Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 146 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-04, 19:47   #4351
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Niunia... Płaczę razem z tobą.. Olbrzymia tragedia... Mam nadzieje że będę się z tobą kiedyś cieszyć.
Ściskam cie najmocniej jak potrafię!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:48   #4352
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

niunia- tule i współczuje- nie umiem nic więcej napisać....

angel- witaj, przytulam

BETBIE- Tunezja? ja bym zabrała nifuroxsazyd

rena- mogę i ja poprosić o dietę?
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:54   #4353
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
kochana nie wiem co ci poradzić, ja chyba bym na waszym miejscu próbowała. teraz żałuję, że od razu o 2 # nie próbowaliśmy. teraz jest coraz ciężej się zdecydować... strach rośnie z czasem. ale wiesz mi radzić łatwo a to wasza decyzja.
wiem wiem....jednak chciałabym wykonać te badania na ten zespół antyfosfolipidowy .... z badań genetycznych wydaje mi się że i tak nic nie wyjdzie....chociaż kto to wie....
szukałam info....na bocianie pisze ... lekarz odpowiada na pytania i napisał że po poronieniu i zabiegu łyżeczkowania jeśli przebiega wszystko bez powikłań to nie trzeba czekac pół roku jak to wcześniej było....i wystarczy teraz 2 miechy odczekać....

Wiesz....jeśli gin powiedziałby że przy następnej ciązy da mi leki jakies typu własnie heparynę i acard....to ja mogę się starac po pierwszej @ bo wierzę że to mi pomoże!!

Cytuję :

"Obecnie dominuje pogląd, że nie należy zbyt długo czekać ze staraniami o następną ciążę. Mówi się o 1-2 pełnych cyklach naturalnych po zabiegu łyżeczkowania macicy. Zależy to od zakresu zabiegu, etapu ciąży, na którym doszło do poronienia, tego, czy zabieg był bez powikłań - wszystkie te dane podawane są przez lekarza wykonującego zabieg. "
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-05-04 o 19:57
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:56   #4354
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh to szybko?
Ja tutaj jestem od początku a nie kojarzę Cię... no ale mało istotne...

ja już mam mętlik w głowie....chciałabym iśc w ślad NITKi i starać się zaraz no po pierwszej @.... a z drugiej str te badania bym chciała porobić....
Nie wiem co Ci doradzić ale słyszałam że teraz po # można bardzo szybko dużo czytałam o takich dziewczynach nawet nie wiem czy kojarzysz na naszym starym wątku była dziewczyna, która po ponad miesiącu od # zaszła ( nie chcę tu wymieniać o kogo chodzi). Ja początkowo bardzo chciałam ale teraz z każdym dniem mniej. Zastanawiam się nawet nad założeniem spirali. Za bardzo się boję.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:58   #4355
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Wszystko sobie pomału ułożymy weźmiemy ślub. Jasio bedzie z nami wiem to. TZ kazali Juz iść zostałam z moim aniołkiem sama w szpitalu.
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:59   #4356
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
measiu, myśmy kiedyś z mężem cały weekend próbowali z miksera zrobić blender, próbowaliśmy wszystkiego Mąż nawet mikser rozkręcił po czym zajrzałam do instrukcji i trzeba było tylko jeden przycisk przekręcić do dziś oboje mamy uraz do tego blendera
jak sie ciesze, ze nie ja jedna czasem mam zaniki inteligencji

nareszcie mam samochod naprawiony. okazalo sie, ze 4 kabelki odczepily sie na zgieciu drzwi i dlatego mi nie chodzil panel w drzwiach, jak wlaczalam ogrzewanie tlniej szyby to automatycznie zalaczaly sie awaryjne i prawdopodobnie to bylo przyczyna rozladowywania akumulatora.

niunia tule mocno

Edytowane przez measia
Czas edycji: 2013-05-04 o 20:00
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 19:59   #4357
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Niunia... Płaczę razem z tobą.. Olbrzymia tragedia... Mam nadzieje że będę się z tobą kiedyś cieszyć.
Ściskam cie najmocniej jak potrafię!
Tez mam taka nadzieję ze kiedyś bedzie dane mi przytlic dziecko które ze mną zostanie ciałem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:00   #4358
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatkaa1Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale tez nie chce namawiać. Wyrażam tylko opinię. Ktoś mi napisał że (nie wiem, czy tu czy gdzieś na pw że " tęsknota, ból za straconym dzieckiem rośnie z czasem"). Tyle samo plusów jak i minusów można znaleźć po obu stronach.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-05-04 o 20:07
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:00   #4359
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

U nas na wątku lipcowym też chyba ze 2 mamusie od razu się przeniosły do wrześniowego... Tego i Wam Dziewczynki życzę

My z TŻem ogarniamy mieszkanie, a potem już spokój.

