Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-14, 08:18   #1921
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

SKYLIE no nie mamy farta do zwierzakow. Cos tak jakos sie dziwnie uklada w naszym zyciu w tym roku.
Zmiany przyszly z narodzinami Antosia. Duzo sie dzieje. I po dzisiejszej nocy zaczelam sie bac conowego spadnie na nas. Jakas seria czy co?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:12 ----------

CYNAMONKU czemu musielismy uspic - napisalam w klubie. Noe chce na forum publicznym

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------

Kurcze probuje nadrobic.
Jestem rozdygotana, boje sie zeby przez ten stres pokarmu nie stracic. Tlumacze sobie ze musze byc spokojna dla Antosia ale wspomnienie wczorajszego dnia strasznie boli.
Nasz pediatra do ktorego mamy zaufanie wyjechal i nie wiem co przy karmieniu moge wziac na uspokojenie. Te krople co w ciazy mialam na W to przy karmieniu nie wskazane.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:28   #1922
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Boze dziewczyny ledwie zyje, na te zajecia juz na pewno nigdy nie pojde, czyli piatki omijam szerokim łukiem godzina ciągłych wykopów, podskoków, pompek, biegania itp. siedze i wyc mi sie chce zem taka słaba, ze co chwile padałam tam
Jeszcze tylko wypije Tztowe białko jako posiłek po cwiczeniach i ide spac, pewnie syna nawet w nocy nie bede słyszała z tego wszystkiego
A jutro jedziemy z samego rana do kancelarii parafialnej załatwiac chrzciny

Poza tym uwaga uwaga!!! teraz pisze o tesciowej
Była u niej dzisiaj kolezanka na 5 minut na ZOBACZENIE DZIDZIUSIA
Jadł dopiero, był spokojny jak aniołek, a one dwie sie pochyliły nad nim i zaczęły gadać jakim to jest słodziutkim kjujickiem itp, a dziecko mi się rozwyło w sekunde. Tesciowa mówi do niej "POpatrz jaki ma twardy brzuszek, dotknij!!!" ona dotknela i mowi, ze rzeczywiscie twardawy.. to im mówie jaki ma miec jak płacze i się cały napina z płaczu? i nagle tamta baba mowi "to trzeba duuuuzo nosic dzidziusia zeby czuł bliskosc, kangurować i wszystko robic" ja mowie nie bede go nosic bo nikt mi kregoslupa nowego nie zasponsoruje i ze sie przytulamy duzo, co nie znaczy ze musi byc ciagle na raczkach.. a ona : NO ALE JAK TOOOO??? no ku*wa tak to!! te wzięły i w koncu poszły, a na do widzenia moja Tesciowa rzuciła świetnym zartem- "Teraz to taki zamordyzm i zimny wychów, ha ha ha"... po czym

Skylie dla Tzta, ze nie przypilnował Wojtusia.. biedaczek oby mu nic nie było!
Poza tym chciałam Ci napisac, ze to mi wstyd z Toba wychodzic na spacer!
To teraz "Madre baby" bedzie Ci spraszac tesciowa A trzeba bylo nie dawac "kary" Tomusiowi

A co zle sie zachowywalam na spacerze?

Eee nawet sie nie zloszcze na tz, bo mozna.miec oczy dookola glowy a i tak nie zawsze upilnuje sie dziecko. A wiem ze go pilnowal Cale szczescie Misiek jest pancerny i nic mu sie nie stalo. Zadowolony nawet bardzo bo spal dzisiaj ze mna






Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Aga,dziś wrzucalam zdjęcie Fi, całe policzki ma zsypane, kilka krostek na podbrodku i ze 3 na główce. Jeżeli u Was w ciepłe, czy podczas płaczu są bardziej widoczne, czerwone, ropki wydaje się wiecej, a na spacerach czy podczas snu bledną, to jest to trądzik.

My bylismy na katechezie przed cytatem. Na noc Fi zjadł 120+50 dokladki mojego mleka i ryczal, mleka już nie miałam, to cycek-pociągnął 4 razy i blogi sen. A podczas snu ulalo mu się ze 30ml. Pazerny jaki! No ale w imieniny mu wybacze.

Doje się i spać. Dobranoc!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

U nas tak jest z krostkami. Pediatra stwierdzila alergie
Przerzuce sie ns laptopa to obejrze wysypke Fi, bo na telefonie nie widze zdjec.




Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam po pierwszym karmieniu.
Nie mam teraz siły pisać, ale powiem wam, że na zebraniu nasluchalam się samych superlatyw o Malgosi

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Masz piekna i madra coreczke, wiec nie moglo byc inaczej
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:42   #1923
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Tekst roku

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 08:49   #1924
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Kwicze
A ja mam deski auć

Wiesz co maly moj nie rzyga jakos tragicznie.
Nie odbijam go podczas karmienia.
Odbijam bo jak nie odbijalam to baki go gnebily straszne.

Teraz zjadl i jakos nie rzygnal i nie ulal. Zaczal bable puszczac z buzi ze sliny. Sprawdzilam lyzeczka czy aby moj 6mczny syn nie zabkuje i cale szczescie nie

En-
Moj Tz woli z kotem teraz
Z reszta ona zawsze byla wazniejsza ode mnie bo mi plecy ciezko pomasowac, ale kota miziac 3h czemu nie

Stracilam watek sorry
Nie musze chyba mowic czyja to wina i ze post zaczelam pisac ok.30min.temu
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 09:11   #1925
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień doberek!
U nas dziś przyjemna nocka. Co prawda młody zgłodniał już o 4, ale zjadł w 10 minut na śpiocha i spał do 8 teraz rozmawia z przyjaciółmi z karuzelki a mama je śniadanko

Z nadrabiania:

Cynamonku obserwuj maluszka czy nie robi się bladszy i nie ma podkrążonych oczu. Mój jadł z cycka jak się okazywało za mało a winna była bezobjawowa infekcja. Jak go wyleczyli dostał takiego apetytu że moja laktacja nie dała rady, a on sam zaczął przybierać nawet po 200 g dziennie Będzie dobrze zobaczysz

Samantha mój zaczął ulewać chyba po miesiącu życia dopiero. Z przejedzenia i jak za często jadł. Teraz bardzo rzadko mu się zdarza.

