Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: XXI część wątku powinna się nazywać:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 3 5,45%
Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy 14 25,45%
Wszystkie foczki poszły rodzić - jak tu z nudy nie urodzić?! 3 5,45%
Część porodów za nami, reszta z nas też pragnie zostać mamami 2 3,64%
Która kolejna się rozpakuje, wielkie napięcie się tu buduje 11 20,00%
Kiedy nastąpi porodu data, tż zostanie nazwany "tata"? 6 10,91%
Czop odchodzi, skurczyk trzyma, to znów poród się zaczyna 16 29,09%
Która teraz pójdzie rodzić? Której czop zacznie odchodzić? 0 0%
Głosujący: 55. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-09, 14:20   #511
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
what
ale ma zaje*iste geny

szkooooooooooooooooooooda , że jest gejem
pfff, dla niego ja nawet bym mogła gejem zostać....
Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwile. Nadrobie wieczorkiem. Bylam w poradni patologii ciazy i jade do szpitala. Lekarzowi nie podobalo sie tetno dzidziusia. Cos w zapisie ktg wyszlo nie w porzadku. Musze sie polozyc na obserwacje. Na wszelki wypadek lekarz kazal zabrac rzeczy dla maluszka tym bardziej ze mam to rozwarcie i skurcze. Ciekawe jak dlugo mnie tym razem potrzymaja...
Kochana, czuję, że nie wyjdziesz bez maluszka.
Cytat:
Napisane przez Aaamelkaa Pokaż wiadomość
vea u mnie na SR doradzali do codziennej pielęgnacji linomag zielony, w razie odparzeń sudocream
bepanthen na brodawki dla nas i dla dzieci na odparzenia
ja kupiłam trzy i mam zamiar uzywać linomag na codzien, jak cos sie zacznie dziać to bepanthen, a jak nie pomoze to sudocream
wszystkie kosmetyki zamawiałam w aptece internetowej ,sporo taniej niz w rossmanie
w rossku kupiłam niebieską serie dla Małego
ja mam na odparzenia Bephanten, jeśli to nie pomoże to sudocream, a na co dzień nie kupowałam kremu, tylko zasypkę bezzapachową.
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A to moja Lenusia
Trzymajcie się dziewczyny. I szybko wracajcie do domku.

Śliczna mała.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:20   #512
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
o jaka piękna gwiazdeczka gratki na pewno wszystko będzie dobrze.

mój brat też wcześniak bardzo długo ulewał, też miał problemy ze ssaniem, cyrki z tym były ale mama dała radę, karmiła go prawie rok piersią z tym że od 6 miesiąca dokarmiała mm. A brat ma teraz 12 lat i mu się papa nie zamyka bo ciągle coś żuje, chyba nadrabia Wy też na pewno dacie radę, bądźcie dzielne
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:21   #513
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez maharet1092 Pokaż wiadomość
To ja już od swojej nie odbieram telefonu.Wnerwia mnie tylko.Mówi, że powinnam sprzątać cały czas, a nie spać, bo dziecko dostanie zapalenia płuc od tego, że jest kurz na lampie I tylko sie pyta ile przytyłam
gwiazda jaka... niech się swoimi kg zajmuje...

mnie się ostatnio kuzynka pyta ile przytyłam, to powiedziałam że na fitnessie na pewno zrzucę....
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:23   #514
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
gwiazda jaka... niech się swoimi kg zajmuje...

mnie się ostatnio kuzynka pyta ile przytyłam, to powiedziałam że na fitnessie na pewno zrzucę....
mnie też pytania "ile przytyłam?" rozwalają maksymalnie.
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:25   #515
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
Młody znów ma czkawkę

---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------



wkurza mnie ostatnio, bo on to wszystko tak na luzaka.
A jak zacznę rodzić i zadzwonie do pracy to się pewnie posra ze strachu w gacie.

