Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013 - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nowy tytuł na III część wątku " Listopadowo-grudniowe mamusie 2013" ma brzmieć
Rączki nózki podglądamy, jednym się urodzą damy- innym zaś chłopczęta, zaraz po tym będą święta 1 2,08%
Ciągle głodne mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki. 0 0%
Coraz większe mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki 7 14,58%
Dzieci rosną ,Mamy też-szczęście nasze w brzuchu jest. 3 6,25%
Idzie raczek nieboraczek,raz dziewczynka raz chłopaczek 8 16,67%
Dumne z nas Mamy,nasze Maleństwa w brzuchach trzymamy 0 0%
W brzuchach Maleństwa się rozwijają,Mamy na wizażu plotki uprawiają 1 2,08%
Czy to chłopiec czy dziewczynka-niespodzianek będzie kilka 5 10,42%
W brzuchach rosną Bobasy-cóż to za piękne czekają nas czasy? 0 0%
Listopadowo-grudniowe mamusie 2013. 3 6,25%
Szczęśliwe z nas mamy, bo pierwsze ruchy wyczuwamy 1 2,08%
Pierwsze ruchy odczuwamy, przeszczęśliwe z nas mamy. 0 0%
W II trymestr wkroczyłyśmy i płeć maluszków poznałyśmy. 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki na wątku już mamy, na wszystkie dzieciaczki niecierpliwie czekamy! 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki ujawnione, na resztę czekamy stęsknione. 0 0%
Niektórzy chcą dziewczynkę, inni chłopaka,dzidzia w brzuchu myśli- dam mamie kopniaka. 15 31,25%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-28, 09:07   #3511
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Pozazdrościć takiej ceny za m2, w Krakowie rynek wtórny to poniżej 6000 zł/m2 nie schodzi a jak już to takie kiepskie lokalizacje.
to samo w W-wie...

Jakoś tak dziś pesymistycznie na forum... a i za oknem deszcz i ponuro
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:08   #3512
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

weronisiek-da sie ale czasem to trwa.Ja tez jestem taka,ze wole zrobic sama niz czekac.A teraz jak mam w lato kupe roboty w ogrodku to czasem cos w domu nie zrobie.I maz sam chwyci za odkurzacz ale np obiecal mi ze w ciazy bedzie czyscil kuwety kotow-i co?Czysci 2 razy w tygodniu bo przewaznie zapomina Bo trzeba zejsc do piwnicy i posprzatac i nie jest po drodze. Ale co mi sie udalo-zawsze jeczal ze po pracy ma cos w domu zrobic-odkad mamy wlasny-bez gadania sam sie bierze za robote i to od razu po pracy.W szoku jestem.Ale trwalo to 8 lat
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:09   #3513
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Również witam się w ten kolejny pochmurny i u mnie deszczowy dzień.
Mam iść na zajęcia, tam z reguły są niezbyt fajne zapachy a ja mam mdłości od rana nie wiem jak ja wytrzymam
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:09   #3514
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41031044]Ja też zawsze na wizytę idę z duszą na ramieniu. I nie oddycham jak pani dr robi mi usg ;p to głupie, ale ostatnio zauważyłam, że z nerwów wstrzymuję powietrze ;p

Wiecie co, dostałam jakiejś infekcji W 1 ciąży też miałam, do tego miałam jakieś dziwne coś, zapomniałam nazwy, co uniemożliwia naturalny poród bo dzidzia by się zakaziła. Teraz męczą mnie upławy do tego stopnia, że codziennie ratują mnie wkładki Miałam iść do lekarza w połowie czerwca, ale zapiszę się chyba na przyszły tydzień bo aż mnie od tego boli dół brzucha :/

Mam nadzieję, że coś mi przypisze i przejdzie.

Aaaa i poskarżę Wam się na męża :/ żeby nie było, że mam grzecznego! Mamy sunię, 4 m-ce. Wypuszczamy ją na dwór i kłopot z laniem w domu jest z głowy, ale mój mąż wychodząc do pracy często zapomina ją wypuścić. Wstaję dziś a dom tonie! Zasikała cały świat! Noż szlak mnie trafił bo kolejny ranek latam z mopem zamiast robić dziecku śniadanie.
Wkurzyłam się i zrobiłam mężowi notatkę co ma robić! Przykleiłam mu w kuchni do mebli. No bo ile można mówić żeby śmieci wyniósł? Czasem proszę 5 dni,a 6 sama wynoszę bo śmierdzą. Jego butelki i puszki po piwie sprzed miesiąca wypadają mi z szafki pod zlewem bo ich nie wynosi, w końcu sama wynoszę. Mam tego dosyć, jesteśmy 4 lata po ślubie, on ma prawie 30 lat, już mógłby się nauczyć.

Jedynak, za którego całe życie mama robiła.... Ale koniec, ja nie będę sprzątaczką!

O, wyrzuciłam z siebie te nerwy ;p[/QUOTE]

No jak jedynak to faktycznie ciężko... POstaw m teśmieci na jego reczach albo na jego drodze" tak żeby zauważył i je w końcu wziął. Poza tym ja robiłam tak kiedy, że jak sie do śmietnika nic nie mieściło to stawiałam mu dany śmieć przed komp. tv zależy co robił. I tak czekały, a jak akurat jakieś ciasto robiłam to już w ogóle.. i do dzisiaj wynosi śmieci :P choć czasem zapomina, ale sporadycznie
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:12   #3515
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość


Powiem Ci tak, jak rano wstajesz to zanim podniesiesz się z wyrka to przegryź coś, krakersa czy choćby paluszka. Będzie Ci lepiej, potem miedzy posiłkami żuj sobie coś, to moze być guma, żelki, albo poprostu przegryzaj te krakersy. Na zgagę polecam migdały. Ostatnio jak miałam to pomogły, moja mama zawsze je stosuje!! i mam nadzieję że będzie lepiej
Co do tej polityki................. .. JA NIE MOGĘ UWIERZYĆ W ICH BEZDUSZNOŚĆ. NIE MOGĘ!!!!!


