Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-26, 11:58   #4081
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczynki
Jak narazie nadal mogę się cieszyć z jako takiego braku objawów ale przypuszczam ze to nie potrwa długo i mdłości i wymioty mnie nie ominą ;/ no cóż, trzeba się cieszyć tym co jest mam bliżej niewyjaśnione zapotrzebowanie na kiwi i kawę kiwi rozumiem ale kawa? Piję średnio 1, max 2 słabsze dziennie co spotyka sie z dezaprobatą ze strony lubego ;/ no cóż pracuję nad tym ale nakręca mnie to na wyrzuty sumienia ;(
Hahaha właśnie siedzę po mini śniadaniu i kawie, bo odprawiłam TŻ do pracy i czuje ze zaraz zasne - dość ciekawe zjawisko jak na osobę, która w normalnych warunkach po małej czarnej skakała po ścianach ;p ;o
Miłego poranka życzę
kawy nie tykam (nie pachnie już dobrze i zaczynam tęsknić, choć jak raz się skusiłam, to potem w nocy nie spałam), ale za to też muszę robić drzemkę po śniadaniu -wstaję koszmarnie głodna 6-7, jem i nie jestem w stanie zrobić nic, póki nie prześpię trochę...
dobrze, że jeszcze wolne, ale trochę przeraża mnie powrót do pracy - ciekawe czy dadzą mi jeszcze trochę zwolnienia
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:03   #4082
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ale tak w sumie to bardziej zapachy Cię odrzucają, czy smaki, czy wszystko? Jestem ciekawa jak te mdłości wyglądają, bo nie mam i właściwie nie przypominam sobie żeby kiedyś ot tak mnie na jedzenie mdliło.
Właściwie to nie wiem
Po prostu mam wrażenie takiej kulki w żołądku i musze sie mocno zastanowic co zjeśc, bo potem jak zjem coś nieteges, to mdli jeszcze mocniej.
Na zapach - mojego tż jak spocony...to mnie mdli
Ostatnio tak wyglądała nasza rozmowa:
Ja: Idz pod prysznic
Tż: Czemu?
Ja: Bo śmierdzisz.
Tż: Hahahaha

A tak to sama nie wiem, nie umiem tego do końa sprecyzować.
W pierwszej ciąży miałam na wszystko. A zapach lodówki to była MASAKRA!!!! Rzygałam jak chory kot jak otworzył tż lodówke... albo smażył coś na oleju, szczególnie kurczaka

Teraz mam luz (odpukac :P)


Dziewczyny.... NAGLE TERAZ przyszła mi myśl do głowy, że chce drugiego syna.... O matko chce syna...
Boje sie miec córke, nie chce...

Chociaż wiadomo, że zdrówko najważniejsze! Ale tak sie boje miec córke
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:05   #4083
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Roane mój ciągle powtarza "jesteśmy w ciąży" a ja się z nim drażnię "nie to ja jestem" to wtedy wielkie oburzenie następuje

Co do mdłości to ja je miewam sporadycznie bardzo, np. wczoraj pod wieczór. Powiedziałam, o tym lekarzowi, ale jakoś nie przejął się tym. Czy Któraś też nie ma mdłości prawie wcale?

Dziewczyny jakie jest Wasze zdanie na temat znieczulenia zewnątrz-oponowego?
mojemu to ja przypominam, mówiąc "urodzimy" albo jakoś podobnie... i droczę się z nim, jak nie jest przekonany do moich fanaberii (zwykłe, nektarynka np), że to jego dziecko chce

a co do znieczulenia, to raczej podziękuję (chyba że lekarz powie, że konieczne), ale czytałam, że brak bólu wpływa na gorszą więź z dzieckiem (zaburzony rytuał przejścia), więc myślę że wytzrymam. dookoła mam sporo matek (młodszych i już nie), to one mnie pocieszają, że jak już się dziecko dostanie, to przechodzi

inną rzeczą, którą przeczytałam, to że przy niskim ciśnieniu są przeciwwskazania, ale już nie pamiętam czy do operacji (cc) czy właśnie do wkłucia znieczulenia. na pewno wiem, że kto miał, tego męczyły nudności i zawroty głowy a tego mi i teraz nie brakuje. no i niestety zdarzają się "złe" wkłucia i potem jakby mało było połogu to i przez to trudniej się zebrać
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:07   #4084
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