ja którejś nocy budziłam tz jak Hubert miał czkawkę, pierwszy raz to odczuwałam... niesamowite

mój też taki mądrala, mówi że jakbym zaczeła rodzić to w razie jak się do niego nie dodzwonię to mam karetkę wzywać, więc mu powiedziałam że u mnie jest tylko przewidziana jedna opcja, ze to on migusiem z roboty i mnie wiezie... ma się tak ugadać ze swoim szefem co do pracy żeby mógł w każdej chwili wyjść...
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:26   #516
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Asiek84 Pokaż wiadomość
gwiazda jaka... niech się swoimi kg zajmuje...

mnie się ostatnio kuzynka pyta ile przytyłam, to powiedziałam że na fitnessie na pewno zrzucę....
ja już się nauczyłam olewczego podejścia do wagi. Na początku bardzo przeżywałam wszystkie komentarze na ten temat a teraz mam w dooopie całkowicie. Jak się ktoś pyta to mówię, że 10kg przytyłam i się zamykają. A na wizycie 28-go sierpnia już miałam 15kg
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:26   #517
vea7
Zakorzenienie
 
Avatar vea7
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 4 546
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Po pierwsze, GRATULACJE
Po drugie, duuuużo zdrowka dla Malutkiej - oby jak najszybciej rosła, ładnie jadła i w domku z resztą rodziny się znalazła
Po trzecie, prześliczna jest

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
1. zależy co będziesz dawać do kąpieli. Ja wybrałam Oilatum i nie będę smarować już ciałka żadnymi balsamami/oliwkami.
2. zielony
3. ja kupiłam w rossku krem Mixy "po każdej zmianie pieluszki", przeciw odparzeniom
1. Do kąpieli będę dawała niebieskiego all-arounda BabyDream Wszelkie kosmetyki dla atopików zostawiam sobie na czas, gdyby Młody jednak okazał się po tatusiu alergikiem (tfu, tfu...oby nie). Tez już potem nie chcę niczym smarować, stąd pomysł żeby po zmianie pieluszki posmarować pupę zwykłym kremem nawilżającym do ciała.

2. Krem czy maść, bo mnie się mieszają...

3. Mixa jakoś nie do końca mnie przekonuje - dostałam do testowania kilka produktów i część była super, ale część - w tym szampon dla dzieci - beznadziejna. Ale w skład tego kremu popatrzę, bo jakoś do tej pory mi w łapki nie wpadł
Już znalazłam... PEGom mówimy zdecydowanie nie
__________________
Żyję, myślą żegluję...

WYMIENIĘ

2012... liczenie poszło w koperczaki


Edytowane przez vea7
Czas edycji: 2013-09-09 o 14:31
vea7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:26   #518
czaszka_
Zakorzenienie
 
Avatar czaszka_
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 000
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

nikt nie wie?
__________________
Razem od 04.12.2004
Zaręczeni od 27.12.2008
Zaobrączkowani od 11.09.2010

Nasz skarb...Julka... 06.10.2013




czaszka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:28   #519
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

A tak w ogóle nie wiem co to za pytanie 'ile przytyłas?'. A może bardziej wypadałoby najpierw spytać 'jak się czujesz?' 'czy z dzieckiem ok?' a nie leczyć sobie kompleksy ciężarnymi
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:34   #520
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
OMG
ja na wesele dostałam strasznie wieśniacki komplet serwisu obiadowego na 12 osób od takiego starego już wujka, który w dodatku jeszcze kazał na półmisku na złoto wygrawerować nasze imiona i datę ślubu co więcej w pierwszą rocznicę ślubu przysłał nam do kompletu zestaw takiego serwisu kawowego też na 12 osób i z tym samym mega wiejskim motywem... i stoi to teraz w pudłach w piwnicy i nie wiem co mam z tym zrobić.. ani wyrzucić ani to na stół postawić... chyba dzieciom dam do nauki samodzielnego jedzenia i nawet nie skrzywię się jak mi wytłuką te talerze i filiżanki do ostatniej sztuki

gest się liczy, po roku już nikt z chrzestnych o rocznicy nie pamięta...

my na prezent ślubny od dalszej ciotki tżta dostaliśmy serwis obiadowy z różową obwódką, z racji że nie mieliśmy kasy na nic nowego jak się do bloku wprowadzaliśmy (mieszkaliśmy tam 5 lat i rok temu do odmku się wprowadziliśmy) to wzięliśmy i to co było, miało się wytłuc co do sztuki, ale i do domu zabraliśmy co prawda nie wszystko i jemy na codzień, a do ludzi sobie kupiliśmy serwis obiadowy w naszym guście... pociesza mnie fakt że ostatnio dwa talerze poszły precz...

