|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: XXI część wątku powinna się nazywać: | |||
| Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 |
|
3 | 5,45% |
| Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy |
|
14 | 25,45% |
| Wszystkie foczki poszły rodzić - jak tu z nudy nie urodzić?! |
|
3 | 5,45% |
| Część porodów za nami, reszta z nas też pragnie zostać mamami |
|
2 | 3,64% |
| Która kolejna się rozpakuje, wielkie napięcie się tu buduje |
|
11 | 20,00% |
| Kiedy nastąpi porodu data, tż zostanie nazwany "tata"? |
|
6 | 10,91% |
| Czop odchodzi, skurczyk trzyma, to znów poród się zaczyna |
|
16 | 29,09% |
| Która teraz pójdzie rodzić? Której czop zacznie odchodzić? |
|
0 | 0% |
| Głosujący: 55. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#721 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
okaze sie jutro
ale czemuz by nie zjadlam zurawinowy
|
|
|
|
#722 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
czyżby coś się święciło? ![]() uciekam oglądać nowy odcinek Dextera
__________________
14.09.2013 Filipek 01.02.2016 Leoś |
|
|
|
|
#723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
a ja nadal mam humor z d..y
![]() dziś już kilka razy płakałam bo coś upuściłam, rozlałam i od powrotu tżta z pracy wrzeszczę na niego bez powodu ![]() nie panuję dziś nad sobą...
__________________
|
|
|
|
#724 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Nie robią badań krwi wkierunku badania grupy. To we własnym zakresie. Mój Filip ma 2 lata już prawie a ja dalej nie wiem jaką ma. Ale pewnie jak ja i mąż 0rh+
Edytowane przez cotynato Czas edycji: 2013-09-09 o 22:14 |
|
|
|
#725 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 196
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Ja będę chyba tak próbować, w miarę rozsądnie ![]() Z resztą w ciąży grzecznie staram się jeść zdrowo, wyeliminowałam, kawę, herbatę i... coca cole no i się staram, żeby było jak najmniej konserwantów itd itp... Będę się oczywiście starać jeść lekko przy KP! A jak nas życie zweryfikuje, to zobaczymy ![]() Cytat:
A czytając Twój opis się i wzruszyłam i usmiechnęłam... I oczywiście jak Was czytam, to się zastanawiam jak to będzie z nami ![]() A i dzięki DZiewczyny za Wasze opinie o Angelcare... Zdecydowaliśmy się jednak zamówić ten z dwiema płytkami... Zobaczymy... Też troche mam problem z tym, że jest to urządzenie elektroniczne, emitujące fale itp... Ale chyba będziemy spokojniejsi... |
||
|
|
|
#726 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
A karuzela fajna i ten pajac gratisowy też śliczny ---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ---------- Zjadłam malinki ze śmietaną, śmigam pod prysznic i spać. Tżcik mi zasnął, więc z wyganiania Małej nici ![]() Dobranoc
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny." [ks. J.Twardowski] |
|
|
|
|
#727 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
kurcze zeszło trochę bo była u mnie położna, ściągnęła mi szwy, bolało trochę bo ponoć bardzo miałam zaciśnięte no i czułam już od 2 dni że mnie piecze ciągnie i kłuje, a teraz taka ulga!
