Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-23, 16:23   #1051
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Ja wczoraj byłam nad jeziorem 2 godziny spędzone na rowerku wodnym z przyjaciółką mnie wykończyły
Ale ile przygód
Panowie z jachtu chcieli nas zabrać na przejażdzkę, pózniej wokół naszego rowerka krążyła motorówka,a na samym końcu gonili nas inny faceci na rowerku wodnym
Szaleństwo,a wieczorem wieczór z koleżankami z klubie a tam kolejnych 3 panów poznałam
I tak sobie dzisiaj odpoczywam
Mój kolega z pracy się nie odezwał przez cały wekend,tylko w piątek pisał a tak to cisza z jego strony,no nic trudno.Jutro zaczynam kolejny tydzień z nim,i chyba przerwę te nasze uśmieszki i flirtowania.Nie ufam mu,i to sensu nie ma.Dlatego zacznę go unikać.Bo tak będzie lepiej i dla mnie i dla niego.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:04   #1052
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

A możecie powiedzieć, jak się pozbyć tego wrażenia, że się kogoś zdradza?

Mam jechać do kolegów i czuję się strasznie dziwnie, że jak to! Już wyłażę?! Przecież powinnam siedziec i rozpaczać...
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:09   #1053
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41453268]A możecie powiedzieć, jak się pozbyć tego wrażenia, że się kogoś zdradza?

Mam jechać do kolegów i czuję się strasznie dziwnie, że jak to! Już wyłażę?! Przecież powinnam siedziec i rozpaczać...[/QUOTE]
ale kogo Ty masz zdradzic przez wyjscie z kolagami??
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:12   #1054
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41453268]A możecie powiedzieć, jak się pozbyć tego wrażenia, że się kogoś zdradza?

Mam jechać do kolegów i czuję się strasznie dziwnie, że jak to! Już wyłażę?! Przecież powinnam siedziec i rozpaczać...[/QUOTE]

Też miałam takie dziwne wrażenie, że flirt z kimś czy umówienie się jest zdradą. Przeszło jak zupełnie straciłam nadzieję, że wrócimy do siebie
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:19   #1055
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
tylko gdzie go poznac jak jest praca dom praca dom.......
Hm, sama miałam z tym problem, mojego chuopa poznałam na uczelni. Zupełnie się tego nie spodziewałam, tym bardziej, że jest rok młodszy, a ja z innymi rocznikami na uczelni raczej się nie integruję, ale tu było wiele przypadków i jakoś samo poszło. Trzeba wyjść do ludzi, żeby ich poznać, tylko na początku nie ma co się nastawiać na szukanie mężczyzny, a po prostu na poznawanie fajnych nowych osób i pozwalanie im na poznanie siebie
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Phoce - jak miło Cię tu widzieć radosną i wesołą

Cytat:
Napisane przez Tindomerel_ Pokaż wiadomość
Phoce super się czyta takie pozytywne wpisy))
[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41451639]
Wielkie dzięki za ten post, naprawdę mi bardzo pomógł
[/QUOTE]
cieszę się )
Cytat:
Napisane przez change Pokaż wiadomość
Phoce Twój TŻ to niesamowicie szczęśliwy facet mając taką wspaniałą dziewczynę! Zasługujesz na wszystko co najlepsze ;* A ten post, który napisałaś daje dziewczynom nadzieje, a ona jest bardzo ważna w przejściu przez czas po rozstaniu

http://klebaniuk.natemat.pl/65529,gd...go-na-kolnierz

artykuł klikniety przez kogoś o kim staram się zapomnieć ... o ironio losu
O Tobie i Twoich wiadomościach pamiętam i niedługo się za nie zabiorę, niech tylko skończą się te obrzydliwe egzaminy.
Dzięki
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:22   #1056
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Hm, sama miałam z tym problem, mojego chuopa poznałam na uczelni. Zupełnie się tego nie spodziewałam, tym bardziej, że jest rok młodszy, a ja z innymi rocznikami na uczelni raczej się nie integruję, ale tu było wiele przypadków i jakoś samo poszło. Trzeba wyjść do ludzi, żeby ich poznać, tylko na początku nie ma co się nastawiać na szukanie mężczyzny, a po prostu na poznawanie fajnych nowych osób i pozwalanie im na poznanie siebie





cieszę się )