U mnie to na przykład wygląda tak, ze łapie mnie nagle - nie mdli ani nic tylko w momencie podchodzi mi coś do gardła i muszę biec do łazienki. Najgorzej jest rano zaraz po wstaniu, przed jedzeniem i na szczęście przed łyknięciem tabletek. A w ciągu dnia to już różnie. Ale przeważnie nie po jedzeniu. Wczoraj tylko jak zjadłam pączka to od razu poleciało. Ale w sumie po to go zjadłam, bo mnie muliło długo wcześniej.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:25   #4085
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Roane- super ten twój mąż
Agniesia18- witam ;-) ja mam termin na 11 I 2014
Muminek- moze zaczekaj az kogos zwolnią, zeby wiadomość o twojej ciązy nie była dla nich argumentem do zwolnienia...
Mnie tez kusi kupowanie ubranek dzieciecych szczególnie , że pracuje w sklepie z odzieżą dla dzieci...i każda dostawa to pokusa...
Lejdi_aga13 - przemywaj oko i bedzie dobrze, do przemywania oczu stosuje czasem -esensje z herbaty, mnie czasem kosmetyk jakis uczula nowy...a zapaleniem spojówek rzeczywiscie mozna się zarazić
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:25   #4086
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
U mnie to na przykład wygląda tak, ze łapie mnie nagle - nie mdli ani nic tylko w momencie podchodzi mi coś do gardła i muszę biec do łazienki. Najgorzej jest rano zaraz po wstaniu, przed jedzeniem i na szczęście przed łyknięciem tabletek. A w ciągu dnia to już różnie. Ale przeważnie nie po jedzeniu. Wczoraj tylko jak zjadłam pączka to od razu poleciało. Ale w sumie po to go zjadłam, bo mnie muliło długo wcześniej.
Mam tak samo. Wstaje rano, szykuje synka do żłobka i np odkaszlne albo coś i nagle wszystko podchodzi do gardła i lece sie przytulac z kibelkiem. Ale mi teraz narobiłaś apetytu na paczka z różą. A od wielu tygodni nie jadam słodkiego
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:26   #4087
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

A mnie mdli bardziej,jak robie sie glodna.I strasznie mnie ssie.moge jesc na razie wszystko,tylko nie moge tego powachac
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:32   #4088
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Na wstępie witam Nowe Mamusie

Co do mdłości to ja miałam w zeszłym tygodniu spokój- czułam sie cud malina, może jakąś zgaga albo beknięcie, ale generalnie luzik. Od wczoraj trwa mdłościowa masakra- mdli mnie jak leżę, jak stoję, jak zjem i jak jestem głodna, jednym słowem ciągle. Niby nie wymiotuje, ale tak mnie to męczy, że czasem wolałabym puścić sobie bełcika i mieć spokój. Dodatkowo muszę poruszyć z ginem kwestie częstszych niż normalne bóli głowy.

Widziałam, że niektóre z Was pisały coś o umawianiu się z położną na opiekę okołoporodową. Wiem, że to jeszcze dużo czasu i wiem też, że wujek google odpowiedział by mi na to pytanie, ale wole je zadać najbardziej zainteresowanym: jak to jest z tymi położnymi, szpitalami itp? Czy muszę w trakcie ciąży wszystko sobie zorganizować i czy nie mogę sobie o tak pojechać jak poczuje, że rodzę (tak upraszczając)
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:34   #4089
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Witam ponownie. Wczoraj po południu wyszłam ze szpitala. Biorę duphaston 3 razy dziennie. Na wypisie mam napisane ciąża zagrożona, ale od lekarzy w tym szpitalu niczego nie można było się dowiedzieć. Niestety panuje o tym miejscu bardzo bardzo zła opinia. połowa lekarzu skorumpowana... jak nie więcej. Jak sie nie da kopertki to niczego nie można się dowiedzieć... nawet na wyjściu nie zrobili mi USG gdzie pacjentka powinna wiedzieć w jakim stanie jest ona i jej dzidzia (szczególnie po lekach, kroplówkach) Powiedziano mi tylko, że mam iść do swojego lekarza na wizytę ( 3 lipca byłam umówiona i nie wiem czy zawalczyć o przyspieszenie)
Tutaj wszyscy lekarze się znają... i z tego co zauważyłam jak się trafi na oddział to jest jakaś chora zazdrość... To ogromny minus małych miejscowości.
I tak leżakuje sobie i zastanawiam się co dalej... Mdłości przybyły w 5 tc i bardzo się nasilają. Bardzo pilnuje się żeby dużo pić, żeby znów nie doszło do odwodnienia. Mam nadzieje, że nie trafie już na ten wspaniały inaczej oddział...
Obecnie jestem w 8 tc, brzuszek zaokrąglony, puchną mi palce strasznie, obrączke jestem w stanie założyć około 11/12 bo z rana to mam paróweczki

Witam wszystkie nowe mamusie na wątku
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:39   #4090
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Mam tak samo. Wstaje rano, szykuje synka do żłobka i np odkaszlne albo coś i nagle wszystko podchodzi do gardła i lece sie przytulac z kibelkiem. Ale mi teraz narobiłaś apetytu na paczka z różą. A od wielu tygodni nie jadam słodkiego
No ja w sumie na słodkie nie mam w ogóle ochoty a kiedyś pączek to była dla mnie jedyna tolerowana słodka bułka - UWIELBIAŁAM
Tak mnie mdliło mdliło i stwierdziłam, że jak zjem coś słodkiego to poleci i będzie spokój. Bo zawsze po zwymiotowaniu lepiej się czuję
Myślałam, że kupuję pączka z marmoladą a tu się okazało z jakims ajerkoniakiem czy czymś takim wstrętnym w środku. Zjadłam pół ale podziałało - od razu wylądowałam w łazience

