Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-17, 22:45   #2281
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Zawsze mi się chce, ale najczęściej wstrzymuję do rana A często jest tak, że jak mi się w nocy zachce, to i do po południa nie załatwiam, bo... zapominam

Mi by pęcherz pękł



Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 22:46   #2282
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

No, dziś już na pewno pójdę wcześniej spać, bo jutro z rańca do PUPu. Jessu, jak mi się nieee chceee Jeszcze ta pogoda
Liczę na szybki numerek, jak to kiedyś Treselle przedstawiła

A jutro wpadnę wieczorkiem. Pa! Mua!
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 22:51   #2283
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Dobranoc. Odezwę się jutro z pracy. Mam nadzieję że Iguś doczeka jutro do budzika bo dzisiaj wstał o 5
uu ja w pracy bym nie mogla, czasami robia podglad i pierwsza bylamym do zwolnienia
a tak mialam pisac, ze u Ciebie fajnie jest, 2 razy swieta, dwie okazje do swietowania i pojedzenia dobrych rzeczy
no i nie musicie dzielic sie spedzaniem swiat pomiedzy dwie rodziny
bo najpierw z twoimi Rodzicami a pozniej z Rodzicami Tz

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
A moja już pięknie jadła , a dziś to masakra jakaś była, więc może taki dzień ???

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------




Też miałam o tym dziś pisać..........Tylko jakoś tak no nie wiem.... nie odważyłam się


marsi, aga, hje

kurcze wklejam, zebyscie wiedzialy udostepnily dalej, nie wiem wplacily jesli ktoras moze, ja wplacalam po 10zł, czasami wolalam sobie czegos odmowic i wplacic, czasami warto zrobic cos dobrego, ja wiem, ze dla swoich bliskich poszlabym do samego diabla po pomoc,
czy gdybyscie Wy byly w takiej sytuacji to nie chcialybyscie aby jak najwiecej osob sie dowiedzialo i pomoglo, czasami na operacje potrzeba 300 tys zl. ja nawet takiej pozyczki bym nie dostala
dlatego udostepniam

do jednego napisalam aby chociaz jednej dziecinie nasz watek pomogl i kazda z nas zeby wplacila po 1zł nas tu duzo przeciez

ale jak Wam sie to nie podoba to nie bede wklejac

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny, ale bym poszla na grzyby ... ale nie mam jak, a z mloda w tuli to chyba nie jest dobry pomysl
ja tez
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 22:51   #2284
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cos nie mam dzis dnia do wizazu.
Na dworze brzydko, wiec pol dnia spedzilismy z TZ i Kubusiem w CH, byle tylko w domu nie siedziec, bo pie rdolca mozna dostac.

ellmi co za pala z tego TZ!!! Mam nadzieje, ze sie ogarnie, bo to zadnemu z Was nie sluzy


Zdrowka dla Agu!!

Ja tam nie tesknie za czika
Co do przypraw/ziol w zupkach - natke pietruszki do dawna daje. Innych jeszcze nie probowalam.
Nancy, jak 1sza zupka? Czy pisalas, a mi gdzies umknelo...?


Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2013-09-17 o 23:09
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:02   #2285
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Cos nie mam dzis dnia do wizazu.
Na dworze brzydko, wiec pol dnia spedzilismy z TZ i Kubusiem w CH, byle tylko w domu nie siedziec, bo pie rdolca mozna dostac.

ellmi co za pala z tego TZ!!! Mam nadzieje, ze sie ogarnie, bo to zadnemu z Was nie sluzy


Zdrowka dla Agu!!

Ja tam nie tesknie za czika
Co do przypraw/ziol w zupkach - natke pietruszki do dawna daje. Innych jeszcze nie probowalam.
Nancy, jak 1sza zupka? Czy pisalas, a mi gdzies umknelo...?


Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...
bede trzymac, buzka
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:06   #2286
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za udane wpadkowanie

Zawsze mi się chce, ale najczęściej wstrzymuję do rana A często jest tak, że jak mi się w nocy zachce, to i do po południa nie załatwiam, bo... zapominam
Hje podziwiam, ja bym nie wytrzymala i posikala sie na lozko ale ja pije strasznie duzo

Bokeh zapomnialam napisac ... ALE BOMBA POMYSL Z ZYCZENIAMI DLA TZ ... Moj jak mu pokazalam stwierdzil ze to cos pieknego i tez takie chce pod blanki
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:10   #2287
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Siedzimy do późna, robimy plakaty, ulotki i takie tam, a ja mam ochotę iść sobie na górę do sypialni i obejrzeć jakiś film. No ale, jak mus, to mus.

Elllmi,
palant z niego.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:25   #2288
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Zwyczaj to to nie jest, ale ja byłam na 3 weselach, gdzie przebierańcy się pojawiali




Duży chłopak, poradzi sobie


My od czwartku do soboty mieliśmy zupę dyniową, bo tyyyyyyle tego było. I Poli też smakowało , tylko chyba jednak za ostre dla niej było.

A co do tego, że Hania najpiękniejsza zaraz po przebudzeniu - mam to samo, jak patrzę rano na Polę Choćby leżała grzecznie i się bawiła, to muszę ją wziąć na ręce i przytulić, bo bym nie wytrzymała

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Ifwka, nareszcie jesteś Nie smuć się i opowiedz co u Was!