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Tak sobie nadrabiam po trochu co pisałyście przez ostatnie kilka dni. I właśnie czytam o wizytach u okulisty... Jak wygląda to badanie? My idziemy za tydzień i nie wiedząc co nas czeka byłam spokojna. Jak się okaże, że niepotrzebnie takie przeżycia Kamilowi zafundowałam, to się pochlastam chyba Idziemy na moją prośbę, bo TŻ ma poważną wadę, którą jego rodzice zlekceważyli w dzieciństwie jak można było coś robić, a do tego mały jedno oczko bardziej przymyka niż drugie i czasami mu "ucieka".
Nie jest to przyjemne badanie, ale ja idę bo teraz wykryte wady można szybko wyleczyć. My jesteśmy w grupie ryzyka bo mały leżał dobę w inkubatorze a potem dwukrotnie był naświetlany bo miał żółtaczkę. Każde dziecko po fototerapii powinno iść na kontrolę. Na początku dają krople rozszerzające źrenice, potem znieczulające i zakładają taki metalowy aparat na gałkę. Wiadomo dziecko płacze strasznie ale na szczęście nie trwa to długo. Chyba bardziej jest to bolesne dla nas niż dla nich.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 09:16   #1926
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

lachryma: coś dla Oliwki: http://www.youtube.com/watch?v=Wr-XZlzIsZs
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 09:21   #1927
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Samantha- my Cie rozumiemy bo jesteśmy emocjonalnie na tym samym etapie co Ty. Innym ciężko jest zrozumiec bo to nie oni spędzają 24h na dobę z placzacym niemowlakiem. To nie oni siedzą z cycem na wierzchu, to nie oni zmieniaja pieluchy przy wyjacej syrenie... My nie możemy odwrócić sie na piecie i iść spać, zjeść w spokoju, odpocząć. Ludzie przychodzą, pociuciaja i za chwilę wracają do swojego życia. Często jest tak, ze dziecko jest grzeczne przy takich odwiedzinach i słyszymy "Jaki aniolek... Co ta mama opowiada, ze cały czas płaczesz...". A my wtedy czujemy sie jak psychiczne- bo Młode daje popalic a inni tego nie widzą. Walić wszystkich

A z wymiotami współczuję. Sami przez to przechidzilismy i pamiętam ile sie urczylam jak Adaś wymiotowal. Nie wiem co Ci poradzić- sami nie znaleźliśmy sposobu na wymioty.
Nie wiem czy u Was może to być refluks. Nie wiem czy może pojawić sie dopiero po jakimś czasie. Logicznie myśląc czym dziecko starsze tym jego układ pokarmowy bardziej dojrzewa i powinien mniej ulewac, wymiotowac. U Was tak było od początku? U nas najpierw były ulewania a dopiero potem pojawiły sie okropne wymioty. I nie były związane z refluksem czy ze zmiana diety. Nie znam przyczyny.
Może Młody za dużo albo zbyt łapczywie je? Jakie macie przerwy między jedzeniem- może zbyt krótkie? Odbijasz go w trakcie jedzenia? Ja Adasia karmilam na pionowo żeby nim nie miotac przy zmianie pozycji. I po jedzeniu pionowo go trzymalam długi czas żeby mu sie ułożyło w brzuchu.
A może spróbuj nie odbijać synka. Może to pomoże...
Przytulam i łącze sie w bólu



En- zimny chów wymiata... :banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No tak wiadomo my wszystkie jestesmy na biezaco, ale litosci one tez kiedys mialy dzieci. No chyba to sie tak szybko nie zapomina

Gadalam z moja kumpela i ona powiedziala mi, ze nie mam zadnej depresji i ze ich popitolilo. Ona ma takie samo zdanie jak ja i jej rodzina tez ma problem do niej.
Nawet sie ucieszyla, ze nie jest sama jedna jedyna pieprznieta

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Dopiero 2 karmienie, ale to juz nie nocne

sam kij w oko ciotek dobra rada :/ wychowała swoje.? Wychowała. To niech pozwoli Tobie robić po Twojemu jeżeli nie czujesz potrzeby wyjścia bez dziecka to nic jej do tego


Z jednej strony dziecko, potem ja, pies i tz.. Nasze życie erotyczne póki co dobrze funkcjonuje, ale przytulić sie do niego nie ma szans wtedy
No, ale ja wychodze sama jak mam potrzebe czy ochote. Zostawiam go wtedy z jego ojcem i uwazam ze rodzice sa do opieki. Ewentualnie zostawilam go z siostra jak tu byla bo wiem ze ona go nie bedzie mi nynac na rekach bez powodu od tak sobie bo jaki on slodziutki jeju jeju. Szkoda, ze w nocy to ich nie ma

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
SAMANTHA to zdanie ze nie lubisz tlumow, ze jestes typem samotnika... To tak jak ja. Ja przestalam co niektorym pasowac bo ani na imprezke ani na domowki albo wloczenie sie po sklepach nez celu bylam niedobra. Dobra bylam zeby posluchac i poglaskac po glowie albo cos zalatwic. Skonczylam z takimi ludzmi. Zyc z poczuciem ze jest sie tylko na posylki albo tylko wtedy gdy cos potrzeba...to noe dla mnie. Moge pomagac i pomagam ale jak ktos mi du.pe pozniej obrabia a do mnie wali usmiechy ...tfu z takimi pseudoprzyjaciolmi.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dokladnie mam tak samo.
Nie wierze w przyjazn i bzdety o podziale sie orzeszkiem.

