi "tam, na oddziale są inne koleżanki, dużo koleżanek to zrobią" na oddziale 3 pomagają maluszkowi u którego jakiś alarm bo aparatura wyje. Tż poszedł i zrobił z nimi porządek porządek.
powiedział, że jak wyjdziemy to napewno pójdzie jakaś skarga na nie.

Rozmawiałam z kilkoma kobietami i nie tylko ja mam taką opinię o pielęgniarkach. Tylko, że lekarze (większość) to inna bajka. Naprawdę dobrzy specjaliści. Z całego województwa odsyłają tu najcięższe przypadki. Więc zostajemy, niewygody jakoś przecierpię.[COLOR="Silver"]

Trzyma kciuki za szybki powrót do domu mam nadziej że szybko to nastąpi. Trzymaj się! i uściski dla Maksa
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 19:41   #858
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Dziewczyny Szymon ma AZS i uczulenie na mleko. Czy możliwe jest, aby uczulało go nie tylko spożywanie nabiału, ale także kontakt skórny z nabiałem?
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 21:24   #859
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Wszystkiego dobrego dla Antosia i Stasia
rinco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-27, 21:41   #860
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Dziewczyny Szymon ma AZS i uczulenie na mleko. Czy możliwe jest, aby uczulało go nie tylko spożywanie nabiału, ale także kontakt skórny z nabiałem?
może chyba zaostrzać spożywanie innych produktów przez matka jak karmi i przez dziecko
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 07:11   #861
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40515559]Cześć Dziewczyny

Dawno do Was nie zaglądałam, a tu takie niusy :O
Przepraszam, że odniosę się wybiórczo, ale mam nowy komputer i trochę gorzej mi się korzysta z wizażu na razie.

Niunia, Rinco - ogromne gratulacje!!!

Benka - trzymam mocno kciuki za Twojego Maluszka... żeby szybko wyzdrowiał!!

A tak to - jak zawsze: macie piękne dzieci Naprawdę uwielbiam Wasze zdjęcia

U nas w porządku, póki co. Dużo lepiej znoszę tę ciążę na chwilę obecną. Nadciśnienia brak, wprawdzie mam opuchliznę, ale badamy się regularnie i jest OK. Niestety przyplątała mi się cukrzyca ciążowa, ale super radzę sobie z dietką i dzięki niej nie tyję już - później będzie mi pewnie łatwiej zrzucić, tym bardziej, że mam nadbagaż z poprzedniej ciąży (dla porównania - wtedy miałam na plusie ok. 15-16 kg, teraz jakieś 7). No i jeszcze dieta bezsolna... Ale da się żyć, a nawet jest łatwiej
Mały waży prawie 1100 kg, wymiary idealne, wszystko na USG wychodzi dobrze. Nie mam skurczów tylu, ile wtedy, więc koszmar Fenoterolu mnie omija (na razie i oby do samego końca...). Jedynie co, to Mały jest ułożony pośladkowo na razie, jak się nie obróci, to cc.. Chciałabym tego uniknąć, czuję, że Mały chce się tam obrócić, mam nadzieję, że mu się uda
Przede mną jeszcze jeden trudny moment - za tydzień i dwa dni, pewnie same wiecie, dlaczego. Ale mocno wierzę w Synka i w to, że urodzi się w lipcu tak, jak trzeba (już mi obojętne, czy cc czy sn, ważne, żeby był).

Pozdrawiam Was serdecznie! Ucałujcie Dzieciaczki!
Odezwę się znowu.[/QUOTE]
dzięki

Perse dobrze czytać, że u Was jest w porządku
zdrówka życzymy
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 09:13   #862
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

pola- spoznione, ale jak najbardziej szczere życzenia dla Antosia od cioci i wujka (bo mi tu zaglada i tez sie wzrusza.. ). Sto lat dla roczniaka!

