|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 17 części naszego wątku ?? | |||
| Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 |
|
0 | 0% |
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 - Rozpakowywanie trwa
|
|
7 | 12,96% |
| Czas leci jak szalony, niedługo nasz poród upragniony. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 |
|
1 | 1,85% |
| Przed porodem stracha mamy, ale dzielnie się wspieramy. Mamy V-VI 2013 cz.17 |
|
2 | 3,70% |
| Kolejnych porodów nadchodzi czas co cieszy ale i przeraża nas! Mamy V-VI 2013 cz.17 |
|
0 | 0% |
| Do dnia porodu już całkiem blisko ale jesteśmy gotowe na wszystko. V-VI 2013 cz.17 |
|
1 | 1,85% |
| Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 |
|
20 | 37,04% |
| Obniżone nasze brzuchy, bo już wychodzą z nich maluchy. Mamy V-VI 2013 cz.17 |
|
0 | 0% |
| Obniżają nam się brzuszki - chcą wychodzić z nich maluszki! MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 |
|
2 | 3,70% |
| Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, niecierpliwie czekamy na kolejne robaczki. |
|
4 | 7,41% |
| Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, właśnie rodzą się kolejne robaczki. V-VI 2013 |
|
4 | 7,41% |
| Regularnie się myjemy, do porodów szykujemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 |
|
3 | 5,56% |
| Szamańśkie metody stosujemy, maluchy przywołać chcemy. Mamy V-VI 2013 cz.17 |
|
3 | 5,56% |
| Sexi orki maluchy witają, okładów z samca nie zaprzestają. Mamy V-VI 2013 cz.17 |
|
7 | 12,96% |
| Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1081 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
wyglądasz kwitnąco
![]() jejuu.. ale Wam zazdroszczę tych spacerków z wózkiem ![]() chyba wsadzę sobie lalkę do wózka i będę jeździła ojjj.. niestety wiem o tym aż za dobrze Cytat:
sa sliczne ![]() no to tak jak u mnie ![]() Cytat:
![]() fajna masz wage, tez chcialam w takich granicach przytyc, ale sie nie wyrobilam ![]() Bartus tez ma fajna wage, nasz tydzien temu mial 3kg Cytat:
![]() Sharp- jestes najwspanialsza Mamusia i nawet nie probuj myslec inaczej |
|||
|
|
|
#1082 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
Cytat:
kochana ale za to jestem pewna, że i tak ważysz mniej niż ja a ile nasze dzieciaczki ważą tak naprawdę to dowiemy się po porodzie
|
||
|
|
|
#1083 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
za wagę Twoją i Bartusia![]() Co do badania ja w piątek miałam i pierwszy raz mnie bolało aż się zdziwiłam. Ale może przez to że mam szyjkę już skróconą i rozwarcie na opuszek więc prawie tak jak Ty
|
|
|
|
|
#1084 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
.. Współczuje, ze musiało ciebie depresko dopaść. Może właśnie by Ci bylo lżej jakbyś się wygadała.. Macierzyństwo (chociaż ja tylko mogę teoretycznie gadać) wcale nie musi być kolorowe.. I nie każdemu musi ono się podobać.. Zwłaszcza na początku.. Na pewno zajmujesz się super małą, tylko spadek hormonów namieszał Ci w głowie i ciężko przezwyciężyć czarne myśli że jest inaczej.. Najbardziej chyba dobija myśl, że nie jest tak jak człowiek sobie zaplanowal, ze łatwy poród, wszystko gładko, dziecko anioł i mleczko z piersi.. Mm nie trucizna jak się nie da naturalanie to trzeba się posiłkować w inny sposób.. Najważniejsze że próbowałaś i nie miej wyrzutów sumienia!!
|
|
|
|
|
#1085 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
niestety usg obarczone jest sporym błedem i czasem te pomiary nijak się mają do rzeczywistości...