a tak poza tym to chciałam zapytać ile kocyków potrzebuje dla mojego bąbelka? ;>
Niestety u mnie te wszystkie rady nie działają. Po obudzeniu się mam i krakersy i paluszki, ale nie ma to żadnego związku z tym że potem cały dzien mam kwaśność w ustach. Wczoraj np nie miałam, a dzisiaj to samo. Zgagi jako takiej nie mam, ale migdały nie pomagają. Żucie gumy też odpada, bo przez to produkuję jeszcze więcej śliny i daje sygnał żołądkowi, że zaraz coś do niego wpadnie a nie wpada i co chwile jestem głodna bardzo, a w pracy nie mam jak co chwilę jeść, a nie chce się zapychać ciastkami, wolę zjeść owoca czy coś wartościowego.. Jedynie tik taki na ten kwas pomagają względne, ale też bez szału.
Taka już moja ciążowa uroda, 6 tygodni przetrwałam, to przetrwam jeszcze kilka (bo liczę że do końca ciąży to nie potrwa)
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:12   #3516
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość

a tak poza tym to chciałam zapytać ile kocyków potrzebuje dla mojego bąbelka? ;>
ja miałam dwa, bo jak się ulało to bralam drugi. W pierwszej ciąży nie mialam rożka bo noworodek był na lato a teraz to jednak kupię, bo owinę maleństwo i będzie miało cieplutko. Chociaż pamiętam, ze wolałam samego dzidziusia nosić no ale cóż nie moja wygoda ważna tylko aby miało cieplutko...
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:15   #3517
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Niestety u mnie te wszystkie rady nie działają. Po obudzeniu się mam i krakersy i paluszki, ale nie ma to żadnego związku z tym że potem cały dzien mam kwaśność w ustach. Wczoraj np nie miałam, a dzisiaj to samo. Zgagi jako takiej nie mam, ale migdały nie pomagają. Żucie gumy też odpada, bo przez to produkuję jeszcze więcej śliny i daje sygnał żołądkowi, że zaraz coś do niego wpadnie a nie wpada i co chwile jestem głodna bardzo, a w pracy nie mam jak co chwilę jeść, a nie chce się zapychać ciastkami, wolę zjeść owoca czy coś wartościowego.. Jedynie tik taki na ten kwas pomagają względne, ale też bez szału.
Taka już moja ciążowa uroda, 6 tygodni przetrwałam, to przetrwam jeszcze kilka (bo liczę że do końca ciąży to nie potrwa)
masz przejścia z tymi mdłościami. Ja narzekam jak mam raz na jakiś czas a Ty niestety masz codziennie. Oby szybko przeszło.
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:15   #3518
peppermint patty
Rozeznanie
 
Avatar peppermint patty
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41031044]Ja też zawsze na wizytę idę z duszą na ramieniu. I nie oddycham jak pani dr robi mi usg ;p to głupie, ale ostatnio zauważyłam, że z nerwów wstrzymuję powietrze ;p

Wiecie co, dostałam jakiejś infekcji W 1 ciąży też miałam, do tego miałam jakieś dziwne coś, zapomniałam nazwy, co uniemożliwia naturalny poród bo dzidzia by się zakaziła. Teraz męczą mnie upławy do tego stopnia, że codziennie ratują mnie wkładki Miałam iść do lekarza w połowie czerwca, ale zapiszę się chyba na przyszły tydzień bo aż mnie od tego boli dół brzucha :/

Mam nadzieję, że coś mi przypisze i przejdzie.

Aaaa i poskarżę Wam się na męża :/ żeby nie było, że mam grzecznego! Mamy sunię, 4 m-ce. Wypuszczamy ją na dwór i kłopot z laniem w domu jest z głowy, ale mój mąż wychodząc do pracy często zapomina ją wypuścić. Wstaję dziś a dom tonie! Zasikała cały świat! Noż szlak mnie trafił bo kolejny ranek latam z mopem zamiast robić dziecku śniadanie.
Wkurzyłam się i zrobiłam mężowi notatkę co ma robić! Przykleiłam mu w kuchni do mebli. No bo ile można mówić żeby śmieci wyniósł? Czasem proszę 5 dni,a 6 sama wynoszę bo śmierdzą. Jego butelki i puszki po piwie sprzed miesiąca wypadają mi z szafki pod zlewem bo ich nie wynosi, w końcu sama wynoszę. Mam tego dosyć, jesteśmy 4 lata po ślubie, on ma prawie 30 lat, już mógłby się nauczyć.

Jedynak, za którego całe życie mama robiła.... Ale koniec, ja nie będę sprzątaczką!

O, wyrzuciłam z siebie te nerwy ;p[/QUOTE]

Jeeejku,zycze zeby wszelkie dolegliwosci przeszly jak najszybciej.my baby niestety tak mamy,ze latwo cos sie przypaleta:/
A co do facetow.... Ja jak smieci nie wcisne w reke to tez potrafia postac troche,dlatego czasem zagradzam nimi drzwi wyjsciowe,zeby nie dalo sie wyjsckiedys nie moglam uwierzyc w pojemnosc naszej smietniczki,gora w niej rosla,stozek piekny ulozony,tak zeby tylko nie trzeba bylo za szybko worka wymieniac maz zawsze mi wtedy gada,ze widzialam co bralam i najpierw mam kochac za jego wady,dopiero pozniej za zalety


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peppermint patty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:15   #3519
Taszanta
Zakorzenienie
 
Avatar Taszanta
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 442
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Miło


To jest straszne A najgorsze w tym wszystkim jest to, że jest to efekt polityki 1 dziecka, które prowadzą Chiny. Rodziny mając już jedno dziecko w momencie kolejnej ciąży są ciężko przerażone, bo za kolejną ciążę- BEZ ZEZWOLENIA, a większość takich jest bo państwo na więcej niż 1 dziecko nie pozwala, płaci się jakieś koszmarnie wysokie jak na biedne prowincje pieniądze, ludzi na to nie stać i decydują się na najgorsze, dzieci się sprzedaje, bądź właśnie robi tak jak tutaj
Oglądałam kiedyś dokument Ewy Ewart o tym- straszne w jakim strachu ludzie żyli. Jak jeszcze urodzi się chłopiec to pół biedy, ale jak dziewczynka to piętno do końca życia...
I pomyśleć że to wszystko dzieje się w tych czasach, na tej samej planecie na której żyjemy
A u nas to lepiej? Też oficjalnie kobieta nie może decydować na temat ciąży+ panstwo nie zapewnia antykoncepcji i potem ciągle dzieci znalezione na śmietniku, w zamrażalkach lub " wyślizgujące się z kocyków". A ile takich przypadków nie wychodzi na jaw. Moim zdaniem niewiele nam brakuje do Chin

Dziewczyny czy któraś z was ma/ miała/ planuje zakup takiej żyrafki?
http://zyrafa-sophie.pl/zyrafa-sophi...w-pudelku.html
Nie wiem jak u nas ale na Zachodzie to podobno hit, ciekawa jestem czy się sprawdza i rzeczywiście takie dobre dla dziecka?
__________________
"If your dreams don't scare you they're not big enough"....

