Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-28, 13:45   #1501
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
No nie wiem czy ten byly nic nie znaczy, skoro ciężko bylo powiedzieć, że to z bylym się spotkalaś... A tak w ogóle to po co się z nim akurat spotkalaś? Innych kolegów nie masz czy co? Nie rozumiem takiego pocieszania przez bylego... Jakby mój facet spotkal się z bylą po to, żeby go pocieszyla to bym chyba szalu dostala... (bo ja nie uznaję kolegowania się z bylymi).
Pomijając to, co napisalam teraz - on cię nie szanuje, bo jak można ukochaną osobę tak brzydko wyzywać? Chlopak kompletnie ci nie ufa, nie rozumiem po co zrywalaś swoje znajomości dla niego.. Nigdy nie zrozumiem takich idiotycznych poświęceń...



Dobrze pamiętam, że dziś mialaś odebrać wyniki matur?
ja tam sie ze swoim jednym bylym do dzis spotykam, normalnie jak ludzie bez urazów i jakos nie mam z tym probemow. relacja po latach sie zmienila i jest tylko kolega z ktorym swojsko mozna wypic browara. wszystko zalezy od ludzi i ich wyobrazni

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

Cytat:
Napisane przez akilegne Pokaż wiadomość
masz całkowita rację w tym, że to jest paplanie. Ja nigdy nie miałam zamiaru mu mówić o tych rzeczach, ale praktycznie zawsze palnę coś dziwnego (nawet kilka miesięcy później), on to podłapie i już muszę wszystko powiedzieć . A z tym, że go zaczepiają to wiem, bo mi zawsze mówił, jak opowiadaliśmy sobie, co się ogólnie przydarzyło danego dnia. Nie jest to nieprzyjemne, zazwyczaj się śmiejemy, jak np. opowiada, jakie niektóre kobiety mają teksty na podryw. Może to dziwne, ale dla mnie to naturalne, nawet się nad tym nigdy nie zastanawiałam. Wolałam mu nie mówić, np. gdy jego przyjaciel (!) nie potrafił utrzymać rąk przy sobie na imprezie itp. Z tego zawsze wychodzą zbyt duże afery, a ja wolałam wszystko zrzucić na alkohol.
dopoki Ci nikt krzywdy nie robi to nie mow, nie drażnij bo to tylko podsyca zazdrosc.
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 13:51   #1502
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Dobrze pamiętam, że dziś mialaś odebrać wyniki matur?
To chyba nie ja,jeszcze mam to przed sobą (technikum)
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 13:52   #1503
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
ja tam sie ze swoim jednym bylym do dzis spotykam, normalnie jak ludzie bez urazów i jakos nie mam z tym probemow. relacja po latach sie zmienila i jest tylko kolega z ktorym swojsko mozna wypic browara. wszystko zalezy od ludzi i ich wyobrazni

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------


dopoki Ci nikt krzywdy nie robi to nie mow, nie drażnij bo to tylko podsyca zazdrosc.
Ja tego póki co nie rozumiem, bo podchodzę emocjonalnie do takich rzeczy. Dla mnie byly to byly - powiem mu cześć i na tym się kończy. Nie wyobrażam sobie przyjaźni po związku..
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 13:52   #1504
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
Ja tego póki co nie rozumiem, bo podchodzę emocjonalnie do takich rzeczy. Dla mnie byly to byly - powiem mu cześć i na tym się kończy. Nie wyobrażam sobie przyjaźni po związku..
wiesz tamten byly to byl 7 lat temu wiec troche ogasly emocje
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 13:58   #1505
03a25f57c1c12b64185d06c737e7e94991ae1a10_6577a308dca3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 786
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Mam jeszcze dwie piosenki, które zna się od zawsze, a w ciężkich czasach (... "in times of trouble" ) okazują się być tak krzepiące i trafne, że człowiek sam się dziwi, że dopiero teraz to odkrył.

http://www.youtube.com/watch?v=j2oKC3ATYOc
Speaking words of wisdom..

http://www.youtube.com/watch?v=BxzEeKfpyIg A to dedykuję Wam i sobie z całego serca
03a25f57c1c12b64185d06c737e7e94991ae1a10_6577a308dca3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:00   #1506
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