Sylwietta, kuruj się jak najszybciej i udanych porządków


To teraz jeszcze Nomena, Eff, Badzia, Lubcia
właśnie myślałam ostatnio o nomen i jeszcze o onaelli (wiem, że pisała w k., że jej nie będzie ale już dość długo jej nie ma)...
Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość




Dziękujemy i całuski dla Kubusia!



Jesiuuu nienawidzę czegoś takiego. Michasiowi raz zrobiłam pomidorową, zjadł parę łyżeczek i pierwszy raz w nocy go brzusio bolał tak że płakał i purkał Teraz się boję dawać, ale pewności nie mam czy to od tego czy czegoś co ja zjadłam. W takich sytuacjach ja się cieszę że nie mam kontaktu ze swoją. Pamiętacie sławny żur jako propozycja rozszerzania diety dla 6 miesięczniaka. Dodam, że ugotowany na wędzonych kościach, żebrach z solą, jarzynką i maggi obowiązkowo.



Twoja przynajmniej szuka wiedzy, potrafi cię przeprosić. Moja swoje rady sprzed 40 lat głosiła mi niczym prawdy objawione! Np żeby wiązać nóżki żeby proste były.



Kochana, mam taki jarzyniak fajny, pani tam ma często jakieś fajne frykasy Jak będzie miała to kupię sobie na zapas. W ciąży pomagał mi na mdłości Jak chcesz to kupię dla ciebie i wyślę



Ja doprawiam, dawałam też bazylię prócz tego pieprz ziołowy, tymianek, oregano











Mąż na drugi dzień przepraszał, powiedział że bez humoru się obudził (nie dziwię się, piąta była ) Ja sama nie chcę rezygnować z karmienia, to tak w złości było powiedzane.





Rany ja zimno! Rano było 13 stopni a popołudniu już 8 się zrobiło. A jeszcze nie grzeją! Dobrze że mamy farelkę bo byśmy chyba zamarzli.

Lecę czytać dalej.
cóż za frykasy na początek, po takiej zupce to już tylko 7-miesiecznego bobasa zabrać do macdonalda
a co do wiązania nóżek to
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziecię spało dziś jedyne 10 minut, przez co zaraz po drzemce histerioza niesamowita (a ona bardzo rzadko aż tak płacze), ale że specjalizuję się w siedzącym bujaniu dziecia z piersią w buzi....(jednocześnie, siedzę, bujam a dziecko ssie UU, obłęd, cnie?) to jakoś ubujałam i śpi ale w dziennym ubranku i bez kąpieli, no nie dało się, taka histeryja...
Liczę się z tym, że niedługo wstanie to zmienię pampa, ubiorę piżamkę, nakarmię i mam nadzieję znowu uśpię.

Już godzinę śpi może chociaż jak wstanie to humoras lepszy będzie.


Mamy dzieci stojących: od czego to się zaczęło? Moja dziś zaczeła się łapać siedziska sofy, wyglądało to jakby się chciała podciągnąć?? O_O ale się rozjeżdżała, od tego się zaczynały próby stawania u Was?

Ależ to moje dziecko się rozpędza, przecież siedzi ledwie parę dni. Już non stop, całkiem prosto i nie da się jej położyć - pełzać też pełza mało, chyba, że wyjdę z pokoju, ale jak tylko dotrze do celu to siada od razu i taaaki banan na twarzy.

Na bieżąco jestem, ale cytować sił nie mam.
biedna Amelka a na tym zdjęciu słoooodka
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:27   #2289
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
hej
nadrabiam od rana, od 46 strony chyba, i został mi tylko dzisiejszy dzień, więc się odzywam; widziałam, że pytałyście o mnie, ale u mnie dalej penisowo
po ostatnim "cudownym" weekendzie, całym tygodniu milczenia, nie spodziewałam się, że na ten weekend przyjedzie; niestety przyjechał piszę niestety, bo było chyba gorzej niż ostatnio w ogóle po kiego ciula on przyjeżdżał, jak nie odzywaliśmy się w ogóle, nie spędziliśmy ze sobą czasu, bo ciągle był poza domem albo spał, i nawet mnie nie przytulił, nie pocałował, nawet mnie ku.rwa nie dotknął niechcący mam okropnego doła

a dzisiaj jest nasza druga rocznica ślubu też się nie odezwał; ja siedzę, żłopię wino i zagryzam biszkoptami, jest zaje.bi.ście
ehhhh... chłopyyy... tępe to to, jak nie wiem... przytulam mocno
Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Hje, to jakie te ruchy no... bo dalej nie wiem

Chcąc niechcąc poszłam za śladem Szajki i jestem w trójce w przedszkolu
Kochana to są takie ruchy, że na pewno Dżejkob musiał je podpatrzyć u mamusi i tatusia
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
zjadłabym Kinder niespodziankę
oooo ja też albo kinder bueno
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42860256]Padłam

https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/...58059975_n.png[/QUOTE]
bardzo bardzo mądre i jakie prawdziwe
Cytat:
Napisane przez jakajakaja5 Pokaż wiadomość