Taszanta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:18   #3520
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
weronisiek-da sie ale czasem to trwa.Ja tez jestem taka,ze wole zrobic sama niz czekac.A teraz jak mam w lato kupe roboty w ogrodku to czasem cos w domu nie zrobie.I maz sam chwyci za odkurzacz ale np obiecal mi ze w ciazy bedzie czyscil kuwety kotow-i co?Czysci 2 razy w tygodniu bo przewaznie zapomina Bo trzeba zejsc do piwnicy i posprzatac i nie jest po drodze. Ale co mi sie udalo-zawsze jeczal ze po pracy ma cos w domu zrobic-odkad mamy wlasny-bez gadania sam sie bierze za robote i to od razu po pracy.W szoku jestem.Ale trwalo to 8 lat
8 lat! Nie strasz Mój mąż niestety wychodzi z założenia, że on chodzi do pracy (ja nie chodzę bo mam firmę w domu- firmę, gotowanie, sprzątanie, dziecko), po pracy coś majsterkuje więc już sprzątać nie musi, ale muszę mu w głowie poprzestawiać bo jak pojawi się 2 dziecko to się zarobię. Już przy Oli bywało, że chodziłam na rzęsach bo nie wyrabiałam z obiadem, zajmowaniem się noworodkiem. A moja teściowa mieszka na dole i nie wiem dlaczego, ale nie ciągnie jej do pomocy nam...
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:21   #3521
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Rybko ja miałam 4 cienkie i 1 ciepły.
Ibby w łóżeczku, inny na dwor; inny kladlam na podloge pod mate i jeden na zapas.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:21   #3522
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
Jeeejku,zycze zeby wszelkie dolegliwosci przeszly jak najszybciej.my baby niestety tak mamy,ze latwo cos sie przypaleta:/
A co do facetow.... Ja jak smieci nie wcisne w reke to tez potrafia postac troche,dlatego czasem zagradzam nimi drzwi wyjsciowe,zeby nie dalo sie wyjsckiedys nie moglam uwierzyc w pojemnosc naszej smietniczki,gora w niej rosla,stozek piekny ulozony,tak zeby tylko nie trzeba bylo za szybko worka wymieniac maz zawsze mi wtedy gada,ze widzialam co bralam i najpierw mam kochac za jego wady,dopiero pozniej za zalety
ha ha mój to by pewnie przekroczył śmieci i tyle
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:26   #3523
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Taszanta Pokaż wiadomość
A u nas to lepiej? Też oficjalnie kobieta nie może decydować na temat ciąży+ panstwo nie zapewnia antykoncepcji i potem ciągle dzieci znalezione na śmietniku, w zamrażalkach lub " wyślizgujące się z kocyków". A ile takich przypadków nie wychodzi na jaw. Moim zdaniem niewiele nam brakuje do Chin

Dziewczyny czy któraś z was ma/ miała/ planuje zakup takiej żyrafki?
http://zyrafa-sophie.pl/zyrafa-sophi...w-pudelku.html
Nie wiem jak u nas ale na Zachodzie to podobno hit, ciekawa jestem czy się sprawdza i rzeczywiście takie dobre dla dziecka?
No niestety tak wygląda rzeczywistość, ale jednak porównywanie sytuacji matek w Polsce do sytuacji w Chinach jest lekką przesadą- u Nas nikt nie wsadza do więzienia za drugie dziecko, nie każą płacić kilkaset tysięcy złotych za ciążę. Chcesz w nią zajść to zachodzisz, nie musisz starać się kilka lat o zezwolenie od państwa. No i jak okazuje się że będzie dziewczynka to szukasz różowych ubranek itp i nikt nie nakazuje Ci aborcji bo dziewczynki nie są przydatne dla gospodarki.
Kolorowo nie jest, ale przy Chinach mimo wszelkich niuansów nie wypadamy aż tak źle.

Anoula Nam jak przejdzie to też w jednym czasie

Kocyk już kupiiliśmy jeden w niedzielę, jako pierwszą Dzidziusiową rzecz. Taki mięciutki, ale średniogruby. Chcę kupić jeszcze La Millou no i wypatrzyłam przepiękne miękkie rożki KALAMATI i też pewnie zamówimy i chyba na tym zakończę kocykowo rożkowe sprawy. A no i na wiosnę i lato kupię jakiś cieńszy, może dwa żeby do wózka też był.

Weronisiek mój jest dokładnie taki sam... Ja teraz nie dam rady myć naczyń bo mam te mdłości i nawet płyn mnie odrzuca, więc on je myje tak raz na.. 3-4 dni
__________________
In love

Edytowane przez Azealia
Czas edycji: 2013-05-28 o 09:28
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:30   #3524
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Nie wierze w to co czytam, okrutność ludzka jest straszna, napiszę na biało żeby wrażliwe dziewczyny nie musiały czytać: Strażacy z prowincji Zhejiang we wschodnich Chinach uratowali noworodka, który w sobotę po południu utknął w rurze kanalizacyjnej po tym, jak tuż po narodzinach jego rodzice próbowali spuścić je w toalecie. Dziecko znaleziono w odpływie toalety, znajdującej się w mieszkaniu na czwartym piętrze. Mieszkańców budynku w mieście Jinhua zaalarmował płacz niemowlęcia, dochodzący z rur. Strażacy wycięli fragment rury i zawieźli go do najbliższego szpitala, gdzie lekarza za pomocą szczypców i piły uwolnili dziecko. Akcja ratunkowa trwała prawie godzinę. Życiu noworodka nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. Wciąż trwają poszukiwania rodziców noworodka.
Boże co za ludzie... aż ciężko to czytać...

