Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 1 wątku na odchowalni ?
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.1 - Witamy na odchowalni 10 23,26%
Wszystkie już dzieciaczki mamy, więc dzielimy się radami. Mamy V-VI 2013 cz.1 2 4,65%
Wszystkie maluszki są już z nami, zmagania z trudami wychowania rozpoczynamy. 2 4,65%
Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 24 55,81%
Czasem pawik, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 5 11,63%
Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-25, 11:00   #4591
Elusiek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 854
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Teraz są co 4-5 min. Szykujemy się na porodówkę. 3majcie kciuki. Jej


Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Pewnie tak będzie. Jeszcze mnie tż wczoraj pytał czy będę dużo płakać. Chodziło mu o takie płakanie ze wzruszenia. Ja jestem straszny mazgaj jeśli chodzi o uczucia. Pewnie będę leżeć nad młodym i płakać, że to niemożliwe, jaki jest śliczny, że on niby mój?!, jak go kocham, itp. Oprócz tego jestem pewna, że będę sprawdzać czy oddycha i tym sposobem łóżeczka nie uraczy. Tak więc wychodzi na to, że jesteś całkiem normalna.

Spinam się, spinam, ale młody coś nie chce zagęścić ruchów.

ja ryczałam po tym jak mi go pokazali, a jak przywieźli młodego na sale to łzy ciurkiem leciały aż mamuśka kazała mi się wziąć w garść, a lekarka na to że 3/4 kobietom tak szaleją hormony że nie mogą się powstrzymać od płaczu

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
No to








Dzięki dziewczyny za kciuki my w szpitalu czekamy na USG i rozwój sytuacji. Ciągnie sie jak flaki z olejem, bo drogi pozalewane i lekarze się pospózniali... Ale generalnie jak na razie jest super, wszyscy bardzo mili, więc nastawienie mam pozytywne


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
Kurde zazdroszczę Wam, że tyle mleka odciągacie... ja najwięcej ile odciągnełam to 120, a i tak dla mojego to za mało... mm spokojnie wystarczy 120ml, ale mojego nie staram się odciągać co 3 godziny, ale czasami po prostu nie zdąże przed wybudzeniem Antosia, a wczoraj przed snem już zasypiałam nad laktatorem...

Brodawki już praktycznie wygojone, ale moje dziecko już nie chce ssać piersi zostaje nam butelkowanie

ja bym chciała choć te 120 mieć w sobotę dostałam temperaturę i chyba tracę pokarm max 20ml mogę ściągnąć


Czy waszym maluszkom też już wypadają noworodkowe włoski? Adi z jednej strony jest już prawie łysy
Elusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:02   #4592
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz



Dziewczyny dziękuję za propozycje prezentu

dla rodzących.

Nuna Współczuję że tak się męczyłaś. Ja dzień po porodzie mówiłam że mała będzie jedynaczką, dwa dni że za 5 lat się zastanowię a jak już to będę szukać szpitala gdzie dają znieczulenie, a już 3 dni po porodzie wiedziałam, że jakbym miała przeżyć to jeszcze raz dla niej to bez wahania. Nie dziwię się że się bałaś o małą bo w sumie przy porodzie to też nie bałam się o siebie tylko żeby jej się nic nie stało.
A co jem...zupy to rosół, pomidorowa albo koperkowa z bardzo małą ilością śmietany. Na drugie danie ziemniaki, sałata z kefirem albo buraki i do tego albo mięso z rosołu, albo filet robiony na parze.
A kolacja i śniadanie to kanapki z wędliną albo dżemem. Ser jadłam raz.



Wczoraj się zważyłam u cioci Tż i na 18 dni po porodzie zostały mi niecałe 2kg z ciązy . Ciocia Tż stwierdziła, że lekki brzuszek jeszcze mam ale to normalne a tak poza tym to super. Jak się skończy 6 tygodni to się biorę za brzuch i jestem dobrej myśli. Mam nadzieję stracić jeszcze parę kg które miałam przed ciążą bo teraz jem dość dzietetycznie.


A dziś chyba miałam jakiś kryzys. Mała budziła się co 2h do karmienia i nie miała żadnej dłuższej przerwy. Czyli moja noc wyglądała tak 1,5h snu 30 minut albo wiecej karmienia, odbijania i usypiania i tak w kółko. JAk Tż przyszedł po 6 to nie miałam siły głowy podnieść żeby dać mu buzi ale nie spałam. Nie wiem co mi się stało. To chyba dlatego że od kilku dobrych dni często wstaję i organizm jest zmęczony. Najgorsze że nawet jak Tż będzie to nic mi to nie daje bo karmić i tak muszę wstawać ja. Chyba musze wrócić do spania popoludniu. No i chyba od tego głowa mnie od 2 dni boli. Mała dostała wczoraj pesel



Czy waszym dziecią zawsze się odbija po karmieniu?? I czy brzuszek może ją boleć bo rzadko się je się odbija mimo, że trzymam ja do odbicia?
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png

Edytowane przez justyna_g4
Czas edycji: 2013-06-25 o 11:03
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:19   #4593
Atena564
Zadomowienie
 
Avatar Atena564
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 281
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Hej
mam chwilke bo mała śpi wiec wpadam na sekunde
Niecytuje bo czasu szkoda, przeleciałam po łebkach na szybko co u Was słychać

Nuna , Humpak za maluszki
Trzymam kciuki za rodzące włąśnie, i te z poczekalni jeszcze nierozpakowane

Natalka kończy dziś miesiąc nadal ma kolki wieczorem i tak jak Banka już pomału chyba "przywykłam" do tego jej płaczu, na codzienn widze już troszke poprawy bo już (niezapeszając...) niepłacze jak się ja przebiera czy zmienia pieluche bo jeszcze tydzień temu to bez płaczu sie nieobyło.....śpi w dzień może max 3 godziny a tak to na rekach non stop, na brzuchu jak leży to niechce wogóle główki dźwigać a jak się ja trzyma na rekach to próbuje trzymac główke...karmie tylko piersia ale od kilku dni dopajam ja herbata koperkowa lub woda przegotowana bo w te upały to okropnie jej sie pic chciało.

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość



A co jem...zupy to rosół, pomidorowa albo koperkowa z bardzo małą ilością śmietany. Na drugie danie ziemniaki, sałata z kefirem albo buraki i do tego albo mięso z rosołu, albo filet robiony na parze.
A kolacja i śniadanie to kanapki z wędliną albo dżemem. Ser jadłam raz.




