|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3661 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
katarzyniak w takim razie mamy wiele wspólnego, odnośnie znajomych i nawet dzidziusia tej samej wielkości.
to właśnie przykre, że bardzo ciężko stworzyć jakieś więzy z rówieśnikami w nowym miejscu. Ludzie są różni i każda z nas się o tym przekonała. Lusso co do kociaków to panują różne opinie. Ja całe życie wychowywałam się z kotami na wsi. Tokso mam ujemną no i na prawde cieszyłam się na tego kota...miałabym do kogo mówić przynajmniej. Kiedyś pisałam, że krzyczę na ludzi w myślach...a tak miałabym zwirzaczka i do niego gadała Mam teraz kotka na avatarze... mala098 ![]() http://kwejk.pl/obrazek/1867908/slodki-kociak.html
Edytowane przez Negrid Czas edycji: 2013-07-31 o 19:11 |
|
|
|
#3662 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
W każdym razie zjadłam ją
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
|
#3663 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Magnusia, owszem koty stwarzaja niebezpieczenstwo dla ciezarnej i ja uwazam ze lepiej dmuchac na zimne...oczywiscie nie mozna popadac w paranoje i usuwac kota z domu bo jest sie w ciazy, ale mozna zachowac podwojna ostroznosc. Nie wymieniac kuwet, nie glaskac kota, nie dopuszczac aby cie lizal, nie pozwalac aby wchodzil w lozko i inne rzeczy. Sama mam kota, jednak odkad jeste w ciazy tz zalatwia przy nim wszystko, ja nie dotykam sie do kota. Wystarczy poczytac co toxoplazmoza robi z płodem i poronienie jest tylko najłagodniejsza postacia, dziecko pozno zarazone bedzie mialo duze problemy a najczesciej jest to utrata wzroku. Wiec osttroznosci nigdy za wiele, tymbardziej ze zdecydowana wiekszosc kotow ma toxoplazmoze.
Okej moze i nikt nie degustuje w kocich odchodach, a co np w sytuacji gdy masz przykladowo owoce na stole czy warzywa gdzies na wierzchu i one beda mialy kontakt z kotem? Wystarczy ze kot bedzie mial jakis maly kontakt np z jablkiem i ty z rokzpedu bez mycia (bo mylas wczesniej albo poprostu z rozpedu zapomnialas) i co wtedy? Ja mialam badana toxo, wyszla ujemna ale dla pewnosci za 3 tygodnie powtorze badanie. Selena, a czemu tak sie przejmujesz tą zapiekanka???jestes uczulona na gluten?
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja; 29 maj - (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie; 02 czerwiec - pierwszy test, 08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739. 26 czerwiec - beta 51800 i serduszko Wymiana kosmetyczna: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700 |
|
|
|
#3664 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
) i coś na zasadzie "ja wiem lepiej". Np ja na usg połówkowe idę w 21 tygodniu, a moja koleżanka była w 18 i już usłyszałam, że czemu tak późno, że mój lekarz źle mnie kieruje i w ogóle bo jej kazał iść w 18. Mój natomiast mówił, że najlepiej iść między 18 a 22 tygodniem, więc dla mnie to nie oznacza, że muszę biec od razu w 18 tygodniuCytat:
![]() Cytat:
Moim zdaniem takie komentarze są nie na miejscu-a już szczególnie te dotyczące płci dzieckaAle to nieprawda jedyne czego trzeba unikać to kocich kup chociaż i tak nie wierzę, że któraś sprzątając kuwetę dotyka kocich kup gołą ręką, a tym bardziej nie myje rąk po takiej czynnościCytat:
Cytat:
oczywiście że spożywam gluten! codziennie jedząc kanapki![]() Patrząc na same ceny produktów bezglutenowych to jak dla mnie osoby mające uczulenie na gluten mają po prostu przechlapane...
