Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-05, 11:55   #1291
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez 88migotka Pokaż wiadomość
Nie, nie chciałabym. Wiem, że nasze relacje nie byłyby normalne, poza tym mam kochającego mnie faceta, który wiem, że mnie szanuje. Tamten tego nie robił.
To dlaczego porównujesz się na smutno z jego obecną dziewczyną?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 11:57   #1292
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Moja znajoma rozstała się z facetem 4 czy 5 lat temu, teraz ma męża i dziecko, jest szczęśliwa, ale wciąż ma łzy w oczach jak opowiada o byłym. Niektóre relacje zostają w człowieku na całe życie, chociaż mam nadzieję, że mnie to nie spotka
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:06   #1293
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Nie no, we mnie też moi eksowie wzbudzają emocje, zwłaszcza ci, którzy zadali solidny ból, ale będąc w szczęśliwym związku, z odwzajemnionym uczuciem, czując się spełniona, nie przychodzi mi do głowy żeby przeżywać, że obecna laska mojego byłego jest fajniejsza ode mnie. Daj im bosie zdrowie, niech żyją długo i szczęśliwie i niech ona będzie milion razy lepsza ode mnie, to mu nie przyjdzie do głowy żeby mi truć tyłek ewentualnymi swoimi wizjami powrotu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:10   #1294
88migotka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
To dlaczego porównujesz się na smutno z jego obecną dziewczyną?
No nie wiem właśnie. Chciałabym zaimponować mu czymś, pokazać co stracił, jednak wiem, że jego to nie obejdzie. Nie wiem również dlaczego jak go widzę to zaczyna łamać mi się głos. Nie jest mi obojętny ale nie w taki sposób w który czułabym coś do niego, no może oprócz nienawiści. Sama nie wiem jak to zdefiniować, po prostu jak zobaczę eksa to siedzi mi głowie później przez parę dni