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
A mnie mdli bardziej,jak robie sie glodna.I strasznie mnie ssie.moge jesc na razie wszystko,tylko nie moge tego powachac
Ja na początku tak miałam, że ciągle byłam głodna i mogłam jeść wszystko. A teraz jem bo muszę - i to najczęściej kromkę dwie chleba razowego z serkiem topionym ewentualnie masłem i pomidorem. Reszta mi śmierdzi i do buzi wziąć nie mogę. Jeszcze zupy wchodzą mi jako tako. Dzisiaj w pracy otworzyłam szafkę z jedzeniem - i od samego zapachu mnie zemdliło. Jest coraz gorzej, mimo że ciąża coraz starsza. No i dziś znów malutkie plamienie zarejestrowałam. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:42   #4091
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Widziałam, że niektóre z Was pisały coś o umawianiu się z położną na opiekę okołoporodową. Wiem, że to jeszcze dużo czasu i wiem też, że wujek google odpowiedział by mi na to pytanie, ale wole je zadać najbardziej zainteresowanym: jak to jest z tymi położnymi, szpitalami itp? Czy muszę w trakcie ciąży wszystko sobie zorganizować i czy nie mogę sobie o tak pojechać jak poczuje, że rodzę (tak upraszczając)

możesz jechać "z marszu" do szpitala- przyjmą Cię na blok i do porodu. W takim wypadku masz na dyżurze 2-3 położne (zależy od szpitala) które zajmują się wszystkimi pacjentkami. Podpisując umowę z konkretną położną masz ją "na wyłączność" i nie ważne że nie ma dyżuru- po prostu przyjeżdża- jest do Twojej dyspozycji 24h 7dni. W czasie porodu jest z Tobą cały czas i po porodzie również No ale to kosztuje bo nie jest to "usługa" standardowa.
W każdym szpitalu jest inaczej- zazwyczaj na stronie jest wszystko opisane i są podane namiary na położne.
Ja z takiej opcji chcę skorzystać bo chcę mieć przy sobie profesjonalistę, który wie co się dzieje i uspokoi mnie że wszystko jest prawidłowo, pomoże mi przez to wszystko przejść a na dodatek jak trzeba ocuci małża
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:42   #4092
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość

no to rzeczywiście późno zaczęłaś brać... dobrze jest przynajmniej te 3 miesiące wcześniej... ja zaczęłam brać w listopadzie tamtego roku

z której części Wrocławia jesteś?
Moje dziecię jest z wpadki więc niestety z tym kwasem tak wyszło, że zaczęłam go brać dopiero jak się dowiedziałam o ciąży.

Trochę się boję, że z bąbla wyrośnie mały terminator, bo udało mu się rozwalić dwie metody antykoncepcji Gumka nam się zsunęła, a po 14 godzinach wzięłam escapelle, które ponoć w pierwszej dobie daje 95% skuteczności :P Jak widać groszek jednak bardzo chce być na świecie

A jeżeli chodzi o Wrocław to jestem ze Starego miasta konkretniej - Szczpin

PawMaj13 i Lejdi_aga13 widzę, że też jesteście z Wrocławia Można wiedzieć z jakiej części ? Zostajecie we Wrocławiu przez całą ciążę i po porodzie?


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość

moja zdanie jest takie: dzięki że istnieje, na pewno skorzystam.
Ja jestem mało odporna na ból i nie oszukuję się że wytrzymam - raczej przy pierwszym skurczu złapię położną za tchawicą żądając znieczulenia
Ja mam tak samo Mam cholernie niski próg bólu. Jak byłam młodsza i musiałam chodzić na szczepienia, to ryczałam już dzień wcześniej


Na 16.30 mam wizytę Booooję się!
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-06-26 o 12:50
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:45   #4093
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Witam ponownie. Wczoraj po południu wyszłam ze szpitala. Biorę duphaston 3 razy dziennie. Na wypisie mam napisane ciąża zagrożona, ale od lekarzy w tym szpitalu niczego nie można było się dowiedzieć. Niestety panuje o tym miejscu bardzo bardzo zła opinia. połowa lekarzu skorumpowana... jak nie więcej. Jak sie nie da kopertki to niczego nie można się dowiedzieć... nawet na wyjściu nie zrobili mi USG gdzie pacjentka powinna wiedzieć w jakim stanie jest ona i jej dzidzia (szczególnie po lekach, kroplówkach) Powiedziano mi tylko, że mam iść do swojego lekarza na wizytę ( 3 lipca byłam umówiona i nie wiem czy zawalczyć o przyspieszenie)
Tutaj wszyscy lekarze się znają... i z tego co zauważyłam jak się trafi na oddział to jest jakaś chora zazdrość... To ogromny minus małych miejscowości.
I tak leżakuje sobie i zastanawiam się co dalej... Mdłości przybyły w 5 tc i bardzo się nasilają. Bardzo pilnuje się żeby dużo pić, żeby znów nie doszło do odwodnienia. Mam nadzieje, że nie trafie już na ten wspaniały inaczej oddział...
Obecnie jestem w 8 tc, brzuszek zaokrąglony, puchną mi palce strasznie, obrączke jestem w stanie założyć około 11/12 bo z rana to mam paróweczki