__________________
|
|||||
|
|
|
#3665 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Tokso można też zarazić się grzebiąc w ziemi - tak dla fanów ogródka. Kot sam w sobie groźny nie jest
![]() Moja kocica dzisiaj pół dnia przespała przy moim brzuchu. I fajnie mi do niego mruczała ![]() W ogóle cały czas mam w pamięci ostatnia noc (we wrześniu) przepłakana kiedy w poprzedniej ciąży czekałam na "werdykt". Kota mnie na krok nie odstąpiła, a w srodku nocy przytulila mi się do brzucha i zaczęła lizać. Zwierzęta są potrzebne i nam i później dzieciom. Dwie koleżanki - jedna wziela kota, druga nie. Dziecię z kotem kochane, nie męczące, ze zwierzakiem przyjaciele. Bez kota- jak wpada gdzieś gdzie są zwierzęta, to te od razu uciekają. Moja zawsze na szafę wskakiwała, bo ja tak męczył. Ja mam tylko nadzieję, że kocica zaakceptuje nowego lokatora, bo jak na razie ona jest na pierwszym miejscu w rozpieszczaniu
__________________
|
|
|
|
#3666 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
koty jak najbardziej głaskam, liżą mnie i wchodzą tam gdzie wchodziły...o zgrozo nawet kładą się przy brzuchu. O czymś takim jak umycie owocu przed jedzeniem nie wyobrażam sobie zapomnieć. To jest wręcz wdrukowane w mózgu-zanim zjem owoc dokładnie go myję.
__________________
|
|
|
|
|
#3667 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
Fakt, masz rację.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
|
#3668 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Emma, Owszem, moze i moja wypowiedz byla paranoiczna, ale z pewnoscia gdybys byla po takich przejsciach co ja to pewnie tez bys dmuchala na zimne. Inaczej nie moge
![]() Trzymajcie kciuki za jutro, zapowiada sie pobyt w szpitalu i ten cholerny szew.
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja; 29 maj - (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie; 02 czerwiec - pierwszy test, 08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739. 26 czerwiec - beta 51800 i serduszko Wymiana kosmetyczna: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700 |
|
|
|
#3669 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
Trzymam kciuki za jutro
__________________
|
|
|
|
|
#3670 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
|
|
|
|
|
#3671 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
|
|
|
|
|
#3672 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Ja z kotami nie mam w ogole do czynienia,obstawiam jakies niedomyte owoce albo wedzone mieso,metki itp.
Niby zarazic mozna sie przez kal,sline,badz mleko chorego zwierzecia. Katarzyniak
|
|
|
|
#3673 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
![]() Jeśli u kogos jest podejrzenie tokso to zazwyczaj ginekolog zaleca powtórne badania. Jeśli ktoś dba i uważa, a i pilnuje badań, myślę że nie ma się czego bać i odstawiac zwierzaka![]() Już któryś wieczór z kolei mam ochotę na frytki. W dzień muszę się zmuszać do jedzenia, a na wieczór się zaczyna. Chyba dzisiaj jednak na kilka frytek się skuszę- może ochota przestanie męczyć
__________________
|
|
|
|
|
#3674 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Ja się martwię jak mój psiak zareaguje na nowego lokatora, co prawda miała już kontakt z dziećmi i zazwyczaj stara się ich unikać ale to co innego takie sporadyczne spotkania a co innego na co dzień. No ale to się zobaczy a póki co idę spać
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
#3675 | |||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
a mam 80km, tż w pracy w lato po 12h a i jeszcze koło domu roboty pełno a ja nie pracuje co za tym idzie jestem caaaale dnie sama...A co najlepsze tutaj we wsi nie ma ani 1 osoby w wieku 15-35 oprócz mnie i tż Mój tż twierdzi że za niedługo będziemy mieli małe zoo no ale cóż poradzę że czuje się tu sama jak palec mam chociaż ten mój zwierzyniec 3psy i 2 koty mam nadzieje że jak przyjdzie dzidzia na świat to ta moja samotność się ukróci... Co do komentarzy o ciąży chyba każda z nas jakieś słyszy ja non stop od teściowej lub szwagierki jakieś złote rady dostaje i testy typ "ciąża to nie choroba" "bo kiedyś to kobiety na polu w zaawansowanej ciąży to ziemniaki zbierały i nic im nie było a i rodziły tam nieraz" Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#3676 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
