Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 - Strona 89 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 2 wątku na odchowalni ?
Śmiejemy się i gugamy, pierwsze miesiące już za nami. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 3 9,09%
Przemuś ma już ząbki, innym ciężko idą bąki. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
Problemy brzuszkowe czasem mamy, ale uśmiechem to nadrabiamy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 0 0%
W roli mamy się sprawdzamy i w problemach się wspieramy. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
W maluszkach zakochane, zabiegane, zakrzątane - Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 1 3,03%
Szczepienia i kolki za nami, niedługo pochwalimy się pierwszymi ząbkami. V-VI 2013 2 6,06%
Na naszym wątku już same niemowlaki i stają się za małe wszystkie bodziaki. V-VI 2013 0 0%
Dziwne dźwięki wydajemy gdy rozbawić dzieci chcemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 2 6,06%
Pierwsze skoki już za nami, cieszymy się nowymi umiejętnościami. Mamy V-VI 2013, cz.2 0 0%
Bawimy się w pierdziochy i mamy mnóstwo radochy. Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 4 12,12%
Śmieszne zabawy wymyślamy, by maluchy dobrze się rozwijały. Mamusie V-VI 2013, cz.2 0 0%
Mata, gryzak czy też smok daj mi mamo wszystko to. Mamusie V-VI 2013, cz.2 1 3,03%
Wszystkie mamy niewyspane, lecz w maluszkach zakochane. MAJ-CZERWIEC 2013, cz.2 14 42,42%
Jedno cyckę wcina drugie butlą zapija inne papką pluje a co ja dziś ugotuję. 2 6,06%
Głosujący: 33. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-16, 18:00   #2641
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

http://www.smyk.com/cool-club-body-d...a-dla-dzieci-p

Dla mam dziewczynek z możliwością odbioru w empiku
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 18:07   #2642
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Dziewczyny Cyztam sobie forum z ekspertem od rehabilitacji i wyjasnijcie mi to, albo zobrazujcie, bo nie ogarniam, że niby dziecko ma nie spać z rękoma w górze na tzw "szczęśliwe dziecko"

"nie pozwalać, by rączki spoczywały bezpośrednio na podłożu? dokładnie tak. Zrób jej gniazdko ze zrolowanego kocyka, ułóż wokół jej ciałka od ramionka z tyłu, dookoła ciała, pod nóżkami, żeby łydki nóżek leżały na kocyku, i w górę do drugiego ramionka, aby ramię leżało na zrolowanym kocyku. Chodzi o to , żeby ramionka nie leżały odwrócone do góry na podłożu. W ten sposób bardzo rozciągają się mięśnie klatki piersiowej. Jeśli te mięśnie tak się rozciągną nie będzie miała siły mięśniowej żeby pracować rączkami w górę utrzymując ręce. Poza tym tak leżące ręce powodują stopniowe odginanie się ciała maluszka w odcinku piersiowym kręgosłupa, co powoduje odginanie głowy do tyłu.

"mam podłożyć złożoną pieluszką... " nie złożoną, to za mało ma być zrolowana, ma być grubszy wałeczek, który będzie jej wyprowadzał ramionka do przodu."
w szpitalu takie maluszki spaly wlasnie w takich gniazdkach. normalny recznik zwija sie w rulon i robi takie U z tego. w to U kladzie sie dziecko tak, zeby dupcia byla w dole. cialko jest wspierane z bokow rulonem i raczki na nim leza. mozna ukladac tez tak dziecko na boku, jak jeszcze jest wiotkie i nie ulezy stabilnie tak.
ale najwazniejsze bylo, zeby pozycje zmieniac, wiec rulon nie zawsze byl. i z tymi raczkami tak samo - u nas rehabilitantki mowily, ze po operacjach w klacie trzeba szczegolnie o to zadbac, zeby dzieci tez raczki skladaly przed klatka. bo jak non stop leza z rekami do gory/na bok, to te miesnie nie dosc ze pociete byly przy operacji, to teraz by nie pracowaly i moze to sie kiepsko skonczyc.
dziecko jak najbardziej moze spac "na szczesliwca", ale warto tez czasem polozyc go na boku, no i w zabawie uczyc skladania raczek, klaskania itp.
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 18:31   #2643
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
w szpitalu takie maluszki spaly wlasnie w takich gniazdkach. normalny recznik zwija sie w rulon i robi takie U z tego. w to U kladzie sie dziecko tak, zeby dupcia byla w dole. cialko jest wspierane z bokow rulonem i raczki na nim leza. mozna ukladac tez tak dziecko na boku, jak jeszcze jest wiotkie i nie ulezy stabilnie tak.
ale najwazniejsze bylo, zeby pozycje zmieniac, wiec rulon nie zawsze byl. i z tymi raczkami tak samo - u nas rehabilitantki mowily, ze po operacjach w klacie trzeba szczegolnie o to zadbac, zeby dzieci tez raczki skladaly przed klatka. bo jak non stop leza z rekami do gory/na bok, to te miesnie nie dosc ze pociete byly przy operacji, to teraz by nie pracowaly i moze to sie kiepsko skonczyc.
dziecko jak najbardziej moze spac "na szczesliwca", ale warto tez czasem polozyc go na boku, no i w zabawie uczyc skladania raczek, klaskania itp.
ooo widzisz, dzięki za wyczerpującą odpowiedź, teraz jestem w stanie sobie to wyobrazić po tym jak to napisałaś Podziękował Florkowi robisz takie gniazdko ?
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 18:37   #2644
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość

Jestem po spotkaniu z doradcą laktacyjnym. Generalnie odpowiedzi na najważniejsze pytania mam, ale i tak ciężko mi powiedzieć co dalej, bo te odpowiedzi i tak nie pomogą mi w kwestii tego by moje dziecko spało jednak częściej tj. po każdym karmieniu tak z 2-3h.
rozumiem, że chodzi Ci o nocki? bo nasz w dzień już tak nie sypia, dzisiaj jest jakiś dziwny dzień bo śpi od 15 z przerwą na żarcie nasz miał dni, że jadł co godzinę i mu przeszło