Witam wszystkie nowe mamusie na wątku
jak czytam takie historie to mnie szlag jasny trafia no wystrzelałabym tych konowałów
Ja bym poszła do swojego gina aby sprawdził czy wszystko jest OK a tych lekarzy to do sądu podać- co to znaczy,że nie udzielą info bez koperty!!! że tacy ludzie pracują w takich zawodach
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:48   #4094
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Roane: A może to mały chłopiec dodaje Ci urody Powiem Ci,że moja siostra miała chłopca i tak ładnie wyglądała w ciąży,że aż napatrzeć się nie mogłam. Może coś w tym jest

upadly_aniol00: Mnie jeszcze nie złapała jelitówka,ale zdaję sobie sprawę z tego,że jak już mnie dopadnie,to lekarz nie przepisze mi żadnego leku i będę musiała chyba przeczekać albo leczyć się alternatywnie. Boję się tylko,że rota wirusy mogą być szkodliwe dla malucha

em ma: Mój szwagier z moją siostrą tak mieli dokładnie jak Ty Najpierw super stosunki z teściową a potem siostra okazała się wrogiem,bo jedynego synka zabrała. I on też nie dał powiedzieć źle na mamusię,ale po czasie się opamiętał i przemyślał co jest najważniejsze w życiu. Dobrze,że teraz masz tyle wsparcia od niego Jeśli to jest to już nic więcej nie jest ważne
No jak ja słyszę jak parka mówi do siebie o różnych typu dziubaskach,misiaczkach,p ieskach,prosiaczkach to mam odruch wymiotny.

Mystiquee: Haha Ale dialog Ja od kilku dni wręcz domagam się żeby Tż się umył,bo mi nieprzyjemnie jak przyjdzie z pracy i od razu się nie wykąpie. Wczoraj to aż nie chciało mi się do niego przytulić nawet tak zapach papierosów mi zaczął przeszkadzać(A byłam jeszcze miesiąc temu nałogowym palaczem) Teraz zatykam też nos jak otwieram lodówkę

Negrid: U mnie w piątek 8 tc i brzusio się zaokrągla Myślałam,że czeka mnie to dopiero w 4-5 miesiącu
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 12:52   #4095
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Agniesia18 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamuśki
Będzie mi bardzo miło jeśli pozwolicie mi przyłączyć się do Waszego grona oczekujących.
Termin porodu mam na 10 stycznia 2014.

Przebrnęłam przez ten wątek i z radością stwierdzam, że bije z niego niesamowity optymizm
Ja jestem lekko poddenerwowana, bo jutro czeka mnie USG prenatalne... Oby wszystko było dobrze!
Pracuję w laboratorium medycznym i od początku ciąży zrobiłam już sobie milion badań (zboczenie zawodowe):-D Niestety wyszła mi dodatnia toksoplazmoza IgM i IgG przez co przepłakałam pół dnia i setki czarnych myśli przemknęło mi przez głowę.

Na szczęście mam cudownego TŻ i świetnego lekarza prowadzącego, którzy bardzo mnie wspierają Staram sie być dobrej myśli

Pozdrawiam bardzo serdecznie
Witaj z chęcią przyjmujemy nowe mamuśki

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Mnie tez kusi kupowanie ubranek dzieciecych szczególnie , że pracuje w sklepie z odzieżą dla dzieci...i każda dostawa to pokusa...
Fajnie, będziemy mieli eksperta od zakupów dziecięcych

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Widziałam, że niektóre z Was pisały coś o umawianiu się z położną na opiekę okołoporodową. Wiem, że to jeszcze dużo czasu i wiem też, że wujek google odpowiedział by mi na to pytanie, ale wole je zadać najbardziej zainteresowanym: jak to jest z tymi położnymi, szpitalami itp? Czy muszę w trakcie ciąży wszystko sobie zorganizować i czy nie mogę sobie o tak pojechać jak poczuje, że rodzę (tak upraszczając)
Ja mam info od mojej znajomej, która urodziła w zeszłym miesiącu że sama zdobyła nr do położnej i umówiła się z nią w szpitalu wcześniej. Wszystko sobie pooglądała, wypytała i dostała prywatny nr (dzwoniła i w dzień i w nocy). Zapłaciła tej Pani po porodzie 300 zł ale to i tak ta Pani powiedziała, że za dużo. Znajoma zadowolona z opieki i powiedziała, że chciała dać 400 zł ale ta Pani kategorycznie odmówiła.

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Witam ponownie. Wczoraj po południu wyszłam ze szpitala. Biorę duphaston 3 razy dziennie. Na wypisie mam napisane ciąża zagrożona, ale od lekarzy w tym szpitalu niczego nie można było się dowiedzieć. Niestety panuje o tym miejscu bardzo bardzo zła opinia. połowa lekarzu skorumpowana... jak nie więcej. Jak sie nie da kopertki to niczego nie można się dowiedzieć... nawet na wyjściu nie zrobili mi USG gdzie pacjentka powinna wiedzieć w jakim stanie jest ona i jej dzidzia (szczególnie po lekach, kroplówkach) Powiedziano mi tylko, że mam iść do swojego lekarza na wizytę ( 3 lipca byłam umówiona i nie wiem czy zawalczyć o przyspieszenie)
Tutaj wszyscy lekarze się znają... i z tego co zauważyłam jak się trafi na oddział to jest jakaś chora zazdrość... To ogromny minus małych miejscowości.
I tak leżakuje sobie i zastanawiam się co dalej... Mdłości przybyły w 5 tc i bardzo się nasilają. Bardzo pilnuje się żeby dużo pić, żeby znów nie doszło do odwodnienia. Mam nadzieje, że nie trafie już na ten wspaniały inaczej oddział...
Obecnie jestem w 8 tc, brzuszek zaokrąglony, puchną mi palce strasznie, obrączke jestem w stanie założyć około 11/12 bo z rana to mam paróweczki

