Scent Bar XLIX - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-05, 00:28   #4801
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
i zazdroszczę i współczuję - bo nie można wziąć każdego, miejsce było dla jednej sztuki

przeżyliśmy to samo - cała rodzina przed kompem na telefonach itp
z Naszką nie miałyśmy szans
ja do roboty na ok. 10 godzin, a w domu dwa psy, trzy koty, a ją rozpierała energia, ile ona mi kwiatów połamała i doniczek potłukła
nie zmienia to faktu, iż rozważałam jej ztrzymanie, niestety rozsądek zwyciężył
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 00:29   #4802
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

są po prostu zaiebiste takie jak kiedyś szkoda, że tak mało firm ma taki wybór ale ważne że jest - genialne
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 00:31   #4803
Florens
Zakorzenienie
 
Avatar Florens
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Paczcie i podziwiajcie - byłam u Tru w Krakowie i nawet nie musiałam Jej namawiać specjalnie do kupna tej kreacji:

Załącznik 5277340
czad

osobiście kocham ciuchy ichi reszta też zajedwabista
__________________
pomóż koniom

Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie

Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca
28.05.2010
Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
Florens jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 00:34   #4804
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Scent Bar XLIX

Się zwracam do Aileen i Polly, z którymi się spotkałam w Krakowie - kochane, przepraszam Was, ze byłam nieco nieobecna. Wiadomość tuż przed spotkaniem, że mój obrazek przyszedł pęknięty na skos, mnie powaliła
Teraz jest mi przykro, że tak byłam pochłonięta tym zdarzeniem
Kraków strasznie mi się spodobał - Lulua najbardziej
Zaskoczyło mnie, że to tak strasznie rozległe miasto.
W ciągu trzech dni nie widziałam ani rynku, Wawel tylko z tramwaju, za to w perfumerii L. byłam 7 razy
I wreszcie kupiłam Harissę CdG

I nowy obrazek namalowałam - w miejsce tamtego zniszczonego

obr Kate 2 001.jpg
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 00:38   #4805
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
z Naszką nie miałyśmy szans
ja do roboty na ok. 10 godzin, a w domu dwa psy, trzy koty, a ją rozpierała energia, ile ona mi kwiatów połamała i doniczek potłukła
nie zmienia to faktu, iż rozważałam jej ztrzymanie, niestety rozsądek zwyciężył
nie no wiadoma sprawa, taki ktoś wymaga uwagi, opieki, towarzystwa

---------- Dopisano o 00:38 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Się zwracam do Aileen i Polly, z którymi się spotkałam w Krakowie - kochane, przepraszam Was, ze byłam nieco nieobecna. Wiadomość tuż przed spotkaniem, że mój obrazek przyszedł pęknięty na skos, mnie powaliła
Teraz jest mi przykro, że tak byłam pochłonięta tym zdarzeniem
Kraków strasznie mi się spodobał - Lulua najbardziej
Zaskoczyło mnie, że to tak strasznie rozległe miasto.
W ciągu trzech dni nie widziałam ani rynku, Wawel tylko z tramwaju, za to w perfumerii L. byłam 7 razy
I wreszcie kupiłam Harissę CdG

I nowy obrazek namalowałam - w miejsce tamtego zniszczonego

Załącznik 5277343
pogrubione - z ust Warszawianki brzmi to conajmniej dziwnie? czyżby Warszawa była skondensowana?
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 01:23   #4806
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Scent Bar XLIX

Nie wiem, nie wiem... Jechało się tramwajem i jechało, i wciąż był stary Kraków - a w Warszawie są jedynie spójne kawałki. Kiedy się przez nią podróżuje, ma się wrażenie, że mija się ileś tam miast.

A w ogóle Tru towarzyszyła nam cały czas, jak najlepszy przewodnik i opiekunka. Również dzięki Niej to był wspaniały wyjazd

Jedno zdarzenie zmąciło sielankę - w sklepie Tru nie miała drobnych, a sprzedawczyni doradziła "Może MAMĘ pani poprosi"
To było o mnie
Nie wytrzymałam, podeszłam do lady i powiedziałam strasznym głosem "Nie jestem mamą tej pani, tylko tego chłopczyka"
nie powiem, przeżyłam to mocno
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 01:31   #4807
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Nie wiem, nie wiem... Jechało się tramwajem i jechało, i wciąż był stary Kraków - a w Warszawie są jedynie spójne kawałki. Kiedy się przez nią podróżuje, ma się wrażenie, że mija się ileś tam miast.