TŻ był u swojej mamy, odwiedziła nas moja mama, czyli jego urodziny odfajkowane. Teraz tylko dam mu prezencik i pójdziemy jutro do jakiegoś fajnego miejsca.
Od teściowej TŻ dostał czerwone anturium, czy tylko ja jestem taka dziwna, że mi się to nie spodobało?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:01   #4360
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Tez mam taka nadzieję ze kiedyś bedzie dane mi przytlic dziecko które ze mną zostanie ciałem

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Na bank tak będzie!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:06   #4361
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatka no właśnie wątek nosil tytuł Mamy Aniolkow. Nie wiem czy to jego kontynuacja, czy to był osobny. Dla mnie szybko,bo mialam bardzo wysokie tsh i endokrynolog powiedziala, że będzie ciężko zajść w ciaze, a jak zbyt szybko się uda to trudno będzie ciążę utrzymać i ryzyko chorego dziecka bylo. Jak zaszłam nadal miałam wysokie tsh,bo w 13tc podskoczyło z 3 do prawie 10 i dostałam krawien. No ale udalo sie utrzymać ciążę i mała jest zdrowa.
No i wszyscy gin kazali mi odczekac minimum pol roku mąż nalegal,by poczekać rok.

Berbie szukalam Was już jakiś czas temu, ale na telefonie znaleść nie mogłam. Teraz Persephone link mi drogę wskazał.

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Na bank tak będzie!!
Dokładnie!
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka

Edytowane przez angel166
Czas edycji: 2013-05-04 o 20:07
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:08   #4362
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Agatka no właśnie wątek nosil tytuł Mamy Aniolkow. Nie wiem czy to jego kontynuacja, czy to był osobny. Dla mnie szybko,bo mialam bardzo wysokie tsh i endokrynolog powiedziala, że będzie ciężko zajść w ciaze, a jak zbyt szybko się uda to trudno będzie ciążę utrzymać i ryzyko chorego dziecka bylo. Jak zaszłam nadal miałam wysokie tsh,bo w 13tc podskoczyło z 3 do prawie 10 i dostałam krawien. No ale udalo sie utrzymać ciążę i mała jest zdrowa.
No i wszyscy gin kazali mi odczekac minimum pol roku mąż nalegal,by poczekać rok.

Berbie szukalam Was już jakiś czas temu, ale na telefonie znaleść nie mogłam. Teraz Persephone link mi drogę wskazał.
To chyba nie ten wątek.....no ale nie ważne...

Rzeczywiście miałaś wiele szczęścia i CUD nastąpił przy takim TSH! Dajesz nadzieję Nam wszystkim tutaj
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:16   #4363
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Agatka no właśnie wątek nosil tytuł Mamy Aniolkow. Nie wiem czy to jego kontynuacja, czy to był osobny. Dla mnie szybko,bo mialam bardzo wysokie tsh i endokrynolog powiedziala, że będzie ciężko zajść w ciaze, a jak zbyt szybko się uda to trudno będzie ciążę utrzymać i ryzyko chorego dziecka bylo. Jak zaszłam nadal miałam wysokie tsh,bo w 13tc podskoczyło z 3 do prawie 10 i dostałam krawien. No ale udalo sie utrzymać ciążę i mała jest zdrowa.
No i wszyscy gin kazali mi odczekac minimum pol roku mąż nalegal,by poczekać rok.

Berbie szukalam Was już jakiś czas temu, ale na telefonie znaleść nie mogłam. Teraz Persephone link mi drogę wskazał.

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------


Dokładnie!
Ja tez po stracie szukałam jakiegoś dla siebie wątku i nic też nie mogłam znaleźć a tutaj znalazłam się przez przypadek Nie wiem, czy wynikało i wynika z mojej ciemnoty z korzystania z internetu ( cały czas popełniam jakieś gafy).
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-05-04 o 20:25
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:19   #4364
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Ja tez po stracie szukałam jakiegoś dla siebie wątku i nic też nie mogłam znaleźć a tutaj znalazłam się przypadek Nie wiem, czy wynikało i wynika z mojej ciemnoty z korzystania z internetu ( cały czas popełniam jakieś gafy).
Daj spokój!! Dobrze że zajrzałaś i poszłaś dalej.....ja nie zaglądałam na tamten wątek już i nie wiedziałabym nawet że Cię to spotkało....chociaż ostatnio Pomadka pisała i mi pisała że Ciebie też to spotkało więc pędzej czy później bym Cię tutaj zaciągła!!