Czy waszym dziecią zawsze się odbija po karmieniu?? I czy brzuszek może ją boleć bo rzadko się je się odbija mimo, że trzymam ja do odbicia?
co do diety to ja nietrzymam za bardzo, bo Natalka i tak ma kolki i tak, wiec staram sie już jesc coraz wiecej rzeczy np. cuknie, papryke, nawet lody. fakt ze niejadam prawie nabiału bo nielubie mleka i tych zabronionych rzeczy typu groch czy uczulajacych jak truskawki. Zauważyłam ze Natka bardziej sie najada jak zaczełam poszerzac swa diete, bo pierwsze 2 tyg jak jadłam rygorystycznie np. rosół czy schab na parze gotowany to jadła marudzać tak jakby jej pokarmu było mało, i mam tez pokarm bardziej tłusty (sprawdzałam odciagajać i wstawiajac do lodówki by tłuszcz sie wytrącił)

co do odbijania to mojej niezawsze sie odbija, a w nocy po kamrieniu jak odrazu zasypai przy cycu to nigdy sie niedbiło, ale nieulewa wiec jest ok

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Od 2ch dni Młody nie płacze tylko wtedy gdy się go weźmie na ręce, jak się odkłada do łóżeczka to ryk. I już sama nie wiem czy mam go ciągle mieć na rękach czy zostawić i niech sobie popłacze ( bo też mi mówią niektórzy, że jak przyzwyczaję do tych rąk to nic później nie poradzę).
Jestem padnięta i nie wiem co robić.
ja tak mam od miesiaca i chyba tak już bede miałą do póki Natlka niezacznie sie inetresowac zabawkami, ale niezostawiam jej na długo płaczacej w łózeczku czy wózku bo boje sie by niezaczeła sie zanosić (w rodzinie miałąm taki rzypadek ze dziewczynka tak sie zanosiła ze omal nieumarła bo niemogla powietrza złapać przez dluzszy czas i bicie w dupke wkońcu pomogła ale takie mocne ze ślady odbitej reki miała,rodzice jej mieli wyrzuty sumienia ale lekarka z pogotowia powiedziałą ze to jej życie uratowało ...) a po drugie moja młodsza siostra od płaczu dostała przepukliny i nieche by moja mała też dostała bo tak sie drze w niebogłosy ze aż gardło zdziera i ochrypnieta czesto bywa
Atena564 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:27   #4594
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Odp: Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
dzisiaj się zastanawiałam co u Ciebie jak przeglądałam pierwszą stronę odzywaj się częściej!



Tak więc z poczekalni joasia,antoinet i nobotak się rozpakowywują w każdej chwili. Anoxe i iwona czekają i mamy komplet i idziemy na odchowalnie:-D


JENNY GDZIE JESTEŚ????:-*
Jak wrócisz przerzuć Szczęśliwą na zaginione mamy bo tylko ona z poczekalni się nie odzywa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mówie Wam, ze nie czekajcie na mnie z odchowalnią- ja Was znajde, poza tym Wy juz tu wszystkie piszecie o swoich dzieciaczkach po drugiej stronie i zupelnie innych problemach i juz wiekszosci z Was mało interesują opuchniete nogi, stawianie sie brzucha czy jakieś tam przepowiadacze
wogole jak nie urodze, to dopiero 11 lipca mam sie zglosic na oddział mam nadzieje, ze jednak wykulje Małą jeszcze w czerwcu
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:29   #4595
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Hej Dziewczyny! Z niecierpliwością czekam na odchowalnię, bo udzielanie się tutaj musiałam odpuścić ze względów szpiegowskich Mam nadzieję, że szpiedzy tam już nie dotrą Jestem na bieżąco, czytam Was co rusz na telefonie, i nie powiem, bo bardzo pomagacie w związku z tym, że moje dziecko również nie posiada instrukcji obsługi...

Wpadam też żeby uzupełnić opis porodu i poprosić Jenny o zmianę imienia na liście wątkowej - miała być Blanka, a jest Kaja

W załączeniu foto mojej rybeńki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0117.jpg (50,1 KB, 65 załadowań)
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:35   #4596
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Buhahahaha, słucham zetki i jest konkurs, leci kawałek piosenki i trzeba odgadnąć tytuł. No i leci Beethoven... Koleś rozkminia, ale nie wie. Podpowiedź prowadzących:
"Zmora początkujących pianistów..."
"DLA...!?"
Dalej nic...
"Dla...?! Imię!"
"Dla...?! Imię... na E!"
...

Odpowiedź...
Dlaaa... Elizabeth.





A szwagier mógłby sobie darować. Popraw go następnym razem, że TEN CHŁOPIEC ma imię.
właśnie sobie zapuściliśmy z Ignasiem dla...elizabeth

ja to mam kabaret z rodziną męża i jestem dla nich okropna, tylko mój biedny mąż się przejmuje

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
hump-jak dostalam w szpitalu 1wszy posilek(mala filizanka kaszy mannej na wodzie, to sie rzucilam jak lysy na suchary. po cesrce szpitalne zarcie.smakowalo jak posilekw wykwintne restauracjii.
suchary mnie nie ucieszyły, ale pasztecik o kolorze papieru toaletowego i podejrzanej konsystencji na śniadanie kolejnego dnia był pyszny

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
początkowo tylko kroplowki, a jak mi przynieśli kleik to myślałam ze przeżyje orgazm podniebienia


Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość

Dzięki dziewczyny za kciuki my w szpitalu czekamy na USG i rozwój sytuacji. Ciągnie sie jak flaki z olejem, bo drogi pozalewane i lekarze się pospózniali... Ale generalnie jak na razie jest super, wszyscy bardzo mili, więc nastawienie mam pozytywne


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
niech się rozkręca
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:39   #4597
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 343
GG do Ag_nes
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
W załączeniu foto mojej rybeńki
jest słodkaaaa
__________________
16.05.2013
Ag_nes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:39   #4598
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