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
ja liczyłam, ze dziennie mloda może potrzebować 6-8 porcji mleka (licząc posiłek co 3-4godz.). porcjuje sobie w workach po 100-120-150 w zaleznosci ile odciagne (worki niby 100, ale wchodzi więcej :P)

zatem dziennie 6-8 woreczków zastanow się w jakich godzinach Piotrus je. u nas zawsze jest karmienie nocne, później rano 5-6 i od tego momentu chyba powinnas liczyc powiedzmy co 3 godz. wiadomo, ze raz maly zje więcej, raz mniej. ja sobie jeszcze zrobiłam sporo takich porcji po 50, to będą nasze rezerwowe zapychacze
mysle, ze w Twoim przypadku 4 woreczki będą ok (7,10,13,16)
dzięki właśnie dzisiaj odlałam część mleka, bo wysżło mi poza linię w tych woreczkach i się bałam, że go rozerwie dzięki za info, że można więcej masz z baby ono?
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:01   #2645
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Jestem po spotkaniu z doradcą laktacyjnym. Generalnie odpowiedzi na najważniejsze pytania mam, ale i tak ciężko mi powiedzieć co dalej, bo te odpowiedzi i tak nie pomogą mi w kwestii tego by moje dziecko spało jednak częściej tj. po każdym karmieniu tak z 2-3h.
hej heeej ale Ty nie możesz wymagać aby dziecko spało po karmieniu mój mały jak dziś wstaliśmy o 10:30 tak miał 2 drzemki po 15 minut i jeszcze nie śpi
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:13   #2646
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
a tak w ogóle to pragnę się pochwalić, że wykonałam 2 telefony i załatwiłam salę na chrzciny + fotografa sala tą którą chcieliśmy, i fotograf ślubny 2 tygodnie przed chrzcinami teraz jeszcze tylko tort + kreacje i wsio


Cytat:
Napisane przez NoBoTak Pokaż wiadomość
A ja przyszłam sie pochwalić ponieważ wygląda na to ze wygrałam walkę z laktacja;-)
gratulacje
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

co za komentarze
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:17   #2647
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Hej witam się od rodziców mam tu super obiadki gotowe wozeczek mi wynoszą dwa razy dziennie na spacerek żyć nie umierać no i małego ma kto nosić tz przyjeżdza co drugi dzień bo mu się tęskni więc jest fajnie
Dzisiaj mieliśmy szczepienie nie obyło się bez płaczu ale szybko się uspokoił i nawet wypił ta na rotawirusy chociaż trochę mu zeszło

Dziewczyny bardzo wam współczuję tych placzacych maluszkow już nie wspomne o pobytach w szpitalu tele się te male istotki muszą nacierpiec
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:19   #2648
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
ooo widzisz, dzięki za wyczerpującą odpowiedź, teraz jestem w stanie sobie to wyobrazić po tym jak to napisałaś Podziękował Florkowi robisz takie gniazdko ?
teraz juz rzadko. ale ukladam go czasem na boku. no i gimnastyka jest codziennie
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:40   #2649
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

ale mieliśmy dzień, tzn Przemek ... rano poszlismy do pediatry, kazała nam jechać z Młodym do Zabrza na pedontologię żeby obejrzeli mu tego ząbka. tam przyjmowali od 14, więc poszliśmy na dłuuugaśny spacer. potem zadzwoniłam, kazali nam przyjeżdżać więc Robaczka do auta i w długą - mąż pędził jak wariat po DTŚce, pytam się go co mu się tak śpieszy, a on że dziecko mu cierpi - tak, nasz bardzo cierpiący słodko sobie spał w foteliku od wyjścia z domu akurat nam się trafiło że przyjmowali go pan i pani doktor którzy mu oglądali ząbki płodowe jak miał tydzień stwierdzili że trzeba wyciąć to dziąsło ... nie wiem czy gorszy był ten wrzask czy przy szczepieniu, a pan doktor się śmiał że przynajmniej buzi mu nie trzeba było siłą otwierać bo darł mordkę ale wycięli, teraz wygląda to pięknie, dwie małe jedyneczki koło siebie - wcześniej mu to co chwila krwawiło i wszystko mu ból sprawiało bo odstawało to dziąsło masakrycznie. no a że szpital koło mojej byłej już pracy, to uspokoiliśmy bobaska, napoiliśmy i poszliśmy w odwiedziny wylądowaliśmy w domu po 19, Młody wykąpany, najedzony (zjadł prawie 200 ml ale od 12 nie chciał jeść wcześniej) i padł



Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
był temat poradników...
ja tam żadnych nie czytam.. i też mam na kompie język niemowląt w pdf ale jakoś nie miałam czasu na niego
doświadczenia z ziećmi też nie miałam żadnego ... a teraz radzę sobię całkiem sama.. nie ma kto mi pomóc.. no tylko mężu jak jest w domu..
u nas tak samo, nie czytam poradników, chociaż mam ich trochę ... ale mam męża pod ręką

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny czytam o waszych dzieciaczkach i nie wiem czy z moją małą coś nie tak czy taka leniwa. Nie chce podnosić główki- w ogóle nie chce teraz na brzuszku leżeć, 5 sek i ryk. Nie przewraca się ani nic. A ma już 2,5 m-ca
Przemek też nie chce. tzn ostro z nim ćwiczymy teraz kilka razy dziennie i jest poprawa, zaczyna się rozglądać i próbuje a wcześniej jeszcze 2 tyg od razu nosem rył w podłoże i się darł

Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
I mam pytanie - dziewczęta butelkowe - jak Wasze maluchy ulewają po karmieniu, to dajecie im jeszcze mleczka?
nie, nie jest już głodny chyba z reguły.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Ja jeszcze o tym dopajaniu wodą- w czym podajesz? w butelce? i jak często? w jakich ilościach tzn. no bo jak napije się mleczka to pewnie idzie spać, więc kiedy podajesz tą wodę?
pytanie nie do mnie, ale napiszę Ci jak u nas jest z wodą - w ciągu dnia P. pije średnio po 150 ml wody, czasem więcej, czasem mniej. herbatki już nie podaje, bo pije tylko granulowaną z glukozą, a tej z torebek nie bardzo chce - ale pije wodę. co jakiś czas mu daje do dzioba i zazwyczaj po kilka łyków się napije, dziś w Zabrzu wypił 100 ml