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła na tego mojego chłopa. Doprowadził mnie w nocy do totalnej nerwicy... Miał być przed północą. Budzę się o 1:00 jego nie ma. Już zaczynam się martwić, więc wysyłam sms...czekam...czekam i nic. 1:40 wysyłam kolejnego, już ostrzejszego i z łaską dzwoni. Słyszę, że pijany, a miał wypić z dwa piwka, żeby rano się normalnie czuć, bo wreszcie jest w domu, ma wolne i miał być z niego pożytek. Pytam grzecznie kiedy będzie, a on, że za 20 minut, więc dalej nie śpię tylko czekam....i czekam...karmienie...prze wijanie...czekam. Po ponad godzinie wtacza się...Pytam:
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
śmiech na sali. Słyszę, że pijany, a on mi wmawia, że 3 piwa.
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
No już nie mogę. Pytam znowu
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- I co jeszcze
- Wódkę

No tak, głupia ja. Nic mi nie ściemnia, tylko ja nieuk zadaję mało precyzyjne pytania

I wszystko byłoby ok, bo mógłby wrócić i o 5:00, ale była kurde umowa. Miał wrócić przed północą, więc kiedy go nie było, to umierałam ze strachu, że coś się stało...Później, że za 20 minut będzie, a po godzinie nadal nic...Po co takie gadanie. Mógłby powiedzieć, że za godzinę, to bym się nie martwiła. Tym sposobem jestem w ogóle niewyspana, od godziny 6:30 zajmuje się małym, a ten sobie śpi...
Chlopy

Dobrze, ze moj Tz jest kompletnym abstynentem to przynajmniej nie musze zapitego ryja ogladac. Sie naogladalam ojca i powiedzialam sobie, ze moj facet musi nie pic.
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 09:43   #1928
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Hej.

Dzięki dziewczyny za wsparcie
Czy to nie jest dziwne,ze tylko Wy mnie rozumiecie . Od rodziny mam zero zrozumienia
Dzis ciotka mi napisała , ze czy zdaje sobie z tego sprawę , ze mam zaczatki depresji bo zachowuje sie jak "za☠☠☠iscie zdolowana mama co nie ma na nic czasu" Ej sorry,ale czegoś tu nie czaje bo jak sie ma dzieci to sie raczej ma mało czasu lub w ogóle i chyba wiadomo,ze 5tyg. Po porodzie hormony jeszcze szaleją jak tajfun.
Moze ona była taka wyluzowany ,ale ja nie jestem. Martwię sie o moje dziecko. Mimo iż mowie Wam ja chyba nie będę juz miec dzieci. Czasem mi sie zdaje , ze ja sie na matkę nie nadaje, ze ja go krzywdze tym, ze płacze razem z nim, ze nie mam cierpliwości tyle. Nie wiem co ma. Robić jak on tak płacze i marudzi
Dzis mi tak wył na łóżku ,ze az sie zakrztusil swoja slina. To było straszne poprostu koszmar
Do tego ulał mi dzis chyba ze 3razy. Raz to pływala mu główka w rzygach w przewijaku,a ja nawet nie zauważyłam jak go przebieralam kiedy to sie stało
Robiliśmy lezenie na macie na brzuszku i on tak położył buzke na boku, ja sie odwrocilam i wzielam sieglam po cukierka patrzę a on cos lize, a on rzygnal taka serwatka troszkę.

Teraz jak go odbijam to jak juz beknie to od razu go na plecki klade bo często jest tak,ze jak po beknieciu dłużej na mnie położy to uleje. Kiedyś tak nie było Moze raz na jakis czas,ale nie az tak.
Czasami leży i słyszę jak on sie zachlystuje czymś tak cos tam przelyka.
Nie wiem czy mu sie nie zwraca jedzenie i on to z powrotem polyka

Jak sie ten refluks objawia u dzieci?

Bo ja miałam refluks często przed ciaza,ale ja miałam od krowiego mleka jak do kawy dawalam. No i ja miałam tez ze stresu bo jestem strasznym stresowaczem niestety.
Teraz juz nie mam.
Czasami to bym chciała zeby jakas położna tak na jeden dzien dwa z nami zamieszkała i go poobserwowala bo wiecie co z tego, ze ja do lekarza pójdę toc on mi po jednej wizycie nie powie czy moj mały jest okay czy nie. Ciagle trzeba obserwować te nasze dzieciaczki.

Tz mowi, ze ja sie na nim wyzywam. Wiem, ze to robię zauważyłam, ze rzucam sieci byle g.do niego i tez mi z tym złe jest :/

En- o ja pitole tez współczuje
Wlasnie ja tez nie noszę małego. Jeśli juz to sie na łóżku przytulamy i czasem udaje sie zeby na mnie polezal z 15min.i odkladam go do bujaczka czy lozeczka i on zawsze sam umiał sie "sobą zając"
A teraz po tych wizytach ludzi to katastrofa jest i do tego chyba skok kolejny sie szykuje cos czuje

Nie wiem dlaczego im nie powiedziałam zeby go zostawili chyba wlasnie dlatego, zeby nie pomyśleli , ze jestem zeschizowana zaborcza matka
Ale dzis powiedziałam ciotce co mysle to było, ze sorry zrobię jak zechce i ona mi przecież złe nie chce.

