|
|
#4801 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
ja do roboty na ok. 10 godzin, a w domu dwa psy, trzy koty, a ją rozpierała energia, ile ona mi kwiatów połamała i doniczek potłukła ![]() nie zmienia to faktu, iż rozważałam jej ztrzymanie, niestety rozsądek zwyciężył
__________________
pomóż koniom Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca 28.05.2010 Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
|
|
|
|
|
#4802 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
takie jak kiedyś
|
|
|
|
|
#4803 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Cytat:
__________________
pomóż koniom Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca 28.05.2010 Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
|
||
|
|
|
#4804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Się zwracam do Aileen i Polly, z którymi się spotkałam w Krakowie - kochane, przepraszam Was, ze byłam nieco nieobecna. Wiadomość tuż przed spotkaniem, że mój obrazek przyszedł pęknięty na skos, mnie powaliła
![]() Teraz jest mi przykro, że tak byłam pochłonięta tym zdarzeniem ![]() Kraków strasznie mi się spodobał - Lulua najbardziej ![]() Zaskoczyło mnie, że to tak strasznie rozległe miasto. W ciągu trzech dni nie widziałam ani rynku, Wawel tylko z tramwaju, za to w perfumerii L. byłam 7 razy ![]() I wreszcie kupiłam Harissę CdG I nowy obrazek namalowałam - w miejsce tamtego zniszczonego obr Kate 2 001.jpg
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
#4805 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
---------- Dopisano o 00:38 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#4806 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Nie wiem, nie wiem... Jechało się tramwajem i jechało, i wciąż był stary Kraków - a w Warszawie są jedynie spójne kawałki. Kiedy się przez nią podróżuje, ma się wrażenie, że mija się ileś tam miast.
A w ogóle Tru Jedno zdarzenie zmąciło sielankę - w sklepie Tru nie miała drobnych, a sprzedawczyni doradziła "Może MAMĘ pani poprosi" ![]() To było o mnie Nie wytrzymałam, podeszłam do lady i powiedziałam strasznym głosem "Nie jestem mamą tej pani, tylko tego chłopczyka" ![]() nie powiem, przeżyłam to mocno
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
#4807 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
ryję nosem o łóżko padam dobrej nocki wszystkim wczoraj tęskniłąm za Red i Rozterką o Madziku nie wpsomnę
|
|
|
|
|
#4808 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
poza tym zima też nadejdzie nieuchronnie ![]() a swetry super może ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ano ![]() Nienawidzę tej pogody, ledwo wstałam
|
||||||
|
|
|
#4809 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Tru wygląda fantastycznie! (i powiedziałam to ja co nie cierpi pasteli i kwiatkof) Cytat:
![]() (chyba brakuje mi "wyrazistości" na twarzy) ------------ Fitam! Macham z nad gorącej cherbaty i włączonego grzejnika
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy Wpełza do jamy, A w dżunglach wilgoć mszy grobowej, Dym kadzidlany. ... czarne kredki |
||
|
|
|
#4810 | |
|
BAN stały
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
![]() ![]() niech ten tydzień się już skończy |
|
|
|
|
#4811 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Ju nie marudź, Truskawa to całą gębą mocno nieletnia
u Mojego w rodzinie to jest taka kuzynka, co Matką została jak miała lat 16 a Babcią - jak 33 Miłego
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
#4812 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
No faktycznie. to nie mówcie mi "ciociu" ![]() Eenax - mnie się ta twarz wydaje ok, był wymóg - okulary
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|||||
|
|
|
#4813 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Cytat:
Tru wyglada jak małolata
|
||
|
|
|
#4814 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar XLIX
No bo jest OK.
To ze mnie czegoś w niej brakuje to już inna sprawa (a ja się nie bardzo znam na sztuce). Nie mnie ma się obraz podobać Najważniejsze ze zadowolona jesteś z niego Ty i podoba się osobie która go dostanie. ![]() Czemu jest tak zimno? Musze w pracy siedzieć w polarze (do spodni w kancik i szpilek) i wyglądam jak bym zapożyczyła stylizacje od ulubionej blogerki modowej K. Z. .