A w ogóle Tru towarzyszyła nam cały czas, jak najlepszy przewodnik i opiekunka. Również dzięki Niej to był wspaniały wyjazd

Jedno zdarzenie zmąciło sielankę - w sklepie Tru nie miała drobnych, a sprzedawczyni doradziła "Może MAMĘ pani poprosi"
To było o mnie
Nie wytrzymałam, podeszłam do lady i powiedziałam strasznym głosem "Nie jestem mamą tej pani, tylko tego chłopczyka"
nie powiem, przeżyłam to mocno
ależ Tru wygląda na nieletnią - czyli babka dawała Ci 36-37 lat - czy to aż takie straszne ?

ryję nosem o łóżko padam
dobrej nocki wszystkim

wczoraj tęskniłąm za Red i Rozterką

o Madziku nie wpsomnę
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 07:24   #4808
Ewusia_marchew
Zakorzenienie
 
Avatar Ewusia_marchew
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 20 527
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość

sklepu interentowe to zuo
kupilam a zalandu 3 swetry
i po co mi swetry na lato?
chociaz jak tak dalej bedzie to kto wie
no fłaśnie
poza tym zima też nadejdzie nieuchronnie
a swetry super
Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość

hohoho, będzie drugi did barowy
może


Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość

kota szukam
ryczę
ale stwierdziłam, że może rzutem na taśmę
starszą kotkę chcę,
do ciapkowa chyba w czwartek pojadę
za poszukiwania
Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
no i w tych poszukiwaniach trafiłam na Naszkę http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=6585 5&hilit=Naszka
miałam ją na tymczasie, była przekochana
ciekawe co u niej
śliczna
Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Paczcie i podziwiajcie - byłam u Tru w Krakowie i nawet nie musiałam Jej namawiać specjalnie do kupna tej kreacji:

Załącznik 5277340

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość

I nowy obrazek namalowałam - w miejsce tamtego zniszczonego

Załącznik 5277343
super obrazek
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
ależ Tru wygląda na nieletnią - czyli babka dawała Ci 36-37 lat - czy to aż takie straszne ?
też mi sie wydaje ze to raczej Tru została tu odmłodzona

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość

wczoraj tęskniłąm za Red i Rozterką

o Madziku nie wpsomnę
ano


Nienawidzę tej pogody, ledwo wstałam
__________________
Na ratunek koniom

Klara 17.10.2014
Konrad 26.12.2015




Ewusia_marchew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 08:34   #4809
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Paczcie i podziwiajcie - byłam u Tru w Krakowie i nawet nie musiałam Jej namawiać specjalnie do kupna tej kreacji:

Załącznik 5277340

Tru wygląda fantastycznie! (i powiedziałam to ja co nie cierpi pasteli i kwiatkof)

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
(...)
I nowy obrazek namalowałam - w miejsce tamtego zniszczonego
Załącznik 5277343
Obrazek ciekawy ale coś w nim mi nie pasuje
(chyba brakuje mi "wyrazistości" na twarzy)

------------
Fitam!

Macham z nad gorącej cherbaty i włączonego grzejnika
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 08:44   #4810
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Jedno zdarzenie zmąciło sielankę - w sklepie Tru nie miała drobnych, a sprzedawczyni doradziła "Może MAMĘ pani poprosi"
To było o mnie
Nie wytrzymałam, podeszłam do lady i powiedziałam strasznym głosem "Nie jestem mamą tej pani, tylko tego chłopczyka"
nie powiem, przeżyłam to mocno
Tru wygląda na 18 lat, więc spokojnie mogłabyś być jej mamą, nie ma co przeżywać




niech ten tydzień się już skończy
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 09:13   #4811
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Scent Bar XLIX

Ju nie marudź, Truskawa to całą gębą mocno nieletnia u Mojego w rodzinie to jest taka kuzynka, co Matką została jak miała lat 16 a Babcią - jak 33

Miłego
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 09:36   #4812
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
ależ Tru wygląda na nieletnią - czyli babka dawała Ci 36-37 lat - czy to aż takie straszne ?
Cytat:
Napisane przez Ewusia_marchew Pokaż wiadomość

super obrazek

też mi sie wydaje ze to raczej Tru została tu odmłodzona
Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość

Tru wygląda fantastycznie! (i powiedziałam to ja co nie cierpi pasteli i kwiatkof)
Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość
Tru wygląda na 18 lat, więc spokojnie mogłabyś być jej mamą, nie ma co przeżywać
Cytat:
Napisane przez Katty_p13 Pokaż wiadomość
Ju nie marudź, Truskawa to całą gębą mocno nieletnia u Mojego w rodzinie to jest taka kuzynka, co Matką została jak miała lat 16 a Babcią - jak 33
Już mi lepiej

No faktycznie.
to nie mówcie mi "ciociu"

Eenax - mnie się ta twarz wydaje ok, był wymóg - okulary
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 10:26   #4813
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar XLIX




Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
kota szukam
ryczę
ale stwierdziłam, że może rzutem na taśmę
starszą kotkę chcę,
do ciapkowa chyba w czwartek pojadę
To jest bardzo dobry pomysl



Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Paczcie i podziwiajcie - byłam u Tru w Krakowie i nawet nie musiałam Jej namawiać specjalnie do kupna tej kreacji:

Załącznik 5277340



Tru wyglada jak małolata
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 10:53   #4814
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Eenax - mnie się ta twarz wydaje ok, był wymóg - okulary
No bo jest OK.
To ze mnie czegoś w niej brakuje to już inna sprawa (a ja się nie bardzo znam na sztuce).
Nie mnie ma się obraz podobać
Najważniejsze ze zadowolona jesteś z niego Ty i podoba się osobie która go dostanie.



