ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-16, 09:43   #2131
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

kurka, teraz troche to wyszlo tak, ze na wyrodna matke pracuje chodzilo mi bardziej o to, zeby nie reagowac na grymasy typu wymuszanie, bo dzieciaki to swietni psychologowie i wiedza jak udupic rodzica ja tam zamierzam tulic, calowac, piescic nasze dzieciatko, tylko na takie humorki nie reagowac wredne milosc miloscia, ale kotka tez mozna zaglaskac ale chodzi mi tylko i wylacznie o fakt nadskakiwania dziecku, jaki mialam okazje zaobserwowac u tej mojej przyjaciolki

luna, teraz swierdzam, ze najwazniejsze, ze Ty wiesz, ze dobrze robisz i kazda inna matka. niestety forum nie da sie dopasowac do kazdego, rzeczywiscie ktos moze miec bardziej dosadny ton przekazywania, inni bardziej delikatny. moze tez nie jestem do konca obiektywna, bo tez sie linka do mnie nie przypiela jeszcze a z boku jako obserwator tez inaczej sie ocenia sytuacje wiec na ten temat nie bede sie wypowiadac.

lady teraz nie pamietam czy juz Ci zmienilam czy nie

linka kocurka jest sliczna och, uwielbiam koty moja wlasnie tez spi obok mnie a wczesniej usilnie pchala mi sie na brzuch, spychajac komputer z niego

oooo mamooooo... juz mam troche dosc tych mdlosci... cala energie wysysaja ze mnie po jedzeniu przechodzi, ale co jesc jak na nic ochoty nie mam i wszystko mnie mdli
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 09:49   #2132
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Czemu mój ciągnie butle a nie cyca Prosiłam żeby nie dawali butli to kobieta do mnie "dziecko jest głodne" i sama Go nakarmiła...
Ja też prosiłam i co z tego. Oj bardzo się namęczyliśmy razem z super położną żeby chwycił... polewałam cyca MM chyba przez miesiąc.. gdyby nie TA jedna konkretna położna to nie byłoby szans na KP
jeszcze przez chyba dwa tygodnie od wyjścia ze szpitala, każda pora karmienia to był dla mnie ogromny stres, normalnie się trzęsłam ze strachu czy chwyci

Cytat:
Napisane przez bazile Pokaż wiadomość
tak,to byloby szybkie i stanowcze rozwiazanie,czasem trzeba po mesku zeby doprowadzic do pionu
a z butlami,no wlasnie sie juz pogubilam,ktoras tu pisala,ze bylo ciezko po powrocie.I wiem tez z opowiesci,ze niekiedy dzieci poprostu ciezko "nawrocic" na dobra droge.

edit.ale sie zakrecilam,przeczytalam,z e Ty z butli nauczylas z powrotem na cyca.No i oto mi chodzilo,ze ciezko wrocic na cyca.Nie chodzi o rodzaj mleka tylko sam fakt picia mleka z piersi.
Ja tak wróciłam ale było naprawdę bardzo ciężo... a poźniej z cyca na bulte bylo ciężko.. hehe już w szpitalu mówili że straszny artysta z Kamilka jest

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Kobiety, mój wynik bety to 1944 mlU/ml 35 dc, zero objawow poza czestszym bieganiem do toalety, a kawa mi cudownie wrecz smakuje spac nie, zmeczona nie, humor dobry. Moze pozniej sie zacznie kołowrót.

W następny piątek USG i wtedy już się wszystko wyjaśni, alez jeszcze musze dlugo czekać!!!
[Moja siostra w ciazy wymiotowala 2, słownie: dwa razy, i nie miala mdlosci, moze mnie to tez ominie choc troche?]
Brawo!!
co do siostry to chyba bez znaczenia bo moja siostra wymiotowała praktycznie całą ciąże a ja raz jedyny raz w 4 miesiącu przy myciu zębów

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Fotka rzeczy które wczoraj przyszły:
ale czad

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
Cześć

Parę dni temu Santom pisała o tzw 'matkach polkach trzęsących' czyli byle kwiknięcie a ona w panice przy dziecku. Wydaje mi się, że każda z nas jeszcze przed dzieckiem zarzeka się, że taka nie będzie i tego nie chce. A jak to wychodzi w praktyce to cóż, inna bajka wydaje mi się, że nie mam zadatków i patrząc jak ja byłam wychowywana czy jak np mój brat wychowuje syna tonie powinnam mieć zadatków na taką przewrażliwioną matkę. Oby!
Co mnie jednak w tym przeraża, to niektórzy ludzie takie przesadzanie z troską uważają za bycie dobrą matką. Tak jest u mojego tżta wrodzinie. Jego matka, babcia i ciocie uważają za oburzające gdy dziewczyna zostawia 1,5roczniaka z ojcem i jedzie na 3dni nawyjazd integracyjny z pracy. "Co to za matka!". Ja już też usłyszałam, że teraz skończą się wyjazdy... drugi przykład gdy kuzyn tżta przyjechał do rodziny (60km) sam z 4ro miesięczną córeczką. A potem komentarze, że "co to za matka dała takie maleństwo w podróż, no powiedz, dałabyś swoje?!" Powiedziałam, że nie widzę problemu, przecież to jest ojciec, butlę da, przewinie, w lesie małej nie zostawi. "Ale jak tak, do auta, a jak się mała zakrztusi?!". Ehh. Na nic tłumaczenie, że nie da się być przy dziecku 24h we dwoje itd itd. Ja strasznie się boję tego co będzie jak nasza malutka będzie na świecie wg nich bez dwóch zdań będę złą matką, wiem to już dziś. No i boję się, żeby z tżta coś takiego nie wyszło. Teraz się zarzeka, że nie, że wie że trzeba żyć normalnie i że matka to nie niewolnictwo.

Maru

Pozwólcie, że nie odniosę się do tematu 'konfliktu'.