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
Witam sie z Wami i odrazu,na dzien dobry troszke sobie pomarudze:/

zerkalam wczoraj jeszcze w tel na forum juz lezac w lozku,oczywiscie przylozylam reke do brzucha,zeby poczuc maluszka...i zanim zdazylam chwile o tym pomyslec to zasnelam (zreszta ostatnio zasypiam z predkoscia swiatla,ledwo sie poloze)... no i oczywiscie najgorszy sen z mozliwychsnila mi sie dzisiejsza wizyta,ze maluch sie nie ruszal,po dokladnym badaniu lekarz stwierdzil,ze serduszko nie bije ;( co za masakra,w zadne znaczenie snow nie wierze,w przesady tez nie,wiem ze taki glupi sn to nie powod do zadnego strachu,bo to TYLKO glupi sen...ale wstalam tak wymeczona i z takim bole glowy,ze az zla jestem na siebie,ze takie bzdety tworzy ta moja glowa:/

no i oczywiscie zaczelam sie zastanawiac czemu ja tak dokladnie tych ruchow nie czuje.jedne szczescie,ze ten sen przyszedl przed wizyta,a nie na kilka dni przed,bo za dlugo bym sie zastanawiala....

tego co na bialo bylo pisane nawet nie czytam,jakos dzis nie mam "twardziela" w sobie i sily na zle newsy....wiec dziewuszki...licze na opytmizm dzis z Waszej strony,to chociaz tu go troche nalapie
Jedne czuję szybciej, drugie trochę później więc przyjdzie i czas na Ciebie
Ja też miewam czasami takie straszne sny... ale dobrze,że masz dziś wizytę przynajmniej się troszkę uspokoisz i humorek będzie lepszy


Witamy się w równym 18 tyg
U Nas dziś też pochmurno... niby od jutra ma się coś pogoda poprawić-zobaczymy.

Rybka, ja planuję kupić na razie 3 kocyki; 2mniejsze (już mam) i jeden większy.

3mam kciuki za dzisiejsze wizyty kobitki!!!
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:38   #3525
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Azealia jak tak tutaj czytam dziewczyn opisy ciąży to widzę, że nie zawsze to tak pięknie wszystko w jednym czasie, ale oby jak najszybciej.

Ciekawe czy obrzydzenie do słodyczy mi przejdzie i na własnym ślubie będę mogła zjeść kawałek tortu .

Zaczęłam się tak zastanawiać bo mój TP nigdy nie jest liczony wg OM tylko USG. Wg pierwszego kończymy 11 tydzień wg kolejnego to już prawie końcówka 12 i zastanawiam się jak liczyć wiek Juniora, czy zostać do końca ciąży wierna liczeniu wg pierwszego USG czy po każdym robić weryfikację?

Zbieram się na uczelnie, ciekawe ile stron będę miała do nadrabiania jak wrócę
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:43   #3526
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Azealia jak tak tutaj czytam dziewczyn opisy ciąży to widzę, że nie zawsze to tak pięknie wszystko w jednym czasie, ale oby jak najszybciej.

Ciekawe czy obrzydzenie do słodyczy mi przejdzie i na własnym ślubie będę mogła zjeść kawałek tortu .

Zaczęłam się tak zastanawiać bo mój TP nigdy nie jest liczony wg OM tylko USG. Wg pierwszego kończymy 11 tydzień wg kolejnego to już prawie końcówka 12 i zastanawiam się jak liczyć wiek Juniora, czy zostać do końca ciąży wierna liczeniu wg pierwszego USG czy po każdym robić weryfikację?

Zbieram się na uczelnie, ciekawe ile stron będę miała do nadrabiania jak wrócę
Ja tak nie wyczekiwałam tego nagłego ozdrowienia w 12 tyg bo koleżanka ze studiów jest w 5 mcu i dalej ją męczy

I tą samą zagwozdkę mam,
wg OM dzisiaj mam: 11t4d
wg ostatniego USG: 12t3d
I tym sposobem z 15.12 wg usg termin przesunął mi się na 8.12 ...
Mój lekarz kieruje się terminem OM, bo na usg byłam w 10t5d i w kartę mam wpisane wizyta w 10tc.
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:46   #3527
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Azealia jak tak tutaj czytam dziewczyn opisy ciąży to widzę, że nie zawsze to tak pięknie wszystko w jednym czasie, ale oby jak najszybciej.

Ciekawe czy obrzydzenie do słodyczy mi przejdzie i na własnym ślubie będę mogła zjeść kawałek tortu .

Zaczęłam się tak zastanawiać bo mój TP nigdy nie jest liczony wg OM tylko USG. Wg pierwszego kończymy 11 tydzień wg kolejnego to już prawie końcówka 12 i zastanawiam się jak liczyć wiek Juniora, czy zostać do końca ciąży wierna liczeniu wg pierwszego USG czy po każdym robić weryfikację?

Zbieram się na uczelnie, ciekawe ile stron będę miała do nadrabiania jak wrócę
Ja mam na odwrót... praktycznie codziennie jem coś słodkiego... ostatnio mam straszną ochotę na drożdzówki

Ja bym poczekała do kolejnej wizyty i wtedy może już bardziej się unormuję..., być może maluszek jeszcze nadgoni termin z OM i wtedy wszystko się wyrówna.
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:47   #3528
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

REybka super, że lepisj się czujesz. Ja miałam 3 kocyki, było akurat

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Lekarz super naprawdę super się spisał, masz pewność że Ty i maluszek jesteście w dobrych rękach.