O Tobie i Twoich wiadomościach pamiętam i niedługo się za nie zabiorę, niech tylko skończą się te obrzydliwe egzaminy.
Dzięki
nikt sam nie wychodzi a ja niestety nie mam z kim, bo moje kolezanki to sa mamy zajete zyciem dzieci i męzów, a koledzy nie moga sie ze mna pokazywac na miescie bo ich dziewczyny beda zazdrosne.....moga tylko przychodzic do mnie na ploty lub mnie pocieszac i wycierac lzy kiedy one nie wiedza bo inaczej awantura, zreszta sama mam wyrzuty sumienia.......takze jestem uziemiona........
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:27   #1057
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
nikt sam nie wychodzi a ja niestety nie mam z kim, bo moje kolezanki to sa mamy zajete zyciem dzieci i męzów, a koledzy nie moga sie ze mna pokazywac na miescie bo ich dziewczyny beda zazdrosne.....moga tylko przychodzic do mnie na ploty lub mnie pocieszac i wycierac lzy kiedy one nie wiedza bo inaczej awantura, zreszta sama mam wyrzuty sumienia.......takze jestem uziemiona........
a siłownia? a kurs języka? znam osoby, które poznały tam swoich partnerów Zresztą, nie chodzi już nawet o poznawanie mężczyzn, ale żebyś nie czuła się uziemiona, żebyś wiedziała, że możesz robić to na co masz ochotę Nie nastawiaj się tak negatywnie, spróbuj coś porobić, nawet po to, zeby nie mieć czasu/sił na rozmyślanie
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:30   #1058
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
a siłownia? a kurs języka? znam osoby, które poznały tam swoich partnerów Zresztą, nie chodzi już nawet o poznawanie mężczyzn, ale żebyś nie czuła się uziemiona, żebyś wiedziała, że możesz robić to na co masz ochotę Nie nastawiaj się tak negatywnie, spróbuj coś porobić, nawet po to, zeby nie mieć czasu/sił na rozmyślanie
chciałabym ale duzo pracuje i nie mam czasu na silownie a i niestety nie moge sobie na nią finansowo powolic mowie Ci same przeszkody, mam wrazenie ze malo kogokolwiek obchodze
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 17:55   #1059
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
ciezko_jest_lekko_zyc, jak rozmowa?

Ula, czemu pokasowałaś posty? Wielki come back, czy ktoś się zorientował że Ty to Ty?


Nie znoszę gładkich klat u facetów, mam zawsze wrażenie, że gej albo małolat

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Talisa, super

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

wikti, jeśli nie pasuje Ci ten facet, jeśli nie widzisz przyszłości z nim, to się rozstańcie. Mnie by nie przeszkadzały nierówne zarobki, ale już brak pomocy w utrzymaniu domu by skreślił faceta na starcie.

Rozmowa poszla dobrze, tak jak powiedzialas - nie pogonil mnie, dążyl do zgody. Wiem, ze mnie kocha, powiedzial żebyśmy się starali o siebie, żebym byla dla niego dobra... O terapie wspólna wczoraj go nie zapytalam, a to dlatego, ze jak wcześniej sama bylam u psychologa to mi powiedziala, ze jest możliwość, że będziemy musieli oboje przyjść na terapię i wtedy powiedzial mi, ze pojdzie jeśli to będzie mialo mi i naszemu związkowi pomóc, dlatego nie martwie się o to.
Na razie jest dobrze, bylismy dzis na zakupach a potem zabral mnie na obiad do restauracji, żeby uczcić naszą 4 rocznicę
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 18:44   #1060
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

można dołączyć jeszcze płacząc w chusteczkę?
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 18:49   #1061
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
można dołączyć jeszcze płacząc w chusteczkę?
niestety zapraszamy

co się stało?