i jeszcze Ola miała gości i niedawno poszli, więc i ja się muszę wykąpać zjeść i spać bo mała zjadła sporo i zasnęła więc podejrzewam że mogłabym chwilę pospać jutro lub w najbliższych dniach będę nadrabiać ![]() jutro tż przyjeżdża po nas i jedziemy do NASZEGO domku we trójkę i nie wiem czy od razu będę mieć netajuż wstawiam opis porodu, cały dzien go pisałam na raty
__________________
02.09.2013 Aleksandra |
|
|
|
#728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
ja wam mowie ze Olga bedzie z Maxem w ciazy
|
|
|
|
#729 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 131
|
Odp: Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X
|
|
|
|
#730 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
|
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
tz dzis rozwalil system. wypucowal calutenkie mieszkanie tak ze sie blyszczy
mnie zostalo prasowanie i wyparzanie butelek dzis bylam u veta, mechanika i u kolezanki mam.zielony przewijak i chuste elastyczna jest wporzo zamowie tz wkretarke za to:p ahhh puscilam go na silownie, wrocil i skrecil kolyske jest cudnie jako ze.wieczor rozpoczely mi sie pierwsze skurczybyki ---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ---------- Cytat:
jak dla mnie bomba bo teraz nie obciskaja a co dopiero po porodzie Cytat:
daj przepis :p
__________________
![]() [/RIGHT]
|
||
|
|
|
#731 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
PORÓD
Czyli tak, w niedzielę nic nie zapowiadało tego co za niedługo się wydarzy, ot dzień jak co dzień. Posiedzieliśmy z tż wieczorem, sobie poużywaliśmy też troszeczkę i przeczesać włosy, tż się nie denerwował albo tego nie pokazał wsumie, jak brał torbę z podłogi to oczywiście nie popatrzył że nie zamknięta więc pół się wysypało ;p ubrałam się i jak już byliśmy gotowi poszłam do rodziców i powiedziałam coś takiego, że my jedziemy sprawdzić heheh do tej pory się ze mnie śmieją i pytają co ja chciałam sprawdzać i wyszliśmy. W aucie miałam też co chwilę skurcze, jak szliśmy na położniczą izbę przyjęć to przystawałam gdy był skurcz, o ja głupia myślałam że to BOLI miałam dość tych pytań, zaraz mnie na ktg podłączyła, tam na łóżku już zaczęłam się zwijać jak był skurcz, albo łapałam się brzegu łóżka i mocno zaciskałam ręce. Później znów koło Pani siedziałam i musiałam podpisać te papierki wszystkie, ona coś ode mnie chciała a mnie złapał wtedy skurcz i aż położyłam głowę sobie na tym jej biurku (ale dziewczyny to co do tej pory piszę to nie było straszne, bolało fakt ale spoko ) i Pani wezwała lekarza, zjawił się, usiadłam na fotel, tam mnie wybadał i nacisnął jakoś że trochę wód poszło, oczywiście zakwalifikował mnie do porodu, no jakby inaczej. jak zeszłam z fotela to mi się nie dobrze zrobiło i zaczęło mnie pociągać na wymioty, to postawili mnie nad wielką umywalką, ale to tylko tak pociągało mnie chwilę i zaraz przeszło. Nastęnie była lewatywka, nie wiem jakie one są, ale ja w ogóle nie czułam jak ona mi ją wlała i trwało to dosłownie z 2 sek, więc chyba jakoś malutko tego płynu było, i poszłam do wc no iiii chwilę tam posiedziałam , oczywiście cały czas ze skurczami, podmyłam się trochę i poszłam po Dawida powiedzieć że idziemy na sale już porodową, ten oczywiście spał na tej ławeczce o której pisałam, że tam został pod drzwiami, no co nie krępował się ;p obudziłam go, a ten ani fartucha nie ma ani butów, ta Pani go trochę okrzyczała, wkurzyła mnie trochę, więc ja poszłam na salę a on poszedł po te ubranka. Wrócił za jakiś czas tylko z fartuchem bo na buty już nie miał rozmienionych pieniędzy i wziął ode mnie jakieś drobne i poszedł szukać kogoś kto mu zamieni na szczęście zaraz wrócił, ja już w tym czasie zaznajomiłam się z piłką, jednak ani trochę mi nie podeszła i tylko mnie jeszcze bardziej wkurzała. Wtedy była już godzina 4:00, zaczęłam chodzić, ale chodzenie też mnie wkurzało, później poszłam na jakiejś leżance czy kozetce się położyć, ale też długo nie poleżałam znów zaczęłam chodzić a później oparłam się o łóżko porodowe, tzn położyłam na nim ręce i głowę a resztą ciała się bujałam w kółko i to mi pomagało najlepiej z tych czynności które próbowałam, więc tak spędziłam najwięcej czasu, nie pamiętam co ile były skurcze ale często bardzo. Przez to że poród trwał tak krótko nie zdążyłam nawet na drabinkach coś porobić czy pod