Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2. - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-08-11, 08:37   #3721
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Bry !

Eee moje dziecko z jakiegoś dziwnego powodu znowu nie chciało cycka przed snem i dość słabo jadł w dzień, za to w nocy co 2 -2,5 godziny...aaaaa mam nadzieję, że to przejściowe....ma ktoś tak ?



Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się żegnam na tydzień
Dużo słońca i super wypoczynku !



Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
ad 1 - alez prosze bardzo - polecam sie na przyszlosc
ew polecam - http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_r...ła_hodowlanego
Tam nie ma wymiarów

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
no i KAWAL tez posiadam


I jaki w temacie

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.
jemu to chyba naprawdę trzeba dać 50 zł za ten chrzest - coraz bardziej rozumiem

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
:
jak dla mnie nawet dobra, dorzuciłam sobie borówki tylko jeszcze cukier by sie przydał


Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
OK, spadam (pociągu, ahoj!). Pewnie jutro rano będę jeszcze trochę podczytywała, ale jakby była akcja: OGIEŃ, to już się żegnam.
Może uda mi się dojść do porozumienia z moim tel., i uda mi się podczytywać z krzaka pomogłoby w trudnych chwilach
za podróż i net w komórce

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Idę jak to się mówi pier*****ć sobie szatana i może umysł mi się zresetuje.
Tzn ?
__________________
Dziedzic

Edytowane przez ObserwujeCie
Czas edycji: 2013-08-11 o 08:38
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 08:55   #3722
oliwka__
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 819
GG do oliwka__ Send a message via Skype™ to oliwka__
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Dzień dobry

OC ja tak mam właśnie od dwóch dni w dzień nawet jak się obudzi to nie woła o jedzenie tylko po godzinie 1,5 od przebudzenia się, a w nocy już spała od 21 do 4 -4:30 a teraz co 3 godziny na jedzenie się budzi
a jak w nocy długo ładnie spała to w dzień wołała o jedzenie średnio co ok. 2 godziny a wczoraj karmiłam ją w dzień 4 razy

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

Nyaa wszystko się ułoży po prostu na pierwszy plan poszło dziecko trzeba się zapoznać z nową sytuacją i się dostosować a na to potrzeba czasu i wyrozumiałości. Będzie dobrze U nas też niezbyt ciekawie ale nie ma jeszcze tragedii.

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

A właśnie miałam pytać Dragusia kaszka to u Ciebie pierwszy stały posiłek ?? Jaką podajesz?
oliwka__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 08:58   #3723
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
jemu to chyba naprawdę trzeba dać 50 zł za ten chrzest - coraz bardziej rozumiem

Tzn ?
ha ha no widzisz
od nas dostał 100, więc i tak za dużo

Szatana, czyli mocną, czarną kawę
Piję właśnie, ale nic mi się nie rozjaśnia
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png

Edytowane przez Nyaa
Czas edycji: 2013-08-11 o 08:59
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 09:05   #3724
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Eee moje dziecko z jakiegoś dziwnego powodu znowu nie chciało cycka przed snem i dość słabo jadł w dzień, za to w nocy co 2 -2,5 godziny...aaaaa mam nadzieję, że to przejściowe....ma ktoś tak ?
U nas też jest podobnie, choć na noc zje i butle i cyca, poszedł spać przed 20 obudził się o 21,1 i wtedy wzięłam już do łóżka i jeszcze pamiętam, że dawałam ze 2 razy cyca ale to już prawie na śpiąco więc dokładnie nie pamiętam.
Bywało już że spał od 20 do 5 a od kilku dni wstaje po kilka razy w nocy. Mam nadzieję, że to przez te upały.
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 09:10   #3725
oliwka__
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 819
GG do oliwka__ Send a message via Skype™ to oliwka__
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
U nas też jest podobnie, choć na noc zje i butle i cyca, poszedł spać przed 20 obudził się o 21,1 i wtedy wzięłam już do łóżka i jeszcze pamiętam, że dawałam ze 2 razy cyca ale to już prawie na śpiąco więc dokładnie nie pamiętam.
Bywało już że spał od 20 do 5 a od kilku dni wstaje po kilka razy w nocy. Mam nadzieję, że to przez te upały.
ja też daję na śpiocha cyca ale coraz mniej mi się to podoba a raczej mój kręgosłup protestuje nie mogę karmić za długo na leżąco bo mnie strasznie boli i tak samo z noszeniem tragedia dosłownie i przez ten kręgosłup niewyspana chodzę bo gdyby nie on to bym na śpiocha mogła karmić jak do tej pory i bym się wysypiała. Poza tym mała się coraz bardziej denerwuje jak na śpiocha zgubi cyca i mnie bije A smoczka nie tyka.
oliwka__ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 09:27   #3726
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.



Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

gdyby nie rzygał tymi dwiema stóweczkami, to może bym nawet wzięła to pod uwagę
wiedział ze mama tyle wydała to ci chciał oddać te dwie stówki

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
ojoj moze zrób sobie jakiś dzien wolnego? masz czas dla siebie? zeby gdzieś wyjść sama albo wszyscy razem? trzymam kciuki zeby sie ułozyło

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
]
Witam się wieczornie z nad morza
super ze juz na miejscu a jak tam pogoda?

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Bry !