EDIT niestety,bo chyba nikt za bardzo nie chcę tu być
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"

Edytowane przez pewnaKa
Czas edycji: 2013-06-23 o 18:52
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:02   #1062
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
można dołączyć jeszcze płacząc w chusteczkę?
przykre ze nastepna kobieta musi do nas dołaczać? co się stalo?
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:09   #1063
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
niestety zapraszamy

co się stało?

EDIT niestety,bo chyba nikt za bardzo nie chcę tu być
W skrócie moja chora osobowość sprawiła, że uciekł. Kłóciłam się o bzdury, później albo o tym zapominałam, albo zastanawiałam sie w ogóle po co ja się o to kłócę? Naprawdę jest fajnym facetem i dobrze mnie traktował, ale miał rację przy rozstaniu mówiąc, że nie było tygodnia, w którym się nie pokłóciliśmy. Do tego w nerwach go nawyzywałam i strasznie mi głupio.
Znalazłam jego skarpetki w praniu i oczwiście zaczęło się
Też miał swoje za uszami, bo na przykład bagatelizował wszystkie moje "zarzuty", ale w sumie połowa z nich okazywała się bzdurami.

Wymyśliłam, że może odeślę mu te skarpetki pocztą i dołączę karteczkę z przeprosinami za moje ostatnie zachowanie, ale boje się, że to mi da nadzieję, że jeszcze się między nami ułoży.

Jakbym przez wakacje chodziła na terapię [ogólnie mam ciężki charakter, a chciałabym być normalna] to może po wakacjach by do mnie wrócił... Najgorzej to się trzymać nadziei.


Wybaczcie mi nieskładną wypowiedź, ale jestem w bardzo złej formie psychicznej.
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:15   #1064
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
W skrócie moja chora osobowość sprawiła, że uciekł. Kłóciłam się o bzdury, później albo o tym zapominałam, albo zastanawiałam sie w ogóle po co ja się o to kłócę? Naprawdę jest fajnym facetem i dobrze mnie traktował, ale miał rację przy rozstaniu mówiąc, że nie było tygodnia, w którym się nie pokłóciliśmy. Do tego w nerwach go nawyzywałam i strasznie mi głupio.
Znalazłam jego skarpetki w praniu i oczwiście zaczęło się
Też miał swoje za uszami, bo na przykład bagatelizował wszystkie moje "zarzuty", ale w sumie połowa z nich okazywała się bzdurami.

Wymyśliłam, że może odeślę mu te skarpetki pocztą i dołączę karteczkę z przeprosinami za moje ostatnie zachowanie, ale boje się, że to mi da nadzieję, że jeszcze się między nami ułoży.

Jakbym przez wakacje chodziła na terapię [ogólnie mam ciężki charakter, a chciałabym być normalna] to może po wakacjach by do mnie wrócił... Najgorzej to się trzymać nadziei.


Wybaczcie mi nieskładną wypowiedź, ale jestem w bardzo złej formie psychicznej.

nie rób nic na razie kochana,wiem,że ciężko,ale jeśli kocha Cię na prawdę,to wróci i nie potrzebne do tego będzie odsyłanie skarpetek

Jeśli kogoś kochasz-daj mu odejść, jeśli wróci jest Twój na wieki, jeśli nie-nigdy nie był Twój.

jestem w sumie w podobnej sytuacji do Ciebie,a z drugiej stronny innej,bo mnie facet rzucił,bo byłam za cicha,płakałam mam depresję,teraz się leczę i on o tym wie,ale mimo to nie chce do mnie wrócić....
płacz teraz ile chcesz,wypłacz to wszystko, a za kilka dni będzie lepiej
ile byliście razem?
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"

Edytowane przez pewnaKa
Czas edycji: 2013-06-23 o 19:16
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:19   #1065
wikti
Raczkowanie
 
