|
|
#2611 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Heh, dobrze, że mój TŻ z domu wyniósł dobre nawyki, bo jako jedyny pomagał mamie sprzątać (teściu i brat mojego męża to trutnie, co nie kiwną palcem)... Nie musiałam go urabiać, i dobrze, bo ja np nie zmyję naczyń - brzydzę się. Ewentualnie w rękawiczkach, ale jeśli nie mam pod ręką, to niet. Więc zazwyczaj robi to TŻ, albo ewentualnie ładuje do zmywarki, jak dużo jest... Generalnie mi zawsze pomaga w sprzątaniu, jedyne, czego nie tyka, to gotowanie. Twierdzi, że nie umie, ale moim zdaniem - nie chce mu się. Aczkolwiek, nie przeszkadza mi to, bo wielbię gotowanie.
![]() Nawijko, moja przyjaciółka też się tak do swojej mamy zwraca, strasznie mnie drażni taka mowa.
Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2013-08-03 o 22:08 |
|
|
|
#2612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Nooooo
![]() Po dzisiejszym dniu jakos mniej sie stracham tego wyjazdu
|
|
|
|
#2613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
Sylwia jest tam sama i wszyscy przeciwko niej-ja już w tej sytuacji spakowała bym manatki bo zwyczajnie nie chciałabym oglądać tylu zakazanych (przepraszam) mord.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#2614 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Nawijko, ale moja mama nie bardzo miała wyjście. Spłodziciel kradł, bił, kur... się (moja mama na porodówce a on sobie sucz do domu sprowadził!), potem za kradzieże i niepłacenie alimentów siedział, w szpitalu leżał bo syfilis złapał (fuksem wtedy, kiedy moja matka dawno z nim już nie tego). Ona sama mówi: inne czasy były, chciałam mieć dziecko to musiałam wyjść za mąż. Znali się 8mcy, ślub, a gdy ja miałam pół roku - pozew o rozwód.
|
|
|
|
#2615 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Szaja, o matko...
|
|
|
|
#2616 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#2617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Charlizz, nie napisałam dokładnie. On nieraz mówi, żebym mu np. ta kanapkę zrobiła, bo bardziej lubi, jak ja mu zrobię, ale jak trzeba, to pewnie, że sam się za to weźmie. Podłogę też kilka razy zmył, sam chciał, jak widział, że zmęczona jestem. Albo jak w sobotę są porządki, to nieraz jest tak, że ja biorę Polę, a on w tym czasie pokój ogarnia. A u siebie w domu NIGDY tego nie robił, więc dla mnie to i tak dużo.
Zmywanie naczyń... Powiem Ci, że gdyby kiedykolwiek to zrobił, to chyba nawet moja mama by padła z wrażenia. Ale ja wiem, że gdybym go poprosiła, to by zmył.Choć już nieraz tu pisałam, że u nas w domu nie ma czegoś takiego "każdy po sobie", skutek: my baby sprzątamy po facetach i ogólnie, po wszystkich... Raz jeden jedyny tata robił pranie jeszcze w pralce "Frani", bo mama była po operacji żylaków. Ale jak zobaczyła, co wyprawia, to popierdzieliła i sama się tym zajęła. Ona sama mówi, że jej nie przeszkadza to, co robi w domu, bo ona po prostu lubi sprzątać/gotować. I ja też lubię, tylko jak nieraz tu pisałam, bardziej chodzi mi o atmosferę, w jakiej nieraz muszę to robić... A jeśli chodzi o gotowanie - nikt nie robi lepszego żurku i flaczków, niż tata. A sałatki kebabowej, niż szwagier.
Edytowane przez hje Czas edycji: 2013-08-03 o 22:17 |
|
|
|
#2618 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 141
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
|
|
|
|
#2619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
szaja, wiem, wiem, pamietam, ze nie raz pisalas o tej sytuacji.
Tak czy siak - wtedy na pewno bylo jeszcze trudniej samotnym kobietom niz teraz!!! Na pewno sile charakteru masz po mamie ![]() Zapomnialam sie pochwalic ![]() Mame dreczyly wyrzuty sumienia, ze nic mi ostatnio nie kupila, wiec dostalam dzis od niej nowiutkie tankini, ktore kupila dla siebie. O takie: http://allegro.pl/triumph-tankini-mo...432980085.html Tyle ze moje jest brazowe, odcien mlecznej czekolady - super wyglada na opalonym ciele. Cycki fajnie trzyma, da sie w tym karmic ( ), a marszczenia po bokach przykrywaja boczki. Juz dzis przetestowalam
Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2013-08-03 o 22:19 |
|
|
|
#2620 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Odp: Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
![]() Cytat:
Wisienko, jak tak, to tak więc jak TŻ chce niech sprząta ![]() ---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ---------- Krowa, gratuluję postępów! Szaja, a takie pytanie mam, oczywiście nie musisz odpowiadać, bo pytam, bom wscibska Twoja mama po rozwodzie miała kogoś czy już zawsze bylyście tylko we dwie?