|
|
|
|
|
#1086 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
) więc może dlatego faktycznie ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1087 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
![]() Ja jeszcze mam 2 braci.. Jeden mieszka z moimi rodzicami.. On pracuje ona nie.. Rodzice opłacają rachunki itp, wszystko, pomagają przy dziecku.. Drugi brat mieszka oddzielnie, ten sam schemat, on pracuje, ona nie, dziecko, ale też chyba ciągle mu pomagają finansowo i czasowo.. Tylko ja taka oderwana.. Ze dobra praca, własne mieszkanie bez ich pomocy, że dziecko w momencie zabezpieczenia finansowego, ze daleko od nich bo 230 km.. Może faktycznie im się to trochę w głowie nie mieści ze można tak samodzielnie sobie radzic.. Cytat:
Cytat:
Prałam tak jak na metkach, czyli w większości przypadków w 40 st.. Prasowałam też, ale bardziej dlatego, żeby wszystko było takie ładniusie i poukładane, ale wydaje mi się, ze to ostatni raz, tak na początek, bo niecierpie prasować.. |
|||
|
|
|
#1088 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Dziewczyny czy wy też na ostatniej prostej miałyście te skurcze BH? Mi co róż spina się brzuch, nie boli ale jest taki delikatny dyskomfort. Robi mi się momentalnie gorąco ale to trwa chwilę, jakąś minutkę i już jest OK. Najgorzej, że zaczęło się tak naprawdę po wizycie u gina, następna wizyta za 2 tygodnie i mam pytanko, czy powinnam brać nospę czy dać macicy ćwiczyć?
Myślę, że chyba wszystko jest OK i nie powinnam iść wcześniej na wizytę ale wolę dopytać. A i jeszcze coś. Czy małej w brzuszku jakoś te spinanie dokucza? Rusza się normalnie, podkopuje, rozpycha się ale boję się, że jej źle jak ten brzuchol tak twardnieje ?JENNY wpisz mi proszę wizytę na 27.05.2013
__________________
Nasze szczęście Julia Edytowane przez antoinettee Czas edycji: 2013-05-14 o 22:08 |
|
|
|
#1089 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
Cytat:
.. Na razie woze wózek po domu.. albo łaże z rozkiem
|
||
|
|
|
#1090 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Miałam Was nadrabiać, ale zamast tego postanowiłam spisać wiadomości z wczorajszej wizyty doradczyni laktacyjnej. Pomyślałam, że bardziej się może przydać
![]() Wizyta doradczyni laktacyjnej Cała wizyta trwała ok.2 h. Najpierw pogadałyśmy o moich piersiach, jak się mają Przez jakie stany laktacja przechodziła do tej pory. Pani spisała sobie wszystkie ważenia Sofii (Dziecko powinno przybywać: - ok. 35g na dobę (najlepszy wariant), -20g na dobę – wciąż norma, -12-16g/doba - 2-3 dokarmiania po 60ml, - mniej niż 12g/d – 4-5 dokarmień po 60 ml (Jutro idziemy się ważyć i zobaczymy jak nam idzie ). Dokarmianie może być odciągniętym mlekiem mamy lub modyfikowanym. Następnie zobaczyła jak Sofia ssie palec, sprawdziła jej języczek i więzadełko. Spojrzała też na moje piersi (i wymacała :P) na nawał (obolałe piersi) zalecała:Okład ciepły (lub prysznic)- karmienie (odciąganie) – okład zimny (kapusta, mokra pieluszka) na ok.20 min. Można też pić napar z szałwii 3x dziennie przez 3 dni. Nie masować i nie ugniatać piersi. Na poranione brodawki: smarowanie własnym mlekiem i wietrzenie, wietrzenie, wietrzenie. Można stosować kremy ale ponoć żaden nie przebija mleka ![]() Przystawianie do piersi co 3h (może być jedna 4h przerwa nocna). Czas efektywnego karmienia (słyszalne połykanie) 20 minut. Jeśli dziecko przysypia (patrz moje dziecko) można je zaczepiać w policzek, środek dłoni, stópki, pod bródką (podrażniać języczek od zewnątrz). Czasem pomaga spionizowanie dziecka, żeby mu się odbiło i powrót do karmienia. Prawidłowo dziecko powinno złapać brodawkę + jak najwięcej otoczki (to dopiero challenge ) Jak słyszymy ciamkanie to znaczy, że płytko złapało.Tutaj