prysznic iść, albo nawet gazu rozweselającego użyć ;p No i jakoś o 5:30 skończyła się 1 faza porodu i zaczęła druga i już Pani kazała leżeć na łóżku i nie wstawać. W ogóle tu muszę napisać że położne miałam cudowne, dwie bo ta pierwsza była do 7 rano a od 7 rano przyszła druga, ale o tej drugiej zaraz ale raczej nie dalabym rady i wtedy było tak, że jak kończył się jeden skurcz to zaczynał drugi no dosłownie z minuta albo mniej przerwy miałam no ale wiedziałam, że muszę to przejść i tyle... no dobra, w końcu jakoś chyba już było wszystko dobrze i mogłam leżeć na plecach, zaczęliśmy przeć, parcie wsumie fajne bo nie bolało jak te skurcze wszystkie poprzednie ale poród przejęła już ta druga Pani, dopingowała mnie strasznie, i to też dodawalo mi siły, że już już i zaraz będzie koniec, a śmieszne też było że w pewnym momencie ona mówi do mnie że główke już widać i czy chcę dotknąć, a ja stanowcze i szybkie NIE hehehe nie wiem, nie chciałam, bo wiedziałam że ta główka jest w mojej naciągniętej pipce ;p iiii zaraz faktycznie 7;10 i Ola wyszła z brzucha i nagle takie BUM jakby wszystko odeszło, ten ból, te wspomnienia poprzednich godzin, aha bo zapomniałam wcześniej też napisać że jak miałam te najgorsze okropne bóle to zazdrościłam tym z Was które macie umówione cesarki serio i w głowie ciągle miałam myśl nigdy więcej, jak drugie to tylko cesarkę sobie załatwię. teraz natomiast już o tym bólu mniej pamiętam, ale nie chcę narazie zachodzić w ciążę i Ola wyszla z brzucha i była taka bielutka, w tej mazi cała, owinięta pępowiną 1x i jeszcze poród był z rączką, szybko coś tam porobili i dali mi ją na klatę szczęśliwa byłam nieziemsko bo nagle wszystkie bóle odeszły. Zaraz wzięli Olę na mierzenie, ważenie, Pani położna powiedziala do tż, że teraz już tutaj nic ciekawego nie będzie niech idzie tam gdzie wzięli Olę no i czekaliśmy na łożysko, był jakiś Pan doktor i położył mi rękę albo ręce na brzuchu i kazali mi przeć, a ja już dość miałam przecież parcia no ale dobra no jeszcze dam radę i myślałam, że to ciężkie będzie a tż już obok nie było i nie miałam się na kim albo o co zaprzeć więc bez namysłu wzięłam moje ręce i na tych rękach doktorka się zaparłam a on że halo ale proszę mnie nie odsuwać, a ja mówię wystraszona, aaaa nie nie, ja tylko zaprzeć się chciałam a ci zaczęli się śmiać bo wsumie to wyszło łatwo no i później szycie, dość długo, ta położna też super, rozmawiała ze mną caly czas, żartowała, mówiła że ma zdolności plastyczne i tż będzie zadowolony między czasie przyszedł mój lekarz prowadzący, pogratulował, powiedział że słyszał że ekspresem, fajnie, miło się zrobiło. Później też codziennie do mnie przychodził, naprawdę tak mnie to nastawiało pozytywnie, bo słyszałam opinie o moim mieście że beznadziejnie jest, że położne beznadziejne itd. No fakt, jest trochę głupich, ale są i takie jak mi się trafiły - cudowne.We wtorek wieczorem przyszła do mnie właśnie na salę ta pierwsza położna bo skończyła dużur i się pytała jak się czuje no ogromnie byłam zdziwiona, naprawdę miłe to bylo, a następnego dnia rano wchodzi do pokoju ta druga położna, ta młoda co kończyła poród i mnie szyła, no szok naprawdę super to było, szkoda mi było tylko dziewczyny co leżała ze mną, że do niej nikt nie przyszedł tak od siebie zapytać jak tam. No dobra całego pobytu w szpitalu nie będę opisywała bo to poród miał być sam a ja i tak się rozpisałam że ho ho no więc po szyciu leżałam sobie tam na tej sali, tż wrócił niedługo, pytam się go ile ma cm, a ten że nie wie, mówili ale nie wie no taaa... od położnej tylko dowiedziałam się o wadze jak mnie szyła, bo wołała tam do nich żeby krzyknęli ile mała ma no i wtedy były chwile dla nas, odpoczywaliśmy, rozmawialiśmy, tż mówił o swoich odczuciach, o tym jak było i ciągle powtarzał jaki to dumny ze mnie nie jest i jaka dzielna byłam, że wytrzymała, że dałam radę i mamy piękną córeczkę opisywał mi to też ze swojego punktu widzenia, fajnie. A później no to już na salę mnie przewieźli, później przywieźli malutką na karmienie, później na drugie, a później już została całkowicie ze mną od 14:00.Aha jeszcze co okropnego było, to sprawdzanie tej macicy o rety, brrrrrrrrrrr, chciałam gryźć jak ktoś przychodził i chciał macać brzuch. na sali już na położnictwie przyszla jakaś głupia lekarka i tak mnie nacisnęła mocno a ja ją odepchnęłam to jeszcz pretensje miała ![]() ![]() to chyba tyle... mam nadzieję że nie zanudziłam w każdym razie no chyba nie było tak źle, licząc od obudzenia 5 godz, natomiast od wejścia na sale porodową 3 godz