Koszmar, jak można być tak bezdusznym. Takie maleństwo ;(

Ja mam dzisiaj tą wizytę, o matulu już mam takie stresiora że coś okropnego. Mam pytanie czy do USG już przez brzuch bo w 20 tyg to nie sądzę że będzie dowcipne, trzeba się jakoś przygotować?? Najbardziej chodzi mi o to czy pęcherz ma być pusty, pełny, czy po prostu coś tam ma być żeby nie był całkiem opróżniony. Bo w sumie na pełnym to raczej nie wytrzymam.
Sikaj, sikaj przed wizytą

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
Witam sie z Wami i odrazu,na dzien dobry troszke sobie pomarudze:/

zerkalam wczoraj jeszcze w tel na forum juz lezac w lozku,oczywiscie przylozylam reke do brzucha,zeby poczuc maluszka...i zanim zdazylam chwile o tym pomyslec to zasnelam (zreszta ostatnio zasypiam z predkoscia swiatla,ledwo sie poloze)... no i oczywiscie najgorszy sen z mozliwychsnila mi sie dzisiejsza wizyta,ze maluch sie nie ruszal,po dokladnym badaniu lekarz stwierdzil,ze serduszko nie bije ;( co za masakra,w zadne znaczenie snow nie wierze,w przesady tez nie,wiem ze taki glupi sn to nie powod do zadnego strachu,bo to TYLKO glupi sen...ale wstalam tak wymeczona i z takim bole glowy,ze az zla jestem na siebie,ze takie bzdety tworzy ta moja glowa:/

no i oczywiscie zaczelam sie zastanawiac czemu ja tak dokladnie tych ruchow nie czuje.jedne szczescie,ze ten sen przyszedl przed wizyta,a nie na kilka dni przed,bo za dlugo bym sie zastanawiala....

tego co na bialo bylo pisane nawet nie czytam,jakos dzis nie mam "twardziela" w sobie i sily na zle newsy....wiec dziewuszki...licze na opytmizm dzis z Waszej strony,to chociaz tu go troche nalapie


[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41031044]Ja też zawsze na wizytę idę z duszą na ramieniu. I nie oddycham jak pani dr robi mi usg ;p to głupie, ale ostatnio zauważyłam, że z nerwów wstrzymuję powietrze ;p

Wiecie co, dostałam jakiejś infekcji W 1 ciąży też miałam, do tego miałam jakieś dziwne coś, zapomniałam nazwy, co uniemożliwia naturalny poród bo dzidzia by się zakaziła. Teraz męczą mnie upławy do tego stopnia, że codziennie ratują mnie wkładki Miałam iść do lekarza w połowie czerwca, ale zapiszę się chyba na przyszły tydzień bo aż mnie od tego boli dół brzucha :/

Mam nadzieję, że coś mi przypisze i przejdzie.

Aaaa i poskarżę Wam się na męża :/ żeby nie było, że mam grzecznego! Mamy sunię, 4 m-ce. Wypuszczamy ją na dwór i kłopot z laniem w domu jest z głowy, ale mój mąż wychodząc do pracy często zapomina ją wypuścić. Wstaję dziś a dom tonie! Zasikała cały świat! Noż szlak mnie trafił bo kolejny ranek latam z mopem zamiast robić dziecku śniadanie.
Wkurzyłam się i zrobiłam mężowi notatkę co ma robić! Przykleiłam mu w kuchni do mebli. No bo ile można mówić żeby śmieci wyniósł? Czasem proszę 5 dni,a 6 sama wynoszę bo śmierdzą. Jego butelki i puszki po piwie sprzed miesiąca wypadają mi z szafki pod zlewem bo ich nie wynosi, w końcu sama wynoszę. Mam tego dosyć, jesteśmy 4 lata po ślubie, on ma prawie 30 lat, już mógłby się nauczyć.

Jedynak, za którego całe życie mama robiła.... Ale koniec, ja nie będę sprzątaczką!

O, wyrzuciłam z siebie te nerwy ;p[/QUOTE]

Leć do tego lekarza, nie ma sensu się męczyć, a sumie nie wiadomo co to dokładnie, czasem leczenie jest konieczne i to szybko. A do TŻ prosto z mostu i do skutku. Ja najpierw toczyłam z mężem wojny, bo myslałam, ze mnie zlewa, jak mu truję o sprzątaniu po sobie, aż po jakimś czasie zauważyłam, że on serio nie widzi, że coś leży, trzeba to podnieść/wyrzucić/sprzątnąć, no inna sprawa, że mógłby w ogóle nie rzucac, ale faceci mają jakąś normalnie dysfunkcję mózgu w tym względzie przestałam się wkuzrac, zaczęłam pokazywać paluchem, po jakimś czasie magia zaczęła działać a terz w ciąży to już w ogóle czysta bajka

Cytat:
Napisane przez Taszanta Pokaż wiadomość
A u nas to lepiej? Też oficjalnie kobieta nie może decydować na temat ciąży+ panstwo nie zapewnia antykoncepcji i potem ciągle dzieci znalezione na śmietniku, w zamrażalkach lub " wyślizgujące się z kocyków". A ile takich przypadków nie wychodzi na jaw. Moim zdaniem niewiele nam brakuje do Chin

Dziewczyny czy któraś z was ma/ miała/ planuje zakup takiej żyrafki?
http://zyrafa-sophie.pl/zyrafa-sophi...w-pudelku.html
Nie wiem jak u nas ale na Zachodzie to podobno hit, ciekawa jestem czy się sprawdza i rzeczywiście takie dobre dla dziecka?
uuuu chyba jednak trochę wiele , patologia wiadomo jest wszędzie i nie patrzy na granice, ale warunki i ogólnie wolność to jednak bez porównania

A co do żyrafki, to pierwszy raz widze, ale nie wydałabym 60 zł po to żeby dziecko miało zabawkę, którą niby mają wszystkie dzieci, a już najbardziej to mnie odrzucił tekst, mają ją nawet dzieci gwiazd W niczym one nie lepsze od całej reszty dzieci ogólnie to nie lubię gonić za modą

Ja na początku nie tykałam słodkiego, niestety tak mi się zmieniło, ze teraz mogłabym nie tykać nic innego :/
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani

Edytowane przez anulka2205
Czas edycji: 2013-05-28 o 09:48
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:49   #3529
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Odp: Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Witam w 16 tygodniu

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty


Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Witam Mamusie

paulinaizabela ogromnie się cieszę,że będzieci mieć wymarzoną cóeczkę Jakieś typy na imię?