Eee moje dziecko z jakiegoś dziwnego powodu znowu nie chciało cycka przed snem i dość słabo jadł w dzień, za to w nocy co 2 -2,5 godziny...aaaaa mam nadzieję, że to przejściowe....ma ktoś tak ?
mój woła jeść i w dzień i w nocy
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 09:43   #3727
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez oliwka__ Pokaż wiadomość
ja też daję na śpiocha cyca ale coraz mniej mi się to podoba a raczej mój kręgosłup protestuje nie mogę karmić za długo na leżąco bo mnie strasznie boli i tak samo z noszeniem tragedia dosłownie i przez ten kręgosłup niewyspana chodzę bo gdyby nie on to bym na śpiocha mogła karmić jak do tej pory i bym się wysypiała. Poza tym mała się coraz bardziej denerwuje jak na śpiocha zgubi cyca i mnie bije A smoczka nie tyka.
Mój też smoka nie tknie. Już nawet nie próbuję i nie wiem gdzie są.
Filip jak je w nocy to trzyma sobie ręką cycka i szczypie! Nie wiem czy chce żeby szybciej płynęło czy co
Bólu kręgosłupa współczuję, ja mimo że na śpiocha karmię to i tak nie zawsze się wyśpię z Filipem w łóżku bo on się wierci i do tego ręce rozłoży na szerokość i troszkę mało miejsca nam zostawia
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 11:10   #3728
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
Jaką kaszkę zajadacie?
oczywiście
zwykłą kaszke manna firmy kupiec chyba

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
potrzebujecie odpoczynku i czasu dla siebie. nie ma jakies babci co by na 2-3godz zajeła się dzieckiem?

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
Jaką? Tą z Holle?
zwykłą kaszke manna firmy kupiec chyba

Cytat:
Napisane przez oliwka__ Pokaż wiadomość

A właśnie miałam pytać Dragusia kaszka to u Ciebie pierwszy stały posiłek ?? Jaką podajesz?
to raczej nie posiłek bo tylko jedna łyżeczka rozmieszana z moim mlekiem. fachowo ekspozycja na gluten
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 12:24   #3729
kasia86bgo
Zakorzenienie
 
Avatar kasia86bgo
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: NO / PL
Wiadomości: 4 199
GG do kasia86bgo Send a message via Skype™ to kasia86bgo
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość

a Ty o 20 juz nie musisz spac ?
hahaha smieszne :P wtedy mamcia mi mowila ze mam isc spac razem z Milusiem bo zmeczona bylam od slonca z basenu - ale i tak poszlam o 22 haha



Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
weekendowo i zadna nie rodzi

ad 2 bedzie dobrze kochana - choc wiem ze to tak latwo napisac ciezej zrobic, ale macie dla kogo i dacie rade



Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość


Witam się wieczornie z nad morza
udanego wypoczynku


iii OC mi nie zacytowalo :P - sie z kawalem postaralam - nie ma to tamto haha.


ide uspic milusia i zjesc obaid

pozniej wam cos napisz
__________________
Miluś

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65599.png
kasia86bgo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 14:13   #3730
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
A jeszcze co do deserku dajesz w południe obiadek i po południu jeszcze deserek?
z tym w południu i po południu to różnie, zależy jak się ułoży ze spaniem, spacerem, ale tak, daję 2 razy dziennie, raz warzywo, i raz owoc. no i obiadek to za dużo powiedziane, bo o ile jeśli była marchewka z ziemniakiem czy dynia, której zjadał po pół słoiczka na raz to prędzej można to było nazwać obiadkiem, a jak teraz szpinak czy wcześniej kalafior co zjadł może ze 2 łyżeczki to takie nic, ale ideał jest, że obiadek i deserek i do tego dążymy.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Dzięki Dziewczynki za słowa otuchy
nie wiem, jak to będzie. Zobaczymy. Nie chcę, żeby to się po prostu skończyło, bo tak, jak Tasia pisze, uczucie samo z siebie nagle po prostu nie wygasa. Może po prostu w tej nowej sytuacji zapomnieliśmy gdzieś w tym wszystkim o sobie, o tym, żeby dbać o związek. A teraz, kiedy wszystko się w miarę ustabilizowało, zaczynam zauważać, że nie jest tak, jak powinno być. Pytanie tylko, czy jeszcze będziemy umieli na nowo się pokochać i odnaleźć to, co zgubuliśmy.
u nas bardzo podobnie..

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
to raczej nie posiłek bo tylko jedna łyżeczka rozmieszana z moim mlekiem. fachowo ekspozycja na gluten
jak pisałaś, że nie zjadł wszystkiego bo wywaliłaś miskę i że kasza była wszędzie to zaczęłam się zastanawiać jakie ilości tej kaszy dajesz

ja chyba będę do zupy dodawać kaszę
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 14:44   #3731
Malpka
Zakorzenienie
 
Avatar Malpka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 7 226
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
ja chyba będę do zupy dodawać kaszę
ja tak robie
__________________
Ten znalazł swoje miejsce na ziemi, kto znalazł miejsce w sercu drugiego człowieka
05.07.2008
J http://www.suwaczek.pl/cache/ec6d661a82.png
K http://www.suwaczek.pl/cache/f2a2119f90.png
W http://www.suwaczek.pl/cache/ef8b004f6a.png
Malpka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 17:49   #3732
bmma
Zadomowienie
 
Avatar bmma
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kęty
Wiadomości: 1 905
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witam
Miłego wieczorku.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No to jestem
przeszliśmy pomyślnie casting, nowa chrzestna zaakceptowana jej syn gra na organach do mszy, więc pasowała mu. Zresztą ona jest z innej parafii, więc od innego księdza ma zaświadczenie, że może być chrzestną.

