Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-19, 11:58   #3241
agniesha
Raczkowanie
 
Avatar agniesha
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 51
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

candycotton, no to grubo. ludzie zrobią wszystko żeby małym kosztem się dorobić albo zaoszczędzić. Potem się to odbija... :/

Co do dziwnych nawyków mój lokator notorycznie zostawia papier toaletowy na pralce na przeciwko ubikacji. W sensie rolkę papieru.
Nie mam pojęcia dlaczego bo po prawej stronie siedząc na kibelku jest specjalne miejsce żeby móc go powiesić... nie rozumiem :P
__________________
Zawsze warto spróbować!

Zapraszam! http://coraz-mniej.blogspot.com

Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun
agniesha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 12:16   #3242
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez agniesha Pokaż wiadomość
candycotton, no to grubo. ludzie zrobią wszystko żeby małym kosztem się dorobić albo zaoszczędzić. Potem się to odbija... :/

Co do dziwnych nawyków mój lokator notorycznie zostawia papier toaletowy na pralce na przeciwko ubikacji. W sensie rolkę papieru.
Nie mam pojęcia dlaczego bo po prawej stronie siedząc na kibelku jest specjalne miejsce żeby móc go powiesić... nie rozumiem :P
Tam sie jeszcze gorsze patole dzialy, ale glupio mowic =="
Odbija bo umowa miedzy nami to pic w tym momencie, jest niewazna bo niemozna jej przedstawic przed zadnym sądem.

A powiedz mi prosze gdzie wynajmujesz i za ile? Ciekawa jestem jak to u nas wyglada.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 14:30   #3243
szprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar szprotka_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 451
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez agniesha Pokaż wiadomość
Co do dziwnych nawyków mój lokator notorycznie zostawia papier toaletowy na pralce na przeciwko ubikacji. W sensie rolkę papieru.
Nie mam pojęcia dlaczego bo po prawej stronie siedząc na kibelku jest specjalne miejsce żeby móc go powiesić... nie rozumiem :P
TŻ ze swoim bratem robią to samo, bo im się wieszać nie chce. jak ja zawieszę, to tam jest, ale żeby oni to zrobili? nigdy w życiu tak samo z wynoszeniem rolek kartonowych, zawsze się muszą gdzieś walać.
szprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 20:51   #3244
traicionera
Zakorzenienie
 
Avatar traicionera
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 875
Odp: Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Dowiedziałam się że moi współlokatorzy ostatnio spakowali się jednej nocy i uciekli. Bo wisieli właścicielowi kilka tysięcy już, a on się głupi pochwalił, że na czarno wynajmuje. Więc nie ma prawa ich o nic ścigać teraz, gdyby to zgłosił to by mu wlepili grzywnę i zaległe podatki. Ale patola. I trzeba być durnym, żeby nie wywalić lokatora jak jego dług przekracza tysiąc moim zdaniem. A tu chyba poszło o cztery jakoś.
Też mieliśmy takiego "wlasciciela", który na nielegalu wynajmował mieszkanie socjalne po swojej zmarłej matce. O tym, że to komunalne mieszkanie dowiedzieliśmy się, gdy zapukał do nas smutny pan z jakiegoś wydziału Urzędu Miasta i zaczął wypytywac, kim jesteśmy, dlaczego tu mieszkamy, skoro to własność miasta. Potem uderzył do "właściciela", a ten kazał się wyprowadziw w tempie ekspresowym, żeby sam tam pomieszkal i przekonał władze, że mieszkanie użytkuje, a nie wynajmuje. Dobrze, że i tak mieliśmy się przeprowadzać do innego miasta, bo tak to musielibyśmy nagle szukać innego lokum.
inni właściciele z kolei były tak ufni, że przez cały rok akademicki nie spytali nas o personalia i zwracali się do nas per chłopak i dziewczyna oni sami mieszkali na jednym z pięter wynajmowanego domu, lodówkę mieli do dyspozycji lokatorów, więc nie zamykali na klucz drzwi do swojej czesci. Jakoś nie bali się, że któryś z lokatorów obrobi im chatę czy coś. A raz nawet policja przyjechała po jakąś kobietę mieszkająca na najwyższym piętrze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
przeczytane książki
2018 rok -100
2017 rok-100
2016 rok -100
2015 rok -105
2014 rok-61
2013 rok-58
2012 rok-35


