Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013 - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nowy tytuł na III część wątku " Listopadowo-grudniowe mamusie 2013" ma brzmieć
Rączki nózki podglądamy, jednym się urodzą damy- innym zaś chłopczęta, zaraz po tym będą święta 1 2,08%
Ciągle głodne mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki. 0 0%
Coraz większe mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki 7 14,58%
Dzieci rosną ,Mamy też-szczęście nasze w brzuchu jest. 3 6,25%
Idzie raczek nieboraczek,raz dziewczynka raz chłopaczek 8 16,67%
Dumne z nas Mamy,nasze Maleństwa w brzuchach trzymamy 0 0%
W brzuchach Maleństwa się rozwijają,Mamy na wizażu plotki uprawiają 1 2,08%
Czy to chłopiec czy dziewczynka-niespodzianek będzie kilka 5 10,42%
W brzuchach rosną Bobasy-cóż to za piękne czekają nas czasy? 0 0%
Listopadowo-grudniowe mamusie 2013. 3 6,25%
Szczęśliwe z nas mamy, bo pierwsze ruchy wyczuwamy 1 2,08%
Pierwsze ruchy odczuwamy, przeszczęśliwe z nas mamy. 0 0%
W II trymestr wkroczyłyśmy i płeć maluszków poznałyśmy. 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki na wątku już mamy, na wszystkie dzieciaczki niecierpliwie czekamy! 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki ujawnione, na resztę czekamy stęsknione. 0 0%
Niektórzy chcą dziewczynkę, inni chłopaka,dzidzia w brzuchu myśli- dam mamie kopniaka. 15 31,25%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-04, 11:29   #4501
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
No to będe dzień przed Tobą w C&A
Jeżeli chodzi o ciuszki dziecięce to jest jeden z moich ulubionych sklepów,nawet ceny mają przystępne

za dzisiejsze wizyty!!!
to poproszę o relację czy warto iść na łowy

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
powiem Wam tak z ciekawostek ze w UK po cesarce masz 24h na wyjscie ze szpitala . Ciekawe nie?




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nieźle
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:35   #4502
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Azealia majac na uwadze to ze mój organizm bardzo szybko był gotów do porodu (skurcze miałam w aucie jadac do szpitala, tak co 5 minut a jak już czekałam na anestezjologa to koniecznie chciałam do wc, skurcze na ktg poza skala co półtorej minuty); uswiadomilam sobie ze mój organizm prze a nie chce grubsza sprawę, gdy po podaniu znieczulenia lekarz powiedział ze jedna noga jest juz po tej stronie.

Mając to wszystko na uwadze-nie ból, bo nie był straszny ani tu ani tu- jeden pies. Chciałabym rodzic sn dla zasady. Będę rodzic raczej cc bo chce żyć.

Od odejscia wod do partych minęło dokładnie 2h.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Rozumiem, u Ciebie szło ekspresem!

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
powiem Wam tak z ciekawostek ze w UK po cesarce masz 24h na wyjscie ze szpitala . Ciekawe nie?




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trele ja bym dużo bardziej wolała po tych 24h iść do domu. Choćby nie wiem jaki był ból to w domu znosi się go lepiej niż w obcym miejscu, obcym łózku i w dodatku w szpitalu.

Ja Wam powiem tak: nigdy nie leżałam w szpitalu, to miejsce mnie totalnie przeraża, każdy szpital kojarzy mi się z ciężkimi chorobami i wzbudza we mnie ogromny strach i ja nie tyle boję się porodu ile samego pobytu w szpitalu
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:45   #4503
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Rozumiem, u Ciebie szło ekspresem!


Trele ja bym dużo bardziej wolała po tych 24h iść do domu. Choćby nie wiem jaki był ból to w domu znosi się go lepiej niż w obcym miejscu, obcym łózku i w dodatku w szpitalu.

Ja Wam powiem tak: nigdy nie leżałam w szpitalu, to miejsce mnie totalnie przeraża, każdy szpital kojarzy mi się z ciężkimi chorobami i wzbudza we mnie ogromny strach i ja nie tyle boję się porodu ile samego pobytu w szpitalu
ja w szpitalu byłam jedynie kilka razy i to kogoś odwiedzić, a raz jak byłam na oiomie po operacjach kardiochirurgicznych to mało nie zemdlałam na samą myśl mam ciary teściowa musiała mnie wyprowadzać z pigułą bo czarno miałam przed oczami i jakby mnie ktoś czymś tępym uderzył-dosłownie ogłuchłam
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia

Edytowane przez magalska
Czas edycji: 2013-06-04 o 11:47
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:51   #4504
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Rozumiem, u Ciebie szło ekspresem!


Trele ja bym dużo bardziej wolała po tych 24h iść do domu. Choćby nie wiem jaki był ból to w domu znosi się go lepiej niż w obcym miejscu, obcym łózku i w dodatku w szpitalu.

Ja Wam powiem tak: nigdy nie leżałam w szpitalu, to miejsce mnie totalnie przeraża, każdy szpital kojarzy mi się z ciężkimi chorobami i wzbudza we mnie ogromny strach i ja nie tyle boję się porodu ile samego pobytu w szpitalu
Tak tylko masz male dziecko w pakiecie, ktore musisz nosic , przewijac , karmic I kapac. W szpitalu woekszosc z tego odpada .Ja mam np pietrowe mieszkanie I schody .. Tak jak dziewczyny pisaly jedna wstaje po 12h od cesarki I idzie , a druga 3dni jeszcze nie potrafi sama nic zrobic..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:52   #4505
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Tak tylko masz male dziecko w pakiecie, ktore musisz nosic , przewijac , karmic I kapac. W szpitalu woekszosc z tego odpada .Ja mam np pietrowe mieszkanie I schody .. Tak jak dziewczyny pisaly jedna wstaje po 12h od cesarki I idzie , a druga 3dni jeszcze nie potrafi sama nic zrobic..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
po remoncie musisz zrobić jakieś foteczki i pokazać swój dom
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:53   #4506
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Naprawde swiecicie w brzuch latarka?