W związku z tym, że poród ani myślał rozpocząć się sam z siebie, do szpitala stawiłam się 5 dni po terminie, w piątek 7.06. Z marszu zrobili mi test oksytocynowy, który wywołał skurcze, ale niestety nic więcej. Po paru godzinach wszystko ucichło. Na następny dzień zapadła decyzja o założeniu balonika na rozwarcie. Tułałam się z nim tak do następnego ranka. Obudziłam się w głębokiej depresji, bo myślałam, że znów nici z porodu Balonik wyjęli i o 8 rano zdecydowali jednak, że idę na porodówkę. Najpierw leżałam na ogólnej, obok mnie rodziła kobieta, która darła się tak bardzo, że ja za parawanem trzęsłam się jak galareta i obmyślałam plan ucieczki. Przekazałam też info, że chcę rodzić na porodówce rodzinnej więc przenieśli mnie, podali kroplówki, jakieś zastrzyki i tak sobie leżałam. O 11 przyjechał TŻ, położna zabrała mnie pod prysznic. Potem okazało się, że mam już 4cm rozwarcia. Poszliśmy na piłkę. Bujałam się, skakałam, chodziłam, leżałam. Położna zdecydowała, że przebijemy pęcherz, zawołała lekarza i potem znów mnie zbadała – 8 cm. W między czasie pojawiła się moja mama, wpuścili ją na sale i ogólnie mieliśmy imprezowy klimat. Zaczęły się też mocne skurcze, wdychałam sobie gaz rozweselający (pomagał). Później mnie zemdliło, więc odpuściłam. Okazało się też że Mała nie chce schodzić do kanału rodnego. Parłam chyba dobre 3h żeby coś ruszyła, byłam już mocno wykończona. TŻ był cały czas ze mną, masował, podawał gaz, wodę albo przyjmował na swoje barki niezłe kompilacje przekleństw… Gdy doszliśmy już do 10 cm, a Mała nadal nie chciała zejść tak jak powinna zaczęły się nerwy, bo lekarz mówił, że pełne rozwarcie możemy trzymać max 2h, później tylko cc. Ja pełne miałam już 1h 20 min. W końcu wzięłam się w garść i Mała ruszyła, lekarz, żeby dodać mi powera wziął moją rękę, którą dotknęłam włosków Małej. Nie mam pojęcia jak to się stało, ale tak mnie to zmobilizowało, że urodziłam po 3 partych. Mała wylądowała mi na piersi, a ja nie mogłam uwierzyć, że takie cudeńko siedziało mi w brzuchu
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:41   #4599
Elusiek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 854
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość

W załączeniu foto mojej rybeńki
słodka
Elusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:48   #4600
Atena564
Zadomowienie
 
Avatar Atena564
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 1 281
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Z niecierpliwością czekam na odchowalnię, bo udzielanie się tutaj musiałam odpuścić ze względów szpiegowskich Mam nadzieję, że szpiedzy tam już nie dotrą Jestem na bieżąco, czytam Was co rusz na telefonie, i nie powiem, bo bardzo pomagacie w związku z tym, że moje dziecko również nie posiada instrukcji obsługi...

Wpadam też żeby uzupełnić opis porodu i poprosić Jenny o zmianę imienia na liście wątkowej - miała być Blanka, a jest Kaja

W załączeniu foto mojej rybeńki
słodka mała
Atena564 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:51   #4601
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Kciuki za Helenkę:-*






mój też ma problemy z zaśnięciem po kąpieli. Kąpiel 19-20 a on pada o 22 . Co sié namarudzi przez ten czas to moje.



Antoinette kciuki za rozwinięcie akcji!!!:-*



Witam się i ja.
Młody spał od 22 do 4. Obudził się,zjadł,nawalił w pampka,zjadł z drugiej piersi i właśnie zasypia,chociaż walczy ze sobą.

Nie chcę wyjść na panikarę i odrazu do lekarza biec więc zapytam:
Mały zrobił mega dużą i wodnistą kupkę, jak otworzyłam pampka to pupa mu aż pływała. Czy przy kp to normalne???
Mój robi takie wodniste jak zjem cos mlecznego:lody, jogurt... nie wiem czy mam tego wogóle nie jeść???
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:56   #4602
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Z niecierpliwością czekam na odchowalnię, bo udzielanie się tutaj musiałam odpuścić ze względów szpiegowskich Mam nadzieję, że szpiedzy tam już nie dotrą Jestem na bieżąco, czytam Was co rusz na telefonie, i nie powiem, bo bardzo pomagacie w związku z tym, że moje dziecko również nie posiada instrukcji obsługi...

Wpadam też żeby uzupełnić opis porodu i poprosić Jenny o zmianę imienia na liście wątkowej - miała być Blanka, a jest Kaja

W załączeniu foto mojej rybeńki
śliczna :0 wydaje mi się że podobna do Ciebie
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:57   #4603
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 20

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Witajcie Kochane, nie będę gratulowac każdej z osobna dlatego zrobie to łącznie wszystkim wam i waszym dzieciaczkom gratuluję przyjścia na świat :-* całuje całuje całuje. U mnie się tyle wydarzyło, że opowiadanie wam zajęło by wieki...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
koniecznie pisz co u Ciebie
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:57   #4604
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość


Dziewczyny dziękuję za propozycje prezentu

dla rodzących.

Nuna Współczuję że tak się męczyłaś. Ja dzień po porodzie mówiłam że mała będzie jedynaczką, dwa dni że za 5 lat się zastanowię a jak już to będę szukać szpitala gdzie dają znieczulenie, a już 3 dni po porodzie wiedziałam, że jakbym miała przeżyć to jeszcze raz dla niej to bez wahania. Nie dziwię się że się bałaś o małą bo w sumie przy porodzie to też nie bałam się o siebie tylko żeby jej się nic nie stało.
A co jem...zupy to rosół, pomidorowa albo koperkowa z bardzo małą ilością śmietany. Na drugie danie ziemniaki, sałata z kefirem albo buraki i do tego albo mięso z rosołu, albo filet robiony na parze.
A kolacja i śniadanie to kanapki z wędliną albo dżemem. Ser jadłam raz.



Wczoraj się zważyłam u cioci Tż i na 18 dni po porodzie zostały mi niecałe 2kg z ciązy . Ciocia Tż stwierdziła, że lekki brzuszek jeszcze mam ale to normalne a tak poza tym to super. Jak się skończy 6 tygodni to się biorę za brzuch i jestem dobrej myśli. Mam nadzieję stracić jeszcze parę kg które miałam przed ciążą bo teraz jem dość dzietetycznie.


