Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-01, 17:42   #3901
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Czekamy na foto. I Wiki i Agaty


Zjadłam dzisiaj pyszny makaron z jagodami i śmietaną.
Poczułam sie jak w przedszkolu
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 17:44   #3902
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Chociaż pewnego dnia pewnie w nocy napisze Ci, że wody odeszły
czekam na te emocje !!

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Czekamy na foto. I Wiki i Agaty
zapraszam do klubu
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:05   #3903
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Dziewczynki, dziękuję za troskę

wróciłam od lekarza - pani doktor potwierdziła mi tylko diagnozę wystawioną przez Kubek29 Kubek, Ty chyba jednak lekarzem jesteś
Czyli antybiotyk powinien mi pomóc, po wybraniu antybiotyku sprawdzenie moczu i profilaktycznie USG brzucha, by wykluczyć kamyki/piasek. Ale od soboty już jest dużo lepiej, przynajmniej normalnie chodzę i temperatury nie mam. A z tej radości zapisałam się do fryzjera, zaraz biegnę - jak wrócę, poczytam co się u Was dzieje
Ciesze sie że już lepiej
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Wika ja też byłam
Pokaż


Kupiłam sobie dwie sukienki i pare ciuszków dla maluszka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:14   #3904
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
też jestem uważana, za nadgorliwą i wydaje niepotrzebnie pieniądze(...) Chodzę po lekarzach i męcze go, na rehabilitacje, to po co jeździć skoro wszystko jest w porządku.
skad ja to znam. tesciowa stawia jedyne, wlasciwe diagnozy...

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Pani co ile chodziecie do neurologa na wizyty?
bylismy na pierwszej, prywatnej, po pierwszym miesiacu zycia, teraz byla wyczekana na NFZ. Mamy przyjsc 3 IX i jak bedzie sie rozwijal jak dotad () to kontrole beda co 3 miesiace.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Nie ma co się podobać nie było!
w sumie tez mama zamawiala w Empiku...

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Już niby końcówka a stres jest taki sam.
a potem nie mniejszy

Mantre odmawiaj. tak jest!!!! (czyt. jest dobrze!)

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Mnie tez nosi, byłam w weekend na zakupach (nie wytrzymalam i kupiłam dwa kocyki )
jakie kocyki?

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
czy chęć posiadania córeczki.


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
i jakoś tak mi szkoda bo nic nie jest po mojej myśli. ani nie urodziłam naturalnie, ani teraz nie mogę karmić naturalnie
bo trudne to wszystko. bardzo trudne

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
od soboty już jest dużo lepiej, przynajmniej normalnie chodzę i temperatury nie mam.


Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Julek był poniżej 5 centyla na piersi, ale jak zaczął dostawać kaszki(sinlac) a potem warzywa w 5 miesiącu poszedł jak burza i aktualnie okupuje 90centyl

czyli kazda Malizna ma szanse

w sumie nie wiem jaka dynia ale spytam mame


Komu kielbasy?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:15   #3905
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Ja już nie liczę, nie odkładam, nie planuję, nie zastanawiam się kiedy będzie dobra pogoda na ciążę itp., bo do tej pory w moim życiu nic to było zaplanowane się nie udawało.. Obecnie wg. mnie każdy miesiąc, każda pora roku będzie idealna dla ciąży i urodzin dziecka! Jak coś się ma stać to i tak się stanie. Nie ważne kiedy się pocznie, nie ważne czy urodziło by się na lato czy zimę - biorę wszystko w ciemno byleby tylko było mi dane usłyszeć krzyk mojego dziecka na porodówce
czuję dokładnie to samo...

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Wczoraj po skurczach torba została spakowana
super

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Rena ojjj poszła i spadła....
jednak wzięłam ale nie wiem po co.....w sumie to żałuję że go wziełam... a testowanie? raczej nie będzie potrzeby testowania....
(...)
ja też niby planuję a się boję jak cholera! Ale postanowiłam że dopnę swego i koniec!!!
no właśnie zobaczyłam...przykro mi ale jedno w tym jest dobre - miałaś owulację !! czyż nie?? a z tym dupkiem, to tak jak mówiłam...

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
UDA się UDA!! jestem tego pewna!!
ale tak masz rację kolejna ciaża to już będzie normalnie panika i chyba lepiej jakby Nas w kaftan wsadzili
no właśnie...też się tego boję...