Krzysio jeszcze nie ma "ruchów Dżejkoba " ale zaczyna być bardziej mobilny i w obawie przed nieszczęściem obniżyłam łóżeczko ale usypianie jako tako poszło uffffff lecę do męża na niby mam PCO ale i tak liczę na wpadkę
kciuki za wpadkę
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Czy Wy też jak w nocy budzicie się na karmienie to musicie iść do wc na siku ???
Ja bez względu czy są 2 pobudki czy 4 po karmieniu idę a kiedyś tak w ogóle nie miałam




I pytanko : otwieramy soczek dla dziecka of course, otwarty chowamy do lodówki, jak go hmm podgrzewacie potem????
Bo ja leje do butelki gorącej wody, wlewam soczek i już. Ale to chyba tak nie powinno być
ja miałam tak w czasie ciąży i kilka tygodni po porodzie, teraz jest lepiej tzn wstaję raz - dwa razy w nocy na siku
co do drugiego, to ja Kochana soczków jeszcze nie podaję, my na etapie zupki dopiero, także daleko daleko w tyle
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Cos nie mam dzis dnia do wizazu.
Na dworze brzydko, wiec pol dnia spedzilismy z TZ i Kubusiem w CH, byle tylko w domu nie siedziec, bo pie rdolca mozna dostac.

ellmi co za pala z tego TZ!!! Mam nadzieje, ze sie ogarnie, bo to zadnemu z Was nie sluzy


Zdrowka dla Agu!!

Ja tam nie tesknie za czika
Co do przypraw/ziol w zupkach - natke pietruszki do dawna daje. Innych jeszcze nie probowalam.
Nancy, jak 1sza zupka? Czy pisalas, a mi gdzies umknelo...?


Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...
myślałam dzisiaj o Tobie
dzięki, że pytasz... zupka hmmm Kubuś pierwszy raz miał prawdziwy odruch wymiotny, trochę zjadł ale bez szału, może jutro będzie lepiej
kciuki za jutrzejszą wizytę


bokeh super pomysł z tymi fotami

Deli ale pięknie pije

szaja zdrówka dla Agu

szklanka dobrze, że już po zabiegu jak się Mała czuje?


coś jeszcze chciałam, ale zapomniałam
aha upiekłam ciacho ze śliwkami z pyyyyyszną kruszonką, ledwo się powstrzymałam, żeby nie wpieprzyć połowy zjadłam tylko jeden maluuuuutki kawałek ale jutro się poprawię
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:27   #2290
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Podczytalam wszytsko ale wybaczcie..lecę spać.do jutra mamusie..dobrej nocki

Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:34   #2291
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

aaaaa neti ja mam puzzle z tej aukcji
http://allegro.pl/show_item.php?item=3493155857
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:48   #2292
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

.
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:51   #2293
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Przelecialam Was kochane ale oczy mi sie juz normalnie kleja. Ciezki dzien dzisiaj mialam, obie damy dawaly do wiwatu

bokeh dzieki za linka I ukochaj mocno Hanie od cioci Moja tez sie meczy a gorne dziaselka juz opuchniete czyli na czasie wyjda kolejne zabki

Sarah mi to nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, zawsze jak cos wkleisz to staram sie wplacic chociaz kilka funciakow. No ale jak maja dac Ci za to bana to moze lepiej pozostac przy fejsie

elllmi Mam nadzieje, ze sie mezu opamieta Jak mozna taka fajna zone tak traktowac

Tz wrocil, lece Spokojnej nocki
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:56   #2294
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Laqski co mi TZ za bungowanie zalatwil, klekajcie narody ... kilka razy sie mala przebudzila i mujsielismy jej szuszowac
Do jutra laseczki
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-17, 23:57   #2295
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
szklanka super, że już po


Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
szklanko
dobrze ze juz po, dzielna Ewunia


Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Biedna moja dałam jej w koncu czopek bo miała 37,8 śliny tony leją jej się z paszczaka, do tego normalnie całą rękę pcha do buzi, i do tuli, puściałam kołysanki na yt i zasnęła moja bidulka. Mam nadzieję że te zęby już serio wychodzą bo ona tak się męczy a cAŁY dzień była takim jęczydłem....że masakra. U nas jeszcze leje to nawet z nią wyjść nie mogłam...
Oby nocka minęła spokojnie

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Szklaneczko, wybacz, musiałam przeoczyć - siostra bardzo dobrze się czuje, ciąża jest już potwierdzona przez lekarza, także powoli czekamy na nowego członka rodziny.
No to pięknie to oficjalne gratulacje

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
dobrze, że już jesteście po.
Hania też miała zatkany kanalik, ale udało nam się odepchać masażami.
Dobrze, że się odetkało. Nam dzisiaj lekarz powiedział, że w życiu by się nie odetkało masażami, za mocno się zrobiło, ale było minęło

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
nadrabiam od rana, od 46 strony chyba, i został mi tylko dzisiejszy dzień, więc się odzywam; widziałam, że pytałyście o mnie, ale u mnie dalej penisowo
Jejku przykro mi bardzo oby tż zrozumiał w końcu, a z okazji rocznicy życzę żebyście już więcej nie przeżywali takich dni

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Dobrze że Ewcia tak dzielnie to zniosła. Koleżanka mi opowiadała, jak jej synek miał zabieg, kazali jej przyjść z dzieckiem na czczo (5 miesięczniakiem) więc od 6 dziecko nie jadło bo miał być zabieg o 10. Suma sumarum, dopiero o 16 zrobili. Masakra jak tak można, glodny niemowlak, zmęczony i jeszcze do tego bolało W szpitalu robili. I nie udało się, miał mieć znów.
Masakra z tym co piszesz! A robili w Katowicach w szpitalu? Bo tu się tak na wizytę czeka, że przyjeżdżasz na 7 i czekasz, jest ok. 40-50 osób i kto pierwszy tego przyjmą. Nie wyobrażam sobie takiego maleństwa trzymać na czczo, dorosły ma czasem z tym problem, a co dopiero taki dzidziuś

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Dobrze, że już po i buziaki dla dzielnej Ewci
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy!