__________________
02.09.2013 Aleksandra |
|
|
|
#732 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
nie nadrabiam, narobiłam się dzisiaj z małżem, że masakra ja nie wiem jak on do pracy po urlopie wróci co to będzie
no i muszę powiedzieć, że nasza Koalka lubi się kąpać, normalnie tak błogo sobie leży, dopiero przy wycieraniu jet ryk a dzisiaj nam się zesiurał po kąpieli na ręcznik
__________________
|
|
|
|
#733 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Larysko, wyczerpujący opis!
W sumie szybciutko Ci poszło, ale widze, że bólu i tak było. Zazdroszcze, że maleńka jest już przy Was..
|
|
|
|
#734 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
![]() Ona już chciała ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Jak będę mu morfo robić, to przy okazji zrobimy, bardzo dawno nie miał. 1. Olcia z 7:10? TO TAK JAK JA 2. Super się czytało, wiem, że bolało, ale mimo wszystko człowiek wie, że warto ![]() 3. Super, że trafiłaś na takie położne, co nie dość, że pomagały, to jeszcze miłe były ![]() Cytat:
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
||||
|
|
|
#735 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Larysa bardzo ładny opis! No i bardzo ładny poród.
![]() Extra, że trafiły Ci się fajne położne, bo to na pewno pomaga. No i jeszcze dla tż
__________________
14.09.2013 Filipek 01.02.2016 Leoś |
|
|
|
#736 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 740
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Tassia, proszę bardzo:
Szybki i banalny przepis na mini pączusie: 1 jajko, mały joggurt naturalny lub śmietana (ja dałam mały jogurt ZOTT), czubata łyżka cukru (trochę mało słodkie wychodzą, nastepnym razem dam więcej ), płaska łyżeczka sody, szczypta soli. Wymieszać to wszystko (wystarczy widelcem). Dosypać 2 szklanki mąki i wymieszać. Ciasto powinno być dość miękkie. Rozwałkować na ok. 1cm i wykrrawać np. kieliszkiem od wódki smażyć na patelni na rumiano (oleju wlałam tak na 0,5cm). Posypać cukrem pudrem. Larysko, super poród! wierzę, że bolało ale poszło Ci tak sprawnie, zazdroszczę!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/gg64cwa17bxk6227.png Na blogu: Książki, uszywki i nauka angielskiego dla maluszków |
|
|
|
#737 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 685
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
oczy mi się coś zamykają więc uciekam spać
dobranoc
__________________
14.09.2013 Filipek 01.02.2016 Leoś |
|
|
|
#738 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 10 955
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
A potem się rozpłakałam, bo pomyślałam, że on pewnie myśli, że jestem tak beznadziejna i do niczego, że nawet kolacji mu nie potrafie zrobić. oczywiście, że tak ![]() Larysko świetnie Ci poszło
__________________
Ślub 6 lipiec 2013 ![]() Kornel 24 październik 2013 Antoni 8 stycznia 2015 http://onaiich3.blogspot.com.es/ |
|
|
|
|
#739 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Kaśka, chłopy to lubią sikać gdzie popadnie. Lepsze na ręcznik niż do wody, chociaż z początku to i tak ani nie smierdzi ani nic
![]() Mojej znajomej dziecko tak lubiło kąpiele, że usypiało w trakcie. To był dopiero widok
|
|
|
|
#740 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Larysko cudny opis
![]() Zazdroszczę takich pomocnych położnych i mimo, że widać że bolało to takie pozytywne to wszystko co napisałaś
__________________
|
|
|
|
#741 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Widzę, że hormony ciążowe dają się we znaki. Ja się dziś popłakałam, bo tż przyszedł się przytulać
Zrozumie ktoś? ---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ---------- Cytat:
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#742 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Możemy sobie przybić piątkę ![]() Mój po wczorajszym napadzie złości tak mnie "ukochuje", że aż mdło.... a u mnie "foch i ..." żółw... A jeszcze się pochwalę zeszłotygodniowymi zdobyczami: wózek i 2 kocyki: Minky sowy i akrylowy
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.Małgosia 06.10.2013 r.