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy Wpełza do jamy, A w dżunglach wilgoć mszy grobowej, Dym kadzidlany. ... czarne kredki |
|
|
|
#4815 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
I ja tęskniłam!
![]() Pamięta mnie kto? ![]() Czy wracam na stałe nie wiem gdyż albowiem jakoś nie mam weny na Wizaż ale trochę zaraz ponadrabiam. Wsysł mnie tumblr i książki. Polly, swetry nr 1 i 2 są boskie Stazja, masz już też wybielający krem? Działa? Ja tymczasem nadal mam doła i tkwię w maraźmie. Włosy mam od miesiąca tragiczne, utyłam 2-3 kg bo się obżeram i fatalnie się z tym czuję, syfy nadal mam na poziomie osoby chorej na ospę. Nawet sprzątać mi się nie chciało, ino z grubsza, i ostatnio już mnie nosiło więc się zawzięłam i w dwa dni jako tako ogarnęłam chałupę. Ale przydało by się poprać firanki, podmalować ściany, umyć cokoły ![]() Balkon kończy się robić, może jutro położą gres. Wkurza mnie ustawa o dzieleniu śmieci, zaspawali nas zsypy i już kurde widzę dodatkową robotę typu mycie butelek po oleju Która to robota oczywiście spadnie na mnie bo Kruszynka owszem segreguje śmieci ale po swojemu: kartony po mleku zostawia na blacie w kuchni, folijki spożywcze w zlewie, koperty na szafce w przedpokoju, butelki pod biurkiem, zbędne papiery na komodzie, opakowania po batonach itp. na biurku, chusteczki na parapecie itp.Idę nadrabiać. |
|
|
|
#4816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Red 1 . Nie teściłąm jeszcze. Doczytałam w necie,że ma parafinę na 5 miejscu, ale że niby dziala po kilu dniach już i nie zapycha, więc wzięłyśmy po 5 ml z dziewczynami i zobaczymy...lada dzień powinien dotrzeć.. 2. Segreguje tak jak ja całkiem ![]() Tylko ja jeszcze puchy po piwie pod stolikiem komputerowym upycham
|
|
|
|
|
#4817 | ||||||
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
![]() 2. o to, to, did to pikuś w porównaniu do wizji codziennego wstawania o 6, popitalania do klientów i świecenia oczami przez 8 godz. 3. nom. Cytat:
Już bym prędzej obstawiała, że negatywne nastawienie przełoży się raczej na trzymanie zakneblowanego dida w łazience albo depresję innego typu - taką zwykłą a nie tą poporodową. Ale ja nie medyk.Cytat:
Did potrafi wstać o 7 a ja poleguję do 10 bo nie chce mi się ruszyć i tylko leniwie myślę "trzeba nakarmić... a kij z tym, niech se jeszcze polata, z głodu tak zaraz nie umrze" a w inne dni coś mnie tyka i wciskam jej żarcie pół godziny po przebudzeniu "bo biedne głodne dziecko" ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Prasowałam trochę... Potem mi zbrzydło ![]() Moja matka jest pod tym względem straszna, ona to by najchętniej non stop wszystko prasowała, sama kurde siała marchewkę i myła zabawki co wieczór. Ostatnio małej wyskoczyły jakieś krosty (cera po mamusi ) i nawet lekarz nie wiedział czy ospa (chociaż była szczepiona), czy jakieś ugryzienia (chociaż to podejrzane bo np. siedziała w siedzonku do karmienia a po karmieniu nowy bąbel), czy alergia, czy co. Ale moja matka wiedziała - to robaki nam się zalęgły z brudu! Co gorsze tydzień później zrobiły jej się białe krostki w ustach. Moja matka - to z brudu! Lekarz - zapalenie gardła. Moja matka - zapalenie gardła z brudu!Wracając do cytowania: na imprezy nie chodzę bo jestę pasztetę, muzyki swojej słucham i didu się podoba, przed kompem siedzę i czarno widzę późniejsze tłumaczenie didu, że czasem trzeba wstać i wyjść na powietrze ![]() Myśli o zamknięciu w szafie mam notorycznie ale nie mam stosownej szafy A na poważnie czasami w akcie desperacji uwiązuję ją w siedzonku do karmienia bo np. ma fazę na macanie rozgrzanego piekarnika albo bieganie po świeżo mytej podłodze.