Efijy- dla Twojego synka rowniez wszystkiego co najlepsze

rinco- moja młoda to wciąż z tych, co tylko skubnie po trochu jedzenia. Niestety

benka- co do pielęgniarek to pozostawie to bez komentarza.. Daj znac jak cos nowego bedzie wiadomo, trzymam mocno kciuki za Was


hej Pojawiam sie rzadko, mało mam czasu jak jestem sama z młodą.
Alee.. wczoraj miałysmy niespodzianke, bo TŻ przyjechał na weekend
Szkoda,ze weekend taki krótki Teraz sobie śpi z córą
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 11:30   #863
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Pola i Efijy ucalujcie od ecioci synciow i zyczcie im 100 lat! **
Perse.. mysle o Was i zycze Wam duzooo zdrowka, mam wielka nadzieje, ze wszystko bedzie ok!!!! ))


U nas dzis leje... Mielismy jechac na grilla, a tu taka ,,piekna,, pogoda ;/

ja torta mysle robic takiego- http://www.mojewypieki.com/przepis/marcello ale przyozdobie go inaczej, cos takiego- http://domiwkuchni.blox.pl/2012/11/T...plo-i-MMs.html skladniki juz czekaja wiec sie nie rozmysle chyba co do wyboru tortu
Tort robie ok 10 dni po urodzinach Leona, nie chce w majowke bo wiekszosc gosci wyjezdza albo na komunie, albo na majowke.

co do jedzenia- Leon je rozne porcje, ale problemow z szybkim jedzeniem nie ma
Tylko sie strasznie wierci, krzeselko mam bez szelek, chce stawac, tanczyc?! podaczas jedzenia i robic dziwne rzeczy :P

Edytowane przez agatka661
Czas edycji: 2013-04-28 o 11:35
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 12:44   #864
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
U nas niestety bez poprawy. Pani doktor podjęła decyzję o podpięciu wlewu Subimmuglobulin (chyba nic nie pokręciłam), przed chwilą podpięli i ma to dostawać przez 24god. W niedziele pobiorą krew, jak będzie poprawa to w poniedziałek do domu i potem kontrolujemy sobie krew. A jak nie będzie to punkcja szpiku i leczenie

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ----------

Jeszcze napiszę Wam coś o nie wpszczaniu do zabiegowego...
dziś byliśmy na usg brzucha i główki, byłam z małym, jak tylko położyłam go na łóżku to się zaczęła histeria, nie mogłam go nijak uspokoić. W końcu poprosiłam pielęgniarkę, żeby pomogła, przytrzymała go przez 5 sekund za główkę i było po badaniu. Ale potem jeszcze z pół godz Maks popłakiwał i patrzył z wyrzutem na mnie
I wydaje mi się, że jakbym była przy pobieraniu krwi to też nie potrafiłabym go uspokoić a on jeszcze potem miałby do mnie żal. A dziś po pobraniu jak tylko weszłam i go przytuliłam był spokój.
Więc chyba nie będę się już sprzeciwiać i niech będzie jak jest. Chociaż serce mnie boli jak stoję za drzwiami i go słyszę to napewno gorzej byłoby jakbym jeszcze widziała jego oczka pełne wyrzutów.
Oby szybko nastąpiła poprawa!!!!! Biedny Maksiu...może rzeczywiście lepiej, gdy nie będzie Cię w zabiegowym, bo Maks może kojarzyć, że gdy go bolało itp. to Ty tam byłaś, a tak po wszystkim szybko wejdziesz i utulisz synka, od razu mu będzie lepiej. Trzymajcie się!

Mniaaam! Muszę zrobić!

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
a ta maść to na receptę? myślisz że mogę jej użyć bez konsultacji z lekarzem? kurde rano mi się wydawało że już jest lepiej, do południa siedziała w domu w normalnych majtkach bawełnianych a potem wyszłyśmy na dwór już w pampersie i znowu jest gorzej może to jednak odparzenie albo uczulenie bo ta maść coś kiepsko nam pomaga..... z drugiej strony sudocremem smarowałam dopóki nie poszłam do lekarza i też nie pomógł , a jest na odparzenia... wietrze pupę , podmywam szarym mydłem przy każdym przebieraniu.. już sama nie wiem... to tak długo się leczy?
Tormentalum nie jest na receptę i kosztuje parę zł, tyle, że rzadko w aptekacj jest dostępny, u mnie też nie było ale bez problemu zamówiłam. Stosowaliśmy Sudocrem ale w ogóle nie pomagał więc poszedł w odstawkę. Tormentalum stosowałam bez konsultacji z lekarzem. Polecam!
Teraz, gdy jest ciepło jeszcze trudniej jest zwalczyć odparzenie, wietrzcie pupę na potęgę, smaruj maścią, a po kupie może od razu umyj pupę. Powodzenia