U mnie remont pełną parą, ciągle coś a ja gonię i gonię.
Czasu brak, ale czytam!
Dziś zrobiłam sobie wolne na dentystę i (dla kontrastu) posiadówkę w cukierni z kumpelką
Kochana powiem tak, jeśli Ty będziesz uważała że robisz dobrze to będziesz dobrą matką!
Ja ciągle słysze jak to mam mojego "nie nosić", bo akurat wezmę na ręcę jak płacze albo jak jest za grubo ubrany (bo akurat wyszło słońce a my od 3 godzin na dworze jak było chlodno) itd. tego się nie da uniknąć. Najwazniejsze jest to co Ty uważasz za słuszne. Ja mam swoje racje i koniec. Matka która mi mówi że jej córka jadła zupkę od 3 miesiąca czuje się ode mnie lepsza, inna że jej dziecko wszystko je w 6 miesiącu też czuje sie ode mnei lepsza, inna że nie smaruje dziecka filtrem na słońce tez czuje się ode mnei lepsza. A ja nic nie mówie, tylko robie swoje. I czuje sie od nich lepsza

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
No własnie, jak dobrze, ze sie w sumie nigdy nie wkręciłam w wyszukiwanie objawów, bo [w moim przypadku chociażby] test wykazuje duuuuużo wcześniej ciążę niż jakiekolwiek objawy. Tak samo siku mi sie zawsze chcialo przed @.

TZ, jak pokazałam mu test, to tylko sie ucieszyl i tak mi sie wydawalo, że na totalnie spokojnie, że potwierdźmy u lekarza, zanim bedziemy sie cieszyc. Ale dzien pozniej po odebraniu wynikow bety, jak sie potwierdzilo "naukowo", to kompletnie zmiękł, emocje go przytloczyly i totalnie się rozkleil ze szczecia - bardziej niz ja i tak mu zostalo do teraz heh.
Szkoda tylko, ze wszystkim juz powiedzial (w pracy), bo ja jestem bardziej powsciągliwa. Wole poczekac co najmniej do 13 tyg.
Tak czy inaczej nigdy go nie widzialam tak dumnego, szczesliwego i spelnionego jednoczesnie. Nieslychane jak na faceta

Pokażę Wam pokoiki, ktore kiedys mnie urzekly, nawet zanim planowałam starania... Jak sie wszystko uda, to chociaz wlasnie koncze remont, to poloze taka tapete w pasy lub bede malowac takie rysunki na ścianie
TŻ super zareagował uwielbiam te opisy
a pokoik cudny

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
To w ciąży nie można chodzić na obcasach??
Ja chodze cały czas ale na takich 5-6 cm.Te botki co teraz kupiłam też mają 6 cm.
Sto razy myślałam czy to napisać, czy znów nie zostane zjechana ale skoro już tu jestem to napisze.
Z mojego doświadczenia: mi lekarz powiedział że lepiej żebym odpuściła szpilki przy skurczach (bo to powoduje jakies drżenia) nie mówiąc o dodatkowym spinaniu mięśni. A ja byłam mega szpilkowa także calą ciąże przechodziłam na niewysokich koturnach, aż do porodu
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 10:10   #2133
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Byłam rano na badaniach,wyniki po południu.Wczoraj tż powiedział kuzynowi że musze brać kolejne leki bo miałam skurcze,a ten kuzyn że przy takiej ilości prochów jakie biore zdrowie mi się posypie po ciąży
Ale głupoty. Ja brałam mega ogromne ilości, bo i na tarczyce i skurcze pamiętam że to były ogromne ilości dziennie.. a teraz mam się dobrze

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość

Wklejam Wam moje wczorajsze łowy. Za wszystko zapłaciłam 35zł. Kombinezon 15zł jedynie, a ten sweterek z misiem ma jeszcze metkę
Super

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
hej ;*

nadrobiłam, choć niedbale przyznam szczerze, bo rozpisałyście się niesamowicie

Byłam u lekarza, serduszko bije, jedno :P kolejna wizyta za 2 tygodnie. Zmiana lekarza to był strzał w 10 zupelnie inny, przede wszystkim MÓWIŁ więc dobrze. Wyniki ok są, troche odbiegają od normy, ale wkońcu jestem w ciąży, więc na ciążę wyniki są bardzo dobre

nie przejmujcie sie laski ze przytyjecie w ciąży każda kobieta piękna jest, a po ciąży idzie zgubić jak sie chce

MelB polecam również, ja też nie miałam zakwasów pierwszego dnia, tylko dopiero jak 3 dzień ćwiczeń pryszedł! oj wtedy było cierpienie... Ale po tygodniu już jakiś efekt mały był po brzuszku widziałam ale wycisk daje niezły haha
No i jest jedno

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Kombinezonik jest na 56. Zamierzam jeszcze upolowac jeden na 62. Nie wiem jak duze dziecko urodze.

Otworzylam koperte z ciuszkami. Jest pizamka z gasiecica z napisem "very hungry caterpillar" i żółty pajacyk z zajaczkiem, cudny, ale na metce rozmiar 68. Bedzie na zaś.
Słodkie sa te ciuszki dla maluchow. A na poczatku nie mialam ochoty kupowac. A teraz non stop za nimi patrze.
Ja urodziłam dziecko na 62 a chodził w 56 to 56 nie jest dokładnie na 56 cm także myślę że spokojnie wystarczy
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 10:50   #2134
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Nie pamiętam jak się dodaje zdjęcia w treści wiadomości

1 - 11t3dc
2,3 - 15t2dc
wow

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Jeszcze ubranka i powoli się zawijam spać

Czapeczki i niedrapki
Półśpiochy r.56
Pajac i śpioszki r.56
Reszta r.62
ale świetne, uwielbiam paski

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Dzisiaj ćwiczenia zaliczone. Mięśnie tyłka i brzucha bolą:-D ale jest git:-P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
I mają boleć ja mam dość wyćwiczone i wkurza mnie jak nie bolą po ćwiczeniach
też ćwiczyłam mel B i 8min abs, ale młody miał skok i jak zawsze marudził więc przestałam a teraz nie moge się zebrać podziwiam że ćwiczysz wieczorem, ja wieczorem to już tylko relaks.. ćwiczenia ewentualnie rano teraz się wezme bo pogoda sie pusje i już tak nie śpieszy mi się na dwór jak ostatnio

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Zaczynam 17 tydzień dzisiaj


Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Leniwy jakiś się zrobił, rusza się, ale rzadziej i bardziej delikatnie. Skubaniec mały, chyba pogoda mu się nie podoba
o tak przyzwyczaj się, dzieci w brzuchach (poza zresztą też) bardzo reagują na pogodę

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Czyli co? Lepiej body długi rękaw i półśpiochy? Czy np. kaftanik i śpiochy? Czy jeszcze inaczej? rady zawsze mile widziane


Marudo
Pajace najlepsze

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Witamy się w 26 tygodniu
ale leci

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Zakupy zrobione, podłogi wymyte. Teraz siedzę z kawką.
Macie tu obiecane fotki sypialni
Możecie podziwiać pracę mojego męża, osobistego fachowca. Powiem nieskromnie, że jestem z niego bardzo dumna.
Ciężko cholernie jest zrobić zdjęcie całości, bo pokoik jest mega mały i nie łapie mi obiektyw.
szał!! PRZE PIĘKNA!!
przekaż mężowi że jest zdolniacha :d

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
dzis zaczelam 9tc
super

Iza jak się czujesz na fenoterolu? Jesz izoptin?