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem

☠☠☠bbb .... przebiła moją babcię, a myślałam że to niemożliwe

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Podczytuje regularnie ale nie mam sił pisać. Julcia kończy dziś 3 tygodnie. Jest śliczna i ma charakterek Męczą ją bóle brzuszka a wczoraj miała chyba atak kolki płakała strasznie od 21 do 23 z kawałkiem. Po 22 jechałam po krople do apteki. Są od 28 dnia życia ale nie wiedziałam już co robić i chyba pomogły. Kupiłam ten Bobotic. Brzuszek ma niby miękki i co róż puszcza pierdki, ale tak strasznie się wczoraj napinała, prężyła.
Nie radzę sobie, mam jakiegoś baby blusa. W dzień jest w miarę OK ale jak dochodzi wieczór łapie mnie taki strach, niepokój, tęsknota za mężem. Pracuje w Wawie i jest tylko na weekendy. Dobrze, że mam wsparcie w mamie. Mieszkamy razem i dużo mi pomaga, ale facet jak to facet i przytuli i jest bardziej opanowany w takich sytuacjach. Jak tylko pomyśle o wszystkich to zaraz powstrzymuje łzy. Nie wiem co mam robić, mała od wczoraj o 4 rano nie robiła kupy. Możliwe, że to przez to, że najadłam się jagód. Tak strasznie nie chce żeby ją bolało. Dziś na 18 ma przyjść lekarz ją obejrzeć. Nie goił się pępuszek, co róż leciała krew, dostała taki lek z antybiotykiem i lekarz dziś ma nas odwiedzić. Myślę, że tak krew to przez to jej prężenia. Jak Was czytam to tak Wam zazdroszczę tego wyluzowanego podejścia Ja staram się być twarda ale w środku zaczynam się sypać
potrzebujesz odpoczynku .... możesz zostawić maleńką mamie i wyjść gdzieś na cały dzień?
i tak fajnie, że masz mamę do pomocy. u nas niedługo zaczniemy rozważać wyjazd męża za granicę, bo oszczędności się kończą, nie przypuszczaliśmy że taka tragedia będzie znaleźć pracę.... a wtedy zostanę sama całkiem, mama 30 km stąd i ciągle pracuje, a ja autem do niej nie pojadę sama z Młodym

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
j
Dziewczyny Cyztam sobie forum z ekspertem od rehabilitacji i wyjasnijcie mi to, albo zobrazujcie, bo nie ogarniam, że niby dziecko ma nie spać z rękoma w górze na tzw "szczęśliwe dziecko"
wiesz co, dla mnie jest to już lekka paranoja ... tego nie wolno, tamtego .... dzieci spały tak od zawsze i nic im = nam nie jest i nigdy wcześniej nie słyszałam żeby to było coś złego P. uwielbia tak spać.
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:49   #2650
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
w SZ-n urodzily sie trojaczki siostrzyczka i 2 braciszkow ...)
dziewczynka ma niezla obstawę chyba rzadko zdarzają się takie "zestawienia" u wieloraczków. zazwyczaj jedna plec. gosselinom się udało i mieli corki blizniaczki, a później 3 chlopcow i 3 dziewczynki w szesciopaku ;D
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:54   #2651
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
teraz juz rzadko. ale ukladam go czasem na boku. no i gimnastyka jest codziennie
To podpytam jak się gimnastykujecie? Pewnie jakieś ćwiczenia na te mięśnie klatki piersiowej?
W ogóle chodzicie na jakąś rehabiliotację?
<My tam tylko uprawiamy turlanie

---------- Dopisano o 20:54 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
teraz juz rzadko. ale ukladam go czasem na boku. no i gimnastyka jest codziennie
Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
ale mieliśmy dzień, tzn Przemek ... rano poszlismy do pediatry, kazała nam jechać z Młodym do Zabrza na pedontologię żeby obejrzeli mu tego ząbka. tam przyjmowali od 14, więc poszliśmy na dłuuugaśny spacer. potem zadzwoniłam, kazali nam przyjeżdżać więc Robaczka do auta i w długą - mąż pędził jak wariat po DTŚce, pytam się go co mu się tak śpieszy, a on że dziecko mu cierpi - tak, nasz bardzo cierpiący słodko sobie spał w foteliku od wyjścia z domu akurat nam się trafiło że przyjmowali go pan i pani doktor którzy mu oglądali ząbki płodowe jak miał tydzień stwierdzili że trzeba wyciąć to dziąsło ... nie wiem czy gorszy był ten wrzask czy przy szczepieniu, a pan doktor się śmiał że przynajmniej buzi mu nie trzeba było siłą otwierać bo darł mordkę ale wycięli, teraz wygląda to pięknie, dwie małe jedyneczki koło siebie - wcześniej mu to co chwila krwawiło i wszystko mu ból sprawiało bo odstawało to dziąsło masakrycznie. no a że szpital koło mojej byłej już pracy, to uspokoiliśmy bobaska, napoiliśmy i poszliśmy w odwiedziny wylądowaliśmy w domu po 19, Młody wykąpany, najedzony (zjadł prawie 200 ml ale od 12 nie chciał jeść wcześniej) i padł





u nas tak samo, nie czytam poradników, chociaż mam ich trochę ... ale mam męża pod ręką



Przemek też nie chce. tzn ostro z nim ćwiczymy teraz kilka razy dziennie i jest poprawa, zaczyna się rozglądać i próbuje a wcześniej jeszcze 2 tyg od razu nosem rył w podłoże i się darł



nie, nie jest już głodny chyba z reguły.



pytanie nie do mnie, ale napiszę Ci jak u nas jest z wodą - w ciągu dnia P. pije średnio po 150 ml wody, czasem więcej, czasem mniej. herbatki już nie podaje, bo pije tylko granulowaną z glukozą, a tej z torebek nie bardzo chce - ale pije wodę. co jakiś czas mu daje do dzioba i zazwyczaj po kilka łyków się napije, dziś w Zabrzu wypił 100 ml



☠☠☠bbb .... przebiła moją babcię, a myślałam że to niemożliwe



potrzebujesz odpoczynku .... możesz zostawić maleńką mamie i wyjść gdzieś na cały dzień?
i tak fajnie, że masz mamę do pomocy. u nas niedługo zaczniemy rozważać wyjazd męża za granicę, bo oszczędności się kończą, nie przypuszczaliśmy że taka tragedia będzie znaleźć pracę.... a wtedy zostanę sama całkiem, mama 30 km stąd i ciągle pracuje, a ja autem do niej nie pojadę sama z Młodym



wiesz co, dla mnie jest to już lekka paranoja ... tego nie wolno, tamtego .... dzieci spały tak od zawsze i nic im = nam nie jest i nigdy wcześniej nie słyszałam żeby to było coś złego P. uwielbia tak spać.