Przebralam dzis małego od 1:30 w nocy do 19:10 9 razy w tym 8bylo kupek większych lub mniejszych
Tez tak macie wciąż jak kp?
U mojego Antka refluks wygląda tak jak opisujesz. Dlatego wszystko mamy pod kątem przewijak też nie kładę go na płasko w ogóle a po karmieniu noszenie jak najbardziej w pionie do tego musi mieć jeszcze nóżki przygięte do brzuszka. Te odgłosy które opisujesz to cofanie się pokarmu i ten pokarm jak się cofa czasem dostaje się do noska, zatok uszu i daje taki dźwięk. Ponadto takie małe dziecko ma podniebienie bardzo miękkie i przy oddychaniu też wydaje dźwięki gdy leży na plecach. Do tego Antek nie śpi w ogóle na plecach tylko na boczkach żeby się nie zachłysnął. No i ja jeszcze owijam mu pieluchę tetrową wokół szyi jak szalik dzięki temu ubrania wytrzymują trochę dłużej. Jeśli u Ciebie to jest refluks to nie ma na to skutecznego sposobu tylko przeczekanie a może to trwać do...roku Ja czuję się dokłądnie jak Ty mam serdecznie dość jestem wk..wiona mam dość patrzenia na męczarnie mojego dziecka. Jedno karmienie jest ok a trzy następne jest męczarnia stęka kwęka krzywi się popłakuje wymiotuje i tak w kółko. Do tego on nie umie leżeć spokojnie przez te problemy non stop wierzga nogami i rękami jak poparzony. Przy karmieniu wije się jakby go cycek gryzł czasem wymiotuje nawet podczas karmienia. Przed szczepieniami jakoś powoli opanowywaliśmy te wszystkie dolegliwości a po szczepieniach wszystko się zepsuło
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 09:57   #1929
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

SAM- tak taki grysik ktory latwo sie podraznia do czerwonych plam + czerwone krostki z ropka, ale tych z 10% wszystkich.

Nie wuem.co Ci ludzie maja z dziecmi. Moje dziecko, moje.zasady i nikomu nic do tego. Jesli to sie komus.nie podoba to juz nie moj problem. Niech sobie kupi lalke do dyndania :/

CZAROWNICZKO- zaraz polece do klubu poczytac. Mysle ze czarna.seria juz sie skonczyla i ymteraz bedzie juz dobrze. Na uspokojenie napij sie meliski
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:04   #1930
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42796408]
Ja będę dziwna, ale ja nie daję nikomu dziecka :/ Tylko ja, TŻ i moja mama możemy go nosić na rękach.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
ja też raczej nie daje, pozwalam tylko bezkarnie mojej mamie bo ona ma mega podejście, jak u mnie jest i mały marudny to przy niej się wycisza i mi lepszy potem, jak w szpitalu miałam kryzysy to mama była moim zbawieniem
teściowa rzuca się nam na dziecko jak na mięso i często z tż upominamy, a na początku w ogóle jej nie dawaliśmy, teraz też w sumie nie dajemy, ale czasem nie zdążymy się obrócić a ta już go na rękach ma
dlatego teraz prawie jej nie odwiedzamy, wcześniej to byłam często u niej, lubiłam nawet posiedzieć pogadać
teraz wyjście do teściowej to zło
nie muszę dodawać że po takich wizytach mamy rozkapryszone dziecko


Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:


Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła na tego mojego chłopa. Doprowadził mnie w nocy do totalnej nerwicy... Miał być przed północą. Budzę się o 1:00 jego nie ma. Już zaczynam się martwić, więc wysyłam sms...czekam...czekam i nic. 1:40 wysyłam kolejnego, już ostrzejszego i z łaską dzwoni. Słyszę, że pijany, a miał wypić z dwa piwka, żeby rano się normalnie czuć, bo wreszcie jest w domu, ma wolne i miał być z niego pożytek. Pytam grzecznie kiedy będzie, a on, że za 20 minut, więc dalej nie śpię tylko czekam....i czekam...karmienie...prze wijanie...czekam. Po ponad godzinie wtacza się...Pytam:
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
śmiech na sali. Słyszę, że pijany, a on mi wmawia, że 3 piwa.
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
No już nie mogę. Pytam znowu
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- I co jeszcze
- Wódkę

No tak, głupia ja. Nic mi nie ściemnia, tylko ja nieuk zadaję mało precyzyjne pytania

I wszystko byłoby ok, bo mógłby wrócić i o 5:00, ale była kurde umowa. Miał wrócić przed północą, więc kiedy go nie było, to umierałam ze strachu, że coś się stało...Później, że za 20 minut będzie, a po godzinie nadal nic...Po co takie gadanie. Mógłby powiedzieć, że za godzinę, to bym się nie martwiła. Tym sposobem jestem w ogóle niewyspana, od godziny 6:30 zajmuje się małym, a ten sobie śpi...
wybacz ale się uśmiałam szczególnie z końcówki dialogu


dzień dobry
my znów sami, tatuś na wycieczce firmowej
deszcz wreszcie przestał padać, może później wybiorę się na jakiś spacer żeby się syn trochę przewietrzył
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:10   #1931
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cześć Laski
Nie nadrabiam, bo nie mam jak. Mały po szczepieniu płaczliwy się zrobił. W nocy nie spał za dużo bąki go meczyly. Nie wiem może to skok

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:24   #1932
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Drugie pranie wstawione mogę jechać na zakupy.

Uwaga... zamieściłam sie w jeansy które przed ciążą były troszkę luzne ale np 2 tyg temu nie szło ich dopiac a teraz nawet nie upijaja!!!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:26   #1933
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:


Fiu, fiu- faktycznie masz bogate życie erotyczne- Ty, pies, TZ...





Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
padłam:P

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła na tego mojego chłopa. Doprowadził mnie w nocy do totalnej nerwicy... Miał być przed północą. Budzę się o 1:00 jego nie ma. Już zaczynam się martwić, więc wysyłam sms...czekam...czekam i nic. 1:40 wysyłam kolejnego, już ostrzejszego i z łaską dzwoni. Słyszę, że pijany, a miał wypić z dwa piwka, żeby rano się normalnie czuć, bo wreszcie jest w domu, ma wolne i miał być z niego pożytek. Pytam grzecznie kiedy będzie, a on, że za 20 minut, więc dalej nie śpię tylko czekam....i czekam...karmienie...prze wijanie...czekam. Po ponad godzinie wtacza się...Pytam:
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
śmiech na sali. Słyszę, że pijany, a on mi wmawia, że 3 piwa.
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
No już nie mogę. Pytam znowu
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- I co jeszcze
- Wódkę

No tak, głupia ja. Nic mi nie ściemnia, tylko ja nieuk zadaję mało precyzyjne pytania

I wszystko byłoby ok, bo mógłby wrócić i o 5:00, ale była kurde umowa. Miał wrócić przed północą, więc kiedy go nie było, to umierałam ze strachu, że coś się stało...Później, że za 20 minut będzie, a po godzinie nadal nic...Po co takie gadanie. Mógłby powiedzieć, że za godzinę, to bym się nie martwiła. Tym sposobem jestem w ogóle niewyspana, od godziny 6:30 zajmuje się małym, a ten sobie śpi...
hahaha.. dialog boski ja juz sie nauczyłam dopytywać

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
U mojego Antka refluks wygląda tak jak opisujesz. Dlatego wszystko mamy pod kątem przewijak też nie kładę go na płasko w ogóle a po karmieniu noszenie jak najbardziej w pionie do tego musi mieć jeszcze nóżki przygięte do brzuszka. Te odgłosy które opisujesz to cofanie się pokarmu i ten pokarm jak się cofa czasem dostaje się do noska, zatok uszu i daje taki dźwięk. Ponadto takie małe dziecko ma podniebienie bardzo miękkie i przy oddychaniu też wydaje dźwięki gdy leży na plecach. Do tego Antek nie śpi w ogóle na plecach tylko na boczkach żeby się nie zachłysnął. No i ja jeszcze owijam mu pieluchę tetrową wokół szyi jak szalik dzięki temu ubrania wytrzymują trochę dłużej. Jeśli u Ciebie to jest refluks to nie ma na to skutecznego sposobu tylko przeczekanie a może to trwać do...roku Ja czuję się dokłądnie jak Ty mam serdecznie dość jestem wk..wiona mam dość patrzenia na męczarnie mojego dziecka. Jedno karmienie jest ok a trzy następne jest męczarnia stęka kwęka krzywi się popłakuje wymiotuje i tak w kółko. Do tego on nie umie leżeć spokojnie przez te problemy non stop wierzga nogami i rękami jak poparzony. Przy karmieniu wije się jakby go cycek gryzł czasem wymiotuje nawet podczas karmienia. Przed szczepieniami jakoś powoli opanowywaliśmy te wszystkie dolegliwości a po szczepieniach wszystko się zepsuło
przytulam

Mela: gratuluję córy!ale to nie jest dla mnie zaskoczenie, że tak jak ją chwalą
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:27   #1934
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Od wczoraj czytam was na raty i nie mam czasu usiąść na dłużej i pocytować.
U nas pogoda okropna leje jak diabli




Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Ten babydream też ma cynk w składzie.. A więc jesteś zadowolona z Alantanu? apteczny jest jak dobrze pamiętam?
Dziewczyny, a Wy czego używacie do smarowania pupci Maluszkom?
Ja smaruję sudocremem, kremem nivea baby, i z 2 razy użyłam ziaji na przeciw odparzeniom

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

Od razu się chwalę, że od rana 2 razy uśpiłam Małego w łóżeczku

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny przezywam horror. Musze uspic ukochanego kota... Tz pojechal. Trzymajcie kciiki za moja psychike.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Biedactwo

Neni - zdrówka
En - twoja teściowa i jej teksty wymiatają
Kejt - za karmienie piersią a Fi śliczniutki
Sam - współczuje sytuacji z tż ale każdy ma gorsze dni, trzymam kciuki aby się między wami poprawiło

A teraz lecę do klubu obczaić nowe foteczki
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:29   #1935
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzien dobry
Starszak robi wyścigi ślimaków na tarasie, młodszy śpi w wózku, tz pojechał na trening autek, a ja mam chwile dla siebie

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Wojciech tez uczy sie jezdzic na 2 kolkach A wyglada to tak ze ja uciekam z Ola w wozku, Wojtek pedalujac mnie goni a tz biegnie za nim i asekuruje za drazek rower Ludzie w parku pewnie niezla zlewke.z nas maja :co jest:
He he nieźle to musi wyglądać ja biegalam trochę za moim z brzuchem bo tz nie miał wciąż czasu, ale po paru razach dałam sobie spokój.

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
P.S. Juz wiem po co są wyjmowane szczebelki w lozeczku. Żeby sobie nimi pier...ać i się znieczulic kiedy Młode płacze i marudzi BógJedenRaczyWiedziecOcoK urdeChodzi... Jak dobrze, że mamy szczebelki o oplywowych kształtach. Przynajmniej sobie gęby nie potne :thumbup:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Skonam ze śmiechu, juz nawet nie od szczebelka

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ależ jestem zła na tego mojego chłopa. Doprowadził mnie w nocy do totalnej nerwicy... Miał być przed północą. Budzę się o 1:00 jego nie ma. Już zaczynam się martwić, więc wysyłam sms...czekam...czekam i nic. 1:40 wysyłam kolejnego, już ostrzejszego i z łaską dzwoni. Słyszę, że pijany, a miał wypić z dwa piwka, żeby rano się normalnie czuć, bo wreszcie jest w domu, ma wolne i miał być z niego pożytek. Pytam grzecznie kiedy będzie, a on, że za 20 minut, więc dalej nie śpię tylko czekam....i czekam...karmienie...prze wijanie...czekam. Po ponad godzinie wtacza się...Pytam:
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
śmiech na sali. Słyszę, że pijany, a on mi wmawia, że 3 piwa.
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa.
No już nie mogę. Pytam znowu
- Ile wypiłeś?
- 3 piwa
- I co jeszcze
- Wódkę

