W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 cz. 13! - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł dla 14 części Mamuś lipcowo- sierpniowych?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 cz.14! 4 10,81%
Skurcz, skurcza skurczem pogania- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 0 0%
Dolegliwości różne mamy, ale ostro się trzymamy- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 1 2,70%
Brzuszki rosną że ho ho, skurcze bolą, że ojoj- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 0 0%
Skurcze łapią, brzuchy skaczą, jeszcze dzieci nam nie płaczą- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Do porodów się zbliżamy, będą z nas wzorowe mamy- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 6 16,22%
Trwa już wielkie odliczanie-która pierwsza mamą zostanie? Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 3 8,11%
Porodówka wizją kusi - lecz poczekać jeszcze musi- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Jeszcze w dwupaku wszystkie człapiemy-już niedługo się rozpakujemy-Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 2 5,41%
Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013, cz.14! 17 45,95%
Głosujący: 37. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-18, 17:35   #3331
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Nie wiem, czy Wy też tak macie ... ale wydaje mi się, że mój brzuch już bardziej wypchany być nie może... Gdzie nie nacisnę-czuję ciałko Małego. On już nawet nie kopie prawie tylko się kręci, bo nie ma tam miejsca. Nie wyobrażam sobie w takim razie co to będzie za miesiąc?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:36   #3332
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
to widze ze moja chodziaz jest łaskawa w tej kwestii :P

chyba ze popijasz tam glukoze i nam nie mowisz
Po glukozie powiedziałam do tż, że nasze dziecko nie będzie miało rodzeństwa przynajmniej nie od tej samej matki



Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Czas na deserek: śmietana +kakao + cukier. No nie mogłam sobie tego odmówić!
Jak byłam małym dzieckiem babcia mi taki przysmak robiła mówiąc, że to takie niby lody (wtedy nawet lody było ciężko kupić).
Jakoś sobie tego nie wyobrażam, choć mój tż mówi, że to uwielbiał

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Zdecydowanie za dobrze

Idę do Tż bo biedny wiesza rolety w pokoju Maleństwa i co chwilę słychać tylko K**** ***
Miłej Sobotki


Ja też uciekam wypluskać się do rodziców, a potem na jakieś zakupki. Mam nadzieję, że jeszcze coś w sklepach zostało

Miłęgo dnia/wieczoru
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:36   #3333
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Zdecydowanie za dobrze

Idę do Tż bo biedny wiesza rolety w pokoju Maleństwa i co chwilę słychać tylko K**** ***
Miłej Sobotki
Hehe, mój regeneruje siły po pracy i też zaraz będzie wiązanki puszczał u Małego w pokoju
Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
jak tylko zapadnie zmrok będzie super efekt
No to czekam
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:37   #3334
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

wróciłam ze szkoły, zjadłam obiad i pędzę na noc muzeów, może was nadrobię jak wrócę , pa
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:37   #3335
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Mela a próbowałaś połączenia: mleko w proszku+kakao+cukier+ciut mleka? Najwspanialsza nutella wychodzi, słowo!
Oooooo muszę spróbować.

No cos bym zjadla a nie mam nic ciekawego w lodowce

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-05-18 o 17:50
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:50   #3336
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy Wy też tak macie ... ale wydaje mi się, że mój brzuch już bardziej wypchany być nie może... Gdzie nie nacisnę-czuję ciałko Małego. On już nawet nie kopie prawie tylko się kręci, bo nie ma tam miejsca. Nie wyobrażam sobie w takim razie co to będzie za miesiąc?
dokopie się do pleców i tam się rozłoży
ja jeszcze tak nie mam
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 17:55   #3337
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Wrzuciłam jeszcze do klubu moje zdjęcie z poprzedniej komunijnej niedzieli
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:01   #3338
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Nie wiem o której byłaś ale od 10.30 nie było miejsc nawet na listach rezerwowych
Przepraszał nas strasznie mocno, dał nam swój numer telefonu prywatny i mówi, że skoro przyszliśmy tylko tą wagę poznać to zaprasza nas na ujastek jak będzie miał dyżur i zrobi nam na NORMALNYM sprzęcie i wtedy zważymy Glutka

I chyba pojedziemy w przyszłą sobotę, chyba, że już mi się nie będzie chciało
No nieźle... Dobrze, że chociaż nie czekałaś kilku godzin...
I jak macie możliwość to jedźcie do niego

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Ee to jeszcze nic! Wdziałam kiedyś bułki w Tesco przecenione z 29 gr na 19 gr - nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że ich regularna cena była 18 groszy
A to jest standard w wielu sklepach

