Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :) - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 17 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 0 0%
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 - Rozpakowywanie trwa 7 12,96%
Czas leci jak szalony, niedługo nasz poród upragniony. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 1 1,85%
Przed porodem stracha mamy, ale dzielnie się wspieramy. Mamy V-VI 2013 cz.17 2 3,70%
Kolejnych porodów nadchodzi czas co cieszy ale i przeraża nas! Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Do dnia porodu już całkiem blisko ale jesteśmy gotowe na wszystko. V-VI 2013 cz.17 1 1,85%
Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 20 37,04%
Obniżone nasze brzuchy, bo już wychodzą z nich maluchy. Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Obniżają nam się brzuszki - chcą wychodzić z nich maluszki! MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 2 3,70%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, niecierpliwie czekamy na kolejne robaczki. 4 7,41%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, właśnie rodzą się kolejne robaczki. V-VI 2013 4 7,41%
Regularnie się myjemy, do porodów szykujemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 3 5,56%
Szamańśkie metody stosujemy, maluchy przywołać chcemy. Mamy V-VI 2013 cz.17 3 5,56%
Sexi orki maluchy witają, okładów z samca nie zaprzestają. Mamy V-VI 2013 cz.17 7 12,96%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-26, 20:05   #4591
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
mam -12kg od porodu.. jeszcze 8 a cwiczyc nie moge
to już naprawdę nie dużo Ci zostało, szybko zrzucisz, teraz więcej będziesz chodziła z Małą na spacerki to zleci wszystko
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:13   #4592
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:21   #4593
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość

hump, a ty tak nadrabiasz i nadrabiasz, komentujesz... a napiszesz co u ciebie? prócz tego, że poród coraz bliżej i pogoda spoko jak tam przygotowania? pociesz starą ciocię cloche i powiedz, że jeszcze jesteś "w lesie"
ciocia nie taka stara, niech sobie wieku nie dodaje
z przygotowań:
1. pokoiku specjalnie nie przygotowujemy, remont był 2 lata temu, a młody jak wda się w mamusię to będzie się wyładowywał artystycznie na ścianach, więc nie ma sensu. tym samym pokoik gotowy
2. łóżeczko swojego czasu załatwiła moja mama z pościelą i materacem, kiedyś mają go odebrać i nam przywieźć. także młody nawet nie będzie musiał spać w szufladzie, bo łoże jakieś będzie miał.
3. ostatnio zamawiałam pieluchy w necie, więc młody będzie miał co zasikać, popluć, upaprać
4. przy okazji zamawiania wiesiołka zamówiłam jakieś gaziki, sól fizjologiczną itp., z rzeczy kąpielowo-higienicznych brakuje oliwki/mydełka (ale to kwestia wizyty w rosmanie), z grubszych rzeczy wanienki/przewijaka (ale na to mam czas)
5. ubranka też jakieś mam - głównie dzięki pomocy happy, koleżanki z pracy i mojej mamie. także księciunio goły chodzić nie będzie
6. rzeczy do szpitala - kupuję już 2 tydzień, ale coś mi nie bardzo to idzie. muszę się zebrać pewnego pięknego dnia, podjechać do sklepu i załatwić tą część.
także powolutku wychodzę z lasu, ale ogólnie las bardzo ładny więc mi się nie spieszy jeszcze planuję trochę w lesie zabawić

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość

mam -12kg od porodu.. jeszcze 8 a cwiczyc nie moge
to bardzo ładny wynik a te 8 też wkrótce zniknie

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
jak nieregularne to przepowiadacze. na sr mówili że przepowiadacze mogą się pojawić nawet na 2 tygodnie przed porodem. meliska+kąpiel i nie ma co się spieszyć na ip.
co do hamowania porodu to najpierw by cię zbadali i w zależności czy Julcia jest gotowa to by hamowali poród albo pozwolili rodzić.
i jeszcze jedno: na ostatniej wizycie gin powiedział że spokojnie mogę rodzić już na początku czerwca, bylebym jeszcze w maju ponosiła małego w brzuchu-a 1.06 to u mnie jakoś 36+6 więc podobnie do ciebie. tyle że mi się wcale nie spieszy
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:28   #4594
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
ta pełnia jest przereklamowana
a tak to Wszystkiego Najlepszego w dniu Naszego Święta
gardło mnie boli i nie wiem czy mam iść do lekarza, pewnie nic oprócz tantum verde mi nie da, mały jest uparty i stwierdził że nie wychodzi, wczoraj w nocy wił się w brzuchu jak ryba bez wody, już chciałam na IP lecieć, bo jakieś schizy mnie naszły, ale wzięłam prysznic, wypiłam herbatę i on też jakby się uspokoił.
Skurczy brak, tylko takie jak się za sutki wezme, ale i one szybko mijają.
telefony się zagęściły, co chwile ktoś pisze lub dzwoni czy urodziłam, a że po terminie to czemu w szpitalu nie jestem, czemu nie mam codziennie ktg, że pewnie wody zielone, bo ktoś tak miał itp normalnie schiz jak u Ciebie marchewka a jak przestaję odbierać ten cholerny telefon to dzwonią do męża
Też sie wqrzyłam na tą głupią pełnie dalej jestem w 2-paku. Mały wczoraj wieczorem i w nocy chciał mi brzuch rozerwać a dziś cały dzień spokój nic sie nie zapowiada żebym zaczeła rodzić.Czasem sie przeciągnie i pokopie ale skurczy nie mam i już trace nadzieje na to ze sie samo zacznie. Mysle ze jak pójde we wtorek na to KTG to juz mnie zostawia w szpitalu.To moze nawet lepiej bo bede spokojniejsza o maluszka. No i chyba czeka mnie oxy...
I pomyśleć że do 37 tyg brałam nospe bo groził mi przedwczesny poród