No tak, głupia ja. Nic mi nie ściemnia, tylko ja nieuk zadaję mało precyzyjne pytania

I wszystko byłoby ok, bo mógłby wrócić i o 5:00, ale była kurde umowa. Miał wrócić przed północą, więc kiedy go nie było, to umierałam ze strachu, że coś się stało...Później, że za 20 minut będzie, a po godzinie nadal nic...Po co takie gadanie. Mógłby powiedzieć, że za godzinę, to bym się nie martwiła. Tym sposobem jestem w ogóle niewyspana, od godziny 6:30 zajmuje się małym, a ten sobie śpi...
Sorki, ale uśmialam sie z Twojego posta strasznie grunt to dobrze zadać pytanie
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:37   #1936
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
U mojego Antka refluks wygląda tak jak opisujesz. Dlatego wszystko mamy pod kątem przewijak też nie kładę go na płasko w ogóle a po karmieniu noszenie jak najbardziej w pionie do tego musi mieć jeszcze nóżki przygięte do brzuszka. Te odgłosy które opisujesz to cofanie się pokarmu i ten pokarm jak się cofa czasem dostaje się do noska, zatok uszu i daje taki dźwięk. Ponadto takie małe dziecko ma podniebienie bardzo miękkie i przy oddychaniu też wydaje dźwięki gdy leży na plecach. Do tego Antek nie śpi w ogóle na plecach tylko na boczkach żeby się nie zachłysnął. No i ja jeszcze owijam mu pieluchę tetrową wokół szyi jak szalik dzięki temu ubrania wytrzymują trochę dłużej. Jeśli u Ciebie to jest refluks to nie ma na to skutecznego sposobu tylko przeczekanie a może to trwać do...roku Ja czuję się dokłądnie jak Ty mam serdecznie dość jestem wk..wiona mam dość patrzenia na męczarnie mojego dziecka. Jedno karmienie jest ok a trzy następne jest męczarnia stęka kwęka krzywi się popłakuje wymiotuje i tak w kółko. Do tego on nie umie leżeć spokojnie przez te problemy non stop wierzga nogami i rękami jak poparzony. Przy karmieniu wije się jakby go cycek gryzł czasem wymiotuje nawet podczas karmienia. Przed szczepieniami jakoś powoli opanowywaliśmy te wszystkie dolegliwości a po szczepieniach wszystko się zepsuło
No to mam kufa pozamiatane
A nie mozna na to dac takiej jakiejs formuly do mleka matki AR . Czytalam o tym na babyonline.pl chyba.
Ja go tak na boczek nie chce dawac. On jest taki ruchliwy i wyjatkowo silny ze na bank na brzuch by sie przewrocil.

Czy moze lekarz to stwierdzic? Zebym miala 100% pewnosci. Moze tutaj maja na to jakis lek .

Przeciez on wczesniej nic takiego nie mial

Jak sie karmi piersia pionowo

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
SAM- tak taki grysik ktory latwo sie podraznia do czerwonych plam + czerwone krostki z ropka, ale tych z 10% wszystkich.

Nie wuem.co Ci ludzie maja z dziecmi. Moje dziecko, moje.zasady i nikomu nic do tego. Jesli to sie komus.nie podoba to juz nie moj problem. Niech sobie kupi lalke do dyndania :/

CZAROWNICZKO- zaraz polece do klubu poczytac. Mysle ze czarna.seria juz sie skonczyla i ymteraz bedzie juz dobrze. Na uspokojenie napij sie meliski
Aha. Kolejna rzecz do sprawdzenia.

Kupilam dzis wit. D. Jak ja dawac przy kp? Jak Wy robicie ?

---------- Dopisano o 03:37 ---------- Poprzedni post napisano o 03:31 ----------

Dziewczyny czy Wasze maluszki tez tak miela jezyczkiem i robia jak jaszczorki czy zmije. Moj ciagle tym jezorkiem miele i sie slini i takie bable mu z buzi ida ? Co to znaczy?
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:39   #1937
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziewczyny bez kitu będę łysa biorę witaminy, wcieram cuda, a włosy lecą garściami

Rozmawiałyście o chrzcie- u nas mogą być cyrki, bo od kilku lat nie przyjmujemy księdza po kolędzie. Co ja poradzę, że chodzi zawsze o 16 jak my jeszcze w pracy. Mojemu bratu nie chcieli przez to już dać karteczki że dał na zapowiedzi. No chore! Na szczęście znaleźli kościół gdzie nie trzeba było nic przynosić. Strasznie mnie drażni takie podejście. A ksiądz, który dawał nam ślub z tż ma już 2 dzieci z panią od polskiego z liceum w którym uczył religii

Dziś pierwszy raz od urodzenia Ptysia wychodzę z koleżankami na ploty SAMA. Nie zostawiałam go jeszcze na dłużej niż 15 minut i normalnie mam stresa! Nigdy w życiu bym nie pomyślała że tak będę mieć!

Mojego dziecka nikt nie nosi poza tż- odkąd miał infekcję każdy się boi że go czymś zarazi a ja mam spokój

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:48   #1938
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
No to mam kufa pozamiatane
A nie mozna na to dac takiej jakiejs formuly do mleka matki AR . Czytalam o tym na babyonline.pl chyba.
Ja go tak na boczek nie chce dawac. On jest taki ruchliwy i wyjatkowo silny ze na bank na brzuch by sie przewrocil.

Czy moze lekarz to stwierdzic? Zebym miala 100% pewnosci. Moze tutaj maja na to jakis lek .

Przeciez on wczesniej nic takiego nie mial

Jak sie karmi piersia pionowo



Aha. Kolejna rzecz do sprawdzenia.

Kupilam dzis wit. D. Jak ja dawac przy kp? Jak Wy robicie ?