|
|
|
|
|
#743 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
dzięki dziewczyny
kładę się spać, nakarmiłam znów ssaka małego i mam nadzieję że trochę pośpimy co do położnych to macie rację, jak są miłe i pomocne i chcą Tobie pomóc a nie szybko odbębnić poród to naprawdę dużo daje moja Ola też robi siku przy zmianach pieluch, dzisiaj osikała flanele pod sobę i mój koc na łóżku ;p a kupki też robi, jak podnoszę nóżki wycieram, daje nowego pampersa a tam zaraz prrrrr Cytat:
__________________
02.09.2013 Aleksandra |
|
|
|
|
#744 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
|
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
heh a ja dzis wyjatkowo bez placzu
od pol godziny znow mam.skurcze regularne ale tym razem.takie normalne b-h bola ale.lajcik skoro moge czytac co tam u was w ogole to malo dzis postow naskrobanych sama ograniczylam spamowanie chyba nie mam o czym.pisac albo moge jojczec na bol albo na brak sil albo ze chce juz rodzic ahh i dzis chwalic tz bo zrobil.kosmos, a teraz jeszcze pracuje na kompie ---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:41 ---------- ok pochwalilam sie skurcze male ale znow kawalek czopka sie oderwal ale kurde daleko temu do porodu chyba jak beda skurcze.takie jak wczoraj, to jak obiecalam tak jade na ip
__________________
![]() [/RIGHT]
|
|
|
|
#745 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X
Cytat:
![]() Może wcale ukrywanie daty CC nie będzie największą niespodzianką
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#746 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
|
Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
mam nadzieje
bardzo bym chciala zeby sie zaczelo naturalnie bo byla bym.pewna ze Maciej w 100%gotowy na przywitanie swiata jeszcze czekam tylko na materac z allegro ale mysle ze spokojnie dojdzie do mojego wyjscia ze szpitala
__________________
![]() [/RIGHT]
|
|
|
|
#747 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Odp: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. X
Cytat:
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#748 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
![]() Jesteś mega dzielna. Zastanawiam się bo w tych porodowych opisach dużo mówicie jak Wasze Połówki Wam pomagają- Ja nie wiem jak ten mój mąż miałby mi pomóc... Chyba jeszcze bardziej by mnie zirytował niż zawsze albo spanikował. A znając jego ławkę na pewno by zaliczył bo niewiele mu potrzeba do spania. Kurna...ja swojego porodu sobie nie wyobrażam. Nawet nie mam najmniejszej wizji...
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.Małgosia 06.10.2013 r.
|
|
|
|
|
#749 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Także przemyśl to jeszcze, daj chłopakowi szansę Zawsze zdąży wyjść
__________________
5.5.2011 Edzik 20.9.2013 Encia Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15) Killer abs lvl 3 (9/10) Biegam (419,5 km) Rower (43 km) Zumba (13) Joga (2) Gluten, Sugar & Meat Free ![]() More water&vegetables 13/100 sugarfree days |
|
|
|
|
#750 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
|
Dot.: Jedne tulą już maluchy, inne wciąż dźwigają brzuchy, mamy IX-X 2013, cz. XX
Cytat:
Cytat:
ten ostatni kocyk wydaje się naprawdę gruby.matal, badzia, misia widzę że nie tylko ja dziś odstawiam takie sceny tassia ![]() Idę się położyć, nie wiem czy zasnę, bo wczoraj koło pierwszej dopiero się udało ![]() Dobranoc
__________________
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:55.





ale czemuz by nie
zjadlam zurawinowy 

Dostałam chłopca na klatę i miałam wrażenie, że to jedno z najdziwniejszych odczuć świata 






[/RIGHT]


TO TAK JAK JA 