A dziś chyba miałam jakiś kryzys. Mała budziła się co 2h do karmienia i nie miała żadnej dłuższej przerwy. Czyli moja noc wyglądała tak 1,5h snu 30 minut albo wiecej karmienia, odbijania i usypiania i tak w kółko. JAk Tż przyszedł po 6 to nie miałam siły głowy podnieść żeby dać mu buzi ale nie spałam. Nie wiem co mi się stało. To chyba dlatego że od kilku dobrych dni często wstaję i organizm jest zmęczony. Najgorsze że nawet jak Tż będzie to nic mi to nie daje bo karmić i tak muszę wstawać ja. Chyba musze wrócić do spania popoludniu. No i chyba od tego głowa mnie od 2 dni boli. Mała dostała wczoraj pesel



Czy waszym dziecią zawsze się odbija po karmieniu?? I czy brzuszek może ją boleć bo rzadko się je się odbija mimo, że trzymam ja do odbicia?
co do wstawania, nasz też często w nocy je więc śpi z nami w te ciężkie noce cały czas, ja karmię na śpiocha, a przewija tż, może tak spróbuj?

naszemu si ni zawsze odbija, a ulewa bez wzgledu na odbijanie
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 11:57   #4605
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 343
GG do Ag_nes
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
:58 ----------

Co do mówienia do dziecka po imieniu, to mój mąż, który de facto wymyślił imię, jeszcze ani razu nie powiedział do dziecka po imieniu. Ja staram się czasami, ale przeważnie idzie:
- bąbel
- bączek
-pchełka
-młoda
-urwis
- wiercipiętek ...
u nas Nina tylko od święta, a na co dzień:
-mała
-wyjcuś
-wrzaskuś
- Frania a jak bardzo podnosi ciśnienie to i Franca
__________________
16.05.2013
Ag_nes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:01   #4606
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie

Cytat:
Napisane przez niunka045 Pokaż wiadomość
Napewno wam jako jednym z pierwszych się pochwale
Fajnie czasem podczytać co u was. Miałam milion pięćset zajęć dlatego się nie odzywałam no ale szkoła skończona więc bede częstszym bywalcem.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
za ukończenie szkoły. Dobrze ze znalazłaś odpowiedniego lekarza.Trzymam kciuki żeby wszystko sie poukładało
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:01   #4607
joooasia
Raczkowanie
 
Avatar joooasia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 430
Odp: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.

No... To my po USG... Młody wychodzi na 4200 g... Zastanawiają się co dalej... A ja czekam i czekam...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Mężczyzna Mojego Życia - Jaś ur. 02.07.2013

Jaś
joooasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:04   #4608
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Odp: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 20

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.

Wstalam dzisiaj i się po prostu poryczalam jak dziecko... Mój syn olał wszystko i wszystkich, olał prośby i groźby i stwierdził, że nie wyłazi... Myślałam, że twardsza jestem, a tu się okazuje, że taka miękka faja że mnie... Boję się tego jutrzejszego wywoływania jak diabli... Wiem, pewnie nie ma czego, ale wyobraźnia działa... Aj, idę się napić kawy...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
NIe martw sie ja tez codzien płakałam jak nic sie nie działo a jak w koncu sie zaczeło to i tak mi dali oksy na przyspieszenie Boli strasznie, ale szczerze to teraz po 3 tygodniach byłabym gotowa przeżyc to jeszcze raz dla mojego Synka
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:09   #4609
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czeka

Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość





ja ryczałam po tym jak mi go pokazali, a jak przywieźli młodego na sale to łzy ciurkiem leciały aż mamuśka kazała mi się wziąć w garść, a lekarka na to że 3/4 kobietom tak szaleją hormony że nie mogą się powstrzymać od płaczu








ja bym chciała choć te 120 mieć w sobotę dostałam temperaturę i chyba tracę pokarm max 20ml mogę ściągnąć


Czy waszym maluszkom też już wypadają noworodkowe włoski? Adi z jednej strony jest już prawie łysy
Mój póki co nadal kudłaty:-D





Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość


Dziewczyny dziękuję za propozycje prezentu

dla rodzących.

Nuna Współczuję że tak się męczyłaś. Ja dzień po porodzie mówiłam że mała będzie jedynaczką, dwa dni że za 5 lat się zastanowię a jak już to będę szukać szpitala gdzie dają znieczulenie, a już 3 dni po porodzie wiedziałam, że jakbym miała przeżyć to jeszcze raz dla niej to bez wahania. Nie dziwię się że się bałaś o małą bo w sumie przy porodzie to też nie bałam się o siebie tylko żeby jej się nic nie stało.
A co jem...zupy to rosół, pomidorowa albo koperkowa z bardzo małą ilością śmietany. Na drugie danie ziemniaki, sałata z kefirem albo buraki i do tego albo mięso z rosołu, albo filet robiony na parze.
A kolacja i śniadanie to kanapki z wędliną albo dżemem. Ser jadłam raz.



Wczoraj się zważyłam u cioci Tż i na 18 dni po porodzie zostały mi niecałe 2kg z ciązy . Ciocia Tż stwierdziła, że lekki brzuszek jeszcze mam ale to normalne a tak poza tym to super. Jak się skończy 6 tygodni to się biorę za brzuch i jestem dobrej myśli. Mam nadzieję stracić jeszcze parę kg które miałam przed ciążą bo teraz jem dość dzietetycznie.


A dziś chyba miałam jakiś kryzys. Mała budziła się co 2h do karmienia i nie miała żadnej dłuższej przerwy. Czyli moja noc wyglądała tak 1,5h snu 30 minut albo wiecej karmienia, odbijania i usypiania i tak w kółko. JAk Tż przyszedł po 6 to nie miałam siły głowy podnieść żeby dać mu buzi ale nie spałam. Nie wiem co mi się stało. To chyba dlatego że od kilku dobrych dni często wstaję i organizm jest zmęczony. Najgorsze że nawet jak Tż będzie to nic mi to nie daje bo karmić i tak muszę wstawać ja. Chyba musze wrócić do spania popoludniu. No i chyba od tego głowa mnie od 2 dni boli. Mała dostała wczoraj pesel



Czy waszym dziecią zawsze się odbija po karmieniu?? I czy brzuszek może ją boleć bo rzadko się je się odbija mimo, że trzymam ja do odbicia?
my pesel też już mamy od tygodnia
Co do jedzenia to jem wszystko. Wczoraj nawet 3 placki ziemniaczane na obiad.
Naszemu przeważnie się odbija. A ulewa tak czy siak;-)





Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
Hej
mam chwilke bo mała śpi wiec wpadam na sekunde
Niecytuje bo czasu szkoda, przeleciałam po łebkach na szybko co u Was słychać

Nuna , Humpak za maluszki
Trzymam kciuki za rodzące włąśnie, i te z poczekalni jeszcze nierozpakowane

Natalka kończy dziś miesiąc nadal ma kolki wieczorem i tak jak Banka już pomału chyba "przywykłam" do tego jej płaczu, na codzienn widze już troszke poprawy bo już (niezapeszając...) niepłacze jak się ja przebiera czy zmienia pieluche bo jeszcze tydzień temu to bez płaczu sie nieobyło.....śpi w dzień może max 3 godziny a tak to na rekach non stop, na brzuchu jak leży to niechce wogóle główki dźwigać a jak się ja trzyma na rekach to próbuje trzymac główke...karmie tylko piersia ale od kilku dni dopajam ja herbata koperkowa lub woda przegotowana bo w te upały to okropnie jej sie pic chciało.