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy Wy też tak macie ... ale wydaje mi się, że mój brzuch już bardziej wypchany być nie może... Gdzie nie nacisnę-czuję ciałko Małego. On już nawet nie kopie prawie tylko się kręci, bo nie ma tam miejsca. Nie wyobrażam sobie w takim razie co to będzie za miesiąc?
Oj tak. Mnie to w ogóle boli powłoka brzucha tak od środka i mam wrażenie, że jeszcze trochę i mi rozerwie brzuch...
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:01   #3339
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Wrzuciłam jeszcze do klubu moje zdjęcie z poprzedniej komunijnej niedzieli
Ile Ty masz w brzuchu? Coś nas czarujesz z tymi tygodniami, co?
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:02   #3340
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
A to mój kochany guz nie wiem co tu wypięte
ale słodko

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Złapał mnie dołek jakiś
TŻ od rana "robi" samochód mojej siostry, siostra z mamą wzięły się za sprzątanie garażu, w którym jest wszystko tylko nie to co potrzeba... mi nie pozwoliły pomócMam tylko obiad zrobić
Ciesz się, że się Tobą tak opiekują, to ostatnie chwile gdzie tak naprawdę możemy poleniuchować.. Ja leniuchować mogę tylko u mamy, bo w domu to ciągle mało i ciagle cos trzeba robic. :/

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
hej dojechalismy do m1na to badanie zaraz po 11i co?lidta rezerwowych tylko i trzeba siedzirv i czekac ijeszcze nie wiadomo czy xrobia,bo lista glowna juz dawno zamknieta..ciekawee.to odpuscilam i tak podlgadamy Zuzie co 3tyg. ale co!!dostalismy mandat po drodze!!!:-/ tzn tz nie mial zapietych pasow ..ja tez nie bo mnie gniota stradznie i policja jechala tak blisko nad zr trudno nie bylo xsuwazyc..swiatel tez nie mial wlaczonych bo stwierdzil xe jak jest takie slonce yo bez sensu...no i swiatel nie widzieli ale te pady kazali nam zjechac i policjant patrzy i pyta ktory to mc to mowir xr 8( pewnie mysleli ze upoluja dwie pieczenie na jednym ogniu jak to die moei)i dal tz mandat 100i 2pkt a mi mowi ze kobiety w ciazy nie musza zapinac pasow...i do tz zeby zapinal pasy bo szkoda jakby mialo sie cos stac a dzidzius w drodzetaki normalny policjant he..
trudno..zrobilam obiad tz polegl i spi.wieczorem do kina idziemy na iron men lol
A to git, że nie pojechałam tam
odkąd mój tż miał czołowe zderzenie to zapina pasy zawsze, a kiedys tego w ogóle nie robił. Zreszta u nas jest czujnik, wiec jak nie mam zapietych nawet przez 20 metrów to tak mi pika, że aż zapinam

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
[/COLOR]ojciec do mnie moei dzis czy mam juz wszystko ja mowie ze tak tylko wanirnki kosmetykow i podgrzewacza mi brakujr a on.patrxy i pyta sie (calkiem serio) a nocnik kupujesz? a ja opad szczeny hahahahahaah dobry jest...

zorientowany dziadek, nie ma co !
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Enlevee jak tam nastroje w domu?
Fantastycznie po prostu, wisi taka siekiera, że aż miło

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
przedstawiam mojego 33 tygodniowego krzywulca


Cytat:
Napisane przez krysiaa2608 Pokaż wiadomość

En - jak kłócę się z TZ to ZAWSZE obiadu nie robię! I zawsze po godzinie/dwóch mam na stole przepyszne dania i ładne przeprosiny- wierzę, że u Ciebie tak będzie I się nie stresuj, szkoda denerwować synula

Gratuluję tygodni nowych i udanych wizyt wczorajszych Moi rodzice pojechali wczoraj na wesele, moja młodsza siostra została sama w domu, więc z TZ poszliśmy u niej siedzieć, zamówiliśmy pizze i w ogóle zrobiliśmy sobie taki wieczór fajny Dziś od rana zakupy, żeby jutro nie zostać z niczym - ludzi pełno no ale co chcieliśmy to kupiliśmy, a w tesco nawet wzięłam staniki - była przecena i za dwa płaciło się 24 zł, więc się nawet nie zastanawiałam - zresztą w domu dobry stanik to już marzenie raczej, wszystko się robi małe...
Chyba pojedziemy na tą noc muzeów, jak się nie rozpada za chwile, bo wieje tak, że głowa mała!
Aha jeszcze doczytalam, że któraś pisała o tym, że dziecko chyba 23h śpi - moja wczoraj 23h to nie spała już nie wiedziałam jak usiąść/położyć się, bo co chwile kop albo wypychanie Dziś od rana też ćwiczyła fitness, ale chyba jakoś godzinkę temu się zmęczyła
Moj śpi 23h/ dobę ostatnio
Widzisz, masz luksus- mój się nie tknie kuchni jeżeli chodzi o obiad :/ z przeprosinami też mu ciężko idzie :/