Komu komu, czyli książki do oddania
traicionera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 21:43   #3245
irene adler
Raczkowanie
 
Avatar irene adler
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 361
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Mnie bardzo irytował chłopak współlokatorki, który przyjechał na kilka dni. Chodzę do pracy na 8 lub 9 rano, on mógł się byczyć cały dzień. Mimo to wstawał codziennie o godzinie 6.30/7 rano i sprzątał gruntownie całe mieszkanie. Abstrahując już od tego, że nie było brudno, to kiedy ja chciałam zrobić śniadanie, on mył kuchenkę...kiedy chciałam wziąć prysznic, on moczył w wannie dywanik z przedpokoju. Poprosiłam go, żeby w miarę szybko ten dywanik wyjął, bo ja muszę wziąć prysznic (na dodatek były wtedy te straszne upały) a idę do pracy i nie mam za wiele czasu. Wyjął po kilku godzinach i słyszałam jak następnego dnia opowiada dziewczynie, że chyba go nie lubię, bo robię jakieś dziwne afery i nie wiadomo w ogóle o co mi chodzi poza tym, kto przyjeżdżając w kilkudniowe odwiedziny, myje każdy kąt w obcym i raczej wysprzątanym mieszkaniu?!
__________________
Audaces fortuna iuvat
irene adler jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 21:58   #3246
Silence_
Zakorzenienie
 
Avatar Silence_
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez irene adler Pokaż wiadomość
Mnie bardzo irytował chłopak współlokatorki, który przyjechał na kilka dni. Chodzę do pracy na 8 lub 9 rano, on mógł się byczyć cały dzień. Mimo to wstawał codziennie o godzinie 6.30/7 rano i sprzątał gruntownie całe mieszkanie. Abstrahując już od tego, że nie było brudno, to kiedy ja chciałam zrobić śniadanie, on mył kuchenkę...kiedy chciałam wziąć prysznic, on moczył w wannie dywanik z przedpokoju. Poprosiłam go, żeby w miarę szybko ten dywanik wyjął, bo ja muszę wziąć prysznic (na dodatek były wtedy te straszne upały) a idę do pracy i nie mam za wiele czasu. Wyjął po kilku godzinach i słyszałam jak następnego dnia opowiada dziewczynie, że chyba go nie lubię, bo robię jakieś dziwne afery i nie wiadomo w ogóle o co mi chodzi poza tym, kto przyjeżdżając w kilkudniowe odwiedziny, myje każdy kąt w obcym i raczej wysprzątanym mieszkaniu?!
Pedancik
__________________


Silence_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 23:32   #3247
Lisciolaz Straszliwy
Wtajemniczenie
 
Avatar Lisciolaz Straszliwy
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Lajkovac
Wiadomości: 2 480
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez agniesha Pokaż wiadomość
candycotton, no to grubo. ludzie zrobią wszystko żeby małym kosztem się dorobić albo zaoszczędzić. Potem się to odbija... :/

Co do dziwnych nawyków mój lokator notorycznie zostawia papier toaletowy na pralce na przeciwko ubikacji. W sensie rolkę papieru.
Nie mam pojęcia dlaczego bo po prawej stronie siedząc na kibelku jest specjalne miejsce żeby móc go powiesić... nie rozumiem :P
Papier toaletowy zostawia, powiadasz...Przypomniało mi to widok sprzed paru dni, gdy dojdę do sedna, zmienię kolor czcionki na biały, coby nie epatować obrzydliwościami :
Wyposażenie pokoju obok: ona i on, para. Wyposażenie pomieszczenia z sedesem: wiadomo - sedes, nad sedesem półeczka, na półeczce dwie rolki papieru - jedna nasza, druga ich. "Ona" zostawiła kiedyś na półeczce zużyty tampon, leżał tam parę godzin, zanim w końcu któreś z "nich" postanowiło to sprzątnąć. Ok, zdarza się - dziewczyna zapomniała, wyszła z domu...Jednak nic nie przebije ostatniej "niespodzianki" na półce, tym razem artefakt należał najprawdopodobniej do "niego" - skrawek UŻYTEGO papieru, po "dwójeczce" : .
__________________
Odnajduję w tym wątku pewną głąbię.