Było jeszcze kilka osób u plebana w kolejce, siedzimy i cierpliwie czekamy na swoją kolej, nagle z plebanii wypada jak burza wściekła babka i od razu fajki wyciąga. Mówię do niej "co, ksiądz z rana już panią zdenerwował" a ona, że zawsze ją wku***a, bo się czepia. Ale teraz to już przesadził. Ona mieszka teraz na stałe w Niemczech i chciała od niego akt chrztu a ten do niej, że nie ma takiego dziecka w księdze i nie jest ochrzczone. A ona, że przecież on sam jej córkę chrzcił, a ten dalej swoje, to się wnerwiła, poleciała do domu i przyniosła zdjęcia z chrztu na dowód, że to on osobiście chrzcił jej dziecko w tym kościele. No to jej uwierzył, ale dziecka nie było w księdze. Potem się okazało, że jednak dziecko jest, ale on je wpisał pod innym nazwiskiem Bo ona była jako samotna matka i on wpisał nazwisko ojca dziecka, chociaż córka od samego początku nosiła jej nazwisko. No ale on wiedział, kto jest ojcem, więc wpisał nazwisko ojca masakra z tym naszym księdzem.
za chrzestną.
Szopki niezłe z księdzem

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj się tak źle czułam, że szok. Głowa mnie bolała, potem żołądek, pół dnia dzisiaj od rana też. Tż już chodzi zeschizowany, że może w ciązy jestem

dodałam dowcip, ale usunęłam, bo po wnikliwym doczytaniu kapnęłam się, że to ren sam, co Kasia wcześniej wkleiła


---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
Kochacie się, tylko czasu mało i człowiek zmęczony. Wiem po sobie, Kinga potrafi tak zmęczyć człowieka, że nie mam siły już na nic. Mój tż też przestał mi mówić, że mnie kocha, tak często jak kiedyś. Teraz musi mieć czas mówić to córeczce. Mała podrośnie to sobie to wszystko nadrobimy. Wy też
__________________

Kinga 22-02-2013

Maciek 12-08-1997

bmma jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 19:32   #3733
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
jak pisałaś, że nie zjadł wszystkiego bo wywaliłaś miskę i że kasza była wszędzie to zaczęłam się zastanawiać jakie ilości tej kaszy dajesz

ja chyba będę do zupy dodawać kaszę
hehe
ja do zupy bym dawała gdybym już podawała słoiczki, ale nie daje.dopiero od wrzesnia i to marchewka a zanim do zupy dojdziemy to juz minie czas ekspozycji na gluten
dzisiaj Florek wymyślił że z łyżeczki paluszkami kaszke zbiera
a i zaraz wstawie do klubu fotke z dzisiejszego naszego spaceru
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 20:56   #3734
monnagiovanna
Raczkowanie
 
Avatar monnagiovanna
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 206
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witam się i ja po powrocie od teściowej Mały dzielnie zniósł 4-godzinną podróż samochodem, była tylko raz syrena, ale się nakarmiliśmy i dalej poszedł w kimono.
Od dwóch dni Was nadrabiam, ale już jestem na bieżąco.


Nyaa, mam nadzieję, że to u Was to przejściowe, jak to któraś kiedyś napisała - ślub niewiele zmienia między ludźmi, za to dziecko bardzo dużo. U nas też w tych pierwszych miesiącach bywało różnie, potrafiliśmy na siebie warczeć o byle co, ale teraz widzę, że po prostu musieliśmy się nauczyć nowych ról, a to zajmuje trochę czasu. Poza tym najważniejsze to jakoś się wspierać, bo opieka nad dzieckiem jest naprawdę wyczerpująca (co zresztą Tż też trzeba było tłumaczyć, kiedy mówił jak to mam fajnie, że nie muszę chodzić do pracy, tylko SIEDZĘ w domu).
Także trzymam kciuki żeby się poukładało
__________________
Synuś 17.04.2013
monnagiovanna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 20:57   #3735
kwiatuszekkk21
Zadomowienie
 
Avatar kwiatuszekkk21
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 807
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Hej

cięzki dzień za nami... ból zębów, których jeszcze nie ma daje w kość

Cytat:
Napisane przez kmagg81 Pokaż wiadomość
Witajcie
ja niestety wpadłam tylko na moment:
chciałam tylko powiedzieć że podejrzenie o cytomegalie u Maksia - oddalone !! badania wyszły jak najbardziej poprawne uffff kamień z cerca mego matczynego spadł


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dziec jak cywilizowany dzidzus byl na 4 godzinnym spacerze. nawet do galerii weszlismy (nakarmic sie ); ubrany w dlugi rekaw, spodnie, przykryty kocykiem (jak na moje dziecie to zaskok roku, bo on w momencie wszystko wykopuje i sie drze przy tym), potem zasnal. tak mi go bylo szkoda budzic, a tak bylam glodna, ze zawolalam konkubenta by jeszcze chwile z nim pod blokiem pochodzil. chodzil 45 minut i w koncu przyniosl go z gondola na IV p i Torres jeszcze pol godziny dospal na balkonie. da sie? da. Histeriusz maly...
i teraz pytanie: chlodek czy zmulenie poszczepienne
myślę, że chłodek

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
No to jestem
przeszliśmy pomyślnie casting, nowa chrzestna zaakceptowana jej syn gra na organach do mszy, więc pasowała mu.
super, że casting się udał

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość

aha Florek dziś jadł kaszkę pierwszy raz. no całej nie zjadł bo postawiłam na oparciu fotela i oczywiście zrzuciłam
ale trochę zjadł. cała buzia w kaszce to już widze jak będzie "czysty" za miesiąc przy marchewce
dla Florka

może przy marchewce nie będzie się brudził
My wczoraj jedliśmy jabłko bez śliniaczka i nawet było ok tzn na początku śliniak był ale gdy ja sięgałam po kolejną łyżeczkę, mały zagryzał śliniakiem więc w końcu go zdjełam