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------






Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41141940]QUOTE=nemosek;41139522]

Weronisiek nie dawała jeszcze znać jak po wizycie nie?

[/QUOTE]

Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje [/QUOTE]

Super, że TŻ się tak ładnie spisał i że wszystko ok

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
No tak,ciazowe sny.Mnie w tej narazie omijaja.

Trele-mialam-bo w wieku 8 lat umarl mi na rekach,dostal zawalu. To cudowne zwierzeta,inteligentne i skore do tresury.I ta ich zabawa.. Ale nadal od wielu lat mam akwarium (25 lat...)i 2 perskie koty (14 lat).

http://kotyperskie.eu/?page_id=230

Maz poszedl z malym po bagietki a ja przygotowalam sniadnaie,wzielam prysznic i czytam emaile.Zawsze mnie dziwi,jak Francuzi sa mili dla kobiet w ciazy i dzieci.Tu nikogo dzieci nie draznia, jak np wpadna na kogos na rynku.W przeciwienstwie do Niemiec,gdzie kobieta w ciazy uwazana jest za taka,co nie ma co robic,dlatego w ciaze zaszla
wow, piękne akwarium Ciężko pewnie tylko to czyścić, jak tyle tych cudnych roślinek tam macie, co?

Cytat:
Napisane przez Taszanta Pokaż wiadomość
Ajjjjj, przygotowałam sobie długiego posta z cytowaniem, ale zamknęła mi się strona

Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi w sprawie mojego wpisu o " utracie wolności". Miło się czytało i mnie to podbudowało , bo z TŻ jakoś mi głupio było rozmawiać na ten temat. Już mi przeszło, aż się dziwię że naszły mnie takie myśli, teraz dzidzia jest znowu w centrum


Piszecie o strachu przed porodem. Otóż mój strach jest OGROMNY. Przed zajściem w ciążę byłam pewna że chcę rodzić przez cc, potem jak już byłam w ciąży i przeczytałam ze cesarka odbywa się na żywo, to znaczy jest się przytomnym, to stwierdziłam, że tego nie zniosę psychicznie. A teraz znowu jak czytam te opisy porodów, szczególnie wielogodzinnych męczarni, które kończą się i tak cc .

Zastanawiam się czy nie spróbować tego ominąć. Bo samego bólu to tak się nie boję, ale ten dyskomfort, że mam tam się przetaczać goła i dziesiątki osób będą mi zaglądać między nogi no i też nacinają i zszywają, poza tym pochwa się zniekształca .No ale oczywiście wszystko da się przeżyć, tylko mnie jeszcze paraliżuje strach, że może dojść do jakichś komplikacji, w wyniku których dziecko może być niepełnosprawne.

Podsumowując, czy któraś nie myślała, żeby sobie załatwić cesarkę?
Ja przy pierwszej ciąży nawet nie brałam pod uwagę, że mogę rodzić sn, od początku się nastawiłam, ze załatwiam cesarkę i koniec. W odpowiednim czasie załatwiłam papier, a tu kuku, którejś nocy śni mi się babcia, która zmarła kilka lat wcześniej i raczej nigdy mi się nie śniła. Babcia była położną, ale w ośrodku zdrowia na wsi, także całe życie odbierała porody sama, bez lekarza w zasadzie (raz jej nie było to poród odebrała sprzątaczka z moją kilkuletnią wówczas mamą ), wracając do tematu babcia popatrzyła na mnie, powiedziała trzy słowa "tylko nie cesarka" i sen się skończył, wstałam i już nikomu tego papierka nie pokazałam. Najdziwniejsze było to, ze całkowicie zmieniło mi się nastawienie, zupełnie się nie bałam rodzić sn i cieszę się, ze tak się stało.
Tak więc teraz jestem zdecydowanie przeciwna załatwianiu cc, natomiast w razie potrzeby nie ma co panikować, bo każdy ból da się znieść i wszystkie niedogodność po cc zaakceptować, jak ma się w alternatywie krzywdę, która mogłaby się stać dziecku przy sn (albo matce).

Azealia też boję się szpitali
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:57   #4507
Antibia86
Rozeznanie
 
Avatar Antibia86
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 750
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
ja w szpitalu byłam jedynie kilka razy i to kogoś odwiedzić, a raz jak byłam na oiomie po operacjach kardiochirurgicznych to mało nie zemdlałam na samą myśl mam ciary teściowa musiała mnie wyprowadzać z pigułą bo czarno miałam przed oczami i jakby mnie ktoś czymś tępym uderzył-dosłownie ogłuchłam
dzien dobry z rana i ciesze się że wizyty się udały
ja przez katar jestem taka zadzumiona że szwagier śmiał się ze mnie dzis przy śniadaniu-jak to stwierdził wygladam jakbym sie czegoś naćpała

co do CC to mam mieszane uczucia. mnie najbardziej przeraza zastrzyk w kręgosłup i powikłania ale to chyba ze względu na moje medyczne pochodzenie nie wiem w jakim czasie pionizują po CC ale wiem że szybko, ja pamietam po operacji woreczka zaraz jak się obudziłam z narkozy kazali mi wstawac, czyli po jakis 3 godz.....no i pamietam chodzące po korytarzu w pół złamane babeczki. z drugiej strony wszystkie moje znajome co miały cc to sobie chwaliły że własnie szybciej dochodziły do sprawności w porównaniu z porodem naturalnym. ja jednak się boje bo to mimo wszystko operacja a nie zabieg kosmetyczny.ale jak trzeba bedzie to trzeba. Piotrka rodziłam 3 godz choc koncowka była ciężka bo sie zablokował przez swoj wielki łeb i lekarz mi po brzuchu skakał. ale moja psiapsióła po 16 godz bólów przymax rozwarciu dopiero po mojej interwencji wysłali ją na blok. dziecko mega sine bo utkneło w kanale-nie chciałabym tego przechodzic.
Antibia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:57   #4508
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość




Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje

Super, że TŻ się tak ładnie spisał i że wszystko ok



wow, piękne akwarium Ciężko pewnie tylko to czyścić, jak tyle tych cudnych roślinek tam macie, co?



Ja przy pierwszej ciąży nawet nie brałam pod uwagę, że mogę rodzić sn, od początku się nastawiłam, ze załatwiam cesarkę i koniec. W odpowiednim czasie załatwiłam papier, a tu kuku, którejś nocy śni mi się babcia, która zmarła kilka lat wcześniej i raczej nigdy mi się nie śniła. Babcia była położną, ale w ośrodku zdrowia na wsi, także całe życie odbierała porody sama, bez lekarza w zasadzie (raz jej nie było to poród odebrała sprzątaczka z moją kilkuletnią wówczas mamą ), wracając do tematu babcia popatrzyła na mnie, powiedziała trzy słowa "tylko nie cesarka" i sen się skończył, wstałam i już nikomu tego papierka nie pokazałam. Najdziwniejsze było to, ze całkowicie zmieniło mi się nastawienie, zupełnie się nie bałam rodzić sn i cieszę się, ze tak się stało.
Tak więc teraz jestem zdecydowanie przeciwna załatwianiu cc, natomiast w razie potrzeby nie ma co panikować, bo każdy ból da się znieść i wszystkie niedogodność po cc zaakceptować, jak ma się w alternatywie krzywdę, która mogłaby się stać dziecku przy sn (albo matce).

Azealia też boję się szpitali
ale sen
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia

Edytowane przez magalska
Czas edycji: 2013-06-04 o 11:58
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:14   #4509
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Ryba a jej Twój szef taki dziwny, to jak zareagował, że mu ktoś rąbnął tyle kasy?
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:16   #4510
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013



za wizyty dzisiejsze
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:21   #4511
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
ale moja psiapsióła po 16 godz bólów przymax rozwarciu dopiero po mojej interwencji wysłali ją na blok. dziecko mega sine bo utkneło w kanale-nie chciałabym tego przechodzic.
To jak u mnie.Tez ponad 16 godzin i utknal.Ale na szczescie puls dziecka byl caly czas w normie i maly urodzil sie rozowy. Bylo za pozno na cc.
__________________


Daniel

Christian
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:23   #4512
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
po remoncie musisz zrobić jakieś foteczki i pokazać swój dom
Narazie czekam drugi tydzien az przyjdzie babka z agencji mieszkaniowej I spissze co chcemy zrobic. Pozniej przesle to do wlasciciela I on zaakceptuje lub nie I zadecyduje ile kosztow pokryje. Ona ma przyjsc w czwartek kiedy ja mam wizyte u poloznej , wiec jej sie udalo bo moj Tz nie potraktuje jej tak jak ja ;D tak czy siak zaczynamy malowanie od soboty a na reszte musimy czekac z ich decyzja ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:25   #4513
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Narazie czekam drugi tydzien az przyjdzie babka z agencji mieszkaniowej I spissze co chcemy zrobic. Pozniej przesle to do wlasciciela I on zaakceptuje lub nie I zadecyduje ile kosztow pokryje. Ona ma przyjsc w czwartek kiedy ja mam wizyte u poloznej , wiec jej sie udalo bo moj Tz nie potraktuje jej tak jak ja ;D tak czy siak zaczynamy malowanie od soboty a na reszte musimy czekac z ich decyzja ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
a dużą "demolkę" chcecie tam mu zrobić?
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:25   #4514
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

cześć dziewczyny
miałam się odezwać po usg ale wybaczcie - nie miałam czasu .

Było ok choć na płeć za wcześnie, w czwartek idę na usg prenatalne.

Dzielnie was subskrybowałam, ale odpadłam.

Chciałam tylko napisać, że bardzo mi przykro bo wiele z nas straciło w tym czasie dzieciaczki i trzymam kciuki za badania krwi (niku nie pamiętam - przepraszam).


Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Rozumiem, u Ciebie szło ekspresem!


Trele ja bym dużo bardziej wolała po tych 24h iść do domu. Choćby nie wiem jaki był ból to w domu znosi się go lepiej niż w obcym miejscu, obcym łózku i w dodatku w szpitalu.

Ja Wam powiem tak: nigdy nie leżałam w szpitalu, to miejsce mnie totalnie przeraża, każdy szpital kojarzy mi się z ciężkimi chorobami i wzbudza we mnie ogromny strach i ja nie tyle boję się porodu ile samego pobytu w szpitalu
Ja też nigdy nie byłam w szpitalu. Pojechałam po terminie bez akcji porodowej. Przepłakałam tam 3 dni bo nie cierpię szpitali, zabroniałm rodzinie mnie odwiedzać, a jak przyjechał mąż to całą wizytę przepłakałam. Poza tym te 3 dni przeleżałam na porodówce, dziewczyny rodziły bez przerwy, wszystko słyszałam i stresowałam się strasznie. Teraz mogę się z tego śmiać bo już wiem co mnie czeka, ale strach był ogromny. Sam poród to pestka.