Witam wszystkie nowe mamusie na wątku
Oby było już teraz tylko lepiej! Leż i nie przemęczaj się a na wizytę umów się prywatnie, jak wszystko będziesz miała zbadane i usg na pewno lepiej się poczujesz i nie będziesz musiała się tak długo denerwować.
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:03   #4096
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wiecie...rzec by można, że ile nas tyle objawów ciążowych każda z nas jednak przechodzi to trochę inaczej
Ja niestety mam mdłości od 5 tygodnia i trwają nadal...a to niby zaczął się 2 trymestr... tyle na plus, że już nie wymiotuję.
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Em ma jak masz problem z systematycznościa to poprostu smaruj w łazience zawsze po kąpieli i wejdzie ci w nawyk Albo niezawodny patent, oliwka jeszcze na mokrą skórę i wtedy tylko lekko osuszasz recznikiem. Efekt bardzo dobry i nie musisz pamiętac później
Chyba postawię tą oliwkę pod prysznicem
Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
No jak ja słyszę jak parka mówi do siebie o różnych typu dziubaskach,misiaczkach,p ieskach,prosiaczkach to mam odruch wymiotny.
Jak to się teraz mówi: rzygam tęczą
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:11   #4097
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość

No jak ja słyszę jak parka mówi do siebie o różnych typu dziubaskach,misiaczkach,p ieskach,prosiaczkach to mam odruch wymiotny.

no ja też - oczywiście nic złego w tym, że małżeństwo miło się do siebie zwraca- zdrobnienie imion, jakieś "kochanie" czy "kotek" (np kotuś daj mi to pudełko) no ale bez przesady
Poza tym nie rozumiem jak można kogoś nazwać prosiaczkiem??? sorry ale dla mnie to nie ma nic wspólnego z czułością nazywać tak kogoś . Równie dobrze można nazwać: knurkiem, lochą, wieprzykiem itp.
Albo pieseczkiem nonie wyobrażam sobie aby mąż do żony powiedział np suczko
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:16   #4098
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Znam parkę co tak się określa Dla mnie to nie do pomyślenia.
Jakby mój Tż do mnie powiedział pieseczku,to ja w głowie już bym miała inne określenie,właśnie to wyżej wymienione
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:18   #4099
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Kuapouszka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczynki
Jak narazie nadal mogę się cieszyć z jako takiego braku objawów ale przypuszczam ze to nie potrwa długo i mdłości i wymioty mnie nie ominą ;/ no cóż, trzeba się cieszyć tym co jest mam bliżej niewyjaśnione zapotrzebowanie na kiwi i kawę kiwi rozumiem ale kawa? Piję średnio 1, max 2 słabsze dziennie co spotyka sie z dezaprobatą ze strony lubego ;/ no cóż pracuję nad tym ale nakręca mnie to na wyrzuty sumienia ;(
Hahaha właśnie siedzę po mini śniadaniu i kawie, bo odprawiłam TŻ do pracy i czuje ze zaraz zasne - dość ciekawe zjawisko jak na osobę, która w normalnych warunkach po małej czarnej skakała po ścianach ;p ;o
Miłego poranka życzę
A cisnienie masz niskie? 1-2 slabsze kawy nie przekraczaja normy. Tez tyle pijam.



[QUOTE=lejdi_aga13;4149866 4]


Ja wzięłam sobie dziś na żądanie wolne.Oko mam spuchnięte,ropa mi z niego leci./QUOTE]


Zdrowka!


Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
E tam nie ominą Ja mdłości miałam może ze dwa dni w tej ciazy. Wymiotowalam kilka razy, ale to głownie z powodu mega kataru, który powodował odruch wymiotny.
Jestem w 14 tygodniu, wiec chyba chyba juz nie przyjdą
Ja w poprzedniej ciazy ani razu nie mialam. Teraz czasem leciutkie.



Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość

Dziewczyny jakie jest Wasze zdanie na temat znieczulenia zewnątrz-oponowego?
Mialam przy drugim porodzie i przy nastepnym tez bym chciala. Bardzo to fajne: rodzic bez bolu.



Cytat:
Napisane przez Agniesia18 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamuśki
Będzie mi bardzo miło jeśli pozwolicie mi przyłączyć się do Waszego grona oczekujących.
Termin porodu mam na 10 stycznia 2014.

Przebrnęłam przez ten wątek i z radością stwierdzam, że bije z niego niesamowity optymizm
Ja jestem lekko poddenerwowana, bo jutro czeka mnie USG prenatalne... Oby wszystko było dobrze!
Pracuję w laboratorium medycznym i od początku ciąży zrobiłam już sobie milion badań (zboczenie zawodowe):-D Niestety wyszła mi dodatnia toksoplazmoza IgM i IgG przez co przepłakałam pół dnia i setki czarnych myśli przemknęło mi przez głowę.