Pamietam jaka we mnie była radość jak Lili okazała sie córeczkę,bo zawsze o niej marzyłamTeraz synek bardzo mnie cieszy,bo będe mieć parkę i będzie trochę inaczej niż przy dziewczynce

Nad imionami musimy pomyśleć...a jakieś typy są
Nie ukrywam, że biorę pod uwagę Lilianę, Maję, Martę, Laurę, Kornelię...ale jeszcze się na konkretne nie zdecydowaliśmy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 09:52   #3530
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Odp: Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 20

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
Witam w 16 tygodniu

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty





Nad imionami musimy pomyśleć...a jakieś typy są
Nie ukrywam, że biorę pod uwagę Lilianę, Maję, Martę, Laurę, Kornelię...ale jeszcze się na konkretne nie zdecydowaliśmy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
b.ładne macie typy imion, praktycznie wszystkie mi się podobają

Anulka,a wy już macie imię wybrane dla córeczki?
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:03   #3531
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Nie, jeszcze nic nie zdecydowaliśmy, chyba wolę jeszcze poczekać na potwierdzenie, tego że córa, bo wystarczająco dziwnie by mi było, jakby mi teraz powiedzieli, ze chłopaczek, a jak bym już po imieniu się zwracała, to już w ogóle Ale coś mi ostatnio Hania do głowy wpadła, nigdy wczęsniej mi się specjalnie to imię nie podobało, ale ja zgadzam się z twierdzeniem, ze do cżłowieka po prostu jakieś imię pasuje, nigdy wczesniej też nie myślałam o nazwaniu córki Ania, jak ma nasza pierwsza, ale przy wybieraniu nagle wszystkie nasze typy poszły w odstawkę
Nie wiem tylko czy ta Hania mi zostanie, ale już widze jak podoba się mężowi
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:12   #3532
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Hania ja bardzo chciałam Hanie gdyby była dziewczynka, ale mój Mąż jest zdecydowanie na nie... On z kolei ma typy które dla mnie odpadają: Paulinka, Martynka i Marysia...

Tą żyrafkę też pierwszy raz na oczy widzę, ale to pewnie dlatego, że nie jestem dzieckiem z Francji i nie dostałam jej do kołyski Też dla mnie kolejne nakręcanie na gadżet. Dzieci Nicole Richie takie miały... A ona miała anoreksję, to co? Dziecku żyrafkę, a sobie anoreksję?

Wy piszecie że na słodkie nie bardzo- a mnie w ogóle od słodkiego nie odrzuciło, jeszcze teraz mam fazę na lody i pierogi ruskie od 3 dni jem na obiad i kolację
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:16   #3533
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Tez mam dziś ruskie i częstoooo ostatnio mniam
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:21   #3534
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cześć dziewczynki
Ja jutro o 16 mam wizytę nareeeeszcie już sie doczekać nie mogę Bo oczywiście schizuję, że nic nie czuję, że może coś nie tak
Tak bardzo chciałabym już poczuć maleństwo
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:28   #3535
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Witam się w ten deszczowy dzień

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Nie wierze w to co czytam, okrutność ludzka jest straszna, napiszę na biało żeby wrażliwe dziewczyny nie musiały czytać: Strażacy z prowincji Zhejiang we wschodnich Chinach uratowali noworodka, który w sobotę po południu utknął w rurze kanalizacyjnej po tym, jak tuż po narodzinach jego rodzice próbowali spuścić je w toalecie. Dziecko znaleziono w odpływie toalety, znajdującej się w mieszkaniu na czwartym piętrze. Mieszkańców budynku w mieście Jinhua zaalarmował płacz niemowlęcia, dochodzący z rur. Strażacy wycięli fragment rury i zawieźli go do najbliższego szpitala, gdzie lekarza za pomocą szczypców i piły uwolnili dziecko. Akcja ratunkowa trwała prawie godzinę. Życiu noworodka nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo. Wciąż trwają poszukiwania rodziców noworodka.
Nie rozumiem jak można być tak okropnym człowiekiem żeby zrobić coś tak okrutnego własnemu dziecku, przecież ono nie jest niczemu winne.

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Niech się wierci jak najczęściej
Jesteś w 1 ciąży?

Nie wierzę w to co czytamJak można w taki sposób pozbyć się dzieckaZatrważające ....Co ono musiało czuć...
Tak jestem w 1 ciąży

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
Witam sie z Wami i odrazu,na dzien dobry troszke sobie pomarudze:/

zerkalam wczoraj jeszcze w tel na forum juz lezac w lozku,oczywiscie przylozylam reke do brzucha,zeby poczuc maluszka...i zanim zdazylam chwile o tym pomyslec to zasnelam (zreszta ostatnio zasypiam z predkoscia swiatla,ledwo sie poloze)... no i oczywiscie najgorszy sen z mozliwychsnila mi sie dzisiejsza wizyta,ze maluch sie nie ruszal,po dokladnym badaniu lekarz stwierdzil,ze serduszko nie bije ;( co za masakra,w zadne znaczenie snow nie wierze,w przesady tez nie,wiem ze taki glupi sn to nie powod do zadnego strachu,bo to TYLKO glupi sen...ale wstalam tak wymeczona i z takim bole glowy,ze az zla jestem na siebie,ze takie bzdety tworzy ta moja glowa:/

no i oczywiscie zaczelam sie zastanawiac czemu ja tak dokladnie tych ruchow nie czuje.jedne szczescie,ze ten sen przyszedl przed wizyta,a nie na kilka dni przed,bo za dlugo bym sie zastanawiala....

tego co na bialo bylo pisane nawet nie czytam,jakos dzis nie mam "twardziela" w sobie i sily na zle newsy....wiec dziewuszki...licze na opytmizm dzis z Waszej strony,to chociaz tu go troche nalapie
Nie stresuj się bo napewno wszystko będzie dobrze ! Trzymam kciuki za wizyte

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41031044]Ja też zawsze na wizytę idę z duszą na ramieniu. I nie oddycham jak pani dr robi mi usg ;p to głupie, ale ostatnio zauważyłam, że z nerwów wstrzymuję powietrze ;p

Wiecie co, dostałam jakiejś infekcji W 1 ciąży też miałam, do tego miałam jakieś dziwne coś, zapomniałam nazwy, co uniemożliwia naturalny poród bo dzidzia by się zakaziła. Teraz męczą mnie upławy do tego stopnia, że codziennie ratują mnie wkładki Miałam iść do lekarza w połowie czerwca, ale zapiszę się chyba na przyszły tydzień bo aż mnie od tego boli dół brzucha :/

Mam nadzieję, że coś mi przypisze i przejdzie.