Avatar wikti
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 252
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

a ja jestem w jeszcze gorszym stanie niż jak rano tutaj pisałam.. wygooglowałam swojego faceta i okazało się, że ma on konto na portalu dla t r a n s w e s t y t ó w nie wiedziałam.. sprawdziłam jego konto allegro - dzięki archiwum allegro spr nr aukcji i co kupował i rzeczywiście buty 43, spódniczki etc. i tak kopiąc dokopałam.. rozumiem, że jest fotografem, ale coś takiego.. umieszczać swoje zdjęcie z damskich ciuchach i pisać na forach crossdresing
Co mam zrobić? Nigdy przy mnie tego nie wkładał.. zadzwoniłam pytając co to jest powiedział mi przed chwilą, że już tego nie robi od dawna itp - posty z zeszłego roku i logował się też rok temu
wikti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:24   #1066
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
nie rób nic na razie kochana,wiem,że ciężko,ale jeśli kocha Cię na prawdę,to wróci i nie potrzebne do tego będzie odsyłanie skarpetek

Jeśli kogoś kochasz-daj mu odejść, jeśli wróci jest Twój na wieki, jeśli nie-nigdy nie był Twój.

jestem w sumie w podobnej sytuacji do Ciebie,a z drugiej stronny innej,bo mnie facet rzucił,bo byłam za cicha,płakałam mam depresję,teraz się leczę i on o tym wie,ale mimo to nie chce do mnie wrócić....
płacz teraz ile chcesz,wypłacz to wszystko, a za kilka dni będzie lepiej
ile byliście razem?
Nie kocha mnie. Nie mówiliśmy sobie o tym przynajmniej. Kazałam mu się nie zakochiwać. Szkoda tylko, że sama zdążyłam to zrobić.... Byliśmy razem niecałe 3 miesiące. Wszyscy mi pieprzą o tym, że jeszcze sobie kogoś znajdę, a mnie trafia szlag. Przecież mieć faceta to żaden problem. Jestem wybredna, nie chcę 'jakiegoś' - wybrałam sobie właśnie Jego.
Zrobiłam mu naprawdę wielką awanturę przy rozstaniu. I kazałam mu 'wyp***dalać i nigdy przenigdy nie wracać', więc szanse na jego powrót są mniejsze niż zero.
Dodatkowo jego najlepszy kumpel i dziewczyna kumpla mnie nie lubią, więc na pewno działali/ją na moją niekorzyść.
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:27   #1067
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Nie kocha mnie. Nie mówiliśmy sobie o tym przynajmniej. Kazałam mu się nie zakochiwać. Szkoda tylko, że sama zdążyłam to zrobić.... Byliśmy razem niecałe 3 miesiące. Wszyscy mi pieprzą o tym, że jeszcze sobie kogoś znajdę, a mnie trafia szlag. Przecież mieć faceta to żaden problem. Jestem wybredna, nie chcę 'jakiegoś' - wybrałam sobie właśnie Jego.
Zrobiłam mu naprawdę wielką awanturę przy rozstaniu. I kazałam mu 'wyp***dalać i nigdy przenigdy nie wracać', więc szanse na jego powrót są mniejsze niż zero.
Dodatkowo jego najlepszy kumpel i dziewczyna kumpla mnie nie lubią, więc na pewno działali/ją na moją niekorzyść.
eech..przykre to wszystko, najgorzej jak ktos slucha kumpli i kumpelek ktorzy nas nie lubią. u mnie to zaważyło w duzym stopniu na rozstaniu........
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:30   #1068
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
eech..przykre to wszystko, najgorzej jak ktos slucha kumpli i kumpelek ktorzy nas nie lubią. u mnie to zaważyło w duzym stopniu na rozstaniu........
Mój ex kiedyś mówił mi, że ten kumpel jest dla niego jakby 'wzorem'. Nie wiem jak to nazwać Ex miał kompleksy, że tamten jest wyższy, ma branie, kasę itd Chociaż dla mnie był 1000 razy lepszy niż ten kumpel (koleś totalnie nie do życia, nie można na niego liczyć, nie odbiera telefonu pół dnia, nie pracuje, utrzymują go rodzice, masakra...)