Na szczęście mam cudownego TŻ i świetnego lekarza prowadzącego, którzy bardzo mnie wspierają Staram sie być dobrej myśli

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Witaj


Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Mam cerę mieszaną z wyraźną przewagą tłustej, skłonnej do wszelkiej maści pryszczy, syfów i ropnych gejzerów, wypryszcza mnie regularnie na @ - a raczej wypryszczało
Rozpiszę Ci system, bo to nie takie proste Na tym systemie jadę od dwóch miesięcy i widać efekt.
Kosmetyki:
Przede wszystkim stosuję inne kremy do twarzy w dni parzyste a inne w nieparzyste. To dlatego że okazało się że krem Bandi z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym, mimo że naprawdę bardzo dobry, jest dla mnie za mocny.
W dni nieparzyste używam kremów Bandi, tego wspomnianego powyżej na noc, i kremu matującego spf 18 na dzień, pod makijaż.
W dni parzyste na dzień Clarena Matt Cream (jest kapitalny pod makijaż, naprawdę matuje) a na noc Clarena Sebum Control Cream.
Oprócz tego dwa razy w tygodniu robię maseczki: raz z glinki Ghassoul i raz maskę algową przeciwtrądzikową, obie z Organique i obie wypróbowane pod wpływem KWC.
Dieta:
Należy też wziąć pod uwagę że diametralnie zmieniłam dietę dwa miesiące temu. Dopóki nie dowiedziałam się o Dzieciu, alkohol piłam sporadycznie, i raczej lampkę wina albo pół piwa. Generalnie niewielkie ilości. Za słodyczami nigdy nie przepadałam, a jak zaczęłąm myśleć o Dzieciu to zrezygnowałam z chrupków, fast-foodów, frytek, coli, gotowych soków, bułek słodkich, pączków, wszelkiej maści gotowych dań, pizzy, ketchupu, majonezu, przypraw doprawionych glutaminianem sodu, gotowych sosów, i wszystkiego co chemiczne. Prawie przestałam solić. Generalnie, zrezygnowałam z wszystkiego co dobre w życiu
Oprócz tego codziennie piję zielone szejki. Skład takiego szejka to: pietruszka/świeży szpinak + siemię lniane + pestki z dyni + kawałeczek avocado + maślanka/jogurt + jakieś owoce. Nie smakuje mi to jakoś przesadnie ani nie odrzuca, a że operacja spożycia mikstury przez słomkę zajmuje nie więcej niż dwie minuty, przywykłam i tyle. To jest genialna bomba witaminowa a zdrowe tłuszcze z avocado i pestek dyni sprawiają że te cudowne witaminki mogą się wchłonąć. Pietruszka to sama witamina C, na cerę działa cudownie, a mało kto normalnie zjada pęczek pietruszki dziennie. No i przekąski. Ile razy byłam głodna, to chrupeczek, to fryteczka, to paróweczka. Teraz żeby się zapchać miksuję jabło z gruszką, dodaję wody, wypijam i czekam kwadransik aż mózg zatrybi, że brzusio pełny.

O kurcze. Podziwiam! Te wszystkie specyfiki w dni parzyste i nieparzyste,tak na pamiec,czy masz zapisane kiedy co?
Ja to bym szczerze nie chciala zyc bez pizzy,majonezu i slodyczy. Zycie jest takie krotkie,nie chce sobie wszystkiego odmawiac. Ale mysle,ze to sie jakos rownowazy u mnie,bo warzywa,owoce tez jadam itp
Soli tez duzo nie uzywam,ale do niektorych potraw jest niezbedna moim zdaniem.



Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... NAGLE TERAZ przyszła mi myśl do głowy, że chce drugiego syna.... O matko chce syna...
Boje sie miec córke, nie chce...

Chociaż wiadomo, że zdrówko najważniejsze! Ale tak sie boje miec córke
Ale wlasciewie dlaczego sie boisz miec corke? Bo tak mysle i mysle i pojac nie moge.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:23   #4100
Marti944
Raczkowanie
 
Avatar Marti944
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 218
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Witam
Przez jakiś czas miałam spokój z mdłościami ,ale dzisiaj w nocy wróciły i to ze zdwojoną siłą. Teraz też jeszcze nic nie zjadłam ,bo co podnoszę do ust to odrazu mam odruch wymiotny. A do tego jestem taka słaba , na nic nie mam siły. Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła . Już nie wiem co robić . Może mi coś poradzicie?
__________________
Marti944 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:31   #4101
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
Witam
Przez jakiś czas miałam spokój z mdłościami ,ale dzisiaj w nocy wróciły i to ze zdwojoną siłą. Teraz też jeszcze nic nie zjadłam ,bo co podnoszę do ust to odrazu mam odruch wymiotny. A do tego jestem taka słaba , na nic nie mam siły. Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła . Już nie wiem co robić . Może mi coś poradzicie?
Mi na mdłości I brak apetytu pomaga Kanapka z serkiem kanapkowym I ogórkiem kiszonym (w sensie, że "wchodzi")

A rada-leż ile możesz I spróbuj cokolwiek pić żeby się nie odwodnić

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:32   #4102
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Roane- super ten twój mąż
To nie mąż tylko Towarzysz Życia. Ale super jest, bez dwóch zdań. Koleżanka się ze mnie śmieje, że on taki dobry póki ślubu nie mamy, a obrączka wszelki romantyzm z niego wygna Ale ślubu nie planujemy, więc zaniku romantyzmu również.