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość

O 10 zaczęli zapisy i okazało się, ze 4d robią tylko do 30 tc, więc zapisałam się na zwykłe (chciałam poznać tylko wagę, nic innego mnie w sumie nie interesowało), więc nie zależało mi na tym 4d...

"wejściówkę" dostaliśmy na 10.30 więc nie było źle

Weszliśmy, powiedziałam, że chcę tylko znać wagę i żeby przypadkiem płeć mu się nie wymsknęła

Ok włączył ten PRZEDPOTOPOWY sprzęt po czym stwierdził, że niewiele widać w tym oświetleniu Tż patrzył na bijące serduszko a ja nie spuszczałam wielkiego włochatego pająka z oczu bo łaził po tym namiocie w tą i z powrotem i modliłam się, żeby do mnie nie dotarł
Pan dr zmierzył główkę, brzuszek na nagle czuję, że odlatuję, chyba się blada zrobiłam bo Tż pyta czy się dobrze czuje a ja że mi duszno...
Więc położyłam się na lewym boku i lekarz zmierzył jeszcze tą kość niezbędną do wagi Ja się powycierałam wstałam i czekamy, czekamy, czekamy.... a on mówi, że on nie wie co dalej
Nie ma pojęcia co zrobić, żeby zobaczyć wyniki, zaczął dzwonić, ale nikt nie odbierał... w końcu się dodzwonił do jakiejś pani i ona mu powiedziała co ma nacisnąć ok, przeszło mu ale okazało się, że pomiar Gluta ZNIKNĄŁ więc jeszcze raz na leżankę i mierzymy od początku
On już przestraszony, że będę mdleć, ale już mi było lepiej
Pomierzył, wcisnął to podsumowanie i DALEJ NIC NIE MA...
i znów za telefon do tej kobiety a ona, że nie wie o co chodzi

Przepraszał nas strasznie mocno, dał nam swój numer telefonu prywatny i mówi, że skoro przyszliśmy tylko tą wagę poznać to zaprasza nas na ujastek jak będzie miał dyżur i zrobi nam na NORMALNYM sprzęcie i wtedy zważymy Glutka

I chyba pojedziemy w przyszłą sobotę, chyba, że już mi się nie będzie chciało
kolejny zachęcający opis darmowego usg w Plazie chyba tylko Meli się udało sensownie trafić

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
A i jeszcze się dowiedziałam dzisiaj od mamy, że ojciec robił krzywą cukrową i wyszło, że ma cukrzycę.. jeszcze tylko tego brakowało
Ojej.. ale dadzą mu leki i na pewno będzie ok!!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Nie wiem, czy Wy też tak macie ... ale wydaje mi się, że mój brzuch już bardziej wypchany być nie może... Gdzie nie nacisnę-czuję ciałko Małego. On już nawet nie kopie prawie tylko się kręci, bo nie ma tam miejsca. Nie wyobrażam sobie w takim razie co to będzie za miesiąc?
Też to mam, Bez już nawet nie kopie, tylko się przesuwa. W ogóle rzadziej go czuję niż jeszcze 2 tyg temu, muszę go poszturchać lub połozyc sie na boku to wtedy łaskawie sie czasem odezwie



Wiec.. nastroje w domu napięte jak baranie jaja
pokłóciliśmy się jeszcze bardziej, bo powiedział ze nie pojedzie ze mna do lidla. To mu powiedziałam pare bardzo nieprzyjemnych słów i szczerze w tyłku to mam czy wypada czy nie wypada
Konczyła sie woda w domu i pare innych rzeczy.. wzięłam auto i pojechałam sama do lidla, zapakowałam 2x zgrzewke wody- chociaz tyle, ze wózkiem pod auto wiec tylko na moment podniosłam.. Kupiłam jakies słodkosci, 9 piw carslberga, cos na obiad... no i wróciłam.
Wniosłam to wszystko do domu nie odzywając się, umyłam całą łazienkę po rozpakowaniu rzeczy, umyłam okna i zaczęłam robic obiad. Po czym dałam mu na stół tortille zrobione, piwo i na deser dwa ciastka z czekoladą i powiedziałam "Proszę, obiadek kochanie. Wiedz i docen co możesz stracić, bo jesteś już całkiem blisko osiągnięcia tego celu, gratuluję".
I to zadziałało chyba, bo widziałam po minie, ze mu sie ewidentnie głupio zrobiło. Nie przeprosił mnie do tej pory, ale jemu bardzo trudno te słowa przechodzą niestety przez gardło. Zapewne bedzie próbował za jakis czas rozładowac napiecie jakims zartem albo usmiechem.