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie no, we mnie też moi eksowie wzbudzają emocje, zwłaszcza ci, którzy zadali solidny ból, ale będąc w szczęśliwym związku, z odwzajemnionym uczuciem, czując się spełniona, nie przychodzi mi do głowy żeby przeżywać, że obecna laska mojego byłego jest fajniejsza ode mnie. Daj im bosie zdrowie, niech żyją długo i szczęśliwie i niech ona będzie milion razy lepsza ode mnie, to mu nie przyjdzie do głowy żeby mi truć tyłek ewentualnymi swoimi wizjami powrotu
Może to chodzi o uczucie spełnienia? Jest jeszcze kwestia, że mój Tż denerwuje mnie w pewnych kwestiach i wtedy myśle o tym eksie, ale wiem, że powrót nie jest możliwy w żadnym wypadku
88migotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:22   #1295
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez 88migotka Pokaż wiadomość
No nie wiem właśnie. Chciałabym zaimponować mu czymś, pokazać co stracił
Ale po co ma to zrozumieć? Żeby się starać o Ciebie? Płakać za Tobą? Żeby Ci zatruwać życie marudzeniem o powrót? Żeby wpaść na to, że można spróbować jakoś Ciebie i Twojego chłopaka skłócić? Żeby zaczął mieszać w Twoim życiu? Żeby znowu się w Twoim życiu pojawił, z każdą swoją obrzydliwą wadą? Po co Ci ta chęć? Niech żyje długo i szczęśliwie i niech uważa, że byłaś największą porażką jego życia, bardzo dobrze się stało że tak kiedykolwiek pomyślał i Cię zostawił, bo dzięki temu poznałaś obecnego chłopaka i jesteś z nim szczęśliwa
Cytat:
Napisane przez 88migotka Pokaż wiadomość
Jest jeszcze kwestia, że mój Tż denerwuje mnie w pewnych kwestiach i wtedy myśle o tym eksie, ale wiem, że powrót nie jest możliwy w żadnym wypadku
Pamiętaj, jeśli wymagasz od kogoś bycia idealnym, to sama też bądź bez skazy
To jedna sprawa, a druga, zastanów się po prostu na spokojnie, czy te kwestie, które Cię w Twoim chłopaku denerwują, to są sprawy nie do przeskoczenia, bardzo ważne dla związku, czy po prostu dyrdymały które wymyślasz, bo Ci za dobrze
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:29   #1296
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Makowapanienka
Właśnie to zauważyłam,chyba jeszcze dużo muszę się nauczyć.
Malla
W czerwcu,czyli bardzo dawno temu.Ale od tamtego czasu proponował jeszcze kilka razy spotkanie a ja ciagle byłam na nie.Pózniej ja mu kilka razy coś zaproponowalam i jego reakcja była natychmiastowa.Przyjechał dwa razy nad jezioro,tam sobie pogadalismy ale i tak robiliśmy sobie na złość.Jak dzieci fakt,dziwne to ale wiem,ze ja tez mam w tym winy dużo.No nic staram się nie przejmować już nim.Nie zwracać uwagi na jego zaczepki.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:34   #1297
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Odezwał się do mnie jeden z eksów po 11 latach od ostatniego kontaktu. Miło się nam gaworzy, bez flirtu, bez podtekstów. Wyczuwam, że jest samotny.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale po co ma to zrozumieć? Żeby się starać o Ciebie? Płakać za Tobą? Żeby Ci zatruwać życie marudzeniem o powrót? Żeby wpaść na to, że można spróbować jakoś Ciebie i Twojego chłopaka skłócić? Żeby zaczął mieszać w Twoim życiu? Żeby znowu się w Twoim życiu pojawił, z każdą swoją obrzydliwą wadą? Po co Ci ta chęć? Niech żyje długo i szczęśliwie i niech uważa, że byłaś największą porażką jego życia, bardzo dobrze się stało że tak kiedykolwiek pomyślał i Cię zostawił, bo dzięki temu poznałaś obecnego chłopaka i jesteś z nim szczęśliwa
Patrząc na to, co się działo w moim związku z Zakalcem muszę potwierdzić, że trucie głowy przez eksa i jego chęć powrotu strasznie mącą w głowie i niszczą aktualny związek.

Jeśli wciąż myśli się o eksie, polecam jedną z dwóch możliwości:
- porzucenie aktualnego, bo on zasługuje na bycie jedynym
- stopowanie myśli o eksie, nierozpamiętywanie, nieporównywanie do jego obecnej
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Pamiętaj, jeśli wymagasz od kogoś bycia idealnym, to sama też bądź bez skazy
To jedna sprawa, a druga, zastanów się po prostu na spokojnie, czy te kwestie, które Cię w Twoim chłopaku denerwują, to są sprawy nie do przeskoczenia, bardzo ważne dla związku, czy po prostu dyrdymały które wymyślasz, bo Ci za dobrze
Jak wspominam eksów, to zwykle albo mam PMS, albo wkurzył mnie obecny chłopak. To wcale nie jest utajona miłość do eksa, tylko chwilowe fiu bździu w głowie
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Malla
W czerwcu,czyli bardzo dawno temu.Ale od tamtego czasu proponował jeszcze kilka razy spotkanie a ja ciagle byłam na nie.Pózniej ja mu kilka razy coś zaproponowalam i jego reakcja była natychmiastowa.
Dzięki, wspominam to trochę inaczej, więc z chęcią zajrzę w wolnej chwili do starych postów. Pamiętam głównie Twoją panikę, że się nie odzywa poza pracą w pierwszym tygodniu po weekendzie i nie jest skory do sprecyzowania planów na kolejny weekend.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 12:38   #1298
88migotka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale po co ma to zrozumieć? Żeby się starać o Ciebie? Płakać za Tobą? Żeby Ci zatruwać życie marudzeniem o powrót? Żeby wpaść na to, że można spróbować jakoś Ciebie i Twojego chłopaka skłócić? Żeby zaczął mieszać w Twoim życiu? Żeby znowu się w Twoim życiu pojawił, z każdą swoją obrzydliwą wadą? Po co Ci ta chęć? Niech żyje długo i szczęśliwie i niech uważa, że byłaś największą porażką jego życia, bardzo dobrze się stało że tak kiedykolwiek pomyślał i Cię zostawił, bo dzięki temu poznałaś obecnego chłopaka i jesteś z nim szczęśliwa
[/COLOR]
Pamiętaj, jeśli wymagasz od kogoś bycia idealnym, to sama też bądź bez skazy
To jedna sprawa, a druga, zastanów się po prostu na spokojnie, czy te kwestie, które Cię w Twoim chłopaku denerwują, to są sprawy nie do przeskoczenia, bardzo ważne dla związku, czy po prostu dyrdymały które wymyślasz, bo Ci za dobrze
elvegirl, złociutka jesteś, masz rację! zacznę doceniać to co mam. Dziękuje