---------- Dopisano o 03:37 ---------- Poprzedni post napisano o 03:31 ----------

Dziewczyny czy Wasze maluszki tez tak miela jezyczkiem i robia jak jaszczorki czy zmije. Moj ciagle tym jezorkiem miele i sie slini i takie bable mu z buzi ida ? Co to znaczy?
może wałeczkami go jakoś zabezpiecz? sama nie wiem.
A wit D+K mam taką w kapsułką - odkręcam i taki płyn wlewam Igiemu.
Ślinić mały się ślini na potęgę ostatnio i wcina piąstki - ząbków nie sprawdzałam jeszcze...ale chyba nie ząbki. Język też już jakiś czas temu odkrył i mieli i wystawia co chwilę. W żaden sposób u nas nie łączy się to z prężeniem i twardym brzuszkiem czyli to na pewno nie objaw bólu.

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Dziewczyny bez kitu będę łysa biorę witaminy, wcieram cuda, a włosy lecą garściami

Rozmawiałyście o chrzcie- u nas mogą być cyrki, bo od kilku lat nie przyjmujemy księdza po kolędzie. Co ja poradzę, że chodzi zawsze o 16 jak my jeszcze w pracy. Mojemu bratu nie chcieli przez to już dać karteczki że dał na zapowiedzi. No chore! Na szczęście znaleźli kościół gdzie nie trzeba było nic przynosić. Strasznie mnie drażni takie podejście. A ksiądz, który dawał nam ślub z tż ma już 2 dzieci z panią od polskiego z liceum w którym uczył religii

Dziś pierwszy raz od urodzenia Ptysia wychodzę z koleżankami na ploty SAMA. Nie zostawiałam go jeszcze na dłużej niż 15 minut i normalnie mam stresa! Nigdy w życiu bym nie pomyślała że tak będę mieć!

Mojego dziecka nikt nie nosi poza tż- odkąd miał infekcję każdy się boi że go czymś zarazi a ja mam spokój

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

za wyjście!

Dzoan: my używamy tylko linomag zielony (sama lanolinka, żadnych dodatków) i to głownie na noc. Myjemy pupę wacikami i wodą. Na wyjścia mamy chusteczki z Netto polecane przez Srokę.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 10:49   #1939
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Nacytowałam i poszło w .....

Mój Mały też miele języczkiem cały czas

Mnie też wychodzą włosy jak oszalałe.

Badanie u okulisty jest MEGA okropne, u nas podawane były krople 3 razy i potem rozszerzane gałki oczne, no koszmar. Więcej nie idę.

En u nas na chrzcie na karteczkach trzeba było nawet wpisać datę ślubu kościelnego rodziców, czepiali się o to, że chrzestna zza granicy i nie wiadomo, jak ona tam żyje :O, więc życzę powodzenia, żeby u Was nie było problemów, bo ja się tyle nastresowałam przed tym chrztem, że szkoda gadać.

Mój Maluch leży pod karuzelką już dobre 40 minut
Obkupkał się dzisiaj tak, że wyszło górą i dołem, cały do przebrania...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2013-09-14 o 10:51
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 11:20   #1940
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hellou
Nocka przejęczana przez Małego.. zwłaszcza nad ranem.. aż mu kropelki zapodałam i mąż do nas doszedł do wyrka (śpi ostatnio w salonie)..i tak Mały sobie stękał i próbował wyciskać, a to przysypiał, a to karmienie.. i tak do 8:40 'pospaliśmy'
Za to później w ciągu godziny walnął 2 kupska i teraz drzemka.

Mój mąż jest bardzo romatnyczny!..karmię Małego rano, a ten do mnie 'masz doopy na piżamie'.. a ja gupia ciągle myślałam, że to serca

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

A no i pogoda parszywa.. całą noc lało

I miałam sny..a nawet sen w śnie..
sen: w dniu chrztu zjawili się u nas wszyscy goście, nawet ci nie proszeni.. i nam zajmowali czas i Małego denerwowali..przenosili z ręki do ręki.. i było wpół do 12, gdzie msza na 12 i mówiłam do męża, że nie zdążymy, a jeszcze nie ubrani, zupełnie nic nie przygotowane, a dojazd 20min zajmuje..
sen w śnie: opowiadałam mężowi powyższy sen w dniu chrztu z rana..mieliśmy więcej czasu do mszy..ale mimo to nie wyrabialiśmy i jeszcze nas naszła mama koleżanki i zagadywała, a ja nawet pod prysznic wejść nie mogłam..kolejna wizja 'nie zdążymy!'

ciekawe jak będzie w rzeczywistości jutro
__________________


Edytowane przez dzoan
Czas edycji: 2013-09-14 o 11:16
dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 11:45   #1941
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ten mój chłop dalej śpi

Wyczytałam gdzieś w mądrym źródle, że karmiąc piersią spalamy aż 700 kalorii. Po przeczytaniu tego zamknęłam zakładkę z torturą z Chodakowską. Wolę karmić.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 11:56   #1942
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Uwaga... zamieściłam sie w jeansy które przed ciążą były troszkę luzne ale np 2 tyg temu nie szło ich dopiac a teraz nawet nie upijaja!!!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Dziewczyny czy Wasze maluszki tez tak miela jezyczkiem i robia jak jaszczorki czy zmije. Moj ciagle tym jezorkiem miele i sie slini i takie bable mu z buzi ida ? Co to znaczy?
Moja też mieli języczkiem i puszcza bańki, ale też nie wiem, co to oznacza Mam nadzieję, że nic.