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A my dziś świętujemy, bo Lidka ma dziś 6 miesięcy
Pół roku za nią przeżyte a za następne pół będzie roczek

a no tak! 100 lat Lidunia
mój za dwa dni a ja już powoli wpadam w depresje... jak ten czas szybko leci

co do nie spania u nas było to samo...
Teraz już KP tylko rano, bo wieczorem jadl z piersi mało i zasypiał, potem się kręcił w nocy i wstawał o 4. Teraz je dużo MM na wieczór bo 200ml (a w dzień max 150) i śpi do 6 minimum.
Oprócz tego zęby okropnie nam dają w kość, aż mi go żal..

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
kurka, teraz troche to wyszlo tak, ze na wyrodna matke pracuje chodzilo mi bardziej o to, zeby nie reagowac na grymasy typu wymuszanie, bo dzieciaki to swietni psychologowie i wiedza jak udupic rodzica ja tam zamierzam tulic, calowac, piescic nasze dzieciatko, tylko na takie humorki nie reagowac wredne milosc miloscia, ale kotka tez mozna zaglaskac ale chodzi mi tylko i wylacznie o fakt nadskakiwania dziecku, jaki mialam okazje zaobserwowac u tej mojej przyjaciolki
nie wyszło to mi chodziło o to żeby nie tylko trzymać się zasad ale też patrzeć na tą opieke i wychowanie z miłością. Nie mówie tu żeby z miłości dawać dziecku smoczka do 3 roku
także bardzo dobrze że się napatrzysz, przynajmniej wiesz jakich błędów nie będziesz popełniać
ja podkreślam tylko że dzieci a niemowlęta to duża różnica, bo niemowlę jeszcze nie myśli, ono poprostu potrzebuje i już
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 11:14   #2135
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Witam, witam, choć padnięta nieziemsko.


Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość

Isia mam pytanie bo Ty chyba małą w chuście nosiłaś jak to się sprawdza i do kiedy?
Nosiłam od 2 tyg zycia, przedtem troche się bałam, bo mała miała złamany obojczyk. Dopiero po konsultacji z chirurgiem dziecięcym, po aprobacie zaczęłam ją nosić. Dziecko niesamowicie się uspokaja, mimo, że sam proces wiązania jej się nie podobał. Są chusty w które można owijac od 1 dnia życia. Ale jak, skoro jesteś jeszcze w szpitalu?. Ja mam chustę zafiro firmy Womar. 5 metrów paska, splot skośno-krzyżowy, który gwarantuje, że materiał się nie rozciąga. Fajny na spacery, nie trzeba tachać wóżka po schodach, Sprawdza się dobrze,
przez lato jej nie nosiłam bo za gorąco. Teraz muszę zacząć inaczej już ją wiązać, bo na wiązanie jak dla noworodka jest za duża.

Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość

test zrobię jutro rano jak @ się w nocy nie pojawi, proszę więc o wasze magiczne kciuki dziewczyny
Przykro mi, że przyszła @


Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hejka baby,
melduję się po powrocie cała, zdrowa i opalona
Było... fajnie, nie cudnie, bo to nie te rejony ale ok - lepiej niż się spodziewałam.
Nie dam rady was nadrobić ale gratuluję kolejnych tygodni i chyba dwie potwierdzone już urzędowo nowe ciąże.
Pati dziś testuje, więc trzymam kciuki!
Zmykam się ogarnąć życiowo
sija
Witaj Kwitko. Opalona i wypoczęta.


Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Standardowo odechciało mi się pisać, ide pod prysznic, może mi wroci ochota
Oj, już dobrze dziewczyny. A wiecie, że mogłoby się okazać, że gdybyście spotkały się w realnym świecie to byście się bardzo polubiły???


Mała spi, więc skorzystam i też się położę. A potem na pocztę.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 11:31   #2136
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:07   #2137
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

mrau gratuluję bijącego serduszka

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Nie pamiętam jak się dodaje zdjęcia w treści wiadomości

1 - 11t3dc
2,3 - 15t2dc

aż mi się zatęskniło
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Brawa


Isia co Ci ta Twoja córcia tak spać nie daje? To przez idące zębolki? Współczuję nieprzespanych nocy.

Półśpiochy to te takie spodenki ze stópkami?


A to też już z kilku źródeł słyszałam i staram się trzymać tej zasady

Zakupy zrobione, podłogi wymyte. Teraz siedzę z kawką.
Macie tu obiecane fotki sypialni
Możecie podziwiać pracę mojego męża, osobistego fachowca. Powiem nieskromnie, że jestem z niego bardzo dumna.
Ciężko cholernie jest zrobić zdjęcie całości, bo pokoik jest mega mały i nie łapie mi obiektyw.
piękny!!
A Ty kochanie zacznij się oszczedzać
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Witam sie.
Dzis pracowity dzien, nabylam tylko w empiku ksiazke "Dieta przyszlej matki". Boje sie czegokolwiek zapeszac, ale postanowilam zachowywac sie normalnie.
Mam tylko jedna schize, ze okaze sie to ciaza ektopowa, bo byla z jajowodu, ktory mi udroznili (ponoc.......) podczas laparoskopii, a ktory byl mocno pozrastany. No mam jakas schize, a musze czekac az do pt, zeby sie dowiedziec........