Gorzej było tylko na noworodkach, marzyłam, żeby pójść do domu.

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość




Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje
Ja mam. Zostały po 1 ciąży, ale jak wrócę to sprawdzę czy data ważności jest aktualna.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:26   #4515
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

ANULKA ja po takim snie tez bym chyba zjadla ten papierek ;O


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:27   #4516
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Ale się uaktywniłyście w poniedziałek! Masa czytania!
Ja wróciłam do pracy i … od dzisiaj jestem na L4 już do końca L Nikomu nie zyczę takiego pracodawcy … pomiata człowiekiem i jest nic nie wart. Wczoraj miałam bardzo przykry dzień i wiem, że każdego następnego byłoby gorzej więc dla dobra własnych nerwów dziś zanoszę L4 i moja noga tam więcej nie postanie. Nie będę się rozpisywać szczegółowo ale naprawdę nikomu nie życzę takiego traktowania…

Mam wyniki z Holetra i wyszły lepiej więc na razie obejdzie się bez leków. Za miesiąc kolejne badanie i zobaczymy. Teraz mam tylko brać magnez dodatkowo.

Jutro mam wizytę u gin o 16.30, Anoula proszę zapisz mnie. Jakieś zapalenie się przyplątało i wolę to wyleczyć. Przy okazji odbiorę wyniki z testu podwójnego, mam nadzieję, że wszystko wyszło jak trzeba.

Aaby gratuluję kopniaczków! Też mam problem z naczynkami, młoda jestem a na nogach mnóstwo pajączków… nawet nie chcę myśleć co będzie po ciąży… takie pogrubione żyły też mam pod kolanami, z tego chyba będą niezłe żylaki. Najwyżej sobie zoperuje później, co zrobić… staram się uważać, nie siedzieć noga na nogę, nogi trzymać wysoko, unikać gorących kąpieli..to na nic.

Weronsiek kochana jakie cudne wieści, fajnie, że maluch się rozpycha! No i super, że wzięłaś męża na USG! Rodzinny Ci wypisze clotrimazolum, najwyżej na 100 % ale to jest koszt rzędu 3 zł. Także olać, poproś lekarza o receptę. Bez recepty jest tylko krem.

Dzidzia o matko, daj znać co i jak. Byłaś u lekarza? No i fajnie, że mąż ma tą robotę, będzie dobrze!

Trele boskie kocyyyki! Wózek jak dla mnie przegięcie ale Tobie ma się podobać!

Peppermint świetne łowy, a kombinezek super! Też musze się do jakiegoś lumpka wybrać, koło rodziców mam Bigę to może tam skoczę.

Ryba a w SCC są jakieś sklepy z wózkami? Jakie? Może się przejadę pooglądać i coś mi wpadnie w oko.

Motylek tobie też gratuluję kopniaczków!

Kasiula gratuluję pięknej córeczki! Ciekawe czy się nie odmieni jeszcze.

Rinco dobrze, że prenatalne wyszło ok.

Mya gratuluję nagrody! I trzymam kciuki za badanie!

O porodach poczytałam i wszystkie Wasz opinie są bardzo przydatne, lepiej wiedzieć niż nie. Ja jeszcze się nie boję. Chciałabym rodzić sn, ale jak trzeba będzie to będzie cc. Ot życie.
__________________



Edytowane przez ktosiula
Czas edycji: 2013-06-04 o 17:29
ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:28   #4517
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Rozumiem, u Ciebie szło ekspresem!


Trele ja bym dużo bardziej wolała po tych 24h iść do domu. Choćby nie wiem jaki był ból to w domu znosi się go lepiej niż w obcym miejscu, obcym łózku i w dodatku w szpitalu.

Ja Wam powiem tak: nigdy nie leżałam w szpitalu, to miejsce mnie totalnie przeraża, każdy szpital kojarzy mi się z ciężkimi chorobami i wzbudza we mnie ogromny strach i ja nie tyle boję się porodu ile samego pobytu w szpitalu
Też się boję szpitali... Tak jak i Ty nigdy w szpitalu nie leżałam a do chorych do szpitala chodzę rzadko, bo nie lubię... wolę kogoś w domu odwiedzić niż w szpitalu. W ogóle po ostatnich przejściach z dziadkami jakoś bardziej boję się tego miejsca...
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:31   #4518
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Ale się uaktywniłyście w poniedziałek! Masa czytania!
Ja wróciłam do pracy i … od dzisiaj jestem na L4 już do końca L Nikomu nie zyczę takiego pracodawcy … pomiata człowiekiem i jest nic nie wart. Wczoraj miałam bardzo przykry dzień i wiem, że każdego następnego byłoby gorzej więc dla dobra własnych nerwów dziś zanoszę L4 i moja noga tam więcej nie postanie. Nie będę się rozpisywać szczegółowo ale naprawdę nikomu nie życzę takiego traktowania…
Mam wyniki z Holetra i wyszły lepiej więc na razie obejdzie się bez leków. Za miesiąc kolejne badanie i zobaczymy. Teraz mam tylko brać magnez dodatkowo.
Jutro mam wizytę u gin o 16.30, Anoula proszę zapisz mnie. Jakieś zapalenie się przyplątało i wolę to wyleczyć. Przy okazji odbiorę wyniki z testu podwójnego, mam nadzieję, że wszystko wyszło jak trzeba.