---------- Dopisano o 12:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Jeśli wciąż myśli się o eksie, polecam jedną z dwóch możliwości:
- porzucenie aktualnego, bo on zasługuje na bycie jedynym
- stopowanie myśli o eksie, nierozpamiętywanie, nieporównywanie do jego obecnej

Jak wspominam eksów, to zwykle albo mam PMS, albo wkurzył mnie obecny chłopak. To wcale nie jest utajona miłość do eksa, tylko chwilowe fiu bździu w głowie
Tak samo chyba jest u mnie, z tym, że jak zobaczę eksa zaczynam wyszukiwać wad u Tż. Wybieram opcję nr 2 bo czasem nachodzi mnie takie fiu bździu
88migotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 13:34   #1299
LUNCIA8
Raczkowanie
 
Avatar LUNCIA8
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez raita Pokaż wiadomość
PAMIĘTAJ, ŻE MUSISZ SZANOWAĆ SIEBIE.
Nie pisz, nie dzwoń, nie podejmuj innych prób kontaktu. Będzie ciężko, ale nawet jeśli straciłaś chłopaka to nie strać dumy.
Będzie to moje hasło przewodnie ;D

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

[1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;42639432]Cześć, dziewczyny pomyślałam sobie, że opowiem Wam moją historię dla zmotywowania, bo pamiętam, że sama w okresie płakania po eksie bardzo szukałam takich krzepiących opowieści o tym, jak inni umieją ułożyć sobie życie po rozstaniu.
Odzywałam się parę razy w tym wątku, nie opisywałam swoich przejść z byłym, jedynie parę razy troszkę się wyżaliłam, poleciłam parę krzepiących piosenek i filmów. W dużym skrócie historia jest taka, że poznałam na studiach faceta, zauroczyłam się, czekałam na niego parę miesięcy, subtelnie "zarzucając sieci" aż w końcu udało się, po wielu rozmowach i cudownych wieczorach, pocałował mnie i tak się zaczął nasz związek. Tak jak i Wam, obiecywał mi nie wiadomo co, nazywał najwspanialszą kobietą świata, planował ze mną wakacje, mówił, że odkąd ze mną jest, jest super szczęśliwy. Ja też byłam w siódmym niebie, po moim poprzednim dwuletnim związku, ten wydawał się jak z bajki. Do czasu - koleś z dnia na dzień - dosłownie z dnia na dzień! - zostawił mnie i wrócił do swojej byłej. Dodam, że później mnie zwodził, będąc już z tamtą dziewczyną, całował mnie, kiedy byliśmy pijani. Nie muszę tego chyba komentować.

Zawalił mi się świat, kilka tygodni niejedzenia, bezustannego płaczu. Następne półtora miesiąca nie byłam w stanie w ogóle patrzeć na mężczyzn, chciało mi się dosłownie rzygać, kiedy mnie podrywali na ulicy, próbowali podbijać na imprezach. Cały męski rodzaj miałam za jakąś podrasę i stworzenia, którymi należy gardzić. Długo nikomu nie chciałam zaufać, bo co z tego, że jakiś facet jest czarujący i się stara, skoro zaraz z dnia na dzień może mu się odwidzieć, a ja znów będę cierpieć.

