Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-01, 08:19   #3691
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Nie wiem dlaczego, ale u wielu kobiet włącza się nutka rywalizacji (a moje dziecko w tym tygodniu to miało więcej cm) i coś na zasadzie "ja wiem lepiej". Np ja na usg połówkowe idę w 21 tygodniu, a moja koleżanka była w 18 i już usłyszałam, że czemu tak późno, że mój lekarz źle mnie kieruje i w ogóle bo jej kazał iść w 18. Mój natomiast mówił, że najlepiej iść między 18 a 22 tygodniem, więc dla mnie to nie oznacza, że muszę biec od razu w 18 tygodniu Ogólnie my akurat rzadko się spotykamy, więc za dużo się takich komentarzy nie nasłucham, ale rozumiem, że mogą wkurzać.
.
Nienawidzę tego ! No jak ta koleżanka ostatnio jej ciąża od mojej jej starsza o 7 tc i tylko ciąglę " o to jeszcze małe , nasze ma już tyle cm , już wiem co jest itp . Ja USG mam za każdym razem " No super fajnie już planowałam się z nią spotkać ( bo gadałyśmy przez neta ) ale teraz doszłam do wniosku , że chyba sobie daruje spotkanie po co mam się denerwować ? W sumie mówiła mi , że ma USG co wizytę a ostatnio pisała , że jej lekarz ma cienki sprzęt i jeździ do szpitala na konkretniejsze badanie . Ja ogólnie nie nalezę do osób które mówią "a mój lepszy lekarz ja wiem lepiej i już " po prostu nie lubię wyliczać się z takich rzeczy z kimś .
Kiedyś sądziłam , że fajnie było by mieć koleżankę w ciązy razem ze mną ale teraz już tak nie sądze ... chyba że naprawdę bym miała jakąś spokoooo kolerzankę
Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Emma, Owszem, moze i moja wypowiedz byla paranoiczna, ale z pewnoscia gdybys byla po takich przejsciach co ja to pewnie tez bys dmuchala na zimne. Inaczej nie moge


Trzymajcie kciuki za jutro, zapowiada sie pobyt w szpitalu i ten cholerny szew.
mocne
Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Dużo nas chyba tu jest w takiej samotności ja mam bardzo podobną sytuacje tylko ile ja bym dała żeby mieć niedaleko rodziców a mam 80km, tż w pracy w lato po 12h a i jeszcze koło domu roboty pełno a ja nie pracuje co za tym idzie jestem caaaale dnie sama...
A co najlepsze tutaj we wsi nie ma ani 1 osoby w wieku 15-35 oprócz mnie i tż ja 23 tż 24...
rozumiem Cię doskonale gdyby nie rodzice to ja bym oszalała w domu sama . Jak rodzice na tydzien wyjechali to myśl,ałam , ze jajo sama zniosę w tym domu . U mnie fakt dziewczyny w moim wieku są nawet młode matki ale pisałam Wam ostatnio o ich rywalizacji więc ja nawet nie utrzymuję z nimi kontaktu . Jedna jest tak postrzelona , że szok a druga wcale nie lepsza więc sobie daruje. W sumie jedna to moja kuzynka ale chyba ona całe życie myśli , że jest lepsza odemnie i się panoszy z głową wysoko uniesioną
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

Ale akcja była dzisiaj koło mnie. Obok na ulicy w domu ukrył się zbiegły z więzienia porywacz i gwałciciel. Była obława,zamknęli całą ulicę. Moja koleżanka nie mogła dostać się do swojego domu przez 6 godzin i siedziała u mnie. A facet miał swoją matkę jako zakładniczkę. Mówię wam czegoś takiego jeszcze nie widziałam,tyle policji,ambulansy,psy policyjne,pełno ludzi wokoło.
Na szczęście go złapali.
A dopiero półtora miesiąca temu się przeprowadziliśmy i mówiłam jaka to spokojna okolica...
:szok: akcja jak z filmu !

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

Chciałabym się pochwalić, że dziś ujawniła się płeć mojego dziecka - będę mamą chłopca, a dokładnie Kacpra . Jestem taka szczęśliwa. Widok małego siusiaka i wiadomość, że mimo bólu brzucha wszystko jest dobrze, sprawiła, że trysnęłam łzami na fotelu u gina jak jakaś fontanna dosłownie. Wyłam chyba z 10 minut, a później jeszcze kilka razy.
Przed chwilą skończyłam pakowanie i jutro mykam nad morze. Będę Was podczytywać, bo biorę ze sobą lapka. Niestety jestem uzależniona od internetu .
Życzę kolorowych snów, a dla tych co będą czytać jutro - miłego dnia.

Perfuzja, można wpisać mi chłopaka . Mam dowód na zdjęciu i lekarz powiedział "chłopak na 99%".
Gratuluję chłopczyka też już bym chciała wiedzieć
Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Hej kobietki,

przeżyłam przed chwilą ciężki szok - wchodzę sobie na wątek, pamiętałam, że ostatnią stroną, jaką czytałam była 113 i więcej stron nie było, a tu patrzę, strona 163 wątku! Mówię - oszalały, czy co??... po czym sobie uświadomiłam, że kliknęła mi się część 1 naszego wątku, ta już zamknięta poczułam ulgę.

powiedzcie mi, od którego tygodnia lekarz na wizycie słuchał Wam serduszka płodu?
ja byłam dziś na wizycie i jestem nią strasznie zniesmaczona. Skończony 18 tydzień, lekarz popatrzył na wyniki moczu i morfo, zalecił łykać wit C na bakterie w moczu, kazał się położyć na koźle, tak mi brzuch zmacał, że mnie boli do teraz kazał się ubrać i heja, do widzenia za 4 tyg. Pytam go - ale czy na jakieś USG mam się zgłosić w międzyczasie, czy na wizytę tylko od razu? Na co on "no może sobie Pani zrobić u tej Pani co ostatnio Pani była, za 2 tygodnie proszę sobie do niej zadzwonić". Aha... no to fajnie, że "se mogę zrobić", pomyślałam i wyszłam. Żal...
Mi teraz słuchał w 15 tc a co do lekarza to jestem w szoku może faktycznie umów się do tej co ostatnio ona coś więcej Ci powie . W ogóle może przenieś się do tej babki i już skoro ten lekarz nic Ci nie mówi ?