Aaby gratuluję kopniaczków! Też mam problem z naczynkami, młoda jestem a na nogach mnóstwo pajączków… nawet nie chcę myśleć co będzie po ciąży… takie pogrubione żyły też mam pod kolanami, z tego chyba będą niezłe żylaki. Najwyżej sobie zoperuje później, co zrobić… staram się uważać, nie siedzieć noga na nogę, nogi trzymać wysoko, unikać gorących kąpieli..to na nic.
Weronsiek kochana jakie cudne wieści, fajnie, że maluch się rozpycha! No i super, że wzięłaś męża na USG! Rodzinny Ci wypisze clotrimazolum, najwyżej na 100 % ale to jest koszt rzędu 3 zł. Także olać, poproś lekarza o receptę. Bez recepty jest tylko krem.
Dzidzia o matko, daj znać co i jak. No i fajnie, że mąż ma tą robotę, będzie dobrze!
Trele boskie kocyyyki! Wózek jak dla mnie przegięcie ale Tobie ma się podobać!
Peppermint świetne łowy, a kombinezek super! Też musze się do jakiegoś lumpka wybrać, koło rodziców mam Bigę to może tam skoczę.
Ryba a w SCC są jakieś sklepy z wózkami? Jakie? Może się przejadę pooglądać i coś mi wpadnie w oko.
Motylek tobie też gratuluję kopniaczków!
Kasiula gratuluję pięknej córeczki! Ciekawe czy się nie odmieni jeszcze.
Rinco dobrze, że prenatalne wyszło ok.
Mya gratuluję nagrody! I trzymam kciuki za badanie!
O porodach poczytałam i wszystkie Wasz opinie są bardzo przydatne, lepiej wiedzieć niż nie. Ja jeszcze się nie boję. Chciałabym rodzić sn, ale jak trzeba będzie to będzie cc. Ot życie.
I super, że poszłas na to zwolnienie, skoro taka tam atmosfera. Szkoda nerwów Twoich i maluszka
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:37   #4519
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
a dużą "demolkę" chcecie tam mu zrobić?
No wlasnie nie, a robia z igły widły! Chodzi mi glownie o polozenie paneli w pokoju goscinnym bo jak to w Anglii wszedzie sa kremowe dywany, wiec pierzemy je z czestotliwoscia taka jak kazdy odkurza. Co dopiero jak bedzie dziecko ?? I ten syf ktory pewnie I tak tam siedzi. Nie chcialabym zeby mi dziecko po takim dywanie raczkowalo. !! I okap w kuchni !! Mamy kuchenke a nad nia szafki wisza. Tak po angielsku nie ma okapu. Jak gotuje to musze ogrod otwierac bo wszystko mi w kuchni pływa. Szafki sa nowe ale do przyszlego roku pewnie spadna bo wiadomo ze wciagac a cala pare z gotowania. Tylko tyle od nich chce , reszte pokryjemy ze swojej kieszeni .. A demolke planujemy w ogrodzie. Jest duzy ale caly wylozony kaflami betonowymi. Dla dziecka sie nie nadaje dlatego chcemy wywalic wszystko , polozyc trawe , cos w typie drewnianego domku , wysypac troche kamieni - jeszcze pomyslimy . Na to tez musimy miec zgode bo ogrod zdecydowanie bedzie sie roznil od aktualnego ;D


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:51   #4520
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
No wlasnie nie, a robia z igły widły! Chodzi mi glownie o polozenie paneli w pokoju goscinnym bo jak to w Anglii wszedzie sa kremowe dywany, wiec pierzemy je z czestotliwoscia taka jak kazdy odkurza. Co dopiero jak bedzie dziecko ?? I ten syf ktory pewnie I tak tam siedzi. Nie chcialabym zeby mi dziecko po takim dywanie raczkowalo. !! I okap w kuchni !! Mamy kuchenke a nad nia szafki wisza. Tak po angielsku nie ma okapu. Jak gotuje to musze ogrod otwierac bo wszystko mi w kuchni pływa. Szafki sa nowe ale do przyszlego roku pewnie spadna bo wiadomo ze wciagac a cala pare z gotowania. Tylko tyle od nich chce , reszte pokryjemy ze swojej kieszeni .. A demolke planujemy w ogrodzie. Jest duzy ale caly wylozony kaflami betonowymi. Dla dziecka sie nie nadaje dlatego chcemy wywalic wszystko , polozyc trawe , cos w typie drewnianego domku , wysypac troche kamieni - jeszcze pomyslimy . Na to tez musimy miec zgode bo ogrod zdecydowanie bedzie sie roznil od aktualnego ;D


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no raczej rązsądne te Wasze pomysły, to może własciciel nie będzie robił pod górę
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 12:58   #4521
peppermint patty
Rozeznanie
 
Avatar peppermint patty
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
no raczej rązsądne te Wasze pomysły, to może własciciel nie będzie robił pod górę
tylko czy wlasciciel rozsadny..bo logika ludzka czasem bywa wielce pokretna. Trzymam kciuki Trele,zeby wszystko poszlo po waszej mysli...ale fotami nie zapomnij sie podzielic
peppermint patty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:04   #4522
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Jadę na raty

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
Za leda to może fikołka zaliczysz
Też dziś mam jakiś niepohamowany apetyt na słodkie barachło a miałam się tak zdrowo odżywiać w tej ciąży a potem żeby się rozgrzeszyć, za to śmieciowe żarcie, które pochłaniam wysyłam tż do apteki po sztuczne witaminki dziś mu kazałam kupić wit.z dha bo mi się skończyły te co wczesniej miałam, tam dha nie było, ale się naczytałam, ze dużo z Was łyka, no to mi poleciał kupił samo dha bez witamin 30 tab. za 47 zł- łykać jedną do dwóch dziennie
Jak będzie fikało to mogę świecić 24 h na dobę
A jak się nazywają te tabsy?Drogie..