(\__/)
{ ^y^}




Lisciolaz Straszliwy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-19, 23:33   #3248
szprotka_
Zakorzenienie
 
Avatar szprotka_
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 451
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

irene adler, a co na to ta dziewczyna?
szprotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-20, 18:46   #3249
irene adler
Raczkowanie
 
Avatar irene adler
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 361
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez szprotka_ Pokaż wiadomość
irene adler, a co na to ta dziewczyna?
Współlokatorka się nie przejęła i powiedziała chłopakowi, że tylko mu się wydaje (chociaż ja typa po tych porannych ekscesach z myciem na serio nie lubię ).
__________________
Audaces fortuna iuvat
irene adler jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-20, 22:05   #3250
czokled
Wtajemniczenie
 
Avatar czokled
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 788
GG do czokled
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez Lisciolaz Straszliwy Pokaż wiadomość
Papier toaletowy zostawia, powiadasz...Przypomniało mi to widok sprzed paru dni, gdy dojdę do sedna, zmienię kolor czcionki na biały, coby nie epatować obrzydliwościami :
Wyposażenie pokoju obok: ona i on, para. Wyposażenie pomieszczenia z sedesem: wiadomo - sedes, nad sedesem półeczka, na półeczce dwie rolki papieru - jedna nasza, druga ich. "Ona" zostawiła kiedyś na półeczce zużyty tampon, leżał tam parę godzin, zanim w końcu któreś z "nich" postanowiło to sprzątnąć. Ok, zdarza się - dziewczyna zapomniała, wyszła z domu...Jednak nic nie przebije ostatniej "niespodzianki" na półce, tym razem artefakt należał najprawdopodobniej do "niego" - skrawek UŻYTEGO papieru, po "dwójeczce" : .
Coooo
Ja bym , na bank
czokled jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-20, 23:22   #3251
BlackCaaat
Raczkowanie
 
Avatar BlackCaaat
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Zagłębianka :)
Wiadomości: 185
GG do BlackCaaat
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Czytam, czytam u uwierzyć nie mogę

W zeszłym roku przyjechał do mnie przyjaciel ze swoją dziewczyną. Jej nie znałam, ale nastawiona byłam pozytywnie.
Dziewczyna przywiozła mi prezent, kosmetyki, bo wiedziała że prowadzę bloga. Miło z jej strony, bardzo się cieszyłam. Do czasu. Kosmetyki były używane, brakowało aplikatorów itp. Przemilczałam.
Laska spała w moim pokoju, tak mi usyfiła podłogę, że domyć nie mogłam.
Brała moje rzeczy bez pytania (a jestem mega przewrażliwiona na tym punkcie), np. szczotkę do włosów, i czesała nią mega przetłuszczone włosy...
Wychodziliśmy z domu: moi rodzice, ja z TŻ, przyjaciel wszyscy ładnie odstawieni, a laska co?
Założyła sukienkę, na to czarny sweterek, który wyglądał jakby psu z gardła wyciągnięty. I cały w biało-srebrnym futrze mojej ślicznej kocicy
Tuż przed wyjazdem, laska kazała sobie zrobić herbatę, bo zimno na dworze, itp. Był cały cyrk z wybieraniem smaku tylko po to, aby kubek z parującym napojem stał przez godzinę na stole, a ona tylko upiła łyczek.
Miała ode mnie pojechać jeszcze odwiedzić jeszcze jedną znajomą, miała jechać do niej na noc. Umówiły się na konkretną godzinę, i dopiero gdy koleżanka pół godziny po umówionej porze zaczęła do niej pisać gdzie jest, ta jej odmówiła...

