Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-19, 20:21   #3181
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

She: jeszcze zacznie się uśmiechać. A uśmiechasz się do niego dużo?

Ev: no trochę lipa ale fajnie ze mogliście spędzić czas razem...

Aremagalos: co uwas??
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:21   #3182
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Co do planu dnia. Ja ogólnie na drugie imię mam Chaos. Zawsze wszystko robiłam spontanicznie. Przy dziecku niestety im więcej rutyny tym lepiej. Jak trzymam się planu to mój dzieć potrafi przez cały dzień nie zapłakać ani razu.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:25   #3183
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

aaa I piersi I brodawek nie myje przed każdym karmieniem....

Coś mi syn się wierci i marudzi zamiast zasypiać..a zmęczony na Maksa bo spal od 7 do teraz tylko 3,5h. No nic zobaczymy..poki co siedzę w pokoju,czytam was i podsłuchuje małego.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:26   #3184
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
She: jeszcze zacznie się uśmiechać. A uśmiechasz się do niego dużo?

Ev: no trochę lipa ale fajnie ze mogliście spędzić czas razem...

Aremagalos: co uwas??
No właśnie tak i nic to nie daje coraz częściej się odzywa ale bez uśmiechu...
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:28   #3185
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni: a Kubuś cały czas taki marudny?

---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

She: spokojnie,na pewno przyjdzie na niego czas. Każde dziecko rozwija się swoim temppem.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:30   #3186
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mój prawie w ogóle dzisiaj nie śpi, a teraz walczy, jakbym mu krzywdę robiła...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:34   #3187
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Coś mi syn się wierci i marudzi zamiast zasypiać..a zmęczony na Maksa bo spal od 7 do teraz tylko 3,5h. No nic zobaczymy..poki co siedzę w pokoju,czytam was i podsłuchuje małego.
Robię dokładnie to samo

Wiesz nie to, że jest marudny tylko w nocy wymiotował a w dzień non stop mu się ulewało i musiałam go większość czasu trzymać w pionie. Ale to nie było zwykłe ulewanie -ewidentnie coś mu zaszkodziło i żołądek "wyrzucał".
Pisałam, że najadłam się cukierków. To kara za moje łakomstwo na pewno

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Dobra, TŻ mnie zmienia w warcie nad naszym rzygusiem a ja lecę pod prysznic
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:36   #3188
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Neni Ty chyba jako jedyną trzymasz tak restrykcyjna dietę, a Twój syn bardzo reaguje na to, co jesz. Ja wprawdzie nie jem wzdymajacych warzyw ani pestkowych owoców, ale smażone rzeczy tak, frytki też, nawet w mcd byłam, a słodyczami to sie opycham...

No dobra, nie jem też czekolady, choć biała tak ani kawy, miodu, orzeszkow...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2013-09-19 o 20:38
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:39   #3189
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42891480]Dziewczyny trzymamy magiczne kciuki za Dominiczka Kallisto, w srode bedzie mial operacje serduszka [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez moonlightdancer Pokaż wiadomość
dla Dominiczka

Dzieki za odpowiedzi. Widze ze wiekszosc kladzie dzieciaki do spania okolo 19-20stej. A o ktorej wtedy wstajecie? Bo my mamy kapanie 21-22 no i usypiamy w okolicach polnocy ale wtedy wstajemy o 9. Wiecej mi nie pospi. W dzien tez malo spi. Od 15 do polnocy wcale nie spi... ja bym mogla dluzej pospac.
ja kładę 19/20 a wstajemy różnie 6-9
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:49   #3190
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
hejoo
Ja nie wiem ile teraz ważę a wzrost ok 160cm
U nas kąpanie obecnie co 2-gi dzień o godz 18:30
Ghia trzymaj się