Vil ale moja też tak śpi, dlatego nie byłam w stanie ogarnąć tego co ta Kobieta pisała...I wiem, że wszystkie dzieci tak śpią, to u nich naturalne...


Dobrze, że Przemcio się już nie męczy z tymi ząbkami A no i białe wychodzą?
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was





Edytowane przez MoTyleKsw
Czas edycji: 2013-07-16 o 19:57
MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-16, 19:57   #2652
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Mój pediatra widząc mnie powiedział, że mam zrobić badania krwii bo wyglądam mu na anemie a jeśli ja będę miała to Młody też może na tym stracić, a z kolei ja póki co naprawdę nie mogę jesć za dużo bo są jazdy..więc może być tak, że przejdę na mm tylko dlatego, żeby Młody nie miał anemii a ja bym jadła normalnie.
nie musisz rezygnować z karmienia piersią majac anemie ja przez pol ciąży ja miałam i wychodząc ze szpitala po porodzie nadal hemoglobina niska. lykam preparaty z żelazem, witaminy, staram się jesc to co kiedyś tu wypisywalysmy (natka pietruszki, ryby, brokuły) od tego małemu nic nie będzie

---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
oby tak dalej!

===
byliśmy u mojej babci ze spóźnionymi życzeniami urodzinowymi i wkurzyłam się strasznie po pierwsze "dlaczego on tak na płasko leży, dajcie mu poduszkę!" i do małego "co to za zła macocha, sama śpi na poduszce a Tobie nie da"
a później Mały dostał czkawki to stwierdziła, że mam mu umoczyć smoczek w mojej herbacie i mu podać mówię, że nie bo to czarna herbata, z cukrem.. a nawet jeśli to to mu nie pomoże "Ty się nie słuchaj tej mody! Jak dziecko chce pić to trzeba mu herbatki dać! Co on ma pić?!" jak jej powiedziałam, że dostaje pierś to stwierdziła, że to nie to samo później zaczęła szukać smoczka i jakby go znalazła to pewnie by mu herbaty zrobiła
i ciągle do niego mówiła jaką to ma straszną mamę ale tak cicho, żebym NIBY nie usłyszała ale chyba liczyła, że się zlituje nas dzieckiem


kolejna matka sadystka! nie przejmuj się. ja jestem okropna, bo kaze młodej lezec na brzuchu i cwiczyc
pogrubione mnie rozbroilo!
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 19:58   #2653
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
nie musisz rezygnować z karmienia piersią majac anemie ja przez pol ciąży ja miałam i wychodząc ze szpitala po porodzie nadal hemoglobina niska. lykam preparaty z żelazem, witaminy, staram się jesc to co kiedyś tu wypisywalysmy (natka pietruszki, ryby, brokuły) od tego małemu nic nie będzie
Potwierdzam. Ja mialam hemoglobinę 8 po porodzie a młoda miała, aż za wysoką bo 20.
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 20:00   #2654
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez antoinettee Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Podczytuje regularnie ale nie mam sił pisać. Julcia kończy dziś 3 tygodnie. Jest śliczna i ma charakterek Męczą ją bóle brzuszka a wczoraj miała chyba atak kolki płakała strasznie od 21 do 23 z kawałkiem. Po 22 jechałam po krople do apteki. Są od 28 dnia życia ale nie wiedziałam już co robić i chyba pomogły. Kupiłam ten Bobotic. Brzuszek ma niby miękki i co róż puszcza pierdki, ale tak strasznie się wczoraj napinała, prężyła.
Nie radzę sobie, mam jakiegoś baby blusa. W dzień jest w miarę OK ale jak dochodzi wieczór łapie mnie taki strach, niepokój, tęsknota za mężem. Pracuje w Wawie i jest tylko na weekendy. Dobrze, że mam wsparcie w mamie. Mieszkamy razem i dużo mi pomaga, ale facet jak to facet i przytuli i jest bardziej opanowany w takich sytuacjach. Jak tylko pomyśle o wszystkich to zaraz powstrzymuje łzy. Nie wiem co mam robić, mała od wczoraj o 4 rano nie robiła kupy. Możliwe, że to przez to, że najadłam się jagód. Tak strasznie nie chce żeby ją bolało. Dziś na 18 ma przyjść lekarz ją obejrzeć. Nie goił się pępuszek, co róż leciała krew, dostała taki lek z antybiotykiem i lekarz dziś ma nas odwiedzić. Myślę, że tak krew to przez to jej prężenia. Jak Was czytam to tak Wam zazdroszczę tego wyluzowanego podejścia Ja staram się być twarda ale w środku zaczynam się sypać
proszę się zbierac do kupy i nie dac hormonom! do weekendu już niedaleko, tatuś Wam wynagrodzi caly tydzień nieobecności dobrze, ze masz Julcie - tak musialabys siedzieć sama!
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 20:13   #2655
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
No i propo diet, kolek, bóli brzuszka.. Nasze dzieciaczki z sali są pod lekarką terrorystka, jak to ją nazywamy z koleżanką z sali.. dzisiaj kolezanka mowila ze malej się gramolilo troche w bruszku ze ją chyba trochę bolalo.. To ta ją się pyta co jadla wczoraj. no to ona, żę lekko strawna dieta.. ze na śniadanie kanapkę z serem żółtym, ze pierogi z serem jadla, na obiad schab gotowany, jogurt naturalny i pila herbatki koperkowe.. a i zjadla jablko.. na to lekarka ze wszystko źle..
Ze ser zółty nie można, bo w Polsce nie ma prawdziwego sera żółtego... ze ten co jest to syf.. a jedyny prawdziwy to w Szwajcarii, albo w supermarketach ten po 400 zł za kg.. i ze ona bardzo dobrze się orientuje jak oni te sery robią i to nie jest ser do jedzenia w czasie pierwszych miesięcy karmienia.. ze pierogi serem ale na pewno z cukrem waniliowym, ze w zyciu nie można.. bo cukru nie można jak się karmi, ze to powoduje problemy brzuszkowe..
a tym bardziej cukier waniliowy jest najgorszy.. ze jablek w zyciu też nie można bo tam cukier jest.. i owoców nie można i sokow nie można.. tylko soki warzywne i warzywa ale tylko gotowane.. i miesa tylko gotowane.. i przyprawiane tylko kminkiem i majerankiem.. a herbata jaka- w granulacie??.. na szczescie nie w granulacie, bo w granulacie też zla bo cukier, bo problem oh ah... ale tego kopru to też nie można ...bo rotawirus powoduje biegunki a koper tez tak rozluźniająco dziala i ma podwojne rozluźnienie i też źle i teź nie tak..
masakra
haha wyobraziłam sobie Wojtusia gadającego do stojaka