Zmachałam się jak dzika mysz dzisiaj, ale obiecałam sobie, ze po raz ostatni w ciazy tak sie wysiliłam. Na szczescie przyjezdzaja wieczorem znajomi wiec bede miała sie komu wyzalic i bedzie miał kto go opierniczyć lekko. A jutro wszysciutenko powiem jego rodzicom, zeby wiedzieli jakiego ananaska sobie wychowali.
No, musiałam to z siebie wyrzucić
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:08   #3341
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Oj tak. Mnie to w ogóle boli powłoka brzucha tak od środka i mam wrażenie, że jeszcze trochę i mi rozerwie brzuch...
No dosłownie jakbym połknęła piłkę lekarską

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:03 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Wiec.. nastroje w domu napięte jak baranie jaja
pokłóciliśmy się jeszcze bardziej, bo powiedział ze nie pojedzie ze mna do lidla. To mu powiedziałam pare bardzo nieprzyjemnych słów i szczerze w tyłku to mam czy wypada czy nie wypada
Konczyła sie woda w domu i pare innych rzeczy.. wzięłam auto i pojechałam sama do lidla, zapakowałam 2x zgrzewke wody- chociaz tyle, ze wózkiem pod auto wiec tylko na moment podniosłam.. Kupiłam jakies słodkosci, 9 piw carslberga, cos na obiad... no i wróciłam.
Wniosłam to wszystko do domu nie odzywając się, umyłam całą łazienkę po rozpakowaniu rzeczy, umyłam okna i zaczęłam robic obiad. Po czym dałam mu na stół tortille zrobione, piwo i na deser dwa ciastka z czekoladą i powiedziałam "Proszę, obiadek kochanie. Wiedz i docen co możesz stracić, bo jesteś już całkiem blisko osiągnięcia tego celu, gratuluję".
I to zadziałało chyba, bo widziałam po minie, ze mu sie ewidentnie głupio zrobiło. Nie przeprosił mnie do tej pory, ale jemu bardzo trudno te słowa przechodzą niestety przez gardło. Zapewne bedzie próbował za jakis czas rozładowac napiecie jakims zartem albo usmiechem.
Trochę Cię poniosło
A minę to sobie wyobrażam-pewnie zbierał szczękę z podłogi
Ale teraz posiedź i odsapnij żeby Bezik odpoczął
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:10   #3342
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 cz

Hej! wróciłam z warszawy, zlazilam z mama Złote Tarasy, poszlyśmy na pizzę i później do smyka, bo wyprzedaż likwidacyjna, kupiłam 3 pajacyki za 35 zł, a mama 2 czapeczki za 20 nogi wlaza mi do d. Już się dziś nie ruszam:-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:10   #3343
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Trochę Cię poniosło
A minę to sobie wyobrażam-pewnie zbierał szczękę z podłogi
Ale teraz posiedź i odsapnij żeby Bezik odpoczął
kij mu w oko, niech sobie zrobi zdjęcia mieszkania, bo nie ujrzy przez nastepne 2 msc go w takim stanie.

Zasiadłam i juz czuję, że nie wstanę dzisiaj
Bezik kopnął, bo mu dałam croissanta
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:11   #3344
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wiec.. nastroje w domu napięte jak baranie jaja
pokłóciliśmy się jeszcze bardziej, bo powiedział ze nie pojedzie ze mna do lidla. To mu powiedziałam pare bardzo nieprzyjemnych słów i szczerze w tyłku to mam czy wypada czy nie wypada
Konczyła sie woda w domu i pare innych rzeczy.. wzięłam auto i pojechałam sama do lidla, zapakowałam 2x zgrzewke wody- chociaz tyle, ze wózkiem pod auto wiec tylko na moment podniosłam.. Kupiłam jakies słodkosci, 9 piw carslberga, cos na obiad... no i wróciłam.
Wniosłam to wszystko do domu nie odzywając się, umyłam całą łazienkę po rozpakowaniu rzeczy, umyłam okna i zaczęłam robic obiad. Po czym dałam mu na stół tortille zrobione, piwo i na deser dwa ciastka z czekoladą i powiedziałam "Proszę, obiadek kochanie. Wiedz i docen co możesz stracić, bo jesteś już całkiem blisko osiągnięcia tego celu, gratuluję".
I to zadziałało chyba, bo widziałam po minie, ze mu sie ewidentnie głupio zrobiło. Nie przeprosił mnie do tej pory, ale jemu bardzo trudno te słowa przechodzą niestety przez gardło. Zapewne bedzie próbował za jakis czas rozładowac napiecie jakims zartem albo usmiechem.