Generalnie wesoło było z tą dziewczyną, była tylko kilka dni, a takich ciekawostek o niej jest sporo.
Na szczęście przyjaciel już z nią nie jest... Biedny by się męczył przy niej, bo on ma zupełnie inny charakter
BlackCaaat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-20, 23:43   #3252
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

czyli krótki kaszel był
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 10:46   #3253
Goshia
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 935
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Para z którą mieszkam jak robi pranie, to każde z nich oddzielnie pomimo tego, że są ze sobą prawie 3 lata, śpią ze sobą itp i tak, najpierw ona pierze pięć majtek, dwie koszulki i sweterek, a później po 3 dniach (bo pranie to musi swoje odstać) on pierze swoje. Czy ja przesadzam? o.O Tak się robi? Czy ludzie w związkach piorą osobno swoje rzeczy?

Tak samo jest z np. masłem, jak ona kupi lepsze a on gorsze, to każde je swoje
Goshia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 11:23   #3254
Linaewen
Zakorzenienie
 
Avatar Linaewen
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez Goshia Pokaż wiadomość
Para z którą mieszkam jak robi pranie, to każde z nich oddzielnie pomimo tego, że są ze sobą prawie 3 lata, śpią ze sobą itp i tak, najpierw ona pierze pięć majtek, dwie koszulki i sweterek, a później po 3 dniach (bo pranie to musi swoje odstać) on pierze swoje. Czy ja przesadzam? o.O Tak się robi? Czy ludzie w związkach piorą osobno swoje rzeczy?

Tak samo jest z np. masłem, jak ona kupi lepsze a on gorsze, to każde je swoje
Dziadkowie mojego TŻ całe życie mają oddzielne budżety, w domu sie wg. paragonu rozliczają po zakupach więc jak widać można ;]
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie."
za: whitepointeshoes
Linaewen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 15:19   #3255
eibhlin87
Zakorzenienie
 
Avatar eibhlin87
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez Goshia Pokaż wiadomość
Para z którą mieszkam jak robi pranie, to każde z nich oddzielnie pomimo tego, że są ze sobą prawie 3 lata, śpią ze sobą itp i tak, najpierw ona pierze pięć majtek, dwie koszulki i sweterek, a później po 3 dniach (bo pranie to musi swoje odstać) on pierze swoje. Czy ja przesadzam? o.O Tak się robi? Czy ludzie w związkach piorą osobno swoje rzeczy?

Tak samo jest z np. masłem, jak ona kupi lepsze a on gorsze, to każde je swoje
Zanim ze sobą zamieszkaliśmy, praliśmy wspólnie nasze rzeczy co do masła- ja dla siebie kupuję masło, mój facet zazwyczaj margarynę, ale tylko dlatego, że jemu nie chce się czekać, aż masło zmięknie
eibhlin87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:29   #3256
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Co do masła/margaryny to ok, jeśli są inne - można po prostu nie lubić czegoś, co lubi nasza druga połówka.

I może chcą po prostu być dokładnie ze sobą rozliczeni, ja też staram się dzielić kosztami z TŻ-em po połowie, z tym, że po prostu oddaję mu pół kwoty za zakupy, wiadomo parę złotych będzie za dużo lub za mało, jednak aż tak szczegółowi nie jesteśmy, ale może wspomniana wyżej para jest

Pranie mnie jeszcze mniej dziwi, przynajmniej na etapie chłopak-dziewczyna (nie mówię, że tak powinno się robić, ja od pierwszych dni mieszkania z TŻ-em wspólnie robiłam pranie).
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:31   #3257
Kimusia18
Raczkowanie
 
Avatar Kimusia18
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 85
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Szkoda,że sąsiadów/ współlokatorów nie zawsze się wybiera..
__________________
Kimusia92 Channel Youtube