Marchewka przeczytałam to na szaro. Boże ...tak bym chciała żeby już było u Ciebie wszystko dobrze...już tyle sie nacierpiałaś: cmok:
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:30   #4595
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
to już naprawdę nie dużo Ci zostało, szybko zrzucisz, teraz więcej będziesz chodziła z Małą na spacerki to zleci wszystko
chcialabym..ale 8kg to mega duzo...

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
chyba nie.. chyba maluch juz jest bezpieczny meliske wypij,zrelaksuj sie... jak nie minie to smigaj na ip
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:32   #4596
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez klaudziora Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Melduję, że Zosia jest już z nami. Urodziła się 19. maja o 8:42.
Ważyła 3300 g, mierzyła 56 cm.

Poród ciężki. Po 6 godzinach bóli zrobiono mi CC ze względu na brak postępu porodu.
Zosia miała żółtaczkę i przez jedną dobę była naświetlana.
Od 3 dni jesteśmy w domu i mamy się dobrze. Rana po cięciu boli i "ciągnie" ale we wtorek idę zdjąć szwy.
serdeczne gratulacje Zuzinki
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
to raczej ten tanszy.. no to spoko



hmm nie słyszałm o czyms takim, amozliwe ze tak jak o cytologii zeby 1-2 dni przed ni nie bylo

Kurde chyba powinnam częściej dzieci rodzić.. TŻ wziął się za generalne sprzątanie, wytrzepał dywan, pozmywał połogi, zmienił pościel, wyprał materac, baa nawet pozmywał parapety, żyrandole, zrobił porządki w szafkach.. przynajmniej tak twierdzi.. i zły na mnie bo nie było wysprzątane.. tak tak z bebzolem to sobie mogłam sprzątać i nie może zrozumieć ze jak sprzątałam przed bebzolem to już się z 10 razy zdąrzyło zakurzyc.. pewnie myśli ze jak teraz posprząta to do komunii będzie)
hahaha genialne!! Jeszcze będzie opowiadał, jak się nasprzątał

gold
za opis porodu
Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Jureczek niestety dostał ode mnie zakażenia. Miał mocne drżenia rączek i podejrzewali coś w układzie nerwowym. miał pobierany płyn mózgowo rdzeniowy, brał antybiotyki, usg główki i wiele innych badań. Drżenie ustały na szczęscie. Nerka niestety jest powiększona i wymaga zabiegu. miał robioną cystografię. Okropne badania przy których musiałam być, trzymać go mocno ,a oni robili zdjęcia rentgenowskie, wyszłam stamtąd taka otępiała Okropne było przyciskać tego malucha gdy płakał i krzyczał Potem trafiliśmy na oddział dla noworodków,a ja byłam jako osoba towarzysząca. Teraz w czerwcu wracamy na 3 dni do szpitala na badanie nerek, bedzie wprowadzany kontrast. Potem chyba zabieg. Mały jest cudny kochany. mielismy mega problem z karmieniem,ale położne pomagały i już nie mogę go oderwać od cyca
kochana, super, że jesteś już w domciu
Szkoda, że Jureczek tak się męczy, ale potem będzie zdrowy
Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
dostala kwiatka na dzien mamy