|
||||||
|
|
|
#4818 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Red
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
#4819 | ||
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
2. ja takoż, po tym jak did uśnie. 3. no niestety ja teoretycznie też ale w praktyce mam nadzieję jakoś to idzie. 4. gupie gadanie, po co byś sobie chłopa brała? Nie czujesz wobec niego jakiejś czułości? Na dida też przejdzie. 5. dzieci uwielbiają bawić się brudnymi talerzami, butelkami, kartonami i ogólnie grzebać w śmieciach ![]() 6 i 7. na to chyba nie ma rady. Ale dla mnie wolność to wolne od pracy ![]() Ja kąpałam N. co dwa ![]() Cytat:
Ad sinupret wypraw z didem to mi by się nie chciało. Nic bym nie użyła tylko pilnowała czy nie spada z góry, nie topi się w morzu itp. Może większość jest spokojniejsza, N. niestety nie potrafi usiedzieć w miejscu, chodzić za rączkę i w ogóle niezbyt się słucha a na Kruszynę nie za bardzo mogę liczyć. Ba, półgodzinna podróż autobusem to jest wyzwanie bo zaczyna jęczeć, krzyczeć, łazić, włazić na siedzenia a ja tylko czekam aż mnie ktoś ochrzani. I kurde nie umiem jej opanować, coś jej gadam i pokazuję żeby zainteresować ale ona to zlewa, staram się przytrzymać to wrzeszczy i się wyrywa. Co robić, jak żyć? Póki co unikam dłuższych pobytów między ludźmi. |
||
|
|
|
#4820 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Paniki ze trzeba sie zrywać i dawać jeść nie mam. Ja sama tez nie jem od razu po wstaniu. Nie no nie wkoło ja karmiłam tymi słoiczkami ale jak mi się nie chciało robić. A nie chciało mi sie średnio 2 razy w tygodniu. A zresztą jak skończyła rok to już dawałam jej to co i my jedliśmy. U M A R Ł A M !!!Szafe mam odpowiednią ale jeszcze nie stosowałam tej metody wychowawczej. Za to P. do tej pory nie wie ze młoda dostawała jego sprzęt grający do zabawy jak potrzebowałam na dłużej mieć spokój ![]() A tak na marginesie nie znam żadnej "Matki Polki". Nie trafiłam jeszcze na przypadek takiej która: poświecą się dla dziecka, nie krzyknęła lub nie przeklinała w obecności dziecka, nie dawała mu gotowców do jedzenia, chodziła codziennie na spacerki, zrywała się na nogi jak tylko dziecko wstało, nie włączała bajek by mieć chwilę spokoju, nie podrzucała do rodzinki by mieć trochę czasu dla siebie itp. ...