Edytowane przez Asiek84
Czas edycji: 2013-09-09 o 14:36
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:34   #521
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
moja chrzestna dala nam w prezencie slubnym UZYWANY blender Zeptera i 200 zl argumentujac ze przyda sie przy dziecku :P na blenderze byla jeszcze niedomyta marchewka...to taki gratis na 1 zupke :P


Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Proszę, oto leżaczek

Jest super, prawie zupełnie na płasko, więc nie będzie problemu z włożeniem małego dziecka, ma regulację oparcia, więc potem będzie super do siedzenia. Może być bujaczkiem, ale można płozy zablokować i jest zwykły leżaczek

Melodyjek i wibry jeszcze nie obczaiłam, bo nie mam baterii

Aha, oczywiście uprałam materiał i nic się mu nie stało
piękny

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Bardzo dobrze cię rozumiem, bo ja dostałam tonę ubranek po rodzinie, bez metek i rozmiarów, ubranka w różnym stanie, itp. Ogólnie super, bo kasa oszczędzona, ale męczę tą stertę już z miesiąc i nie mogę skończyć, nie wiem, czy to dobrze dzielę, a poza tym ja mam antytalent do prasowania i innych robotek krawieckich i to dla mnie istna katorga. Wszystko mogę robić, tylko nie to. I też się zastanawiam, czemu sobie to zostawiłam na koniec, zamiast się wziąć od razu i mieć głowy
przyłączam się do narzekań.
Nie wiem czy to hormony czy co, ale załamałam się
Ja też dostałam całą stertę ubranek od siostry zaczęłam to segregować do prania i wyszło mi min. 10 pełnych pralek. ja sie do października nie wyrobię. Nie wiem jakoś nie potrafię tego ogarnąć, przerosło mnie zwykłe zadanie.
wiem, że plotę głupoty ale mam humor do d..y.

Cytat:
Napisane przez Madzia000 Pokaż wiadomość
Jas urodzil sie 09.09 o godz 10:47 mierzy 57cm i wazy 3920 g klusia z niego taka kochana
Ja czuje sie dobrze, trzyma mnie znieczulenie jeszcze


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
gratulacje Jaś to duży chłopak

angelikada śliczne kwiatki

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwile. Nadrobie wieczorkiem. Bylam w poradni patologii ciazy i jade do szpitala. Lekarzowi nie podobalo sie tetno dzidziusia. Cos w zapisie ktg wyszlo nie w porzadku. Musze sie polozyc na obserwacje. Na wszelki wypadek lekarz kazal zabrac rzeczy dla maluszka tym bardziej ze mam to rozwarcie i skurcze. Ciekawe jak dlugo mnie tym razem potrzymaja...
mocne kciuki dla Was

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość

Kurczę u nas troszkę niedobrze. Mały ma żółtaczkę, to raczej nic takiego. Ale badania wykazały, że ma też podwyższone CRP, co znaczy, że nosi jakieś ślady infekcji. Najprawdopodobniej załapał ode mnie coś z tej grypy, raczej nic poważniejszego. Ale to podobno oznacza tydzień w szpitalu Humory nam siadły, ale trudno, zaciśniemy zęby, damy radę.
Parę dni przed porodem chorowałam, dobę przed porodem miałam drgawki i 39 stopni gorączki, w sumie nic dziwnego, że i mały nie uszedł bez szwanku
Ja cały czas mam nędzną morfo, biorę antybiotyki dożylnie i w tabletach, niełatwo się wyleczyć w takim stanie.
Żebyście szybko oboje doszli do zdrowia

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Gratulacje
Duża twoja Lenka jak na wcześniaczka Ślicznie się uśmiecha na zdjęciu wracajcie szybko do zdrowia
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:37   #522
Asiek84
Wtajemniczenie
 