Biedna kicia, ale na szczescie koteczki szybko dochodza do siebie po tej operacji. Moja na drugi dzien wkakiwala juz na wysoką pólke, paskuda jedna, a ja sie balam o jej szwy.. ale oczywiscie ona sama wiedziala najlepiej, co chce robic!
będzie dobrze!!
Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
isiu dbasz, zebym sie nie nudzila, nie bedzie bedzie

dzis zaczelam 9tc
widzisz jak ucieka??
Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A my dziś świętujemy, bo Lidka ma dziś 6 miesięcy
Pół roku za nią przeżyte a za następne pół będzie roczek

ale zleciało
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hejka baby,
melduję się po powrocie cała, zdrowa i opalona
Było... fajnie, nie cudnie, bo to nie te rejony ale ok - lepiej niż się spodziewałam.
Nie dam rady was nadrobić ale gratuluję kolejnych tygodni i chyba dwie potwierdzone już urzędowo nowe ciąże.
Pati dziś testuje, więc trzymam kciuki!
Zmykam się ogarnąć życiowo
sija

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzień dobry


Jak to przykurcze?


przykurcze, bo nie obracała główki, nie podnosiła i się porobiły. Ale ćwiczymy i jest coraz lepiej
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Nadrabiam i widzę że faktycznie dyskusja była...
No więc powiem tak, nie wchodze tu po to żeby się denerwować tylko żeby napić się kawy w "miłym" towarzystwie, ale jeśli na każde moje slowo czycha Linka, byle by się spiąć, to szczerze mi się odechciewa i znów przez jakiś czas sie nie pojawiam.
Tak więc dziś od połowy kawa mi nie smakowała i zamiast mieć banana jak to dawniej bywało to jestem rozdrażniona. Bez sensu prawda?

Szczerze wole siedzieć na mamusiach i pisać o pierdułkach typu kupki niż tutaj gdzie dawniej opisywałam każdy mój dzień wzloty i upadki.. ale tego już nie ma. Teraz zastanawiam się co moge napisać, a czego nie. Co zostanie dobrze przyjęte a co nie. I nawet już moje rady nie mają sensu bo do tego też się ktoś doczepi. Wiec po co mi to? Nie lepiej sobie odpuścić i żyć po swojemu?
Jeszcze powiem tylko tyle że na mamusiach też byl ktoś taki typu Linka i wiele dziewczyn tą osobe lubiło w tym ja, ale niestety była tak dosadna i tak się uczepiła paru innych osób że powstał ogromny konflikt. Osoba do której się doczepiła opuściła forum a z nią wiele innych. I teraz owszem jest spokój ale jaki żal i niesmak pozostał... już nigdy nie będzie to ten sam wątek. Chyba warto sie uczyć na błędach innych wątków...

Mimo że mam problem i przeszło mi przez myśl żeby wygadać się w klubie.. to skutecznie mi się odechciało.


ze mnie jest dość twarda matka, tym bardziej że mam duże doświadczenie z dziećmi, ale zawsze jestem matką. Pamiętaj że to miłość jest najważniejsza, szczególnie w przypadku niemowlęcia. Nie ma co sobie odmawiać na silę przytulania czy noszenia. Wiadomo trzeba dbać żeby to nie było męczące, ale ten maluszek potrzebuje miłości i w ten sposób mu ją dajemy więc dlaczego by tego nie robić
czasami warto olać twarde zasady, a np. przeniesienie dziecka do sypialni to nic innego jak własna wygoda przecież


Mój juz prawie wogóle nie noszony bo taki ciężar, ale przytulany za to na brzuszku u mnie już nie uleży, za duży/długi także kładź go sobie puki się mieści mi strasznie brakuje tych chwil na brzuszku... TŻ też bo zawsze tak spali a teraz młody jest za ciekawy żeby się przytulić tylko leży z głową w chmurach


Pewnie masz w nosie bo jesteś nowa i nie zżyłaś się tak bardzo


Mi też w szpitalu kazali dać butlę i później dobre cyrki były...
z resztą postu oczywiście masz racje... szczególnie z atakiem który jakoś słabo sie ma do zwracania uwagi.
kochana, pisz tutaj Mi brakuje Twoich postów
A co do butli, wyczytałam w książce, że dlatego trzeba dziecko jak najwcześniej o piersi, żeby sobie zakodował w główce, bo jaki smak pozna pierwsze, taki będzie potem wolał ciągnąć. Przykład cyc i butla. Bratowej dziecku dali butle i potem się denerwował przy piersi i w końcu rzuciła kp, moje dostało cyca to teraz jest problem z butla.
Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.
kochana, a może powinnaś się przebadac??
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:22   #2138
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Nosiłam od 2 tyg zycia, przedtem troche się bałam, bo mała miała złamany obojczyk. Dopiero po konsultacji z chirurgiem dziecięcym, po aprobacie zaczęłam ją nosić. Dziecko niesamowicie się uspokaja, mimo, że sam proces wiązania jej się nie podobał. Są chusty w które można owijac od 1 dnia życia. Ale jak, skoro jesteś jeszcze w szpitalu?. Ja mam chustę zafiro firmy Womar. 5 metrów paska, splot skośno-krzyżowy, który gwarantuje, że materiał się nie rozciąga. Fajny na spacery, nie trzeba tachać wóżka po schodach, Sprawdza się dobrze,
przez lato jej nie nosiłam bo za gorąco. Teraz muszę zacząć inaczej już ją wiązać, bo na wiązanie jak dla noworodka jest za duża.
dziękuję za odpowiedź
Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.
oby już przeszło na dobre
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:46   #2139
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
A my dziś świętujemy, bo Lidka ma dziś 6 miesięcy
Pół roku za nią przeżyte a za następne pół będzie roczek

Stóweczka:jup i:


Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
ale to leci

śliczne koty

Isia mam pytanie bo Ty chyba małą w chuście nosiłaś jak to się sprawdza i do kiedy?
Ja mam chuste i tak jak pisałam- powinni za to dac komus NOBLA!!

Moje dziecko w tym potrafi przespać 5 h! Zapomina nawet o jedzeniu

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość

Ja mam takie fajne spodnie z gumka na skos z h&m mama i można je po ciąży nosić


Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Hejka baby,
melduję się po powrocie cała, zdrowa i opalona
Było... fajnie, nie cudnie, bo to nie te rejony ale ok - lepiej niż się spodziewałam.
Nie dam rady was nadrobić ale gratuluję kolejnych tygodni i chyba dwie potwierdzone już urzędowo nowe ciąże.
Pati dziś testuje, więc trzymam kciuki!
Zmykam się ogarnąć życiowo
sija
Gdzieś Ty była bo nie doczytałam..a ja z racjo zawodu lubie wiedzieć... i czytać opinie i zdjęcia

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
kurka, teraz troche to wyszlo tak, ze na wyrodna matke pracuje chodzilo mi bardziej o to, zeby nie reagowac na grymasy typu wymuszanie, bo dzieciaki to swietni psychologowie i wiedza jak udupic rodzica ja tam zamierzam tulic, calowac, piescic nasze dzieciatko, tylko na takie humorki nie reagowac wredne milosc miloscia, ale kotka tez mozna zaglaskac ale chodzi mi tylko i wylacznie o fakt nadskakiwania dziecku, jaki mialam okazje zaobserwowac u tej mojej przyjaciolki
Kochanie- urodzisz i inaczej będziesz pisać

Wszystko zależy od dziecka

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Ja też prosiłam i co z tego. Oj bardzo się namęczyliśmy razem z super położną żeby chwycił... polewałam cyca MM chyba przez miesiąc.. gdyby nie TA jedna konkretna położna to nie byłoby szans na KP
jeszcze przez chyba dwa tygodnie od wyjścia ze szpitala, każda pora karmienia to był dla mnie ogromny stres, normalnie się trzęsłam ze strachu czy chwyci
Mi nikt nie pomógł..zresztą od 2 dni młody jest na mm bebilon comfort...mam inne dziecko w domu!!!