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Mnie tez kusi kupowanie ubranek dzieciecych szczególnie , że pracuje w sklepie z odzieżą dla dzieci...i każda dostawa to pokusa...
Bym się czuła jak dziecko w wieeeeelkim sklepie z zabawkami

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Trochę się boję, że z bąbla wyrośnie mały terminator, bo udało mu się rozwalić dwie metody antykoncepcji Gumka nam się zsunęła, a po 14 godzinach wzięłam escapelle, które ponoć w pierwszej dobie daje 95% skuteczności :P Jak widać groszek jednak bardzo chce być na świecie
Na 16.30 mam wizytę Booooję się!
Przez chwilę wyobraziłam sobie scenę z terminatora, tam ciężarówka wybucha w tle, płomienie, lecą jakieś odłamki i gruzy, i idzie zamiast Schwartzenegera Dzieć-Terminator w śpioszkach w kaczuszki, z misiem pod pachą i kałachem w ręki...
Nie bój się, jak lekarz zobaczy Dziecia-Terminatora na USG to się nie poważy na żaden brak szacunku wobec terminatorowej matki , wie czym to grozi
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:35   #4103
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Roane: Myślałam,że to tylko ja taka,co ślubu nie planuje przez najbliższe kilka lat...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:36   #4104
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

cholera taki mnie dzis kaszel męczy że chyba płuca wypluję
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:41   #4105
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Znalazlam takie porady na mdlosci.Musze kupic swiezy imbir,bo mam tylko w proszku i moze dlatego ta herbatka mi nie pomogla??

http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-...sci_35646.html
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:41   #4106
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Przez chwilę wyobraziłam sobie scenę z terminatora, tam ciężarówka wybucha w tle, płomienie, lecą jakieś odłamki i gruzy, i idzie zamiast Schwartzenegera Dzieć-Terminator w śpioszkach w kaczuszki, z misiem pod pachą i kałachem w ręki...
Nie bój się, jak lekarz zobaczy Dziecia-Terminatora na USG to się nie poważy na żaden brak szacunku wobec terminatorowej matki , wie czym to grozi
hahah ale się uśmiałam
Mam nadzieję, że dziecię terminator też tak podziała na dziadków jak się o nim dowiedzą
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-06-26 o 13:45
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:48   #4107
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Znam parkę co tak się określa Dla mnie to nie do pomyślenia.
Jakby mój Tż do mnie powiedział pieseczku,to ja w głowie już bym miała inne określenie,właśnie to wyżej wymienione
Cześć dziewczynki

Ja do mojego Męża mówię : "(słowo które sama wymyśliłam, ale nie powiem jakie)" i On również mówi do mnie tak jak sam wymyślił.
I w życiu bym się do niego tak nie zwróciła przy ludziach, bo bym się ze wstydu spaliła

W ogóle jak jesteśmy sami to mówimy do siebie innym "naszym" językiem, który mógłby być niezrozumiały dla postronnych Tak już mamy, ale ja nie ukrywam, że jesteśmy walnięci

Niech Wam brzuszki zdrowo rosną
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:51   #4108
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Mam cerę mieszaną z wyraźną przewagą tłustej, skłonnej do wszelkiej maści pryszczy, syfów i ropnych gejzerów, wypryszcza mnie regularnie na @ - a raczej wypryszczało
Rozpiszę Ci system, bo to nie takie proste Na tym systemie jadę od dwóch miesięcy i widać efekt.
Kosmetyki:
Przede wszystkim stosuję inne kremy do twarzy w dni parzyste a inne w nieparzyste. To dlatego że okazało się że krem Bandi z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym, mimo że naprawdę bardzo dobry, jest dla mnie za mocny.
W dni nieparzyste używam kremów Bandi, tego wspomnianego powyżej na noc, i kremu matującego spf 18 na dzień, pod makijaż.
W dni parzyste na dzień Clarena Matt Cream (jest kapitalny pod makijaż, naprawdę matuje) a na noc Clarena Sebum Control Cream.
Oprócz tego dwa razy w tygodniu robię maseczki: raz z glinki Ghassoul i raz maskę algową przeciwtrądzikową, obie z Organique i obie wypróbowane pod wpływem KWC.
Dieta:
Należy też wziąć pod uwagę że diametralnie zmieniłam dietę dwa miesiące temu. Dopóki nie dowiedziałam się o Dzieciu, alkohol piłam sporadycznie, i raczej lampkę wina albo pół piwa. Generalnie niewielkie ilości. Za słodyczami nigdy nie przepadałam, a jak zaczęłąm myśleć o Dzieciu to zrezygnowałam z chrupków, fast-foodów, frytek, coli, gotowych soków, bułek słodkich, pączków, wszelkiej maści gotowych dań, pizzy, ketchupu, majonezu, przypraw doprawionych glutaminianem sodu, gotowych sosów, i wszystkiego co chemiczne. Prawie przestałam solić. Generalnie, zrezygnowałam z wszystkiego co dobre w życiu
Oprócz tego codziennie piję zielone szejki. Skład takiego szejka to: pietruszka/świeży szpinak + siemię lniane + pestki z dyni + kawałeczek avocado + maślanka/jogurt + jakieś owoce. Nie smakuje mi to jakoś przesadnie ani nie odrzuca, a że operacja spożycia mikstury przez słomkę zajmuje nie więcej niż dwie minuty, przywykłam i tyle. To jest genialna bomba witaminowa a zdrowe tłuszcze z avocado i pestek dyni sprawiają że te cudowne witaminki mogą się wchłonąć. Pietruszka to sama witamina C, na cerę działa cudownie, a mało kto normalnie zjada pęczek pietruszki dziennie. No i przekąski. Ile razy byłam głodna, to chrupeczek, to fryteczka, to paróweczka. Teraz żeby się zapchać miksuję jabło z gruszką, dodaję wody, wypijam i czekam kwadransik aż mózg zatrybi, że brzusio pełny.
Jest to raczej metoda polegająca na zmianie stylu życia. W końcu to nasz obecny styl życia powoduje trądzik. Babcia mi kiedyś mówiła że za jej młodości jak dziewczyna miała pryszcze to się z niej śmieli że pryszczata - bo to było rzadkie, mało spotykane i szpetne, tak samo jak jest szpetne teraz, tyle że teraz prawie każda dziewczyna ma pryszcze. Na początku jak zmieniłam dietę to żarcie mi nie smakowało, wydawało się jakieś takie mdłe, ale chyba po prostu byłam tak przyzwyczajona do soli. Teraz w sumie to jest jak dawniej, przywykłam. Oczywiście parę razy pozwoliłam sobie na małe grzeszki, ale od kiedy zobaczyłam efekty zmian, to już w sumie tak mnie nie kusi.
Z okropnym trądzikiem walczę od 11 roku życia, i to o czym piszę powyżej to pierwsza metoda która pomogła mi na tak długi okres czasu. A przerobiłam już wiele, leki robione na zamówienie, antybiotyki, herbatki ziołowe, koszmarnie drogie zabiegi kosmetyczne... You name it.