Avatar Asiek84
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Sdlc
Wiadomości: 2 206
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Madzia000 Pokaż wiadomość
Jas urodzil sie 09.09 o godz 10:47 mierzy 57cm i wazy 3920 g klusia z niego taka kochana
Ja czuje sie dobrze, trzyma mnie znieczulenie jeszcze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Madziu gratuluję
Asiek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:39   #523
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Raz jeszcze śliczne podziękowania za gratki.
Ja też serdecznie gratuluję rozpakowanym - z całego serca, bo już sama wiem co to za wyczyn Dzisiaj na porodówce u mnie kolejne się drą, a ja nie jestem w stanie wypowiedzieć swojego szczęścia jak bardzo się cieszę, że to już nie ja tam leżę

Kurczę u nas troszkę niedobrze. Mały ma żółtaczkę, to raczej nic takiego. Ale badania wykazały, że ma też podwyższone CRP, co znaczy, że nosi jakieś ślady infekcji. Najprawdopodobniej załapał ode mnie coś z tej grypy, raczej nic poważniejszego. Ale to podobno oznacza tydzień w szpitalu Humory nam siadły, ale trudno, zaciśniemy zęby, damy radę.
Parę dni przed porodem chorowałam, dobę przed porodem miałam drgawki i 39 stopni gorączki, w sumie nic dziwnego, że i mały nie uszedł bez szwanku
Ja cały czas mam nędzną morfo, biorę antybiotyki dożylnie i w tabletach, niełatwo się wyleczyć w takim stanie.

Dziewczyny, chuchajcie na siebie i dmuchajcie, pamiętajcie o tych delikatnych istotkach w środku. Chociaż pomimo, że człowiek czasem się mocno stara, to i tak organizm wysiada w najmniej pożądanych momentach

Julek jest taki grzeczny i rozkoszny, no niesamowity
Właśnie grzeje się pod lampami w szpanerskich okularkach przeciwsłonecznych
lepiej żeby go wyleczyli w szpitalu, niż zastanawianie się w domu, co małemu dolega, także żeby wszystko było dobrze
I już lecę założyć skarpetki, bo coś chłodno się zrobiło, a mamy trzeba słuchać i o zdrowie dbać
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Gratuluję prześlicznej, przesłodkiej córeczki o pięknym imieniu
Baaaardzo mocne żeby odpowiednio się Wami zajęli, Tobie żebyś miała w sobie dużo siły i radości i dla Lenki, żeby była dizelna i pięknie przybierała na wadze

Coś ladan się długo nie odzywa
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:42   #524
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez katee86 Pokaż wiadomość
Witam się w nowym wątku.


A czy Ty przypadkiem nie miałaś leżeć z nogami u góry i zaciskać?
miałam ale niestety są pewne sprawy nie cierpiące zwłoki, Marcin protestował strasznie,
Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Oto skromny Zuzinkowy kącik.
Brakuje literek nad łóżeczkiem i choć odrobiny wolnego miejsca...
ślicznie
Cytat:
Napisane przez jo_asiek Pokaż wiadomość
Mojego chrzestnego też nie było. Tydzień przed weselem zadzwonił i zapytał: "jakie kwiaty lubisz?", na co ja mu, że każde jedne. Stwierdził dalej "no bo my przyjedziemy do kościoła, co Twoje to Twoje dostaniesz (chodziło mu o pieniądze) i będziemy wracać do domu". Byłam tak zszokowana, że aż mnie zatkało. Próbowałam z nim rozmawiać, ale ten szybko skończył gadkę. Do tej pory nie wiem o co mu naprawdę chodziło... Dziwny człowiek, ale w sumie czego mogłam się spodziewać, jak na komunię dostałam od niego wazon taki kryształowy (2 miesiące po komunii). Jedyny plus taki, że wazon był wypełniony cukierkami
mój chrzestny wysłał mi smsa dzień wcześniej ze go nie bedzie
Cytat:
Napisane przez Madzia000 Pokaż wiadomość
Jas urodzil sie 09.09 o godz 10:47 mierzy 57cm i wazy 3920 g klusia z niego taka kochana
Ja czuje sie dobrze, trzyma mnie znieczulenie jeszcze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
gratulacje kochana duzo zdrówka!!