[1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;41543460]Mam jeszcze dwie piosenki, które zna się od zawsze, a w ciężkich czasach (... "in times of trouble" ) okazują się być tak krzepiące i trafne, że człowiek sam się dziwi, że dopiero teraz to odkrył.

http://www.youtube.com/watch?v=j2oKC3ATYOc
Speaking words of wisdom..

http://www.youtube.com/watch?v=BxzEeKfpyIg A to dedykuję Wam i sobie z całego serca [/QUOTE]
a ja polece tą, z moim platonicznym ukochanym http://www.youtube.com/watch?v=zXt56MB-3vc
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:10   #1507
saakdasadadsad
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 420
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
No nie wiem czy ten byly nic nie znaczy, skoro ciężko bylo powiedzieć, że to z bylym się spotkalaś... A tak w ogóle to po co się z nim akurat spotkalaś? Innych kolegów nie masz czy co? Nie rozumiem takiego pocieszania przez bylego... Jakby mój facet spotkal się z bylą po to, żeby go pocieszyla to bym chyba szalu dostala... (bo ja nie uznaję kolegowania się z bylymi).
Pomijając to, co napisalam teraz - on cię nie szanuje, bo jak można ukochaną osobę tak brzydko wyzywać? Chlopak kompletnie ci nie ufa, nie rozumiem po co zrywalaś swoje znajomości dla niego.. Nigdy nie zrozumiem takich idiotycznych poświęceń...
Ciężko mi było powiedzieć, bo spodziewałam się ostrej reakcji na to spotkanie więc chciałam trochę załagodzić sprawę nie dodając, że to mój ex. Nie spodziewałam się, że o to zapyta i automatycznie zaprzeczyłam, później nie wiedziałam jak się z tego wyplątać. Kolegów innych mam, ale jak już pisałam raz na jakiś czas ktoś się odzywa, tego wieczora to był on więc napisałam mu, że mam cholernie zły humor, że mam zamiar się sama gdzieś wieczorem przejść. Jak zaproponował spotkanie to w sumie było mi to obojętne.
Nigdy nic dla mnie nie znaczył, on we mnie był zakochany bardzo więc dałam nam szanse. Trwało to tylko ponad miesiąc i wiedziałam, że nic z tego nie będzie. Traktowałam go bardziej jak kumpla do picia i imprez niż chłopaka. Mam wyrzuty sumienia też z tego powodu, że po tym spotkaniu (mimo że NIC się nie zdarzyło) on stwierdził, że jednak nadal coś do mnie czuje. . Jest jednak w porządku i powiedział, że jeśli nadal z nim będę nie będzie się wtrącał, ale i tak mi z tym źle
saakdasadadsad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:14   #1508
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez akilegne Pokaż wiadomość
Ciężko mi było powiedzieć, bo spodziewałam się ostrej reakcji na to spotkanie więc chciałam trochę załagodzić sprawę nie dodając, że to mój ex. Nie spodziewałam się, że o to zapyta i automatycznie zaprzeczyłam, później nie wiedziałam jak się z tego wyplątać. Kolegów innych mam, ale jak już pisałam raz na jakiś czas ktoś się odzywa, tego wieczora to był on więc napisałam mu, że mam cholernie zły humor, że mam zamiar się sama gdzieś wieczorem przejść. Jak zaproponował spotkanie to w sumie było mi to obojętne.
Nigdy nic dla mnie nie znaczył, on we mnie był zakochany bardzo więc dałam nam szanse. Trwało to tylko ponad miesiąc i wiedziałam, że nic z tego nie będzie. Traktowałam go bardziej jak kumpla do picia i imprez niż chłopaka. Mam wyrzuty sumienia też z tego powodu, że po tym spotkaniu (mimo że NIC się nie zdarzyło) on stwierdził, że jednak nadal coś do mnie czuje. . Jest jednak w porządku i powiedział, że jeśli nadal z nim będę nie będzie się wtrącał, ale i tak mi z tym źle
kiedy mu dalas szanse bo sie pogubilam. jak bylas z obecnym to miesiac czasu miyslalas ze cos z tamtym wyjdzie?
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:22   #1509
saakdasadadsad
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 420
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
kiedy mu dalas szanse bo sie pogubilam. jak bylas z obecnym to miesiac czasu miyslalas ze cos z tamtym wyjdzie?
Nie, nie, nie. ok. 2 lata temu próbowałam z moim ex, zerwaliśmy, później zaczęłam się spotykać z obecnym-nieobecnym