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

gdyby nie rzygał tymi dwiema stóweczkami, to może bym nawet wzięła to pod uwagę


Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
u nas to samo. pierwsze 2 miesiące bajka między nami a potem zaczęło się chrzanić i jest co raz gorzej
__________________
09.03.13
kwiatuszekkk21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 21:11   #3736
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Malpka Pokaż wiadomość


wiedział ze mama tyle wydała to ci chciał oddać te dwie stówki

ojoj moze zrób sobie jakiś dzien wolnego? masz czas dla siebie? zeby gdzieś wyjść sama albo wszyscy razem? trzymam kciuki zeby sie ułozyło

---------- Dopisano o 09:27 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------


super ze juz na miejscu a jak tam pogoda?

mój woła jeść i w dzień i w nocy
pogoda jak to pogoda i słońce i deszcz. Rano obudziło nas piękne słoneczko, a jak wychodziliśmy na plaże zaczęło lać, wiec poszliśmy na spacer, zeby nie zwiewać z plaży.

mała mi padła o 16 i dalej śpi- ciekawe czy juz na noc?
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 21:26   #3737
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

czesc ,
Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
.
najlepiej jakbys to wszystko mu powiedziała -moze razem cos zdziałacie .
Przy dziecku jest mnóstwo obowiazków i rutyny -nie kazdy daje sobie z tym rade od razu .Ale bedzie dobrze trzeba tylko chciec i sie postarac i z jednej i z drugiej strony .Przypomnijcie sobie nawzajem dlaczego sie w sobie zakochaliscie ,jak to było na poczatku ....czasem to pomaga.
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

OK, spadam (pociągu, ahoj!). Pewnie jutro rano będę jeszcze trochę podczytywała, ale jakby była akcja: OGIEŃ, to już się żegnam.
Może uda mi się dojść do porozumienia z moim tel., i uda mi się podczytywać z krzaka pomogłoby w trudnych chwilach
powodzenia .

Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
]

Witam się wieczornie z nad morza
heloł ,gdzie jestescie?
Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Eee moje dziecko z jakiegoś dziwnego powodu znowu nie chciało cycka przed snem i dość słabo jadł w dzień, za to w nocy co 2 -2,5 godziny...aaaaa mam nadzieję, że to przejściowe....ma ktoś tak ?
mój na spiocha ciągnie .

bylismy w parku - napadła na nas chmura- ostro lało -przeczekalismy pod drzewem .potem Roszek spacerował na rekach .... a potem nie mógł zasnąc ,troszke sie napłakał .....
pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość
cięzki dzień za nami... ból zębów, których jeszcze nie ma daje w kość

u nas to samo. pierwsze 2 miesiące bajka między nami a potem zaczęło się chrzanić i jest co raz gorzej
ojej
Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
pogoda jak to pogoda i słońce i deszcz. Rano obudziło nas piękne słoneczko, a jak wychodziliśmy na plaże zaczęło lać, wiec poszliśmy na spacer, zeby nie zwiewać z plaży.
za słoneczko -bo to chyba najwazniejsze na wakacjach .
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 21:42   #3738
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
rozumiem cię po części bo u nas podobnie, choć są dni że jest fajnie i mówimy sobie że się kochamy i przytulamy ale po takich dniach jak dziś znów dopada mnie zwątpienie....

Cytat:
Napisane przez Dragusia88 Pokaż wiadomość
hehe
ja do zupy bym dawała gdybym już podawała słoiczki, ale nie daje.dopiero od wrzesnia i to marchewka a zanim do zupy dojdziemy to juz minie czas ekspozycji na gluten
dzisiaj Florek wymyślił że z łyżeczki paluszkami kaszke zbiera
a i zaraz wstawie do klubu fotke z dzisiejszego naszego spaceru
my też od września
śmiechu przy tym jedzeniu co niemiara

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
czesc ,
bylismy w parku - napadła na nas chmura- ostro lało -przeczekalismy pod drzewem .potem Roszek spacerował na rekach .... a potem nie mógł zasnąc ,troszke sie napłakał .....
pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .
za spacer i obiad z Roszkiem
a najbardziej za wizytę u prababci ile ma lat?

Widzę że nie wszystkim się pięknie układa w związkach po narodzinach dziecka, czemu pytam czemu tak musi być

ja też dziś smutam niestety, marne to pocieszenie ale siedzę i popijam zimne karmi bo cóż mi pozostało... jak ja nie lubię weekendów od jakiegoś czasu... ale jutro już nowy dzień.
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 22:04   #3739
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
a najbardziej za wizytę u prababci ile ma lat?

Widzę że nie wszystkim się pięknie układa w związkach po narodzinach dziecka, czemu pytam czemu tak musi być

ja też dziś smutam niestety, marne to pocieszenie ale siedzę i popijam zimne karmi bo cóż mi pozostało... jak ja nie lubię weekendów od jakiegoś czasu... ale jutro już nowy dzień.
prababcia ma 76 lat .

no co Wy takie smutaski - raz dwa wyrzucic z siebie głupie mysli i przypomniec sobie ze jestesmy szczesciarami - dzieci piekne ,i my piekne , i kopnac w tyłek tzta aby pocieszył ,zainteresował sie .
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 22:23   #3740
Agateczka*
Zakorzenienie
 
Avatar Agateczka*
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
prababcia ma 76 lat .

no co Wy takie smutaski - raz dwa wyrzucic z siebie głupie mysli i przypomniec sobie ze jestesmy szczesciarami - dzieci piekne ,i my piekne , i kopnac w tyłek tzta aby pocieszył ,zainteresował sie .
O to jak na brababcię to "młody" wiek no i fajnie że się zachwyca Roszkiem.