Zmachałam się jak dzika mysz dzisiaj, ale obiecałam sobie, ze po raz ostatni w ciazy tak sie wysiliłam. Na szczescie przyjezdzaja wieczorem znajomi wiec bede miała sie komu wyzalic i bedzie miał kto go opierniczyć lekko. A jutro wszysciutenko powiem jego rodzicom, zeby wiedzieli jakiego ananaska sobie wychowali.
No, musiałam to z siebie wyrzucić
Bardzo dobrze mu powiedziałaś... No bez przesady. Nosisz jego dziecko, pracujesz w domu, a jemu jeszcze ciągle mało Jeszcze jakoś można byłoby go zrozumieć gdybyś nic nie robiła tylko leżała plackiem (bez wskazań lekarskich oczywiście). A tobie zdaje się lekarz kazał właśnie się nie przemęczać. Dlatego mam wielką nadzieję, że twój TŻ zrozumie i jednak przeprosi.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:12   #3345
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
kij mu w oko, niech sobie zrobi zdjęcia mieszkania, bo nie ujrzy przez nastepne 2 msc go w takim stanie.

Zasiadłam i juz czuję, że nie wstanę dzisiaj
Bezik kopnął, bo mu dałam croissanta
On Cię kopnął, bo ma dość na dziś!
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:15   #3346
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze mu powiedziałaś... No bez przesady. Nosisz jego dziecko, pracujesz w domu, a jemu jeszcze ciągle mało Jeszcze jakoś można byłoby go zrozumieć gdybyś nic nie robiła tylko leżała plackiem (bez wskazań lekarskich oczywiście). A tobie zdaje się lekarz kazał właśnie się nie przemęczać. Dlatego mam wielką nadzieję, że twój TŻ zrozumie i jednak przeprosi.
Nie, on tego nie rozumie, bo chyba uznaje, że ciąża to nie jest choroba. Owszem, zgadzam się, ale w momencie, kiedy widzi że mi ciężko, że mnie zawiasy w nodze bolą bo nie wytrzymują, że sapię przy każdym ruchu mógłby podniesc to d*psko i mi pomóc.. następnym razem jak się jego rodzice zapytają czy mi pomaga to powiem prawdę, że nie i że traktuje mnie jak służącą.

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
On Cię kopnął, bo ma dość na dziś!
To dostanie jeszcze jedno ciasteczko, niech ma dziecko
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:24   #3347
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Nie, on tego nie rozumie, bo chyba uznaje, że ciąża to nie jest choroba. Owszem, zgadzam się, ale w momencie, kiedy widzi że mi ciężko, że mnie zawiasy w nodze bolą bo nie wytrzymują, że sapię przy każdym ruchu mógłby podniesc to d*psko i mi pomóc.. następnym razem jak się jego rodzice zapytają czy mi pomaga to powiem prawdę, że nie i że traktuje mnie jak służącą.
Zgadzam się, że ciąża to nie choroba. Z resztą sama staram się ogarnąć zawsze w domu i coś porobić, ale nikt ode mnie tego nie wymaga. Zawsze usłyszę, że mam się nie przemęczać i nic nie nosić... Jak nie mam siły, to nic nie robię i też jest ok.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:26   #3348
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Zgadzam się, że ciąża to nie choroba. Z resztą sama staram się ogarnąć zawsze w domu i coś porobić, ale nikt ode mnie tego nie wymaga. Zawsze usłyszę, że mam się nie przemęczać i nic nie nosić... Jak nie mam siły, to nic nie robię i też jest ok.
no właśnie..mi chodzi o elementarną pomoc, bądź też zrozumienie, że mam prawo się gorzej czuć. Przecież noszę w sobie drugie życie i muszę o nie dbać jeszcze bardziej niż o siebie
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:38   #3349
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
no właśnie..mi chodzi o elementarną pomoc, bądź też zrozumienie, że mam prawo się gorzej czuć. Przecież noszę w sobie drugie życie i muszę o nie dbać jeszcze bardziej niż o siebie
En, rety... Jaki buras :-( dobrze mu nagadalas, niech będzie mu głupio!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 18:51   #3350
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Odp: Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-