Najwidoczniej jego zdanie było bardzo ważne w tamtym momencie.
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:34   #1069
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Nie kocha mnie. Nie mówiliśmy sobie o tym przynajmniej. Kazałam mu się nie zakochiwać. Szkoda tylko, że sama zdążyłam to zrobić.... Byliśmy razem niecałe 3 miesiące. Wszyscy mi pieprzą o tym, że jeszcze sobie kogoś znajdę, a mnie trafia szlag. Przecież mieć faceta to żaden problem. Jestem wybredna, nie chcę 'jakiegoś' - wybrałam sobie właśnie Jego.
Zrobiłam mu naprawdę wielką awanturę przy rozstaniu. I kazałam mu 'wyp***dalać i nigdy przenigdy nie wracać', więc szanse na jego powrót są mniejsze niż zero.
Dodatkowo jego najlepszy kumpel i dziewczyna kumpla mnie nie lubią, więc na pewno działali/ją na moją niekorzyść.

daasz radę! 3 miesiące,to nie długo,zapomnisz raz dwa

z tym kumplem to faktycznie kijowa historia,nie ma co na niego tracić czasu!
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:34   #1070
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Mój ex kiedyś mówił mi, że ten kumpel jest dla niego jakby 'wzorem'. Nie wiem jak to nazwać Ex miał kompleksy, że tamten jest wyższy, ma branie, kasę itd Chociaż dla mnie był 1000 razy lepszy niż ten kumpel (koleś totalnie nie do życia, nie można na niego liczyć, nie odbiera telefonu pół dnia, nie pracuje, utrzymują go rodzice, masakra...)

Najwidoczniej jego zdanie było bardzo ważne w tamtym momencie.
Może to i lepiej, że się pożegnalas z gościem, którym kierują tak niskie wartości w życiu - branie, kasa (mimo, ze wazna to dalej w opisie tego kolegi okazuje się, że ta kasa to jest nie jego tylko rodziców).
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:35   #1071
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Mój ex kiedyś mówił mi, że ten kumpel jest dla niego jakby 'wzorem'. Nie wiem jak to nazwać Ex miał kompleksy, że tamten jest wyższy, ma branie, kasę itd Chociaż dla mnie był 1000 razy lepszy niż ten kumpel (koleś totalnie nie do życia, nie można na niego liczyć, nie odbiera telefonu pół dnia, nie pracuje, utrzymują go rodzice, masakra...)

Najwidoczniej jego zdanie było bardzo ważne w tamtym momencie.
w takim razie Twoj eks troche nie dojrzal do samodzielnego zycia skoro tak bardzo patrzy na innych. a moze to dla Ciebie blogoslawianstwo ze juz z nim nie jestes? chyba ze by sie moze zmienil............musial abys sie mierzyc ze zdaniem jego znajomych
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:40   #1072
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
daasz radę! 3 miesiące,to nie długo,zapomnisz raz dwa

z tym kumplem to faktycznie kijowa historia,nie ma co na niego tracić czasu!
Może niedługo, ale nie rozpaczałam tak po rocznym, ani półtorarocznym związku. Właśnie ten był dla mnie ważny i jego chciałam. Byłam w 100% szczera i w porządku wobec niego, a to dla mnie nowość...

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
w takim razie Twoj eks troche nie dojrzal do samodzielnego zycia skoro tak bardzo patrzy na innych. a moze to dla Ciebie blogoslawianstwo ze juz z nim nie jestes? chyba ze by sie moze zmienil............musial abys sie mierzyc ze zdaniem jego znajomych
Myślę, że byliśmy pokłóceni i ten kumpel po prostu trafił na podatny grunt ze swoimi teoriami. Ale masz rację, ciężko by było żyć przy tak nieprzychylnych znajomych.
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:42   #1073
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Może niedługo, ale nie rozpaczałam tak po rocznym, ani półtorarocznym związku. Właśnie ten był dla mnie ważny i jego chciałam. Byłam w 100% szczera i w porządku wobec niego, a to dla mnie nowość...