saakdasadadsad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:23   #1510
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez akilegne Pokaż wiadomość
Nie, nie, nie. ok. 2 lata temu próbowałam z moim ex, zerwaliśmy, później zaczęłam się spotykać z obecnym-nieobecnym
acha
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:28   #1511
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
[/COLOR]
o nie ne, męskie ramie nie rozwiaze wszystkich smutków badz silna i nikt Cie ne olewa tylko moze masz takie wrazenie bo wszyscy maja swoje zycia i dbja o nie bardziej niz o innych, ale to tylko wrazenie , napewno wiele osob martwi sie o Twoje samopoczucie
właśnie na prawdę nikt...gdyby się martwili,to by napisali,zagadali...a ja siedzę sama i płaczę
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:30   #1512
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
właśnie na prawdę nikt...gdyby się martwili,to by napisali,zagadali...a ja siedzę sama i płaczę
Słońce, ale czasem ludzie nie chcą pytac i dzwonić bo nie wiedzą juz o oc mają pytac i jak sie zachowac, co nie znaczy ze sie nie martwią. Może sama do kogos zadzwon i popros o spotkanie, czasem trzeba samemu wyjsc z inincjatywą. Miarą przyjazni i znajomosci nie jest to kto sie pierwszy odezwie........
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 14:58   #1513
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
Słońce, ale czasem ludzie nie chcą pytac i dzwonić bo nie wiedzą juz o oc mają pytac i jak sie zachowac, co nie znaczy ze sie nie martwią. Może sama do kogos zadzwon i popros o spotkanie, czasem trzeba samemu wyjsc z inincjatywą. Miarą przyjazni i znajomosci nie jest to kto sie pierwszy odezwie........
piszę,ale wszyscy zajęci związkami,albo nie odbierają lub nie odpisują..
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 15:02   #1514
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
piszę,ale wszyscy zajęci związkami,albo nie odbierają lub nie odpisują..
jesli tak, to moze lepiej czasem samemu posiedziec, wyplakac sie i wyciszyc bo mowienie o tym problemie cały czas tylko go wzmaga. Sprobuj juz nie opowiadac ludziom jak Ci smutno i zle tylko mow o tym co robilas, co planujesz....ja to zrobilam i zaczelo dzialac, nie wyslawialam juz tego problemu i po trochu zaczal sam odchodzic. No ewentualnie tutaj Wam truje ale tu mozna
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 15:08   #1515
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
jesli tak, to moze lepiej czasem samemu posiedziec, wyplakac sie i wyciszyc bo mowienie o tym problemie cały czas tylko go wzmaga. Sprobuj juz nie opowiadac ludziom jak Ci smutno i zle tylko mow o tym co robilas, co planujesz....ja to zrobilam i zaczelo dzialac, nie wyslawialam juz tego problemu i po trochu zaczal sam odchodzic. No ewentualnie tutaj Wam truje ale tu mozna
tylko,że ja własnie już nie mówię o tym,co miałam powiedzieć,to powiedziałam...
już było dobrze,a od jakiś 3 dni,jestem strasznie przygnębiona, nie wiem czemu...mam nadzieje,że to tylko chwilowe,przez tę pogodę,bo jest nieznośna!!!!
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 15:12   #1516
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
tylko,że ja własnie już nie mówię o tym,co miałam powiedzieć,to powiedziałam...
już było dobrze,a od jakiś 3 dni,jestem strasznie przygnębiona, nie wiem czemu...mam nadzieje,że to tylko chwilowe,przez tę pogodę,bo jest nieznośna!!!!
faktycznie pogoda nie wnosi opcji wyjscia na spacer ale wazne ze bedziesz miala swiadomosc ze to PRZECHODZI i już, wiec nastepne dni moga byc tylko lepsze. I nie mow ze nikogo nie obchodzisz bo nas obchodzisz
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 15:20   #1517
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
faktycznie pogoda nie wnosi opcji wyjscia na spacer ale wazne ze bedziesz miala swiadomosc ze to PRZECHODZI i już, wiec nastepne dni moga byc tylko lepsze. I nie mow ze nikogo nie obchodzisz bo nas obchodzisz
dziękuję