Pewnie szkodzi Mu laktoza...

Teraz śpi, cieszy się no a mi się chce żyć...boli mnie, że przestałam karmić, ale jak widać idzie to na zdrowie nam obojgu.




Elunka - jak u Ciebie??



Chciałam jeszcze cos napisać, ale dzieć się budzi na karmienie
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:48   #2140
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość

Linka Ty to mi potrafisz ciśnienie podnieść, mimo że kawe piję heh



Standardowo odechciało mi się pisać, ide pod prysznic, może mi wroci ochota
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Nadrabiam i widzę że faktycznie dyskusja była...
No więc powiem tak, nie wchodze tu po to żeby się denerwować tylko żeby napić się kawy w "miłym" towarzystwie, ale jeśli na każde moje slowo czycha Linka, byle by się spiąć, to szczerze mi się odechciewa i znów przez jakiś czas sie nie pojawiam.
Tak więc dziś od połowy kawa mi nie smakowała i zamiast mieć banana jak to dawniej bywało to jestem rozdrażniona. Bez sensu prawda?

Szczerze wole siedzieć na mamusiach i pisać o pierdułkach typu kupki niż tutaj gdzie dawniej opisywałam każdy mój dzień wzloty i upadki.. ale tego już nie ma. Teraz zastanawiam się co moge napisać, a czego nie. Co zostanie dobrze przyjęte a co nie. I nawet już moje rady nie mają sensu bo do tego też się ktoś doczepi. Wiec po co mi to? Nie lepiej sobie odpuścić i żyć po swojemu?
Jeszcze powiem tylko tyle że na mamusiach też byl ktoś taki typu Linka i wiele dziewczyn tą osobe lubiło w tym ja, ale niestety była tak dosadna i tak się uczepiła paru innych osób że powstał ogromny konflikt. Osoba do której się doczepiła opuściła forum a z nią wiele innych. I teraz owszem jest spokój ale jaki żal i niesmak pozostał... już nigdy nie będzie to ten sam wątek. Chyba warto sie uczyć na błędach innych wątków...

Mimo że mam problem i przeszło mi przez myśl żeby wygadać się w klubie.. to skutecznie mi się odechciało.

Jestem lepsza niż kawa..jak bedziesz miała problemy z niskim ciśnieniem lub sennośc to wal jak w dym , zawesze coś znajdę , doczepię się i pobudka + wzrost cięsnienia gwarantowany

Nie rozumiem czemu Ci się nie chce pisac? bo co ? bo ja tu jestem? nie piszę do Ciebie przez pare stron a Ty nie chcesz się na forum udzielać? nie czycham na każde Twoje słówko..i nie czekam uwierz zeby się doczepić , nie po to tu jestem...Przestań w ogole babo , ja chce Cię czytac , nawet jak masz wysokie ciśnienie , Twoje upadki i wzloty mnie nadal interesują , 2 razy wsiadłam na Ciebie i ok , przepraszam , wiecej TOBIE tego nie zrobie , aczkolwiek mowilam już nie raz tu ze ja stylu swojego bycia nie zmienie , bo nie bede udawać , bo wtedy nie ma sensu aby w ogole tu być. Wiec albo znikam skoro tak bardzo Cię drażnie albo zostaje i musisz mnie zdzierżyć. A kolejna sprawa , nie podoba mi się ze nie chcesz napisac na klubie ( wygadać się - bo pisałaś ze masz problem) pytanie brzmi : czy mam się wypisać z klubu?Biedzie Ci łatwiej??? Jedno Twoje słowo i mnie tam nie ma. Myślisz ze chce mi się siedzieć gdzieś gdzie jestem az tak niemiło widziana??bardzo zle mnie oceniasz , ja 2 razy wsiadłam bo sie nie zgadzałam z czymś ale szczerze mowiąc chcę czytać o Twoich dniach,nocach,problemach i radosciach z maluszkiem i ja się chyba obraze jak az tak zaniesz mnie unikać?!? Ilez razy ja moge pisac zebyś już mi wybaczyła te dwa razy , usiadła na dup.ce i pisała jak kiedyś?!? Nie boj się pisać, nie złapię Cię ,nie bede szukac w Twoich postach czegoś a nawet nie odezwe się jak bede miała inne zdanie, no chyba ze mnie o to poprosisz. Jestesmy dorosłe,prawda????:confus ed:
A i jeszcze jedno...może złagodnieje jak zostane mamą?? Może wtedy jakoś inaczej się nastroje do swiata??oby!!! chociaż musze powiedzieć ze na zywo nie spotkałam się z tym zeby ktoś mowił ze jestem dosadna no ale nie ważne. WRÓC!!!!!!! wrócisz???



Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.
weź Ty nie strasz!!!


Witam się ja , zabiegana , zalatana dziś jak oszołom jakiś , dopiero usiadłam na tyłku i kawę pije.Testuje od paru dni, dziś 14dc i owu ani widu ani słychu..rzygac mi się już chce. o!!!!

Isia gratuluję 6ciu miesięcy!!!!!!!!! Jezu jak ten czas leci!!!!!!!
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:48   #2141
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

aaa Linka fajny ten Twój włochacz

Nie lubie kotów, ale Tego bym wygłaskała



Ciekawe co u Szejdy, magdamm, Bajki??

Hop hop odzywać sie
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 12:54   #2142
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

dawno sie misia tez nie odzywala
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 13:06   #2143
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
aaa Linka fajny ten Twój włochacz

Nie lubie kotów, ale Tego bym wygłaskała



Ciekawe co u Szejdy, magdamm, Bajki??