zjadlm tort

mam -12kg od porodu.. jeszcze 8 a cwiczyc nie moge

bylo milo,my juz w domku
kochana 8 kg szybko zleci
Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
ciocia nie taka stara, niech sobie wieku nie dodaje
z przygotowań:
1. pokoiku specjalnie nie przygotowujemy, remont był 2 lata temu, a młody jak wda się w mamusię to będzie się wyładowywał artystycznie na ścianach, więc nie ma sensu. tym samym pokoik gotowy
2. łóżeczko swojego czasu załatwiła moja mama z pościelą i materacem, kiedyś mają go odebrać i nam przywieźć. także młody nawet nie będzie musiał spać w szufladzie, bo łoże jakieś będzie miał.
3. ostatnio zamawiałam pieluchy w necie, więc młody będzie miał co zasikać, popluć, upaprać
4. przy okazji zamawiania wiesiołka zamówiłam jakieś gaziki, sól fizjologiczną itp., z rzeczy kąpielowo-higienicznych brakuje oliwki/mydełka (ale to kwestia wizyty w rosmanie), z grubszych rzeczy wanienki/przewijaka (ale na to mam czas)
5. ubranka też jakieś mam - głównie dzięki pomocy happy, koleżanki z pracy i mojej mamie. także księciunio goły chodzić nie będzie
6. rzeczy do szpitala - kupuję już 2 tydzień, ale coś mi nie bardzo to idzie. muszę się zebrać pewnego pięknego dnia, podjechać do sklepu i załatwić tą część.
także powolutku wychodzę z lasu, ale ogólnie las bardzo ładny więc mi się nie spieszy jeszcze planuję trochę w lesie zabawić

---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

to bardzo ładny wynik a te 8 też wkrótce zniknie


jak nieregularne to przepowiadacze. na sr mówili że przepowiadacze mogą się pojawić nawet na 2 tygodnie przed porodem. meliska+kąpiel i nie ma co się spieszyć na ip.
co do hamowania porodu to najpierw by cię zbadali i w zależności czy Julcia jest gotowa to by hamowali poród albo pozwolili rodzić.
i jeszcze jedno: na ostatniej wizycie gin powiedział że spokojnie mogę rodzić już na początku czerwca, bylebym jeszcze w maju ponosiła małego w brzuchu-a 1.06 to u mnie jakoś 36+6 więc podobnie do ciebie. tyle że mi się wcale nie spieszy
Jaki stoicki spokój z przygotowaniami

Co do skurczy to nie nie. Póki nie będą regularne, to nikaj nie jadę Mała miała w środę 3 kg, i termin wychodził z USG na 11 czerwca, więc myślę, że spoko...
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:37   #4597
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
są kobity, co i w jednym cyklu 4 jajeczka wyplują... i do tego wszystkie się uda zapłodnić - i to bez terapii hormonalnej! (koleżanka mojej kumpeli próbowała dłuuugo zrobić braciszka lub siostrzyczkę dla swojej córki, nie wychodziło i po roku diagnoza - płodność im się "rozeszła" i nie mają na co liczyć bez hormonów. no to oni olali sprawę, widocznie tak ma być... i przestali się zabezpieczać. i po 2-3 latach nagle ciąża... czworaczki!!! wszystkie zdrowe )
...
Czworaczki...

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Hej

widzę, że na nasze dzieciątka pełnia nie działa

taka ladna data a Tosiek uparty nie chce wyjść ...
Mąż już też zaczyna wariowac - co tylko się rusze z łóżka to pyta czy mam skurcze ... albo maca mnie po tylku żeby sprawdzić czy może wody mi nie odeszły ... taa na pewno bym nie poczuła

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mój Tz tez sie co chwile pyta jak sie czuje
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:37   #4598
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

http://www.garnek.pl/annetka oto sowa jaką mała dostała od babci
ręcznie robiona..

no,i moje młode już "widzi" i wodzi oczkami za sową
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:38   #4599
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Jaki stoicki spokój z przygotowaniami

Co do skurczy to nie nie. Póki nie będą regularne, to nikaj nie jadę Mała miała w środę 3 kg, i termin wychodził z USG na 11 czerwca, więc myślę, że spoko...
ja się nie stresuję przygotowaniami, bo jak coś to mam męża, który będzie biegał za wszystkim w ostatniej chwili

e jak ci termin wychodzi na 11.06 to luz Juleczka jest już prawie gotowa do przyjścia
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:39   #4600
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Innocence_89 Pokaż wiadomość
Też sie wqrzyłam na tą głupią pełnie dalej jestem w 2-paku. Mały wczoraj wieczorem i w nocy chciał mi brzuch rozerwać a dziś cały dzień spokój nic sie nie zapowiada żebym zaczeła rodzić.Czasem sie przeciągnie i pokopie ale skurczy nie mam i już trace nadzieje na to ze sie samo zacznie. Mysle ze jak pójde we wtorek na to KTG to juz mnie zostawia w szpitalu.To moze nawet lepiej bo bede spokojniejsza o maluszka. No i chyba czeka mnie oxy...
I pomyśleć że do 37 tyg brałam nospe bo groził mi przedwczesny poród