Cytat:
Napisane przez meduzza Pokaż wiadomość
Dzielna Ewa, dzielna Mama!! A taki kanalik zapchany charakteryzuje się tym, że oczko trochę mniejsze, łzawi i takie glutki z niego wyłażą? Bo u nas tak jest....
Cały czas te oczko takie jakby spuchnięte, reszta tak jak piszesz, u nas dodatkowo co chwilę infekcje. Pediatra mówiła Wam o okuliście?

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
a Hania dzisiaj usiadła, z pozycji tak półleżącej, ale już jakiś postęp


Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
Dzielna Ewcia


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...
Mówisz - masz

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
szklanka dobrze, że już po zabiegu jak się Mała czuje?


coś jeszcze chciałam, ale zapomniałam
aha upiekłam ciacho ze śliwkami z pyyyyyszną kruszonką, ledwo się powstrzymałam, żeby nie wpieprzyć połowy zjadłam tylko jeden maluuuuutki kawałek ale jutro się poprawię
Wściekła się jak zakropiłam oczko, ale generalnie nie widać, że miała dzisiaj zabieg. Taki sam wesoło-marudny dzik jak zawsze

Koniecznie się popraw
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 00:11   #2296
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Przelecialam Was kochane ale oczy mi sie juz normalnie kleja. Ciezki dzien dzisiaj mialam, obie damy dawaly do wiwatu

bokeh dzieki za linka I ukochaj mocno Hanie od cioci Moja tez sie meczy a gorne dziaselka juz opuchniete czyli na czasie wyjda kolejne zabki

Sarah mi to nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, zawsze jak cos wkleisz to staram sie wplacic chociaz kilka funciakow. No ale jak maja dac Ci za to bana to moze lepiej pozostac przy fejsie
Dziękuję

a bana juz dostalam, nawet dwa
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 02:20   #2297
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Czesc!
ellmi tule z calego serducha. U nas tez tak bylo, dopoki oboje nie nauczylismy sie rozmawiac i sluchac.
debrah u nas stawanie zaczelo sie od wspinaczki na nas. Yae budzi sie pierwsza i zawsze przychodzi nas obudzic, doslownie wchodzi nam na glowe ;-)
nawijko kciuki za kontrole!
Gdzie sie podziewa fewcia?
lady wczoraj wynieslismy lawe z telewizorem. Yae zdobywca bardzo sobie upodobala to miejsce do cwiczenia wspinaczki.
laurko ale jak to wiazac nozki?!
szaja tak, jesli jestes glodna i spragniona, to nie poleci... Moja t. stracila apetyt po porodzie i w tym dopatruje sie porazki kp.
marsi sushi we Wroclawiu na poziomie jest?
black zapomnialam: powodzenia w interesie!!
szklanko juz dobrze, ze po zabiegu i ze Ewka dzielnie go zniosla.
hje mala pomocnica. Dzis Yae pomagala mi wyniesc puszki ;-) ale miala przy tym ubaw; one tak ladnie brzdekaja o 5.30 rano.
deli Amelka zdolniacha.

Ja wlasnie czekam na kuriera, kliknelam nosidelko Tonga. Znacie? Zdam relacje, jak juz przetestujemy
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 07:28   #2298
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Ale tu pustki
U nas pobudka 5:30, ale już jest pierwsza drzemka
Leje, leje, leje :banghead:już wolałam czike

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 07:44   #2299
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42860256]Padłam

https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/...58059975_n.png[/QUOTE]


wklejałam na fejsie
szczyt tchórzostwa: dać niewidoczny dla teściowej

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Byliśmy dziś na basenie Pietrek zachwycony, machała nogami, a oczyska mało mu nie wyskoczyły Cieszę się bardzo, będziemy mieli 8 spotkań
jaka temperaturę wody macie?


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
aaaaa neti ja mam puzzle z tej aukcji
http://allegro.pl/show_item.php?item=3493155857
o ja chyba też z tej

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
Dziękuję

a bana juz dostalam, nawet dwa
to chyba warto przyhamować?
mnie broń Boże nie przeszkadza, że wklejasz, bo chcesz pomagać, i żebyśmy my pomogły, ale irytuje mnie że nadrabiam a tu raz po raz mam taki przerywnik. No i co najważniejsze Kochana. Mam Cię na fc i mam też tą stronę w ulubionych i wiem co i jak. Co więcej dziewczyny też przecież. Wiemy o co chodzi. Ja też jak mam moliwość to wpłacam, ale bądźmy szczere do bólu - całego świata nie ocalimy...