Owszem ostrożności nigdy nie za wiele ale idąc takim torem to nawet w autobusie nie można trzymać się poręczy bo co jeśli ktoś kto głaskał kota przed chwilą ją trzymał? Co do mycia rąk, owoców itp- oczywiście tak i to nie ulega wątpliwości i to nie tylko jeśli chodzi o toxo ale przede wszystkim o inne bakterie i choroby którymi można się zarazić. Tak większość kotów ma toxo ale jest jeden szczegół- jeśli kot ją przeszedł to już nie zaraża- jest niegroźny. Po za tym każde zwierze może być zarażone toxo więc nawet kotlet na naszym talerzu czy tez jajo w lodówce stanowi potencjalne zagrożenie tu jest obszerny artykuł na ten temat- o wiele bardziej groźne jest pielenie grządek niż głaskanie kota http://www.lecznica-homeopatia.pl/porada9.html k ot może się zarazić w taki sam sposób jak człowiek- jedząc surowe mięso. I właśnie jedzenie surowego mięsa daje najwięcej „szans” na zarażenie pasożytem toksoplazmozy (z badań wynika, że 70-80% przypadków zarażonych). Oczywiście wystarczy nawet, ze człowiek będzie przygotowywał mięso surowego kurczaka na obiad i nie umywszy rąk obliże np. palce i zakażenie też gotowe. Sama mam koleżankę, której mama zaraziła sie, toxo będąc w ciąży i to najprawdopodobniej od mięsa bo styczności z kotami nie miała. Koleżanka ma problem ze wzrokiem- wada -7, owszem spora ale poza tym żadnych ułomności nie posiada no a ma ponad 30 lat a w tamtych czasach medycyna miała inne możliwości niż teraz. Rozumiem Twoje obawy i nie mam zamiaru przekonywać Cię że nie masz racji czy też że ja ją mam ale też nie można popadać w paranoję w drugą stronę Do wszystkiego podchodzić z rozsądkiem. Oczywiście nie narażać się niepotrzebnie ale również nie fiksować się.Szkoda mi tych kotów bo takie złe są- i niemowlęta duszą i do gardła się ludziom rzucają
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3677 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Hej, wróciłam już na dobre i padam na twarz po podróży... Na szczęście zauważyłam, że nie leci mi krew z nosa ani dziąseł, więc może mi wyjazd wyjdzie na dobre
![]() Co do kotów, to pewnie, że każdy zrobi jak uważa. Ja w ogóle jestem przeciwna lizaniu przez zwierzęta (szczególnie po twarzy), ale nie pogłaskać... Toż to przyjemność dla obu stron! Na razie u mamy jest pies i też jestem ciekawa, jak przyjmie nowego domownika (trochę już do dzieci przywykł, ale do nóg się jeszcze rzuca) ale na codzień ich nie ma. A mój kot... Mamy tyle myszy, że prędzej czy później będzie musiał być ale chyba poczekam najpierw na dziecko, żeby miało pierwszeństwoI do "samotnych" dziewczyn- może skoro Wy tam przybyłyście niedługo jeszcze ktoś inny fajny się sprowadzi, a nawet jak nie- macie nas Dobranoc
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
|
|
|
#3678 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
![]() Tyle razy o tym pisałam na różnych wątkach i nie chce mi się powtarzać - dziękuję, że Ty to napisałaś ![]() Surowe mięso to 80% zarażeń toksoplazmozą, na nast miejscu są niemyte owoce i warzywa- ale takie np obficie (za przeproszeniem) obsrane przez lisa, zająca czy kota na grządce a nie takie, które 'miały kontakt' z kotem. Kot nie jest zagrożeniem tylko jego kupa - dr mi powiedział, że dodatkowo powinna być świeża ![]() Również bardzo mnie bolą te wszystkie mity na temat kotów
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
|
|
|
|
#3679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
a i jeszcze jedno- kotę mam od 9 lat wziętą z jakiejś zagrody jak była malutka. 9 lat ją głaszczę, całuję, ona całuje mnie, śpi ze mną w łóżku, wszędzie swój koci nos wsadzi i nie wchodzi tylko na żyrandole
![]() kota jest zdrowa, ja jestem zdrowa, mąż jest zdrowy i mała w moim brzuchu też jest zdrowa ![]() Z nam dziewczyną, która w domu na 8 kotów (wszystkie przybłędy odratowane od śmierci) i ma 2 dzieci- zdrowych fajnych dzieciaków a koty się nimi fantastycznie opiekują ---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ---------- Cytat:
też mam ten problem bo moja kota to oczko w głowie i do tego doskonale o tym wie Zazdrosna jest o mnie strasznie no ale mam nadzieję że jakoś przyzwyczai się do małej istotki.