Powiem wam że zaczynam się martwić choć nie wiem czy potrzebnie..bo mój synuś coś się uśmiechać nie chce o świadomym uśmiechu to chyba mogę zapomnieć a i nieświadomy żadko się zdarza
Nawet Fi od Kejt już się chichra a urodzony tydzień po Igorze..
Gadam do niego, uśmiecham się itd itp i nic
Mój na początku nie uśmiechał się do mnie w ogóle, przyłapałam go natomiast na szczerzeniu się do pluszowej krowy trochę poczekałam na
ten tylko dla mnie...za to teraz śmieje się non stop. Doczekasz się




[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42895460]Mój prawie w ogóle dzisiaj nie śpi, a teraz walczy, jakbym mu krzywdę robiła...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

W jednej z mądrych książek napisali, że im dziecko więcej śpi w dzień, tym łatwiej wieczorem zasypia. Mój też strasznie walczy jak zmęczony. Muszę go wtedy mocno objąć i ukołysać. Jest mega w☠☠☠☠, ale ja zwyciężam i zasypia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:52   #3191
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja kąpie o 20-21, wstajemy po 6, raz zdarzylo sie o 8 i raz o 9

ona wiem co czulas z tymi poranionymi sutkami. Ja mam nadal ubytek tkanki (doslownie) w sutku, ciekawe czy to sie uzupelni.

Ja karmię bo dla mnie to jest jakos tak wazne, nawet nie jako te ciala odpornosciowe, chociaz to tez, ale tez dla samej siebie chce karmic. Czuje sie spełniona karmiac Michasia i dla mnie osobiscie karmienie mm byloby osobista porazka. Wiem, że ostro do tego podchodze, może to zdrowe też nie jest, ale jakoś tak mam. Nawet kilka razy pisałam na forum będąc jeszcze w ciąży, że boje się o pokarm po cc.
Nie chce żebyście mnie źle zrozumiały. Nie chodzi mi o inne mamy karmiace mm, po prostu ja sama karmiac mm czuje sie podle. Inaczej już traktuje karmienie mieszane. Chociaż na poczatku jak czasami dawałam giemo to serce mi z żalu pękało. Dlatego to tż karmił małego jak w butli było mm. Tyle, że ja miałam wtedy coś na kształt depresji poporodowej. Potem i ja już podałam z raz czy dwa.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 20:59   #3192
krysiaa2608
Raczkowanie
 
Avatar krysiaa2608
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 392
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Mój Mały dalej ulewa Oprócz tych cukierków z musującym wnętrzem z nowości jadłam też borówki i paluszki juniorki
Ale paluszki jadałam już i to zwykłe i było ok, więc ew. borówki mogły mu zaszkodzić jeszcze.
No to jednak mam problemy z kp-co jeść a czego nie ...
Stawiałabym bardziej na te cukierki, borówki mi polecała położna jeść już na pierwszej wizycie patronażowej - podobno rewelacja i dla zdrowia mamy i malucha

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć,
Padam na pysk Wygląda na to że Antek zaczął ząbkować. Szczerze to ja mam nadzieję że to ząbkowanie bo jeśli nie to ja już się poddaję. Tyle przeszliśmy i żeby choć tydzień spokoju był ?? Nie!! po prostu mam dość a jak Tosiek musi mieć dość to mi się chce wyć jak sobie pomyślę Nie wiem ile trwa to cholerne ząbkowanie buuuuuuu
Trzymam mocno , żeby nastały lepsze dni wreszcie!!!

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
ja najprawdopodobniej chrzcze w kwietniu kto czeka ze mna?
My chcemy chrzcić na wiosnę lub latem - może się zgramy

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
A i jeszcze pełnia jest, a w pełnię mam zawsze wku.wa na wszystko
Zaraz mi przyszło do głowy, że... będzie porodzik

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42895580]Neni Ty chyba jako jedyną trzymasz tak restrykcyjna dietę, a Twój syn bardzo reaguje na to, co jesz. Ja wprawdzie nie jem wzdymajacych warzyw ani pestkowych owoców, ale smażone rzeczy tak, frytki też, nawet w mcd byłam, a słodyczami to sie opycham...