Filipowe łowy
A teraz pytanie, do doświadczonych mam:

Czy pod takie pajacyki coś zakładamy, czy na gołe ciałko?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 943297_636439089718925_75548235_n.jpg (78,7 KB, 38 załadowań)
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:07   #3351
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

hejka,
ja dziś miałąm całodzienna SR boszee jaka jestem padnięta....
A w dodatku wiecie ile mam nadrabiania....od 105 strony...tak, że jestem a jakoby mnie nie było

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Hejo,


Mam pyt. z gatunku infantylnych: jesli robie badania krwi/ moczu bez skierowania, to ide normalnie do labka rano i oddaje probki i place i juz?

Gratki za tygodnie/miesiace kazdej mamusi, ktora zaczyna i konczy![/COLOR]
Ja do lekarzy chodzę do Luxmedu a na badana prywatnie do przychodni. Bo w Luxie nie mam karty podbitej.Rano idę z moczem daję pani ona pobiera krew i jej płacę
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:20   #3352
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Filipowe łowy
A teraz pytanie, do doświadczonych mam:

Czy pod takie pajacyki coś zakładamy, czy na gołe ciałko?
Wg mnie na gołe ciało, ale ja to niedoświadczona jestem

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
hejka,
ja dziś miałąm całodzienna SR boszee jaka jestem padnięta....
A w dodatku wiecie ile mam nadrabiania....od 105 strony...tak, że jestem a jakoby mnie nie było
No to zdawaj relację z całego dnia kochana!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:25   #3353
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

wrzuciłam do klubu mój bebol i filmik z Fi :P
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:31   #3354
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Ale jaja Majka chyba zlitowala sie nad matka i fiknela główka na dół bo czuje czkawke niziutko oby to było to i niech juz tak siedzi
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:38   #3355
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Zaraz Wam wrzucę kolejne zdjęcie z tego samego dnia i już nie powiecie, że oszukuję z tygodniami

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ojej.. ale dadzą mu leki i na pewno będzie ok!!


Wiec.. nastroje w domu napięte jak baranie jaja
pokłóciliśmy się jeszcze bardziej, bo powiedział ze nie pojedzie ze mna do lidla. To mu powiedziałam pare bardzo nieprzyjemnych słów i szczerze w tyłku to mam czy wypada czy nie wypada
Konczyła sie woda w domu i pare innych rzeczy.. wzięłam auto i pojechałam sama do lidla, zapakowałam 2x zgrzewke wody- chociaz tyle, ze wózkiem pod auto wiec tylko na moment podniosłam.. Kupiłam jakies słodkosci, 9 piw carslberga, cos na obiad... no i wróciłam.
Wniosłam to wszystko do domu nie odzywając się, umyłam całą łazienkę po rozpakowaniu rzeczy, umyłam okna i zaczęłam robic obiad. Po czym dałam mu na stół tortille zrobione, piwo i na deser dwa ciastka z czekoladą i powiedziałam "Proszę, obiadek kochanie. Wiedz i docen co możesz stracić, bo jesteś już całkiem blisko osiągnięcia tego celu, gratuluję".
I to zadziałało chyba, bo widziałam po minie, ze mu sie ewidentnie głupio zrobiło. Nie przeprosił mnie do tej pory, ale jemu bardzo trudno te słowa przechodzą niestety przez gardło. Zapewne bedzie próbował za jakis czas rozładowac napiecie jakims zartem albo usmiechem.

Zmachałam się jak dzika mysz dzisiaj, ale obiecałam sobie, ze po raz ostatni w ciazy tak sie wysiliłam. Na szczescie przyjezdzaja wieczorem znajomi wiec bede miała sie komu wyzalic i bedzie miał kto go opierniczyć lekko. A jutro wszysciutenko powiem jego rodzicom, zeby wiedzieli jakiego ananaska sobie wychowali.
No, musiałam to z siebie wyrzucić
Najlepsze, że mój ojciec przeszedł ostatnio na dietę, taką 2 tygodniową (swoją drogą jak dla mnie głodówka!)..a teraz jak się okazało, że ma cukrzycę, to przechodzi na dietę od diabetologa Niestety teraz już będzie musiał się pilnować bardzo i zdrowiej jeść... Mam tylko nadzieję, że cukrzyca nie dojdzie do jakiegoś zaawansowanego stadium nigdy, jak u teścia mojej koleżanki, że potrafi zasłabnąć na ulicy i zawsze musi mieć przy sobie batona...