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3680 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
Ja na stałe nie mam kociaka, bo niestety mąż by mi się zakichał i udusił ale u rodziców są moje dwie kochane przylepy (mieszkałam z nimi przed ślubem), które biegną jak pieski się przywitać na mój widok powiem Wam, że synka siostry bez problemu zaakceptowały i teraz sobie z nim śpią z początku były w ogóle obojętne, ale po jakimiś czasie ciekawość kocia zwyciężyła i zaczęły bacznie obserwować nowego lokatora. Po 5 miesiącach traktują go już jak stałego domownika
__________________
|
|
|
|
|
#3681 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
|
|
|
|
#3682 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Co do przyzwyczajania zwierzakóe to znajoma tez miała psa zanim urodziła i polozna im doradzila. Pzreznaczyć jedną pielusze lub szmatke, zabrać ze soba do spzitala i żeby była koło dziecka pzreszła zapachem dziecka. Mąż potem powiniem przywieź szmatke lub pielusze do domu i zostawić zwierzęciu najlepiej w pobliżu miejsac dzie bedzie dziecko np koło łóżeczka. Wtedy zwierze ma czas najlepiej 2 dni na to by przyzwyczaić sie do nowego zapachu. Jak pojawi sie nowy domownik to nie bedzie węszył. No i tzreba tez poswiecać troszke czasu zwierzeciu by nie czulo sie odrzucone jak pojawil sie nowy lokator. Znjaoma powoedziala ze na poczatku było to ciezkie ale chwila pieszczot z psem, czy poglaskanie go wystarzyły i pasiak zaakcepotował dzieciacxzki. Z kotami jest podobno bardzo podobinie
|
|
|
|
#3683 | |||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
Racja Mam kota,zajmuję się nim normalnie,kuwetę sprzątam. Dbam o swoją higienę. Co prawda mam odporność na toxo,ale nawet gdyby nie to robiłabym wszystko tak samo. Cytat:
On jest w wielu rzeczach,które codziennie goszczą na naszym stole jak chleb,makaron,ciasta,kasz a manna itd. Cytat:
Jak można nie głaskać swojego kota przez 9 miesięcy ciąży? Co ci ten kot zrobił? ---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ---------- Ale akcja była dzisiaj koło mnie. Obok na ulicy w domu ukrył się zbiegły z więzienia porywacz i gwałciciel. Była obława,zamknęli całą ulicę. Moja koleżanka nie mogła dostać się do swojego domu przez 6 godzin i siedziała u mnie. A facet miał swoją matkę jako zakładniczkę. Mówię wam czegoś takiego jeszcze nie widziałam,tyle policji,ambulansy,psy policyjne,pełno ludzi wokoło. Na szczęście go złapali. A dopiero półtora miesiąca temu się przeprowadziliśmy i mówiłam jaka to spokojna okolica...
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|||
|
|
|
#3684 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
ale masz przeboje---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:57 ---------- dla kota to stresująca sytuacja mogąca prowadzić do zaburzeń w zachowaniu np. wylizywania się (lizanie na tle psychogennym) a to ciężkie do wyleczenia. Wiem bo moja kota zachorowała na to nie wiadomo z jakich przyczyn (prawdopodobnie była to zmiana mojego koloru włosów). Leczyłam ją 1,5 roku zanim się udało ale teraz muszę ją pilnować i patrzeć czy nawrotów nie ma- dlatego też martwię się trochę co będzie jak się dziecko urodzi
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#3685 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
nawet w spokojnych dzielnicach/miastach takie rzeczy się czasem dzieją. Lepiej raz na 10 lat taka obława niż raz na miesiąc jakieś 'drobniejsze' sprawy typu pobicia czy kradzieże.Magnusia, przy problemach psychologicznych u kota koniecznie kontroluj nerki - bardzo często te dwie sprawy idą w parze. Byliśmy z nerkowcem naszym na konsultacji i dr pierwsze pytanie jak kot zachowuje się w domu -mówimy, że od początku nietowarzyski dla drugiego kota, że potrafi ją uderzyć za to, że żyje. Z miejsca kot dostał psychotropy i po nich szybko było widać poprawę w wynikach moczu. Coś więc w tym musi być. Niestety po jakimś czasie znów białko zaczęło wariować i teraz się martwię, bo wielkimi krokami zbliża się operacja usunięcia nerki dziś byliśmy na usg, które było ostatecznym badaniem do zabiegu ![]() Dobranoc wszystkim
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
|
|
|
|
#3686 | |||||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Witam wieczorową porą
.Cytat:
Cytat:
Cytat:
. Na wizycie lekarz uspokoił, że z maluszkiem wszystko OK, a moje dolegliwości są prawdopodobnie od pęcherza, nerek lub infekcji pochwy. Zostałam wysłana na posiew moczu i gin pobrał mi cytologię i wymaz z szyjki. Zobaczymy co wyjdzie. Mam też łykać urosept do końca ciąży (mam problem z kamicą nerkową i nawracającym zapaleniem pęcherza). Dostałam też luteinę dopochwowo na rozluźnienie macicy. Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
. Też się cieszę, że moje się ujawniły ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Chciałabym się pochwalić, że dziś ujawniła się płeć mojego dziecka - będę mamą chłopca, a dokładnie Kacpra . Jestem taka szczęśliwa. Widok małego siusiaka i wiadomość, że mimo bólu brzucha wszystko jest dobrze, sprawiła, że trysnęłam łzami na fotelu u gina jak jakaś fontanna dosłownie. Wyłam chyba z 10 minut, a później jeszcze kilka razy. Przed chwilą skończyłam pakowanie i jutro mykam nad morze. Będę Was podczytywać, bo biorę ze sobą lapka. Niestety jestem uzależniona od internetu .Życzę kolorowych snów, a dla tych co będą czytać jutro - miłego dnia. Perfuzja, można wpisać mi chłopaka . Mam dowód na zdjęciu i lekarz powiedział "chłopak na 99%".