A co do smutków to ja już nic nie mówię, bo jest mi co raz gorzej...
Włąśnie Nestelle dobrze że mam tego małego kochanego brzdąca a reszta to do du.pki Tżta musiałybyście skopać wszystkie może by pomogło bo ja ile bym się nie ugadała i tak skutku nie ma...

ehhh idę spać
dobrej nocki
__________________
synek
Agateczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 23:03   #3741
despa
Zakorzenienie
 
Avatar despa
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 772
GG do despa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
czesc ,

.
najlepiej jakbys to wszystko mu powiedziała -moze razem cos zdziałacie .
Przy dziecku jest mnóstwo obowiazków i rutyny -nie kazdy daje sobie z tym rade od razu .Ale bedzie dobrze trzeba tylko chciec i sie postarac i z jednej i z drugiej strony .Przypomnijcie sobie nawzajem dlaczego sie w sobie zakochaliscie ,jak to było na poczatku ....czasem to pomaga.

powodzenia .


heloł ,gdzie jestescie?

mój na spiocha ciągnie .

bylismy w parku - napadła na nas chmura- ostro lało -przeczekalismy pod drzewem .potem Roszek spacerował na rekach .... a potem nie mógł zasnąc ,troszke sie napłakał .....
pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------


ojej

za słoneczko -bo to chyba najwazniejsze na wakacjach .
Chłapowo, jak nie bedzie lało bedzie git- wczesniej z Oli czy deszcz czy nie bawiliśmy się na plazy- teraz sie nie da ot tak biec....
Oliwka zadolona, dużo dzieciaków- bawią się do wieczora, wiec OK

Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
O to jak na brababcię to "młody" wiek no i fajnie że się zachwyca Roszkiem.

A co do smutków to ja już nic nie mówię, bo jest mi co raz gorzej...
Włąśnie Nestelle dobrze że mam tego małego kochanego brzdąca a reszta to do du.pki Tżta musiałybyście skopać wszystkie może by pomogło bo ja ile bym się nie ugadała i tak skutku nie ma...

ehhh idę spać
dobrej nocki
no co Ty mow, każda ma jakies większe czy mniejsz smutki wiec
mnie sie wydaje ze to jest tak , ze TŻ przed maluchem był najważniejszy a teraz się to zmieniło i nie do końca odnajduje sie w roli i upadku z piedestału
despa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-11, 23:37   #3742
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
Ale pustki tu dzisiaj. Weekendowo się zrobiło
Tylko u mnie mega niefajnie. Powoli tracę już siłę do tego wszystkiego. Niby jesteśmy razem z tż, a tak naprawdę to daleko od siebie i mam wrażenie, że z każdym dniem jesteśmy coraz dalej, niestety.
Nie wiem, co dalej, czy mam w ogóle siłę i ochotę zawalczyć, by było lepiej. Tż chyba ma podobnie. Mówi się, że dziecko zbliża ludzi, u nas chyba się to niestety nie sprawdziło.Żyjemy obok siebie, dzień ciągnie się za dniem a u nas ciągle zima. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio się przytulaliśmy, kiedy powiedział, że mnie kocha... ja zresztą też już mu tego nie mówię.
Czy przestaliśmy się już kochać? Czy coś się wypaliło? Nie wiem, ale wiem za to, że nie pamiętam już, jak to jest czuć się naprawdę szczęśliwą przy boku ukochanego mężczyzny.

No to się wyżaliłam w sumie to nawet nie mam z kim o tym pogadać. Ciężko mi tak jakoś z tym wszystkim...
ehhh kazda z nas ma czasem takie chwile, smutki i smuteczki...moze jaka sromantyczna kolacja, wypad, spacer?
Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
ha ha no widzisz
od nas dostał 100, więc i tak za dużo

Szatana, czyli mocną, czarną kawę
Piję właśnie, ale nic mi się nie rozjaśnia
Ufff już myslałam, ze coś w stylu "Nabij diabła, chmurę śmierci weź, pomozed Ci, ooooo....)

Cytat:
Napisane przez kasia86bgo Pokaż wiadomość
:
weekendowo i zadna nie rodzi
hahaha
juz wiem skad bierzesz te kawały;pMiałam ten sam wkleić rano;p
pani-kciuki za podroz i czekamy na obfitą relacje

dziewczyny czy obiadki, marchewki, jabluszka itp podajecie przed czy po karmieniu?WycZYtałam w jakims poradniku, ze trzeba podawac zawsze po kp, bo to mleko ma byc najwazniejszym posilkiem....ale jak ja mam podawac zamiast kp, ale na razie daje po pol sloiczka to zawsze najpierw marchew, a pote dokarmiam cycem-tak na zdrowy rozum jak bedzie jadl tylko sloik to wtedy juz nie bede dawac nic, ewemtualnie moze poic....dobrze mysle?
ehhpstatnio cytuje sobie a potem polowa mi sie nie wyswietla;/
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 07:11   #3743
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Dzień dobry

Kochane jesteście Dziewuszki
Też mam nadzieję, że kryzys minie i jakoś sobie to wszystko poukładamy na nowo. Na razie jest tak, jak jest.Wczoraj nawet było trochę lepiej. Będę się starać, mam nadzieję, że tż też bo jak to mówią - do tańca trzeba dwojga.