Cytat:
Napisane przez Atena564 Pokaż wiadomość

dziewczyny dajace dzieci na mleku mm:
jakie mleko pija wasze pociechy i jak je toleruja, jak z brzuszkiem i kupkami?????????????????? ??
Nestle Nan, żadnych problemów, kupa z reguły co dwa dni, ostatnio coś się potentegowało i jest codziennie, ale bez jakichś problemów - robi się czerwony, stęka, postęka kilkanaście sekund z napinaniem się i gotowe
jesteś mega dzielna, naprawdę

a ja mam wyrzuty sumienia że czasem jestem Przemkiem zmęczona mimo że mam w domu aniołeczka, naprawdę nie chcę zapeszać ale po początkowych problemach jest super, bardzo ładnie się dogadujemy. zazwyczaj

---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Dobrze, że Przemcio się już nie męczy z tymi ząbkami A no i białe wychodzą?
białe tam na tym dziąśle co dziś wycięli był taki brzydki kawałek u góry, mówili że to jakiś zwapniony kawałek ząbka i że dobrze że to wyszło.

a propos spania - P. zasnął mi na rękach, zaniosłam go do pokoju, położyłam na boczku (żeby miał łepek w drugą stronę), mocno spał, nie drgnął nawet ... po 5 min zaglądam przechodząc, a ten już na pleckach, łapki w górze cfaniak
__________________
09.04.13 Przemuś


vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 20:31   #2656
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
a propos spania - P. zasnął mi na rękach, zaniosłam go do pokoju, położyłam na boczku (żeby miał łepek w drugą stronę), mocno spał, nie drgnął nawet ... po 5 min zaglądam przechodząc, a ten już na pleckach, łapki w górze cfaniak
szczęśliwe dziecko po prostu

mój spacyfikowany w otulaczu śpi
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 20:35   #2657
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
dziewczynka ma niezla obstawę chyba rzadko zdarzają się takie "zestawienia" u wieloraczków. zazwyczaj jedna plec. gosselinom się udało i mieli corki blizniaczki, a później 3 chlopcow i 3 dziewczynki w szesciopaku ;D
dokladnie
Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
udało nam sie z tesciami go rozbudzić, głodny był masakrycznie, bo przez cały dzień nawet nie sygnalizował i teraz jest jak zwykle, gada, usmiecha się i jest ok, nie wiem co mu było mial jakiś trans senny, jutro spytam pediatrę co to mogło być i żeby mi go zbadał i najlepiej przesunie szczepienie, bo moze faktycznie jakieś przeziębienie się tli lub ta pogoda, cały dzień pada najwazniejsze że mam już mojego syna " z powrotem"

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------


jak kp ma być takie dzikie, to ja bym tez zrezygnowała, bo bez sensu męczyc dziecko i siebie
moj tak ostatnio mial nawet pisalam spal od 13 do 23,30 , moze cos odsypial
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:00   #2658
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
pawie - brawo za ogarnięcie chrzcin czy ja jako jedyna jeszcze niczego nie ogarnialam??
jeszcze ja
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:08   #2659
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość

Powiedz co tam Ci powiedział doradca?
No więc dowiedziałam się tego co najbardziej mnie interesowało co i tak nie znaczy, że nie przejdę na mm ( ale o powodach dalej) i nie do końca jestem przekonana, że miał rację, a więc
1. oficjalnie by przyjąć, że dziecko jednak się najada powinno ssać minimum 15 min
2. podobno do treściwszego mleczka dokopuje się po około 7 min
3. ale oba ww. sprawy nie są 100% bo może być jakiś "zachłannik" i wyssać pierś dużo szybciej
4. dowiedziałam się jak sprawdzić czy pierś pusta ( a to było dla mnie ważne)- a więc należy ścisnąć wokół brodawek, ale już poza ich obrębem, pierś i tak ścisnąć 3-4 razy, bo raz może coś wyleciec w porywie, ale jak wyleci 3-4 razy to znaczy, że spoko tego mleczka jest
5. Jeśli dziecko domaga się częściej niż co godzinę karmienia to poleca dostawiać do tej piersi z której się karmiło ( pod warunkiem, że piło z niej krócej niż 15 min i po naciśnięciu wokół brodawek widać, że coś jest) Jeśli dłużej niż po godzinie to dostawić do drugiej
6. Nie sugerować się tym kto karmi z jednego a kto z dwóch cycków przy karmieniu tylko dawać tak jak dziecku potrzeba tzn. jak wypije z jednej na maksa a mimo to marudzi, że głodne to dawać drugą i tyle
7. No uniwersalnych sposobów by sprawdzić głód nie ma tzn. są jeśli zauważy się przed jego fochem bo niby wtedy powoli szuka rączkami buzi, ciumka buźką etc. Natomiast jak już w ciągu dnia z jakiegoś powodu płacze to nie odgadniemy czy z głodu ( no chyba, że dziecko jakoś mocno regularnie je lub je tak dobrze znamy) bo wtedy pierś weźmie zawszel choćby dla uspokojenia
8. Jak dziecko ssie krócej niż 15 min i wiemy, że w cycku dalej jest pokarm to starać się wybudzać by dociumkało