Aaaa i poskarżę Wam się na męża :/ żeby nie było, że mam grzecznego! Mamy sunię, 4 m-ce. Wypuszczamy ją na dwór i kłopot z laniem w domu jest z głowy, ale mój mąż wychodząc do pracy często zapomina ją wypuścić. Wstaję dziś a dom tonie! Zasikała cały świat! Noż szlak mnie trafił bo kolejny ranek latam z mopem zamiast robić dziecku śniadanie.
Wkurzyłam się i zrobiłam mężowi notatkę co ma robić! Przykleiłam mu w kuchni do mebli. No bo ile można mówić żeby śmieci wyniósł? Czasem proszę 5 dni,a 6 sama wynoszę bo śmierdzą. Jego butelki i puszki po piwie sprzed miesiąca wypadają mi z szafki pod zlewem bo ich nie wynosi, w końcu sama wynoszę. Mam tego dosyć, jesteśmy 4 lata po ślubie, on ma prawie 30 lat, już mógłby się nauczyć.

Jedynak, za którego całe życie mama robiła.... Ale koniec, ja nie będę sprzątaczką!

O, wyrzuciłam z siebie te nerwy ;p[/QUOTE]

Żeby infekcja jak najszybciej przeszła, bo też to niedawno przerabiałam i wiem jakie to uciążliwe jest ;/.
Co do męża, chyba każdy facet nienauczalny jest mój w prawdzie nie jedynak ale jak on dorastał to siostry już dawno się z domu wyprowadziły i został sam z mamą która go za bardzo rozpieściła, teraz nie robi praktycznie nic. Nawet mi się nie chce pisać jaki leń z niego bo szkoda moich nerwów

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
Witam w 16 tygodniu

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty





Nad imionami musimy pomyśleć...a jakieś typy są
Nie ukrywam, że biorę pod uwagę Lilianę, Maję, Martę, Laurę, Kornelię...ale jeszcze się na konkretne nie zdecydowaliśmy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Gratuluję 16 tygodnia
Typy imion macie piękne, podoba mi się każde z tych


Muszę się Wam pochwalić... idę dzisiaj do kosmetyczki zrobić sobie mały przedurodzinowy prezent i troszkę się upiększyć, a co mi tam
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:33   #3536
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Witam i ja w rowniutkim 14 tygodniu! Od jutra wkraczamy w 15
Katar dalej męczy, ratunku!
Za oknem dosłownie powódź...ehh dobrze, że do pracy nie idę tylko się kuruję w domowych pieleszach.

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość

Ja mam dzisiaj tą wizytę, o matulu już mam takie stresiora że coś okropnego. Mam pytanie czy do USG już przez brzuch bo w 20 tyg to nie sądzę że będzie dowcipne, trzeba się jakoś przygotować?? Najbardziej chodzi mi o to czy pęcherz ma być pusty, pełny, czy po prostu coś tam ma być żeby nie był całkiem opróżniony. Bo w sumie na pełnym to raczej nie wytrzymam.
Trzymam kciuki za wizytę! Będzie dobrze A ja przed USG zawsze sikam czy to dowcipne czy przez brzuch, pełny pęcherz to dla mnie zbyt duzy dyskomfort, tym bardziej, że zwykle na wizyce trzeba też wskoczyć na samolot

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
a my już dziś na urlopik więc pewnie będę rzadziej bo z tel nie lubię pisać...
Udanego urlopu! Wypocznijcie i nacieszcie się sobą!

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
a tak poza tym to chciałam zapytać ile kocyków potrzebuje dla mojego bąbelka? ;>
Ja myślę, że 3 trzeba mieć. Jeden do wózka, jeden do łożeczka, jeden do czegoś tam Z tego jeden bym kupiła taki grubszy a 2 cieńsze. I zakochana jestem w tych z La Millou ale ta cena

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
Witam w 16 tygodniu


Nad imionami musimy pomyśleć...a jakieś typy są
Nie ukrywam, że biorę pod uwagę Lilianę, Maję, Martę, Laurę, Kornelię...ale jeszcze się na konkretne nie zdecydowaliśmy.
.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Lila mi się podoba i Marta

A odnośnie żyrafy to uważam za zbędną i szkoda wydawać te 60 zł. I w ogóle to dla mnie jakas nowość ;P
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 10:46   #3537
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

hej
u mnie od jutra 16 tydzień, rety kiedy to zleciało? A dzisiaj mam wizytę i z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej jak zwykle się denerwuję.
Mam wyniki cytologii (nie wiem jak je interpretować, ale chyba po staremu to II grupa) i posiew moczu. Dzisiaj się ocknęłam i zrobiłam jeszcze kilka innych badań (toxo i elektrolity) ale nie oczekuję wyników przed wizytą niestety. No i grupę krwi robiłam (konflikt serologiczny) na szczęście przeciwciał nie ma.

W ogóle z tą toksoplazmozą to mam niezłą zagwostkę. Bo na początku ciąży robiłam oba testy i wyszło że nigdy nie chorowałam, nie mam przeciwciał i nie choruję obecnie. Niestety w domu moich rodziców jest chory pies (w sensie umierający raczej) i tak się boję, żeby nic z niego nie przeszło na mnie. Nie dotykam go i co chwilę myję ręce - myślicie że on może być nosicielem toxo? Na wszelki wypadek zrobiłam dziś badania. Oby wszystko było w porządku. Niby czytałam że toxo mozna się zarazić jedząc mięso, ale już sama nie wiem.
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 11:08   #3538
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Witam się w ten deszczowy dzień



Nie rozumiem jak można być tak okropnym człowiekiem żeby zrobić coś tak okrutnego własnemu dziecku, przecież ono nie jest niczemu winne.



Tak jestem w 1 ciąży



Nie stresuj się bo napewno wszystko będzie dobrze ! Trzymam kciuki za wizyte



Żeby infekcja jak najszybciej przeszła, bo też to niedawno przerabiałam i wiem jakie to uciążliwe jest ;/.
Co do męża, chyba każdy facet nienauczalny jest mój w prawdzie nie jedynak ale jak on dorastał to siostry już dawno się z domu wyprowadziły i został sam z mamą która go za bardzo rozpieściła, teraz nie robi praktycznie nic. Nawet mi się nie chce pisać jaki leń z niego bo szkoda moich nerwów



Gratuluję 16 tygodnia
Typy imion macie piękne, podoba mi się każde z tych


Muszę się Wam pochwalić... idę dzisiaj do kosmetyczki zrobić sobie mały przedurodzinowy prezent i troszkę się upiększyć, a co mi tam
Przedurodzinowe najlepsze życzenia Kiedy to święto? I co sobie dziś fundujesz?