---------- Dopisano o 19:40 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------



Myślę, że byliśmy pokłóceni i ten kumpel po prostu trafił na podatny grunt ze swoimi teoriami. Ale masz rację, ciężko by było żyć przy tak nieprzychylnych znajomych.
i wiecznie musiałby wybierac miedzy Toba a nimi..........skoro oni sa tak wazni. Kurcze przeciez nie zyjemy w zwiazkach ze znajomymi wiec dlaczego oni tak bardzo sugeruja kto jest dobry dla kolegi a kto nie.......Twoj facet moglby ich jakos do Ciebie przekonac...
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:43   #1074
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Może to i lepiej, że się pożegnalas z gościem, którym kierują tak niskie wartości w życiu - branie, kasa (mimo, ze wazna to dalej w opisie tego kolegi okazuje się, że ta kasa to jest nie jego tylko rodziców).
Nie kierują nim tylko to bylo raczej na zasadzie kontrastu, że ex musiał od 16 r.ż. na siebie zarabiać, miał kompleksy na punkcie swojego wyglądu a tamten miał wszystko na tacy. Jestem w stanie to zrozumieć, zawsze choć odrobinkę się zazdrości tym, co mają tak łatwo w życiu.
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:45   #1075
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Nie kierują nim tylko to bylo raczej na zasadzie kontrastu, że ex musiał od 16 r.ż. na siebie zarabiać, miał kompleksy na punkcie swojego wyglądu a tamten miał wszystko na tacy. Jestem w stanie to zrozumieć, zawsze choć odrobinkę się zazdrości tym, co mają tak łatwo w życiu.
No nie wiem, napisalas, ze ten kolega jest dla niego tak jakby wzorem - bo ma branie, dupy na niego lecą, kasa sama wpada do kieszeni a on jest śmierdzącym, niesamodzielnym leniem. Na prawdę nie wiem co twój eks w nim podziwial, czego mu zazdrościl... Kiedyś będzie mu wspólczul tej niesamodzielności w życiu, bo to się na pewno odbije na nim
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:47   #1076
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
i wiecznie musiałby wybierac miedzy Toba a nimi..........skoro oni sa tak wazni. Kurcze przeciez nie zyjemy w zwiazkach ze znajomymi wiec dlaczego oni tak bardzo sugeruja kto jest dobry dla kolegi a kto nie.......Twoj facet moglby ich jakos do Ciebie przekonac...
Zwłaszcza, że mój jedyny 'występek' przeciwko nim to fakt, że kiedy oni się kłócili to powiedziałam mu, że ta dziewczyna wymaga od niego rzeczy, których on nigdy nie robił. Koleś jest bardzo nieżyciowy, a ona wymagała od niego, żeby znalazł pracę i z nią zamieszkał, czyli chciała go zmienić o 180 stopni. Więc powiedziałam mu, że nie rozumiem dlaczego ona od niego wymaga totalnej zmiany. Przecież jak zaczynała z nim być to był taki sam. On jej to oczywiście wszystko powtórzył i ona wielki foch na mnie A poznałyśmy się kilka dni temu... Wcześniej jakoś się nie składało, ale ona nie omieszkała nazwać mnie popier**loną...
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:47   #1077
czaroownica87
Wtajemniczenie
 