Edytowane przez Amberella Czas edycji: 2013-08-01 o 00:11 |
|||||||||
|
|
|
#3687 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Hej kobietki,
przeżyłam przed chwilą ciężki szok - wchodzę sobie na wątek, pamiętałam, że ostatnią stroną, jaką czytałam była 113 i więcej stron nie było, a tu patrzę, strona 163 wątku! Mówię - oszalały, czy co??... po czym sobie uświadomiłam, że kliknęła mi się część 1 naszego wątku, ta już zamknięta powiedzcie mi, od którego tygodnia lekarz na wizycie słuchał Wam serduszka płodu? ja byłam dziś na wizycie i jestem nią strasznie zniesmaczona. Skończony 18 tydzień, lekarz popatrzył na wyniki moczu i morfo, zalecił łykać wit C na bakterie w moczu, kazał się położyć na koźle, tak mi brzuch zmacał, że mnie boli do teraz kazał się ubrać i heja, do widzenia za 4 tyg. Pytam go - ale czy na jakieś USG mam się zgłosić w międzyczasie, czy na wizytę tylko od razu? Na co on "no może sobie Pani zrobić u tej Pani co ostatnio Pani była, za 2 tygodnie proszę sobie do niej zadzwonić". Aha... no to fajnie, że "se mogę zrobić", pomyślałam i wyszłam. Żal...
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
#3688 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Dzień dobry
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#3689 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Cytat:
w ośrodku u nas mają stary sprzęt, muszę się gdzieś zapisać na połówkowe, tylko, że ja chcę 2d a wszędzie 3 albo 4d :/ no i ceny kosmos....
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
|
#3690 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2
Wczoraj koleżanka z pracy która też jest w ciąży była u ginka z pakietu lux med i sie dowiedziała że od lipca weszło jakieś zarządzenie że w czasie ciąży powinno robić się tylko 4 USG chyba że ciąża jest zagrożona. Mimo że w pakiecie mamy nielimitowane badania USG. Ale ze to jakies ogólne zarządzenie i lux med też ma sie do niego stosować. Czy słyszałyście moze coś takiego??
To by wyszło tak na chłopski rozum: -jedno na potwierdzenie ciąży -pomiarowe w 12 tyg - połówkowe - i pod koniec ciąży |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:24.






) i coś na zasadzie "ja wiem lepiej". Np ja na usg połówkowe idę w 21 tygodniu, a moja koleżanka była w 18 i już usłyszałam, że czemu tak późno, że mój lekarz źle mnie kieruje i w ogóle

aha no i mamy tez bardzo dobrego przyjaciela domu- kotkę Barbarę









ale masz przeboje
nawet w spokojnych dzielnicach/miastach takie rzeczy się czasem dzieją. Lepiej raz na 10 lat taka obława niż raz na miesiąc jakieś 'drobniejsze' sprawy typu pobicia czy kradzieże.
dziś byliśmy na usg, które było ostatecznym badaniem do zabiegu 
.Dzisiaj pobrano mi krew do ponownego badania,prosze o kciuki,zeby okazalo sie,ze niedawno przeszlam,a nie,ze mam teraz 