Na szczęście po paru tygodniach postanowiłam - a wręcz wmusiłam sobie - że to swoje cierpienie przekuję w aktywność. Właściwie to była hiperaktywność - zaczęłam biegać, robić zdjęcia, zapisałam się na milion wolontariatów, imprez, stowarzyszeń, cały lipiec jeździłam po Polsce. Łatwo wcale nie było - sto razy chciałam rzucić to wszystko w cholerę i wrócić do spokojnego płakania i tęsknienia, bo w końcu nic nie ma sensu bez eksa. Wyjazdy nie sprawiały mi radości, wszystkie sukcesy, jakie osiągałam, również nie, bo nie miałam się komu pochwalić.
Jednak powoli, powolutku... Zaczęło to wszystko sprawiać mi ogromną przyjemność. Do ludzi miałam jeszcze trochę dystansu, ale za to zaczęłam się czuć świetnie w swoim własnym towarzystwie - chodziłam sama do kina, do biblioteki uniwersyteckiej, na plenery fotograficzne. Wtedy poczułam, że jestem gotowa na nowy związek - właśnie dlatego, że nie potrzebuję go tak desperacko i dlatego, że nawet gdy znowu nie wyjdzie, to na pewno nie zawali mi się świat, bo będę miała swoiste "zaplecze" w postaci pasji i umiejętności bycia dobrą dla samej siebie.

No i jak to w życiu - w momencie, gdy sobie uświadomiłam, że umiem być singlem, spotkałam cudownego faceta. Wydawało mi się, że to ten poprzedni był cudownym ideałem i bratnią duszą... Myliłam się, eks może aktualnemu buty czyścić.
Naprawdę widzę, jak można się o mnie starać, jak dbać. Jestem rozpieszczana, wysłuchiwana, mogę z nim milczeć, chodzić do tego kina, do którego chodziłam sama. Byłam z nim nad morzem i był to chyba najlepszy wyjazd w moim życiu. Widzę mnóstwo uczuć w jego oczach i jestem mega, mega, mega szczęśliwa. No i widzę, jak imponuję mu, tymi wszystkimi pasjami, które rozwijałam w tej swojej rozpaczy. (rozwijam je oczywiście nadal, a on mnie w tym wspiera!)

Wcale się nie boję, że kiedyś się rozstaniemy, że znów będzie płacz. Jeśli tak się stanie, trudno. Zahartowałam się, jestem sto razy mądrzejsza od osoby, którą byłam chwilę przed rozstaniem z eksem.

Kobiety - da się! Mnie też się wszystko kojarzyło z eks, nic mnie nie cieszyło, każdego porównywałam do "pana idealnego". Zarzekałam się, że kolejny związek nie ma sensu, bo znowu będę tylko cierpieć. Nic bardziej mylnego...

Pozdrawiam Was cieplutko, trzymajcie się, życie płynie dalej! Są jeszcze wolni, wspaniali faceci, potwierdzam - ale zanim ich spotkacie, zadbajcie o siebie i o kochanie życia. trzymam za Was wszystkie kciuki.[/QUOTE]

szczęścia!
LUNCIA8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 14:39   #1300
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Wróciłam od eksa i już wam powiem, że nie jestem do niego tak przywiązana, jak sądziłam
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 14:55   #1301
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Wróciłam od eksa i już wam powiem, że nie jestem do niego tak przywiązana, jak sądziłam
Brawo

Minęło 5 dni od mojej wyprowadzki i każdego dnia myślę o eksie Nie cały czas, ale przewija się w mojej głowie. Dzisiaj nawet łezka mi poleciała. Ale za jakiś czas mi to przejdzie. Za kilka dni zaczynam kurs prawa jazdy, w październiku znowu studia, zapisałam się na fitness. Szukam sobie zajęcia i mam nadzieję, że tak szybciej wybiję go sobie z głowy.
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 15:01   #1302
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 15:09   #1303
mychamycha
Zakorzenienie
 