no i chyba na tyle, bo dla mnie najważniejsze było jak sprawdzić czy pierś pusta i kiedy dostawiać do drugiej.
Natomiast nie wiem jak to będzie z moim kp bo po prostu dobre rady dobrymi radami, ale
1. ja się staram mojego wybudzać ale jak wpadnie w śpiocha to sobie mogę pomarzyć i teraz ( przed chwilą było wieczorne karmienie) też sobie pociumkał 10 min pierś, wzieliśmy do odbicia to się obudził, ale pociumkał drugą może z 3-4 min i za nic nie idzie go dobudzić tzn. pewno bym dobudziła jakbym zrobiła jakąś terapię szokową typu przewijak ale poza tym nie
2. no moje dziecie w nocy śpi około 1 do 1,5h mimo, że staram się je dobudzić, Pani kazała robić wtedy szoki i brać na ten przewijak, ale też mi się to średnio widzi
3. większość dnia spędzamy na cycku bo czasami nic innego nie działa
No i podsumowując ja jestem wykończona bo się nie wysypiam bo w nocy i karmienie i wzdęcia takie, że jego wybudzają i jednak go boli. W dzień z kolei jakoś się nie kwapi do spania, a jak już zaśnie to zawsze tylko na mnie lub przy cycku i jak go odłoże to się budzi po maks 30 min, więc ja nic nie mogę zrobić.
Przyznaję, że rozważam mm by po prostu unormować jakoś nam ten dzień. No pomijam już fakt, że jak mi w ciągu dnia co chwile przy cycku wisi to naprawdę mam wątpliwości czy się chłopak najada.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
hej heeej ale Ty nie możesz wymagać aby dziecko spało po karmieniu mój mały jak dziś wstaliśmy o 10:30 tak miał 2 drzemki po 15 minut i jeszcze nie śpi
Justi, ale u mnie to jest tak, że w dzień też nie ma porządnego snu co 3h, a rano to się u nas nie zaczyna o 10 tylko ( no bywa różnie, ale mówię jak najczęściej) koło 6 wzdęcia że go wybudzają, czasami sobie poradzi, czasami mniej, ale i tak już się tak rozbudza, że podanie cycka nie działa usypiająco, więc dzień się zaczyna. Czasami uda się go na godzinkę jeszcze jakoś przetrzymać. A później właściwie to może i zaśnie z raz czy dwa na jakiś czas, ale to tylko na mnie.
Poza tym te 2 tygodnie robią różnice i Twój się nieco bawi na macie, ogląda coś, a moje dziecie maksymalnie spędzi 10 min wpatrując się w obrazek i później płacz więc i tak jest na ręce...więc ja zupełnie nic innego nie robię tylko noszę go, trzymam przy cycku tudzież gdziekolwiek na sobie.

Czekam z utęsknieniem na ten moment gdy będzie sobie gadało z zabawkami i tak się zajmie z 30 min.
Swoją drogą od kiedy Twój już tak gada..ja się trochę martwię bo po pierwsze ewidentnie moje dziecko woli w prawą stronę mieć główkę i to widać podczas snu ale też jak kładę go na brzuszku to z lewej na prawą sprawnie przestawi, ale z prawej na lewą już nie bardzo.
Poza tym właśnie jeszcze nie głuży, no i mało się uśmiecha tzn. uśmiecha się czasami, ale to jeszcze nie jest odpowiedź na nasz uśmiech tylko taki jego do siebie.
No i w ogóle główkę jak leży na mnie czy TŻ to umie podnieść, ale jak na płaskim to tak średnio, ale ciężko mi się go kładzie na płaskim bo po chwili to jest wrzask złości, serio. Normalnie słychać, ze się wkurza, nie taki zwykły płacz, tylko wkurzenia
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:12   #2660
maluska88
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 353
Dot.: Odp: Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Wiecie co... Ja zwariuje, teściowie wszystko wiedza najlepiej.. Większość ich komentarzy olewam ale czasem juz cieżko.. Najpierw jeszcze w ciazy próbowali mnie przekonać do cc
Teraz coś sugerują ze nie powinnam kp bo może z moim mlekiem coś nie tak skoro małego skręca nie noo.. Ja oszaleje...
I ciagle sugestie co do diety.. Zupełnie absurdalne.. Bo smazonym i pikantnym by mnie karmili a sok kubus pewnie mi zaszkodził i to ze nie slodZe
eh wiem co masz ja słysze 15razy dzienie ze mały ma pic a jak placze to obsikany choc 15minut temu zmieniłam pampersa ale ona uwaza ze mu mokro
maluska88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:12   #2661
vil84
Wtajemniczenie
 
Avatar vil84
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Wiadomości: 2 987
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
jeszcze ja
i ja

a propos dzieci i kotów:
http://video.interia.pl/obejrzyj,fil...usypia_dziecko
__________________
09.04.13 Przemuś



Edytowane przez vil84
Czas edycji: 2013-07-16 o 21:14
vil84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:13   #2662
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
szczęśliwe dziecko po prostu

mój spacyfikowany w otulaczu śpi
No ja właśnie postanowiłam zakupić jako usypiacz i podobno też zmniejsza kolki.
Generalnie z tymi kolkami to działam na pełnych obrotach:
masaże, kropelki probiotyki, kropelki na kolki, leżenie na brzuszku choćby moim i na ramieniu, teraz otulacz, a i tak go męczą, choć bardziej spore wzdęcia niż kolki, bo częściej to on mega wywija nóżkami i się napina i sapie niż z tego powodu mega płacze, ale może też dlatego, że biorę go na ramię i to mu pomaga.

Kolejna rzecz na którą czekam z niecierpliwością by one minęły.
A swoją droga po dwóch mega kupach po pachy dziś- tzn. jedna w nocy, druga do 10 rano, znów mieliśmy na pieluszce zaledwie 2 kleksy. Jutro chyba nie dam rady wstać z łóżka jak on znów będzie się przez to tak pół nocy prężył i jęczał.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:21   #2663
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Veronic Pokaż wiadomość
Młody przy cycku bardzo czesto dostaje istnej wscieklizny (mimo,ze wczesniej zawsze odciagne ok 40-50ml i go nie zalewa), nie mam siły na te jego zachowanie, chyba oduczył się porządnie ssać, nie wiem,czy niedlugo całkowicie zrezygnuję z kp...
u nas dzisiaj tez co karmienie wrzask. wystarczy, ze zaloze nakladke i mala ciagnie az milo. po 5 sekundach dosłownie mogę ja zdjąć i je już bez...nie wiem o co chodzi może wtedy cycus już jej pachnie tylko mleczkiem? może lepiej leci? może wolniej, bo już pierwszy duzy sik opanowany? nie mam pojęcia, ale skoro pomaga to korzystamy.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:23   #2664
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
Justi, ale u mnie to jest tak, że w dzień też nie ma porządnego snu co 3h, a rano to się u nas nie zaczyna o 10 tylko ( no bywa różnie, ale mówię jak najczęściej) koło 6 wzdęcia że go wybudzają, czasami sobie poradzi, czasami mniej, ale i tak już się tak rozbudza, że podanie cycka nie działa usypiająco, więc dzień się zaczyna. Czasami uda się go na godzinkę jeszcze jakoś przetrzymać. A później właściwie to może i zaśnie z raz czy dwa na jakiś czas, ale to tylko na mnie.
Poza tym te 2 tygodnie robią różnice i Twój się nieco bawi na macie, ogląda coś, a moje dziecie maksymalnie spędzi 10 min wpatrując się w obrazek i później płacz więc i tak jest na ręce...więc ja zupełnie nic innego nie robię tylko noszę go, trzymam przy cycku tudzież gdziekolwiek na sobie.