przyszedł czas na naukę pozycji, które ułatwiają prawidłowe przystawienie. Szczególnie polecała pozycję spod pachy i pozycję krzyżową ( trzymamy dziecko ręką przeciwną do piersi z której karmimy – łatwo manewrować główką dziecka). Jak już przystawimy i dziecko ssie to można zamienić ręcę ( my korzystamy z tego patentu Warto opróżnić całkiem jedną pierś zanim się przejdzie do drugiej – tylko ciężko wyczuć, kiedy jest zupełnie pusta. Ma być po prostu mięciutka… Na początku leci bardziej wodnisty pokarm, a z czasem gęstszy, pożywniejszy, dlatego to takie ważne, by nie zmieniać piersi za wcześnie. Jak robią się zastoje (pierś twarda w jednym miejscu, wyczuwalne grudki), korzystamy z takiej pozycji, gdzie dziecko leży od strony zastoju, wtedy jego ssanie bardziej wyciąga mleko z tej partii piersi. Pobudzanie laktacji laktatorem: ściąganie mleka wg schematu: 7min prawa pierś – 7 min lewa pierś, 5 -5, 3 -3. Laktatora można też użyć, gdy piersi wypełniają się boleśnie (odciągnąć niewielką ilość 5-10ml przed rozpoczęciem karmienia, nigdy do pustych piersi). Pogadałam z nią jeszcze o jedzeniu i powiedziała, że nie ma diety –cud Wszystko zależy od dziecka, na co alergicznie zareaguje. Zwróciła tylko uwagę by skupić się na warzywach i owocach rosnących lokalnie, powstrzymywać się od przetworzonej żywności. Zamiast mleka zalecała jogurty, sery itd.No i najważniejsze – pić DUŻO płynów. Do 3l dziennie. I nie zapominać o jedzeniu ![]() Jak mi się coś jeszcze przypomni to Wam napiszę. W sumie są to ogólnodostępne informacje, może na necie wszystko znaleźć. Ale nauczyłam się kilku trików, które się u nas sprawdzają. No i zostałyśmy obie z Sofią ocenione jako nadające się świetnie do laktacji, więc to też dobre wieści. Ale wiadomo, jest nam dalej trudno – zwłaszcza prawidłowe złapanie piersi to sztuka… No i to przysypianie mojego dziecka… Mam nadzieję, że sobie z tym poradzimy. Zdałam sobie też sprawę, że mój laktator ma chyba dziurkę w pompie bo nie tworzy próżni i słychać taki dzwięk, jakby syczące powietrze, więc też jest mało efektywny… Chyba niestety będę musiała się zaopatrzyć w inny, o z tym się zamęczę… Tylko już zgłupiałam i nie wiem jaki TŻ mówi, żebym wzięła elektryczny, zawsze w wielu sytuacjach się sprawdzi. A mi szkoda kasy
|
|
|
|
#1091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
na podrażnioną pupcię niemowlaka też można termalkę użyć
![]() a co do twojej mamy - nie wiem, co postanowiłaś, bo dopiero nadrabiam... ja miałam o tyle łatwo, że moja mama sama powiedziała: zrozumiem jak nie będziesz chciała mnie na początku, może będziecie potrzebowali czasu, żeby się ogarnąć sami ze sobą w nowej sytuacji. ale jakby co, to wołaj! więc sytuacja idealna. wiem, że mogę na nią liczyć w razie czego (tylko dojazd będzie trzeba zorganizować, więc parę dni poślizgu może być), ale ona nie ma zamiaru się wpraszać i pomagać na siłę. mówiła, że ona właśnie tak wolała. więc może spróbuj twojej mamie to jeszcze raz wyjaśnić. spytaj, jak ona się czuła po pierwszym porodzie - czy chciałaby mieć od razu wkoło siebie tyle ludzi, czy najpierw parę dni tylko z mężem i nowym członkiem rodziny? postaraj się jej to przedstawić jako najlepszy plan działania: najpierw masz pomoc ze strony męża, poza tym chcesz bardzo, żeby on się też podszkolił, a jak ona by była, to by pewnie niczego nie ruszył przy dziecku "bo po co". to raz. dwa: potem mąż do pracy, a ty byś była sama... i tutaj musisz trochę kokietować, że boisz się, że taka sama z dzieckiem całymi dniami to depresji dostaniesz i że nie dasz se rady. i wtedy będziesz jej potrzebować baaaaaardzo bardzo! nawet z własną matką trzeba czasem jak z facetem
__________________
|
|
|
|
#1092 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