---------- Dopisano o 07:44 ---------- Poprzedni post napisano o 07:32 ----------

Dawida prawie katar już puścił .Afta zeszła, temperatury brak. To się kaszel po katarze zaczął biedny mój
Mi już prawie też odpuściło, tylko TŻ łazęga dalej chory. Zrobił sobie wczoraj zupe czosnkową i twierdzi żw mu dużo dała. Mi np. tylko ryja wyparzyło

Dziewczyny jest mi strasznie smutno podjęliśmy wczoraj decyzję, że musimy znaleźć dom Hekusiowi wreszcie TZ dostrzegł to, że jest on niemal tak samo wymagający jak Dawid. A teraz, przy chorobach z malym dzieckiem nie bardzo był dla niego czas i możliwość, żeby wychodzić, czy nawet poświęcić mu uwagę, na którą zasłużył. Mało tego, przez niemal całe wakacje siedzieliśmy u nas na wsi i on był więcej na dworze niż w domu. Nauczyłam go ładnie chodzić na smyczy przy wózku, autem ładnie jeździ ale Dawid w tej chwili jest najwazniejszy dla nas. A pies to nie zabawka. A jeśli uwagi nie ma to strasznie, jak to mały pies i jak to labrador rozrabia. Dawida kilka razy niechcący potrącił. Ech... Chciał się TZ dogadać się z teściową że przecież przyjeżdżamy często teraz, Dawid niedługo, kwestia kilku miesięcy będzie chodził, to już byłoby łątwiej i wychodzić itp, ale ona że go nie chce trzymać już bo że jej sukę zapłodni, że rozrabia, dobija się do drzwi (a wielce sis TZ miała go wpuszczać bo on taki kochany)a ja mówię też go nie można tak z miejsca na miejsce bo to nie mebel..przykro mi strasznie
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 07:52   #2300
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hej kochane
Wczoraj chcialam was nadrobic mialam pocytowane i zasnelam z fonem w rece
Cytaty szlag jasny trafil

Dzisiejsza nocka porazka, obudzilam sie dzisiaj o 6, oddalam Mlodego malzowi i normalnie plakalam w poduszke bo juz nie daje rady. Cycus na lezaco nie, musialam siadac, brac babla na siedzaco, pakowac cycka w paszczke i tak czuwac pol nocy tak.... Debrah, Mlody nie jadl dzisiaj w nocy, po prostu ciumkal.
I Co odkladalam to hissteriaa

Dodatkowo od 3dni napierdziala mnie podbrzusze, jajniki, wczoraj mnie tak bolalo ze zgieta wpol chodzilam....

Mlody juz histeryzuje wiec moze na drzemke juz pojdzie

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:03   #2301
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

dziendobry. u nas noc z kilkoma pobodkami z rykiem na cycka. nie nadazalam zmieniac stron ... nie wiem czemu ostatnio nocki takie niespokojne ... przebija sie 2 jedynka, dziaslo spuchniete ... strasznie wielka ta 1 jest. taka lopata

---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ----------

Hope strasznie mi przykro .. przez spontaniczny zakup tz bedziesz teraz miala problem i stres zwiazany z oddaniem psa. moze speobujcie pogadac jeszcze z tesciowa... trzymam kciuki za znalezienie dobrego domku
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:04   #2302
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Sarah jak dla mnie to Hope napisała dokładnie to co ja mam na myśli.
Mam Cie na fb i tam widzę to samo co tu.


Drzemka trwała 5 minut. I tradycyjnie ja sobie robię śniadanie, t Zuzia w tym czasie kupę robi.

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:18   #2303
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja też zmykam bo mam fajne dwa czytadła
Kronosa oraz najnowszą książkę Krajrewskiego
Ooo lubię go, muszę przeczytać.

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Fajne, na pewno ładne macie takie super mieszkanko
A te pompony masz jakąś instrukcje jak zrobić?
Dziękuję, aczkolwiek sporo brakuje do stanu jaki bym chciała osiągnąć.
Mam gdzieś instrukcję do zrobienia takich materiałowych i tiulowych też gdzieś miałam. Muszę poszperać jak Miś będzie miał drzemkę to jak chcesz to wkleję.

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Byliśmy dziś na basenie Pietrek zachwycony, machała nogami, a oczyska mało mu nie wyskoczyły Cieszę się bardzo, będziemy mieli 8 spotkań
Super sprawa nie Michaś też uwielbia ale przez katar już 2 tygodnie nie był.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...


Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Masakra z tym co piszesz! A robili w Katowicach w szpitalu? Bo tu się tak na wizytę czeka, że przyjeżdżasz na 7 i czekasz, jest ok. 40-50 osób i kto pierwszy tego przyjmą. Nie wyobrażam sobie takiego maleństwa trzymać na czczo, dorosły ma czasem z tym problem, a co dopiero taki dzidziuś
Nie wiem, ale chyba nie w Katowicach. Ale tak być nie powinno, że na czczo niemowlęta.