Peperr No to miałaś gimnastykę brzuszkową niezłą



Weronisiek
Dobrze że łożysko poszło do góryMam nadzieję że moje też ruszy
Niestety nawet nie wiedziałam że Clotrimazolum w globulkach jest,maść jest na pewno bez recepty.Już doczytałam
Ja bym uderzała do lekarz rodzinnego,powinien wypisać.

Niunia Ależ sen

Maomami Uwielbiam takie "pierdółki" W Pepco kupiłaś?Jak coś to będą po prostu do dekoracji

Mya Gratulacje,zawsze to 150 zł do przodu

Rybka W dzisiejszych czasach to chyba nikomu nie można ufać.Ty pracujesz w odzieżowym?
A co szef na te podejrzenia?


Taszanta Ja wolę SN,cesarki wolałabym uniknąć to w końcu operacja.Wolę naturalnie "wydalić " dziecię.I myślę że w trakcie porodu będzie mi obojętne kto mnie ogląda itd .Pewnie będę się modlić żeby wszystko szybko i szczęśliwie się skończyło.W takiej chwili człowiek wyzbywa się wstydu(chyba) i myśli tylko o końcu męczarni i zobaczeniu malucha.
A nie zawsze nacinają,możesz poprosić o ochronę krocza(jeśli jest taka możliwość),wtedy położna robi masaż ; rodzić w pozycji np stojącej(jak się da oczywiście) tak by działała siła grawitacji.
Ja zamierzam też sama sobie robić masaż krocza,aby tkanki były bardziej rozciągnięte,ale to chyba od 3 trymestru.
Na razie ćwiczę mięśnie Kegla(jak mi się przypomni)

A poza tym po cc chyba musisz odczekać z decyzją o kolejnym dziecku żeby rana dobrze się zabliźniła?Poprawcie mnie dziewczyny jak się mylę.

Pepper Ja też będę podobnie czekać.Ostatnie USg miałam 8 maja,a połówkowe gdzieś w lipcu dopiero.Ale to że słyszałam serduszko bardzo mnie uspokoiło.
Chyba że się wybiorę podglądnąć
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:09   #4523
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Narazie czekam drugi tydzien az przyjdzie babka z agencji mieszkaniowej I spissze co chcemy zrobic. Pozniej przesle to do wlasciciela I on zaakceptuje lub nie I zadecyduje ile kosztow pokryje. Ona ma przyjsc w czwartek kiedy ja mam wizyte u poloznej , wiec jej sie udalo bo moj Tz nie potraktuje jej tak jak ja ;D tak czy siak zaczynamy malowanie od soboty a na reszte musimy czekac z ich decyzja ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
No wlasnie nie, a robia z igły widły! Chodzi mi glownie o polozenie paneli w pokoju goscinnym bo jak to w Anglii wszedzie sa kremowe dywany, wiec pierzemy je z czestotliwoscia taka jak kazdy odkurza. Co dopiero jak bedzie dziecko ?? I ten syf ktory pewnie I tak tam siedzi. Nie chcialabym zeby mi dziecko po takim dywanie raczkowalo. !! I okap w kuchni !! Mamy kuchenke a nad nia szafki wisza. Tak po angielsku nie ma okapu. Jak gotuje to musze ogrod otwierac bo wszystko mi w kuchni pływa. Szafki sa nowe ale do przyszlego roku pewnie spadna bo wiadomo ze wciagac a cala pare z gotowania. Tylko tyle od nich chce , reszte pokryjemy ze swojej kieszeni .. A demolke planujemy w ogrodzie. Jest duzy ale caly wylozony kaflami betonowymi. Dla dziecka sie nie nadaje dlatego chcemy wywalic wszystko , polozyc trawe , cos w typie drewnianego domku , wysypac troche kamieni - jeszcze pomyslimy . Na to tez musimy miec zgode bo ogrod zdecydowanie bedzie sie roznil od aktualnego ;D


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no to niezłe zmiany
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:14   #4524
maomami
Wtajemniczenie
 
Avatar maomami
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 385
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Jadę na raty


Jak będzie fikało to mogę świecić 24 h na dobę
A jak się nazywają te tabsy?Drogie..

Peperr No to miałaś gimnastykę brzuszkową niezłą



Weronisiek
Dobrze że łożysko poszło do góryMam nadzieję że moje też ruszy
Niestety nawet nie wiedziałam że Clotrimazolum w globulkach jest,maść jest na pewno bez recepty.Już doczytałam
Ja bym uderzała do lekarz rodzinnego,powinien wypisać.

Niunia Ależ sen

Maomami Uwielbiam takie "pierdółki" W Pepco kupiłaś?Jak coś to będą po prostu do dekoracji

Mya Gratulacje,zawsze to 150 zł do przodu

Rybka W dzisiejszych czasach to chyba nikomu nie można ufać.Ty pracujesz w odzieżowym?
A co szef na te podejrzenia?


Taszanta Ja wolę SN,cesarki wolałabym uniknąć to w końcu operacja.Wolę naturalnie "wydalić " dziecię.I myślę że w trakcie porodu będzie mi obojętne kto mnie ogląda itd .Pewnie będę się modlić żeby wszystko szybko i szczęśliwie się skończyło.W takiej chwili człowiek wyzbywa się wstydu(chyba) i myśli tylko o końcu męczarni i zobaczeniu malucha.
A nie zawsze nacinają,możesz poprosić o ochronę krocza(jeśli jest taka możliwość),wtedy położna robi masaż ; rodzić w pozycji np stojącej(jak się da oczywiście) tak by działała siła grawitacji.
Ja zamierzam też sama sobie robić masaż krocza,aby tkanki były bardziej rozciągnięte,ale to chyba od 3 trymestru.
Na razie ćwiczę mięśnie Kegla(jak mi się przypomni)

A poza tym po cc chyba musisz odczekać z decyzją o kolejnym dziecku żeby rana dobrze się zabliźniła?Poprawcie mnie dziewczyny jak się mylę.