Witam
Ja już na nogach od 7 mąż awansował i teraz zamiast wstawać o 5 wstaje o 7 więc nawet ja się zdążę wyspać . O 5 teraz rzadko się budziła ale z drugiej strony mam nadzieję , ze teraz codziennie nie będę się budzić o 7 rano
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:29   #3692
agoola83
Raczkowanie
 
Avatar agoola83
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Ustroń/Chorzów
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Hej dziewczyny...Ja mam za sobą bardzo ciężki wieczór, pisałam Wam, że pakowanie, pudła wszędzie i worki, po raz 10-ty w moim życiu. Jestem zła i zmęczona. Mój tż też to wczoraj odczuł i....awantura gotowa, o to , że właśnie wszędzie worki i pudłą, i że to moja wina! ...przepłakałam calutki wieczór i pół nocy. Że taka jestem samotna, że nikt mnie nie rozumie, a tż niewzruszony, tylko mi dogadywał. Strasznie się czułam. Oczywiście rano, oczy jak królik, tż skruszony,a ja nie mogę na niego patrzeć...wrrr staram się być miła, ale mi ciężko to wychodzi...Niech sobie już jedzie dalej te panele układać a da mi święty spokój...

Ja Wam wszystkim gratuluję wyników Chłopcy w natarciu

Migotko, tam jest równina, takie spacerowe tereny, nie ma tam jeziorka, nad jeziorko, to polecam którąś Pogorię w Dąbrowie, byle nie III, tam teraz mnóstwo, mnóstwo ludzi przyjeżdża i ne ma gdzie się położyć Moja ulubiona to I Z Chorzowa właśnie często moja kuzynka przyjeżdża się wyleżeć i pokąpać))
Cieszę się, że jesteś z Chorzowa, jakoś tak raźniej No, a poza tym, ja mam pozytywnego "hopla" na punkcie tego miastaJa pierwsze lata swego życia mieszkałam na Wita Hankego, niedaleko szpitala
A dziś jadę do Maciejkowic i na rynek i do batorego do babci, dużo mam załatwiania, mam nadzieję, że pommo złego samopoczucia jakoś to połapię A tak poza tym, to popatrz, już czwartek)) Jutro Twój Tż wraca Mam nadzieję, że już się nie smucisz))
__________________

16.06.2012r.
t.p. 21.01.2014r.

ZOSIA 21.01.1014r.
agoola83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:32   #3693
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Wczoraj koleżanka z pracy która też jest w ciąży była u ginka z pakietu lux med i sie dowiedziała że od lipca weszło jakieś zarządzenie że w czasie ciąży powinno robić się tylko 4 USG chyba że ciąża jest zagrożona. Mimo że w pakiecie mamy nielimitowane badania USG. Ale ze to jakies ogólne zarządzenie i lux med też ma sie do niego stosować. Czy słyszałyście moze coś takiego??
To by wyszło tak na chłopski rozum:
-jedno na potwierdzenie ciąży
-pomiarowe w 12 tyg
- połówkowe
- i pod koniec ciąży
to super bo to znaczy że jest teraz jedno więcej bo do tej pory NFZ rekomendował tylko 3 badania USG
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:47   #3694
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2



Amberella gratuluje chłopca! (Kolejny! )
Wpisalam Chyba, ze wolisz od razu Kacpra, a nie chłopca, skoro imie wybrane??

PawMaj
U mnie słuchała w 16 tygodniu, ale w 1
2 jeszcze nie (inna sprawa, ze wtedy kilka dni po wizycie miałam usg).

Lidka tak uczciwie rzecz ujmując to jesli ciaza przebiega fizjologicznie to wiecej usg to tylko kaprys rodziców. Mimo, ze moja lekarka ma usg w gabinecie i chodzę do niej prywatnie to nie robi mi usg za każdym razem. Miałam na razie:
W 7 tc - potwierdzenie ciazy.
W 8 tc - z powodu plamienia
W 13 tc - genetyczne (poza gabinetem)

Następne bedzie polowkowe w 21 tc. Potem obstawiam maksymalnie 2 jeszcze (o ile wszystko bedzie w porzadku).
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:53   #3695
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Ambrella też bym już chciała wiedzieć, ale muszę do połówkowego wytrzymać
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:53   #3696
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny...Ja mam za sobą bardzo ciężki wieczór, pisałam Wam, że pakowanie, pudła wszędzie i worki, po raz 10-ty w moim życiu. Jestem zła i zmęczona. Mój tż też to wczoraj odczuł i....awantura gotowa, o to , że właśnie wszędzie worki i pudłą, i że to moja wina! ...przepłakałam calutki wieczór i pół nocy. Że taka jestem samotna, że nikt mnie nie rozumie, a tż niewzruszony, tylko mi dogadywał. Strasznie się czułam. Oczywiście rano, oczy jak królik, tż skruszony,a ja nie mogę na niego patrzeć...wrrr staram się być miła, ale mi ciężko to wychodzi...Niech sobie już jedzie dalej te panele układać a da mi święty spokój...