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy Wpełza do jamy, A w dżunglach wilgoć mszy grobowej, Dym kadzidlany. ... czarne kredki Edytowane przez Eenax Czas edycji: 2013-06-05 o 11:55 |
|
|
|
|
#4821 | |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Katty, Stazja
Cytat:
2. bo to jakiś urban legend
|
|
|
|
|
#4822 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
![]() cała Red- nic się nie zmieniło Cytat:
to on jest czuły i zajmuje się mną ja po prostu nie lubię się nikim zajmować, za nikogo odpowiadać 6-7 - dla mnie wolność to brak znienawidzonego obowiązku, dlatego skoro bez dziecka żyje mi się dobrze bo go nie mam, zwłaszcza rocznego popiehrdlalającego po ścianach i sufitach, to logicznym dla mnie jest że moje życie z tymże obowiązkiem będzie DLA MNIE ograniczone i zmieni się DLA MNIE na gorsze. proste. To że komuś się nie zmieniło nie znaczy dla mnei nic, albowiem ktoś to nie ja. pogrubione - no właśnie ---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ---------- jaki krem???????? pewnie z dalekiego Wschodu parafina to u mnie pewniak zapychalności kurcze przeleciałam sieciunię w poszukiwaniu czegoś na rozległe placki już pól bliznowych - po prostu to juz nie są punkty tylko jeden przy drugim i tak powstały łaty czerwono różowe no i wychodzi mi, że jedyne skuteczne to drogie Neostraty - kupa kwasu - zajęcie na jesień a potrzebuję łądnej cery żeby Meteorytów móc używać ![]() przecież nie będę się szpachlować dziennie - neinawidzę tego a nie daj borze przyjdą jakieś upały to wtedy amsakreska Edytowane przez rachell111 Czas edycji: 2013-06-05 o 12:25 |
||
|
|
|
#4823 | |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Proste, proste, ale przecież nikt Ci nie każe mieć didów więc o co kaman? Czy chłop nalega?Jeśli chodzi o "zostanie samemu na świecie" to równie dobrze można na starość sprzedać mieszkanie, włożyć kasę na lokatę i zamieszkać w jakimś wypaśnym domu opieki czy coś... Gdzie będą pielęgniarki, "koleżanki" w tym samym wieku itp. a nie liczyć na własnego dzieciaka wpadającego z łaski raz na tydzień na godzinkę. Rodzeństwa nie masz? |
|
|
|
|
#4824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
po prostu ja znając siebie, śmiem twierdzić, że już same pobudki do posiadania potomstwa nie świadczą dobrze o mnie jako o potencjalnej matce - tyle. Mam tego swiadomość po prostu jak to na mnie najprawdopodobniej wpłynie ale skoro podjęłam decyzję to nie zamierzam tego spaprać, mam w planie pokochać jak własne ![]() Dom opieki domem opieki, o coś innego mi chodzi, o iny aspekt - wcześniej w poście do Spoo opisałam o co mi chodzi, o świadomość posiadania takiej relacji na przyszłość jaką ma Moja matka ze mną. Nie ważne czy na końcu swiata czy na początku chodzi o sprawy emocjonalne, to co w głowie/ sercu. Mam to po ojcu, to bardzo osobiste sprawy. No tak mam. Nikt nei musi tego rozumieć. zwłaszcza, że to nie jest proste do opisania. nie mam rodzeństwa a z potomstwem też może się nie udać co nie? i uprzedzając kolejne argumenty - oczywiste dla mnie jest, że dorosłe dziecko ma swoje własne życie i na nim sie skupia, ale wierzcie mi, że są sytuacje w których bezcennym faktem jest ze ono po prostu JEST. enter. Edytowane przez rachell111 Czas edycji: 2013-06-05 o 13:14 |
|
|
|
|
#4825 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
http://www.bebeauty.com.sg/store/pro...roducts_id=178 http://stiloxbello.blogspot.com/2013...-ultimate.html tylo przez ta parafinę po 5 ml na próbę biorę, bo też mi sie coś wydaje że zapcha. Jak by bylo na 1 czy 2 miejscu to bym nawet nie spojrzala, ale na 5 może jednak nie zapcha... zobaczymy... 2. Cytat:
Wiem o co Ci chodzi
|
||
|
|
|
#4826 | |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
![]() A na poważnie co w tym dziwnego, załóżmy, że jadna strona zlewa temat to druga zaczyna drążyć i naciskać. |
|
|
|
|
#4827 | |
|
To ja :)
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
Hej Red ![]() My z małżonem sobie sprawę wyjaśniliśmy na długo przed ślubem -że ja nie chcę, jeśli mu to odpowiada, to bawimy się ze sobą dalej, jeśli nie, każde z nas szuka dalej I jest super.