Marchewka przeczytałam to na szaro. Boże ...tak bym chciała żeby już było u Ciebie wszystko dobrze...już tyle sie nacierpiałaś: cmok:
tylko cierpliwość nas uratuje ja już się nie łudzę że urodzę do piątku, też wciągałam no spe i tonę magnezu do 37 tc i chyba na nic, bo porodu ani widu ani słychu
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:40   #4601
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
http://www.garnek.pl/annetka oto sowa jaką mała dostała od babci
ręcznie robiona..
cudna ale masz zdolną mamę
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:41   #4602
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
a można wykorzystać męża jak nie ma czopa coś oporne te nasze chłopaki taka fajna data dziś a oni nic, nawet nie myślą o wychodzeniu [COLOR="Silver"]
Ja czytałam ze lepiej nie bo można sie jakiejś infekcji nabawić czego bardzo z Tz żałujemy no ale cóż lepiej chyba nie ryzykować
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:41   #4603
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
dostala kwiatka na dzien mamy

zjadlm tort

mam -12kg od porodu.. jeszcze 8 a cwiczyc nie moge

bylo milo,my juz w domku
superr ja dostalam wazonik zrobiony przez mojego starszego synka i 2 laurki )
szybko zgubiszz
Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Nie pamiętam nazwy tego badania. Lekarza mam super, genialna babka, wszystkie badania w mig mi zleciła i pozałatwiała. Opieprzała lekarzy że tą nerką się nie zajęli, bo na tym innym oddziale mnie olali Na pewno mu pomogą, wierzę w to.
Dziękuję za kciuki
to najwazniejsze ze trafiliscie na super lekarza bo to wazne , dobre ze teraz sie zajma super napewno bedzie dobrxe
Cytat:
Napisane przez Kamciatka Pokaż wiadomość
Nadal w dwupaku Jutro będzie koniec 41 tc W piatek trafiłąm do szpitala z bólem spojenia, nie mogłam kroku zrobić z bólu, więc zdecydowali wywoływać. I wywoływali żelem i akupunkturą, nic się nie zadziało, a ktg małego było bardzo dobre, więc mnie dzis wypuscili, kazali seks uprawiać, a jak do czwartku nic nie będzie się działo to wywoływanko od nowa

---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

banka kciuki masz zapeewnione. Niech serduszko bije jak dzwon

joooasia nie wiem, czy z moim systemem nerwowym w ciaży wytrzymałabym te teksty. No raczej nie i bym jej zajechała chamskim tekstem. Więc tym samym chcę wyrazić podziw dla twojej postawy, dla takich ludzi nie warto się wkurzać i dać wyprowadzić z równowagi
dzieki
Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
witaj

oj tam, spanie to bardzo dobre wykorzystanie czasu

za poród

biedny Jurek



o masakra z tą twoją teściową
dzieki
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:42   #4604
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
cudna ale masz zdolną mamę
dziękuję :P
Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
superr ja dostalam wazonik zrobiony przez mojego starszego synka i 2 laurki )
szybko zgubiszz
ale fajnie,tez chce juz laurkę
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:43   #4605
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Marchewka ale ty się dziewczyno nameczysz...
Mi już niejedna osoba mówiła że na cycki to są najlepsze oklady z kapusty tylko ti raczej w domu do zrobienia;-)
Ty jesteś na madalinskiego czy gdzieś indziej trafilas w końcu?
Nam położne na SR mówiły ze mają zawsze w szpitalnej zamrażarce zamrożone liście kapustyi podobno działaja cuda tylko Tz musi im później odkupić
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:45   #4606
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
http://www.garnek.pl/annetka oto sowa jaką mała dostała od babci
ręcznie robiona..

no,i moje młode już "widzi" i wodzi oczkami za sową
genialna sówka
Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
ja się nie stresuję przygotowaniami, bo jak coś to mam męża, który będzie biegał za wszystkim w ostatniej chwili

e jak ci termin wychodzi na 11.06 to luz Juleczka jest już prawie gotowa do przyjścia
Hehe masz rację-w razie w jest mąż Ale pewnie by były telefony co 5 minut

Idę się położyć, bo boli Buźka
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:46   #4607
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
hej jeszcze jestem w chacie ,więc wpadłam na chwilkę

banka- od dzisiaj zaczął się świadomie uśmiechać !!
(jeszcze wczoraj pisałam, że zazdroszczę salviae)

ooo już nowa sonda- dałam głos

wrzucam fotki Małego z dzisiaj rana jeszcze trochę zaspanego<nadal nie działa mi wrzucanie załączników...)

http://obrazki.elektroda.pl/9921773700_1369561583.jpg

http://obrazki.elektroda.pl/5807145100_1369561709.jpg
Prześliczny!!!
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:50   #4608
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
weź ciepły prysznic to powinno rozluźnić nieco spinanie

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ----------

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
http://www.garnek.pl/annetka oto sowa jaką mała dostała od babci
ręcznie robiona..

no,i moje młode już "widzi" i wodzi oczkami za sową
super
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:51   #4609
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

A to moj prezent od Dawcia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1369594268393.jpg (57,6 KB, 35 załadowań)
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:52   #4610
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez klaudziora Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Melduję, że Zosia jest już z nami. Urodziła się 19. maja o 8:42.
Ważyła 3300 g, mierzyła 56 cm.