Ja Wam wszystkim gratuluję wyników Chłopcy w natarciu

Migotko, tam jest równina, takie spacerowe tereny, nie ma tam jeziorka, nad jeziorko, to polecam którąś Pogorię w Dąbrowie, byle nie III, tam teraz mnóstwo, mnóstwo ludzi przyjeżdża i ne ma gdzie się położyć Moja ulubiona to I Z Chorzowa właśnie często moja kuzynka przyjeżdża się wyleżeć i pokąpać))
Cieszę się, że jesteś z Chorzowa, jakoś tak raźniej No, a poza tym, ja mam pozytywnego "hopla" na punkcie tego miastaJa pierwsze lata swego życia mieszkałam na Wita Hankego, niedaleko szpitala
A dziś jadę do Maciejkowic i na rynek i do batorego do babci, dużo mam załatwiania, mam nadzieję, że pommo złego samopoczucia jakoś to połapię A tak poza tym, to popatrz, już czwartek)) Jutro Twój Tż wraca Mam nadzieję, że już się nie smucisz))
Znam ten typ kłótni, wiele razy mój tż tak reaguje, jest zły i nie chce nawet mnie zrozumieć.. też czuję się wtedy okropnie samotna
Ciekawe czy nie kojarzymy się z widzenia, ja mieszkałam na Sobieskiego za młodu
Musisz jakoś przetrwać tą przeprowadzkę!! Widać kłótnia to było oczyszczenie atmosfery teraz będzie tylko lepiej!
Bardzo bardzo się cieszę, że jutro wraca! Wczoraj bardzo późno wróciłam do domu i jak wracalam to w aucie chciało mi się ryczeć, nienawidzę wracać do pustego domu. Zawsze mąż czeka na mnie grając zacięcie w fife... a tu pusto cicho, ciemno
ostatnia noc samej dziś, robię wielkie porządki wszędzie jutro zrobię super kolację to moze gdzieś go wyciągnę w sobotę
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 08:55   #3697
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość

Mi teraz słuchał w 15 tc a co do lekarza to jestem w szoku może faktycznie umów się do tej co ostatnio ona coś więcej Ci powie . W ogóle może przenieś się do tej babki i już skoro ten lekarz nic Ci nie mówi ?
Ta babka tylko prywatnie przyjmuje... a ten facet na NFZ. No i przyznam, że ona jest po prostu droga. Nie mam za bardzo funduszy na wizyty prywatne, niestety mam teraz ważniejsze wydatki związane głównie z pracą, a muszę o nie zadbać, żeby mieć za co żyć jak już maluch będzie na świecie. Więc oglądam dosłownie każdą złotówkę przed wydaniem.

Wiem, że USG sie nie robi na każdej wizycie ale teraz mam skończony 18 tydzien, jak bede u niego na kolejnej wizycie, to będę miała skonczony 22 lub 23 - więc właśnie połówkowe powinno się zrobić w tym przedziale, dlatego o nie zapytałam...

no a tętna płodu nie słuchał jeszcze ANI RAZU! ja raz słuchałam na tym USG genetycznym w 12 tc u tej babki drugiej. I tyle. Jest to możliwe, zeby gabinet nie był wyposażony w taki sprzęt? To jest "bajer" dla ciężarnej to słuchanie tętna, czy zalecane, czy obowiązkowe badanie od pewnego etapu ciąży?

z moim mózgiem coraz gorzej
wczoraj wjechałam sobie na 6 piętro, zamiast 5 na którym mieszkam... więc sobie pojeździłam windą, zanim znalazłam dom.

a gafa sezonu to... wysłanie maila do 23 odbiorców bez zaznaczenia opcji kopii ukrytej. Stresa mam jak cholera, bo to drażliwa na punkcje detali grupa odbiorców (dziennikarze). Najlepsze jest to, że zawsze ja wszystkich uczulałam na jawność adresatów, żeby nigdy żadna lista nie wyszła jako jawna kopia... a teraz sama to zrobiłam i zorientowałam się już po kliknięciu magicznego wyślij. Póki co tylko 1 "obrażony" mi odpisał, ale oczywiście do wiadomości wszystkich... ehh... Ja chcę mój mózg!!!!!
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:02   #3698
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość


Chciałabym się pochwalić, że dziś ujawniła się płeć mojego dziecka - będę mamą chłopca, a dokładnie Kacpra . Jestem taka szczęśliwa. Widok małego siusiaka i wiadomość, że mimo bólu brzucha wszystko jest dobrze, sprawiła, że trysnęłam łzami na fotelu u gina jak jakaś fontanna dosłownie. Wyłam chyba z 10 minut, a później jeszcze kilka razy.
Gratuluje poznania plci!



Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny...Ja mam za sobą bardzo ciężki wieczór, pisałam Wam, że pakowanie, pudła wszędzie i worki, po raz 10-ty w moim życiu. Jestem zła i zmęczona. Mój tż też to wczoraj odczuł i....awantura gotowa, o to , że właśnie wszędzie worki i pudłą, i że to moja wina! ...przepłakałam calutki wieczór i pół nocy. Że taka jestem samotna, że nikt mnie nie rozumie, a tż niewzruszony, tylko mi dogadywał. Strasznie się czułam. Oczywiście rano, oczy jak królik, tż skruszony,a ja nie mogę na niego patrzeć...wrrr staram się być miła, ale mi ciężko to wychodzi...Niech sobie już jedzie dalej te panele układać a da mi święty spokój...