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Spokojnie wszystko będzie powolutku.Musimy zajechać autobusem do miasta obok.Tż kupi buty,pewnie pójdziemy coś zjeść.Potem tż musi zajechać do swojego zakładu,a ja zotane na ciuchy.Jak wrócimy to u nas musimy załatwić spożywke.Jak bede sie zle czuła to od razu wrócimy.
ale Ty nie masz dopuszczać do takiej sytuacji - normalnie lanie Ci się należy
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:19   #3906
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość

ale Ty nie masz dopuszczać do takiej sytuacji - normalnie lanie Ci się należy
Spokojnie,nie przemęczałam się.Dopiero teraz wróciliśmy bo troche się przeciągneło i byliśmy jeszcze na chwile u znajomych.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:22   #3907
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
czesc dziewczynki! wczoraj spotkałam się z koleżanką i mi powiedziała, że poroniła - chyba wszystkie znajome mi dziewczyny maja na koncie conajmniej 1 poronienie...
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
po # też się okazało, że kilka osób z mojego otoczenia jest po stracie. widziałam, że można "z tym" żyć.... heh, ale jakoś mi to nie pomagało
u mnie jest podobnie - kobiety pewnie zaczynają o tym rozmawiać dopiero z tymi, które je zrozumieją. A zrozumieją, jeśli przeszły to samo

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Dla mnie moje poronienia to były najcięższe i najtrudniejsza doświadczenia jakich w życiu doznałam.. nawet nagłej śmierci mojego Taty tak mocno nie przeżyłam. Rozumiem Twoje odczucia i wcale nie uważam że jesteś inna.. Ból z powodu straty, żal, złość, poszukiwanie znaczenia lub sensu w tym, co się zdarzyło, nie są niczym dziwnym, ani nienormalnym. I nie ma tutaj żadnego wyznaczonego czasu na "dojście do siebie". Ja w pewnym sensie po # zaakceptowałam siebie na nowo - to znaczy że nowa ja - płacze czasami bez powodu, ma zły humor mimo że pozornie wszystko się układa, czasami czuję zazdrość, czasami budzę się w nocy i myślę o moich dzieciach, nowa ja nigdy nie będzie już taka jak kiedyś. I ja to akceptuję. Mój stan psychiczny NIGDY nie będzie już taki jak wcześniej. Może mnie było łatwiej, bo mojej straty były oddalone od siebie w czasie.. Twoje kochana były bardzo blisko siebie i może dlatego trudniej jest Ci teraz na nowo uwierzyć. Dwie straty w tak krótkim czasie to musiał być tak ogromny ból, taka ogromna rozpacz..
Ja wiedziałam gdy zdecydowała się na drugą ciężę, że choć wierzę że będzie dobrze i to wcale tak być nie musi.. i niestety nie było dobrze, ale fakt że odejście mojego pierwszego dziecka przeżywałam długo i pozwoliłam sobie samej na przejście wszystkich etapów żałoby po jego odejściu sprawiły że, mimo ogromnej rozpaczy jaką czułam po odejściu drugiego maleństwa wiedziałam, że będą kolejne próby gdy tylko przyjdzie odpowiedni czas. Wierzę, że tragedie które spotkały mnie, Ciebie i wszystkie AM nie pozbawiają nas szczęścia w życiu teraźniejszym i przyszłości! Nasze maleństwa odeszły, ale my zostałyśmy - choć pewnie niejedna miała myśli po # że po co ma żyć.. Barbie jeśli nawet teraz wydaje Ci się że szczęście już nigdy nie zagości w Twoim życiu, nie zamykaj się przed zwykłymi radościami.. i daj sobie szansę. Nie zakładaj że będzie dobrze, po prostu otwórz się na nowe życie i pozwól by czas pokazał co nam jest pisane. Na koniec dodam tylko, że nie myśl o sobie, że jesteś inna.. Barbi do wszystkiego co odczuwasz masz prawo i nie przyśpieszaj niczego na siłę, bo skoro inni/inne już się starają to ja też powinna. Nie. Myślę, że powinna spokojnie przeżyć swoją żałobę do końca, pozwolić się jej dopełnić i wypalić. Każda z nas przeżywa stratę na swój sposób i tak długo, jak tego potrzebuje, żeby potem móc pogodzić się ze światem na dobre i znów mocno stanąć na nogach