Poród ciężki. Po 6 godzinach bóli zrobiono mi CC ze względu na brak postępu porodu.
Zosia miała żółtaczkę i przez jedną dobę była naświetlana.
Od 3 dni jesteśmy w domu i mamy się dobrze. Rana po cięciu boli i "ciągnie" ale we wtorek idę zdjąć szwy.
GRATULACJE
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:53   #4611
puchatkowa
Zakorzenienie
 
Avatar puchatkowa
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 8 724
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Ten standardowy rozmiar jest przeznaczony dla kobiety, która nosi ubrania do rozmiaru 42, a dla mężczyzny: rozm. do 50. Był też gdzieś podany wzrost, dla kobiety było - o ile dobrze pamiętam - do 175 cm, a dla mężczyzny do 195 cm?
Aha dziękuję za odpowiedź To chyba taki dość uniwersalny i popularny rozmiar

Cytat:
Napisane przez klaudziora Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Melduję, że Zosia jest już z nami. Urodziła się 19. maja o 8:42.
Ważyła 3300 g, mierzyła 56 cm.

Poród ciężki. Po 6 godzinach bóli zrobiono mi CC ze względu na brak postępu porodu.
Zosia miała żółtaczkę i przez jedną dobę była naświetlana.
Od 3 dni jesteśmy w domu i mamy się dobrze. Rana po cięciu boli i "ciągnie" ale we wtorek idę zdjąć szwy.
Serdeczne gratulacje!!!

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Trzymajcie się ciepło i trzymam kciuki za nierozpakowane!!! I: NIE BAĆ SIĘ PORODU!!!! To najpiekniejsze co może być i nie takie straszne jak ludzie gadają! Boleć boli, no ale nie przesadzajmy A potem największa nagroda! buźka!
vvgh Tobie też serdeczne gratulacje! I trzymam kciuki za nerkę Jurka
A to co zacytowałam powyżej jest piękną puentą i mam nadzieję, że i mój poród taki będzie

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
http://www.garnek.pl/annetka oto sowa jaką mała dostała od babci
ręcznie robiona..
Śliczna sówka!

gold-fish synuś uroczy
__________________
Lenka 18.06.2013
Nasza królewna

Ząbki
puchatkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:55   #4612
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
tu już nie tykaj tej nospy! jak się ma poród rozkręcić, to się rozkręci. na początku pewnie to i tak będą przepowiadacze tylko, ale one też cię przygotowują, więc nie ma sensu ich hamować.
ku przestrodze: moja przyjaciółka urodziła jakoś tak jak ty daleko teraz jesteś. okazało się, że zielone wody miała - pewnie rezultat jakiegoś zakażenia wcześniejszego. organizm zatem wiedział co robi - po prostu było to najlepsze wyjście. dzieciaczek jest już bezpieczny. po prostu bądź gotowa teraz w każdym momencie
Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
ciocia nie taka stara, niech sobie wieku nie dodaje
z przygotowań:
1. pokoiku specjalnie nie przygotowujemy, remont był 2 lata temu, a młody jak wda się w mamusię to będzie się wyładowywał artystycznie na ścianach, więc nie ma sensu. tym samym pokoik gotowy
2. łóżeczko swojego czasu załatwiła moja mama z pościelą i materacem, kiedyś mają go odebrać i nam przywieźć. także młody nawet nie będzie musiał spać w szufladzie, bo łoże jakieś będzie miał.
3. ostatnio zamawiałam pieluchy w necie, więc młody będzie miał co zasikać, popluć, upaprać
4. przy okazji zamawiania wiesiołka zamówiłam jakieś gaziki, sól fizjologiczną itp., z rzeczy kąpielowo-higienicznych brakuje oliwki/mydełka (ale to kwestia wizyty w rosmanie), z grubszych rzeczy wanienki/przewijaka (ale na to mam czas)
5. ubranka też jakieś mam - głównie dzięki pomocy happy, koleżanki z pracy i mojej mamie. także księciunio goły chodzić nie będzie
6. rzeczy do szpitala - kupuję już 2 tydzień, ale coś mi nie bardzo to idzie. muszę się zebrać pewnego pięknego dnia, podjechać do sklepu i załatwić tą część.
także powolutku wychodzę z lasu, ale ogólnie las bardzo ładny więc mi się nie spieszy jeszcze planuję trochę w lesie zabawić
nie pocieszyłaś mnie...
ja nie mam jeszcze łóżeczka (ale przystawkę do naszego łoża przynajmniej...), kosmetyków też na razie nie, ale to jak mówisz raz dwa i po sprawie... kurna chata, ja nawet szafy dla siebie nie mam, a co dopiero jakiś przewijak torby do szpitala oczywiście też nie spakowałam...
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 20:58   #4613
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
A to moj prezent od Dawcia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
śliczne mały zdolniacha rośnie