__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:06   #3699
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
no a tętna płodu nie słuchał jeszcze ANI RAZU! ja raz słuchałam na tym USG genetycznym w 12 tc u tej babki drugiej. I tyle. Jest to możliwe, zeby gabinet nie był wyposażony w taki sprzęt? To jest "bajer" dla ciężarnej to słuchanie tętna, czy zalecane, czy obowiązkowe badanie od pewnego etapu ciąży?
Ale ja też jeszcze nie słyszałam tętna płodu ani na USG ani na wizycie... mi się wydaje że to nie jest obowiązkowe badanie ale głowy nie dam. będę miała wizytę 09.08 to się spytam czy można posłuchać bo USG nie będę miała teraz na pewno.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:24   #3700
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Nienawidzę tego ! No jak ta koleżanka ostatnio jej ciąża od mojej jej starsza o 7 tc i tylko ciąglę " o to jeszcze małe , nasze ma już tyle cm , już wiem co jest itp . Ja USG mam za każdym razem " No super fajnie już planowałam się z nią spotkać ( bo gadałyśmy przez neta ) ale teraz doszłam do wniosku , że chyba sobie daruje spotkanie po co mam się denerwować ? W sumie mówiła mi , że ma USG co wizytę a ostatnio pisała , że jej lekarz ma cienki sprzęt i jeździ do szpitala na konkretniejsze badanie . Ja ogólnie nie nalezę do osób które mówią "a mój lepszy lekarz ja wiem lepiej i już " po prostu nie lubię wyliczać się z takich rzeczy z kimś .
Kiedyś sądziłam , że fajnie było by mieć koleżankę w ciązy razem ze mną ale teraz już tak nie sądze ... chyba że naprawdę bym miała jakąś spokoooo kolerzankę
Kobiety bywają bardzo różne. Myślę, że są też normalne koleżanki nie poddawaj się i szukaj normalnej
Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
no a tętna płodu nie słuchał jeszcze ANI RAZU! ja raz słuchałam na tym USG genetycznym w 12 tc u tej babki drugiej. I tyle. Jest to możliwe, zeby gabinet nie był wyposażony w taki sprzęt? To jest "bajer" dla ciężarnej to słuchanie tętna, czy zalecane, czy obowiązkowe badanie od pewnego etapu ciąży?

z moim mózgiem coraz gorzej
wczoraj wjechałam sobie na 6 piętro, zamiast 5 na którym mieszkam... więc sobie pojeździłam windą, zanim znalazłam dom.

a gafa sezonu to... wysłanie maila do 23 odbiorców bez zaznaczenia opcji kopii ukrytej. Stresa mam jak cholera, bo to drażliwa na punkcje detali grupa odbiorców (dziennikarze). Najlepsze jest to, że zawsze ja wszystkich uczulałam na jawność adresatów, żeby nigdy żadna lista nie wyszła jako jawna kopia... a teraz sama to zrobiłam i zorientowałam się już po kliknięciu magicznego wyślij. Póki co tylko 1 "obrażony" mi odpisał, ale oczywiście do wiadomości wszystkich... ehh... Ja chcę mój mózg!!!!!
Nie jest to raczej obowiązkowe badanie, ale np dla mojego lekarza jest ważne. Mówi, że woli sprawdzić jak tam sobie maluszek radzi. Zajmuje to niecałą minutę (kładę się, on szuka tętna, chwilę sprawdzi i koniec).

A z mailami wtopa...osobiście bym się wkurzyła, bo nie lubię jak ktoś obcy widzi mojego maila.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:41   #3701
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Zjadłam pączka i mam jakiś dziwny metaliczny posmak w buzi
Chyba mi ten pączek nie wszedł za dobrze
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:43   #3702
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Amberella- gratuluje chłopaka! powiem Wam, że jakaś inwazja mężczyzn nastąpi
agoola83- chyba każda rewolucja w życiu, taka jak przeprowadzka powoduje jakieś napięcia, a szczególnie jak jedna strona jest w ciąży. Przeniesiecie się i wszystko wróci na normalne tory.

Gosia- akcja jak z filmu

Mi mój jajnik wczoraj tak dał czadu, że ściągnęłam Tż z pracy (był w drodze do Wawy) i pojechaliśmy do mojej gin. Okazało się, że mam zrosty na jajniku, maleństwo i moja macica dociskają go rosnąc, przez co to wszystko tak mnie boli. Najgorsze, że grozi mi podwinięcie jajnika, a to już tylko operacyjnie się leczy, więc jestem uziemiona. Mam nadzieję, że mój mały człowiek, tam na dole okaże mi litość i zmieni swoje ułożenie, tak żeby biednego jajniczka nie ściskać
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 09:52   #3703
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Co do przyzwyczajania zwierzakóe to znajoma tez miała psa zanim urodziła i polozna im doradzila. Pzreznaczyć jedną pielusze lub szmatke, zabrać ze soba do spzitala i żeby była koło dziecka pzreszła zapachem dziecka. Mąż potem powiniem przywieź szmatke lub pielusze do domu i zostawić zwierzęciu najlepiej w pobliżu miejsac dzie bedzie dziecko np koło łóżeczka. Wtedy zwierze ma czas najlepiej 2 dni na to by przyzwyczaić sie do nowego zapachu. Jak pojawi sie nowy domownik to nie bedzie węszył. No i tzreba tez poswiecać troszke czasu zwierzeciu by nie czulo sie odrzucone jak pojawil sie nowy lokator. Znjaoma powoedziala ze na poczatku było to ciezkie ale chwila pieszczot z psem, czy poglaskanie go wystarzyły i pasiak zaakcepotował dzieciacxzki. Z kotami jest podobno bardzo podobinie
To prawda. Mój TŻ trochę interesuje się psią psychiką i mówi, że zwierzaka do dziecka należy przygotować jeszcze przed urodzeniem. Np. nauczyć go komendy "odejdź" (to w przypadku psa) i trenować z poduszką udającą dziecko. Za każde dobre psie zachowanie nagradzać - pochwałą słowną, albo smakołykiem. Z tą pieluszką to prawda. Tata powinien ją przynieść ze szpitala i wywoływać u psa pozytywne skojarzenia - np. dać psu powąchać pieluszkę i potem dać mu smakołyk. Ale też trzymając pieluszkę powiedzieć "odejdź" - tak, by pies wiedział, że "pieluszka" to terytorium, którym my rządzimy. No i nie zapominać o zwierzaku, czy to psięcie, czy kocięcie, znaleźć chwilę na głaskanie i pieszczoty, żeby nie czuło się odrzucone
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:31   #3704
tajeczka
Zadomowienie
 