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Ech, rok temu o tej porze nażarłszy się frytek domowych z majonezem szykowałam się do spania i dwie godziny później zaczęły mi się skurcze...i szykował się dłuuugi dzień

Zaraz nasz Młodzian skończy rok

Ja jestem przeszczęśliwa, Mały przekochany. Idealnie się wpasował w naszą rodzinę, jest integralną częścią nas. Ważny, mocno przy nas, ale nie ciągle w centrum. nie moge powiedzieć, że moje dotychczasowe życie było bez sensu i że nie wyobrażam sobie żeby go miało nie być (wyobrażam sobie doskonale, czasem wręcz z nutką nostalgii...), ale codziennie dziękuję Bogu, za to, że JEST.
Od poczatku radosny, pogodny, Zdrowy. Widać, że dobrze mu na świecie.
Nie przewalił nam totalnie życia do góry nogami, zaczął w nim mocno uczestniczyć... Jeździł na wycieczki, bywał w różnych miescjach. Wożony w przyczepce, chustowany, albo w wózku.
Jestem z nim rok. Prawdziwa matka-polka... I choć w domu "pleśnieję" (cytat z mojej Babci... ), i choć czasem potrzebuję paru godzin wychodnego, zazdroszczę mężowi pracy, to nie żałuję ani chwili z nim spędzonej i dziś podjęłabym te same decyzje. Myślę, że było warto. Mam ukochane i wyprzytulane dziecko, z głębokim poczuciem bezpieczeństwa i przynależności do tego świata.
Pięknie napisane!!!
Najlepsze życzenia

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40515559]Cześć Dziewczyny

Dawno do Was nie zaglądałam, a tu takie niusy :O
Przepraszam, że odniosę się wybiórczo, ale mam nowy komputer i trochę gorzej mi się korzysta z wizażu na razie.

Niunia, Rinco - ogromne gratulacje!!!

Benka - trzymam mocno kciuki za Twojego Maluszka... żeby szybko wyzdrowiał!!

A tak to - jak zawsze: macie piękne dzieci Naprawdę uwielbiam Wasze zdjęcia

U nas w porządku, póki co. Dużo lepiej znoszę tę ciążę na chwilę obecną. Nadciśnienia brak, wprawdzie mam opuchliznę, ale badamy się regularnie i jest OK. Niestety przyplątała mi się cukrzyca ciążowa, ale super radzę sobie z dietką i dzięki niej nie tyję już - później będzie mi pewnie łatwiej zrzucić, tym bardziej, że mam nadbagaż z poprzedniej ciąży (dla porównania - wtedy miałam na plusie ok. 15-16 kg, teraz jakieś 7). No i jeszcze dieta bezsolna... Ale da się żyć, a nawet jest łatwiej
Mały waży prawie 1100 kg, wymiary idealne, wszystko na USG wychodzi dobrze. Nie mam skurczów tylu, ile wtedy, więc koszmar Fenoterolu mnie omija (na razie i oby do samego końca...). Jedynie co, to Mały jest ułożony pośladkowo na razie, jak się nie obróci, to cc.. Chciałabym tego uniknąć, czuję, że Mały chce się tam obrócić, mam nadzieję, że mu się uda
Przede mną jeszcze jeden trudny moment - za tydzień i dwa dni, pewnie same wiecie, dlaczego. Ale mocno wierzę w Synka i w to, że urodzi się w lipcu tak, jak trzeba (już mi obojętne, czy cc czy sn, ważne, żeby był).

Pozdrawiam Was serdecznie! Ucałujcie Dzieciaczki!
Odezwę się znowu.[/QUOTE]

Perse, kochana...witaj
Jak dobrze, że u Was wszystko w porządku, że dzidziuś pięknie się rozwija i oby tak dalej!! Trzymam za Was kciuki, wszystko będzie w porządku

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Witam!