Czemu jest tak zimno?
Musze w pracy siedzieć w polarze (do spodni w kancik i szpilek) i wyglądam jak bym zapożyczyła stylizacje od ulubionej blogerki modowej K. Z. .
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 10:55   #4815
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

I ja tęskniłam!
Pamięta mnie kto?
Czy wracam na stałe nie wiem gdyż albowiem jakoś nie mam weny na Wizaż ale trochę zaraz ponadrabiam. Wsysł mnie tumblr i książki.

Polly, swetry nr 1 i 2 są boskie

Stazja, masz już też wybielający krem? Działa?

Ja tymczasem nadal mam doła i tkwię w maraźmie. Włosy mam od miesiąca tragiczne, utyłam 2-3 kg bo się obżeram i fatalnie się z tym czuję, syfy nadal mam na poziomie osoby chorej na ospę.
Nawet sprzątać mi się nie chciało, ino z grubsza, i ostatnio już mnie nosiło więc się zawzięłam i w dwa dni jako tako ogarnęłam chałupę. Ale przydało by się poprać firanki, podmalować ściany, umyć cokoły
Balkon kończy się robić, może jutro położą gres.
Wkurza mnie ustawa o dzieleniu śmieci, zaspawali nas zsypy i już kurde widzę dodatkową robotę typu mycie butelek po oleju Która to robota oczywiście spadnie na mnie bo Kruszynka owszem segreguje śmieci ale po swojemu: kartony po mleku zostawia na blacie w kuchni, folijki spożywcze w zlewie, koperty na szafce w przedpokoju, butelki pod biurkiem, zbędne papiery na komodzie, opakowania po batonach itp. na biurku, chusteczki na parapecie itp.

Idę nadrabiać.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 11:09   #4816
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
I ja tęskniłam!
Pamięta mnie kto?
Czy wracam na stałe nie wiem gdyż albowiem jakoś nie mam weny na Wizaż ale trochę zaraz ponadrabiam. Wsysł mnie tumblr i książki.

Polly, swetry nr 1 i 2 są boskie

Stazja, masz już też wybielający krem? Działa?

Ja tymczasem nadal mam doła i tkwię w maraźmie. Włosy mam od miesiąca tragiczne, utyłam 2-3 kg bo się obżeram i fatalnie się z tym czuję, syfy nadal mam na poziomie osoby chorej na ospę.
Nawet sprzątać mi się nie chciało, ino z grubsza, i ostatnio już mnie nosiło więc się zawzięłam i w dwa dni jako tako ogarnęłam chałupę. Ale przydało by się poprać firanki, podmalować ściany, umyć cokoły
Balkon kończy się robić, może jutro położą gres.
Wkurza mnie ustawa o dzieleniu śmieci, zaspawali nas zsypy i już kurde widzę dodatkową robotę typu mycie butelek po oleju Która to robota oczywiście spadnie na mnie bo Kruszynka owszem segreguje śmieci ale po swojemu: kartony po mleku zostawia na blacie w kuchni, folijki spożywcze w zlewie, koperty na szafce w przedpokoju, butelki pod biurkiem, zbędne papiery na komodzie, opakowania po batonach itp. na biurku, chusteczki na parapecie itp.

Idę nadrabiać.


Red


1 . Nie teściłąm jeszcze. Doczytałam w necie,że ma parafinę na 5 miejscu, ale że niby dziala po kilu dniach już i nie zapycha, więc wzięłyśmy po 5 ml z dziewczynami i zobaczymy...lada dzień powinien dotrzeć..

2.
Segreguje tak jak ja całkiem
Tylko ja jeszcze puchy po piwie pod stolikiem komputerowym upycham
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 11:17   #4817
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
ale moment-depresja poporodowa jest chorobą którą sie leczy, tak samo mozna zapaść na zapalenie płuc po porodzie...wiec temat depresji uwazam za osobny i nie związany z dotychczasowym tematem

nienawidze swojej roboty ale do niej chodze bo priorytetowe jest to zebym zarobiłą pieniądze. i jest to cięższe doswiadczenie niz siedzenie z didem

generalnie chodzi mi o to ze w zyciu są wieksze wyrzeczenia, wyzwania, powody do płaczu, do nerwów i do chęci ucieczki niż posiadanie dziecka, i nie wiem dlaczego posiadanaie dziecka jest demonizowanie, ze jak urodzisz dziecko to juz koniec, najlepiej sie do trumny położyc bo juz nic nas nie czeka a na pewno nic dobrego jedynie jęk, płacz, zgrzytanie zębów i żal za utraconym wspaniałym życiem...
1. też mi się tak wydaje, to chyba kwestia hormonalna (?) a nie nastawienia. Patrz mój przypadek. Co prawda piszę o maraźmie ale wynika z czego innego - tj. włosów, utycia i syfów
2. o to, to, did to pikuś w porównaniu do wizji codziennego wstawania o 6, popitalania do klientów i świecenia oczami przez 8 godz.
3. nom.