Avatar tajeczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

hej
co do usg, to mi lekarz też powiedział, że póki co 3 na nfz.
Ja już miałam 3 (2 prywatnie i 1 na nfz) ale to tylko dlatego, że w 7 tyg. poszłam sprawdzić prywatnie czy wszystko ok, później byłam na usg państwowo w 10 (miało być już z kością nosową itd) ale tylko takie terminy mieli, więc było za wcześnie i mój lekarz zasugerował żebym poszła prywatnie w 13tyg. to sprawdzić, bo nie chce mi dawać na nfz, bo po 1 i tak się nie dostanę w tym terminie co mi trzeba, a po 2 że odpadnie mi przez to połówkowe na nfz. Co do serducha, to miałam na usg za każdym razem, a w gabinecie ani razu (ze względu na sprzęt do słuchania serducha) i lekarz powiedział, że on nic nie usłyszy póki co. ale już jestem w miarę spokojna
Teraz po weekendzie pójdę, do swojego bo wraca z urlopu z opisem tego usg ostatniego, iżeby on sobie wszystko w moją kartę wpisał
ja dzisiaj od rana szał sprzątania, bo dziadkowie wracają, mąż się ze mnie już wczoraj śmiał, że przecież jest posprzątane, a ja wariuję ale jakąś mam taką manię, że ich mieszkanie na błysk sprzątam jak mają wracać
aaaa i w przyszłym tyg idę zamawiać meble do naszego pokoju http://www.meblewersal.pl/oferta/meb...systemowekongo
__________________
tayka
koniec wolności
Kochana Wisienka 23.01.2014
tajeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:40   #3705
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość


Amberella gratuluje chłopca! (Kolejny! )
Wpisalam Chyba, ze wolisz od razu Kacpra, a nie chłopca, skoro imie wybrane??

PawMaj
U mnie słuchała w 16 tygodniu, ale w 1
2 jeszcze nie (inna sprawa, ze wtedy kilka dni po wizycie miałam usg).

Lidka tak uczciwie rzecz ujmując to jesli ciaza przebiega fizjologicznie to wiecej usg to tylko kaprys rodziców. Mimo, ze moja lekarka ma usg w gabinecie i chodzę do niej prywatnie to nie robi mi usg za każdym razem. Miałam na razie:
W 7 tc - potwierdzenie ciazy.
W 8 tc - z powodu plamienia
W 13 tc - genetyczne (poza gabinetem)

Następne bedzie polowkowe w 21 tc. Potem obstawiam maksymalnie 2 jeszcze (o ile wszystko bedzie w porzadku).
A płacisz tyle samo za wizyte z USG i bez?? Bo w sumie bez USG powinnaś płacic mniej. Przynajmniej w mojej przychodni inaczej wygląda cennik z tym badanie a inaczej bez.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:44   #3706
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Hey Dziewczyny po trzech dniach przebrnęłam przez zaległości w czytaniu i w końcu jestem...

Kobiety wokół mnie jeszcze nie próbują zalewać mnie dobrymi radami na temat ciąży, ale mam ostatnio wrażenie, że każda nich czuje jakąś dziwną potrzebę, by opisać mi swoje porody :P to tak, jakby po stwierdzeniu "jestem w ciąży" otwierały się jakieś magiczne drzwi do świata wynurzeń na temat odchodzenia wód płodowych, długości porodów, zszywania krocza, niegodziwości lekarzy i wszelkiego typu komplikacji... Śmiać mi się chce gdy zostaję uraczona kolejną porodową historią

A z innych rzeczy to... myślę nad zmianą lekarza. Czytam o Was i Waszych gin i zazdroszczę Wam dobrego kontaktu z lekarzem. Mój jest niby ok, najbardziej pasuje do niego słowo "troskliwy", ale brakuje mi jakiejś nici porozumienia. Jest taki wycofany, nic sam nie powie, o wszystko muszę pytać i mam świadomość, że jestem dla niego totalnie anonimowa - wiem, że ma dużo pacjentek, ale to trochę irytujące... np. dwa dni po którejś wizycie poszłam do niego na USG (wizyty są na NFZ, na badanie poszłam do niego prywatnie), a on mnie pyta kto jest moim lekarzem prowadzącym ciążę :/
No i ostatnio skierował mnie do poradni hematologicznej, bo mam złe wyniki płytek krwi. Tak w skrócie to stwierdził, że grozi to krwotokiem podczas porodu i powinnam to skonsultować z hematologiem, ale że właściwie podczas ciąży już nie da się nic z tym zrobić i powinnam pomyśleć o tym wcześniej zanim zdecydowałam się na dziecko... Może jestem przewrażliwiona, ale nie lubię takich wykładów. Wszystko można przecież powiedzieć jakimś ludzkim tonem... No i za 2 tygodnie znowu mam wizytę i na myśl o spotkaniu z tym lekarzem czuję stres jak nigdy, więc chyba dla własnego komfortu psychicznego powinnam poszukać innego. Nie powinno się przecież tak reagować na własnego lekarza.
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:45   #3707
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