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
ja nie mam jeszcze łóżeczka (ale przystawkę do naszego łoża przynajmniej...), kosmetyków też na razie nie, ale to jak mówisz raz dwa i po sprawie... kurna chata, ja nawet szafy dla siebie nie mam, a co dopiero jakiś przewijak torby do szpitala oczywiście też nie spakowałam...
38 tc i torba nie spakowana, mamuśka na co czekasz
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:01   #4614
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Cześć Mauśki
Wszystkiego najlepszego z okazji Pierwszego w życiu Dnia Matki

Synek na razie ładnie śpi więc zajrzałam na forum. Któraś z Was ostatnio napisała, że skoro mój synek to mały śpioszek to powinnam częściej tu bywac jak tylko młody zaśnie mam co robić a to sprzątanie, pranie, gotowanie, prasowanie, z rana jeszcze szybki prysznic, make up (tak, tak codziennie ), czytam ksiażki... no nie nudze się )

Czytałam opis porodu Axeli i mogłabym zrobić ,,kopiuj wklej", tylko płeć, dzień i godzina sie nie zgadza. Więc po krótce bardzo spóźniona relacja:

Pojechałam 4 maja na rutynowe ktg mój lekarz miał dyzur ale był zajęty i przyjęła mnie inna lekarka. Zrobiła badania i mówi że nie ma podstaw zeby mnie zostawić w szpitalu, ze mały wazy 4200 +- 500 i że mogęjeszcze tak z tydzień pochodzić. Czułam się strasznie, mega obrzęki i ogólnie psychicznie... Poryczałam się w szpitalu jak to usłyszałam, ale miałam czekać na mojego doktorka. Przyszedł i też mnie zbadał. Stwierdził, że sączą mi się wody (pH pochwy było inne) i że skoro ciaża donoszona to on mnie zostawia w szpitalu, idę na porodówkę i wywołujemy zmiana o 180 stopni w ciagu paru godzin. Tż pojechał po walizkę, mnie ubrali w szpitalne ciuchy i poszłam do sali z wanną (tak chciałam rodzić). Podłączyli mnie ponownie, pobrali krew, potem przyszła jeszcze inna lekarka i zmierzyła mi miednicę. Stwierdziła że jestem wąska. Zawołała mojego lekarza, on tez mnie zmierzył i razem orzekli że najlepiej będzie cc.
Tak jak u Axeli synek miał większy brzuszek niż głowę i juz trochę wazył więc kolejna zmiana o 180 stopni rachu ciachu i już byłam na stole. Potem jego cudny płacz, jak mi go położyli tak jakby na szyję to przestał płakać, za to mi leciały łzy jak groch ważył 4020 g. Włoski ciemny blond, rysy twarzy idealne No zakochaliśmy sie w nim od razu. Do tego non stop spał w szpitalu (najspokojniejsze dziecko na oddziale ) musiałam go wybudzać na karmienie (a wybudzanie raz nawet trwało UWAGA 50 minut ) więc wyobraźcie sobie co za spioch nie działało na niego nic, drapanie, ciagniecie za uszko, masaż - panie położne nauczyły mnie kilku trików. Teraz to juz co 2,5-3 godziny się prawie zawsze sam budzi głodomorek Od porodu jest w domu tz i mi bardzo pomaga, ale w czerwcu wraca do pracy i trochę się boję czy sobie poradzę Teraz to juz się nawet cieszę że miałam cesarkę, rana goi się super, choć w pierwszej dobie bolało i ruszałam się jak żółw nie wiem jak to opisać, ale mimo że chciałam rodzić w wodzie to nie mogłam sobie tego wyobrazić, tego jak wychodzi ze mnie dziecko sn i czuję się tak jakby ta cesarka była mi ,,pisana" dziwne uczucie
no i mam dwie foteczki dla Was
miłego popołudnia