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwile. Nadrobie wieczorkiem. Bylam w poradni patologii ciazy i jade do szpitala. Lekarzowi nie podobalo sie tetno dzidziusia. Cos w zapisie ktg wyszlo nie w porzadku. Musze sie polozyc na obserwacje. Na wszelki wypadek lekarz kazal zabrac rzeczy dla maluszka tym bardziej ze mam to rozwarcie i skurcze. Ciekawe jak dlugo mnie tym razem potrzymaja...
trzymamy kciuki oby było wszystko dobrze!
Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
ja slyszalam zeby kupic do pupy alantan plus i termentiol ewentualnie na jakies zmiany naskorne sudocrem zeby wysuszyc
tormentiol to już w szczególnych przypadkach kiedy nie pomagają inne środki
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
gratuluję
myślę, że córunia jest silna i niebawem apetyt się u niej pojawi. Życzę wam dużo wytrwałości



a ja wróciłam cała i zdrowa nie było lekko. już wolę kanapę
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:45   #525
rubinka25
Rozeznanie
 
Avatar rubinka25
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
a to chyba najlepszy sposób żeby właśnie nie donosić
ja cały czas mam nadzieję, że jednak donoszę

chociaż od wczoraj zaczął mi czop odchodzić i dziś było go dość dużo
całe szczęście na razie żółtawego koloru - taki budyń waniliowy



Cytat:
Napisane przez katee86 Pokaż wiadomość
Chytry plan, a dzidzia zaakceptowała?
To się okaże

Cytat:
Napisane przez Madzia000 Pokaż wiadomość
Jas urodzil sie 09.09 o godz 10:47 mierzy 57cm i wazy 3920 g klusia z niego taka kochana
Ja czuje sie dobrze, trzyma mnie znieczulenie jeszcze
GRATULACJE!!!
duży chłopak
teraz szybko dochodź do siebie


Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...

Gratuluję córeczki

No i życzę Wam zdrówka, żebyście jak najszybciej wróciły do domku. Jeszcze chwilka i Was wypuszczą, więc głowa do góry.
__________________
14.09.2013 Filipek

01.02.2016
Leoś
rubinka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:47   #526
Sylwia cypr
Raczkowanie
 
Avatar Sylwia cypr
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Limassol, Cypr
Wiadomości: 235
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez Madzia000 Pokaż wiadomość
Jas urodzil sie 09.09 o godz 10:47 mierzy 57cm i wazy 3920 g klusia z niego taka kochana
Ja czuje sie dobrze, trzyma mnie znieczulenie jeszcze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
GRATKI jakie duze chlopisko suuuuuper

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwile. Nadrobie wieczorkiem. Bylam w poradni patologii ciazy i jade do szpitala. Lekarzowi nie podobalo sie tetno dzidziusia. Cos w zapisie ktg wyszlo nie w porzadku. Musze sie polozyc na obserwacje. Na wszelki wypadek lekarz kazal zabrac rzeczy dla maluszka tym bardziej ze mam to rozwarcie i skurcze. Ciekawe jak dlugo mnie tym razem potrzymaja...


Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A to moja Lenusia
jaka ona sliczna
a Ty mamusiu nic sie nie martw wszytsko bedzie dobrze potrzebujecie tylko troche czasu

.
Sylwia cypr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:49   #527
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Eh nie jestem w stanie Was nadrobić.
Widziałam na pierwszej stronie, że Madzia urodziła wielkie gratulacje


A ja wróciłam od pediatry. Normalnie te wizyty mnie wykończą i znów się zamartwiam
Poziom bilirubiny u Filipa dalej podwyższony 231 umol/l. Dziwne, że się tak utrzymuje. Nagrzewam go do słońca, chodzę na spacery i nic to nie daje. Teraz też raczej lipa z tych nagrzewań bo słońca nie ma ani grama i deszczowo się zapowiada.
Co 'najlepsze' morfologia też nie wyszła najlepiej. Ma leukocytoze... Pediatra stwierdziła jeszcze jakiś szmer przy lewym brzegu mostka
W środę znów wizyta. I znów wybieramy się na pobranie krwi (dzisiaj tak strasznie płakał). Musimy zrobić poziom bilirubiny, morfologie+obraz, CPR, i mocz.
Jeszcze na następnej wizycie zobaczy czy trzeba będzie robić echo serca.
Boję się przez te wyniki o Filipa

edit. A wyniki na tą cytomegalię dopiero w środę. Oszaleje tutaj...
__________________
Filip
Moje trzy Aniołki: 31.03.2012 [8tc]
14.11.2015 [10tc]
29.12.2016 [9tc]