ale jest mi ciężko,gdy jest ładna pogoda przynajmniej przejadę się na rolki,rower,a tak,to tylko mi zostaje siedzenie w domu,co działa na mnie najgorzej! :/
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 16:51   #1518
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Muszę się pochwalić Dzwonił do mnie były jakieś pół h temu.Spytał się,czy zastanowiłam się.Odparłam,że tak,że nie chce być z nim.Zapytał czy coś do niego czuję powiedziałam,że to bez znaczenia i tak.A on czyli na pewno już?ja że tak. A on: żebyś tylko nie żałowała i tak zostało już na zawsze. Manipulant
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 16:58   #1519
czaroownica87
Wtajemniczenie
 
Avatar czaroownica87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Dobrze Cię rozumiem Mój eks to też taki dzieciak, chociaż jest sporo młodszy od Twojego (23 lata). Jestem e jego wieku, a czasem miałam wrażenie, że dzieli nas przepaść. Jego ulubione zajęcia to wyjście na piwo z kolegami, oglądanie filmików na YT i granie w głupie gierki na komputerze. Oczywiście o zaręczynach czy ślubie nie było mowy, bo on niegotowy. Z perspektywy czasu cieszę się, że nie wpakowałam się w żadne deklaracje. Na obecnym etapie życia chciałabym już poważniejszego mężczyznę...
Jak znosisz mieszkanie z eksem? Pytam, bo jestem w podobnej sytuacji. Ja swojego bardzo obserwuję, bo jakoś nie potrafię wyzbyć się ciekawości, bo nie chcę pytać. Mam też czasem takie ukłucia żalu, kiedy robi sam coś, co wcześniej robiliśmy razem. Kiedy nie ma go wieczorem w domu zastanawiam się, gdzie jest, z kim, co robi, mimo że nie powinno mnie już to interesować.
Aj przestań, to tragedia jakaś jest - jak facet 30letni może być nadal tak niedojrzałynie potrafię tego zrozumieć. Najlepsze jest to, że gdy zaczęliśmy być ze sobą, to on właśnie był jakoś niecały rok po rozstaniu i właśnie żył sobie wtedy w najlepsze (kumple + alko + zioło - pełen high life) i stwierdził potem, że mu się to przejadło, że ma dość, że chce czegoś więcej od życia, że chce stworzyć ze mną mocny szczęśliwy związek a w przyszłości rodzinę, że zrozumiał, że kumple to nie wszystko (a wtedy wręcz twierdził, że nawet niewiele). I faktycznie było bardzo fajnie. Widywał się z nimi, ale z umiarem. Między nami było cudownie. Wspólne mieszkanie, wspólne życie, plany na przyszłość. Jednak po roku musieliśmy się przeprowadzić i, jak się okazało, trafiliśmy do bloku tuż obok jego kumpli (tych "najgorszych" singli, co to wy*ebane mają na wszystko). Obawiałam się tego, ale zapewniał, że o czym ja w ogóle myślę, że nic się przecież nie zmieni. A jednak. Pokusa była zbyt blisko. W naszym życiu pojawiła się lekka rutyna przez co szukał pocieszenia u nich. Ostatecznie przegiął w kilku akcjach i już nie byłam w stanie dłużej tak żyć. Dla niego te akcje (np. powroty bez słowa o 4 nad ranem, o ile w ogóle wracał w nocy a nie na drugi dzień sypiając gdzieś u kumpli) to były totalne bzdury, a dla mnie nie... Ech...
Co do mieszkania, to mam identycznie jak Ty Nie jest łatwo zatrzymać myśli. Gdy go nie ma - gdzie może być, co robić? Gdy gdzieś wychodzi, durna spoglądam w okno gdzie idzie/z kim ale zrozumiałam, że to chore i głupie i staram się już tak nie robić.
...w ogóle to widzę, że ostatnio pamiętam tylko te złe rzeczy smuci mnie to bo nie chcę tak o nim myśleć


Cytat:
Napisane przez Naomi21 Pokaż wiadomość

Mi się zapowiada miły wieczór, idę do teatru z przyjaciółką, a później zapewne na jakieś party W końcu mam nowe okulary i będę coś widzieć w teatrze, to kolejna miła rzecz
hehe, to udanej zabawy!
ja także na spontanie jadę do przyjaciółki pobawić się w jakimś clubie najgorsze są właśnie weekendy gdy wszyscy mają jakieś plany a ja siedzę sama w domu