Ja już nie liczę, nie odkładam, nie planuję, nie zastanawiam się kiedy będzie dobra pogoda na ciążę itp., bo do tej pory w moim życiu nic to było zaplanowane się nie udawało.. Obecnie wg. mnie każdy miesiąc, każda pora roku będzie idealna dla ciąży i urodzin dziecka! Jak coś się ma stać to i tak się stanie. Nie ważne kiedy się pocznie, nie ważne czy urodziło by się na lato czy zimę - biorę wszystko w ciemno byleby tylko było mi dane usłyszeć krzyk mojego dziecka na porodówce
anitko, podpisuję się pod tym obiema rękami
a propos planowania - przyłapałam się ostatnio, że co miesiąc myję okna zawsze przed terminem spodziewanej @, no bo przecież "co będzie, gdy się okaże, że jestem w ciąży? Okien wtedy myć nie będę " No i tak sobie właśnie myślę, że to kurczowe planowanie to czasem do obłędu doprowadzić może

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Komu kawusi????
Kocurku, jeśli jeszcze można

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczęta.
A co do slubu to z persepktywy czasu wiem, że z głupoty i ze strachu. Teraz żałuję, że tak postąpiłam, mam fantastycznego mężczyznę. szkoda tylko, że on ma tak marną żonę.
Trufla, ja uważam, ze czasem dobrze się zawahać Mam na swoim koncie 3 pierścionki zaręczynowe, w tym 2 odesłane. Jeden nawet ze wszystkimi prezentami i przelewem za ostatni obiad w restauracji (wiem - wredna jestem ), ale to później jest całe życie Myślę, że Twój mąż ma jednak wspaniałą żonę



Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Wika Pochwal się nową fryzurką Dobrze, że już lepiej się czujesz, a fryzjera zazdroszczę Ja idę i dojść nie mogę.
Ja też się od kilku miesięcy już wybierałam i ciągle nie było kiedy w sumie nic nowego nie zrobiłam - ścięła mi tylko połowę z grubości i podcięła tak z 5 cm Pokażę, jak ufarbuję, bo na razie siwki powychodziły

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Wika ja też byłam
agatko, tak mi się właśnie wydawało, że Ty gdzieś pisałaś, że idziesz do fryzjera. I to Ty mnie zmobilizowałaś pokaż co zrobiłaś z włoskami
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:31   #3908
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Kupiłam sobie dwie sukienki i pare ciuszków dla maluszka
Iza i Kubek pochwalcie się zakupami

Pani będę czekała na wieści dyniowe


Mamusie, które boją się staranekwiem, że to ciężkie
i każda ma swoją indywidualną historię i lęki

ja się bardzo bałam, ale pragnienie było tak silne, że się poddałam temu
a strach jest ciągle i to czasami paniczny...kilka razy pamiętam jak budziłam się w nocy i sparaliżowana bałam się ruszyć czy dotknąć brzucha...bo nie wiedziałam czy tam jest czy to nie śniło mi się wszystko, nawet bałam się budzić męża

boję się do tej pory
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:33   #3909
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
"co będzie, gdy się okaże, że jestem w ciąży? Okien wtedy myć nie będę " No i tak sobie właśnie myślę, że to kurczowe planowanie to czasem do obłędu doprowadzić może
heh......dziś siedząc u fryzjera....jak zaczęła mi psikać lakierem do włosów aby utrwalic fryzurę....pomyślałam że musze chyba wstrzymać oddech bo co jeśli jednak się udało?? po czym sobie pomyślałam że głupol jestem i tyle.....



Rena no teoretycznie to ta owu była ale w praktyce czy faktycznie pęcherzyk strzelił tego nikt nie wie..... pewnie się okaże w środę jak ginek zrobi USG czy nie ma jakich torbieli....o ile uda mi się do Niego dostać bo w klinice przez ten program dofinansowania in vitro jest podobno meksyk i kolejki takie że szok!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 18:41   #3910
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość

Trufla, ja uważam, ze czasem dobrze się zawahać Mam na swoim koncie 3 pierścionki zaręczynowe, w tym 2 odesłane. Jeden nawet ze wszystkimi prezentami i przelewem za ostatni obiad w restauracji (wiem - wredna jestem ), ale to później jest całe życie Myślę, że Twój mąż ma jednak wspaniałą żonę

Ja też się od kilku miesięcy już wybierałam i ciągle nie było kiedy w sumie nic nowego nie zrobiłam - ścięła mi tylko połowę z grubości i podcięła tak z 5 cm Pokażę, jak ufarbuję, bo na razie siwki powychodziły
no proszę jak szalec to z przytupem wiadomo decyzja na cale życie, do której musiałam dorosnąc.
Cieszę się, że wkońcu ją podjęłam.