Pepper Ja też będę podobnie czekać.Ostatnie USg miałam 8 maja,a połówkowe gdzieś w lipcu dopiero.Ale to że słyszałam serduszko bardzo mnie uspokoiło.
Chyba że się wybiorę podglądnąć
Kupiłam je w Jysk' u Do czegoś je na pewno wykorzystam o to się nie martwię
__________________
Nasze małe cudo



maomami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:14   #4525
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
tylko czy wlasciciel rozsadny..bo logika ludzka czasem bywa wielce pokretna. Trzymam kciuki Trele,zeby wszystko poszlo po waszej mysli...ale fotami nie zapomnij sie podzielic
Fakt, jak trzeba kasę wykładać to już w ogóle różnie z tą logiką

Nemosek tablety to "Prenatal DHA z alg", a po cesarce chyba faktycznie trzeba uważać z kolejnym dzieckiem, ale szczegółów nie znam
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:24   #4526
elena_100
Wtajemniczenie
 
Avatar elena_100
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 2 850
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość



Taszanta Ja wolę SN,cesarki wolałabym uniknąć to w końcu operacja.Wolę naturalnie "wydalić " dziecię.I myślę że w trakcie porodu będzie mi obojętne kto mnie ogląda itd .Pewnie będę się modlić żeby wszystko szybko i szczęśliwie się skończyło.W takiej chwili człowiek wyzbywa się wstydu(chyba) i myśli tylko o końcu męczarni i zobaczeniu malucha.
A nie zawsze nacinają,możesz poprosić o ochronę krocza(jeśli jest taka możliwość),wtedy położna robi masaż ; rodzić w pozycji np stojącej(jak się da oczywiście) tak by działała siła grawitacji.
Ja zamierzam też sama sobie robić masaż krocza,aby tkanki były bardziej rozciągnięte,ale to chyba od 3 trymestru.
Na razie ćwiczę mięśnie Kegla(jak mi się przypomni)
Jak rodziłam w zeszłym roku to się pytali przy przyjmowaniu do szpitala czy w razie konieczności zgadzam się na nacięie krocza. Ja się zgodziłam bo do tego namówił mnie gin. Podobno jak się pęknie to gorzej się goi i coś tam jeszcze. W moim przypadku dziecię było dość duże (3870 g) i nacinali mnie dwa razy.
__________________

elena_100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:40   #4527
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Nigdy,pomimo tego ze porod naturalny byl dla mnie horrorem.Bolu nie zapomnialam i poobgryzanych z bolu paznokci.Bylam nacinana i to duzo.Po porodzie mdlalam i pomimo naciecia (bol cholerny ale przy porodowym to pikus) od razu wstalam i szlam do toalety i pod prysznic.Uwierz-w momencie porodu nie beda cie interesowaly inne osoby poza toba sama i dzieckiem.Ja poprostu chcialam by bylo juz po wszystkim.Podobno przez komplikacje bylo w pokoju 12 osob ja pamietam tylko 5 Nie wiem jak u was,ale u nas nawet po cesarce trzeba od razu sie zajmowac dzieckiem,a ciezko jest,bedac zgietym w pol bo rana ciagnie.Przy nacieciu mozna od razu biegac ja tez normalnie siadalam,choc rana bolala mnie jeszcze prawie rok.Mam nadzieje,ze moj syn juz utorowal droge i zniszczyl te chrzastke przy kosci ogonowej co mu blokowala droge i drugie wyjdzie juz normalnie i obejdzie sie bez traumy.


Nie zapomina tzn.jezeli porod byl normalny to moze tak.Ale ja bolu nie zapomnialam.Nie bede obrazowac do czego bym ten bol porownala Ale wiem,ze to konieczne i trzeba poprostu sie z tym pogodzic.Co weszlo jako jajeczko,musi tez wyjsc
Podobno jakby łamali kościPrawda to?

Rinco Słyszałam że b.dobry lekarz,moja teściowa do niego chodzi.Kilku osobom pomógł zajść w ciążę.
Ja do dr Szklanny

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Rinco nie strqsz, napisz ze mówisz o sobie bo to nie regula.

Ja miałam pelno mleka jeszcze w pozycji calkowicie lezacej.
Mogłam karmic od razu. I od razu pigula mala przycisnela mi do piersi.
Cewnik wyjeli mi po 4h a zakladali juz w znieczuleniu. Chwile zaszczypalo.

O przepraszam, jedno co złe wspominam to pierwsza grubsza sprawa w wc. Ale to bardziej w glowie niz w tyłku.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wydaję mi się że nikt tu nikogo nie straszyRaczej argumentujemy plusy i minusy.
Rinco opisała swoje nieprzyjemne "wrażenia".Ty dałaś przeciwwagę bo miałaś cc całkiem inne.