Mój syn wczoraj skończył roczek powiem Wam że aż łza się w oku zakręciła tak sobie wczoraj z mężem wspominaliśmy te ostatnie chwile przed porodem i pierwsze z nim ehh strasznie zleciało nawet nie wiem kiedy, choć mój syn jest barwną postacią w mojej rodzinie nie da się ukryć że wszędzie go pełno i wszystko chce oczywiście co mu nie wolno to nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Wszystkiego najlepszego w dniu 1 urodzin
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 12:59   #865
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Wszystkiego Najlepszego dla solenizantów Spóźnione ale szczere

Perse trzymam kciuki

Benka cierpliwości dla Was Wracajcie szybko do domku

U nas dziś deszczowo więc siedzimy w domku Rano mimo deszcze było fajnie ciepło, a teraz tak się ochłodziło strasznie brrr ....

Mała śpi a ja zabieram się za zaproszenia na roczek
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 13:33   #866
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Hej, Kochane!
Ja ciągle sto lat do tyłu z czytaniem, ale siadłam sobie na chwilę relaksu do kompa i tak mnie natchnęło, żeby dokończyć wreszcie "kolorowanie" imion dzieci w pierwszym poście Przy okazji zrobiłam tam mały dopisek w nagłówku. Proszę dać znać, czy się podoba!
Jeszcze z ciekawości poszperałam co u aniołkowych mam wypisanych w naszym pierwszym poście i powiem Wam, że prawie wszystkie mają już bobasy!

Dla Stasia i wszystkich trzech Antosiów razem, i każdemu z osobna najlepsze życzenia urodzinowe! Sto lat

To idę czytać...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 19:47   #867
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam!

Kism, Gatta,begie13 , agatka661, Renatka89,rinco bardzo dziękuję Wam za życzenia w imieniu mojego synka .
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 20:49   #868
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Hej, Kochane!
Ja ciągle sto lat do tyłu z czytaniem, ale siadłam sobie na chwilę relaksu do kompa i tak mnie natchnęło, żeby dokończyć wreszcie "kolorowanie" imion dzieci w pierwszym poście Przy okazji zrobiłam tam mały dopisek w nagłówku. Proszę dać znać, czy się podoba!
Jeszcze z ciekawości poszperałam co u aniołkowych mam wypisanych w naszym pierwszym poście i powiem Wam, że prawie wszystkie mają już bobasy!

Dla Stasia i wszystkich trzech Antosiów razem, i każdemu z osobna najlepsze życzenia urodzinowe! Sto lat

To idę czytać...
Mnie się podoba

A u nas w tym tygodniu wysyp nowości - Sebie wczoraj wyszedł wreszcie pierwszy ząbek - lewa dolna jedynka!!! A na raczkach to już tak zapirza, że nie można go spuścić z oka (a jeszcze tydzień temu był niemobilny)
rinco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 21:04   #869
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Przede wszystkim pola_m, Efijy - duzo zdrowka i buziakow dla Waszych skarbow Zeby zdrowo sie rowijaly i by dalsze odkrywanie swiata bylo tak ciekawe jak do tej pory


U nas w miare ok Nie mam czasu za bardzo na wizaz bo siedze tutaj w Koszalinie i zawsze jest pelno rzeczy do zrobienia Poza tym M ma na caly majowkowy tydzien urlop. Ciesze sie, ze spedzimy troche czasu razem

Szkoda tylko, ze Oliwka znowu dostala jakiegos uczulenia... drapie sie, plecy ma cale w krostkach.. i w miejscu pieluszki na pipulce i pupie... tak jak kiedys. Drapie sie, az do krwi No i chyba znowu sie refluks odzywa... bo pare razy zwymiotowala: podczas jazdy, raz w lozeczku lub slychac, ze jej sie cofa nawet jak chodzi, siedzi lub trzyma sie ja na reku. Niestety znowu trzeba bedzie wrocic do lekow, ale poczekam, poobserwuje i wtedy zobacze co dalej.



Co do tortow... ja bede na roczek miala dwa. Pierwszy dla gosci bedziemy zamawiac, a drugi bede piekla sama spacjalnie dla Oliwki na bazie mleka modyfikowanego, jesli mozna nazwwac to tortem. Skoro to jej impreza to poszalejemy
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-28, 21:14   #870
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Sto lat dla wszystkich roczniaków!!!
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 22:52:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.