![]() Jenny wrzucisz na pierwsza stronę ?? ---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ---------- Cytat:
I jak już przyjedzie to jej właśnie tak będę tłumaczyc to chyba najlepsza opcja, że inaczej tz by się niczego nie nauczył, że potem bym została z tym wszystkim sama, a on by sie juz nie chciał angażować bo po co jak ja to robię lepiej i że on jest nie potrzebny.. A mi najlepiej mama pomoze jak właśnie sama będę a nie jak będzie TŻ pełny entuzjazmu zeby się dzieckiem zająć.. Chociaż tak na prawdę to też się okaże w praniu.. Może też wyjde ze szpitala jak szarp zadzwonie po mamę i jej juz z domu wyjść nie pozwole.. Taką opcję też biorę pod uwage.. już chyba niczego nie zaczne wykluczać.. bo widzę, że z dzieckiem to sobie można zaplanować a potem będzie zupełnie odwrotnie.. |
||
|
|
|
#1093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Aaś, jakie te kruszynki urocze!
Ash, na zdjęciu ze spacerku wyglądasz jak na odprężających wakacjach! aż mi się zachciało na spacer pójść... ale gdzie tam z pustym wózkiem się dotoczę
__________________
|
|
|
|
#1094 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
byłam się wykąpać... później przystąpiłam do rytuału oliwkowania brzuszka i....
zauważylam rozstępy myślałam, że chociaż to mnie ominie na samej końcówce musiały się przypałętać Cytat:
ale np. moja kuzynka, która urodziła parę tygodni temu usłyszała przed porodem, że waga małej to 3,7kg, a urodziła córcię 4,4kg Cytat:
|
||
|
|
|
#1095 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
a dziś to aż gin wstał z wrażenia jak zobaczył z jaką energią wparowałam do gabinetu Cytat:
Myślę, że dziecku to nie przeszkadza no ale nie wiem
|
||
|
|
|
#1096 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
miałam właśnie to samo zaproponować, przydatne informacje
Ash- dziękujemy |
|
|
|
#1097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
ciekawe, kiedy ja z rykiem po mamę będę dzwonić ![]() chociaż pewnie w razie kryzysu to bym zadzwoniła po ciocię małża - 200 km tylko ma i ogólnie jest bardzo pomocna. właśnie dzisiaj znów dzwoniła i zaproponowała, że przyjadą pomóc ogarniać przeprowadzkę, że może okna i ramy pomyć, a wujek pomoże zakładać drzwi itp... chyba się boi, że urodzę zaraz i będę musiała z dzieckiem na kanapie spać bo w sumie to takie obawy to ja sama mam... no ale strasznie mi miło, że taka tylko wżeniona ciocia, a tak się oferuje
__________________
|
|
|
|
|
#1098 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
no to widzę, że przebiła nawet ten margines błędu... ja liczę, że mój gin ma na tyle dobry sprzęt, że nie kłamie za bardzo no i mierzył dziś wszystko 2 razy aby się upewnić, no nic, zobaczymy ze kilka dni Ash dziękujemy za super relację!!! |
|
|
|
|
#1099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
też właśnie się zastanawiam, czy maluchowi wtedy dobrze... wiem, że tętno wtedy idzie do góry - młody czuje, że coś się dzieje. ale może to też jakieś przygotowanie dla niego? ja tych skurczy/spięć mam sporo, każdego dnia krótkie serie i parę pojedynczych. jak mnie złapie, to aż zapiera dech w piersiach. nie każda tak ma, ale nie jest to nic nienormalnego, takie przygotowania po prostu
__________________
|
|
|
|
|
#1100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
niby nie jakoś dużo.. przy pępku mam takie poziome krechy.. na razie dosyć słabo widoczne ale domyślam się, że już wyjdą
![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
#1101 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
A właśnie Ash.. Jak Twoja pantera na brzuchu?? Jak brzuch zmalal to i pantera troche zmalala i zrobiła się mniej widoczna?? Czy możesz za Aniołka Czarliego bez przebrania robić?