Hop hop odzywać sie
A zapraszam kiedyś na kawulca bedziesz mogła ją wygłaskać , ona to taka przylepa przytulająca się
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 13:36   #2144
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Wzięłam nospe. Już nie boli. Nie ma plamien. Odezwę się wieczorem z domu
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 14:42   #2145
Sophia_1
Zadomowienie
 
Avatar Sophia_1
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 1 684
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Porod obdyl sie przez cc, a to z powodu wysokiego cisnienia, ktore mimo lekow szlo juz tylko do gory i nie chcialo spasc.
A potem tygodniowy pobyt w szpitalu, bo cisnienie skakalo i skakalo. Zreszta ciagle skacze, ale z lekarze pizwolili mi wyjsc, zaopatrujac w recepte na wiadro lekow. A w zasadzie to jedna lekarka, ktora glosno powiedziala, ze jakby jej cisnienie mierzono co godz i gdyby wiedziala, ze od tego zalezy jej wyjscie tez by jej skakalo, nawet przy tej ilosci tabletek i kroplowek.

I teraz pytanie - czy ja Was nadrobie postaram sie

A ze swojej strony gratuluje II kreseczek (bo wylapalam, ze sa nowe, tak?).
Gratuluje wszystkich udanych wizyt, trzymam kciuki a kolejne.
__________________
Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi.

08.09.2013 Agata - spełnienie Naszych marzeń
Sophia_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 14:50   #2146
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Santom- zmieniłaś mi
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 14:57   #2147
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Porod obdyl sie przez cc, a to z powodu wysokiego cisnienia, ktore mimo lekow szlo juz tylko do gory i nie chcialo spasc.
A potem tygodniowy pobyt w szpitalu, bo cisnienie skakalo i skakalo. Zreszta ciagle skacze, ale z lekarze pizwolili mi wyjsc, zaopatrujac w recepte na wiadro lekow. A w zasadzie to jedna lekarka, ktora glosno powiedziala, ze jakby jej cisnienie mierzono co godz i gdyby wiedziala, ze od tego zalezy jej wyjscie tez by jej skakalo, nawet przy tej ilosci tabletek i kroplowek.

I teraz pytanie - czy ja Was nadrobie postaram sie

A ze swojej strony gratuluje II kreseczek (bo wylapalam, ze sa nowe, tak?).
Gratuluje wszystkich udanych wizyt, trzymam kciuki a kolejne.
Pewnie ze pamietamy GRATULUJĘ !!!!!!!!
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 14:57   #2148
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Powiem Wam, że głupia jestem. Bo przeczytałam was wcześniej, nie chciało mi się pisać (jakiś leń we mnie wstąpił) i teraz nie chce mi się wracać i cytować.
No więc teraz nie wiem czy odpiszę wszystkim to co chciałam.

Elunka, Ty sie oszczędzaj, dobrze, że no spa pomogła. W razie czego nie bój się jej brać.

Luna, nie boczyć się proszę. Linka czasem coś napisze "brzydkiego", a to ostatnie to w sumie przeze mnie to było, więc proszę się wyżyć na mnie :P
A teraz bardzo dobrze napisała i nie waż się uciekać. Klub jest Twój i pisz w nim co Ci na sercu leży. A jak Linka będzie chciała Cię zjechać to jej przyłożę zawczasu Może mi nie odda, w końcu kobiet w ciąży się nie bije

Kocur, szkoda, że musiałaś zrezygnować z KP. To jest jedna z moich fobii poporodowych. To , że się okaże że mam problem z karmieniem piersią.

Sofia! Gratulacje!!! Niechaj Agatka zdrowo rośnie. Jak nie dasz rady to nie nadrabiaj. Zdradź nam tu tylko jakieś szczegóły dotyczące córci. No i koniecznie chcemy zobaczyć fotkę księżniczki.

Iza! Gdzie się podziewasz? Chyba już po wizycie co?

To chyba wszystko co chciałam rzec

Dziś młody co chwilę daje mi kuksańca. Chyba ostatnimi dniami więcej go czuję w pozycji siedzącej niż leżącej o dziwo
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę

Edytowane przez cebulova
Czas edycji: 2013-09-16 o 14:59
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:04   #2149
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Porod obdyl sie przez cc, a to z powodu wysokiego cisnienia, ktore mimo lekow szlo juz tylko do gory i nie chcialo spasc.
A potem tygodniowy pobyt w szpitalu, bo cisnienie skakalo i skakalo. Zreszta ciagle skacze, ale z lekarze pizwolili mi wyjsc, zaopatrujac w recepte na wiadro lekow. A w zasadzie to jedna lekarka, ktora glosno powiedziala, ze jakby jej cisnienie mierzono co godz i gdyby wiedziala, ze od tego zalezy jej wyjscie tez by jej skakalo, nawet przy tej ilosci tabletek i kroplowek.

I teraz pytanie - czy ja Was nadrobie postaram sie

A ze swojej strony gratuluje II kreseczek (bo wylapalam, ze sa nowe, tak?).
Gratuluje wszystkich udanych wizyt, trzymam kciuki a kolejne.
gratulujemy i czekamy na foteczkę
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:36   #2150
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość

Troche mnie zaczelo podbrzusze dzis w nocy bolec. Ostatnie kilka dni idealna cisza, nic nie klulo, nic nie bolalo. Byle do piatku...
Spokojnie wszystko się rozciąga.
Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość

Iza jak się czujesz na fenoterolu? Jesz izoptin?[COLOR="Silver"]
Czuje się ok.Tak biore Isoptin.
Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.
Uważaj na siebieZwolnij troche.
Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Porod obdyl sie przez cc, a to z powodu wysokiego cisnienia, ktore mimo lekow szlo juz tylko do gory i nie chcialo spasc.
A potem tygodniowy pobyt w szpitalu, bo cisnienie skakalo i skakalo. Zreszta ciagle skacze, ale z lekarze pizwolili mi wyjsc, zaopatrujac w recepte na wiadro lekow. A w zasadzie to jedna lekarka, ktora glosno powiedziala, ze jakby jej cisnienie mierzono co godz i gdyby wiedziala, ze od tego zalezy jej wyjscie tez by jej skakalo, nawet przy tej ilosci tabletek i kroplowek.

I teraz pytanie - czy ja Was nadrobie postaram sie

A ze swojej strony gratuluje II kreseczek (bo wylapalam, ze sa nowe, tak?).
Gratuluje wszystkich udanych wizyt, trzymam kciuki a kolejne.
Gratuluje:jup i:Witamy Agatke



Jestem,dopiero wróciliśmy do domu bo wizycie mieliśmy troche załatwień.