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
a mi jest dziś strasznie smutno....
potrzebuję męskiej ręki,ramienia,przytulenia ....mam wrażenie,że wsyzscy mnie ostatnio olewają...
Oj, postaraj się tak nie myśleć. Pomyśl, że jesteś silną kobietą i nie potrzebujesz faceta do szczęścia! Olać ich, bądź szczęśliwa sama ze sobą

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam dzisiaj gorszy humor, bo muszę wrócić od rodziców do siebie Eksa pewnie nie będzie, bo dzisiaj piątek, a przecież jego ulubioną weekendową rozrywką jest chlanie z kumplami nad rzeką I całe szczęście! Ale i tak czuję się w tym mieszkaniu nieswojo...
Rozumiem w pełni, oj rozumiem...
__________________
happines depends upon ourselves
czaroownica87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 16:59   #1520
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Muszę się pochwalić Dzwonił do mnie były jakieś pół h temu.Spytał się,czy zastanowiłam się.Odparłam,że tak,że nie chce być z nim.Zapytał czy coś do niego czuję powiedziałam,że to bez znaczenia i tak.A on czyli na pewno już?ja że tak. A on: żebyś tylko nie żałowała i tak zostało już na zawsze. Manipulant
bardzo dobrze zrobiłaś! moze teraz cięzko Ci się to mówiło,ale za jakiś czas spojrzysz i zobaczysz,że to dobra decyzja, będziesz mogła sobie przybić piątkę

a ja żeby nie siedzieć bez sensu,to włączyłam na full muzykę i tańczę
muzyka może nie najambitniejsza,ale właściwie,nawet lepiej- tańczenie w swoim malutkim pokoju-polecam-pewnaKa
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 17:04   #1521
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
bardzo dobrze zrobiłaś! moze teraz cięzko Ci się to mówiło,ale za jakiś czas spojrzysz i zobaczysz,że to dobra decyzja, będziesz mogła sobie przybić piątkę

a ja żeby nie siedzieć bez sensu,to włączyłam na full muzykę i tańczę
muzyka może nie najambitniejsza,ale właściwie,nawet lepiej- tańczenie w swoim malutkim pokoju-polecam-pewnaKa
Łatwo nie było,ale jestem z siebie dumna Mam nadzieję,że nie wymięknę... Bo wtedy wszystko pójdzie na marne, a jego zapewnienia ,że się zmieni to bujda.Ale mam ochotę napisać do niego,cokolwiek

Pogoda okropna,fakt,ja miałam o 16 iść z kolegą na piwo,ale odmówiłam,bo nie chce się nic przez taką pogodę,jak jest słońce to 10razy lepiej się czuję,chyba jak każdy.
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 17:37   #1522
impressive20
Raczkowanie
 
Avatar impressive20
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
hahah tez tak mialam i tak sie stalo ja mnie zobaczyl haha
ale jeszcze pare zmian i jak kiedys mnie zobaczy to jeszcze bardziej pozaluje co stracil

---------- Dopisano o 19:08 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------




na prawde zrozumialam ze zycie jest za kruche zeby wszystkich sie przejmowac... trzeba zyc i sie tym zyciem cieszyc
Super słowa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć...
impressive20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 17:46   #1523
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Łatwo nie było,ale jestem z siebie dumna
My też!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:05   #1524
impressive20
Raczkowanie
 
Avatar impressive20
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
ja tez wole etap ktory przychodzi po zakochaniu, ta intymnosc i akceptacja...przeraza mnie mysl o randkach.
A ja właśnie randek nie znoszę faceci się dziwnie zachowują..ten stres nieprzyjemna atmosfera,czuc że nie pasujemy do siebie ..desperaci.nudziarze ..brak pomysłów..jak randka ma być udana..a seks z obcym nie wchodzi w grę..to głupie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć...
impressive20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:07   #1525
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
My też!
No ku*** mać.. ja już nie wytrzymam.Zadzwoniłam do niego teraz,rozmawialiśmy o niczym tak naprawdę,ale znów mam sieczkę w głowie,żeby wrócić.Powiedział,że kochamy siebie (to fakt) i że powinniśmy spróbować od nowa.Weźcie mnie pobijcie normalnie,brak słów
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:11   #1526
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Zadzwoniłam do niego teraz
Ale po co?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:17   #1527
CheriCheriLady
Raczkowanie
 