Avatar czaroownica87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

kuźwa... załapałam doła
Jakoś wczorajszy dzień mi zleciał, dziś rano pojechałam do rodziców, więc też było ok, do czasu...:rolley es:
Wróciłam z godzinkę temu, nie było go. Spoko, od razu wiedziałam, że go nie będzie, w końcu ładna pogoda itd.
Przed chwilą wszedł na chwilę, mówi CZEŚĆ, coś chyba wziął i poszedł... a ja DURNA zerknęłam za nim do okna i zauważyłam, że szedł z kumplem i jakąś laską No i oczywiście różne myśli (wyobraźnia robi swoje)... że na pewno wkrótce z nią będzie itd On jest raczej nieśmiały w stosunku do kobiet i wiąże się raczej ze znajomymi, z którymi już pewien czas się zna/kumpluje - stąd od razu moje myśli
Jejku jak mi smutno wiem, że nie mogę tak myśleć, ale to samo się pojawiło...
najgorsze, że ja wciąż to robię - gdy gdzieś wychodzi (nie wiem po jaką cholerę) zaglądam gdzie idzie...
Jej, a tak się cieszyłam, że dobrze sobie radzę, że płakałam tylko pierwsze 2 dni i w ogóle... czuję się jakby mnie już w ogóle nie kochał i miał mnie gdzieś.... tak mi źle wybaczcie tę smęty...musiałam się komuś wyżalić...
__________________
happines depends upon ourselves
czaroownica87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:49   #1078
WhoRunTheWorld
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 333
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
No nie wiem, napisalas, ze ten kolega jest dla niego tak jakby wzorem - bo ma branie, dupy na niego lecą, kasa sama wpada do kieszeni a on jest śmierdzącym, niesamodzielnym leniem. Na prawdę nie wiem co twój eks w nim podziwial, czego mu zazdrościl... Kiedyś będzie mu wspólczul tej niesamodzielności w życiu, bo to się na pewno odbije na nim
Właśnie w tym problem, że jemu się zawsze udaje. Można się czuć trochę niesprawiedliwie, że Ty musisz harować od małolata, a ktoś ma pod nos podstawione i nigdy nie cierpi na swojej niesamodzielności. Wiesz o czym mówię?
__________________
konto nieaktualne
WhoRunTheWorld jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:50   #1079
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez WhoRunTheWorld Pokaż wiadomość
Właśnie w tym problem, że jemu się zawsze udaje. Można się czuć trochę niesprawiedliwie, że Ty musisz harować od małolata, a ktoś ma pod nos podstawione i nigdy nie cierpi na swojej niesamodzielności. Wiesz o czym mówię?
Wiem, wiem. Tylko, ze kiedyś rodzicow zabraknie i kto wtedy pomoze?
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-23, 19:51   #1080
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
kuźwa... załapałam doła
Jakoś wczorajszy dzień mi zleciał, dziś rano pojechałam do rodziców, więc też było ok, do czasu...:rolley es:
Wróciłam z godzinkę temu, nie było go. Spoko, od razu wiedziałam, że go nie będzie, w końcu ładna pogoda itd.
Przed chwilą wszedł na chwilę, mówi CZEŚĆ, coś chyba wziął i poszedł... a ja DURNA zerknęłam za nim do okna i zauważyłam, że szedł z kumplem i jakąś laską No i oczywiście różne myśli (wyobraźnia robi swoje)... że na pewno wkrótce z nią będzie itd On jest raczej nieśmiały w stosunku do kobiet i wiąże się raczej ze znajomymi, z którymi już pewien czas się zna/kumpluje - stąd od razu moje myśli
Jejku jak mi smutno wiem, że nie mogę tak myśleć, ale to samo się pojawiło...
najgorsze, że ja wciąż to robię - gdy gdzieś wychodzi (nie wiem po jaką cholerę) zaglądam gdzie idzie...
Jej, a tak się cieszyłam, że dobrze sobie radzę, że płakałam tylko pierwsze 2 dni i w ogóle... czuję się jakby mnie już w ogóle nie kochał i miał mnie gdzieś.... tak mi źle wybaczcie tę smęty...musiałam się komuś wyżalić...
tez dzis mam ciezki dzien, poszlo cale pudelko lodow.............
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.