Pije piwko! Za zdrowe wszystkich staraczek, nowych AM i Ciężarówek oraz pociechy już na zewnątrz brzuszka!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:22   #4365
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:28   #4366
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Witam sie z wami w ten jakże smutny dzień dla mnie. Urodziłam dziś naszego synka Jasia w 37 tygodniu. Niestety zmarł we mnie w wyniku węzła prawdziwego na pepowinie. Jest mi strasznie ciężko... Zostanę tu na noc w szpitalu, sama i nie wiem jak to przetrwam... Był taki sliczny maleńki. Trzymalam go na rękach płakałam i całowałam w jego śliczna główkę... Mam nadzieję ze przyjmiecie mnie razem z moim aniołkiem do waszego grona...
Witaj Jesteś bardzo silna, podziwiam Cię Straszna tragedia Cię spotkała. Ja sama nie umiałam przytulić mojego Synka, potrafiłam tylko płakać i krzyczeć to wszystko mnie przerosło.

Wierze w to, że kiedyś będziesz miała swoje upragnione dziecko, braciszek to wymodli
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:32   #4367
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witaj Jesteś bardzo silna, podziwiam Cię Straszna tragedia Cię spotkała. Ja sama nie umiałam przytulić mojego Synka, potrafiłam tylko płakać i krzyczeć to wszystko mnie przerosło.

Wierze w to, że kiedyś będziesz miała swoje upragnione dziecko, braciszek to wymodli
Tez myślałam ze nie dam rady ale jak Juz sie urodził błagałam zeby mi go dali. Musiałam po prostu musiałam go przytulić. Powiedziałam mu, że ma przekichane jak sie spotkamy za to jakiego psiukusa nam zrobił


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:32   #4368
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40636092]No i pięknie !!
Ale Ty naprawdę się stresujesz Izka, odpuść troszeczkę... choć troszeczkę.
Kiedy masz wizytę u gina?[/QUOTE]
W poniedziałek
Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Widziałam też śliczne niemowlęce rzeczy dla dziewczynek . i jakoś przykro się mi zrobiło, bo intuicyjnie coś mi podpowiadało, że byłaby to dziewczynka. Mieliśmy już imię: Ada. Dość jednak ze smutami nie chcę psuć nastroju na wątku. Idę robić wspomnianego wcześniej drina.

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Witam sie z wami w ten jakże smutny dzień dla mnie. Urodziłam dziś naszego synka Jasia w 37 tygodniu. Niestety zmarł we mnie w wyniku węzła prawdziwego na pepowinie. Jest mi strasznie ciężko... Zostanę tu na noc w szpitalu, sama i nie wiem jak to przetrwam... Był taki sliczny maleńki. Trzymalam go na rękach płakałam i całowałam w jego śliczna główkę... Mam nadzieję ze przyjmiecie mnie razem z moim aniołkiem do waszego grona...
Jak czytam twoją historie to lecą mi łży...Tak bardzo mi przykroNie wiem co powiedzieć,spotkała cię straszna tragedia...Życie jest cholernie nie sprawiedliwe.
Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
Napewno mnie nie pamiętacie,bo byłam tu ostatnio prawie 3lata temu. Udało mi się w miarę szybko po # zajsc w ciążę i doczekać się mojej największej miłości o która drżałam całe 9mc i każdego dnia modlilam się by wszystko bylo dobrze. Oczywiście nie odbyło się bez łez i stresu,bo w szpitalu byłam dwa razy.
WitajTwoja historia daje nadzieje
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Kilka dni temu moja znajoma straciła dziecko w 40 tygodniu.
Tylko nie wiadomo czemu... Nie była to wina węzła na pępowinie.
Boże czemu takie coś sie dzieje


Dziewczyny czemu piszecie o luzie?Ja byłam na tej IP bo miałam troche brązowego śluzu...Myśle że każda z was w takiej sytuacji nie zwlekałaby i by pojechała...Na IP potem było już czysto i tak jest do teraz...
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:34   #4369
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Niunka, ja tez witam Cie w wątku chociaż nie pojmuje tego dlaczego to wszystko musiało się wydarzyć. Ryczałam jak bóbr czytając Twoją historię, brak mi słów, więc po prostu mocno Cię przytulam...
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:36   #4370
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Tez myślałam ze nie dam rady ale jak Juz sie urodził błagałam zeby mi go dali. Musiałam po prostu musiałam go przytulić. Powiedziałam mu, że ma przekichane jak sie spotkamy za to jakiego psiukusa nam zrobił