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
no nie wiem czy tak jest całkiem odcięta od faktu jakie kobieta miałą nastawienie do macierzyństwa przed porodem, nie sądzę, żeby to było coś z powietrza, co spada na nią jak grom z jasnego nieba, czynniki są zapewne złożone i nie bez znaczenia są jej odczucia sprzed porodu
Ja miałam bardzo anty nastawienie a depresji zero więc chyba nie do końca Już bym prędzej obstawiała, że negatywne nastawienie przełoży się raczej na trzymanie zakneblowanego dida w łazience albo depresję innego typu - taką zwykłą a nie tą poporodową. Ale ja nie medyk.

Cytat:
Napisane przez Florens Pokaż wiadomość
taki obowiązek, można rzec nawet instynkt się włancza i już się nie chce spać/leżeć, po prostu lecisz warzyć kaszkęu
myślę, że przy didach jest to nawet, zdecydowanie silniejsze, więc nie ma co się obawiać
U mnie różnie Did potrafi wstać o 7 a ja poleguję do 10 bo nie chce mi się ruszyć i tylko leniwie myślę "trzeba nakarmić... a kij z tym, niech se jeszcze polata, z głodu tak zaraz nie umrze" a w inne dni coś mnie tyka i wciskam jej żarcie pół godziny po przebudzeniu "bo biedne głodne dziecko"

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
btw-redzia by sie przydała,zeby rzucic swiezsze spojrzenie na temat,ale gdzies ją wypollizowało-pewnie na włosowe
Jestem i rzucam

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
jak tak Was czytam to zazdroszczę Red - zę zrobiła go niemal w Barze


Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Nie poświęcam się dla dziecka (zupki jadło ze słoika a ubranek nie prasowałam).
Na imprezy chodziłam i chodzę (dziecko wtedy komuś podrzucam lub zostaje z P.), słucham muzyki głośnej i donośnej.
I siedziałam na wizażu jak młoda była mała.
A i myśli o "zamknięciu didki w szafie" miałam nie raz przy jej atakach "ADHD".
Też daję żarcie ze słoika albo to co Kruszynka pożera, natomiast babcia gotuje dzieckie zupki. Myślę, że gdyby nie gotowała to czasem bym się poświęciła
Prasowałam trochę... Potem mi zbrzydło
Moja matka jest pod tym względem straszna, ona to by najchętniej non stop wszystko prasowała, sama kurde siała marchewkę i myła zabawki co wieczór. Ostatnio małej wyskoczyły jakieś krosty (cera po mamusi ) i nawet lekarz nie wiedział czy ospa (chociaż była szczepiona), czy jakieś ugryzienia (chociaż to podejrzane bo np. siedziała w siedzonku do karmienia a po karmieniu nowy bąbel), czy alergia, czy co. Ale moja matka wiedziała - to robaki nam się zalęgły z brudu! Co gorsze tydzień później zrobiły jej się białe krostki w ustach. Moja matka - to z brudu! Lekarz - zapalenie gardła. Moja matka - zapalenie gardła z brudu!
Wracając do cytowania: na imprezy nie chodzę bo jestę pasztetę, muzyki swojej słucham i didu się podoba, przed kompem siedzę i czarno widzę późniejsze tłumaczenie didu, że czasem trzeba wstać i wyjść na powietrze
Myśli o zamknięciu w szafie mam notorycznie ale nie mam stosownej szafy A na poważnie czasami w akcie desperacji uwiązuję ją w siedzonku do karmienia bo np. ma fazę na macanie rozgrzanego piekarnika albo bieganie po świeżo mytej podłodze.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 11:17   #4818
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Scent Bar XLIX

Red jak nie pamiętamy jak pamiętamy
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 11:36   #4819
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
wiem, że potrafię nie wstawać z łóżka jak mi się nie chce
pić wino w ilościach nierozsądnych
nie posiadam w ogóle zdolności wychowawczych, nie interesuje mnie wychowywanie drugiego człowieka
nie posiadam w sobie cechy troskliwości, opiekuńczości - wyjątek osoba chora
nie sprzątam jak mi się nie chce - również miesiąc, półtora dopóki się nie potykam o brud
cenię sobie święty spokój ponad wszystko
wolność
1. didu to zapewne będzie obojętne, do dwóch lat dasz mu cycka i pokima obok a starsze poleci rozpierniczać mieszkanie póki śpisz.
2. ja takoż, po tym jak did uśnie.
3. no niestety ja teoretycznie też ale w praktyce mam nadzieję jakoś to idzie.
4. gupie gadanie, po co byś sobie chłopa brała? Nie czujesz wobec niego jakiejś czułości? Na dida też przejdzie.
5. dzieci uwielbiają bawić się brudnymi talerzami, butelkami, kartonami i ogólnie grzebać w śmieciach
6 i 7. na to chyba nie ma rady. Ale dla mnie wolność to wolne od pracy

Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość
A co ile się kąpie niemowlaki?
Cytat:
Napisane przez anastazjaaa2 Pokaż wiadomość
Codziennie
Ja kąpałam N. co dwa

Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość
Zwariowałam i wrzuciłam swoje cycki do internetów
Czego się nie wymyśli, jak jutro egzamin.
Co, gdzie, poka