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:07 ----------



co do diety to ja nietrzymam za bardzo, bo Natalka i tak ma kolki i tak, wiec staram sie już jesc coraz wiecej rzeczy np. cuknie, papryke, nawet lody. fakt ze niejadam prawie nabiału bo nielubie mleka i tych zabronionych rzeczy typu groch czy uczulajacych jak truskawki. Zauważyłam ze Natka bardziej sie najada jak zaczełam poszerzac swa diete, bo pierwsze 2 tyg jak jadłam rygorystycznie np. rosół czy schab na parze gotowany to jadła marudzać tak jakby jej pokarmu było mało, i mam tez pokarm bardziej tłusty (sprawdzałam odciagajać i wstawiajac do lodówki by tłuszcz sie wytrącił)

co do odbijania to mojej niezawsze sie odbija, a w nocy po kamrieniu jak odrazu zasypai przy cycu to nigdy sie niedbiło, ale nieulewa wiec jest ok

---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------


ja tak mam od miesiaca i chyba tak już bede miałą do póki Natlka niezacznie sie inetresowac zabawkami, ale niezostawiam jej na długo płaczacej w łózeczku czy wózku bo boje sie by niezaczeła sie zanosić (w rodzinie miałąm taki rzypadek ze dziewczynka tak sie zanosiła ze omal nieumarła bo niemogla powietrza złapać przez dluzszy czas i bicie w dupke wkońcu pomogła ale takie mocne ze ślady odbitej reki miała,rodzice jej mieli wyrzuty sumienia ale lekarka z pogotowia powiedziałą ze to jej życie uratowało ...) a po drugie moja młodsza siostra od płaczu dostała przepukliny i nieche by moja mała też dostała bo tak sie drze w niebogłosy ze aż gardło zdziera i ochrypnieta czesto bywa
hejka.zaglądaj częściej:-* brawa za miesiąc Natalki!!!





Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
mówie Wam, ze nie czekajcie na mnie z odchowalnią- ja Was znajde, poza tym Wy juz tu wszystkie piszecie o swoich dzieciaczkach po drugiej stronie i zupelnie innych problemach i juz wiekszosci z Was mało interesują opuchniete nogi, stawianie sie brzucha czy jakieś tam przepowiadacze
wogole jak nie urodze, to dopiero 11 lipca mam sie zglosic na oddział mam nadzieje, ze jednak wykulje Małą jeszcze w czerwcu
sprężaj się mamuśka ;-)





Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Z niecierpliwością czekam na odchowalnię, bo udzielanie się tutaj musiałam odpuścić ze względów szpiegowskich Mam nadzieję, że szpiedzy tam już nie dotrą Jestem na bieżąco, czytam Was co rusz na telefonie, i nie powiem, bo bardzo pomagacie w związku z tym, że moje dziecko również nie posiada instrukcji obsługi...

Wpadam też żeby uzupełnić opis porodu i poprosić Jenny o zmianę imienia na liście wątkowej - miała być Blanka, a jest Kaja

W załączeniu foto mojej rybeńki
ehh paskudne szpiegi:-P
Imię ładne:-*





Cytat:
Napisane przez Innocence_89 Pokaż wiadomość
Mój robi takie wodniste jak zjem cos mlecznego:lody, jogurt... nie wiem czy mam tego wogóle nie jeść???
yyy kurde po lodach nigdy nic nie było,ale w niedzielę zeżarłam 2:-/ i doprawiłam kawałkiem pizzy. Małego brzuch nie bolał ale kupy 2 mega wczoraj były takie wodne bez grudek:-/ gooopia matka...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:20   #4610
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
cos bylo ze po pierwszym skoku rozwojowym czyli jakoś około 5-6 tygodnia.. ale wydaje mi się ze szkliły się trochę wcześniej u nas.. ale na pewno nie były to takie łzy ze ciekły po policzku...


A bylismy dzisiaj na morfologii.. ogólnie sama to bym zemdlała jakby mi ktoś taką wielką igłe wbijał!!! była grubsza niż jego żyły...
trochę popłakał jak mu panie wygięły rękę i przez 5 minut albo i więcej... trzymały wbitą igłę i czekały aż zacznie coś cieknąc.. potem nabrały do jednej próbówki... potem pogmerały tą igłą w ręku, bo przestało cieknąć... potem nabrały do drugiej próbówki....
ale jak tylko panie puściły rękę to przestał płakać i sobie siedził spokojnie... tak się tylko zesłościł ze ktoś mu rękę wigina...
A i waży 4900 g.. ponad 1 kg w miesiąc...

A i pytałam położnej o ciemieniuchę.. Mówi, że to co ma mały - czyli taka schodząca skóra przypominająca lupierz to nie jest ciemieniucha.. tylko prawdopodobnie ta schodząca skóra jak na reszcie ciałka mial.. trzeba kąpać w emolientach, albo kupić też taki szampon z tych firm co emolienty czyli np. emolium, albo oilatum...no i wyczesywać...
A ciemieniucha to wygląda tak,żę są takie łuski albo strupki i skóra jest taka twarda, zgrubiona..
za wagę

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Nuna ja po porodzie byłam taka spuchnięta że śmiałam sie że stopy mam jak shrek jak ktoś je widział to był przerażony. Po tygodniu było duzo lepiej, teraz na te upały znowu troche zaczełam puchnąc nie wiem czemu

---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ----------

Mateuszek śpi sobie słodko, mój kochany. Rośnie jak na drożdżach. Ciągle sie na niego patrze i kocham go nad życie. a ja już mam -12 kg od porodu

---------- Dopisano o 12:17 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Przyszedł mi do głowy pomysł na tytuł wątku w odchowalni.

Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Pierwszy pomysł był bardziej dosadny: Czasem pawik, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha.
Pierwszy jest super

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
padam na pyszczek, wczoraj było pępkowe więc z racji tego wróciliśmy do domu o 23, mlody z nadmiaru bodźców nie mógł zasnąć do 2 w nocy, od 20 nie spał teraz też od 9 do 12 nie chciał zasnąć, nie wiem co mu jest, brzuch go nie boli, poprostu jest zbyt zmęczony by spać, teraz od pól godz śpi, ciekawe jak długo. Dziś idę do urologa i sprzedaje małego z zapasem mleka teściowej, ściągnęłam 80 ml starczy mu? ma 3 tyg i nie wiem ile objętościowo je na jeden posiłek.
Coraz częściej kłócimy się o wszystko z tż, już nie wyrabiam o każdą pierdołę, nawet nie mamy czasu żeby pogadać...
zjadłam świeżą bułkę z miodem i modlę się by go nie uczuliło, bo nie mogłam się powstrzymać
no i wyszla mu jakaś wysypka na buźce, nie wiem czy to potówki czy uczulenie, jak to rozróżnić?
Mój miał potówki w zagieciach skóry i na twarzy takie czerwone malutkie krosteczki. Mój ma 3 tyg i 4 dni i wczoraj mąż mu dał butelke i zjadł 90 Lepiej zrobic więcej bo jak Małemu sie umyśli zjeść więcej to bedzie problem
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:21   #4611
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
jest słodkaaaa
Cytat:
Napisane przez Elusiek Pokaż wiadomość
słodka
Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość
słodka mała
Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
śliczna :0 wydaje mi się że podobna do Ciebie
Dziekujemy Dziewczyny
Lonely, fakt, jak na razie to taka moja mała kopia
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
ehh paskudne szpiegi:-P
Imię ładne:-*
No szpiegi paskudne... ale coz zrobic
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:22   #4612
Innocence_89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 956
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
hej

motylek- dobrze, że jesteście w domku i trafiliście na porządnego lekarza

nuna- ale masz aniołeczka
mój też na początku przesypiał w nocy po ok 4 godzinki, a jak się zaczęły kolki to 2-3 godziny są sukcesem

niunka- strasznie się cieszę, że u Was wszystko się ładne układa, oby tak dalej!

==
my dzisiaj mieliśmy lepszą nockę, Mały w miarę dobrze spał,
ale wczoraj po południu już nie wytrzymałam tego ryku i dalam mu luminal potem pojechaliśmy do kościoła i do moich rodziców , a Młody spał w foteliku jak nigdy
nie wiem czy to zasługa luminalu czy po prostu był już tak wykończony tym ciągłym płaczem

zaczęłam mu dawać przed niektórymi karmieniami łyzeczką nutriton i chyba mu nie za bardzo smakuje, ale jakoś to zjada (dzisiaj rano śmiał się do mnie ,niby połykał, ale tak naprawdę wszystko trzymał w buzi cwaniaczek) potem faktycznie nie ulewa, także to chyba ma sens
Od kiedy sie u Was zaczeły kolki? My w piatek kończymy miesiąc i odpukać narazie nic sie dzieje. tak bym chciała żeby nas to ominęło
__________________
Mateuszek - Nasze Szczęście

Storczykomaniaczka : 25
Innocence_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:27   #4613
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Z niecierpliwością czekam na odchowalnię, bo udzielanie się tutaj musiałam odpuścić ze względów szpiegowskich Mam nadzieję, że szpiedzy tam już nie dotrą Jestem na bieżąco, czytam Was co rusz na telefonie, i nie powiem, bo bardzo pomagacie w związku z tym, że moje dziecko również nie posiada instrukcji obsługi...

Wpadam też żeby uzupełnić opis porodu i poprosić Jenny o zmianę imienia na liście wątkowej - miała być Blanka, a jest Kaja

W załączeniu foto mojej rybeńki
ślicznotka
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:41   #4614
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość

Czy waszym dziecią zawsze się odbija po karmieniu?? I czy brzuszek może ją boleć bo rzadko się je się odbija mimo, że trzymam ja do odbicia?
Sofii nie zawsze się odbijało i trochę to olewałam. W sumie w nocy to nawet nie próbowałam jej odbijać Ale teraz jestem prawie pewna, że w ten sposób fundowałam jej większe przeboje z brzuszkiem. Pogadałam trochę z mamą koklowego Oliwierka i jej synek, dopóki nie odbeknie całości powietrza, jakiego się nałykał podczas jedzenia - drze się w niebogłosy. Dzieci z mniejszymi kolkowymi problemami mniej będą to eksoponować, ale to powietrze w końcu w brzuszku wywoła mniejszy lub większy ból. Dlatego teraz staram się cierpliwie ją nosić na ramieniu aż odbije jej się, nawet trochę. Oczywiście prawdą jest, że nie zawsze dzieci się nałykają powietrza przy jedzeniu(i jedne bardziej łykają, inne mniej) . W nocy, jak są mega zrelaksowane, albo w ogóle na śpiocha jedzą to pewnie dużo mniej. Ale jak widzisz, że się meczy często przez gazy to staraj się ją trzymać aż do odbicia, obu Wam to wyjdzie na zdrowie

Adunia! Kaja jest piękna! Gratulację!
Super, że udało się sn, choć widmo cesarki było tak bliskie. Super lekarz, że Cię z małą "skontaktował" Wiedział co robi


Męży przyniósł mi laptopa bo ogarniamy przeprowadzkowe sprawy i przy okazji mogę do Was zajrzeć w ludzkich warunkach

Motylku Trzymam mocno za USG brzuszka

Elusiek i Karolina Ja myślę, że to stabilizowanie się laktacji, a nie kryzys. Bujam się z tym już 2 tygodnie i Sofia przybiera na wadze mimo, że wydaje mi się, że mam dużo mniej pokarmu, bo już mi nie cieknie z cycków ciągle i laktator kiepsko ściąga. Wierzę jednak, że mój ssaczek wysysa tyle ile potrzebuje. Jedynie jak się rochorowała to jej waga spadła, ale podejrzewam, że tu infekcja i bolące uszko miały więcej winy niż mała ilość mleczka.

U nas już w zasadzie wszystko wróciło do normy. Sofia się uspokoiła i znów w zasadzie je i śpi (ma dość krótkie okresy aktywności). Brzuszek męczy ją dużo mniej. Myślę, że delicol pomógł - więc raczej mamy do czynienia z nietolerancją laktozy... Ciekawe czy w takim przypadku, przy podawaniu delicolu, ja mogę sobie pozwolić na jakiś nabiał Muszę dopytać lekarzy...
Uszko już zdrowe. Dokańczamy tylko antybiotyk i jutro spadamy na chatę

Oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym już nic nie wymyśliła, żeby się martwić Zaczyna mnie niepokoić, że Sofia jest taka mało aktywna i jak nic jej nie dolega, jest zdrowa to śpi cały dzień Je co 3 h (20-30min) przebieranko, chwilka zabawy i już ziewa i odwraca główkę od bodźców Rozmawiałam z lekarką. Z jej punktu widzenia Sofia jest zdrowa i nic jej nie jest, więc widać ma spokojne usposobienie... Mam nadzieję, że tak jest. Bo nawet nie wiem co jeszcze to mogłoby być. Neurologicznie raczej wszystko ok, bo miała USG przezciemiączkowe i wszystko jest w porządku... Jedyne co to stwierdzili u niej niedokrwistość i będzie dostawać dodatkowe witaminki. Happy, u Helenki lekarka stwierdziła, że jest apatyczna(ale nie odwodoniona) i kazała dopajać glukozą lub mm, nie? Ciekawe w czym to niby miałoby pomóc?? Ja wciąż nie jestem przekonana do dopajania... Ale sama nie wiem czy mam rację, że jej nie podaję chociaż wody....
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 12:59   #4615
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość


Laski, a jak ze szpinakiem w czasie kp?
chyba można.. u nas w szpitalu dawali.. ale ja nie lubie

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Od 2ch dni Młody nie płacze tylko wtedy gdy się go weźmie na ręce, jak się odkłada do łóżeczka to ryk. I już sama nie wiem czy mam go ciągle mieć na rękach czy zostawić i niech sobie popłacze ( bo też mi mówią niektórzy, że jak przyzwyczaję do tych rąk to nic później nie poradzę).
Jestem padnięta i nie wiem co robić.
ja bym wkładała, jak zaczyna płakać to po chwili na ręce, uspokoi się w wkładała spowrotem.. i jak to nie poskutkuje tak przez 15 minut to dała sobie spokój i nosiła.. rób tak zeby wam oboje było dobrze.. jak bardziej Cię męczy noszenie niż jego płacz to do łożeczka.. jak wolisz nosic oby tylko nie płakał to na ręce..

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
JA już chrzanię, czy się mój Mały przyzwyczai do czegoś, czy nie. On w ogóle nie chce spać w łóżeczku, no to śpimy razem w łóżku (usypia przy cycu). Słyszę tylko dobre rady dookoła, że nie można, bo potem będzie spał tak do 5go roku życia. Ale ja nie mam serca odkładać go i słuchać ryku zza ściany. Poddałam się Magiusa, jak Ci się uda odzwyczaić Darka i wytrzymasz psychicznie jego płacz, to daj znać, też się podejmę walki.
też się często poddaje.. jak chce mi się spac a mały marudzi w łóżeczku bo mu smoczek wypada.. to biorę do łóżka i spi z nami.. grunt to oby wszyscy byli zadowoleni

Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
U mnie podobnie. Byłam dziś i gina i dowiedziałam się ze na ktg ani 1 skurcz się nie zapisał a szyjka nawet nie drgnela:-\ w środę lub czwartek mam się zgłosić do szpitala na wywoływanie. I tu się zaczyna moja huśtawka nastroju :-\ z jednej strony się cieszę że już niedługo będę miała synka przy sobie a z drugiej holernie się boje i denerwuje przed tym wywolywaniem, i dogódź tu kobiecie w ciąży :-\ ehh....
ja też sie bałam wywoływania.. tak na prawde to się bałam, że będzie bardziej napierdzielało niz jakby się samo zaczęło..ale miały tu dziewczyny przyspieczane akcje i nie wyszlo ze jakoś znacznie bardziej bolało niz u tych co się zaczęło naturalnie.. może będziesz miała tak jak ja ze samo sie zacznie tuż przed pójsciem do szpitala

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość




nie znaja się! zobaczysz jak szybko przyzwyczaja się do Waszego wyboru piękne imie i jak najbardziej pan Ignacy brzmi poważnie i przystoi dorosłemu facetowi.
swoja droga slyszalam dzisiaj w sklepie jak babcia wola ok. 7letnia wnuczke: "Salomeo zabierz jeszcze maslo" i pomyslalam, ze my tu naprawdę mamy same zwyczaje imiona i nikt za bardzo nie zaszalał
to pojechali z imieniem

A propo imienia.. jak mój małzu był po pesel to się babka ucieszyłą ze w koncu normalne imie ktoś wybrał.. mowiła ze jest jakaś plaga Elvisów... no nie jakbym ja do swojego i tak durnego nazwiska takie imie dała to by mały życia w szkole nie miał... chociaz w sumie nie wiadomo, mozę bedzie to imie tak "nietypowe" bo jedyne nie wymyślone ze dopiero mu życ nie dadza...chociaz jak będzie miał charakterek po tatusiu to będzie całą szkołą trząsł....


Hump wariantko, przeczytałam opis porodu!:h ahaha:

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
mam swietny podjazd do bloku, 1 pietro, dwie windy...waga mnie neie obchodzi inne wymienione przez Ciebie cechy sa plusami.
jakies wady? znajoma która ma warriora mowila, ze dla niej jedyny minus to ciężko dzialajacy hamulec nozny musi się schylić żeby go uruchomić hehe.

---------- Dopisano o 02:21 ---------- Poprzedni post napisano o 02:19 ----------

nadrobiłam - czas spac
nie dobijaj.. ja jak myśle o spacerze to mi się coś robi... mam co prawda winde, piękna, nowa pachnąca.. wózek się mieści idealnie... tylko winda dojeżdza na półpiętro i trzeba z niego znosić c.. wiem ze to lepiej niż z 4 piętra, ale niesamowicie mnie to denerwuje.. zwłaszcza jak mnie tak kręgosłup boli..czasami mi się uda trafić na jakiegoś miłego sąsiada co mi pomoże znieść albo wnieść wózek, ale z reguły są tylko na tyle mili ze mi drzwi potrzymaja a mi głupio prosic i rozpinam ten wózek na częsci i składam spowrotem..


A i propo tej krechy to mi się pojawiła po porodzie i dalej ją mam..

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
ja caly czas przymierzam sie do tego odciagania i jakos mi nie wychodzi oje sie ze mi nie starczy dla malego jak odciagne o on caly czas wisi na cycu jak skonczy jeden ierze sie za drugi

a powiedzcie czy to mleko odciagniete to podgrzewacie przed podaniem dzieciom?
od razu odciagnięte i takie w temperaturze pokojowej, które stoi nie wiecej niż 4 -5 godzin można podawac bez pogrzewania- przymajmniej tak mówiła w szpitalu doradczyni laktacyjna.. no jak postoi w lodówce to podgrzac..

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Hej, a ja się chyba szykuję na porodówkę Mężu sobie słodko całą noc śpi a ja licze skurcze. Od jakiejś godziny mam co 5-6 minut, po prysznicu trochę zanikają ale znowu się pojawiają. Wzięłam 2 gorące prysznice, umyłam włosy, wysuszyłam i poczekam może gdzieś do 8.00 i pojadę. Boję się, żeby się nie rozwiało i mnie nie położyli i kazali czekać
Co ja mam biedna robić
no to kciuki!!