Czekam z utęsknieniem na ten moment gdy będzie sobie gadało z zabawkami i tak się zajmie z 30 min.
Swoją drogą od kiedy Twój już tak gada..ja się trochę martwię bo po pierwsze ewidentnie moje dziecko woli w prawą stronę mieć główkę i to widać podczas snu ale też jak kładę go na brzuszku to z lewej na prawą sprawnie przestawi, ale z prawej na lewą już nie bardzo.
Poza tym właśnie jeszcze nie głuży, no i mało się uśmiecha tzn. uśmiecha się czasami, ale to jeszcze nie jest odpowiedź na nasz uśmiech tylko taki jego do siebie.
No i w ogóle główkę jak leży na mnie czy TŻ to umie podnieść, ale jak na płaskim to tak średnio, ale ciężko mi się go kładzie na płaskim bo po chwili to jest wrzask złości, serio. Normalnie słychać, ze się wkurza, nie taki zwykły płacz, tylko wkurzenia
z tego co czytałam na wątku o kp to wiele dzieciaczków najada się w parę minutek i to praktycznie od urodzenia a wszystko jest ok

co do wybudzania to ja to robiłam na początku bo się bałam, że Mały nie będzie przybierał ale waga była super i teraz śpi nawet 6 godzin ciągiem

niestety nie ma jednego sposobu na dzieci karmione piersią...

u nas zazwyczaj dzień zaczyna się około 8:00 - ostatnio śpimy dłużej bo mały jak ma problem z kupą to biorę go sobie na klatę i zasypia jeszcze i tak mógłby spać do wieczora chyba na początku tylko jadł i spał, to fakt ale po 2 tygodniach aktywności się wydłużały a córeczka mojej koleżanki w dzień w ogóle jej nie spała


mój Mały zaczął się uśmiechać może z 2 tygodnie temu? Wtedy tez rzadko, teraz praktycznie cały czas się cieszy jak z nim gadamy a głuży (swoją drogą nie znałam tego słowa) gdzieś od tygodnia wcześniej coś tam próbował gadać ale rzadko się to zdarzało lada chwila i Wasz Daruś też zacznie się troszkę sobą zajmować

No i Bartek też u mnie na klacie głowę podnosi aż miło a na łóżku się wkurza Może 3 razy się zdarzyło, że poleżał tak bez krzyku trochę

Ja nie wiem czy dla Waszego zdrowia psychicznego nie lepiej będzie przejść na mm.... Ty się kobieto zajedziesz
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:26   #2665
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
No ja właśnie postanowiłam zakupić jako usypiacz i podobno też zmniejsza kolki.
Generalnie z tymi kolkami to działam na pełnych obrotach:
masaże, kropelki probiotyki, kropelki na kolki, leżenie na brzuszku choćby moim i na ramieniu, teraz otulacz, a i tak go męczą, choć bardziej spore wzdęcia niż kolki, bo częściej to on mega wywija nóżkami i się napina i sapie niż z tego powodu mega płacze, ale może też dlatego, że biorę go na ramię i to mu pomaga.

Kolejna rzecz na którą czekam z niecierpliwością by one minęły.
A swoją droga po dwóch mega kupach po pachy dziś- tzn. jedna w nocy, druga do 10 rano, znów mieliśmy na pieluszce zaledwie 2 kleksy. Jutro chyba nie dam rady wstać z łóżka jak on znów będzie się przez to tak pół nocy prężył i jęczał.
Ale skoro robi dwie kupy do tego sam to jest bardzo dobrze. A to, że się spina, niech się spina i trenuje.
Co do głużenia, Twój Darek ma dopiero miesiąc i Ty się martwisz? Co ja mam powiedzieć? Matylda ma 2 miesiące i nie głuży...Więc spokojnie, a co do ulubionej jednej strony, do 3 miesiąca jest to asymetria fizjologiczna tzw. ATOS, po 3 miesiacu się reaguje (też się martwiłam, że Matylda ma jedną stronę aktywnijeszą od drugiej, ale lekarka mnie uspokoiła). Wiadomo, trzeba dobrze nosić, aktywizować drugą stronę i dobrze przebierać i powinno minąć.

Magiusa Ty jak i Ja musimy wrzucić na luz. Pamiętać, zę to nie są wyścigi, że każde dziecko ma swój czas i cieszyć się macierzyństwem. Tego Tobie i sobie życzę


Dobrze Ci Justyna napisała, że zajedziesz się psychicznie. Czułam się pdobnie jak Ty, tylko ja byłam i jestem w złym stanie psychicznym i uwierz mi karmienie mm uwolniło mnie, bo karmienie piersią myślałam, że będzie czymś cudownym a było dla mnie utrapieniem i horrorem, bo czy tak jak u Ciebie dziecko się naje, nie udławi się, nie uleje, nie porzyga i za przeproszeniem nie posra na rzadko i czy nie poskręca jej ;/
Jeśli nie jesteś nastawiona że tylko kp i koniec kropka to dla własnego zdrowia psych i dla dziecka przejdź na mm. Mi pomogło, choć nie każdemu musi..
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was





Edytowane przez MoTyleKsw
Czas edycji: 2013-07-16 o 21:30
MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:31   #2666
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez Magiusa Pokaż wiadomość
No ja właśnie postanowiłam zakupić jako usypiacz i podobno też zmniejsza kolki.
Generalnie z tymi kolkami to działam na pełnych obrotach:
masaże, kropelki probiotyki, kropelki na kolki, leżenie na brzuszku choćby moim i na ramieniu, teraz otulacz, a i tak go męczą, choć bardziej spore wzdęcia niż kolki, bo częściej to on mega wywija nóżkami i się napina i sapie niż z tego powodu mega płacze, ale może też dlatego, że biorę go na ramię i to mu pomaga.