Zapraszam na mój kanał urodowy na YT

https://www.youtube.com/watch?v=h0IRz1Lk5KQ

FEJS https://www.facebook.com/kimusia92
Kimusia18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:33   #3258
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Uważam, że interesowanie się czyimś praniem jest co najmniej dziwne
chwast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:38   #3259
Fantaghiro7
Raczkowanie
 
Avatar Fantaghiro7
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 341
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Mi się teraz wszyscy powyprowadzali, więc od października będę miała 3 obce nowe osoby. Ciekawe cóż to będą za gamonie.
Fantaghiro7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:40   #3260
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez Fantaghiro7 Pokaż wiadomość
Mi się teraz wszyscy powyprowadzali, więc od października będę miała 3 obce nowe osoby. Ciekawe cóż to będą za gamonie.
U mnie dokładnie to samo
Pocieszeniem będzie fakt, że w listopadzie to ja się wyprowadzę
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:48   #3261
201708160922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 10 440
Odp: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Z tym praniem to dziwne i nieekonomiczne. Nie trzeba sie specjalnie interesowac, zeby takie rzeczy zauwazyc.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
201708160922 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:00   #3262
thediamondgirl
Zakorzenienie
 
Avatar thediamondgirl
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wschód
Wiadomości: 5 078
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
Uważam, że interesowanie się czyimś praniem jest co najmniej dziwne
Mieszkasz kimś, dzielisz z tym kimś łazienkę - chcąc nie chcąc zaczynasz zauważać po jakimś czasie różne rzeczy u tych osób. Nie musisz się tym interesować, by to zauważyć
__________________
.
.

Jeżeli co jest prawdziwe to nic i nikt tego nie złamie.

thediamondgirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:01   #3263
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 23 776
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez thediamondgirl Pokaż wiadomość
Mieszkasz kimś, dzielisz z tym kimś łazienkę - chcąc nie chcąc zaczynasz zauważać po jakimś czasie różne rzeczy u tych osób. Nie musisz się tym interesować, by to zauważyć
ale mi nie chodzi o to. Jasne, że to się zauważa. Ale po co się tak tym interesować aby o tym myśleć jakie to dziwne i dawać wpisy na forum. No nie rozumiem tego trochę, to przecież nic takiego.
chwast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:07   #3264
thediamondgirl
Zakorzenienie
 
Avatar thediamondgirl
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: wschód
Wiadomości: 5 078
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Każdy ma inne nawyki - jednym może to się wydawać dziwne na tyle żeby o tym mówić/pisać, a komuś innemu będzie to obojętne
__________________
.
.

Jeżeli co jest prawdziwe to nic i nikt tego nie złamie.

thediamondgirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 18:25   #3265
Karolllka7
Zakorzenienie
 
Avatar Karolllka7
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6 465
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez chwast Pokaż wiadomość
ale mi nie chodzi o to. Jasne, że to się zauważa. Ale po co się tak tym interesować aby o tym myśleć jakie to dziwne i dawać wpisy na forum. No nie rozumiem tego trochę, to przecież nic takiego.
Po to właśnie jest ten wątek
__________________
Karolllka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 21:38   #3266
madzia1251
Raczkowanie
 
Avatar madzia1251
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 301
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

co do prania... moja współlokatorka była straszliwie zła co tydzień, ponieważ jak robiłam pranie to dorzucał się zawsze mój chłopak, który mieszkał kilka akademików dalej. u niego bardzo ciężko z pralniami, a ja i tak nigdy nie miałam pełnej pralki. przynosił swoje rzeczy jakieś 10min przed praniem, szliśmy sobie do pralni, a po praniu wieszałam sobie na suszarce w pokoju nasze rzeczy czyściutkie i pachnące miłym płynem do płukania, następnego dnia prasowałam i oddawałam (suszenie w pokoju było z góry ustalone - i ona i ja tak robiłyśmy). a potem zawsze była wojna, że jej nie pasuje że rzeczy mojego chłopaka wiszą w pokoju.
i tak sobie myślę w czym to może komuś przeszkadzać? miałyście taką sytuację? te wojny już są męczące powoli..
madzia1251 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 21:44   #3267
Mileva_
Zakorzenienie
 
Avatar Mileva_
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 677
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez Goshia Pokaż wiadomość
Tak samo jest z np. masłem, jak ona kupi lepsze a on gorsze, to każde je swoje
Moi rodzice też tak robią i jakoś nikt na tym nie ucierpiał.
Mileva_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 21:49   #3268
magyarparaszt
Ha ha ha ha ha
 
Avatar magyarparaszt
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mur.
Wiadomości: 7 504
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
Co do masła/margaryny to ok, jeśli są inne - można po prostu nie lubić czegoś, co lubi nasza druga połówka.