ja miałam USG w 4tc ale to się nie liczy jako ciążowe bo wtedy się ciąży nie dopatrzyła potem w 9tc (to niby pierwsze było) w 12tc to genetyczne (to już drugie) połówkowe chcę zrobić prywatnie na lepszym sprzęcie (ale ciężko jest znaleźć USG 2D a nie te bajeranckie) więc w teorii zostanie mi tylko jedno ... a przecież powinno się robić w 30tc i przed porodem jeszcze ...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:47   #3708
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dziewczyny a można zamiast takiego magnezu w tabletkach magnez do picia rozpuszczalny?? Nie biorę żadnych innych suplementów ale magnez łykałam w pierwszej ciąży ze względu na skórcze w nogach i teraz znów mnie łapią. A magnez w tabletkach jest zawsze tak byczy że cieżko mi go przełknąć
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:48   #3709
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Hey Dziewczyny po trzech dniach przebrnęłam przez zaległości w czytaniu i w końcu jestem...

Kobiety wokół mnie jeszcze nie próbują zalewać mnie dobrymi radami na temat ciąży, ale mam ostatnio wrażenie, że każda nich czuje jakąś dziwną potrzebę, by opisać mi swoje porody :P to tak, jakby po stwierdzeniu "jestem w ciąży" otwierały się jakieś magiczne drzwi do świata wynurzeń na temat odchodzenia wód płodowych, długości porodów, zszywania krocza, niegodziwości lekarzy i wszelkiego typu komplikacji... Śmiać mi się chce gdy zostaję uraczona kolejną porodową historią

A z innych rzeczy to... myślę nad zmianą lekarza. Czytam o Was i Waszych gin i zazdroszczę Wam dobrego kontaktu z lekarzem. Mój jest niby ok, najbardziej pasuje do niego słowo "troskliwy", ale brakuje mi jakiejś nici porozumienia. Jest taki wycofany, nic sam nie powie, o wszystko muszę pytać i mam świadomość, że jestem dla niego totalnie anonimowa - wiem, że ma dużo pacjentek, ale to trochę irytujące... np. dwa dni po którejś wizycie poszłam do niego na USG (wizyty są na NFZ, na badanie poszłam do niego prywatnie), a on mnie pyta kto jest moim lekarzem prowadzącym ciążę :/
No i ostatnio skierował mnie do poradni hematologicznej, bo mam złe wyniki płytek krwi. Tak w skrócie to stwierdził, że grozi to krwotokiem podczas porodu i powinnam to skonsultować z hematologiem, ale że właściwie podczas ciąży już nie da się nic z tym zrobić i powinnam pomyśleć o tym wcześniej zanim zdecydowałam się na dziecko... Może jestem przewrażliwiona, ale nie lubię takich wykładów. Wszystko można przecież powiedzieć jakimś ludzkim tonem... No i za 2 tygodnie znowu mam wizytę i na myśl o spotkaniu z tym lekarzem czuję stres jak nigdy, więc chyba dla własnego komfortu psychicznego powinnam poszukać innego. Nie powinno się przecież tak reagować na własnego lekarza.
moja lekarka sama z siebie tez mało mówi - powie to co najważniejsze ale w kilku krótkich słowach wyjaśni mi co i jak/dlaczego/itp. ale jak się dopytuje to zawszę mi odpowie i wyjaśni. Ale jakbym czuła się nieswojo przed wizytami to raczej bym zmieniła lekarza
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 10:55   #3710
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Zjadłam pączka i mam jakiś dziwny metaliczny posmak w buzi
Chyba mi ten pączek nie wszedł za dobrze
Ciekawe na czym pączek był smażony...mam nadzieję, że Ci przejdzie
Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Mi mój jajnik wczoraj tak dał czadu, że ściągnęłam Tż z pracy (był w drodze do Wawy) i pojechaliśmy do mojej gin. Okazało się, że mam zrosty na jajniku, maleństwo i moja macica dociskają go rosnąc, przez co to wszystko tak mnie boli. Najgorsze, że grozi mi podwinięcie jajnika, a to już tylko operacyjnie się leczy, więc jestem uziemiona. Mam nadzieję, że mój mały człowiek, tam na dole okaże mi litość i zmieni swoje ułożenie, tak żeby biednego jajniczka nie ściskać
O qrcze. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a można zamiast takiego magnezu w tabletkach magnez do picia rozpuszczalny?? Nie biorę żadnych innych suplementów ale magnez łykałam w pierwszej ciąży ze względu na skórcze w nogach i teraz znów mnie łapią. A magnez w tabletkach jest zawsze tak byczy że cieżko mi go przełknąć
Najlepiej zapytaj w aptece, bo nie każdy magnez nadaje się dla kobiet w ciąży. Ja łykam magnezin. Wielki jest, ale kruchy i spokojnie przełamuję go na pół
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:13   #3711
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Chciałabym się pochwalić, że dziś ujawniła się płeć mojego dziecka - będę mamą chłopca, a dokładnie Kacpra . .