Tez się wybieram do fryzjera i chce właśnie trochę odciążyc wlosy gdyż mam ich za dużo. W upalne dni ta grzywa i moja nadwaga powodują deliktanie mówiąc złe samopoczucie. nie mogę się jednka zmobilizowac do umówienia wizyty.

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
I

Mamusie, które boją się staranekwiem, że to ciężkie
i każda ma swoją indywidualną historię i lęki

ja się bardzo bałam, ale pragnienie było tak silne, że się poddałam temu
a strach jest ciągle i to czasami paniczny...kilka razy pamiętam jak budziłam się w nocy i sparaliżowana bałam się ruszyć czy dotknąć brzucha...bo nie wiedziałam czy tam jest czy to nie śniło mi się wszystko, nawet bałam się budzić męża

boję się do tej pory
To już będzie strach an całe życie.
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 20:32   #3911
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Pani, kocyki na razie w oklepanym, noworodkowo chlopiecym błękicie
Ten gładki jest bawelniany, dorwalam go w tk maxx.
Ten pasiasty jest strasznie miły w dotyku, w środku ma "misia" a na zewnątrz to chyba welur?(normalnie znawca materiałów ), ten dorwalam na przecenie w mothercare.



Te kocyki to chyba taka troche terapia...
Chociaż chyba ciut na przekor.
Dziwnie mi z tymi kocykami.
I cieszę i boje sie, tzn nie ze przez kocyki tylko cały czas tak mam. Jedna wielka huśtawka. Próba uwierzenia, nadziei i zaraz potem strach.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (198,1 KB, 38 załadowań)

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-07-01 o 20:58
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:04   #3912
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Nie odzywałam się trochę więc się krótko przypomnę:

Witajcie dziewczyny

Mam 33 lata. W ubiegłym tygodniu straciłam moją 11 tygodniową fasolkę.
Przez całą ciążę czułam się świetnie, żadnych mdłości, bólu piersi (jeden dzień tylko bolały mnie piersi i po tym fakcie zrobiłam test), moja waga nie uległa zmianie przez te 11 tygodni. Wizyty u gina miałam co 2 tygodnie od 6 tc.
To była moja pierwsza ciąża i brak objawów w żaden sposób mnie nie zaniepokoił, aż 11.06. zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch i wylądowałam z obumarłą ciążą w szpitalu. Zajrzałam do Was, bo ciekawi mnie po jakim czasie mogę zacząć starania. Lekarz powiedział mi 6 m-cy, ale wiem, że niektóre kobiety zachodzą w ciążę wcześniej. Czy znacie jakiegoś godnego polecenia lekarza z okolic Rybnika, Raciborza - jakoś straciłam zaufanie do dotychczasowego. Okazało się w szpitalu, że mam mięśniaka, on ani słowa mi o tym nie powiedział mimo, że 2 x robił mi USG. Wypłakałam już swoje, ale nie chcę już się pławić w smutku. Rozmawiałam z dwiema znajomymi kobietami, które tez straciły niegdyś ciążę, teraz mają już prawie dorosłe dzieci. Głupio to zabrzmi, ale trochę mnie to podniosło na duchu, że to przecież jeszcze nie koniec.



Dzisiaj odebrałam wynik histopatologiczny i na nim jest napisane:
Decidua et villi (M-28000)

Poszperałam trochę w googlach, niewiele z tego rozumiem, pojutrze mam wizytę u gina, pewnie mi wyjaśni.

