Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-22, 22:25   #3391
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41445724]Kocurku Ty już też niedługo będziesz tulic Malenstwo i dla Ciebie Twój będzie najpiękniejszym dzieckiem na świecie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Daj Boże...

Strasznie jestem wystraszona, nie wiem czemu- oby to nie moja intuicja znowu..
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 22:58   #3392
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Miałam wyrzuty sumienia, że głodzę swoje dziecko, inne matki miały pokarm a ja nic.

ileż ja się napłakałam, jadąc wózkiem na noworodki, z wyciśniętymi kroplami siary... a inne mamy przychodziły z pełnymi butlami mleka.... do tej pory mi się robi smutno jak sobie to przypomnę...

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pij duzo, tak samo jak w ciąży przynajmniej 3 litry wody.
to był mój horror nie byłam w stanie tyle pić (chyba też podświadomie bałam się tyle pić)...
w końcu jedna położna powiedziała, że mam pić tyle ile potrzebuję.


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Łatwo sie mówi, ale najlepiej podejść na luzie.. Bez spinania sie, bo stres tylko laktacje hamuje
heh... dokładnie.
mnie pomógł sms od przyjaciółki - taki wyciszający, dający nadzieję (o micie 3 doby ), o tym, że wielkie piersi wolno się napełniają, bo te miliony kilometrów kanalików muszą się zapełnić, że ona nawały zaczęła miewać dopiero w trzecim miesiącu...
a mój lekarz kazał patrzeć na zdjęcie Michała i pozwolić działać naturze (prolaktynie i przysadce mózgowej zdaje się) - coś w tym jest

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41443695]
http://db.tt/vgKGS9um
Moje Słońce[/QUOTE]prze-prze-prze-śliczny i wcale nie wygląda na kruszynkę (ale pewnie nóżki ma chudziutkie )
Boski!

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość

wrociam z Carmen
super, że się udało!


Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Strasznie jestem wystraszona, nie wiem czemu- oby to nie moja intuicja znowu..
jeszcze troszeczkę. Kochana, hormony szaleją
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015


Edytowane przez pani22ka
Czas edycji: 2013-06-22 o 23:00 Powód: lit.
pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-22, 23:44   #3393
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Aj tam Pani, nawet te kilka kropel siary jest super wazne. Bądź dumna, ze je Torresowi zafundowałas
Znam oddział gdzie matki nie dostają butelki do odciagania, tylko najmniejsza strzykawke (bez tłoka) i do niej te kropelki zbierają, wtedy chyba tak mala objętość matek nie dobija

A dla Perse te 3 litry to chyba pikus, bo juz w ciazy tyle pila.
Ja sie do takiej ilości zmusić tez nie mogę :/ ledwo daje radę 1 butelkę 1,5 l wody wypić a powinnam, bo ciśnienie mam niskie.


Nie mogę zasnąć jakas mi sie panika włączyła.
Chodze i zagladam w majty. Oszaleje.

Ciągnie mnie chyba blizna po wyrostku, jakos skory po prawej stronie mam za mało, napięta jest taka ze mam wrażenie ze mi brzuch przedziurawi, wstretne uczucie :/

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-06-23 o 00:03
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 09:36   #3394
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse gratuluję kochana Arturo jest prześliczny i na zdjęciu nie wygląda na kruszynkę
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 10:16   #3395
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41442918]No i niestety z przykladania nici, nic mu nie leci i sie wscieka, a ją jestem spocona jak po maratonie.
Poza tym jestem głodna i przez to słaba :/ ją już chce jeść....
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41443695]Kubek jest tu laktator, ale ją na razie nie mam siły na nic, jutro jak coś ziem, chce iść do Małego i przystawic ponownie, może sie uda. Teraz mi coś polecialo z piersi, ale jestem taka senna i glodna, że nie mam siły na nic już...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 20:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

http://db.tt/vgKGS9um
Moje Słońce[/QUOTE]
Jaki śliczny
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Nie mogę zasnąć jakas mi sie panika włączyła.
Chodze i zagladam w majty. Oszaleje.
Kochana jest dobrze
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 11:32   #3396
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse AArturek jest sliczny! A Ty dasz radę i walcz o kp!


Kubek wszystko jest ok!