oooo super gratulację

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Wczoraj koleżanka z pracy która też jest w ciąży była u ginka z pakietu lux med i sie dowiedziała że od lipca weszło jakieś zarządzenie że w czasie ciąży powinno robić się tylko 4 USG chyba że ciąża jest zagrożona. Mimo że w pakiecie mamy nielimitowane badania USG. Ale ze to jakies ogólne zarządzenie i lux med też ma sie do niego stosować. Czy słyszałyście moze coś takiego??
To by wyszło tak na chłopski rozum:
-jedno na potwierdzenie ciąży
-pomiarowe w 12 tyg
- połówkowe
- i pod koniec ciąży

pierwszy raz o tym słyszę- zapytam gina 6/08 bo mam wizytę

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:58 ----------

Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny...Ja mam za sobą bardzo ciężki wieczór, pisałam Wam, że pakowanie, pudła wszędzie i worki, po raz 10-ty w moim życiu. Jestem zła i zmęczona. Mój tż też to wczoraj odczuł i....awantura gotowa, o to , że właśnie wszędzie worki i pudłą, i że to moja wina! ...przepłakałam calutki wieczór i pół nocy. Że taka jestem samotna, że nikt mnie nie rozumie, a tż niewzruszony, tylko mi dogadywał. Strasznie się czułam. Oczywiście rano, oczy jak królik, tż skruszony,a ja nie mogę na niego patrzeć...wrrr staram się być miła, ale mi ciężko to wychodzi...Niech sobie już jedzie dalej te panele układać a da mi święty spokój...
)

oj te humory są straszne, człowiek się taka beksa robi

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
no a tętna płodu nie słuchał jeszcze ANI RAZU! ja raz słuchałam na tym USG genetycznym w 12 tc u tej babki drugiej. I tyle. Jest to możliwe, zeby gabinet nie był wyposażony w taki sprzęt? To jest "bajer" dla ciężarnej to słuchanie tętna, czy zalecane, czy obowiązkowe badanie od pewnego etapu ciąży?
!

dziwne... ja na każdym USG miałam mierzone tętno.
To nie jest żaden bajer dla ciężarej tylko sprawdzenie czy z płodem wszystko OK- brutalnie mówiąc czy żyje.
Jak można nie słuchać bicia serca na obowiązkowych badaniach?

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Zjadłam pączka i mam jakiś dziwny metaliczny posmak w buzi
Chyba mi ten pączek nie wszedł za dobrze

wybełtaj i po sprawie

---------- Dopisano o 11:09 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Mi mój jajnik wczoraj tak dał czadu, że ściągnęłam Tż z pracy (był w drodze do Wawy) i pojechaliśmy do mojej gin. Okazało się, że mam zrosty na jajniku, maleństwo i moja macica dociskają go rosnąc, przez co to wszystko tak mnie boli. Najgorsze, że grozi mi podwinięcie jajnika, a to już tylko operacyjnie się leczy, więc jestem uziemiona. Mam nadzieję, że mój mały człowiek, tam na dole okaże mi litość i zmieni swoje ułożenie, tak żeby biednego jajniczka nie ściskać

ojej a jak Ci się to objawiło? Ja miałam operację przy usunięciu tej pozamacicznej ciąży i mam jajowód zszyty. Od wczoraj mam takie dziwne bóle po prawej stronie w tej okolicy, które dodatkowo są jakby pionowe aż do pępka nie wiem co to może być- czy jakieś gazy, czy jakaś wątroba albo inne coś, czy zrosty, czy wiązadła...
jak mnie jeszcze b edzie tak ciągnąć kłująco do jutra to do gina zadzwonię chyba

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
A z innych rzeczy to... myślę nad zmianą lekarza. Czytam o Was i Waszych gin i zazdroszczę Wam dobrego kontaktu z lekarzem. Mój jest niby ok, najbardziej pasuje do niego słowo "troskliwy", ale brakuje mi jakiejś nici porozumienia. Jest taki wycofany, nic sam nie powie, o wszystko muszę pytać i mam świadomość, że jestem dla niego totalnie anonimowa - wiem, że ma dużo pacjentek, ale to trochę irytujące... np. dwa dni po którejś wizycie poszłam do niego na USG (wizyty są na NFZ, na badanie poszłam do niego prywatnie), a on mnie pyta kto jest moim lekarzem prowadzącym ciążę :/
No i ostatnio skierował mnie do poradni hematologicznej, bo mam złe wyniki płytek krwi. Tak w skrócie to stwierdził, że grozi to krwotokiem podczas porodu i powinnam to skonsultować z hematologiem, ale że właściwie podczas ciąży już nie da się nic z tym zrobić i powinnam pomyśleć o tym wcześniej zanim zdecydowałam się na dziecko... Może jestem przewrażliwiona, ale nie lubię takich wykładów. Wszystko można przecież powiedzieć jakimś ludzkim tonem... No i za 2 tygodnie znowu mam wizytę i na myśl o spotkaniu z tym lekarzem czuję stres jak nigdy, więc chyba dla własnego komfortu psychicznego powinnam poszukać innego. Nie powinno się przecież tak reagować na własnego lekarza.

ewidentnie nie masz z nim więzi ani on z Tobą. Po co Ci lekarz gdzie czujesz stres przed wizytą? Ufasz mu bo to sprawa dość istotna?
Co do pogrubionego to wtopa straszna ja wiem, że lekarze często idą na ilość pacjentek ale ciężarne to wypada zapamiętać- tym bardziej że mógł do karty zajrzeć i zobaczyć czy lekarz prowadzący jest inny i czy to czasem nie przypadkiem on jest
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:15   #3712
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
A z innych rzeczy to... myślę nad zmianą lekarza. (...)
Vacuity, jeżeli się zastanawiasz to to po prostu zrób ja też zmieniałam lekarza niedawno i jestem z tego powodu bardzo zadowolona.
we wszystkich innych sytuacjach lekarz to lekarz, nie ważne czy miły, wylewny a może pouczający. w ciąży moim zdaniem wiedza to nie wszystko - mega ważna jest chemia z człowiekiem, który się Tobą opiekuje. dzięki temu będzie potrafił rozwiać Twoje wątpliwości i sprawić, byś czuła się u niego komfortowo

