|
|
#1291 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
To dlaczego porównujesz się na smutno z jego obecną dziewczyną?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Moja znajoma rozstała się z facetem 4 czy 5 lat temu, teraz ma męża i dziecko, jest szczęśliwa, ale wciąż ma łzy w oczach jak opowiada o byłym. Niektóre relacje zostają w człowieku na całe życie, chociaż mam nadzieję, że mnie to nie spotka
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#1293 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Nie no, we mnie też moi eksowie wzbudzają emocje, zwłaszcza ci, którzy zadali solidny ból, ale będąc w szczęśliwym związku, z odwzajemnionym uczuciem, czując się spełniona, nie przychodzi mi do głowy żeby przeżywać, że obecna laska mojego byłego jest fajniejsza ode mnie. Daj im bosie zdrowie, niech żyją długo i szczęśliwie i niech ona będzie milion razy lepsza ode mnie, to mu nie przyjdzie do głowy żeby mi truć tyłek ewentualnymi swoimi wizjami powrotu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1294 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No nie wiem właśnie. Chciałabym zaimponować mu czymś, pokazać co stracił, jednak wiem, że jego to nie obejdzie. Nie wiem również dlaczego jak go widzę to zaczyna łamać mi się głos. Nie jest mi obojętny ale nie w taki sposób w który czułabym coś do niego, no może oprócz nienawiści. Sama nie wiem jak to zdefiniować, po prostu jak zobaczę eksa to siedzi mi głowie później przez parę dni
![]() ---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#1295 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
To jedna sprawa, a druga, zastanów się po prostu na spokojnie, czy te kwestie, które Cię w Twoim chłopaku denerwują, to są sprawy nie do przeskoczenia, bardzo ważne dla związku, czy po prostu dyrdymały które wymyślasz, bo Ci za dobrze
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#1296 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Makowapanienka
Właśnie to zauważyłam,chyba jeszcze dużo muszę się nauczyć. Malla W czerwcu,czyli bardzo dawno temu.Ale od tamtego czasu proponował jeszcze kilka razy spotkanie a ja ciagle byłam na nie.Pózniej ja mu kilka razy coś zaproponowalam i jego reakcja była natychmiastowa.Przyjechał dwa razy nad jezioro,tam sobie pogadalismy ale i tak robiliśmy sobie na złość.Jak dzieci fakt,dziwne to ale wiem,ze ja tez mam w tym winy dużo.No nic staram się nie przejmować już nim.Nie zwracać uwagi na jego zaczepki. |
|
|
|
#1297 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Odezwał się do mnie jeden z eksów po 11 latach od ostatniego kontaktu. Miło się nam gaworzy, bez flirtu, bez podtekstów. Wyczuwam, że jest samotny.
Cytat:
Jeśli wciąż myśli się o eksie, polecam jedną z dwóch możliwości: - porzucenie aktualnego, bo on zasługuje na bycie jedynym - stopowanie myśli o eksie, nierozpamiętywanie, nieporównywanie do jego obecnej Cytat:
![]() Dzięki, wspominam to trochę inaczej, więc z chęcią zajrzę w wolnej chwili do starych postów. Pamiętam głównie Twoją panikę, że się nie odzywa poza pracą w pierwszym tygodniu po weekendzie i nie jest skory do sprecyzowania planów na kolejny weekend.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1298 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
zacznę doceniać to co mam. Dziękuje---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1299 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ---------- [1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;42639432]Cześć, dziewczyny pomyślałam sobie, że opowiem Wam moją historię dla zmotywowania, bo pamiętam, że sama w okresie płakania po eksie bardzo szukałam takich krzepiących opowieści o tym, jak inni umieją ułożyć sobie życie po rozstaniu.Odzywałam się parę razy w tym wątku, nie opisywałam swoich przejść z byłym, jedynie parę razy troszkę się wyżaliłam, poleciłam parę krzepiących piosenek i filmów. W dużym skrócie historia jest taka, że poznałam na studiach faceta, zauroczyłam się, czekałam na niego parę miesięcy, subtelnie "zarzucając sieci" aż w końcu udało się, po wielu rozmowach i cudownych wieczorach, pocałował mnie i tak się zaczął nasz związek. Tak jak i Wam, obiecywał mi nie wiadomo co, nazywał najwspanialszą kobietą świata, planował ze mną