---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:58 ----------

Cytat:
Napisane przez vvgh Pokaż wiadomość
Urodziłam 16.05. o 8:00 (Axella napewno przekazała Wam ). Skurcze zaczęły się 15.05. około 19:00 no a około 24:00 już byłam z mężem na porodówce. Poród naturalny. Bólu było, ale faktycznie od razu jak się urodził to zapomniałam o wszystkim, dostałam mega energii i miałam ochotę tylko tulić tego Malucha Waga 3600g i 53cm. BOSKI. Znieczulenia żadnego nie dostałam, chociaż w momencei kryzysu błagałam lekarza,ale powiedział że to nic nie da Tylko gaz,ale gówno dał, tylko w głowie się kręciło. Nacinali mnie,ale potem niic nie czułam i tego samego dnia już mogłam chodzić Polecam poród naturalny z całego serca!!! Miałam cudowych lekarzy i położne i jestem bardzo szczęśliwa!
Super sie czyta takie relacje
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:06   #4615
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość


wszystkiego najlepszego dla wszystkich Mamuś

nam dzisiaj wskoczyła jedynka z przodu i mamy 19 dni do porodu

tak, jak pisałam Wam w piątek, wczoraj pojechaliśmy do teściów... no oczywiśćie nie obyło się bez zgrzytów, a jakże. Na dzień dobry mąż pochwalił się mamusi, że Młody waży już 3 kg, na co ona do mnie:
Teściowa: noooo, bo jesteś już gruba!
Ja: no jestem w 9 miesiącu ciąży, to jak mam wyglądać?????? (nerwy mi puściły )
Teściowa: no tak, ale moja córka w 9 miesiącu ciąży nie miała takiego dużego brzucha!
Ja: no tak, ale ona ma połowę mojej postury!!!! (różnica między nami była przed moją ciążą ok. 10-13 kg).
Oczywiście już byłam wściekła.... Zaprosiła nas na herbatkę i ciasteczko. Przyniosła ciasto i tekst do mojego męża: "Lubisz, Kochanie, ciasto z kakao, prawda? Specjalnie dla Ciebie kupiłam!! Częstuj się!!". Po czym spojrzała na mnie i stwierdziła: "no, ty tez się częstuj". No to już byłam wku.wiona...
Ale apogeum moje nerwy osiągnęły jak małż pochwalił się, że był na zajęciach z kąpieli i pielęgnacji noworodka, na co ona zapytała:
T: no właśnie, a kto będzie kąpał Jasia jak się urodzi?
Ja: ja, a jeśli nie będę w stanie, bo np. będę po cesarce, to mąż.
T: ale jak to?? To twoja mama nie będzie kąpać?? Nie zaangażuje się????
Ja: jeśli mąż będzie w pracy, to będę kąpać ja albo moja mama, ale Jasiek PRZEDE WSZYSTKIM ma ojca i to ON będzie się nim zajmował jeśli ja nie dam rady!!! (no i tu już podniosłam głos, bo już nie dałam rady wytrzymać... )

Nie mam siły już czasem do tej kobiety...

Na szczęście gadka się nie kleiła, więc mąż powiedział, że jedziemy do domu...

Dzisiejszy dzień spędziłam z moją mamą i cieszę się z tego niezmiernie
Co za babsko
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:08   #4616
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 377
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
38 tc i torba nie spakowana, mamuśka na co czekasz
na torbę
nie no, nie mam torby. walizkę mam... ale co ja tam mam wrzucić? mi wszystko zapewnia szpital. rzeczy na wyjście maluszka można dowieźć. mam spakować ciuchy jakieś wygodne, żebym mogła łazić sobie po szpitalu i wyjść na świeże powietrze jak będę miała ochotę, no i do tego moje kosmetyki. that's all... problem w tym, że w tych wygodnych ciuchach to ja aktualnie chodzę, a mam ich tylko parę sztuk, więc jak spakuję, to będę nago biegać do porodu. a kosmetyki też używam normalnie - wrzucę na szybciora i już no i jak tu spakować torbę, no jak?!
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:11   #4617
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 922
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez klaudziora Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny

Melduję, że Zosia jest już z nami. Urodziła się 19. maja o 8:42.
Ważyła 3300 g, mierzyła 56 cm.

Poród ciężki. Po 6 godzinach bóli zrobiono mi CC ze względu na brak postępu porodu.
Zosia miała żółtaczkę i przez jedną dobę była naświetlana.
Od 3 dni jesteśmy w domu i mamy się dobrze. Rana po cięciu boli i "ciągnie" ale we wtorek idę zdjąć szwy.
Za kolejną dziewczynkę

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
uff łapały mnie godzinke skurcze

za pierwszy spacerek

co do położnej:
za 1500 zł też nie wiem, czy bym wzięła... U nas to 500 zł... Biorę, bo nie chcę być sama... Boję się po prostu... A nie mam kogo wziąć. Jeszcze ja jestem z takich, co jakbym trafiła na takiego,,demona" to bym się zablokowała psychicznie chyba.