Nie mam neta była burza i modem się zjaral! Ale tak to jest jak mąż żony nie słucha

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 12:01   #3397
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41442918]No i niestety z przykladania nici, nic mu nie leci i sie wscieka, a ją jestem spocona jak po maratonie.
Poza tym jestem głodna i przez to słaba :/ ją już chce jeść....
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Perse mialam tak samo mi uratowalo karmienie to ze polewalam piers mm I maly chwytal, tez nie mialam pokarmu. Nie bez powodu istnieje mit o tym ze nie da sie karmic po cc, oczywiscie da sie ale nie jest to latwe bo pokarm pojawia sie pozniej a dziecko glodne

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41445367]Dziękuję Dziewczyny za mile słowa ja naprawdę wciąż w to nie wierzę... To przychodzi z każda chwilą, teraz już nie umiem bez niego żyć i tęsknię....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Ja w to nie wierze a co dopiero Ty! Jak tz?! Oszalal?
Artus jest prze piekny I tak jak dziewczyny mowia wcale nie wyglada na okruszka. Cudo!
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 12:29   #3398
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse jak on Cudny Przypomina mi Małego Stasia
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:09   #3399
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

No już teraz nam lepiej poszło, ale boli, no cóż... Muszę zacisnac zeby, w końcu to wczesniaczek i potrzebuje mojego mleczka. Karmilam go o 12 i już za nim tęsknię, za pół godziny idę znowu karmić.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:16   #3400
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, a nie możesz u niego być kiedy chcesz
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:17   #3401
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse sliczny Arturek tak jak dziewczyny mowia nie poddawaj sie w karmieniu, choc wiadomo nie zawsze sie da przechytrzyc nature, ja bardzo probowalam ze wszystkich sil - niestety jestesmy teraz na cycu plus mm, ale najwazniejsze dla mnie juz teraz jest to ze Mala nie jest glodna ....
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:27   #3402
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Fiol mogę, ale wciąż jestem zmęczona i boli mnie rana, więc teraz jeszcze leze, ale wydaje mi sie, że teraz będę już chodzic co 3 godziny, więc koniec laby

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:35   #3403
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41451609]Fiol mogę, ale wciąż jestem zmęczona i boli mnie rana, więc teraz jeszcze leze, ale wydaje mi sie, że teraz będę już chodzic co 3 godziny, więc koniec laby

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

ja dostałam Wiktora 24h po cięciu i już był cały czas ze mną, momentami było kiepsko ale dałam radę
w sumie nawet jeślibym nie dawała rady to pewnie by mi go nie wzięli, tylko w nocy na max 3h mogłam go oddać

u nas generalnie nie interesowali się kobietami, jak sobie radzą itp, wiec zacisnęłam zęby i dalam rade bo musiałam

choć pewnie jakbym mdlała, a dziecko musiałby być pod nadzorem to było by inaczej
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2013-06-23 o 14:38
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:39   #3404
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse, Arturek jest idealny, śliczny
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 14:41   #3405
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41451609]Fiol mogę, ale wciąż jestem zmęczona i boli mnie rana, więc teraz jeszcze leze, ale wydaje mi sie, że teraz będę już chodzic co 3 godziny, więc koniec laby

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Długo będziecie musieli zostać w szpitalu Tulcie się jak najczęściej, kangurowanie bardzo pomaga wcześniakom
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 15:13   #3406
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Rena a co twierdzi Twój obecny ginek na temat PCOS??jego zdaniem masz czy nie masz? ja byłam u 4 ginków i 2ch twierdzi że mam a 2ch twierdzi że nie mam....teraz to ja już sama nie wiem czy mam czy nie mam....tyle że ja mam długie cykle i różniaste ....więc raczej obstawiam przy tym że mam....
ten nowy dr jednoznacznie nie stwierdził - ale nie potwierdził. Kiedy powiedziałam, że tamten gin tak stwierdził po usg i po tym, że jestem otyła to ten powiedział, że to za mało żeby zdiagnozować PCOS. Poza tym czy zaszłabym 4 razy w ciążę bez leków kiedy z lekami mi się nie udawało

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Ale ja w to nie wierzę że zajdę w ciąże bez leków! Nie wierzę i już! a może tak mi wygodniej bo wolę wziąć leki i zajść szybko w ciąże niż znów walczyć kolejne 2 lata....
mi z lekami się nie udało ani razu...

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Witam
Rena przepraszam bardzo i za Ciebie również było.

Z Tż dalej nic nie wiadomo, ale tak czy inaczej będzie musiał szukać pracy, bo on nie wyobraża sobie pracy bez chłopaków ( za dużo na niego spadnie jeśli nawet zostanie).
Po kłótni nie ma śladu, ale u nas zawsze tak jest jest, że jeśli przychodzą takie chwile to jesteśmy razem.
To jest najważniejsze Edytte nie gniewam się przecież

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziś zaczynam 14 tydzień,czyli oficjalnie 2 trymestr
suuuper jak to szybko zleciało

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41438349]Byłam u Małego, miałam go na rękach. Nie da sie tego z niczym porównać, dziewczyny nie umiem w to wciąż uwierzyc...[/QUOTE]
aż mi się płakać chce...
Perse Arturek jest prześliczny

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.
Witaj ! Tu dostaniesz dużo wsparcia i zrozumienia więc odwiedzaj nas tylko ostrzegam - to jest bardzo wciągające

_________________________ _______
witam niedzielnie wczoraj byliśmy u moich rodziców na grillu więc dziś nadrabiałam od wczoraj "umieram" z bólu brzucha...jestem na silnych lekach p/bólowych i zastanawiam się dlaczego tak boli...myślę, że to przez histeroskopię bo wcześniej tak nie było...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-06-23 o 15:18
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 15:31   #3407
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Znam oddział gdzie matki nie dostają butelki do odciagania, tylko najmniejsza strzykawke (bez tłoka) i do niej te kropelki zbierają, wtedy chyba tak mala objętość matek nie dobija
super pomysł buteleczki wielkosci actimelka byly deprymujace....