|
||
|
|
|
#2621 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 260
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Hej dziewczyny
Ja tylko na chwilkę bo padnięta dziś jestem.Na południe poszłam grabić podwórko bo teść trawe skosił. Potem po obiedzie Tż zaprosił mnie na działkę " do miotły" Zamiatała m cały nasz przyszły dom bo było pełno gruzu, trocin itp a w tamtym roku nie miał kto tego uprzątnąć bo byłam z brzuchem, i na koniec jak wróciliśmy to zrobiliśmy jeszcze grila i dopiero położyłam szkraby spać i mam chwilę dla siebie.Hope, Sylwia bardzo mi przykro, że tak sie Wam nie układa z Tż. Smutne jest to, że Wy ich kochacie a oni nie potrafią okazać uczucia ani Wam ani swoim dzieciom. Współczuję Wam bardzo, bo jedynie mogę sobie wyobrazić jak życie w takim związku musi być męczące a zarazem smutne Aha był temat odnośnie zwrotów do t. Ja jestem 5 lat po slubie i od samego poczatku nie miałam problemu z mówieniem mama, tata. Odkąd jest Michasia czasami mówie też babcia, dziadzi. np babcia przypilnujesz Michasi, Witusia itp. Za to w głupiej sytuacji był jeden z moich braci. Ożenił sie z bratanicą mojej bratowej( żony najstarszego brata). I na początku jak najstarszy brat wziął slub to on do swojej t( wtedy jeszcze nie wiedział że to bedzie jego teściowa-a jedynie była to siostra bratowej) mówił po imieniu. Potem jak zaczął chodzić z moniką to mówił jej pani ( śmiała się z niego że jak tak to na ty a jak po córe przyszedł to pani ![]() )a teraz po slubie mówi jej mama choć przyszło mu to z dużymi oporami i chyba po roku dopiero zaczął tak mówić- ale ona jest od niego starsza tylko 11 lat![]() A dzieci mojego najsarszego brata mówią do tego brata wujek( bo tak mówiły od poczatku) a do bratowej po imieniu bo to w końcu ich najbliższa kuzynka. Czasami się smiejemy że to taka moda na sukces |
|
|
|
#2622 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Odp: Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2623 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Charlizz, miała, ale krótko, miałam z 5 lat jakoś, i rozstali się bo był strasznym pedantem
|
|
|
|
#2624 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Nawijko, co to za fejk? Strój powinien zostać pokazany na Tobie.
![]() Karusia, niezłe eldorado.
|
|
|
|
#2625 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2626 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Czyli z tego co widzę mój małż to żaden wybryk natury
![]() My dopóki nie byliśmy małżeństwem nie było mi dziwnie mówić teściowa-jakoś żartobliwie się tak do niej zwracałam. A teraz jak przyszło co do czego to język mi kołkiem staje ![]() Co do sprzątania-mój mąż to ideał,wszystko zrobi... Ale! Jak rodziców nie ma w domu Zawsze mi mówi-gdybyśmy byli sami zrobiłbym to za ciebie/zrobiłbym obiad/posprzątał... Nie powiem odkurza w domu,zetrze kurze,zajmuje się małym. Ale np naczynia umyje tylko i wyłącznie jak jesteśmy sami w domu. Czasami mnie to wkurza bo mieszkamy razem a ten tym swoim gdybaniem mnie czasem dobija. Jest tak a nie inaczej i po co obiecywać złote góry? Nie rozumiem trochę jego myślenia? Co moi rodzice mają do tego czy on sprząta czy nie? Dla mnie to robi a nie dla nich-a on woli im pokazać że jest leń (bo przecież jak tak naprawdę sprząta to oni nie widzą) a ja potem słucham jaki to on jest nie dobry że nie pomaga. Wkurza mnie to jak cholera.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2627 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
A, Wy zachlanne
![]() ![]() mala, wstydzioch z meza
|
|
|
|
#2628 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 260
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
|
|
|
|
#2629 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
synus nie bedzie szczesliwy jesli Ty nie bedziesz szczesliwa malo tego jak bedzie duzy to maz i jego ekipa moga probowac malego nastawiac przeciwko Tobie tuuuulam Cie i duzo sily zycze Cytat:
Jesteś bardzo mądrą kobietą Debrah Cytat:
a jednak jak zamieszkalismy razem to moj maz sam od siebie wszystko robi, wszystko robi co i ja raz on raz ja albo razem jedynie co to ostatnio powiedzialam, zeby pralki nie tykał bo nie zwraca uwagi na kolory oraz zeby nie wieszal prania bo ja jak powiesze to nie trzeba prasowac a on olaboga a tak to robi wszystko nadmienie jeszcze ze jak mala sie urodzila, to on pierwszy ja przebieral i jak pojechala moja mama to On Ja kapal bo ja sie balam Cytat:
ja do Jego mamy mowie wciaz pani bo nic nie zaproponowala i pewnie nie zaproponuje bo to taki typ co nic nie powie Tylko u mnie jest tak ze ja sobie nie wyobrazam mowic do "obcych" ludzi mamo tato mimo ze tesciowa mam fajna to nie powiem Mamo mame ma sie tylko jedna tak samo nie wyobrazam sobie zeby moj maz mowil do mojej mamy mamo bo to moja Mama wiec dlatego moja Mama zaproponowala aby mowil po imieniu |
||||
|
|
|
#2630 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Karusia-weź to nam rozrysuj
może po obrazkach będzie łatwiej
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2631 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42096117]Charlizz, miała, ale krótko, miałam z 5 lat jakoś, i rozstali się bo był strasznym pedantem
[/QUOTE]łooo tez bym nie wytrzymala mam kolege pedanta jego zona opowiada jak buty kolorystycznie musza buc poukldane sznuroweczki rowno teges feges a ja do niej czemu Mu tych butow nie poprzestawiasz mnie by korcilo strasznie hehe Kochana mojemu mezowi mama wszystko pod nos podtsaiwala tak jak i reszcie doslownie nic w domu nie musial robic jak sapalam u niego i szlam do pracy to Ona rano wstawala ja wychodze z lazienki a tu sniadanie herbata i do pracy kanapki przygotowane a jednak jak zamieszkalismy razem to moj maz sam od siebie wszystko robi, nie urabialam Go w ogole, wszystko robi co i ja raz on raz ja albo razem jedynie co to ostatnio powiedzialam, zeby pralki nie tykał bo nie zwraca uwagi na kolory oraz zeby nie wieszal prania bo ja jak powiesze to nie trzeba prasowac a on olaboga a tak to robi wszystko nadmienie jeszcze ze jak mala sie urodzila, to on pierwszy ja przebieral i jak pojechala moja mama to On Ja kapal bo ja sie balam ---------- Dopisano o 22:44 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ---------- aaaaa uwaga uwaga mamy zabka jeszcze go nie widac ale czuc juz sie przebil malutki czubeczek my dzis prawie caly dzien nad jeziorkiem jest super bo znacznie chlodniej niz na spacerkach czy w domu bo sa drzewka i jestesmy w cieniu no i woda chlodzi Mala dalej uwielbia plywac pozniej posiedzielismy na podworku poodbijalismy pilke ze starszymi dzieicami poskakalismy na trampolinie i wrocilismy do domciu |
|
|
|
#2632 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Ewidentnie moje szare komórki odmawiają posłuszeństwa
![]() Nawijko-taaa wstydzioch On by mnie sprzedał razem z "moja" posiadłością a ja bym o tym nawet nie wiedziała ---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ---------- Sarah-gratuluje zębala
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#2633 | |||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
ale bieganie to byla dla mnie udreka, najwieksza meczarnia psychiczna, walka sama ze soba. Pozniej z wlasnej woli wiele razy zaczynalam biegac, konczylo sie na gora 3 dniach.Az nagle jakis miesiac temu w ramach cwiczen poszlam pob iegac i mnie olsnilo, nic tak nie odpreza psychicznie jak takie wymeczenie ciala podczas biegania, ale moze u mnie chodzi akurat o to, ze jesli cwicze inaczej to zawsze z Borysem, a jak wybieglam to bylam zupelnie sama i nic innego mnie nie obchodzilo. Chcialabym czesciej biegac, ale niestety mam mozliwosc tylko wieczorami a wtedy to ja juz nie mam energii ... ---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ---------- Cytat:
![]() Tak czy siak, przykro mi Sylwietta, i sciskam ---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ---------- Cytat:
Moj ojciec tak samo byl chowany przez swoja mamusie a moja babcie Pamietam jak na studiach rok u niej mieszkalam to wiecie ze ona mi jablko podawala obrane i pokrojone, to samo z bananem! jak dziecku dwuletniemu! Brakowalo zeby przezula, a na uczelnie potrafila mi wode w worek zapakowac i szczelnie zawiazac, zeby mi sie nie wylala czasem w torebce - woda fabrycznie zakrecona zeby nie bylo ;P Ale wracajac do mojego ojca, to mimo ze tak go mamusia obslugiwala pamietam ze jak mama pracowala potrafil nam obiad odgrzac, zzajac sie jak nalezy, wiec jednak mojej mamie udalo sie go naprostowac. ---------- Dopisano o 23:05 ---------- Poprzedni post napisano o 23:03 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ---------- Cytat:
Bo umnie jest jak jest ale TZ nigdy na dziecku sie nie odgrywa, wiadomze rano i w nocy sie nie zajmie, bo po co skoro widzi ze ja wszytsko ogarniam, ale po pracy zawsze z Boryskiem sie bawi i jak zbieram Boryska na cale dnie, i prawie sie nie widza z TZ to tez widze jak TZ ciagnie do mlodego, nigdy nie bylo tak, ze dziecko jest dla niego obojetne i ze nie chce miec z nim kontaktu. ---------- Dopisano o 23:10 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:11 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ---------- [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42095828]Nawijko, ale moja mama nie bardzo miała wyjście. Spłodziciel kradł, bił, kur... się (moja mama na porodówce a on sobie sucz do domu sprowadził!), potem za kradzieże i niepłacenie alimentów siedział, w szpitalu leżał bo syfilis złapał (fuksem wtedy, kiedy moja matka dawno z nim już nie tego). Ona sama mówi: inne czasy były, chciałam mieć dziecko to musiałam wyjść za mąż. Znali się 8mcy, ślub, a gdy ja miałam pół roku - pozew o rozwód.[/QUOTE] szaja, podziwiam, że tak otwarcie potrafisz o tym mówić (pisać ![]() ---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ---------- Szaja - mam pytanie odnośnie alergii na mleko, którą u Borysa zdiagnozowano po naszych sugestiach. Jak długo niby będzie miał tą alergię? Dzisiaj dałam mu jakiś słoiczek, jak się później okazało kupiony przez TZ, i zawierał w składzie mleko (masło), Borys zjadł cały 190, bardzo mu to smakowało zresztą no i nic się nie działo jak do teh pory
__________________
12.01.2013 |
|||||||
|
|
|
#2634 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Hej kochane,
wybywam na pare dni nad jeziorko - > okuninka tak wiece nie bede miec internetu i bede bez wizazu abuuuuuuuu buziaki!!
__________________
Moja najukochańsza kruszynka Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało waga: 48, 60cm w brzucholu. |
|
|
|
#2635 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
Edytowane przez ezzo Czas edycji: 2013-08-03 o 23:25 |
|
|
|
|
#2636 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Odp: Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
żyję , mam się dobrze.. ba, nawet nie żałuję. A ten kretyn owszem,zapewniam Was ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#2637 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
A tak z innej beczki jakos dziwnie dla mnie brzmi stwierdzenie "urodziłam mu dziecko" ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ---------- Cytat:
i nie jestem w temacie, ale gratuluję decyzji, skoro teraz jesteś szczęśliwsza ![]() Wiesz, mnie czasem już irytuje jak ktoś jest w udanym związku i doradza koleżankom "zostaw drania, niech zobnaczy co traci", bo to wtedy sie wydaje, ze to jest takie proste, i ze na miejscu kogos innego ostapiloby sie tak, czy inaczej, a jak już jesteśmy w taki8ej sytuacji to wtedy widzimy, ze nie wszytsk jest tylko czarne albo białe. I żeby nie było nie piję tu do żadnej z Was, ani do mojej własnej sytuacji.
__________________
12.01.2013 Edytowane przez blogerka Czas edycji: 2013-08-03 o 23:29 |
||
|
|
|
#2638 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
buuu,Luther nam sie skonczyyyyyl
blogerko, ile dziennie biegasz? ja biegalam kiedys profesjonalnie, stare dobre czasy. a w taka czike bonite to najlepiej wieczorem mi sie biega. jak jeszcze trenowalam i byly takie upaly to pilam szklanke wody z 5 lyzeczkami cukru i szlam biegac rano k.5, kapalam sie i szlam spac ale wtedy robilam srednio 20km wiec nie mialam wyjsciacharlizz, Ty dla mnie jestes naprawde super babka i podziwiam Cie z calego serca! idem spac, do jutra lejdis
__________________
|
|
|
|
#2639 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
Po ciazy udalo mi sie wybiec 3 razy z domu - ale tego bieganiem sie nazwac nie da w porownaniu z tym co Ty piszesz. Ja jestem zupełnie zielona w tej kwestii, ot tylko mooje spostrzezenie, ze dopiero teraz opiekujac sie dzieckiem moglabym docenic ta formę aktywnosci, wczesniej to bylo kompletnie nie dla mnie. Ale na razie biegac nie dam rady, bo ja w ogole nie lubie cwiczyc wieczorem, cwicze zawsza przed poludniem, wieczorem nie mam motywacji ani sily.
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#2640 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Odp: Styczniowo - lutowe mamusie 2013 cz VII
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:49.






i słychać, że jej się ciężej oddycha. Pewnie w poniedziałek do lekarza pojedziemy.







![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