Mojego Męża zapisałam na jutro na kurację antynikotynową, bo kiedy poroniłam, niestety złamał się, a już półtora roku nie palił
Chciałabym, abyśmy oboje dobrze się przygotowali do kolejnych starań.
W międzyczasie odświeżyliśmy sobie sypialnię, i zrobiliśmy w niej przemeblowanie. TŻ miał tydzień wolnego i uznaliśmy, że taka zmiana nam świetnie zrobi.
Jakoś się muszę zebrać do kupy, a niestety na razie musimy poczekać ze staraniami. Szczerze mówiąc boję się, że po tym czasie będę potem odwlekać decyzję o ciąży z obawy, że może się zdarzyć znów to samo Wiem, że to głupie, ale chyba rozumiecie mnie...
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:07   #3913
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, kocyki na razie w oklepanym, noworodkowo chlopiecym błękicie
Ten gładki jest bawelniany, dorwalam go w tk maxx.
Ten pasiasty jest strasznie miły w dotyku, w środku ma "misia" a na zewnątrz to chyba welur?(normalnie znawca materiałów ), ten dorwalam na przecenie w mothercare.

Te kocyki to chyba taka troche terapia...
Chociaż chyba ciut na przekor.
Dziwnie mi z tymi kocykami.
I cieszę i boje sie, tzn nie ze przez kocyki tylko cały czas tak mam. Jedna wielka huśtawka. Próba uwierzenia, nadziei i zaraz potem strach.
śliczne a powiedz mi (przepraszam, jeśli już to pisałaś, ale jakoś jeszcze się tu gubię ) który to tydzień??kiedy masz tp?? no i rozumiem, że już wiesz, że to synek??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:12   #3914
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość

Pani będę czekała na wieści dyniowe
najzwyklejsza dynia.

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Ten gładki jest bawelniany, dorwalam go w tk maxx.
Ten pasiasty jest strasznie miły w dotyku, w środku ma "misia" a na zewnątrz to chyba welur (normalnie znawca materiałów ), ten dorwalam na przecenie w mothercare.
śliczne

nad tym z mothercare dziś się zastanawiałam w końcu postukałam się w głowę i kupiłam bluzę i porcięta z tej serii
a w TK oglądałam takie cienkie, pakowane podwójnie (wzorzasty miał traktorki).

Jednym z pierwszych zakupów dla Michasia był właśnie kocyk... Spałam z nim też na zasadzie zaklinania rzeczywistości...
Kubeczku - będzie dobrze. Nie ma innej opcji
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:12   #3915
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Mojego Męża zapisałam na jutro na kurację antynikotynową, bo kiedy poroniłam, niestety złamał się, a już półtora roku nie palił
Chciałabym, abyśmy oboje dobrze się przygotowali do kolejnych starań.
W międzyczasie odświeżyliśmy sobie sypialnię, i zrobiliśmy w niej przemeblowanie. TŻ miał tydzień wolnego i uznaliśmy, że taka zmiana nam świetnie zrobi.
Jakoś się muszę zebrać do kupy, a niestety na razie musimy poczekać ze staraniami. Szczerze mówiąc boję się, że po tym czasie będę potem odwlekać decyzję o ciąży z obawy, że może się zdarzyć znów to samo Wiem, że to głupie, ale chyba rozumiecie mnie...
oczywiście, że rozumiemy... każda z nas potrzebuje innej ilości czasu...zmiany są dobre - ja uwielbiam przemeblowania i zmiany w domu
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:13   #3916
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

aira witaj
to duży krok, teraz trzymamy kciuki za staraniatrzeba być dobrej myśli
z wynikami nie pomogę, może któraś z dziewczyn...ale już jutro się dopytasz dokładnie lekarza
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:15   #3917
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

anitaxas dziękuję
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
może masz depresję.
może
Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Wiem, że to głupie, ale chyba rozumiecie mnie...
jak nikt inny
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:19   #3918
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Pani dziękuję za info, znaczy mogę gotować taką jak rośnie u mamy

__________

kurcze coś mnie spina od rana, chodzić nie mogę tak mnie ciągnie w dole...brzuch mi twardnieje, ale tak śmiesznie bo od góryi kuje na dole...zobaczymy co będzie w nocy

mąż się blady robi jak tylko coś stęknę...teraz się boi bo już wie co go czeka
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:22   #3919
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Wieka A to przypadkiem nie skurcze

Kubek śliczne kocyki Zazdroszcze dostępu do Mothercare W moim województwie nie ma