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziwne... ja na każdym USG miałam mierzone tętno.
To nie jest żaden bajer dla ciężarej tylko sprawdzenie czy z płodem wszystko OK- brutalnie mówiąc czy żyje.
Jak można nie słuchać bicia serca na obowiązkowych badaniach?
jeśli się nie mylę, to w przypadku usg tętno jest mierzone niezależnie od tego, czy go 'słuchasz' czy nie - tzn nie trzeba włączać głośników, bo wyświetla się samo na monitorze.
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:20   #3713
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
A płacisz tyle samo za wizyte z USG i bez?? Bo w sumie bez USG powinnaś płacic mniej. Przynajmniej w mojej przychodni inaczej wygląda cennik z tym badanie a inaczej bez.
Tyle samo. Ale cena jest standardowa jak za wizyte bez usg Wiec usg traktuje jako bonus. Zreszta ono jest ewidentnie tylko "podgladowe", na porządne badania umawiam sie gdzie indziej.

magnusia na usg chyba zawsze sprawdzają tętno chodzi o to, ze usg można sprawdzać bez usg, takim przenośnym dopplerem, w stylu detektorow tętna płodu, które dziewczyny miewają w domach.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:30   #3714
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
magnusia na usg chyba zawsze sprawdzają tętno chodzi o to, ze usg można sprawdzać bez usg, takim przenośnym dopplerem, w stylu detektorow tętna płodu, które dziewczyny miewają w domach.

aha no chyba że o to Wam chodzi ja od razu pomyślałam że trzeba słyszeć serduszko
ja sobie patrzę sama w domu z małżem coraz łatwiej małą odszukać we flakach

dziewiczyny od kiedy półd słyszy? wyczytałam że około 14 tygodnia- to znaczy że musze przestać bluzgać

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
jeśli się nie mylę, to w przypadku usg tętno jest mierzone niezależnie od tego, czy go 'słuchasz' czy nie - tzn nie trzeba włączać głośników, bo wyświetla się samo na monitorze.

no a mi się ze słuchaniem od razu skojarzyło
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:31   #3715
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dziewiczyny od kiedy półd słyszy? wyczytałam że około 14 tygodnia- to znaczy że musze przestać bluzgać
słuszna uwaga

a czym słuchasz dzidzi? tym specjalnym urządzeniem? ciekawe, czy zwykłymi słuchawkami da się niunia wyłowić
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:31   #3716
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

magnusia- bolał mnie jajnik, takim dziwnym bólem raz tępym, raz kłującym, tak jakby ktoś mi wciskał na maksa palca wskazującego w brzuch. Najbardziej jak chodziłam, a jak leżałam to tylko na plecach było ok. nie był to boł paraliżujący, ale taki uciążliwy no i non stop. Jak powiedziałam lekarce, że nospa mi nie pomogła, to poprosiła żebym przyjechała. i dobrze bo w nocy pewnie bym nie wytrzymała i na ip pojechała.

vacuity ja zmieniłam lekarza niedawno. Teoretycznie poprzedniemu nie mogłam zarzucić jakiegoś konkretnego grzechu, ale podobnie jak Ty stresowałam się wizytami i miałam wrażenie, że traktuje mnie na zasadzie: weszła, usg, wyszła. Nic konkretnego. Zdecydowałam się przenieść i dopiero teraz dostrzegam radykalną różnice w podejściu lekarza do pacjenta- wszystko wytłumaczone, dokładnie przebadane (tamten nie przebadał mi nawet piersi, nie zlecił wielu badań np. zwykłej morfologi, które zrobiłam sobie na własna rękę). No i będąc u tamtego lekarza kobietę w ciąży widywałam z rzadka, tutaj ciężarne to 80% pacjentek- to też świadcz o doświadczeniu w tym temacie.
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:44   #3717
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
słuszna uwaga

a czym słuchasz dzidzi? tym specjalnym urządzeniem? ciekawe, czy zwykłymi słuchawkami da się niunia wyłowić

ja mam takie http://allegro.pl/detektor-tetna-plo...424187251.html

trzeba poszukac po brzuchu i złapać serduszko, co ciekawe raz jest po środku, raz po prawej stronie, raz po lewej mj mąż stwierdził,że mała się majta
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:51   #3718
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja mam takie http://allegro.pl/detektor-tetna-plo...424187251.html

trzeba poszukac po brzuchu i złapać serduszko, co ciekawe raz jest po środku, raz po prawej stronie, raz po lewej mj mąż stwierdził,że mała się majta
To którym "słucha" u mnie lekarka wyglada zupełnie inaczej
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 11:57   #3719
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
To którym "słucha" u mnie lekarka wyglada zupełnie inaczej
no pewnie jest profesjonalny a nie taki "domowy"
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-01, 12:15   #3720
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
no pewnie jest profesjonalny a nie taki "domowy"
No to na pewno tamten ma glowice jak do usg i wyświetlacz na którym cos sie pokazuje.
Ale biorac pod uwagę jak długo szukała właściwego tętna na tamtym to az dziw, ze na tym cos słychać.
__________________

Edytowane przez perfuzja
Czas edycji: 2013-08-01 o 12:19
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.