Edytowane przez bojatoja
Czas edycji: 2013-09-09 o 14:53
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:51   #528
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
jaka Lenka jest śliczna kochana 3majcie się dzielnie dacie rade!



nena chcialam zapytać: jak tam Twoje KTG?
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:52   #529
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 807
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X

Bardzo dziękujemy za kciukasy. Żal okropnie, że siedzimy w głupim szpitalu zamiast fajnym domu. Grunt, że to nie potrwa wiecznie


Dziewczyny, ja nawet nie piłam tej herbatki z liści malin z taką aptekarską dokładnością jak Mattal Zaczęłam miesiąc przed porodem. Pierwszy tydzień jedna filiżanka z jednej płaskiej łyżeczki. Drugi tydzień dwie filiżanki - każda z płaskiej łyżeczki. Potem 4 dni przerwy i już ostatnie dni nawet po 4 filiżanki dziennie z jednej solidnej porcji naparu (ze stołowej łyżki). Dwa dni przed porodem nie piłam.

A wiesiołek po 6 tabletek dziennie - 3x2.

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
O matko, zupełnie nie rozumiem tej decyzji o nie popchnięciu akcji do przodu po odejściu wód
Trzymajcie się cieplutko, będzie dobrze
__________________
pachnę

Edytowane przez your Angel
Czas edycji: 2013-09-09 o 16:19
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:56   #530
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Eh nie jestem w stanie Was nadrobić.
Widziałam na pierwszej stronie, że Madzia urodziła wielkie gratulacje


A ja wróciłam od pediatry. Normalnie te wizyty mnie wykończą i znów się zamartwiam
Poziom bilirubiny u Filipa dalej podwyższony 231 umol/l. Dziwne, że się tak utrzymuje. Nagrzewam go do słońca, chodzę na spacery i nic to nie daje. Teraz też raczej lipa z tych nagrzewań bo słońca nie ma ani grama i deszczowo się zapowiada.
Co 'najlepsze' morfologia też nie wyszła najlepiej. Ma leukocytoze... Pediatra stwierdziła jeszcze jakiś szmer przy lewym brzegu mostka
W środę znów wizyta. I znów wybieramy się na pobranie krwi (dzisiaj tak strasznie płakał). Musimy zrobić poziom bilirubiny, morfologie+obraz, CPR, i mocz.
Jeszcze na następnej wizycie zobaczy czy trzeba będzie robić echo serca.
Boję się przez te wyniki o Filipa
oj, rzeczywiście niezbyt ciekawe te wyniki myślę że lekarze będą wiedzieli co robić, nie martw się Filip to silny chłopiec, da sobie radę musisz być dobrej myśli
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:56   #531
Aaamelkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Aaamelkaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Piaseczno
Wiadomości: 3 908
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
A tak w ogóle nie wiem co to za pytanie 'ile przytyłas?'. A może bardziej wypadałoby najpierw spytać 'jak się czujesz?' 'czy z dzieckiem ok?' a nie leczyć sobie kompleksy ciężarnymi
dokładnie, też mam takie zdanie na ten temat
__________________
09-07-2011
06-10-2013 Michaś

07-04-2015 Kamiś



Aaamelkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:57   #532
nena_milka
Wtajemniczenie
 
Avatar nena_milka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 2 638
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
nena chcialam zapytać: jak tam Twoje KTG?
suuuuper!!! a jak tam szyjka i rozwarcie u ciebie? bo u mnie extra, mam wrażenie, że za często mnie badają na samolocie
__________________
09 października 2013 18:45 Ninka
nena_milka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 14:59   #533
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Ja tez tone w uvrankach. przede mna prania,prssowania-na sama mysl mi slabo.