Cytat:
Napisane przez monnagiovanna Pokaż wiadomość
Witam się i ja po powrocie od teściowej Mały dzielnie zniósł 4-godzinną podróż samochodem, była tylko raz syrena, ale się nakarmiliśmy i dalej poszedł w kimono.
Od dwóch dni Was nadrabiam, ale już jestem na bieżąco.
dla dzielnego podróżnika
Cytat:
Napisane przez kwiatuszekkk21 Pokaż wiadomość

cięzki dzień za nami... ból zębów, których jeszcze nie ma daje w kość

u nas to samo. pierwsze 2 miesiące bajka między nami a potem zaczęło się chrzanić i jest co raz gorzej
Ojej
Kurcze, dopiero co na porodówkę jechałyśmy a teraz już ząbki się zaczynają
A kryzysy musimy jakoś przetrwać. Później będzie już tylko lepiej
Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
czesc
najlepiej jakbys to wszystko mu powiedziała -moze razem cos zdziałacie .
Przy dziecku jest mnóstwo obowiazków i rutyny -nie kazdy daje sobie z tym rade od razu .Ale bedzie dobrze trzeba tylko chciec i sie postarac i z jednej i z drugiej strony .Przypomnijcie sobie nawzajem dlaczego sie w sobie zakochaliscie ,jak to było na poczatku ....czasem to pomaga.
on chyba też zaczyna mieć tego dość, bo wczoraj już było troszkę lepiej. W sumie rozmowa na ten temat polegała na tym, ze ja powiedziałam co mi w duszy gra a on prawie nic się nie odezwał. Ale jak wrócił wczoraj z pracy, widziałam zmianę w jego zachowaniu. Już z pracy wysłał mi sms, że będzie później, co praktycznie mu się nie zdarza, no i w domu też było troszkę cieplej między nami.
On jest taki, że rozmawiamy i tak na bieżąco nie ogarnia jakby tematu. Potrzebuje czasu, zeby przeanalizować, przemyśleć i pewnie tak właśnie było, że przemyślał to, co mówiłam i sobie kilka spraw uświadomił.
Mam nadzieję, że wspólnie popracujemy nad tym, żeby być nie tylko dobrymi rodzicami, ale też kobietą i mężczyzną=parą.

Pamiętam, że jak wychodziłam ze szpitala, to ostatnie słowa położnej do mnie - "pamiętaj Ewa, że jesteście nie tylko mamą i tatą, ale też małżeństwem, kobietą i mężczyzną, łatwo o tym zapomnieć ". Teraz wiem, o co jej chodziło

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość

pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .[COLOR="Silver"]
he he, nie ma chyba rzeczy, której nie umiałabyś zrobić z dzieckiem na rękach
Na pewno dla prababci duże przeżycie mieć kolejnego prawnuka
Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Ufff już myslałam, ze coś w stylu "Nabij diabła, chmurę śmierci weź, pomozed Ci, ooooo....)


dziewczyny czy obiadki, marchewki, jabluszka itp podajecie przed czy po karmieniu?WycZYtałam w jakims poradniku, ze trzeba podawac zawsze po kp, bo to mleko ma byc najwazniejszym posilkiem....ale jak ja mam podawac zamiast kp, ale na razie daje po pol sloiczka to zawsze najpierw marchew, a pote dokarmiam cycem-tak na zdrowy rozum jak bedzie jadl tylko sloik to wtedy juz nie bede dawac nic, ewemtualnie moze poic....dobrze mysle?
no coś Ty, aż tak jeszcze nie sfiksowałam

ja w południe daję obiadek ( słoiczek ) i to różnie, bo nieraz tylko słoiczek a za jakąś godzinkę mleczko a nieraz po słoiczku jeszcze kilka łyczków dopija sobie.
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 07:34   #3744
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Dzieńdobry
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g;42211877[IMG
https://static.wizaz.pl/forum/images/nowe/editor/separator.gif[/IMG]]
ja chyba będę do zupy dodawać kaszę
Też tak robię.

Cytat:
Napisane przez monnagiovanna Pokaż wiadomość
Nyaa, mam nadzieję, że to u Was to przejściowe, jak to któraś kiedyś napisała - ślub niewiele zmienia między ludźmi, za to dziecko bardzo dużo. U nas też w tych pierwszych miesiącach bywało różnie, potrafiliśmy na siebie warczeć o byle co, ale teraz widzę, że po prostu musieliśmy się nauczyć nowych ról, a to zajmuje trochę czasu. Poza tym najważniejsze to jakoś się wspierać, bo opieka nad dzieckiem jest naprawdę wyczerpująca (co zresztą Tż też trzeba było tłumaczyć, kiedy mówił jak to mam fajnie, że nie muszę chodzić do pracy, tylko SIEDZĘ w domu).
Także trzymam kciuki żeby się poukładało
Mój też tak nieraz mówił, czym strasznie mnie wkurzał, bo on sobie myślał, ze nie wiem cały dzień czytam książki, siedzę na komputerze itp. Więc zrobiłam mu w niedzielę szkołę życia, Filip mi w tym pomógł bo był mega marudny i płaczliwy (chyba po szczepieniu jeszcze albo zęby bo pediatra mówił, że napuchnięte dziąsła). Ja tylko karmiłam a on zajmował się Nim od rana i co chwilę do mnie z tekstem podaj mi to, podaj tamto, potrzymaj małego, popatrz na niego muszę to czy tamto ale nic z tego, mówiłam, że mnie nie ma i żeby sobie posiedział na kompie albo coś poczytał
Po południu już przejęłam małego bo strasznie płakał i nie mógł usnąć, więc mi się go szkoda zrobiło.
Ale za to wieczorem usłyszałam, że nie miał racji i że całodniowa opieka nad dzieckiem jest jednak bardzo wyczerpująca i można być zmęczonym wieczorem
No i żeby nie było, że Tż nie bawi małego itp bo bawi bardzo często i sam z siebie ale to jest np 1h po pracy (wraca o 18) czy kilka godz w weekendy. Nigdy nie był z nim sam cały dzień a jakimś śmiesznym trafem jak gdzieś wychodziłam na kilka godz to Filip mu spał po 4h, nie wiem jak to robił, bo mi śpi po 30min.
A jeszcze jak go karmił brokułem z ziemniaczkami cała głowa, włosy, wszystko było w obiadku