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!

laurko ale jak to wiazac nozki?!
No tak, wiązać w kolankach żeby żabki nie było Bo inaczej krzywe będą. Na moje oburzenie, że to dysplazję może spowodować stwierdziła że przecież jej synowie proste mają No ale 2 miesiące później od jakiejś koleżanki się dowiedziała że jej wnusia w szelkach musi chodzić i już inna śpiewka była.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Dawida prawie katar już puścił .Afta zeszła, temperatury brak. To się kaszel po katarze zaczął biedny mój
Mi już prawie też odpuściło, tylko TŻ łazęga dalej chory. Zrobił sobie wczoraj zupe czosnkową i twierdzi żw mu dużo dała. Mi np. tylko ryja wyparzyło

Dziewczyny jest mi strasznie smutno podjęliśmy wczoraj decyzję, że musimy znaleźć dom Hekusiowi wreszcie TZ dostrzegł to, że jest on niemal tak samo wymagający jak Dawid. A teraz, przy chorobach z malym dzieckiem nie bardzo był dla niego czas i możliwość, żeby wychodzić, czy nawet poświęcić mu uwagę, na którą zasłużył. Mało tego, przez niemal całe wakacje siedzieliśmy u nas na wsi i on był więcej na dworze niż w domu. Nauczyłam go ładnie chodzić na smyczy przy wózku, autem ładnie jeździ ale Dawid w tej chwili jest najwazniejszy dla nas. A pies to nie zabawka. A jeśli uwagi nie ma to strasznie, jak to mały pies i jak to labrador rozrabia. Dawida kilka razy niechcący potrącił. Ech... Chciał się TZ dogadać się z teściową że przecież przyjeżdżamy często teraz, Dawid niedługo, kwestia kilku miesięcy będzie chodził, to już byłoby łątwiej i wychodzić itp, ale ona że go nie chce trzymać już bo że jej sukę zapłodni, że rozrabia, dobija się do drzwi (a wielce sis TZ miała go wpuszczać bo on taki kochany)a ja mówię też go nie można tak z miejsca na miejsce bo to nie mebel..przykro mi strasznie
Współczuję kaszlu, może warto żeby lekarz zobaczył? I przykro mi z powodu musu oddania pieska

Michał miał drzemkę... 3 minutową. I znów pełen sił do zabawy, a ja nawet kawy nie wypiłam, nie mówiąc o wizycie w toalecie
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:22   #2304
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Hope, przykro mi;/ mam nadzieje ze jakos wybrniecie i znajdziecie pieskowi dom...

Kurna ale jestem polamana, masakra, od 2 co chwila pobudki... a o 5 noszenie Amelki. Brzuszek wzdęty, pomasowalam i pomoglo troszku. Teraz mała na podlodze i nagle przycichła... patrze co robi... bawi sie butem

dzis w DDTVN = czy sen w lozku rodzicow jest dobry
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.


Edytowane przez Delicjanka
Czas edycji: 2013-09-18 o 08:25
Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:23   #2305
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Bokeh, znalazłam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg PomPoms3.jpg (25,0 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PomPoms4.jpg (18,3 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PomPoms6.jpg (32,5 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PomPoms7.jpg (33,3 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg PomPoms9.jpg (40,0 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pompom2.jpg (40,2 KB, 14 załadowań)
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:28   #2306
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Czesc Wam

wybaczcie ze sie nie odzywam i nie nadrobie ale ledwo zyje
mam zapalenie ucha i goraczke (nie sadzilam ze to tak moze bolec, wspolczuje wszystkim dzieciaczkom ktore musza to przechodzic) dziewczyny bol nie doopisania, nie moge spac w nocy, ani funkcjonowac w domu no ale jakos trzeba, chodze i rycze ;( nie wiem kiedy mi to przejdzie - odezwe sie jak wyzdrowieje.
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:35   #2307
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość

wklejałam na fejsie
szczyt tchórzostwa: dać niewidoczny dla teściowej



jaka temperaturę wody macie?




o ja chyba też z tej



to chyba warto przyhamować?
mnie broń Boże nie przeszkadza, że wklejasz, bo chcesz pomagać, i żebyśmy my pomogły, ale irytuje mnie że nadrabiam a tu raz po raz mam taki przerywnik. No i co najważniejsze Kochana. Mam Cię na fc i mam też tą stronę w ulubionych i wiem co i jak. Co więcej dziewczyny też przecież. Wiemy o co chodzi. Ja też jak mam moliwość to wpłacam, ale bądźmy szczere do bólu - całego świata nie ocalimy...

---------- Dopisano o 07:44 ---------- Poprzedni post napisano o 07:32 ----------

Dawida prawie katar już puścił .Afta zeszła, temperatury brak. To się kaszel po katarze zaczął biedny mój
Mi już prawie też odpuściło, tylko TŻ łazęga dalej chory. Zrobił sobie wczoraj zupe czosnkową i twierdzi żw mu dużo dała. Mi np. tylko ryja wyparzyło

Dziewczyny jest mi strasznie smutno podjęliśmy wczoraj decyzję, że musimy znaleźć dom Hekusiowi wreszcie TZ dostrzegł to, że jest on niemal tak samo wymagający jak Dawid. A teraz, przy chorobach z malym dzieckiem nie bardzo był dla niego czas i możliwość, żeby wychodzić, czy nawet poświęcić mu uwagę, na którą zasłużył. Mało tego, przez niemal całe wakacje siedzieliśmy u nas na wsi i on był więcej na dworze niż w domu. Nauczyłam go ładnie chodzić na smyczy przy wózku, autem ładnie jeździ ale Dawid w tej chwili jest najwazniejszy dla nas. A pies to nie zabawka. A jeśli uwagi nie ma to strasznie, jak to mały pies i jak to labrador rozrabia. Dawida kilka razy niechcący potrącił. Ech... Chciał się TZ dogadać się z teściową że przecież przyjeżdżamy często teraz, Dawid niedługo, kwestia kilku miesięcy będzie chodził, to już byłoby łątwiej i wychodzić itp, ale ona że go nie chce trzymać już bo że jej sukę zapłodni, że rozrabia, dobija się do drzwi (a wielce sis TZ miała go wpuszczać bo on taki kochany)a ja mówię też go nie można tak z miejsca na miejsce bo to nie mebel..przykro mi strasznie
oby kaszlisko szybko przeszło
współczuję, że musicie oddać pieska, może faktycznie jeszcze z teściówką pogadać?