Lekarz pytał o skurcze,mówie że teraz mam tak 2-3 na dzień kazał zwiększyć dawke Fenoterolu do 4x0,5 tabletki co 6 godzin.Isoptin jak najbardziej mam brać cały czas.Szyjka trzyma jest ok,ale brzuch mu się nie podobał że twardy.Najważniejsze jest to że mały przypakował i waży 950 gramJeż eli chodzi o cukry kazał iść od razu do diabetologa.

Zadzwoniłam do przychodni,wcisneli mnie na 13:30 do diabetologa.Dostałam isnuline do kolacji -4 jednostki.Mam za tydzień przyjsć pokazać jak cukry wyglądają.Jeżeli po większej dawce Fenoterolu zaczną skakać po innych posiłkach to do nich też dostane insuline.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:44   #2151
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

.

Jakie cudne wieści!!

Jaka waga i jak się czujecie??

Poprosimy o foto
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość


Kocur, szkoda, że musiałaś zrezygnować z KP. To jest jedna z moich fobii poporodowych. To , że się okaże że mam problem z karmieniem piersią.
Jeszcze do wczoraj biłam się z myślami.. ale od 2 dni nie daje swojego mleka i podaje mm ze zmniejszona zawartością laktozy i mam w domu inne dziecko..

Widać tak się stać musiało...

Nie jest to łatwe, ale staram się jakoś to sobie tłumaczyc

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
gratulujemy i czekamy na foteczkę
Mam nadzieję, że doczytałaś o chuście

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Lekarz pytał o skurcze,mówie że teraz mam tak 2-3 na dzień kazał zwiększyć dawke Fenoterolu do 4x0,5 tabletki co 6 godzin.Isoptin jak najbardziej mam brać cały czas.Szyjka trzyma jest ok,ale brzuch mu się nie podobał że twardy.Najważniejsze jest to że mały przypakował i waży 950 gramJeż eli chodzi o cukry kazał iść od razu do diabetologa.
: jupi:



Wróciliśmy ze spaceru a młody jeszcze śpi na ogródku...
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:49   #2152
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość


Mam nadzieję, że doczytałaś o chuście
doczytałam tylko z mojej sklerozy zapomniałam zacytować i podziękować dzięki Wam jestem zdecydowana na zakup
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:50   #2153
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z pracy!

Rano przeżyłam tragedię. Tak mnie bolał brzuch na dole po prawej stronie, przez godzinę nie mogłam się ruszyć. Na szczęście o 6.30 mi przeszło, dzwoniłam do pani doktor, kazała brać nospe dzisiaj i jakbym zaczęła plamic jechać na ip. Fajnie że córka szefowej pojechała na tydzień na wakacje i jak ją jeszcze wezmę wolne to kolega zostanie sam w biurze :/

sorry że na razie bez nadrabiania i tylko o sobie, ale nie mam czasu.

Ty nas tu nie strasz!!! Oby sie te bóle już nie powtarzały.


Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Witaj Agatko na świecie. Wam - rodzicom gratuluje!!!
I pewnie, że Cię pamietamy. A mi się wydaje, że tak niedawno dopiero co testowałaś.


Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość


Kocur, szkoda, że musiałaś zrezygnować z KP. To jest jedna z moich fobii poporodowych. To , że się okaże że mam problem z karmieniem piersią.
W takim razie proszę nie rodzić tam gdzie koocur, bo tez Ci dziecko nakarmią butlą.
Chyba macie jakiś inny szpital??? Najlepiej wybrać się tam przed porodem i porozmawiać z pielęgniarką.


Spać mi się chce....oj ta pogoda!!!!
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:54   #2154
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jestem,dopiero wróciliśmy do domu bo wizycie mieliśmy troche załatwień.

Lekarz pytał o skurcze,mówie że teraz mam tak 2-3 na dzień kazał zwiększyć dawke Fenoterolu do 4x0,5 tabletki co 6 godzin.Isoptin jak najbardziej mam brać cały czas.Szyjka trzyma jest ok,ale brzuch mu się nie podobał że twardy.Najważniejsze jest to że mały przypakował i waży 950 gramJeż eli chodzi o cukry kazał iść od razu do diabetologa.

Zadzwoniłam do przychodni,wcisneli mnie na 13:30 do diabetologa.Dostałam isnuline do kolacji -4 jednostki.Mam za tydzień przyjsć pokazać jak cukry wyglądają.Jeżeli po większej dawce Fenoterolu zaczną skakać po innych posiłkach to do nich też dostane insuline.
Kicha z tą insuliną, ale czego się nie robi dla malucha. No już nie takiego malucha. 950 gram to już chłopisko! Brawo

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Jeszcze do wczoraj biłam się z myślami.. ale od 2 dni nie daje swojego mleka i podaje mm ze zmniejszona zawartością laktozy i mam w domu inne dziecko..

Widać tak się stać musiało...

Nie jest to łatwe, ale staram się jakoś to sobie tłumaczyc
No niestety, nie wszystko zależy od nas. Dobrze, że Marcelkowi służy to mm. Znam już takie przypadki, że po przejściu ma mm dziecko zupełnie inaczej funkcjonowało, na plus oczywiście.

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
W takim razie proszę nie rodzić tam gdzie koocur, bo tez Ci dziecko nakarmią butlą.
Chyba macie jakiś inny szpital??? Najlepiej wybrać się tam przed porodem i porozmawiać z pielęgniarką.
Nie zamierzam. W okolicy mamy 4 porodówki. Waham się między dwiema z przewagą na tą bliższą miejsca mojego zamieszkania. Nie jest zbyt piękna, remontowana jakieś 20 lat temu, ale to nie jest najważniejsze. Zresztą w tym własnie szpitalu urodziłam się ja i trójka mojego rodzeństwa. Mam jakiś sentyment do nich :P
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:56   #2155
colorblue
Zakorzenienie
 
Avatar colorblue
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 3 394
Odp: Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Sophia_1 Pokaż wiadomość
Witam Dziewczeta.
Nie wiem czy ktos mnie jeszcze pamieta, ale ja jak zwykle sie nie poddaje :p

Tak wiec!!!! 8 wrzesnia o godz 22:45 zostalismy rodzicami malej Agatki

Porod obdyl sie przez cc, a to z powodu wysokiego cisnienia, ktore mimo lekow szlo juz tylko do gory i nie chcialo spasc.
A potem tygodniowy pobyt w szpitalu, bo cisnienie skakalo i skakalo. Zreszta ciagle skacze, ale z lekarze pizwolili mi wyjsc, zaopatrujac w recepte na wiadro lekow. A w zasadzie to jedna lekarka, ktora glosno powiedziala, ze jakby jej cisnienie mierzono co godz i gdyby wiedziala, ze od tego zalezy jej wyjscie tez by jej skakalo, nawet przy tej ilosci tabletek i kroplowek.