I może chcą po prostu być dokładnie ze sobą rozliczeni, ja też staram się dzielić kosztami z TŻ-em po połowie, z tym, że po prostu oddaję mu pół kwoty za zakupy, wiadomo parę złotych będzie za dużo lub za mało, jednak aż tak szczegółowi nie jesteśmy, ale może wspomniana wyżej para jest

Pranie mnie jeszcze mniej dziwi, przynajmniej na etapie chłopak-dziewczyna (nie mówię, że tak powinno się robić, ja od pierwszych dni mieszkania z TŻ-em wspólnie robiłam pranie).
Hm, wspólne pranie zawsze przychodziło naturalnie, najwyżej każdy może sam włożyć do pralki swoje brudne gacie

A propos, miałam współlokatorkę, która brudne rzeczy zamiast do kosza na brudy wrzucała od razu do pralki, więc jak chciałam zrobić pranie swoich, to musiałam jej te brudne gacie wykładać z pralki

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:48 ----------

Cytat:
Napisane przez madzia1251 Pokaż wiadomość
co do prania... moja współlokatorka była straszliwie zła co tydzień, ponieważ jak robiłam pranie to dorzucał się zawsze mój chłopak, który mieszkał kilka akademików dalej. u niego bardzo ciężko z pralniami, a ja i tak nigdy nie miałam pełnej pralki. przynosił swoje rzeczy jakieś 10min przed praniem, szliśmy sobie do pralni, a po praniu wieszałam sobie na suszarce w pokoju nasze rzeczy czyściutkie i pachnące miłym płynem do płukania, następnego dnia prasowałam i oddawałam (suszenie w pokoju było z góry ustalone - i ona i ja tak robiłyśmy). a potem zawsze była wojna, że jej nie pasuje że rzeczy mojego chłopaka wiszą w pokoju.
i tak sobie myślę w czym to może komuś przeszkadzać? miałyście taką sytuację? te wojny już są męczące powoli..
Cooo? Przecież wiszą w Twoim pokoju
__________________
mięsem tylko rzucam


magyarparaszt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 21:52   #3269
150f22149d232a15625e38a732d46b6c6e220cbb_63e043022f3b0
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 790
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

Cytat:
Napisane przez magyarparaszt Pokaż wiadomość



Cooo? Przecież wiszą w Twoim pokoju
Nie w jej tylko w ich wspólnym Może po prostu chodzi o to, że te rzeczy zajmuja miejsce? W małym pokoju w akademiku wszystko potrafi przeszkadzać, jak pomieszczenie jest wielkości pudełka zapałek.
150f22149d232a15625e38a732d46b6c6e220cbb_63e043022f3b0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 21:54   #3270
magyarparaszt
Ha ha ha ha ha
 
Avatar magyarparaszt
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mur.
Wiadomości: 7 504
Dot.: Dziwni współlokatorzy i ich nawyki- wątek ku śmiechowi

[1=150f22149d232a15625e38a 732d46b6c6e220cbb_63e0430 22f3b0;42401663]Nie w jej tylko w ich wspólnym Może po prostu chodzi o to, że te rzeczy zajmuja miejsce? W małym pokoju w akademiku wszystko potrafi przeszkadzać, jak pomieszczenie jest wielkości pudełka zapałek.[/QUOTE]

Aaa, nie skumałam, że one też mieszkają w akademiku
__________________
mięsem tylko rzucam


magyarparaszt jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-21 16:24:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.