Avatar mychamycha
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Ja tak kiedyś myślałam. Że czemu mielibyśmy się rozstać, skoro tak dobrze nam ze sobą, nie toczymy wielkich kłótni i żadna zdrada nas nie dotyczy... Przeliczyłam się W końcu i na nas to przyszło.
mychamycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 15:14   #1304
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
byłam wręcz pewna że taka sytuacja nas nie dotknie bo niby czemu, a tu psikus
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 16:13   #1305
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
Dzisiaj za wycieraczką w samochodzie znalazłam kartkę. Napisane na niej było : na pewno o czymś teraz marzysz i myślisz. Nie zastanawiaj sie! Marzenia same się nie spełnią. Pamiętaj! Życie to chwile, tylko ono jest piękne. Pozdrów s.o. "

Dziwne. Nie znam nikogo o takich inicjałach. Może to pomyłka lub tak ktoś włożył. Ale miło pomyśleć ze to może jakiś wielbiciel Lub znak z nieba :P
kolo mnie jest fajna reklama (bilbord)
"Jesteś super
tak,tak, Ty nie oglądaj się"

strasznie mi się podoba,niby nic,ale tak potrafi trochę poprawić samopoczucie




---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------

[/COLOR]
Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
tak! byłam pewna,że wszyscy inni sie mogą rozstać,ale nie ja!
nooo... także tego [COLOR="Silver"]
widać życie zrobiło mi taki żarcik-astronaucik
przypomniało mi się teraz takie zdanie " Nikt nie umiera bez utraty dziewictwa... Życie pier**li nas wszystkich"
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"

Edytowane przez pewnaKa
Czas edycji: 2013-09-05 o 16:18
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 16:15   #1306
zyciowo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Ja tak nie myślałam. Kiedyś po dość długim związku (5 lat) po rozstaniu byłam potwornie załamana. Teraz za każdym razem dopuszczam myśl co będzie jak nie wyjdzie. Żyjemy w takich czasach, że niczego nie można być pewnym, co najwyżej śmierci.

Btw. Moja znajoma powiedziała, że podziwia moją postawę i myślenie, a to dzięki wam wizażanki
zyciowo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 16:37   #1307
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez mychamycha Pokaż wiadomość
Brawo

Minęło 5 dni od mojej wyprowadzki i każdego dnia myślę o eksie Nie cały czas, ale przewija się w mojej głowie. Dzisiaj nawet łezka mi poleciała. Ale za jakiś czas mi to przejdzie. Za kilka dni zaczynam kurs prawa jazdy, w październiku znowu studia, zapisałam się na fitness. Szukam sobie zajęcia i mam nadzieję, że tak szybciej wybiję go sobie z głowy.
Ja też szukam zajęcia i opieprzam dziś wszystkich dokoła, nawet babcię, bo mnie wkurza (no kiedy wyjedzie?)
Słowem: swoje osiągnęłam, pobyłam z nim te 3 dni, zrozumiałam, że nawet seks mnie już tak nie podnieca (z nim, bo stał się bierny i chce,żebym to ja dowodziła; z drugiej strony: jak tak siedziałam i na niego patrzyłam, to nogi się pode mną uginały ). Może wyluzuję wreszcie i będę myślała o nim tylko jak o jednej z wielu opcji
Prawdę mówiąc, to straszne, co napiszę, ale... trochę nim gardzę
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:00   #1308
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Byłam w 100%pewna,że NIGDY się nie rozstaniemy a tu BUM kłamstwa,zdrada,ośmieszan ie itp.mam nauczkę nic nie jest pewne na tym świecie
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:09   #1309
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Ja byłam na 100% pewna, bo i wiek odpowiedni, i my sobie pasowaliśmy, wspólne mieszkanie te sprawy, on niby zakochany i zapatrzony jak w obrazek (serio, wszyscy mi powtarzali, że on nigdy nie da mi odejść, nie ma mowy). Nie sądziłam, że nasza miłość jest tak silna, tylko nie było to możliwe z zupełnie racjonalnych powodów (tak wtedy myślałam). Jak raz, drugi, trzeci strzelałam focha, a on przychodził błagać mnie z kwiatami o wybaczenie mówiąc, że żyć beze mnie nie może to brałam jego zaangażowanie za pewnik. Z mojej strony z kolei też nic nam nie groziło, bo wiedziałam, że nigdy nie zdecyduję się na zerwanie z tak wspaniałym człowiekiem Do końca byłam pewna, że walnie się w łeb i zmieni decyzję, jeszcze 2 miesiące temu tak myślałam. Los bywa przewrotny
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)