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Witam i ja w rowniutkim 14 tygodniu! Od jutra wkraczamy w 15
Katar dalej męczy, ratunku!
Za oknem dosłownie powódź...ehh dobrze, że do pracy nie idę tylko się kuruję w domowych pieleszach.



Trzymam kciuki za wizytę! Będzie dobrze A ja przed USG zawsze sikam czy to dowcipne czy przez brzuch, pełny pęcherz to dla mnie zbyt duzy dyskomfort, tym bardziej, że zwykle na wizyce trzeba też wskoczyć na samolot



Udanego urlopu! Wypocznijcie i nacieszcie się sobą!



Ja myślę, że 3 trzeba mieć. Jeden do wózka, jeden do łożeczka, jeden do czegoś tam Z tego jeden bym kupiła taki grubszy a 2 cieńsze. I zakochana jestem w tych z La Millou ale ta cena



Lila mi się podoba i Marta

A odnośnie żyrafy to uważam za zbędną i szkoda wydawać te 60 zł. I w ogóle to dla mnie jakas nowość ;P
Ja polecam polować na kocyki w Lidlu, co jakiś czas są takie z jednej strony polarek cienki, a z drugiem przemiły w dotyku pluszyk. Miałam 2 i to były moje ulubione, do tego milion prań wcale im n ie zaszkodził.A cena rozsądna

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
hej
u mnie od jutra 16 tydzień, rety kiedy to zleciało? A dzisiaj mam wizytę i z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej jak zwykle się denerwuję.
Mam wyniki cytologii (nie wiem jak je interpretować, ale chyba po staremu to II grupa) i posiew moczu. Dzisiaj się ocknęłam i zrobiłam jeszcze kilka innych badań (toxo i elektrolity) ale nie oczekuję wyników przed wizytą niestety. No i grupę krwi robiłam (konflikt serologiczny) na szczęście przeciwciał nie ma.

W ogóle z tą toksoplazmozą to mam niezłą zagwostkę. Bo na początku ciąży robiłam oba testy i wyszło że nigdy nie chorowałam, nie mam przeciwciał i nie choruję obecnie. Niestety w domu moich rodziców jest chory pies (w sensie umierający raczej) i tak się boję, żeby nic z niego nie przeszło na mnie. Nie dotykam go i co chwilę myję ręce - myślicie że on może być nosicielem toxo? Na wszelki wypadek zrobiłam dziś badania. Oby wszystko było w porządku. Niby czytałam że toxo mozna się zarazić jedząc mięso, ale już sama nie wiem.

Obyś nie miała kontaktu z odchodami pieska na wszelki wypadek
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 11:11   #3539
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41031347]ha ha mój to by pewnie przekroczył śmieci i tyle [/QUOTE]
to bym mu te śmieci na głowe wysypała

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Boże co za ludzie... aż ciężko to czytać...



Jedne czuję szybciej, drugie trochę później więc przyjdzie i czas na Ciebie
Ja też miewam czasami takie straszne sny... ale dobrze,że masz dziś wizytę przynajmniej się troszkę uspokoisz i humorek będzie lepszy


Witamy się w równym 18 tyg
U Nas dziś też pochmurno... niby od jutra ma się coś pogoda poprawić-zobaczymy.

Rybka, ja planuję kupić na razie 3 kocyki; 2mniejsze (już mam) i jeden większy.

3mam kciuki za dzisiejsze wizyty kobitki!!!
No spoko, to 3 minimum kupie, jeden mam ten z biedronki to on jako mały liczyć, nie? no a ten duży to jaki może byc? taki normalny duży koc jak my dorośli mamy, czy mniejszy ale większy niż biedronkowy? bo idę do sklepu i może zobacze jakiś tańszy :P
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-28, 11:12   #3540
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki
Ja jutro o 16 mam wizytę nareeeeszcie już sie doczekać nie mogę Bo oczywiście schizuję, że nic nie czuję, że może coś nie tak
Tak bardzo chciałabym już poczuć maleństwo


Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
hej
u mnie od jutra 16 tydzień, rety kiedy to zleciało? A dzisiaj mam wizytę i z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej jak zwykle się denerwuję.
Mam wyniki cytologii (nie wiem jak je interpretować, ale chyba po staremu to II grupa) i posiew moczu. Dzisiaj się ocknęłam i zrobiłam jeszcze kilka innych badań (toxo i elektrolity) ale nie oczekuję wyników przed wizytą niestety. No i grupę krwi robiłam (konflikt serologiczny) na szczęście przeciwciał nie ma.

W ogóle z tą toksoplazmozą to mam niezłą zagwostkę. Bo na początku ciąży robiłam oba testy i wyszło że nigdy nie chorowałam, nie mam przeciwciał i nie choruję obecnie. Niestety w domu moich rodziców jest chory pies (w sensie umierający raczej) i tak się boję, żeby nic z niego nie przeszło na mnie. Nie dotykam go i co chwilę myję ręce - myślicie że on może być nosicielem toxo? Na wszelki wypadek zrobiłam dziś badania. Oby wszystko było w porządku. Niby czytałam że toxo mozna się zarazić jedząc mięso, ale już sama nie wiem.
Nena z tego co mi wiadomo to toxo bezpośrednio możesz zarazić się tylko od kota.. Tak gdzieś czytałam..
Ale większość zakażeń pochodzi od zakażeń drogą pokarmową- zjedzenie niedogotowanego, niedopieczonego zakażonego toxo mięsa..
No i ogólnie warzywa i owoce trzeba myć bo mogą na nich być odchody kota. I w mleku kota i jego ślinie też mogą być śladowe ilości, ale to już chyba skrajne przypadki.
Od psa toksoplazmozą się na pewno nie zarazisz.


Tak sobie myślę, że jak już zacznę czuć ruchy to zeświruję do reszty
będę co chwiile schizować że się za mało rusza itp..
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.