Edytowane przez maarchewka Czas edycji: 2013-05-14 o 22:49 |
|
|
|
|
#1102 | |
|
siedzę i myślę
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
|
Odp: Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
bla bla bla |
|
|
|
|
#1103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
ja też dziś zauważyłam jakieś u dołu brzucha, tzn. mąż bo ja tam nic nie widzę nie pozostaje nam nic innego jak tylko smarować i walczyć żeby szybko zbledły
|
|
|
|
|
#1104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
ale czemu spotyka mnie tyle kosmetycznych "atrakcji" i to takich które zostaną już po porodzie podłamałam się ![]() nie dość, że nogi mam straszne, bo wyszły mi żylaki, to jeszcze mój ukochany brzuszek, który tak lubiłam zaczynają orać rozstępy |
|
|
|
|
#1105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#1106 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
może nie będzie tak źle trzeba się jakoś pocieszać...---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:56 ---------- Cytat:
ale kurcze wściekłam się strasznie.. tak bardzo lubiłam swój brzuszek.. to była moja ulubiona część ciała ![]() no trudno... nie smęcę już.. zobaczymy jak to będzie wyglądało po porodzie |
||
|
|
|
#1107 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#1108 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 405
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
Cytat:
Nie będę w takim razie jej brała, może zwiększę tylko dawkę magnezu, teraz biorę jedną tabletkę na noc. Zacznę brać i jedną rano
__________________
Nasze szczęście Julia |
||
|
|
|
#1109 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
|
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)
Coś czuje, że będę się bujać z brzuchem jeszcze przez kolejny tydzien aż mi dzieciaka siłą nie wyciągną..
Co mi się wydaje, ze to moze już to mi przestaje.. Dzisiaj już mi się brzuch zaczał spinać i tak przy spinaniu mały prądek od szyjki.. i nawet chyba zaczynalo być regularne.. To się położyłam i jak reką odjął.. Muszę się czymś zająć zeby mi czas szybciej zleciał, ale wszystko co się dało z listy" to do w trakcie ciąży" zrobić zrobilam i już nie mam co robić.. Clo, jakbyś bliżej mieszkała to bym do Ciebie przyjechała coś w domu porobic to by mi czas chociaż szybciej zleciał i akurat może by mi się coś wywołało.. Edytowane przez maarchewka Czas edycji: 2013-05-14 o 23:13 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.








kupiłam więc młodemu taki, ten marynarski zestaw
przyjmujemy.postawy obronne i ciagle.sie.oceniamy... Potem.gadamy.o tym, ja rycze, przepraszamy.sie, tlumaczymy.sobie.z czego.to.wynika itd. a za 5.min znow to.samo 


.. Współczuje, ze musiało ciebie depresko dopaść. Może właśnie by Ci bylo lżej jakbyś się wygadała.. Macierzyństwo (chociaż ja tylko mogę teoretycznie gadać) wcale nie musi być kolorowe.. I nie każdemu musi ono się podobać.. Zwłaszcza na początku.. Na pewno zajmujesz się super małą, tylko spadek hormonów namieszał Ci w głowie i ciężko przezwyciężyć czarne myśli że jest inaczej.. Najbardziej chyba dobija myśl, że nie jest tak jak człowiek sobie zaplanowal, ze łatwy poród, wszystko gładko, dziecko anioł i mleczko z piersi.. Mm nie trucizna jak się nie da naturalanie to trzeba się posiłkować w inny sposób.. Najważniejsze że próbowałaś i nie miej wyrzutów sumienia!!




TŻ mówi, żebym wzięła elektryczny, zawsze w wielu sytuacjach się sprawdzi. A mi szkoda kasy 