Aira

Barbie Jak się czujesz
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:31   #3920
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, kocyki na razie w oklepanym, noworodkowo chlopiecym błękicie
Ten gładki jest bawelniany, dorwalam go w tk maxx.
Ten pasiasty jest strasznie miły w dotyku, w środku ma "misia" a na zewnątrz to chyba welur?(normalnie znawca materiałów ), ten dorwalam na przecenie w mothercare.
Śliczne te kocyki
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:32   #3921
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Barbie Jak się czujesz
szczerze, źle. płaczę i krzyczę bez powodu. wczoraj była wielka awantura bo mi nie takie śniadanie zrobił. jakbym była na jego miejscu to już bym siebie dawno zostawiła.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:34   #3922
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
kurcze coś mnie spina od rana, chodzić nie mogę tak mnie ciągnie w dole...brzuch mi twardnieje, ale tak śmiesznie bo od góryi kuje na dole...zobaczymy co będzie w nocy

mąż się blady robi jak tylko coś stęknę...teraz się boi bo już wie co go czeka
czekamy na wieści jakby co i trzymamy kciuki

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
szczerze, źle. płaczę i krzyczę bez powodu. wczoraj była wielka awantura bo mi nie takie śniadanie zrobił. jakbym była na jego miejscu to już bym siebie dawno zostawiła.
co się dzieje??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:36   #3923
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość

Poszperałam trochę w googlach, niewiele z tego rozumiem, pojutrze mam wizytę u gina, pewnie mi wyjaśni.
mnie tyle wyjaśnili, że dalej nic nie wiedziałam. wiele się spodziewałam po tym wyniku. normalnie listu od Najwyższego w którym punktuje dlaczego my

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Pani dziękuję za info, znaczy mogę gotować taką jak rośnie u mamy

podpisz sobie dynię potem fajna jest taka z urośniętym napisem. Julek będzie mieć radochę

coraz bliżej święta stękaj stękaj

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Zazdroszcze dostępu do Mothercare
a ja dopiero jak widzę "zniżka 50%" to nie boję się tam wejść

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
szczerze, źle. płaczę i krzyczę bez powodu.
musisz postanowić coś konkretnego, bo się wykończysz...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:38   #3924
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
[/COLOR] musisz postanowić coś konkretnego, bo się wykończysz...
ale jakie ja mam opcje?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:38   #3925
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Wieka, niech sie rozkręca
Ale Ci fajnie


Aira, witaj


Pani, staram sie byc mysli, ze tym razem bedzie dobrze, ale to takie łatwe nie jest, zreszta wszytskie tu to wiecie

Rena, chyba synek, żona mojego prof na genetycznym tak mówiła.
Jego juz sie go na późniejszym USG nie pytałam, bo to dla mnie najmniejsze zmartwienie co ma dziec miedzy nogami.
Jestem juz prawie w połowie ciąży. Termin na listopad
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:41   #3926
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale jakie ja mam opcje?
tu i teraz lub inna konkretna data...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:42   #3927
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tu i teraz lub inna konkretna data...
popieram!! inaczej ześwirujesz! Ja wiem że bijesz się z własnymi myślami...ale musisz coś postanowić....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:44   #3928
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tu i teraz lub inna konkretna data...
ale co zmieni data?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 21:51   #3929
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Berbie,mto zmieni ze nie bedziesz żyć w zawieszeniu.
To jest najbardziej dolujace i wyniszczajace.
Ta pustka i niewiadomo co dalej.
Trzeba mieć jakis plan (choc wiadomo ze sa mysli, co mi z planowania, przeciez tamte ciaze tez planowalam ). Mi to bardzo pomogło.


Ja tez długo zwlekałam, ale czułam ze juz lepiej nie bedzie (beznadziejnie mi było cały czas)
Nagle mi serce sie nie posklada w jeden kawałek.
Nie przestanę płakać, nie przestanę tęsknić, nie przestanę sie bać, nie będę taka jak byłam kiedyś.
To co sie stało sie nie odstanie przeciez...

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-07-01 o 21:59
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:00   #3930
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Berbie,mto zmieni ze nie bedziesz żyć w zawieszeniu.
właśnie tak.

Suplementujesz męża? łykasz folik? może poproś lekarza o folik 15 mg - mnie bardzo pomogło (mentalnie), że go łykałam jak już wiedziałam o ciąży. Ty nie mas zproblemu z zajściem, więc może tak...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.