szklanko już się poprawiłam

u nas nie wiem ile pobudek, zaliczyliśmy za to jedną pobudkę w tracie której Kubuś chciał się bawić, oczy szeroko otwarte i leżymy na brzuszku i oglądamy świat o 2 w nocy, potem o 4 i 5 pobudki z płaczem takim, że cycuś nie pomagał :/ do tego jak już zdołałam Kubusia uspać to się budził, bo tż tak chrapał od 6:30 urzędujemy już - piszczymy i kręcimy się wkoło łatwo się domyślić, że dziś jestem zombiak :/
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:40   #2308
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

wiecie próbowaliśmy. Ale ona tak. Jak widzi że na prawdę musi przetrzymać, bo Dawid chory to w ogóle pieprzy że ona by tego psa wzięła. Żeby podrósł zmądrzał itp. A za chwilę dzwoni że babka się wydziera w nocy, on słyszy i o drzwi wali. Jedzenie przeciez przywozimy dla niego, dodatkowo dla jej psa.. więc kosztów ma mniej bo nie musi swojej. Przepraszam swoim, bo ma dwa jeden na polu, drugi w domu kanapowiec, kupować. No ale widzicie. Ona raz tak, a za chwilę co innego pieprzy i człowiek się tylko nerwi jeszcze bardziej..
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:45   #2309
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Czy Wy też jak w nocy budzicie się na karmienie to musicie iść do wc na siku ???
Ja bez względu czy są 2 pobudki czy 4 po karmieniu idę a kiedyś tak w ogóle nie miałam :brzyda l:




I pytanko : otwieramy soczek dla dziecka of course, otwarty chowamy do lodówki, jak go hmm podgrzewacie potem????
Bo ja leje do butelki gorącej wody, wlewam soczek i już. Ale to chyba tak nie powinno być
Wlewam do butelki i na doslownie pare sekundek do mikrofali, wyjmuje i mieszam. Ma wtedy temperature pokojowa.

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
bardzo fajnie to podsumowałaś i dziękuję, ale właśnie to Ci napiszę, bo tym razem nie przyjdę pierwsza się przepraszać, nie ma takiej opcji choćby nie wiem jak mi źle było
nie będę się zagłębiać w szczegóły, w każdym razie teraz nie będzie jak zawsze i mam nadzieję, że w końcu to do niego dotrze tylko w weekendy się widzimy, więc to wszystko utrudnia

dobra, nie smęcę już tutaj i spadam
dobranocki
Elmi wczoraj nie mialam juz sily odpisac, kurde strasznie mi przykro. Rozumiem Cie, tak jak pisalas, ze boli Cie to ze nawet w nocy nie przytulil. Mam tak samo. Strasznie mnie to boli, jak sie posprzeczamy, kladziemy do lozka a ona tylkiem do mnie i tyle a juz jestem przezwyczajona, ze sie wtula i kladzie te swoja wielka lape na cycku

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Laqski co mi TZ za bungowanie zalatwil, klekajcie narody ... kilka razy sie mala przebudzila i mujsielismy jej szuszowac
Do jutra laseczki
Jak mogliscie dziecku przeszkodzic Niedobrzy

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
ellmi tule z calego serducha. U nas tez tak bylo, dopoki oboje nie nauczylismy sie rozmawiac i sluchac.
debrah u nas stawanie zaczelo sie od wspinaczki na nas. Yae budzi sie pierwsza i zawsze przychodzi nas obudzic, doslownie wchodzi nam na glowe ;-)
nawijko kciuki za kontrole!
Gdzie sie podziewa fewcia?
lady wczoraj wynieslismy lawe z telewizorem. Yae zdobywca bardzo sobie upodobala to miejsce do cwiczenia wspinaczki.
laurko ale jak to wiazac nozki?!
szaja tak, jesli jestes glodna i spragniona, to nie poleci... Moja t. stracila apetyt po porodzie i w tym dopatruje sie porazki kp.
marsi sushi we Wroclawiu na poziomie jest?
black zapomnialam: powodzenia w interesie!!
szklanko juz dobrze, ze po zabiegu i ze Ewka dzielnie go zniosla.
hje mala pomocnica. Dzis Yae pomagala mi wyniesc puszki ;-) ale miala przy tym ubaw; one tak ladnie brzdekaja o 5.30 rano.
deli Amelka zdolniacha.

Ja wlasnie czekam na kuriera, kliknelam nosidelko Tonga. Znacie? Zdam relacje, jak juz przetestujemy
Tak tak, czekam na realacje. U nas trudno dostepne niestety. Taka fajna alternatywa do kolkowej, mi by sie przydalo gdy bede zawozic mala do babci. Na biodra dziecia i hop do autobusu bez zbednego wiazania.