Edytowane przez Naomi21
Czas edycji: 2013-09-05 o 17:11
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:10   #1310
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Byłam w 100%pewna,że NIGDY się nie rozstaniemy a tu BUM kłamstwa,zdrada,ośmieszan ie itp.mam nauczkę nic nie jest pewne na tym świecie
oprócz śmierci
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:15   #1311
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dzięki za odpowiedzi dziewczyny
Jak widać nigdy nie można być niczego pewnym (no oprócz tej śmierci).
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:27   #1312
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez makowapanienkaa Pokaż wiadomość
oprócz śmierci
Dokładnie

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Ale jednego nie mogę znieść,że on tam jest z nią a mnie tak oszukał,wykorzystał a teraz się świetnie bawi i jest szczęśliwy,wstaje rano i ta chora myśl np.on teraz wstaje razem z nią dużo z was tak ma?aby nie myśleć zaczęłam bd.dużo czytać już się nie rozklejam zaczyna się pojawiać u mnie znieczulica dzisiaj dowiedziałam się,że moja koleżanka zerwała z chłopakiem a ja nic tylko czekam na kolejną...masakra wszyscy zrywają co jest nie tak?:róża: widzę parę i myślę ciekawe kiedy się rozstaną...
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:30   #1313
makowapanienkaa
Raczkowanie
 
Avatar makowapanienkaa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 417
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Dokładnie

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Ale jednego nie mogę znieść,że on tam jest z nią a mnie tak oszukał,wykorzystał a teraz się świetnie bawi i jest szczęśliwy,wstaje rano i ta chora myśl np.on teraz wstaje razem z nią dużo z was tak ma?aby nie myśleć zaczęłam bd.dużo czytać już się nie rozklejam zaczyna się pojawiać u mnie znieczulica dzisiaj dowiedziałam się,że moja koleżanka zerwała z chłopakiem a ja nic tylko czekam na kolejną...masakra wszyscy zrywają co jest nie tak?:róża: widzę parę i myślę ciekawe kiedy się rozstaną...
przyjęłam podobną strategie xDD. Często zdarza mi się zastanawiać i myśleć, że pewnie teraz jest z nią itd ale staram się jak najszybciej wyrzucać te myśli z głowy, bo wiem że nie mogę się zadręczać. Niestety to jest nieraz silniejsze ode mnie i przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
makowapanienkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:34   #1314
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Ale jednego nie mogę znieść,że on tam jest z nią a mnie tak oszukał,wykorzystał a teraz się świetnie bawi i jest szczęśliwy,wstaje rano i ta chora myśl np.on teraz wstaje razem z nią dużo z was tak ma?
Mój ex chyba nikogo jeszcze nie ma,a nawet gdyby,to ja się raczej o tym nie dowiem,bo nie mamy wspólnych znajomych,dlatego nawet o tym nie myślę.
Każde z nas w końcu będzie w nowym związku,taka kolej rzeczy.
Staraj się nie zaprzątać sobie tym głowy
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:45   #1315
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez makowapanienkaa Pokaż wiadomość
przyjęłam podobną strategie xDD. Często zdarza mi się zastanawiać i myśleć, że pewnie teraz jest z nią itd ale staram się jak najszybciej wyrzucać te myśli z głowy, bo wiem że nie mogę się zadręczać. Niestety to jest nieraz silniejsze ode mnie i przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie
Właśnie jak pojawia się myśl to zaraz się czymś zajmuje ciekawa jestem kiedy on za to zapłaci....
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:46   #1316
stupify
Zakorzenienie
 