Cytat:
Napisane przez nati16 Pokaż wiadomość
Witam!
Jestem tu nowa ale szukam odpowiedzi na moje wątpliwości.
Więc ostatnią @ miałam 16 kwietnia i do dzisiaj nic, 27 maja test negatywny, kolejny test tydzień później 3 czerwca pozytywny, drugi i trzeci test tego dnia innych firm też pozytywny i następny 4 czerwca rano tez pozytywny, wczoraj wizyta u lekarza ale na USG nic nie widać. Zaznaczam że mam jakieś dziwne plamienia od 4 dni.Czy możliwa jest ciąża? czy wynik może być błędny? staramy się z mężem już ponad rok i nagle by się udało? jakie jest Wasze zdanie?
A co powiedział lekarz na te pytania?My Ci raczej nie odpowiemy...

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Też się stęskniłam okropnie za swoim maleństwem, mój lekarz w ogóle nie robi mi na normalnej wizycie USG ;/ więc żeby zobaczyć maleństwo musiałabym co jakiś czas zapisywać się prywatnie . Jak pójdę w czwartek to się go zapytam czego mi USG nie robi...
Mi też ginka nie robi na każdej wizycie usg z tego względu że nie ma w gabinecie.Ale posłuchać serduszka chociaż można

Trele Ty chyba masz najwięcej rzeczy z nas wszystkich kupione

Anulka Ale sen ,jakby ku przestrodze
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:43   #4528
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Podobno jakby łamali kościPrawda to?

Rinco Słyszałam że b.dobry lekarz,moja teściowa do niego chodzi.Kilku osobom pomógł zajść w ciążę.
Ja do dr Szklanny


Wydaję mi się że nikt tu nikogo nie straszyRaczej argumentujemy plusy i minusy.
Rinco opisała swoje nieprzyjemne "wrażenia".Ty dałaś przeciwwagę bo miałaś cc całkiem inne.


A co powiedział lekarz na te pytania?My Ci raczej nie odpowiemy...


Mi też ginka nie robi na każdej wizycie usg z tego względu że nie ma w gabinecie.Ale posłuchać serduszka chociaż można

Trele Ty chyba masz najwięcej rzeczy z nas wszystkich kupione

Anulka Ale sen ,jakby ku przestrodze
Tak go właśnie odebrałam
A ból to bym powiedziała, że jest identyczny jak przy okresie, jesli kogoś ogólnie boli, tylko skala nieporównywalna z niczym
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:47   #4529
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Pòki pamietam wrzuce zdjecia tego co wczoraj upolowałam , choc szału nie ma , moze dlatego ze poniedzialek I jeszcze nie zdarzyli powykladac po weekendzie .. Bodziaki sa nowe 5szt I tak bym musiala takie kupic I tak tylko zamiast 5za 1£ zaplacilabym 8£ )


Przyokazji odpisala mi babka od wòzka ze gondoli nie ma , tylko wklad dla noworodka do spaceròwki. Wozek jest nowy , nie jezdzony wcale - tyle co w domu. Fotelika nie ma - I tak bym nie chciala po kims akurat fotelika. I przy okazji ze jak mieszkamy tu gdzie mieszkamy to moze zrzucic 50£ bo przywiezie go sama .. I teraz mam myslowe aha .. ten kiczowaty kwiatek jest do usunieciaImageUploadedByWizaz Forum1370346384.232757.jpgImageUploadedByWizaz Forum1370346415.953434.jpg


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 13:52   #4530
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Azealia Szpital to rzeczywiście nic przyjemnegoAle z pomocą bliskich wszystko da się przetrwać

Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Ale się uaktywniłyście w poniedziałek! Masa czytania!
Ja wróciłam do pracy i … od dzisiaj jestem na L4 już do końca L Nikomu nie zyczę takiego pracodawcy … pomiata człowiekiem i jest nic nie wart. Wczoraj miałam bardzo przykry dzień i wiem, że każdego następnego byłoby gorzej więc dla dobra własnych nerwów dziś zanoszę L4 i moja noga tam więcej nie postanie. Nie będę się rozpisywać szczegółowo ale naprawdę nikomu nie życzę takiego traktowania…
Mam wyniki z Holetra i wyszły lepiej więc na razie obejdzie się bez leków. Za miesiąc kolejne badanie i zobaczymy. Teraz mam tylko brać magnez dodatkowo.
Jutro mam wizytę u gin o 16.30, Anoula proszę zapisz mnie. Jakieś zapalenie się przyplątało i wolę to wyleczyć. Przy okazji odbiorę wyniki z testu podwójnego, mam nadzieję, że wszystko wyszło jak trzeba.

Aaby gratuluję kopniaczków! Też mam problem z naczynkami, młoda jestem a na nogach mnóstwo pajączków… nawet nie chcę myśleć co będzie po ciąży… takie pogrubione żyły też mam pod kolanami, z tego chyba będą niezłe żylaki. Najwyżej sobie zoperuje później, co zrobić… staram się uważać, nie siedzieć noga na nogę, nogi trzymać wysoko, unikać gorących kąpieli..to na nic.
No i dobrze,mniej stresu,odpoczniesz
za wynik testu
No i dobrze że Holter ok,tak trzymać!
Jak masz skłonność genetyczną to nie poradzisz nic na żylaki
Ale profilaktyka jest ważna

Trele Oby właściciel zgodę wyraził
Czyli moda angielska na urządzenie domu nie zawsze praktyczna


Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Jak rodziłam w zeszłym roku to się pytali przy przyjmowaniu do szpitala czy w razie konieczności zgadzam się na nacięie krocza. Ja się zgodziłam bo do tego namówił mnie gin. Podobno jak się pęknie to gorzej się goi i coś tam jeszcze. W moim przypadku dziecię było dość duże (3870 g) i nacinali mnie dwa razy.
Ja też zamierzam się zgodzić na nacięcie w razie wu,ale chciałabym zrobić wszystko by tego uniknąć
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.