Dziewczyny, czy przed badaniem GBS trzeba mieć ileś tam abstynencji??:P
Ja też akurat biorę położną. Spotkaliśmy się z nią, miła kobieta. Zdaję sobie sprawę, że obiektywnie patrząc to pieniądze trochę wydane na wyrost, ale jakoś czuję się pewniej, że będzie przy nas.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Mam pytanko co do kupowania na all przez licytacje.. Jaką macie strategię? Zastanawiam się nad kupnem używanego laktatora.. tylko nie wiem czy od razu kliknac swoją maksymalną cenę jaką bym za niego dała, czy czekać aż będzie sama końcówka licytacji?? kurcze jakoś zawsze omijałam aukcje bo nie umiałam tego ogarnąć...
Napisałam Ci na priv sposób na skuteczne wygranie aukcji

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Choinka... łapią mnie skurcze....Od jakiś 4 h. Zażyłam nospę, rozjechały się, a teraz z powrotem... Są nieregularne, ale jednak. Nie wiem, czy jakbym teraz(36t+2 dni) Wylądowała w szpitalu, to by hamowali poród??
Moja ginekolog twierdzi, że po skończonym 36tc to już w ogóle nie ma co się martwić i można rodzić
Podejrzewam, że jakbyś wylądowała na IP to faktycznie zbadają Cię i sprawdzą czy dzieciaczek już na pewno ma odpowiedni rozmiar i wszystko ok i jeśli tak to pozwolą Ci rodzić.
Ale dla Twojego spokoju życzę Ci by jeszcze przeszły Ci te skurcze i wróciły nie wcześniej niż za 2 tygodnie.

Dziewczyny, ja jestem z innej planety niż Wy chyba. Ja im więcej czytam o przebojach w trakcie porodu i o przygodach, niewygodach etc. po porodzie, tym bardziej jestem przerażona i czasami wręcz myślę " w co ja się wpakowałam, jak nic nie dam rady". Kurka, mam ogromną nadzieję, że jak już w końcu urodzę to naprawdę zawładną mną uczucia macierzyńskie i sprawią, że wszelkie niedogodności będą dla mnie nieważne. Póki co raczej bardziej się boję.

Byliśmy dziś u moich rodziców, więc oczywiście objadłam się jak mops- obiadek, ciasteczko i nic tylko siedzenie na tyłku.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:14   #4618
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
tylko cierpliwość nas uratuje ja już się nie łudzę że urodzę do piątku, też wciągałam no spe i tonę magnezu do 37 tc i chyba na nic, bo porodu ani widu ani słychu
jutro zaczynam 42 tc wg OM i 41 wg USG...i myśle że pod koniec tygodnia czeka mnie wywoływanie
Tak sobie myśle że moze jakbym nie brała tej nospy to bym urodziła w terminie
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:17   #4619
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
na torbę
nie no, nie mam torby. walizkę mam... ale co ja tam mam wrzucić? mi wszystko zapewnia szpital. rzeczy na wyjście maluszka można dowieźć. mam spakować ciuchy jakieś wygodne, żebym mogła łazić sobie po szpitalu i wyjść na świeże powietrze jak będę miała ochotę, no i do tego moje kosmetyki. that's all... problem w tym, że w tych wygodnych ciuchach to ja aktualnie chodzę, a mam ich tylko parę sztuk, więc jak spakuję, to będę nago biegać do porodu. a kosmetyki też używam normalnie - wrzucę na szybciora i już no i jak tu spakować torbę, no jak?!
bo to jak u mnie też w sumie wszystko szpital daje, ale spakowałam sobie ręczniki, sztućce, staniki, żarełko i wodę, resztę w trakcie dopakuję :P listę sobie zrób

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Innocence_89 Pokaż wiadomość
jutro zaczynam 42 tc wg OM i 41 wg USG...i myśle że pod koniec tygodnia czeka mnie wywoływanie
Tak sobie myśle że moze jakbym nie brała tej nospy to bym urodziła w terminie
no spa nie ma działania długoterminowego, poprostu dzieciaczek się nie spieszy, bo to on inicjuje zaczęcie się porodu, mnie w piątek czeka wywoływanie, pewnie od razu z grubej rury, bo gin akurat ma dyżur i powiedział że się mną zajmie
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-26, 21:18   #4620
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
bo to jak u mnie też w sumie wszystko szpital daje, ale spakowałam sobie ręczniki, sztućce, staniki, żarełko i wodę, resztę w trakcie dopakuję :P listę sobie zrób
Ja mam 3 torby Jedna ogromną dla mnie drugą duzą dla maluszka i trzecia średnią na poród i mam tam tyle rzeczy ze nie jestem w stanie wymienić Łatwiej chyba napisa czego nie mam Jak to mówią przezorny zawsze ubezpieczony
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.