I teraz pytanie - czy ja Was nadrobie postaram sie

A ze swojej strony gratuluje II kreseczek (bo wylapalam, ze sa nowe, tak?).
Gratuluje wszystkich udanych wizyt, trzymam kciuki a kolejne.
GRATULUJE MAMUSIU!!!! Agatko witaj:-*





Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Jakie cudne wieści!!

Jaka waga i jak się czujecie??

Poprosimy o foto


Jeszcze do wczoraj biłam się z myślami.. ale od 2 dni nie daje swojego mleka i podaje mm ze zmniejszona zawartością laktozy i mam w domu inne dziecko..

Widać tak się stać musiało...

Nie jest to łatwe, ale staram się jakoś to sobie tłumaczyc



Mam nadzieję, że doczytałaś o chuście



: jupi:



Wróciliśmy ze spaceru a młody jeszcze śpi na ogródku...
wiem,że Ci ciężko,ale jeśli Marcelek się męczył i Ty przez to też to nic na siłe:-* grunt to szczęśliwe dziecko i mama!





Głowa boli i spać się chce:-/ pogoda do doopy:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
START 64,7 kg
CEL 52 kg
OBECNIE 60,6 kg


min sierpnień 520/1000
Minuty lipiec 610/1000
Minuty CZERWIEC : 1205 /1000
Minuty MAJ: 1005 min/1000
colorblue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 15:56   #2156
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
doczytałam tylko z mojej sklerozy zapomniałam zacytować i podziękować dzięki Wam jestem zdecydowana na zakup
No to jeszcze polece Ci chusty Natibaby

http://www.natibaby.pl/

Możesz kupić używaną. Dużo tańsze są

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
W takim razie proszę nie rodzić tam gdzie koocur, bo tez Ci dziecko nakarmią butlą.
Chyba macie jakiś inny szpital??? Najlepiej wybrać się tam przed porodem i porozmawiać z pielęgniarką.

No mamy, nawet kilka.. ale ten ma takie dobre opinie....
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 16:00   #2157
IsiaG
Zadomowienie
 
Avatar IsiaG
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 970
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Jestem,dopiero wróciliśmy do domu bo wizycie mieliśmy troche załatwień.

Lekarz pytał o skurcze,mówie że teraz mam tak 2-3 na dzień kazał zwiększyć dawke Fenoterolu do 4x0,5 tabletki co 6 godzin.Isoptin jak najbardziej mam brać cały czas.Szyjka trzyma jest ok,ale brzuch mu się nie podobał że twardy.Najważniejsze jest to że mały przypakował i waży 950 gramJeż eli chodzi o cukry kazał iść od razu do diabetologa.

Zadzwoniłam do przychodni,wcisneli mnie na 13:30 do diabetologa.Dostałam isnuline do kolacji -4 jednostki.Mam za tydzień przyjsć pokazać jak cukry wyglądają.Jeżeli po większej dawce Fenoterolu zaczną skakać po innych posiłkach to do nich też dostane insuline.
Dobrze, że jest jakieś rozwiązanie. Jeszcze chwila i będziesz rodzić, zobaczysz jak to zleci.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Jeszcze do wczoraj biłam się z myślami.. ale od 2 dni nie daje swojego mleka i podaje mm ze zmniejszona zawartością laktozy i mam w domu inne dziecko..

Widać tak się stać musiało...

Nie jest to łatwe, ale staram się jakoś to sobie tłumaczyc
Koocurku, to, że nie możesz kp to nie znaczy, że jesteś złą matką. Tak bywa i widać, że Wam to na dobre wyszło. Na Twoim miejscu, to poszłabym do tego szpitala, gdzie rodziłaś i podziękowała za to, że teraz nie możesz karmić piersią. To ich wina. A ty odetchnij sobie i ciesz się Marcelkiem, uśmiechniętym i szczęśliwym.
__________________

Chcę słyszeć Twój głośny śmiech, ciągle pamiętać każdą łzę i wszystkie Twoje smutki.
Chcę grać kołysanki do snu póki nie zaśniesz słodko znów
Maleńka i bezbronna
Szybko tak ucieka czas, cenny czas


córeczka



IsiaG jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 16:01   #2158
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
[/COLOR]Nie zamierzam. W okolicy mamy 4 porodówki. Waham się między dwiema z przewagą na tą bliższą miejsca mojego zamieszkania. Nie jest zbyt piękna, remontowana jakieś 20 lat temu, ale to nie jest najważniejsze. Zresztą w tym własnie szpitalu urodziłam się ja i trójka mojego rodzeństwa. Mam jakiś sentyment do nich :P
Najważniejsze jaki jest sprzęt i personel.

Z insuliną dam rade,muszeChoć powiem szczerze że boje się tego 1 kłucia.

W listopadzie musze się przejechać do szpitala który mam wybrany bo podobno czasem nie chcą przyjmować cieżarnych z cukrzycą.Mam nadzieje że nie będzie problemu.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 16:04   #2159
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Odp: Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe c

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
wiem,że Ci ciężko,ale jeśli Marcelek się męczył i Ty przez to też to nic na siłe:-* grunt to szczęśliwe dziecko i mama!





Głowa boli i spać się chce:-/ pogoda do doopy:-/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Tak sobie to tłumacze

To może forumowe picie kawy zrobimy???

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez IsiaG Pokaż wiadomość
Koocurku, to, że nie możesz kp to nie znaczy, że jesteś złą matką. Tak bywa i widać, że Wam to na dobre wyszło. Na Twoim miejscu, to poszłabym do tego szpitala, gdzie rodziłaś i podziękowała za to, że teraz nie możesz karmić piersią. To ich wina. A ty odetchnij sobie i ciesz się Marcelkiem, uśmiechniętym i szczęśliwym.

Isiu teraz to już nie ma znaczenia.. nie wiem czy doczytałaś o mojej chorobie?
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-16, 16:18   #2160
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Kocur igłe w penie wymieniałaś za każdym razem?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.