A jeśli chodzi o Twojego Tżta, to kurcze, że pozwolił Ci dźwigać to wszystko! Więcej tego nie rób, żebyś sobie i Bezikowi nie zaszkodziła Niezłego powera dostałaś z tych nerwów

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Filipowe łowy
A teraz pytanie, do doświadczonych mam:

Czy pod takie pajacyki coś zakładamy, czy na gołe ciałko?
Podpinam się pod pytanie

A pajacyki śliczne
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:40   #3356
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
kolejny zachęcający opis darmowego usg w Plazie chyba tylko Meli się udało sensownie trafić
Bo tylko ja byłam zdesperowana żeby poznać płeć!

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Filipowe łowy
A teraz pytanie, do doświadczonych mam:

Czy pod takie pajacyki coś zakładamy, czy na gołe ciałko?
Zależy od pogody. Jak chłodniej to można body i pajac, a jak ciepło ale nie tak żeby samo body to można pajaca. Wszystko ogarniesz w trakcie.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:43   #3357
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Bo tylko ja byłam zdesperowana żeby poznać płeć!


Zależy od pogody. Jak chłodniej to można body i pajac, a jak ciepło ale nie tak żeby samo body to można pajaca. Wszystko ogarniesz w trakcie.
Dziękuję
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:45   #3358
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Filipowe łowy
A teraz pytanie, do doświadczonych mam:

Czy pod takie pajacyki coś zakładamy, czy na gołe ciałko?
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wg mnie na gołe ciało, ale ja to niedoświadczona jestem
NIE, no skad, na body !!!

Enlevee, uwazam, ze klasowo go znokautowalas tym tekstem i w ogole cala akcja , KLASOWO!!!!
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:46   #3359
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2013 c

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Dziękuję
Zimą zakładałam body z długim rękawem i ciepłe body, a latem można cienkie body jeżeli nie ma upału.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-18, 19:52   #3360
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: W prawo,w lewo lata brzuszek - to nie samba,to maluszek! - Mamy VII-VIII 2

Byliśmy ponownie z TŻem u dentysty, była tam babka z dwójką dzieci, córką ok. 5 lat, która narobiła histerii, bo nie dała się dotknąć lekarzowi mimo, że ją bolał ząbek (ale ja tam ją rozumiem, sama tak robiłam, a w końcu jak mnie zmusili do pójścia do dentysty, to mnie tak lekarka potraktowała, że na 20 następnych lat miałam traumę, wyleczoną przez cudotwórcę mojego obecnego doktorka - a mianowicie dentystka psikła mi znieczuleniem, bo czym nie umiała porządnie wyrwać zęba mlecznego i jak go już wyrwała, to było po znieczuleniu i sami sobie wyobraźcie, co to za przeżycie dla kilkuletniego dziecka..) i z maleństwem w nosidełku, które tak się rozwyło, że patrzeliśmy na siebie z TŻem przerażeni Dostał cyca, a i tak potem wrzeszczał :P Ale masakra, jaki to jest donośny dźwięk :P Ale co tam, ja już chcę

Potem pojechaliśmy do Kerfura, mieliśmy co innego robić, ale TŻ się wciąż kiepsko czuje po wczorajszym i tylko tam skoczyliśmy. W tramwaju mi się tak chciało śmiać, już chciałam powiedzieć jednej parce, żeby już nie udawali, że mnie nie widzą, bo jadę tylko dwa przystanki Ale jakby mogli, to by przekręcili głowy o 270 stopni, żeby tylko nie widzieć ciężarnej

Kupiłam parę drobiazgów, a dla Małego w Pepco komplecik, ale na 74 cm, więc na kiedyś tam - ale TŻowi się spodobał, a on się nigdy nie zainteresował ciuszkami dla dziecka, więc jak tylko wskazał komplecik, wzięłam