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Mamy w łóżeczku ochraniacz na szczebelki i mówię do tż-a, że pewnie to zdemontuję zaraz po powrocie ze szpitala, bo nie będę bąbla widzieć w nocy przez ten ochraniacz. Później wymyśliłam, żeby tego nie zdejmować, to w nocy będę go kładła w drugą stronę, tak że główkę będzie miał w nogach i będę wszystko widzieć. Tż słucha... "A Ty gdzie będziesz miała głowę?" Patrzę na niego... A on: "Bo coraz bardziej mi się wydaje, że między szczebelkami." Przypomnę mu to, jak on będzie wisiał nad łóżeczkiem.



Swoja droga ja założyłam ten ochraniacz.. i na początku żałowałam, bo nie widziałam co on robi i musiałam wstawać, a tak bym sobie spojrzała ze swojego łóżka przez szczebelki, ale z drugiej strony ja mam lampkę przy łóżku która by mu świeciła przez te szczebelki a tak trochę mu zasłania...Z trzeciej strony teraz ma miesiąc i już zaczyna wędrować po łóżku wiec powoli ochraniacz się przydaje.. teraz bym pewnie znowu musiała go zakładac....

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Jestem chora, blech. Mam nadzieję, ze uda mi się dostać do lekarza.
Z brzuszkiem młodej coraz lepiej, odpukać w niemalowane Dziś mamy USG
no to super!
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 13:06   #4616
JennyAniolek
Zakorzenienie
 
Avatar JennyAniolek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 21 726
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Witam po kilku dniach nieobecności i jak zwykle zabieganym weekendzie
Postaram się trochę ponadrabiać i trzeba spisać tytuły do sondy, bo widziałam na kom, że się kilka pojawiło


Wiktorek kończy dzisiaj wieczorem 4 tyg
Zleciało nie wiadomo kiedy
__________________
My / "Tak" / Ślub

Wiktor - 28.05.2013
Lilka & Emilka - 16.05.2015
Antoś - 12.02.2017
JennyAniolek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 13:13   #4617
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Sofii nie zawsze się odbijało i trochę to olewałam. W sumie w nocy to nawet nie próbowałam jej odbijać Ale teraz jestem prawie pewna, że w ten sposób fundowałam jej większe przeboje z brzuszkiem. Pogadałam trochę z mamą koklowego Oliwierka i jej synek, dopóki nie odbeknie całości powietrza, jakiego się nałykał podczas jedzenia - drze się w niebogłosy. Dzieci z mniejszymi kolkowymi problemami mniej będą to eksoponować, ale to powietrze w końcu w brzuszku wywoła mniejszy lub większy ból. Dlatego teraz staram się cierpliwie ją nosić na ramieniu aż odbije jej się, nawet trochę. Oczywiście prawdą jest, że nie zawsze dzieci się nałykają powietrza przy jedzeniu(i jedne bardziej łykają, inne mniej) . W nocy, jak są mega zrelaksowane, albo w ogóle na śpiocha jedzą to pewnie dużo mniej. Ale jak widzisz, że się meczy często przez gazy to staraj się ją trzymać aż do odbicia, obu Wam to wyjdzie na zdrowie
Ja właśnie tak samo. Dzisiaj w nocy chciałam ją odbijać po jedzeniu i nosiłam i nosiłam i ani razu jej się nie odbiło a ja jestem nieprzytomna. Nie raz ją noszę 10 minut i nic. W szpitalu mi babka powiedziała że jak się nie odbiło zaraz to dać na bok dziecko i się nie przejmować ale z tego co widzę nie działa. Już nie wiem co robić, a wydaje mi się że to właśnie to powietrze w brzuszku bo mała się tak napina.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 13:16   #4618
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość

wczoraj szwagier w ogóle nie mówił o Ignasiu, tylko używał sformułowań 'chłopak'..
mógłby sobie darować, wasze dziecko wasza sprawa.. w ogóle nie rozumiem, bo to normalne fajne imie jest??

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Co do mówienia do dziecka po imieniu, to mój mąż, który de facto wymyślił imię, jeszcze ani razu nie powiedział do dziecka po imieniu. Ja staram się czasami, ale przeważnie idzie:
- bąbel
- bączek
-pchełka
-młoda
-urwis
- wiercipiętek ...
my też prawie nie mówimy do małego po imieniu.. tzn jak o nim mówimy to tak, ale tak bezpośrednio to:
-skarbku, rybko, żabko, serdelku, bolbasku, malutki, niunku...
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 13:16   #4619
puchatkowa
Zakorzenienie
 
Avatar puchatkowa
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 8 724
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Nie jestem w stanie Was nadrobić
Aklimatyzujemy się w domku, ale że ciągle są problemy z karmieniem to siedzę głównie z cyckiem przy Małej a postępów szalonych nie ma. Jutro ma przyjść położna to zobaczymy co zaradzi.

Poniżej obalam mit, że jak się ma w ciąży zgagę to dziecko się rodzi z bujną czupryną - ja nie miałam ani razu a nasza Lenka ma takie oto włoski

Humpback serdeczne gratulacje!!!
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg p21V61t.jpg (46,2 KB, 40 załadowań)
__________________
Lenka 18.06.2013
Nasza królewna

Ząbki
puchatkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-25, 13:19   #4620
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Pewnie tak będzie. Jeszcze mnie tż wczoraj pytał czy będę dużo płakać. Chodziło mu o takie płakanie ze wzruszenia. Ja jestem straszny mazgaj jeśli chodzi o uczucia. Pewnie będę leżeć nad młodym i płakać, że to niemożliwe, jaki jest śliczny, że on niby mój?!, jak go kocham, itp. Oprócz tego jestem pewna, że będę sprawdzać czy oddycha i tym sposobem łóżeczka nie uraczy. Tak więc wychodzi na to, że jesteś całkiem normalna.

Spinam się, spinam, ale młody coś nie chce zagęścić ruchów.
a powiem Ci ze ze mnie też straszny mazgaj jest.. ja to nawet na komediach rycze.. i się w ogóle nie rozczuliłam po porodzie.. w ogóle nie miałam baby bluesa ani jakas bardzo płaczliwa nie jestem.. normalnie człowiek skała ze mnie teraz

Dziewczyny czy Wam po porodzie też jakoś bardziej słabo jest?? Byłam 2 razy w kosciele to raz o mało nie zemdlałam.. dzisiaj mi się zakręciło w głowie jak przy przewijaku stałam.. ogólnie jakaś taka znurana jestem i mi często słabo i mroczki przed oczami..
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.