Widziałam chyba gdzieś na wizażu topik wyprawkowy, długi jak maraton i pełen porad od doświadczonych mam. Muszę go znaleźć znów, bo ani mamy nie mamy, ani teściowej, ani dzieciatych koleżanek.
Edit: znalazłam ten wątek, tytuł to "Polecamy - odradzamy".

Agniesia18 witaj! Cieszę się że nas coraz więcej, w kupie siła!
Nie wolno stosować w ciąży żadnych kwasów, zabiegów z kwasami, kremów i wszystkich specyfikow które kwasy zawierają

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 13:55   #4109
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Mnie najgorsze mdłości dopadły od 16 tygodnia... i trwały do 25 tygodnia... to była masakra...
Mam nadzieję, że mnie to nie spotka, moje się już kończą, chyba. W ogóle współczuję wymiotów i sensacji zapachowych związanych z jedzeniem. Mnie męczyły mdłości po jedzeniu, ale na szczęście bez wymiotów, choć czasem było blisko.


Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
Witam
Przez jakiś czas miałam spokój z mdłościami ,ale dzisiaj w nocy wróciły i to ze zdwojoną siłą. Teraz też jeszcze nic nie zjadłam ,bo co podnoszę do ust to odrazu mam odruch wymiotny. A do tego jestem taka słaba , na nic nie mam siły. Najchętniej to bym z łóżka nie wychodziła . Już nie wiem co robić . Może mi coś poradzicie?
Może jednak spróbuj coś zjeść, bo możesz mieć mdłości z głodu. Albo poczujesz się lepiej albo poprzytulasz z kibelkiem... i też powinno pomóc. Na mdłości spróbuj pogryzać migdały, często pomaga, albo zalej plasterek świeżego imbiru gorącą wodą, zaparz 10 min i wypij. Możesz znaleźć swój sposób.
__________________
Adaś - 28.12.2013

Edytowane przez Sheperdess
Czas edycji: 2013-06-26 o 13:58
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-26, 14:19   #4110
lejdi_aga13
Rozeznanie
 
Avatar lejdi_aga13
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Właściwie to nie wiem
Po prostu mam wrażenie takiej kulki w żołądku i musze sie mocno zastanowic co zjeśc, bo potem jak zjem coś nieteges, to mdli jeszcze mocniej.
Na zapach - mojego tż jak spocony...to mnie mdli
Ostatnio tak wyglądała nasza rozmowa:
Ja: Idz pod prysznic
Tż: Czemu?
Ja: Bo śmierdzisz.
Tż: Hahahaha

A tak to sama nie wiem, nie umiem tego do końa sprecyzować.
W pierwszej ciąży miałam na wszystko. A zapach lodówki to była MASAKRA!!!! Rzygałam jak chory kot jak otworzył tż lodówke... albo smażył coś na oleju, szczególnie kurczaka

Teraz mam luz (odpukac :P)


Dziewczyny.... NAGLE TERAZ przyszła mi myśl do głowy, że chce drugiego syna.... O matko chce syna...
Boje sie miec córke, nie chce...

Chociaż wiadomo, że zdrówko najważniejsze! Ale tak sie boje miec córke


mialam identyczna sytuacje jak Ty z TZ


a ja chce coreczke-2 takich lobuzow bedzie ciezko upilnowactakze chce Julke


ja po basenie,sykuje sie na USG...jade z TZ i synkiem ..prosze trzymajcie kciuki bo bardzo sie martwie!!
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30


Nataniel 16.06.2009r.


Marzec 2015-

29 tydz
lejdi_aga13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.