Laski mam nadzieje, ze cos sie uspokoi teraz i bede mogla byc na biezaco z trescia i myslami z wami
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-18, 08:46   #2310
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Cos nie mam dzis dnia do wizazu.
Na dworze brzydko, wiec pol dnia spedzilismy z TZ i Kubusiem w CH, byle tylko w domu nie siedziec, bo pie rdolca mozna dostac.

ellmi co za pala z tego TZ!!! Mam nadzieje, ze sie ogarnie, bo to zadnemu z Was nie sluzy


Zdrowka dla Agu!!

Ja tam nie tesknie za czika
Co do przypraw/ziol w zupkach - natke pietruszki do dawna daje. Innych jeszcze nie probowalam.
Nancy, jak 1sza zupka? Czy pisalas, a mi gdzies umknelo...?


Trzymajcie jutro kciuki, mam kontrole u onkologa...


Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Laqski co mi TZ za bungowanie zalatwil, klekajcie narody ... kilka razy sie mala przebudzila i mujsielismy jej szuszowac
Do jutra laseczki


Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość

wklejałam na fejsie
szczyt tchórzostwa: dać niewidoczny dla teściowej



jaka temperaturę wody macie?




o ja chyba też z tej



to chyba warto przyhamować?
mnie broń Boże nie przeszkadza, że wklejasz, bo chcesz pomagać, i żebyśmy my pomogły, ale irytuje mnie że nadrabiam a tu raz po raz mam taki przerywnik. No i co najważniejsze Kochana. Mam Cię na fc i mam też tą stronę w ulubionych i wiem co i jak. Co więcej dziewczyny też przecież. Wiemy o co chodzi. Ja też jak mam moliwość to wpłacam, ale bądźmy szczere do bólu - całego świata nie ocalimy...

---------- Dopisano o 07:44 ---------- Poprzedni post napisano o 07:32 ----------

Dawida prawie katar już puścił .Afta zeszła, temperatury brak. To się kaszel po katarze zaczął biedny mój
Mi już prawie też odpuściło, tylko TŻ łazęga dalej chory. Zrobił sobie wczoraj zupe czosnkową i twierdzi żw mu dużo dała. Mi np. tylko ryja wyparzyło

Dziewczyny jest mi strasznie smutno podjęliśmy wczoraj decyzję, że musimy znaleźć dom Hekusiowi wreszcie TZ dostrzegł to, że jest on niemal tak samo wymagający jak Dawid. A teraz, przy chorobach z malym dzieckiem nie bardzo był dla niego czas i możliwość, żeby wychodzić, czy nawet poświęcić mu uwagę, na którą zasłużył. Mało tego, przez niemal całe wakacje siedzieliśmy u nas na wsi i on był więcej na dworze niż w domu. Nauczyłam go ładnie chodzić na smyczy przy wózku, autem ładnie jeździ ale Dawid w tej chwili jest najwazniejszy dla nas. A pies to nie zabawka. A jeśli uwagi nie ma to strasznie, jak to mały pies i jak to labrador rozrabia. Dawida kilka razy niechcący potrącił. Ech... Chciał się TZ dogadać się z teściową że przecież przyjeżdżamy często teraz, Dawid niedługo, kwestia kilku miesięcy będzie chodził, to już byłoby łątwiej i wychodzić itp, ale ona że go nie chce trzymać już bo że jej sukę zapłodni, że rozrabia, dobija się do drzwi (a wielce sis TZ miała go wpuszczać bo on taki kochany)a ja mówię też go nie można tak z miejsca na miejsce bo to nie mebel..przykro mi strasznie
może z kaszlem do lekarza lepiej iść?
współczuję z powodu psa:/

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hej kochane
Wczoraj chcialam was nadrobic mialam pocytowane i zasnelam z fonem w rece
Cytaty szlag jasny trafil

Dzisiejsza nocka porazka, obudzilam sie dzisiaj o 6, oddalam Mlodego malzowi i normalnie plakalam w poduszke bo juz nie daje rady. Cycus na lezaco nie, musialam siadac, brac babla na siedzaco, pakowac cycka w paszczke i tak czuwac pol nocy tak.... Debrah, Mlody nie jadl dzisiaj w nocy, po prostu ciumkal.
I Co odkladalam to hissteriaa

Dodatkowo od 3dni napierdziala mnie podbrzusze, jajniki, wczoraj mnie tak bolalo ze zgieta wpol chodzilam....

Mlody juz histeryzuje wiec moze na drzemke juz pojdzie

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
współczuję nocki

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
Czesc Wam

wybaczcie ze sie nie odzywam i nie nadrobie ale ledwo zyje
mam zapalenie ucha i goraczke (nie sadzilam ze to tak moze bolec, wspolczuje wszystkim dzieciaczkom ktore musza to przechodzic) dziewczyny bol nie doopisania, nie moge spac w nocy, ani funkcjonowac w domu no ale jakos trzeba, chodze i rycze ;( nie wiem kiedy mi to przejdzie - odezwe sie jak wyzdrowieje.
zdrówka oby szybko przeszło!

u nas nocka bez żadnej pobudki, nawet się o 4 nie przebudziła żebym Ją do łóżka wzięła pobudka o 7
pogoda w końcu ładna, słońce wychodzi więc na pewno spacer zaliczymy.
a po południu na zakupy
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.