Ja kupuje linomag z rozowa nakretka.U Filipa sie spisal mamy probke sudocremu na gorsze chwile i chyba starczy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:01   #534
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

madziu gratuluję Ci!!

Nie mam siły nadrabiać,wybaczcie:prosi :
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:01   #535
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ja tez tone w uvrankach. przede mna prania,prssowania-na sama mysl mi slabo.

Ja kupuje linomag z rozowa nakretka.U Filipa sie spisal mamy probke sudocremu na gorsze chwile i chyba starczy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ten linomag z różową nakrętką ma konsystencję maści pośladkowej, jest swietny
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:02   #536
misia332
Zakorzenienie
 
Avatar misia332
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez nena_milka Pokaż wiadomość
suuuuper!!! a jak tam szyjka i rozwarcie u ciebie? bo u mnie extra, mam wrażenie, że za często mnie badają na samolocie
dlatego ja żeby mnie zbadał, mówię, że mam skurcze parę razy dziennie i to bolesne
Ostatnio jak mi robiła USG, to pytam czy sprawdzi szyjkę, a ona, że nie, ale widzi, że głowa bardzo nisko, co dla mnie dziwne, bo ja mam brzuch chyba wysko.

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
madziu gratuluję Ci!!

Nie mam siły nadrabiać,wybaczcie:prosi :
nie obijaj się, za 4 dni w ogóle nie będziesz pisać
__________________
Ślub 6 lipiec 2013
Kornel 24 październik 2013
Antoni 8 stycznia 2015


http://onaiich3.blogspot.com.es/
misia332 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:08   #537
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Jejuuu wy juz rodzicie a ja ledwo w 35tc weszlam. nie wiem co z paciorem robic. dalej nie wykombinowalam co zrobic po incydencie z otwarta probowka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:08   #538
jo_asiek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Raz jeszcze śliczne podziękowania za gratki.
Ja też serdecznie gratuluję rozpakowanym - z całego serca, bo już sama wiem co to za wyczyn Dzisiaj na porodówce u mnie kolejne się drą, a ja nie jestem w stanie wypowiedzieć swojego szczęścia jak bardzo się cieszę, że to już nie ja tam leżę

Kurczę u nas troszkę niedobrze. Mały ma żółtaczkę, to raczej nic takiego. Ale badania wykazały, że ma też podwyższone CRP, co znaczy, że nosi jakieś ślady infekcji. Najprawdopodobniej załapał ode mnie coś z tej grypy, raczej nic poważniejszego. Ale to podobno oznacza tydzień w szpitalu Humory nam siadły, ale trudno, zaciśniemy zęby, damy radę.
Parę dni przed porodem chorowałam, dobę przed porodem miałam drgawki i 39 stopni gorączki, w sumie nic dziwnego, że i mały nie uszedł bez szwanku
Ja cały czas mam nędzną morfo, biorę antybiotyki dożylnie i w tabletach, niełatwo się wyleczyć w takim stanie.

Dziewczyny, chuchajcie na siebie i dmuchajcie, pamiętajcie o tych delikatnych istotkach w środku. Chociaż pomimo, że człowiek czasem się mocno stara, to i tak organizm wysiada w najmniej pożądanych momentach

Julek jest taki grzeczny i rozkoszny, no niesamowity
Właśnie grzeje się pod lampami w szpanerskich okularkach przeciwsłonecznych
Dużo zdróweczka Wam życzę! obyście szybko wrócili zdrowi do domu