wakacje, mówił, że odkąd ze mną jest, jest super szczęśliwy. Ja też byłam w siódmym niebie, po moim poprzednim dwuletnim związku, ten wydawał się jak z bajki. Do czasu - koleś z dnia na dzień - dosłownie z dnia na dzień! - zostawił mnie i wrócił do swojej byłej. Dodam, że później mnie zwodził, będąc już z tamtą dziewczyną, całował mnie, kiedy byliśmy pijani. Nie muszę tego chyba komentować.Zawalił mi się świat, kilka tygodni niejedzenia, bezustannego płaczu. Następne półtora miesiąca nie byłam w stanie w ogóle patrzeć na mężczyzn, chciało mi się dosłownie rzygać, kiedy mnie podrywali na ulicy, próbowali podbijać na imprezach. Cały męski rodzaj miałam za jakąś podrasę i stworzenia, którymi należy gardzić. Długo nikomu nie chciałam zaufać, bo co z tego, że jakiś facet jest czarujący i się stara, skoro zaraz z dnia na dzień może mu się odwidzieć, a ja znów będę cierpieć.Na szczęście po paru tygodniach postanowiłam - a wręcz wmusiłam sobie - że to swoje cierpienie przekuję w aktywność. Właściwie to była hiperaktywność - zaczęłam biegać, robić zdjęcia, zapisałam się na milion wolontariatów, imprez, stowarzyszeń, cały lipiec jeździłam po Polsce. Łatwo wcale nie było - sto razy chciałam rzucić to wszystko w cholerę i wrócić do spokojnego płakania i tęsknienia, bo w końcu nic nie ma sensu bez eksa. Wyjazdy nie sprawiały mi radości, wszystkie sukcesy, jakie osiągałam, również nie, bo nie miałam się komu pochwalić. Jednak powoli, powolutku... Zaczęło to wszystko sprawiać mi ogromną przyjemność. Do ludzi miałam jeszcze trochę dystansu, ale za to zaczęłam się czuć świetnie w swoim własnym towarzystwie - chodziłam sama do kina, do biblioteki uniwersyteckiej, na plenery fotograficzne. Wtedy poczułam, że jestem gotowa na nowy związek - właśnie dlatego, że nie potrzebuję go tak desperacko i dlatego, że nawet gdy znowu nie wyjdzie, to na pewno nie zawali mi się świat, bo będę miała swoiste "zaplecze" w postaci pasji i umiejętności bycia dobrą dla samej siebie. No i jak to w życiu - w momencie, gdy sobie uświadomiłam, że umiem być singlem, spotkałam cudownego faceta. Wydawało mi się, że to ten poprzedni był cudownym ideałem i bratnią duszą... Myliłam się, eks może aktualnemu buty czyścić. Naprawdę widzę, jak można się o mnie starać, jak dbać. Jestem rozpieszczana, wysłuchiwana, mogę z nim milczeć, chodzić do tego kina, do którego chodziłam sama. Byłam z nim nad morzem i był to chyba najlepszy wyjazd w moim życiu. Widzę mnóstwo uczuć w jego oczach i jestem mega, mega, mega szczęśliwa. No i widzę, jak imponuję mu, tymi wszystkimi pasjami, które rozwijałam w tej swojej rozpaczy. (rozwijam je oczywiście nadal, a on mnie w tym wspiera!)Wcale się nie boję, że kiedyś się rozstaniemy, że znów będzie płacz. Jeśli tak się stanie, trudno. Zahartowałam się, jestem sto razy mądrzejsza od osoby, którą byłam chwilę przed rozstaniem z eksem. ![]() Kobiety - da się! Mnie też się wszystko kojarzyło z eks, nic mnie nie cieszyło, każdego porównywałam do "pana idealnego". Zarzekałam się, że kolejny związek nie ma sensu, bo znowu będę tylko cierpieć. Nic bardziej mylnego... Pozdrawiam Was cieplutko, trzymajcie się, życie płynie dalej! Są jeszcze wolni, wspaniali faceci, potwierdzam - ale zanim ich spotkacie, zadbajcie o siebie i o kochanie życia. trzymam za Was wszystkie kciuki.[/QUOTE]szczęścia!
|
|
|
|
|
#1300 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Wróciłam od eksa i już wam powiem, że nie jestem do niego tak przywiązana, jak sądziłam
![]() |
|
|
|
#1301 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Minęło 5 dni od mojej wyprowadzki i każdego dnia myślę o eksie Nie cały czas, ale przewija się w mojej głowie. Dzisiaj nawet łezka mi poleciała. Ale za jakiś czas mi to przejdzie. Za kilka dni zaczynam kurs prawa jazdy, w październiku znowu studia, zapisałam się na fitness. Szukam sobie zajęcia i mam nadzieję, że tak szybciej wybiję go sobie z głowy.
|
|
|
|
|
#1302 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne?
Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#1303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Że czemu mielibyśmy się rozstać, skoro tak dobrze nam ze sobą, nie toczymy wielkich kłótni i żadna zdrada nas nie dotyczy... Przeliczyłam się W końcu i na nas to przyszło.