Ad sinupret wypraw z didem to mi by się nie chciało. Nic bym nie użyła tylko pilnowała czy nie spada z góry, nie topi się w morzu itp. Może większość jest spokojniejsza, N. niestety nie potrafi usiedzieć w miejscu, chodzić za rączkę i w ogóle niezbyt się słucha a na Kruszynę nie za bardzo mogę liczyć. Ba, półgodzinna podróż autobusem to jest wyzwanie bo zaczyna jęczeć, krzyczeć, łazić, włazić na siedzenia a ja tylko czekam aż mnie ktoś ochrzani. I kurde nie umiem jej opanować, coś jej gadam i pokazuję żeby zainteresować ale ona to zlewa, staram się przytrzymać to wrzeszczy i się wyrywa. Co robić, jak żyć? Póki co unikam dłuższych pobytów między ludźmi.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 11:54   #4820
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Też daję żarcie ze słoika albo to co Kruszynka pożera, natomiast babcia gotuje dzieckie zupki. Myślę, że gdyby nie gotowała to czasem bym się poświęciła
Prasowałam trochę... Potem mi zbrzydło
Moja matka jest pod tym względem straszna, ona to by najchętniej non stop wszystko prasowała, sama kurde siała marchewkę i myła zabawki co wieczór. Ostatnio małej wyskoczyły jakieś krosty (cera po mamusi ) i nawet lekarz nie wiedział czy ospa (chociaż była szczepiona), czy jakieś ugryzienia (chociaż to podejrzane bo np. siedziała w siedzonku do karmienia a po karmieniu nowy bąbel), czy alergia, czy co. Ale moja matka wiedziała - to robaki nam się zalęgły z brudu! Co gorsze tydzień później zrobiły jej się białe krostki w ustach. Moja matka - to z brudu! Lekarz - zapalenie gardła. Moja matka - zapalenie gardła z brudu!
Wracając do cytowania: na imprezy nie chodzę bo jestę pasztetę, muzyki swojej słucham i didu się podoba, przed kompem siedzę i czarno widzę późniejsze tłumaczenie didu, że czasem trzeba wstać i wyjść na powietrze
Myśli o zamknięciu w szafie mam notorycznie ale nie mam stosownej szafy A na poważnie czasami w akcie desperacji uwiązuję ją w siedzonku do karmienia bo np. ma fazę na macanie rozgrzanego piekarnika albo bieganie po świeżo mytej podłodze.
Ja nauczyłam sie przy młodej spać i czuwać jednocześnie, póki hałasy sa bezpieczne to tyłka z łóżka nie ruszam.
Paniki ze trzeba sie zrywać i dawać jeść nie mam. Ja sama tez nie jem od razu po wstaniu.

Nie no nie wkoło ja karmiłam tymi słoiczkami ale jak mi się nie chciało robić. A nie chciało mi sie średnio 2 razy w tygodniu.
A zresztą jak skończyła rok to już dawałam jej to co i my jedliśmy.

U M A R Ł A M !!!

Szafe mam odpowiednią ale jeszcze nie stosowałam tej metody wychowawczej.
Za to P. do tej pory nie wie ze młoda dostawała jego sprzęt grający do zabawy jak potrzebowałam na dłużej mieć spokój


A tak na marginesie nie znam żadnej "Matki Polki".
Nie trafiłam jeszcze na przypadek takiej która: poświecą się dla dziecka, nie krzyknęła lub nie przeklinała w obecności dziecka, nie dawała mu gotowców do jedzenia, chodziła codziennie na spacerki, zrywała się na nogi jak tylko dziecko wstało, nie włączała bajek by mieć chwilę spokoju, nie podrzucała do rodzinki by mieć trochę czasu dla siebie itp. ...
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki

Edytowane przez Eenax
Czas edycji: 2013-06-05 o 11:55
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 12:02   #4821
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Katty, Stazja

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
Ja nauczyłam sie przy młodej spać i czuwać jednocześnie, póki hałasy sa bezpieczne to tyłka z łóżka nie ruszam.

A tak na marginesie nie znam żadnej "Matki Polki".
1. ja też, tylko kocie żarcie usuwam z pola macania.
2. bo to jakiś urban legend
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 12:39   #4822
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
I ja tęskniłam!
Pamięta mnie kto?
Czy wracam na stałe nie wiem gdyż albowiem jakoś nie mam weny na Wizaż ale trochę zaraz ponadrabiam. Wsysł mnie tumblr i książki.


Ja tymczasem nadal mam doła i tkwię w maraźmie. Włosy mam od miesiąca tragiczne, utyłam 2-3 kg bo się obżeram i fatalnie się z tym czuję, syfy nadal mam na poziomie osoby chorej na ospę.
Nawet sprzątać mi się nie chciało, ino z grubsza, i ostatnio już mnie nosiło więc się zawzięłam i w dwa dni jako tako ogarnęłam chałupę. Ale przydało by się poprać firanki, podmalować ściany, umyć cokoły
Balkon kończy się robić, może jutro położą gres.
Wkurza mnie ustawa o dzieleniu śmieci, zaspawali nas zsypy i już kurde widzę dodatkową robotę typu mycie butelek po oleju Która to robota oczywiście spadnie na mnie bo Kruszynka owszem segreguje śmieci ale po swojemu: kartony po mleku zostawia na blacie w kuchni, folijki spożywcze w zlewie, koperty na szafce w przedpokoju, butelki pod biurkiem, zbędne papiery na komodzie, opakowania po batonach itp. na biurku, chusteczki na parapecie itp.