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość

bylismy w parku - napadła na nas chmura- ostro lało -przeczekalismy pod drzewem .potem Roszek spacerował na rekach .... a potem nie mógł zasnąc ,troszke sie napłakał .....
pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .
Jejku gdzie wy macie ten deszcz, u nas zapowiadają od piątku i jeszcze ani kropla nie spadła

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy obiadki, marchewki, jabluszka itp podajecie przed czy po karmieniu?WycZYtałam w jakims poradniku, ze trzeba podawac zawsze po kp, bo to mleko ma byc najwazniejszym posilkiem....ale jak ja mam podawac zamiast kp, ale na razie daje po pol sloiczka to zawsze najpierw marchew, a pote dokarmiam cycem-tak na zdrowy rozum jak bedzie jadl tylko sloik to wtedy juz nie bede dawac nic, ewemtualnie moze poic....dobrze mysle?
ehhpstatnio cytuje sobie a potem polowa mi sie nie wyswietla;/
Ja dawałam najpierw słoiczek (pół) a potem cyc. Od dwóch dni zjada cały słoiczek więc nie chciał juz cyca po.
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 08:43   #3745
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

czesc
Cytat:
Napisane przez Agateczka* Pokaż wiadomość
A co do smutków to ja już nic nie mówię, bo jest mi co raz gorzej...
Włąśnie Nestelle dobrze że mam tego małego kochanego brzdąca a reszta to do du.pki Tżta musiałybyście skopać wszystkie może by pomogło bo ja ile bym się nie ugadała i tak skutku nie ma...
bardzo mi przykro . obys sie myliła i twój tz szybciej sie zorientował ze cos nie gra. Faceci czasami są "tepi"
Ale nie poddawaj sie ,bedzie dobrze tylko troszke wiecej czasu potr\ebujecie pewnie.
Cytat:
Napisane przez despa Pokaż wiadomość
Chłapowo, jak nie bedzie lało bedzie git- wczesniej z Oli czy deszcz czy nie bawiliśmy się na plazy- teraz sie nie da ot tak biec....
Oliwka zadolona, dużo dzieciaków- bawią się do wieczora, wiec OK
super ! no to oby nie padało !!!! my własnie dlatego nie chcielismy spedzac wakacji w PL -bo zawsze jak jechalismy nad polskie morze to lało od rana do wieczora ,zawsze . a jak bylismy zagranica to słońce na bank . ale tegoroczne wakacje cudowne -wiec i Wam tego zycze !
Cytat:
Napisane przez Nyaa Pokaż wiadomość
on chyba też zaczyna mieć tego dość, bo wczoraj już było troszkę lepiej. W sumie rozmowa na ten temat polegała na tym, ze ja powiedziałam co mi w duszy gra a on prawie nic się nie odezwał. Ale jak wrócił wczoraj z pracy, widziałam zmianę w jego zachowaniu. Już z pracy wysłał mi sms, że będzie później, co praktycznie mu się nie zdarza, no i w domu też było troszkę cieplej między nami.
On jest taki, że rozmawiamy i tak na bieżąco nie ogarnia jakby tematu. Potrzebuje czasu, zeby przeanalizować, przemyśleć i pewnie tak właśnie było, że przemyślał to, co mówiłam i sobie kilka spraw uświadomił.
Mam nadzieję, że wspólnie popracujemy nad tym, żeby być nie tylko dobrymi rodzicami, ale też kobietą i mężczyzną=parą.

Pamiętam, że jak wychodziłam ze szpitala, to ostatnie słowa położnej do mnie - "pamiętaj Ewa, że jesteście nie tylko mamą i tatą, ale też małżeństwem, kobietą i mężczyzną, łatwo o tym zapomnieć ". Teraz wiem, o co jej chodziło
dobrze ze jest poprawa .ja zawsze uwazam ze trzeba rozmawiac ,rozmawiac ,rozmawiac ....... facet to nie wrózka-sam sie nie domysli ,a czesto nie zauwazaja problemów,albo udaja ze ich nie ma ....
Cytat:
Napisane przez monicca1989 Pokaż wiadomość
Mój też tak nieraz mówił, czym strasznie mnie wkurzał, bo on sobie myślał, ze nie wiem cały dzień czytam książki, siedzę na komputerze itp. Więc zrobiłam mu w niedzielę szkołę życia, Filip mi w tym pomógł bo był mega marudny i płaczliwy (chyba po szczepieniu jeszcze albo zęby bo pediatra mówił, że napuchnięte dziąsła). Ja tylko karmiłam a on zajmował się Nim od rana i co chwilę do mnie z tekstem podaj mi to, podaj tamto, potrzymaj małego, popatrz na niego muszę to czy tamto ale nic z tego, mówiłam, że mnie nie ma i żeby sobie posiedział na kompie albo coś poczytał
Po południu już przejęłam małego bo strasznie płakał i nie mógł usnąć, więc mi się go szkoda zrobiło.
Ale za to wieczorem usłyszałam, że nie miał racji i że całodniowa opieka nad dzieckiem jest jednak bardzo wyczerpująca i można być zmęczonym wieczorem
No i żeby nie było, że Tż nie bawi małego itp bo bawi bardzo często i sam z siebie ale to jest np 1h po pracy (wraca o 18) czy kilka godz w weekendy. Nigdy nie był z nim sam cały dzień a jakimś śmiesznym trafem jak gdzieś wychodziłam na kilka godz to Filip mu spał po 4h, nie wiem jak to robił, bo mi śpi po 30min.
A jeszcze jak go karmił brokułem z ziemniaczkami cała głowa, włosy, wszystko było w obiadku
haha ! "smieszny" ten Twój tz ..... dobrze ze juz do niego dotarło !
Mój tz mówi bez owijania juz "wole siedziec w pracy niz dziecmi -w zyciu bym sie nie zamienił! " no ale to juz 3 dziecko -wiec sam z siebie potrafi doceniac i komplementowac- "ze mnie podziwia" .
Ale jak sie urodził Kuba to tez miał akcje typu " ale masz fajnie -siedzisz w domu i nic nie robisz ....." .na szczescie szybko sie "obudził" .