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Kochane, dnia 26 sierpnia o godzinie 12.45 urodziłam córeczkę Lenę, 3440g i 54 cm. Niestety wszystko przebiegło nie tak jak powinno... Do szpitala trafiłam już 23 sierpnia z odchodzącymi wodami, trzymali mnie 3 dni i dopiero 26 postanowili podać oksytocynę, a wód już praktycznie wcale nie było. Poród był mega szybki, aczkolwiek okropnie ciężki... Córa po 2h od urodzenia trafila do inkubatora z zaburzeniami oddychania i krążenia... 4 dni nie miałam jej przy sobie, potem dostała żółtaczki i znów naswietlania, aż w końcu przeniesli nas do innego szpitala i tu walczymy z apetytem Leny. Niestety urodziła się w 36 tygodniu i jest wcześniakiem, ma słaby odruch ssania, była karmiona sondą przez nosek ale wszystko ulewała lub wymiotowała i jedyna opcja to karmienie na raty. Teraz zjada samodzielnie około 40-70ml mleka co 3 h, oczywiscie nie na raz tylko w dwóch ratach. Jesteśmy w szpitalu 2 tygodnie, jestem załamana, tęsknię z domem, za moją starszą córeczką Zuzią, nie wiem jak sobie damy rade po powrocie do domu, czy ten apetyt wróci, czy nie zacznie mi spadać na wadze...
Gratuluję! Lenka jest przesłodka Wszystko na pewno będzie dobrze! Zdróweczka i dużo sił życzę!
jo_asiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:09   #539
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Eh nie jestem w stanie Was nadrobić.
Widziałam na pierwszej stronie, że Madzia urodziła wielkie gratulacje


A ja wróciłam od pediatry. Normalnie te wizyty mnie wykończą i znów się zamartwiam
Poziom bilirubiny u Filipa dalej podwyższony 231 umol/l. Dziwne, że się tak utrzymuje. Nagrzewam go do słońca, chodzę na spacery i nic to nie daje. Teraz też raczej lipa z tych nagrzewań bo słońca nie ma ani grama i deszczowo się zapowiada.
Co 'najlepsze' morfologia też nie wyszła najlepiej. Ma leukocytoze... Pediatra stwierdziła jeszcze jakiś szmer przy lewym brzegu mostka
W środę znów wizyta. I znów wybieramy się na pobranie krwi (dzisiaj tak strasznie płakał). Musimy zrobić poziom bilirubiny, morfologie+obraz, CPR, i mocz.
Jeszcze na następnej wizycie zobaczy czy trzeba będzie robić echo serca.
Boję się przez te wyniki o Filipa

edit. A wyniki na tą cytomegalię dopiero w środę. Oszaleje tutaj...
kciuki za zdrówko i głowa do góry
:

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Cytat:
Napisane przez vea7 Pokaż wiadomość
Linomagów generalnie jest kilka - kremy, maście i krem pod haslem Linoderm

U sroczki wyczaiłam Linomag BoBo A+E na co dzień (ale ma parabeny), wiec zastanawiam się czy go nie zastąpić po prostu kremem pielęgnacyjnym. Ewentualnie Linodermem Plus z Panthenolem.

Na odparzenia mam albo zapisany Hipp i Babydream albo zieloną maść Linomag.

Sudocrem mi się zdecydowanie składowo nie podoba A i na SR mówili, że to bardzo silnie działający preparat i żeby z głową stosować.

Z Bephantenem sama nie wiem co zrobić... w sumie nie jest zły Ale na odparzenia chyba wolę BabyDream albo Hippa.



:
hmm ja to mam linomag zielony i bephanten i kupie puder i tyle;p mam nadzieje, że będzie ok
__________________
I'm not hating, I'm just telling you


Aleksander

Edytowane przez Lolaaaaaaa88
Czas edycji: 2013-09-09 o 15:15
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 15:10   #540
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX

Cytat:
Napisane przez misia332 Pokaż wiadomość
dlatego ja żeby mnie zbadał, mówię, że mam skurcze parę razy dziennie i to bolesne
Ostatnio jak mi robiła USG, to pytam czy sprawdzi szyjkę, a ona, że nie, ale widzi, że głowa bardzo nisko, co dla mnie dziwne, bo ja mam brzuch chyba wysko.

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:02 ----------



nie obijaj się, za 4 dni w ogóle nie będziesz pisać

Chciałabym się nie obijać,ale nie mam mocy.Miałam dzisiaj tyle sprzątać, a nie robię nic.





Zadzwoniłam za to po aptekach i w wielu nie mają Engerixa dla dzieci, także dziewczyny podzwońcie wcześniej, bo oni je zamawiają najczęściej (jest duży popyt).Mój maż ma jutro zanieść receptę i na czwartek będzie szczepionka.
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.