Idę nadrabiać.
Cieszę się, że Cie przywowłałam - chyba ze to przypadek

cała Red- nic się nie zmieniło




Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
1. didu to zapewne będzie obojętne, do dwóch lat dasz mu cycka i pokima obok a starsze poleci rozpierniczać mieszkanie póki śpisz.
2. ja takoż, po tym jak did uśnie.
3. no niestety ja teoretycznie też ale w praktyce mam nadzieję jakoś to idzie.
4. gupie gadanie, po co byś sobie chłopa brała? Nie czujesz wobec niego jakiejś czułości? Na dida też przejdzie.
5. dzieci uwielbiają bawić się brudnymi talerzami, butelkami, kartonami i ogólnie grzebać w śmieciach
6 i 7. na to chyba nie ma rady. Ale dla mnie wolność to wolne od pracy




Ad sinupret wypraw z didem to mi by się nie chciało. Nic bym nie użyła tylko pilnowała czy nie spada z góry, nie topi się w morzu itp. Może większość jest spokojniejsza, N. niestety nie potrafi usiedzieć w miejscu, chodzić za rączkę i w ogóle niezbyt się słucha a na Kruszynę nie za bardzo mogę liczyć. Ba, półgodzinna podróż autobusem to jest wyzwanie bo zaczyna jęczeć, krzyczeć, łazić, włazić na siedzenia a ja tylko czekam aż mnie ktoś ochrzani. I kurde nie umiem jej opanować, coś jej gadam i pokazuję żeby zainteresować ale ona to zlewa, staram się przytrzymać to wrzeszczy i się wyrywa. Co robić, jak żyć? Póki co unikam dłuższych pobytów między ludźmi.
4. czułość do chuopa to zgoła co inne niż troskliwość i opiekuńczość - bynajmniej w moim przekonaniu i wykonaniu
to on jest czuły i zajmuje się mną
ja po prostu nie lubię się nikim zajmować, za nikogo odpowiadać to nie leży w mojej naturze, taki mam już charakter - wadliwy, ale cóż taki mam, każdy jest jakiś co nie?

6-7 - dla mnie wolność to brak znienawidzonego obowiązku, dlatego skoro bez dziecka żyje mi się dobrze bo go nie mam, zwłaszcza rocznego popiehrdlalającego po ścianach i sufitach, to logicznym dla mnie jest że moje życie z tymże obowiązkiem będzie DLA MNIE ograniczone i zmieni się DLA MNIE na gorsze. proste. To że komuś się nie zmieniło nie znaczy dla mnei nic, albowiem ktoś to nie ja.

pogrubione - no właśnie po co ? skoro samemu lepiej, sjkupiam się tylko wówczas na włąsnych przyjemnościach i dzieciak nie zawraca mi gitary.

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość

Stazja, masz już też wybielający krem? Działa?
jaki krem????????

pewnie z dalekiego Wschodu

parafina to u mnie pewniak zapychalności

kurcze przeleciałam sieciunię w poszukiwaniu czegoś na rozległe placki już pól bliznowych - po prostu to juz nie są punkty tylko jeden przy drugim i tak powstały łaty czerwono różowe no i wychodzi mi, że jedyne skuteczne to drogie Neostraty - kupa kwasu - zajęcie na jesień

a potrzebuję łądnej cery żeby Meteorytów móc używać
przecież nie będę się szpachlować dziennie - neinawidzę tego
a nie daj borze przyjdą jakieś upały to wtedy amsakreska

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2013-06-05 o 12:25
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 12:49   #4823
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Cieszę się, że Cie przywowłałam - chyba ze to przypadek

dla mnie wolność to brak znienawidzonego obowiązku, dlatego skoro bez dziecka żyje mi się dobrze bo go nie mam, zwłaszcza rocznego popiehrdlalającego po ścianach i sufitach, to logicznym dla mnie jest że moje życie z tymże obowiązkiem będzie DLA MNIE ograniczone i zmieni się DLA MNIE na gorsze. proste. To że komuś się nie zmieniło nie znaczy dla mnei nic, albowiem ktoś to nie ja.
(...) skoro samemu lepiej, sjkupiam się tylko wówczas na włąsnych przyjemnościach i dzieciak nie zawraca mi gitary.
Trochę przypadek bo i tak miałam zajrzeć a tu proszę, Rejcz mnie wspomina
Proste, proste, ale przecież nikt Ci nie każe mieć didów więc o co kaman? Czy chłop nalega?
Jeśli chodzi o "zostanie samemu na świecie" to równie dobrze można na starość sprzedać mieszkanie, włożyć kasę na lokatę i zamieszkać w jakimś wypaśnym domu opieki czy coś... Gdzie będą pielęgniarki, "koleżanki" w tym samym wieku itp. a nie liczyć na własnego dzieciaka wpadającego z łaski raz na tydzień na godzinkę.
Rodzeństwa nie masz?
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 13:10   #4824
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Trochę przypadek bo i tak miałam zajrzeć a tu proszę, Rejcz mnie wspomina
Proste, proste, ale przecież nikt Ci nie każe mieć didów więc o co kaman? Czy chłop nalega?
Jeśli chodzi o "zostanie samemu na świecie" to równie dobrze można na starość sprzedać mieszkanie, włożyć kasę na lokatę i zamieszkać w jakimś wypaśnym domu opieki czy coś... Gdzie będą pielęgniarki, "koleżanki" w tym samym wieku itp. a nie liczyć na własnego dzieciaka wpadającego z łaski raz na tydzień na godzinkę.
Rodzeństwa nie masz?
no wiem, że nie każe, ( nie wiem co wy macie z tymi nalegającymi chuopami? to jakiś abstrakt dla mnie ze ktoś mi bliski może nalegać na coś? wywierać na mnei nacisk jakikolwiek? przecież to wspólna akcja, a skoro obciążająca głównie mnie to chyba ja mam więcej do powiedzenia, z jakiej paki miałby nalegać?)