Ale i tak "najlepszą" akcję mieliśmy w drodze powrotnej...
Dojeżdżaliśmy już busem na nasz przystanek i dosiadł się chłopak (ok.20-22 lat), który trzymał się za lewą stronę (rękę i serce).
Jak wysiedliśmy, usiadł na przystanku i zgiął się w pół. Poszliśmy kawałek, ale mi to nie dawało spokoju, więc wróciliśmy - był jeden facet na przystanku, który już dzwonił po karetkę, ale za chwilę wsiadał do autobusu, więc z chłopakiem zostaliśmy my i czekaliśmy na karetkę.
W sumie to wychodzi moja ignorancja, bo jeśli ten chłopak miał zawał, to nie wiedziałam, jak mu pomóc. Stwierdziłam, że będziemy po prostu sprawdzać, czy oddycha i czy kontaktuje. Na początku z nami rozmawiał, ale potem już nie... No i czekaliśmy i przyjechała karetka. Wyszli sanitariusze i co? Pierwsze pytanie - czy chłopak jest pod wpływem alkoholu. Mówię, że nie wiem, ale raczej nie, bo nie czuć od niego. To ci do niego - podnieśli go i: co wzywamy policję? Piło się? Ja byłam w ciężkim szoku, bo chłopak na moje oko mógł mieć zawał, nic wskazywało na to, że był pijany, niósł zakupy (i też ciągle o nich mówił, że co będzie z jego zakupami...), a oni go oczywiście z góry potraktowali jak pijaka :| I chciej tu potem komuś pomóc, to jeszcze usłyszysz, że to pijak...
No nic, wzięli go do karetki i tyle wiem, mam nadzieję, że mu pomogli. Nie stracił do końca przytomności, więc mam nadzieję, że jest wszystko OK z nim... Tylko po co te wszystkie akcje i hasła, żeby nie być obojętnym, jak najbardziej bezduszni są sanitariusze :/ Ja wiem, że pewnie 80% zgłoszeń mają do pijaków, ale chyba nie powinni zakładać, że każdy pije..... Sama nie wiem.

W każdym razie teraz odpoczywam, bo 2 godziny łażenia - to już nie na moje nogi...





Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
a ja się pożalę..

Pisałam Wam, że zrobiłam wszystko i posprzątałam, a Tż chciałam żeby wymopował.. mówiłam o tym od dwoch dni, w tym jeszcze dzisiaj rano. Ja sprzątam, a on gra na playstation..śniadanie mu pod nos podstawiłam, to najpierw powiedział, ze on takich kanapek nie zje, to powiedziałam, ze nie to nie. w koncu wzięłam tego mopa i zaczęłam mopować, bo nienawidzę się prosić pare razy.. on dalej nic, niewzruszony.. w koncu nie wytrzymałam i wykrzyknęłam mu, ze nie ma litości dla mnie, ze się nawet nie zająknie czy mi w czymś nie pomóć jak wie jak mi ciężko. Nic nie powiedział. Przed chwilą wstał i powiedział, ze idzie do sklepu po papierosy to juz nie wytrzymałam i mu powiedziałam "spier*alaj"....








Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wiec.. nastroje w domu napięte jak baranie jaja
pokłóciliśmy się jeszcze bardziej, bo powiedział ze nie pojedzie ze mna do lidla. To mu powiedziałam pare bardzo nieprzyjemnych słów i szczerze w tyłku to mam czy wypada czy nie wypada
Konczyła sie woda w domu i pare innych rzeczy.. wzięłam auto i pojechałam sama do lidla, zapakowałam 2x zgrzewke wody- chociaz tyle, ze wózkiem pod auto wiec tylko na moment podniosłam.. Kupiłam jakies słodkosci, 9 piw carslberga, cos na obiad... no i wróciłam.
Wniosłam to wszystko do domu nie odzywając się, umyłam całą łazienkę po rozpakowaniu rzeczy, umyłam okna i zaczęłam robic obiad. Po czym dałam mu na stół tortille zrobione, piwo i na deser dwa ciastka z czekoladą i powiedziałam "Proszę, obiadek kochanie. Wiedz i docen co możesz stracić, bo jesteś już całkiem blisko osiągnięcia tego celu, gratuluję".
I to zadziałało chyba, bo widziałam po minie, ze mu sie ewidentnie głupio zrobiło. Nie przeprosił mnie do tej pory, ale jemu bardzo trudno te słowa przechodzą niestety przez gardło. Zapewne bedzie próbował za jakis czas rozładowac napiecie jakims zartem albo usmiechem.

Zmachałam się jak dzika mysz dzisiaj, ale obiecałam sobie, ze po raz ostatni w ciazy tak sie wysiliłam. Na szczescie przyjezdzaja wieczorem znajomi wiec bede miała sie komu wyzalic i bedzie miał kto go opierniczyć lekko. A jutro wszysciutenko powiem jego rodzicom, zeby wiedzieli jakiego ananaska sobie wychowali.
No, musiałam to z siebie wyrzucić
Ojej... Ale się porobiło... Mam nadzieję, że TŻ się zreflektuje w porę. Swoją drogą nie noś takich ciężkich rzeczy Może ja za bardzo księżniczuję, ale mi jest ciężko przynieść do domu 2 wody. skurcze mnie łapią, jak mam za ciężkie siaty.... Ale wolę dmuchać na zimne...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.