Avatar stupify
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 677
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Skoro się odzywał, to wystarczyło zapytać wprost czego od Ciebie oczekuje, skoro miał się przestać odzywać, a jednak wciąż pisze. Musiałby się chłop jakoś wykazać, zadeklarować w którąś stronę w odpowiedzi. A tak to wyszłaś na histeryczkę, która sobie nie wiadomo co wyobraża
No właśnie dokładnie tak sie czuje
Mam to gdzieś odpisałam mu na tego smsa: fajnie? no chyba niezbyt. Nic nie odpisał. Kurde nie mam siły na takie gierki, podchody Mial sporo czasu przed wyjazdem, więc gdyby mu naprawde zależało to nie przekreśliłby tego przez tą głupia odległość.
stupify jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 17:48   #1317
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ile tutaj cennych rad
Do mnie zawsze ex odzywają się gdy są samotni zawsze

U mnie dobrze Czuję, że powoli odżywam. Wrociłam do studenckiego miasta i mimo że boję się że go spotkam gdzieś na ulicy to radzę sobie. Coraz mniej o nim myślę. Mam praktyki, inne zajęcia.
Dziś przyjaciel poprosił mnie o towarzystwo na weselu super się czuję
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 18:09   #1318
LUNCIA8
Raczkowanie
 
Avatar LUNCIA8
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 97
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Dzisiaj moja koleżanka dowiedziała się, że się rozstaliśmy. Oczywiście była bardzo zdziwiona bo "przecież tak Wam było dobrze... tak dobrze się dogadywaliście"

Zaczęłam szukać pracy, staram się jak najszybciej załatwić sobie możliwość powrotu do studenckiego miasta. Chce gdzieś wyjść z koleżankami, chociaż na chwilę przestać o nim myśleć. W moim rodzinnym mieście niestety nie mam nikogo bliskiego
Teoretycznie z każdym dniem jest lepiej.. ale wiem, że kiedy wrócę na studia będą tygodnie kiedy będę go widywała codziennie Nie wiem co będzie kiedy będziemy się mijać i...
tak strasznie tęsknie
LUNCIA8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 18:25   #1319
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Nie. W zasadzie to od początku wisiało, że kiedyś tam później się zerwie, dalej minęło, ale już jakiś ostatni rok bardzo często siedziało w głowie. Mimo, że poczucie ważnej i odpowiedzialnej więzi towarzyszyło cały czas.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-05, 18:58   #1320
bujdanaresorach
histoire abracadabrante
 
Avatar bujdanaresorach
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Będę się starać,tylko nie tak łatwo z tego względu,ze jak będę nie miła,to on będzie mi nie chętnie pomagał.Prace mam ciężka,a czasami on sam jest i nie ma kogo prosić o pomoc.Wpakowalam się w coś z czego cieżko się wyplatac.I do tego jak na złość ustawiają nam te same zmiany.

---------- Dopisano o 00:10 ---------- Poprzedni post napisano o 00:08 ----------

Pewnie gdybym tak tej relacji nie zagmatwala,i nie udawała wiecznie sfochowanej panny,to bym już z tym kolega była.Ale skaplikowalam sobie sama wszystko,i teraz już nie da się tego odkręcić,bo mu na znajomości i na staraniu się o mnie nie zależy.

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:10 ----------



Dlaczego?U Ciebie w pracy takich rzeczy się nie wyprawia ?