po prostu ja znając siebie, śmiem twierdzić, że już same pobudki do posiadania potomstwa nie świadczą dobrze o mnie jako o potencjalnej matce - tyle.
Mam tego swiadomość po prostu jak to na mnie najprawdopodobniej wpłynie ale skoro podjęłam decyzję to nie zamierzam tego spaprać, mam w planie pokochać jak własne

Dom opieki domem opieki, o coś innego mi chodzi, o iny aspekt - wcześniej w poście do Spoo opisałam o co mi chodzi, o świadomość posiadania takiej relacji na przyszłość jaką ma Moja matka ze mną. Nie ważne czy na końcu swiata czy na początku chodzi o sprawy emocjonalne, to co w głowie/ sercu. Mam to po ojcu, to bardzo osobiste sprawy. No tak mam. Nikt nei musi tego rozumieć.
zwłaszcza, że to nie jest proste do opisania.


nie mam rodzeństwa
a z potomstwem też może się nie udać co nie?

i uprzedzając kolejne argumenty - oczywiste dla mnie jest, że dorosłe dziecko ma swoje własne życie i na nim sie skupia, ale wierzcie mi, że są sytuacje w których bezcennym faktem jest ze ono po prostu JEST. enter.

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2013-06-05 o 13:14
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 13:47   #4825
anastazjaaa2
Zakorzenienie
 
Avatar anastazjaaa2
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 243
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość


jaki krem????????

pewnie z dalekiego Wschodu

parafina to u mnie pewniak zapychalności

kurcze przeleciałam sieciunię w poszukiwaniu czegoś na rozległe placki już pól bliznowych - po prostu to juz nie są punkty tylko jeden przy drugim i tak powstały łaty czerwono różowe no i wychodzi mi, że jedyne skuteczne to drogie Neostraty - kupa kwasu - zajęcie na jesień

a potrzebuję łądnej cery żeby Meteorytów móc używać
przecież nie będę się szpachlować dziennie - neinawidzę tego
a nie daj borze przyjdą jakieś upały to wtedy amsakreska
1. No z dalekiego, z dalekiego. Podobno blyskawicznie wybiela przebarwienia i wogle cuda z paszczą robi
http://www.bebeauty.com.sg/store/pro...roducts_id=178

http://stiloxbello.blogspot.com/2013...-ultimate.html

tylo przez ta parafinę po 5 ml na próbę biorę, bo też mi sie coś wydaje że zapcha. Jak by bylo na 1 czy 2 miejscu to bym nawet nie spojrzala, ale na 5 może jednak nie zapcha...
zobaczymy...

2.
Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
Dom opieki domem opieki, o coś innego mi chodzi, o iny aspekt - wcześniej w poście do Spoo opisałam o co mi chodzi, o świadomość posiadania takiej relacji na przyszłość jaką ma Moja matka ze mną. Nie ważne czy na końcu swiata czy na początku chodzi o sprawy emocjonalne, to co w głowie/ sercu. Mam to po ojcu, to bardzo osobiste sprawy. No tak mam. Nikt nei musi tego rozumieć.
zwłaszcza, że to nie jest proste do opisania.

.

Wiem o co Ci chodzi
anastazjaaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 14:45   #4826
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez rachell111 Pokaż wiadomość
nie wiem co wy macie z tymi nalegającymi chuopami? to jakiś abstrakt dla mnie ze ktoś mi bliski może nalegać na coś? wywierać na mnei nacisk jakikolwiek? przecież to wspólna akcja, a skoro obciążająca głównie mnie to chyba ja mam więcej do powiedzenia, z jakiej paki miałby nalegać?
Kurde, zazdroszczę takich związków - nikt nie śmie wymagać, zero presji. Z obiadami też tak?
A na poważnie co w tym dziwnego, załóżmy, że jadna strona zlewa temat to druga zaczyna drążyć i naciskać.
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 15:00   #4827
Murszafka
To ja :)
 
Avatar Murszafka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 9 787
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Kurde, zazdroszczę takich związków - nikt nie śmie wymagać, zero presji. Z obiadami też tak?
A na poważnie co w tym dziwnego, załóżmy, że jadna strona zlewa temat to druga zaczyna drążyć i naciskać.
A im bardziej ktoś drąży i naciska, tym większym okoniem staje druga strona...