Kolejna rzecz na którą czekam z niecierpliwością by one minęły.
A swoją droga po dwóch mega kupach po pachy dziś- tzn. jedna w nocy, druga do 10 rano, znów mieliśmy na pieluszce zaledwie 2 kleksy. Jutro chyba nie dam rady wstać z łóżka jak on znów będzie się przez to tak pół nocy prężył i jęczał.
podobno tak ale Bartosz jednak woli kocyk dobrze, że otulacz kupiłam w promocji
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:39   #2667
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
dzięki właśnie dzisiaj odlałam część mleka, bo wysżło mi poza linię w tych woreczkach i się bałam, że go rozerwie dzięki za info, że można więcej masz z baby ono?
tak i na początku nie ogarnialam tych woreczków. bo 100ml rozlewalam na trzy i w każdym było powyżej krechy w końcu wpadłam na to, ze trzeba je na dole rozszerzyć ale i tak 100 w butelce nie rowna się 100 w worku. mroze po 120-150, grubo ponad kreska i jest ok. nie naklejam naklejki tam gdzie oni zaznaczyli tylko tak jakby od pionowo (po zawinięciu woreczka), jak taka plomba worki sa lepsze niż pojemniki jeśli chce się więcej tego upchac w zamrażarce.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-07-16, 21:46   #2668
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
z tego co czytałam na wątku o kp to wiele dzieciaczków najada się w parę minutek i to praktycznie od urodzenia a wszystko jest ok

co do wybudzania to ja to robiłam na początku bo się bałam, że Mały nie będzie przybierał ale waga była super i teraz śpi nawet 6 godzin ciągiem

niestety nie ma jednego sposobu na dzieci karmione piersią...

u nas zazwyczaj dzień zaczyna się około 8:00 - ostatnio śpimy dłużej bo mały jak ma problem z kupą to biorę go sobie na klatę i zasypia jeszcze i tak mógłby spać do wieczora chyba na początku tylko jadł i spał, to fakt ale po 2 tygodniach aktywności się wydłużały a córeczka mojej koleżanki w dzień w ogóle jej nie spała


mój Mały zaczął się uśmiechać może z 2 tygodnie temu? Wtedy tez rzadko, teraz praktycznie cały czas się cieszy jak z nim gadamy a głuży (swoją drogą nie znałam tego słowa) gdzieś od tygodnia wcześniej coś tam próbował gadać ale rzadko się to zdarzało lada chwila i Wasz Daruś też zacznie się troszkę sobą zajmować

No i Bartek też u mnie na klacie głowę podnosi aż miło a na łóżku się wkurza Może 3 razy się zdarzyło, że poleżał tak bez krzyku trochę

Ja nie wiem czy dla Waszego zdrowia psychicznego nie lepiej będzie przejść na mm.... Ty się kobieto zajedziesz
Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Ale skoro robi dwie kupy do tego sam to jest bardzo dobrze. A to, że się spina, niech się spina i trenuje.
Co do głużenia, Twój Darek ma dopiero miesiąc i Ty się martwisz? Co ja mam powiedzieć? Matylda ma 2 miesiące i nie głuży...Więc spokojnie, a co do ulubionej jednej strony, do 3 miesiąca jest to asymetria fizjologiczna tzw. ATOS, po 3 miesiacu się reaguje (też się martwiłam, że Matylda ma jedną stronę aktywnijeszą od drugiej, ale lekarka mnie uspokoiła). Wiadomo, trzeba dobrze nosić, aktywizować drugą stronę i dobrze przebierać i powinno minąć.

Magiusa Ty jak i Ja musimy wrzucić na luz. Pamiętać, zę to nie są wyścigi, że każde dziecko ma swój czas i cieszyć się macierzyństwem. Tego Tobie i sobie życzę


Dobrze Ci Justyna napisała, że zajedziesz się psychicznie. Czułam się pdobnie jak Ty, tylko ja byłam i jestem w złym stanie psychicznym i uwierz mi karmienie mm uwolniło mnie, bo karmienie piersią myślałam, że będzie czymś cudownym a było dla mnie utrapieniem i horrorem, bo czy tak jak u Ciebie dziecko się naje, nie udławi się, nie uleje, nie porzyga i za przeproszeniem nie posra na rzadko i czy nie poskręca jej ;/
Jeśli nie jesteś nastawiona że tylko kp i koniec kropka to dla własnego zdrowia psych i dla dziecka przejdź na mm. Mi pomogło, choć nie każdemu musi..
No właśnie dlatego mocno rozważam to mm....przyznam, że sporo robią te nocki. Wiecie przecież jak to może wyglądać. Budzenie na karmienie co 1 lub 1,5h, nie spanie w tym czasie i próby wybudzania go by jadł, później odbicie i znów 1h snu...i to przy dobrych wiatrach jak akurat nie ma mega wzdęć, które go wybudzą ( bo niektóre nie wybudzają) i przez to mocniej stęka lub popłacze. No i po takiej nocce ja muszę niestety być dalej aktywna...więc to mm trochę dla mnie jak wybawienie.
Jeszcze chwilę się pomęcze, może akurat coś mi z laktacją bardziej pójdzie albo Młody zacznie na dniach lepiej sobie radzić z brzuszkiem i spaniem...ale pewno dłużej niż tydzień już nie pociągnę. Tym bardziej, że z jedzeniem tez kiepsko.
Zobaczę
Tylko muszę wtedy dobrać też mm na wzdęcia. Mam nadzieję, że bebilon comfort się sprawdzi

A swoją drogą to dziś znalazłam na kolki. Słyszałyście?
http://zwierciadlo.pl/porada-ekspert...nie-asafoetida
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:47   #2669
cloche
Zakorzenienie
 
Avatar cloche
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Monachium
Wiadomości: 8 379
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
To podpytam jak się gimnastykujecie? Pewnie jakieś ćwiczenia na te mięśnie klatki piersiowej?
W ogóle chodzicie na jakąś rehabiliotację?
<My tam tylko uprawiamy turlanie
w szpitalu 5 razy w tygodniu byla rehabilitacja, i jak juz bylam razem z mlodym w pokoju, to mi pokazywali wszystko, co moge z nim robic. od masazu '(stop, brzucha, calego ciala) po noszenie, ukladanie i wlasnie takie ruszanie raczkami i nozkami. np. skladanie raczek, oczywiscie nie na sile. albo lewa raczka do prawej stopki. tak zeby mlody powoli jarzyl, ze ma 4 konczyny
na reha moglibysmy chodzic, ale to by bylo raz w tyg, a tu chodzi o regularne i codzienne cwiczenia, wiec lepiej wyszkolic rodzicow mi tez to bardziej na reke, nie musze nigdzie latac
cloche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-16, 21:50   #2670
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 439
Dot.: Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.

czy Wasze dzieci tez tak plakaly noca po szczepieniu? nie mogę go uspokoic
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.