co do prababci -moje dzieciaki mają obydwie -oczywiscie obydwie zachwycone . jedna -ta u której wczoraj byłam to ma 3 prawnuków ode mnie i 3 prawnuków od mojego kuzyna .1 w drodze od mojego brata .
takze jest troche choc nie mozna sie porównywac nawet z rodzinka Demeter czy Luny
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 08:51   #3746
bmma
Zadomowienie
 
Avatar bmma
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kęty
Wiadomości: 1 905
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witam]
U mnie słoneczko zza chmurek, 21 stopni. W domu 26...

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość

bylismy w parku - napadła na nas chmura- ostro lało -przeczekalismy pod drzewem .potem Roszek spacerował na rekach .... a potem nie mógł zasnąc ,troszke sie napłakał .....
pojechalismy na obiad -opanowałam do perfekcji jedzenie z dzieckiem na reku . no i wizyta u prababci -zachwycona małym .

ja też, ale tż się uczy.
Wczoraj jadł loda, dużego świderka z automatu. Lód wypadł z wafelka i wylądował na sukience Kingi
Uratowaliśmy i loda i sukienkę
__________________

Kinga 22-02-2013

Maciek 12-08-1997


Edytowane przez bmma
Czas edycji: 2013-08-12 o 08:55
bmma jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 09:05   #3747
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Witam
Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Eee moje dziecko z jakiegoś dziwnego powodu znowu nie chciało cycka przed snem i dość słabo jadł w dzień, za to w nocy co 2 -2,5 godziny...aaaaa mam nadzieję, że to przejściowe....ma ktoś tak ?
Ja to strasznie bym chciała tak mieć, w zasadzie moje marzenie, żeby dziecko mi jadło w nocy co 2-2,5 godziny. Mój budzi się co godzinę, a i to w najlepszym wypadków, bo potrafi częściej. I tak jest bez względu na ciepło/zimno/deszczowo/słonecznie i nie wiem jak jeszcze. Codziennie po nocy odechciewa mi się wszystkiego.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 09:06   #3748
nestelle
Zakorzenienie
 
Avatar nestelle
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 4 416
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez bmma Pokaż wiadomość
ja też, ale tż się uczy.
Wczoraj jadł loda, dużego świderka z automatu. Lód wypadł z wafelka i wylądował na sukience Kingi
Uratowaliśmy i loda i sukienkę
haha jak ? lód zlizany z sukienki ?

nie ,no mój nie ogarnia tego albo je albo trzyma . ale i tak sobie radzi -jakos ... . A ja tylko nie próbuje jesc zupy z małym ,a ze czesto mam obiad 2 daniowy (bo ciagle głodna jestem) to na czas zupy - tz trzyma ...
__________________
J . N . R
nestelle jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 09:15   #3749
Nyaa
Zakorzenienie
 
Avatar Nyaa
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 3 071
GG do Nyaa
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Moja babcia ma 14 prawnuków. Kilku z nich ma już po 20 lat i więcej, więc nawet praprawnuki mogłyby już być

Ale dzisiaj u nas zimno. Po tej saharze to miła odmiana
a po południu jedziemy z tż na zakupy, bo w lodówce tylko światło hula, no i przy okazji jakieś dodatki do sukienki na chrzciny muszę kupić.
A jednak nie idę w tej co zamówiłam na allegro. Ogólnie jest ok, ładnie leży, tylko taka lekko przed kolano a u mnie nogi dopiero od kolan w dół nadaja się do pokazywania, więc poczeka sobie na lepsze czasy a ja pójdę w kiecce, którą kupiłam sobie jeszcze na mój wieczór panieński, Tylko raz miałam ją na sobie, właśnie wtedy
__________________
07.04.2013 Nikoś

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87j44jq9d7lsxv.png
Nyaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-12, 09:46   #3750
bmma
Zadomowienie
 
Avatar bmma
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kęty
Wiadomości: 1 905
Dot.: Mamusie Marzec - Kwiecień 2013 cz.2.

Cytat:
Napisane przez nestelle Pokaż wiadomość
haha jak ? lód zlizany z sukienki ?

nie ,no mój nie ogarnia tego albo je albo trzyma . ale i tak sobie radzi -jakos ... . A ja tylko nie próbuje jesc zupy z małym ,a ze czesto mam obiad 2 daniowy (bo ciagle głodna jestem) to na czas zupy - tz trzyma ...
nie pozwolę na takie sceny, tym bardziej w m-cu publicznym.
w rękę i na nowo lód w wafelek
__________________

Kinga 22-02-2013

Maciek 12-08-1997

bmma jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.