Hej Red

My z małżonem sobie sprawę wyjaśniliśmy na długo przed ślubem -że ja nie chcę, jeśli mu to odpowiada, to bawimy się ze sobą dalej, jeśli nie, każde z nas szuka dalej I jest super.
__________________
- Chciałem powiedzieć [...], że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
-KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.

Terry Pratchett, Czarodzicielstwo
Murszafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 15:45   #4828
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Kurde, zazdroszczę takich związków - nikt nie śmie wymagać, zero presji. Z obiadami też tak?
A na poważnie co w tym dziwnego, załóżmy, że jadna strona zlewa temat to druga zaczyna drążyć i naciskać.
dla mnie dziwne - gdyż w moim przekonaniu drążenie, naciskanie jest metodą z gruntu złą, złym podejściem, skazanym na fiasko, efekt odwrotny od zamierzonego

zero wymagań zero presji - całkiem poważnie, ot partnerstwo, taki dobór charakterów
nie no edytnę bo można zrozumieć dwojako te wymagania

w sensie nikt nei śmie wymagać, rościć niczego, nie mamy postawy roszczeniowej wobec partnera - a wymagamy tylko tego co zostało ustalone na co sie zgodzilismy

np ja wymagam zeby każde z nas segeregowało śmieci a nie tylko ja bo tak ustaliliśmy że to robimy wspólnie a nie tylko jedno z nas - nikt ode mnie nie wymaga abym to wyłącznie ja to robiła, tak samo jak i nie wymagam aby chuop się tym zajmował skoro to nasza wspólna działka - działamy jak taki team, drużynowo

ale ja wymagam od niego by wynosił śmieci bo to jego działka od początku itd itd sprawy małe i większe i największe

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2013-06-05 o 15:58
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 16:41   #4829
Redhaired Witch
Nindżopesz
 
Avatar Redhaired Witch
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
Dot.: Scent Bar XLIX

Mursz, hej

Rejcz
, założyłam sytuację kiedy było ustalone, że będzie did a teraz jedna strona się miga albo sama nie wie czego chce, więc ta druga zlewana zaczyna się dopytywać i nalegać. Myślałam, że podjęłaś w SB temat bo planowaliście i teraz TŻ Cię namawia więc szukasz pozytywów czy coś
__________________

Redhaired Witch jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-05, 18:41   #4830
rachell111
Zakorzenienie
 
Avatar rachell111
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
Dot.: Scent Bar XLIX

Cytat:
Napisane przez Redhaired Witch Pokaż wiadomość
Mursz, hej

Rejcz
, założyłam sytuację kiedy było ustalone, że będzie did a teraz jedna strona się miga albo sama nie wie czego chce, więc ta druga zlewana zaczyna się dopytywać i nalegać. Myślałam, że podjęłaś w SB temat bo planowaliście i teraz TŻ Cię namawia więc szukasz pozytywów czy coś

kompletnie błędne założenie - nic z takich rzeczy nie miało w ogóle miejsca
prosz jak rodzi się plotka
czemuw ogóle tak założyłaś? gdzie ja o tym pisałąm?

podjęłam temat ad własne refleksje nad wizją siebie w roli mamy, mając świadomość własnych ułomności charakteru - wygody, lenistwa, hedonizmu, egozimu etc etc

o chłopie się nie wypowiadałam ale gwoli jasności - on jest jedynie odrobinkę mniej zepsuty ode mnie, ciut lepszy, choć w konfrontacji z didem podejrzewam że będzie na równi ze mną

widze nas jak moją kuzynkę z mężem: leżą w łóżku, niedziela rano, małe się drze (żywa okołoroczna wszędziebiegająca samonapędzająca się siła niszczycielska ) a oni: Ty dziś wstajesz, nie, Ty dziś wstajesz, nie ma bata Twoja kolej, nieprawda, moja była wczoraj - nikt nie chce wstać do małego, jest niedziela chcą pospać ale no wiedzą, że ktoś musi, dlatego niech nikt nie mówi, że dziecko nic nie zabiera owszem pewnie wiele daje, ale i zabiera - np sen - ktoś pośpi

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

w ogóle to perfumowo przepadłam w figach tzn na razie jednej ale chodzi mi klimat zapachowy

do tej pory nie znałam ale intuicja mnie nie zawiodła, że to jest jedyna zieloność i łodygowatość jaką lubię, miałam głód na takie zapachy już całą "wiosnę"
choć pierwsze akordy przełamanej świeżo łodygi jakiegoś kwiatka wciąż nie są najmilsze dla mojego nosa, to szybko toną w całokształcie zapachu - a baza przyprawia mnie i otoczenie o achy i ochy i normalnie mraaaaaaauuuu

muszę koniecznie spróbować innych fig - przepadąłm w Philosykos
jest taki bardzo prawdziwy, mało perfumowy - jeszcze mam szął na frezje - ale do wazonu, chyba z 15 lat nie czułam zapachu tych kwiatów, olbrzymi sentyment mam no i chce misię

nie, to nie cionsza

Edytowane przez rachell111
Czas edycji: 2013-06-05 o 18:47
rachell111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.