|
|
|
|
|
#1304 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1305 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
"Jesteś super ![]() tak,tak, Ty nie oglądaj się" strasznie mi się podoba,niby nic,ale tak potrafi trochę poprawić samopoczucie ---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ---------- [/COLOR] Cytat:
nooo... także tego widać życie zrobiło mi taki żarcik-astronaucik ![]() przypomniało mi się teraz takie zdanie " Nikt nie umiera bez utraty dziewictwa... Życie pier**li nas wszystkich"
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" Edytowane przez pewnaKa Czas edycji: 2013-09-05 o 16:18 |
||
|
|
|
#1306 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Btw. Moja znajoma powiedziała, że podziwia moją postawę i myślenie, a to dzięki wam wizażanki |
|
|
|
|
#1307 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
i opieprzam dziś wszystkich dokoła, nawet babcię, bo mnie wkurza (no kiedy wyjedzie?)Słowem: swoje osiągnęłam, pobyłam z nim te 3 dni, zrozumiałam, że nawet seks mnie już tak nie podnieca (z nim, bo stał się bierny i chce,żebym to ja dowodziła; z drugiej strony: jak tak siedziałam i na niego patrzyłam, to nogi się pode mną uginały ). Może wyluzuję wreszcie i będę myślała o nim tylko jak o jednej z wielu opcji ![]() Prawdę mówiąc, to straszne, co napiszę, ale... trochę nim gardzę
|
|
|
|
|
#1308 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
nic nie jest pewne na tym świecie |
|
|
|
|
#1309 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Do końca byłam pewna, że walnie się w łeb i zmieni decyzję, jeszcze 2 miesiące temu tak myślałam. Los bywa przewrotny
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) Edytowane przez Naomi21 Czas edycji: 2013-09-05 o 17:11 |
|
|
|
|
#1310 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#1311 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dzięki za odpowiedzi dziewczyny
Jak widać nigdy nie można być niczego pewnym (no oprócz tej śmierci).
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#1312 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dokładnie
![]() ---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ---------- Ale jednego nie mogę znieść,że on tam jest z nią a mnie tak oszukał,wykorzystał a teraz się świetnie bawi i jest szczęśliwy,wstaje rano i ta chora myśl np.on teraz wstaje razem z nią dużo z was tak ma?aby nie myśleć zaczęłam bd.dużo czytać już się nie rozklejam zaczyna się pojawiać u mnie znieczulica dzisiaj dowiedziałam się,że moja koleżanka zerwała z chłopakiem a ja nic tylko czekam na kolejną...masakra wszyscy zrywają co jest nie tak?:róża: widzę parę i myślę ciekawe kiedy się rozstaną...
|
|
|
|
#1313 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1314 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Każde z nas w końcu będzie w nowym związku,taka kolej rzeczy. Staraj się nie zaprzątać sobie tym głowy
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
|
#1315 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
jak pojawia się myśl to zaraz się czymś zajmuje ciekawa jestem kiedy on za to zapłaci....
|
|
|
|
|
#1316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Mam to gdzieś odpisałam mu na tego smsa: fajnie? no chyba niezbyt. Nic nie odpisał. Kurde nie mam siły na takie gierki, podchody
|
|
|
|
|
#1317 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ile tutaj cennych rad
Do mnie zawsze ex odzywają się gdy są samotni zawsze U mnie dobrze Czuję, że powoli odżywam. Wrociłam do studenckiego miasta i mimo że boję się że go spotkam gdzieś na ulicy to radzę sobie. Coraz mniej o nim myślę. Mam praktyki, inne zajęcia.Dziś przyjaciel poprosił mnie o towarzystwo na weselu super się czuję
|
|
|
|
#1318 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dzisiaj moja koleżanka dowiedziała się, że się rozstaliśmy. Oczywiście była bardzo zdziwiona bo "przecież tak Wam było dobrze... tak dobrze się dogadywaliście"
Zaczęłam szukać pracy, staram się jak najszybciej załatwić sobie możliwość powrotu do studenckiego miasta. Chce gdzieś wyjść z koleżankami, chociaż na chwilę przestać o nim myśleć. W moim rodzinnym mieście niestety nie mam nikogo bliskiego ![]() Teoretycznie z każdym dniem jest lepiej.. ale wiem, że kiedy wrócę na studia będą tygodnie kiedy będę go widywała codziennie tak strasznie tęsknie
|
|
|
|
#1319 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#1320 | |||||
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Życzę Ci, żebyś wreszcie dała sobie święty spokój z tym facetem. Ale tak naprawdę, naprawdę, a nie na niby, jak nas tutaj zapewniasz z każdym postem. Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:28.












Nie cały czas, ale przewija się w mojej głowie. Dzisiaj nawet łezka mi poleciała. Ale za jakiś czas mi to przejdzie. Za kilka dni zaczynam kurs prawa jazdy, w październiku znowu studia, zapisałam się na fitness. Szukam sobie zajęcia i mam nadzieję, że tak szybciej wybiję go sobie z głowy.


Że czemu mielibyśmy się rozstać, skoro tak dobrze nam ze sobą, nie toczymy wielkich kłótni i żadna zdrada nas nie dotyczy... Przeliczyłam się
). Może wyluzuję wreszcie i będę myślała o nim tylko jak o jednej z wielu opcji 
dużo z was tak ma?aby nie myśleć zaczęłam bd.dużo czytać już się nie rozklejam zaczyna się pojawiać u mnie znieczulica dzisiaj dowiedziałam się,że moja koleżanka zerwała z chłopakiem a ja nic tylko czekam na kolejną...masakra wszyscy zrywają co jest nie tak?:róża: widzę parę i myślę ciekawe kiedy się rozstaną...