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
jakas mi sie panika włączyła.
Chodze i zagladam w majty. Oszaleje.
heh. caly czas czekalam kiedy przestane zagladac... tja... taki nasz los. sciskam

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
tylko w nocy na max 3h mogłam go oddać
mnie raz polozna zabrala Michala o 4.30 i powiedziala: "masz 15 minut". ilez mozna pospac w kwadrans
do tej pory wspominam ja jak aniola...

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
wiec zacisnęłam zęby i dalam rade bo musiałam
do konca zycia zapamietam ten moment - tego zacisniecia zebow. ze teraz żarty sie skonczyly. ze zamiast marzen mam realne dziecko. dla mnie to bylo porazajace. ze strefy "chcenia, pragnienia" do strefy prawdziwego zycia.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 16:20   #3408
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja dostałam Wiktora 24h po cięciu i już był cały czas ze mną, momentami było kiepsko ale dałam radę
w sumie nawet jeślibym nie dawała rady to pewnie by mi go nie wzięli, tylko w nocy na max 3h mogłam go oddać

u nas generalnie nie interesowali się kobietami, jak sobie radzą itp, wiec zacisnęłam zęby i dalam rade bo musiałam

choć pewnie jakbym mdlała, a dziecko musiałby być pod nadzorem to było by inaczej
Tylko ją nawet nie mam opcji żeby on był ze mną cały czas, mam chodzić go karmić co 3 h, a na salę go nie dostanę, bo jest za mały.




Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Długo będziecie musieli zostać w szpitalu Tulcie się jak najczęściej, kangurowanie bardzo pomaga wcześniakom
Glaszcze go i tule.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 16:20   #3409
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Unhappy Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja dostałam Wiktora 24h po cięciu i już był cały czas ze mną, momentami było kiepsko ale dałam radę
w sumie nawet jeślibym nie dawała rady to pewnie by mi go nie wzięli, tylko w nocy na max 3h mogłam go oddać

u nas generalnie nie interesowali się kobietami, jak sobie radzą itp, wiec zacisnęłam zęby i dalam rade bo musiałam

choć pewnie jakbym mdlała, a dziecko musiałby być pod nadzorem to było by inaczej
U mnie to samo... bardzo oszczedzali na lekach wiec bardzo bolalo... nie raz nie zjadlam obiadu bo nie zdazylam wstac, albo 5 rano biora mi dziecko I "za 3 minuty pani po niego przyjdzie" kij z tym ze wstawanie zajmowalo mi 30 minut... jakos wstalam I lecialam po niego zgieta w pol okropnie to wspominam, zaburzyly mi cala radosc z dziecka...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 16:26   #3410
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
do konca zycia zapamietam ten moment - tego zacisniecia zebow. ze teraz żarty sie skonczyly. ze zamiast marzen mam realne dziecko. dla mnie to bylo porazajace. ze strefy "chcenia, pragnienia" do strefy prawdziwego zycia.
hehe i jeszcze taka nagła zmiana - z ciężarnej której to wszyscy dogadzają, pomagają, podają, przynoszą do radź sobie sama i jeszcze zajmij się noworodkiem nie ważne czy boli
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:13   #3411
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Strasznie jestem wystraszona, nie wiem czemu- oby to nie moja intuicja znowu..
kocurku, nie intuicja, tylko hormony jak się dzisiaj czujesz?

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
A dla Perse te 3 litry to chyba pikus, bo juz w ciazy tyle pila.
Ja sie do takiej ilości zmusić tez nie mogę :/ ledwo daje radę 1 butelkę 1,5 l wody wypić a powinnam, bo ciśnienie mam niskie.
a picie jakoś pomaga na niskie ciśnienie? Ja też niskociśnieniowiec, ale z piciem u mnie kiepsko poza kawą to mało co tego picia


Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja dostałam Wiktora 24h po cięciu i już był cały czas ze mną, momentami było kiepsko ale dałam radę
w sumie nawet jeślibym nie dawała rady to pewnie by mi go nie wzięli, tylko w nocy na max 3h mogłam go oddać

u nas generalnie nie interesowali się kobietami, jak sobie radzą itp, wiec zacisnęłam zęby i dalam rade bo musiałam

choć pewnie jakbym mdlała, a dziecko musiałby być pod nadzorem to było by inaczej
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
U mnie to samo... bardzo oszczedzali na lekach wiec bardzo bolalo... nie raz nie zjadlam obiadu bo nie zdazylam wstac, albo 5 rano biora mi dziecko I "za 3 minuty pani po niego przyjdzie" kij z tym ze wstawanie zajmowalo mi 30 minut... jakos wstalam I lecialam po niego zgieta w pol okropnie to wspominam, zaburzyly mi cala radosc z dziecka...
Dziewczyny, włos mi się jeży na głowie, bo właśnie uświadomiłam sobie, że ja po operacji ginekologicznej 2 tygodnie z łózka szpitalnego nie wstawałam. Każda próba spionizowania kończyła się tym, że traciłam przytomność. Jeśli kiedykolwiek uda mi się urodzić dziecko, to też tylko przez cc, bo nie mogę rodzić siłami natury. Więc będę miała powtórkę z rozrywki tylko co w sytuacji, gdy jest obok małe dziecko?
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:19   #3412
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse - gratulacje!!! Myslalam ostatnio o was. Z karmieniem sie nie poddawaj. Ja tu nie pomoge bo Jakub byl ze mna caly czas i prawie ciagle przy piersi, tak ssal ze tylko ulewal ta siara. Pierwszy raz przystawila mi go polozna jak przyniosla chyba 3 godz po cc a on od razu sie przyssal ale dziewczyny na sali mialy problemy mimo ze dzieci non stop przy sobie i w koncu dawaly rade tylko cierpliwosci trzeba. Ktos ci pomaga go przystawic? Wyciskasz mu choc krople mleka na piers zanim przystawisz? Bedzie dobrze, walczcie dzielnie oboje.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:24   #3413
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Tak, przystawiamy go z poloznymi, ale one mi tak maltretuja piersi, że mi sie wyć chce, no ale nic nie zrobię, muszę to przetrzymać tym bardziej, że Mały ssie, więc szkoda by mi było.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 18:52   #3414
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam -

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41453470]Tak, przystawiamy go z poloznymi, ale one mi tak maltretuja piersi, że mi sie wyć chce, no ale nic nie zrobię, muszę to przetrzymać tym bardziej, że Mały ssie, więc szkoda by mi było.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Dacie rade. Jak Arturek ssie to relaks i czekaj a pojawi sie mleko. Na pewno masz duzo trudniej bo nie jestescie razem ale uda sie. Kazda chwile kiedy mozesz przystawiaj go. Ja tak na prawde dopiero w domu po rozlozeniu sie w swoim lozku mialam przyjemnosc z karmienia (pomijam nawal ktory mnie wtedy dopadl). Trzymam kciuki.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:26   #3415
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych

Wika, no jak człowiek nie jest dobrze nawodniony to i ciśnienie kiepskie- słabe wypełnienie lozyska naczyniowego.
A kawa to jeszcze odwadnia przeciez, więc to taki ratunek na chwile.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:37   #3416
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Skończyło sie nerwowe oczekiwanie od sprawdzania tetna do sprawdzania, zaczęło - od wizyty do wizyty u Małego... Płakać mi sie chce, jak stamtąd wychodzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 20:31   #3417
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41455033]Skończyło sie nerwowe oczekiwanie od sprawdzania tetna do sprawdzania, zaczęło - od wizyty do wizyty u Małego... Płakać mi sie chce, jak stamtąd wychodzę[/QUOTE]
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 20:36   #3418
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Perse myślę o Was częstopo cc może być ciężej o laktację ale jak się chce to wszystko jest możliweja pierwsz raz przystawiłam Roszpunkę dopiero na drugi dzień i udało się rozkręcić kp/bolało jak cholerka ale zaciskałam żeby.Trzymam za Was kciuki

Wika u mnie po cc kazali siadać kilka godzin po. Wieczorem wstałam z cewnikiem jeszcze. Bolało jak cholera, za chodzenie zgiętą był ochrzanJak dostałam Córcię to nie wiem skąd dostałam powera i zapomniałam o bólu
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 21:01   #3419
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41455033]Skończyło sie nerwowe oczekiwanie od sprawdzania tetna do sprawdzania, zaczęło - od wizyty do wizyty u Małego... Płakać mi sie chce, jak stamtąd wychodzę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Ale on już JEST z wami, nikt go wam nie odbierze. Wiem, jakie to przykre jak wszystkie mamy mają swoje maleństwa przy sobie, a Ty swoje masz w inkubatorze. Ale za kilka dni będziecie już tylko we 3
Nic nie mówią kiedy was wypiszą
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 21:27   #3420
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Nic nie wiem ale zaraz tam idę.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.