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wierz w to, że gdziekolwiek jest - jest mu tam dobrze, myśli o Tobie, tak naprawdę nigdy was nie opuści
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:45   #4371
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czemu piszecie o luzie?Ja byłam na tej IP bo miałam troche brązowego śluzu...Myśle że każda z was w takiej sytuacji nie zwlekałaby i by pojechała...Na IP potem było już czysto i tak jest do teraz...
Kochana My nie piszemy o luzie w sensie PO CO JECHAŁAŚ NA IP!
My tutaj mówimy o luzie takim że masz wyluzować w sensie nie przejmowac się gadaniem innych i nie stresować tymi głupotami które Cię ostatnio spotykają tylko olewać to wszystko ciepłym moczem!! MASZ WYLUZOWAĆ w sensie NIE STRESOWAĆ się tym sytuacjami!! bo póxniej to wszystko się odbija na Was...!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 20:54   #4372
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Tez mam taka nadzieję ze kiedyś bedzie dane mi przytlic dziecko które ze mną zostanie ciałem
na pewno będzie ci to dane. Bóg ci wynagrodzi twoje cierpienia.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40639703]Teraz tylko dam mu prezencik i pójdziemy jutro do jakiegoś fajnego miejsca.
[/QUOTE]
powiedz potem czy mu się podobał prezent od ciebie?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:10   #4373
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Kochana My nie piszemy o luzie w sensie PO CO JECHAŁAŚ NA IP!
My tutaj mówimy o luzie takim że masz wyluzować w sensie nie przejmowac się gadaniem innych i nie stresować tymi głupotami które Cię ostatnio spotykają tylko olewać to wszystko ciepłym moczem!! MASZ WYLUZOWAĆ w sensie NIE STRESOWAĆ się tym sytuacjami!! bo póxniej to wszystko się odbija na Was...!!
Iza243Tu chodzi chyba o mnie, bo ja tak napisałam Przepraszam może ja nie doprecyzowałam chodziło mi o to całą resztę, o której piszesz. Ja sama w pierwszej ciąży jak pojawiło się krwawienie to poleciałam do lekarza. Kochana mi chodzi o twoje zdrowie psychiczne. Ja sama nie wiem, czy z tego powodu nie straciłam dziecka ( oczywiście mam 1001 domniemanych powodów), bo na ten czas sporo miałam problemów, obowiązków. Myślałam, że uda mi się chwycić byka za rogi. Teraz ile dałabym za to by być w Twoim stanie. Olałabym wszystko byle tylko cofnąć czas.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....

Edytowane przez edytte
Czas edycji: 2013-05-04 o 21:15
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:11   #4374
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Tez myślałam ze nie dam rady ale jak Juz sie urodził błagałam zeby mi go dali. Musiałam po prostu musiałam go przytulić. Powiedziałam mu, że ma przekichane jak sie spotkamy za to jakiego psiukusa nam zrobił


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jesteś niesamowita...

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czemu piszecie o luzie?Ja byłam na tej IP bo miałam troche brązowego śluzu...Myśle że każda z was w takiej sytuacji nie zwlekałaby i by pojechała...Na IP potem było już czysto i tak jest do teraz...
To oczywiste, że jak był brązowy śluz, to IP.
Ale mimo wszystko Ty się ostatnio za dużo stresujesz Iza, problemy w domu, z TŻem, aż czuję, jaka jesteś nerwowa Musisz troszeczkę odpuścić..

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
powiedz potem czy mu się podobał prezent od ciebie?
Pewnie, napiszę

ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:13   #4375
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dostałam leki na zatrzymanie laktacji...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:27   #4376
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
a dla mnie
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
rena- mogę i ja poprosić o dietę?
dziewczyny prześlijcie mi swoje adresy mailowe

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
jeśli gin powiedziałby że przy następnej ciązy da mi leki jakies typu własnie heparynę i acard....to ja mogę się starac po pierwszej @ bo wierzę że to mi pomoże!!
ja właśnie mam taki plan z moim doktorkiem i też wierzę, że jak zajdę w ciążę, to się uda
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:27   #4377
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Dostałam leki na zatrzymanie laktacji...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kochana nie wiem jak mam Ci pomóc, co pisać aby Cię wesprzeć. Mam nadzieję, że szybko wyjdziesz ze szpitala i nie będzie żadnych powodów aby cię tam trzymać. Ja mam najgorsze wspomnienia właśnie z tym miejscem. Myślami jestem z Tobą
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:28   #4378
niunka045
Zadomowienie
 
Avatar niunka045
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 717
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Kochana nie wiem jak mam Ci pomóc, co pisać aby Cię wesprzeć. Mam nadzieję, że szybko wyjdziesz ze szpitala i nie będzie żadnych powodów aby cię tam trzymać. Ja mam najgorsze wspomnienia właśnie z tym miejscem. Myślami jestem z Tobą
Chciałabym zeby mnie jutro puścili

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
niunka045 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:29   #4379
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Dostałam leki na zatrzymanie laktacji...
nie umiem nawet wyobrazić sobie tego co czujesz...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-04, 21:31   #4380
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

W domu ból, wspomnienia nie znikną ale to zawsze inaczej.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.