A tak wogóle to Dzień Dobry

Jestem strasznie zmęczona, Lilka świrowała do 1 w nocy i tak się nosiłyśmy, choć potem wstała dopiero o 7 Ale przy karminieniu co chwilę się krztusiła, że myślałam, że już zejdę

A do tego mam jeszcze inny problem, boję się, że zrobiłam jej krzywdę Zakrapiałam jej ostatnio nosek i ona jest taka ruchliwa, że dysza wysuneła się jej z noska i trafiłam ją roztworem w oko W pierwszy dzień trocę bardziej łzawiła i ja jej zakrapiałam do oczka przygotowaną wodę, żeby sól fizjologiczną wypłukać, ale dzisiaj Lila ma ropkę w oczku i teraz nie wiem czy lecieć do lekarza, czy dalej płukać przegotowaną wodą i przecierać oczka solą fizjologiczną
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 11:58   #1943
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Dziewczyny bez kitu będę łysa biorę witaminy, wcieram cuda, a włosy lecą garściami

Rozmawiałyście o chrzcie- u nas mogą być cyrki, bo od kilku lat nie przyjmujemy księdza po kolędzie. Co ja poradzę, że chodzi zawsze o 16 jak my jeszcze w pracy. Mojemu bratu nie chcieli przez to już dać karteczki że dał na zapowiedzi. No chore! Na szczęście znaleźli kościół gdzie nie trzeba było nic przynosić. Strasznie mnie drażni takie podejście. A ksiądz, który dawał nam ślub z tż ma już 2 dzieci z panią od polskiego z liceum w którym uczył religii

Dziś pierwszy raz od urodzenia Ptysia wychodzę z koleżankami na ploty SAMA. Nie zostawiałam go jeszcze na dłużej niż 15 minut i normalnie mam stresa! Nigdy w życiu bym nie pomyślała że tak będę mieć!

Mojego dziecka nikt nie nosi poza tż- odkąd miał infekcję każdy się boi że go czymś zarazi a ja mam spokój

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


za udane spokojne wyjście .

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Hellou
Nocka przejęczana przez Małego.. zwłaszcza nad ranem.. aż mu kropelki zapodałam i mąż do nas doszedł do wyrka (śpi ostatnio w salonie)..i tak Mały sobie stękał i próbował wyciskać, a to przysypiał, a to karmienie.. i tak do 8:40 'pospaliśmy'
Za to później w ciągu godziny walnął 2 kupska i teraz drzemka.

Mój mąż jest bardzo romatnyczny!..karmię Małego rano, a ten do mnie 'masz doopy na piżamie'.. a ja gupia ciągle myślałam, że to serca

---------- Dopisano o 11:20 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

A no i pogoda parszywa.. całą noc lało

I miałam sny..a nawet sen w śnie..
sen: w dniu chrztu zjawili się u nas wszyscy goście, nawet ci nie proszeni.. i nam zajmowali czas i Małego denerwowali..przenosili z ręki do ręki.. i było wpół do 12, gdzie msza na 12 i mówiłam do męża, że nie zdążymy, a jeszcze nie ubrani, zupełnie nic nie przygotowane, a dojazd 20min zajmuje..
sen w śnie: opowiadałam mężowi powyższy sen w dniu chrztu z rana..mieliśmy więcej czasu do mszy..ale mimo to nie wyrabialiśmy i jeszcze nas naszła mama koleżanki i zagadywała, a ja nawet pod prysznic wejść nie mogłam..kolejna wizja 'nie zdążymy!'

ciekawe jak będzie w rzeczywistości jutro
Sny na odwrót mówiła moja mama zawsze,ale sny w śnie to nie wiem

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ten mój chłop dalej śpi

Wyczytałam gdzieś w mądrym źródle, że karmiąc piersią spalamy aż 700 kalorii. Po przeczytaniu tego zamknęłam zakładkę z torturą z Chodakowską. Wolę karmić.

Ja tez

Elaine- ja mam w płynie i zakraplacz.
Grunt to czytać ulotki czasem
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 11:59   #1944
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:00   #1945
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A i przeczytałam,ze banieczki ze silny to oznaka radości. Czyli happy ten moj dziec to czego tak sie rzuca tymi nozkami i lapkami
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:13   #1946
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
Dzoan, ja mam bebilon. Widziałam, że są saszetki też, więc nie trzeba kupować od razu puszki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:20   #1947
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Mój mąż jest bardzo romatnyczny!..karmię Małego rano, a ten do mnie 'masz doopy na piżamie'.. a ja gupia ciągle myślałam, że to serca [COLOR="Silver"]


Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
Ja spróbowałabym od jakiś tańszych mlek np. Bebiko, Lilka niestety w szpitalu została przyzwyczajona do Bebilonu i teraz gardzi Bebiko.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:21   #1948
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
My podawaliśmy młodzakowi Nan Pro Ha a teraz podajemy Bebiko obydwa mogę polecić. Ten Nan Ha jest hipoalergiczne.
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:24   #1949
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Ten mój chłop dalej śpi

Wyczytałam gdzieś w mądrym źródle, że karmiąc piersią spalamy aż 700 kalorii. Po przeczytaniu tego zamknęłam zakładkę z torturą z Chodakowską. Wolę karmić.
To ja planuje karmić do 18

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
W aptekach są gotowe małe buteleczki w mlekiem, kup taka
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-14, 12:26   #1950
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradźcie.. muszę dzisiaj kupić mleko modyfikowane, żeby na jutro Małemu butlę przygotować do kościoła, bo na bank będzie głodny.. a jak mam odciągać laktatorem po 10ml-20ml, to nie mam na to cierpliwości.. później mnie sutki tydzień bolą. Polećcie mi jakieś mleczko.. takie, żeby w wyjątkowych sytuacjach raz na jakiś czas dawać, jak muszę gdzieś wyskoczyć..do lekarza czy sklepu..
Ja bym kupiła albo saszetki albo gotowe mleczko w buteleczkach. Na pewno i bebiko i bebilon są w takiej formie. Puszkę po otwarciu można chyba tylko 2 tyg.trzymać.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.