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. -KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE. Terry Pratchett, Czarodzicielstwo |
|
|
|
|
#4828 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
zero wymagań zero presji - całkiem poważnie, ot partnerstwo, taki dobór charakterów nie no edytnę bo można zrozumieć dwojako te wymagania w sensie nikt nei śmie wymagać, rościć niczego, nie mamy postawy roszczeniowej wobec partnera - a wymagamy tylko tego co zostało ustalone na co sie zgodzilismy np ja wymagam zeby każde z nas segeregowało śmieci a nie tylko ja bo tak ustaliliśmy że to robimy wspólnie a nie tylko jedno z nas - nikt ode mnie nie wymaga abym to wyłącznie ja to robiła, tak samo jak i nie wymagam aby chuop się tym zajmował skoro to nasza wspólna działka - działamy jak taki team, drużynowo ale ja wymagam od niego by wynosił śmieci bo to jego działka od początku itd itd sprawy małe i większe i największe Edytowane przez rachell111 Czas edycji: 2013-06-05 o 15:58 |
|
|
|
|
#4829 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Mursz, hej
![]() Rejcz, założyłam sytuację kiedy było ustalone, że będzie did a teraz jedna strona się miga albo sama nie wie czego chce, więc ta druga zlewana zaczyna się dopytywać i nalegać. Myślałam, że podjęłaś w SB temat bo planowaliście i teraz TŻ Cię namawia więc szukasz pozytywów czy coś
|
|
|
|
#4830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar XLIX
Cytat:
kompletnie błędne założenie prosz jak rodzi się plotka czemuw ogóle tak założyłaś? gdzie ja o tym pisałąm? podjęłam temat ad własne refleksje nad wizją siebie w roli mamy, mając świadomość własnych ułomności charakteru - wygody, lenistwa, hedonizmu, egozimu etc etc o chłopie się nie wypowiadałam ale gwoli jasności - on jest jedynie odrobinkę mniej zepsuty ode mnie, ciut lepszy, choć w konfrontacji z didem podejrzewam że będzie na równi ze mną widze nas jak moją kuzynkę z mężem: leżą w łóżku, niedziela rano, małe się drze (żywa okołoroczna wszędziebiegająca samonapędzająca się siła niszczycielska ) a oni: Ty dziś wstajesz, nie, Ty dziś wstajesz, nie ma bata Twoja kolej, nieprawda, moja była wczoraj - nikt nie chce wstać do małego, jest niedziela chcą pospać ale no wiedzą, że ktoś musi, dlatego niech nikt nie mówi, że dziecko nic nie zabiera owszem pewnie wiele daje, ale i zabiera - np sen - ktoś pośpi ![]() ---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ---------- w ogóle to perfumowo przepadłam w figach do tej pory nie znałam ale intuicja mnie nie zawiodła, że to jest jedyna zieloność i łodygowatość jaką lubię, miałam głód na takie zapachy już całą "wiosnę" choć pierwsze akordy przełamanej świeżo łodygi jakiegoś kwiatka wciąż nie są najmilsze dla mojego nosa, to szybko toną w całokształcie zapachu - a baza przyprawia mnie i otoczenie o achy i ochy i normalnie mraaaaaaauuuu muszę koniecznie spróbować innych fig - przepadąłm w Philosykos jest taki bardzo prawdziwy, mało perfumowy - jeszcze mam szął na frezje - ale do wazonu, chyba z 15 lat nie czułam zapachu tych kwiatów, olbrzymi sentyment mam no i chce misię nie, to nie cionsza Edytowane przez rachell111 Czas edycji: 2013-06-05 o 18:47 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:35.




i doniczek potłukła

takie jak kiedyś
















![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
M
to u mnie pewniak zapychalności