Avatar CheriCheriLady
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ale po co?
Żeby się zapytać,czy chce się jednak jutro spotkać,porozmawiać...Nie mam już sił na siebie samą,nie wiem skąd to się bierze,że czasami mi strzeli do łba coś tak głupiego... Co ja mam o tym myśleć?Dać sobie kolejną szansę wbrew wszystkiemu co inni mówią?...
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
CheriCheriLady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:21   #1528
impressive20
Raczkowanie
 
Avatar impressive20
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Dawno mnie tu nie było, ale potrzebuję rady, bo znowu całkowicie zawaliłam sprawę.

Spotkałam się z byłym (jesteśmy w stosunkach przyjacielskich, ale ja wciąż coś do niego czuję (tak, jestem masochistką)), poszliśmy na piwo. W czasie spotkania mówił mi, że jestem jego przyjaciółką i że mi ufa, to było tak ogólnie. Mówił też o dziewczynie, którą poznał. Po spotkaniu rozkleiłam się strasznie i już z tramwaju napisałam mu dwa długie smsy, w których poinformowałam go, że to nasze ostatnie spotkanie, że wciąż go kocham, że nie potrafię być jego przyjaciółką, że uświadomiłam sobie wszystko dopiero jakiś miesiąc temu i że gdybym wiedziała wcześniej, to pewnie zachowywałabym się inaczej jak byliśmy w związku (choć w sumie nie wiem co mogłabym robić innego). Zapytał mnie o co chodzi na fb. Odpisałam mu długim wywodem na ten temat. Odczytał od razu, przez dwa dni się nie odzywał. Wczoraj, jak gdyby nigdy nic zapytał mnie jak było na wyjeździe. A ja, głupia, zachowywałam się normalnie, też jak gdyby nigdy nic. I teraz jestem w takim zawieszeniu... bo nie wiem, czy napisać, że wcale nie jest ok i że to co pisałam, to nie była chwilowa histeria która mi przeszła, czy zachowywać się normalnie i czekać na to, co będzie się działo. Jeśli wybiorę to pierwsze, to będzie to koniec znajomości, na której mi bardzo zależy (nawet nie na samym fakcie, że go kocham, ale i na przyjaźni). Jeśli wybiorę to drugie, to... nie wiem, będzie to dziwne, niezamknięte, rozdrapane. Nie wiem co robić. :/
Zerwij z nim kontakt jemu nie zależy na tobie i na dodatek udaje ze nie wie o co chodzi balwan idiota..nie chciałabym mieć takiego przyjaciela..sorry. Daj mu do zrozumienia żeby uciekał od ciebie jak nnajdalej.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć...
impressive20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:32   #1529
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Żeby się zapytać,czy chce się jednak jutro spotkać,porozmawiać...Nie mam już sił na siebie samą,nie wiem skąd to się bierze,że czasami mi strzeli do łba coś tak głupiego... Co ja mam o tym myśleć?Dać sobie kolejną szansę wbrew wszystkiemu co inni mówią?...
bra słow czytajac poprzednie posty bylam usmiechnieta ze dalas rade, doszlam do tego i rece mi opadly......rob co chcesz i marnuj swoej najpiekniejsze lata
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 18:35   #1530
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez CheriCheriLady Pokaż wiadomość
Żeby się zapytać,czy chce się jednak jutro spotkać,porozmawiać...Nie mam już sił na siebie samą,nie wiem skąd to się bierze,że czasami mi strzeli do łba coś tak głupiego... Co ja mam o tym myśleć?Dać sobie kolejną szansę wbrew wszystkiemu co inni mówią?...
PO TYM WSZYSTKIM CO CI ZROBIŁ?!
OPANUJ SIĘ!!!!!! WYKASUJ JEGO NUMER W TYM MOMENCIE!
zrozum-działasz sobie na szkodę,przedłużasz cierpienie! pokaż mu,że jesteś stanowcza,jak już raz coś powiedziałaś,to tak będzie!inaczej będzie się tak Tobą bawił!
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.