---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------



Ja już wątpię,rozstanie z exem pozostawilo u mnie taki ślad,ze boje się zakochac,a gdy już to się stanie.To uciekam,fochuje się,wyzywam,nie odbieram telefonów.Pokazuje masę rzeczy,ze mi nie zależy a w rzeczywistości bardzo mi zależy.Mam problem ze sobą wielki.Jednak te półtora roku jak jestem sama o czymś świadczy,miałam kilka dziwnych relacji,teraz w ogóle chce się wyciszyć przestać imprezowac,pic i przestać palić,wekkendy spędzać sama zaszyta w czterech ścianach.Bo i tak wiem,ze nawet gdybym kogoś poznała to i tak mi z nim nie wyjdzie.Wiec tak będzie lepiej.Liczy się dla mnie teraz tylko praca.Do samotności tez w końcu się przyzwyczaje.Może kiedyś zamieszkam sama i kupię sobie psa żeby nudno nie było,bo nie nadaje się do tego żeby z kimś znów być to już nie dla mnie.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Malla
Pewnie,ze byłam pytać o inna zmianę,ale był problem.Bo miałam latać i pytać się po ludziach czy ktoś chce mieć nocki,ale nikt zgodzić się nie chciał.Wiec już nie mieszkałam i zostawiłam tak jak jest.
Ale on się odzywal.Planował dla nas kilka tygodni w przód.Dopiero pózniej,gdy moje zachowanie w stosunku do niego się pogarszało to on przestał się odzywać itd.
Tak ja wiem,ze byłam dla niego zabawka i staram się to sobie uświadomić.Lubi ze mną żartować w pracy i wyglupiac się i tylko tyle.Już długo myślałam o wizycie u lekarza,bo sama sobie jednak chyba rady nie dam.Gdybym wiecej zarabiała,to bym się od rodziców wyprowadziła.Ale nie poszłam na studia,wiec lepszej pracy niż ta co mam nie znajdę,i się nie usamodzielnie bo cieżko by było.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Makowapanienka
Właśnie to zauważyłam,chyba jeszcze dużo muszę się nauczyć.
Malla
W czerwcu,czyli bardzo dawno temu.Ale od tamtego czasu proponował jeszcze kilka razy spotkanie a ja ciagle byłam na nie.Pózniej ja mu kilka razy coś zaproponowalam i jego reakcja była natychmiastowa.Przyjechał dwa razy nad jezioro,tam sobie pogadalismy ale i tak robiliśmy sobie na złość.Jak dzieci fakt,dziwne to ale wiem,ze ja tez mam w tym winy dużo.No nic staram się nie przejmować już nim.Nie zwracać uwagi na jego zaczepki.
Oj, Onnaa88...
Życzę Ci, żebyś wreszcie dała sobie święty spokój z tym facetem. Ale tak naprawdę, naprawdę, a nie na niby, jak nas tutaj zapewniasz z każdym postem.
Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też jak jeszcze byłyście w związku byłyście pewne,że problem rozstania Was nie dotyczy,że inni ludzie zrywają,ale Wasza miłość jest silniejsza,Wasz związek inny,więc to się nie przydarzy,bo to jest po prostu nierealne? Zastanawiam się,czy za każdym razem jest tak samo a potem TADAAAM
Nie. Momentami czułam, że prędzej, czy później rozejdziemy się.
Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość
kolo mnie jest fajna reklama (bilbord)

"Jesteś super
tak,tak, Ty nie oglądaj się"

strasznie mi się podoba,niby nic,ale tak potrafi trochę poprawić samopoczucie




---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------

[/COLOR]

tak! byłam pewna,że wszyscy inni sie mogą rozstać,ale nie ja!
nooo... także tego [COLOR="Silver"]
widać życie zrobiło mi taki żarcik-astronaucik
przypomniało mi się teraz takie zdanie " Nikt nie umiera bez utraty dziewictwa... Życie pier**li nas wszystkich"
Jak to mawiała moja znajoma "życie depcze wyobraźnię"
__________________
Cytat:
Napisane przez Terrence Pokaż wiadomość
Kiedyś przeczytałam: "Słuchaj uważnie, co mówi facet na początku związku. On mówi ci, jak to się skończy".
bujdanaresorach jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.