No dobra, nie jem też czekolady, choć biała tak ani kawy, miodu, orzeszkow...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

oooo! Ja ostatnio jadlam w KFC, Boże jak mi smakowało!!


dla Dominiczka!

Jeszcze co do wieczorów - u nas wygląda to tak, że Basia ok 19 dostaje cyca, potem kąpiel, balsamowanie, ubieranie, drugi cyc i spanie. Zasypia zazwyczaj przy cycu, a jak nie to kładę ją do łóżeczka włączam karuzelę i zasypia - ogólnie około 20 śpi
__________________
26.08.2011 żona!

31.07.2013 Basia!


krysiaa2608 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:06   #3193
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzięki dziewczyny za wsparcie wzięłam dwa apapy, temp. skoczyła do 38, ale już ok. Poplakalam mężowi, później mamie w tel. Ale zjadlam mielonego i napilam się energetyka. Takie plusy. No i zacznę smarowac brzuch kremem, który kupilam na rozstrój, a okazało się, że nie można go używać przy kp. Najgorsze to przetrzymywanie na 3 h przy giemo. Teraz Fi tak płakał... Ale przysnąl znów. Jeszcze 15 min i zielone światło.

A jak z dopajaniem? Między każdym karmieniem coś podajecie? I jeszcze pytanie odnośnie herbatki, bo napisane jest, żeby podawać świeżo przygotowaną. Ile taka może stać w butelce?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:16   #3194
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ugotowałam obiad na jutro, posprzątałam chałupę i wyleżałam się w wannie I nie wiem czy czekać na Tż aż wróci z pracy jeszcze godzinę czy iść w kimę

Tak naprawdę to lubię moje problemy I cieszę się, ze mam takie a nie inne
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:17   #3195
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie wzięłam dwa apapy, temp. skoczyła do 38, ale już ok. Poplakalam mężowi, później mamie w tel. Ale zjadlam mielonego i napilam się energetyka. Takie plusy. No i zacznę smarowac brzuch kremem, który kupilam na rozstrój, a okazało się, że nie można go używać przy kp. Najgorsze to przetrzymywanie na 3 h przy giemo. Teraz Fi tak płakał... Ale przysnąl znów. Jeszcze 15 min i zielone światło.

A jak z dopajaniem? Między każdym karmieniem coś podajecie? I jeszcze pytanie odnośnie herbatki, bo napisane jest, żeby podawać świeżo przygotowaną. Ile taka może stać w butelce?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja daje wtedy kiedy dobitnie domaga sie jeść a jeszcze nie pora. Wychodzi 2-3 razy dziennie. Skoro mleko po zrobieniu może stać 2 h to herbatka spokojnie też.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:19   #3196
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42892508]Perse a probujesz malego przystawiac raz po raz.. Moze jak jest starszy to bedzie mu latwiej ssac i zalapie..
Moj starszak przez pierwsze dwia miesiace jadl przez silikonowe nakladi bo tak mnie bolaly sutki ze nie dawalalm inaćzej rady.. I sie przyzwyczail.. Potem czasem dawalam mu samego sutka i w konću zalapal i moglismy odstawic nakladki.
Probuj
[/QUOTE]

u mnie było podobnie w szpitalu po porodzie od razu z powodu naświetlania Adaś był na butli, w 3 dobie spróbowałam karmić piersią ale moje brodawki były wklęsłe i Mały nie chciał jeśc tym bardziej, że poczuł jak to jest z butli. Więc w ruch poszły nakładki, było ciężko ale po paru dniach karmienia mieszanego zostalismy na samym cycku byłam taka dumna z siebie, bo łatwo go przekonać nie było.
Jakieś dwa tygodnie temu porzuciłam silikony, byłam przekonana, że Mały już cycka nie złapie, ale sylikony ładnie mi wyciągnęły brodawki i po paru nieudanych probach jedziemy bez nakładek

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć,
Padam na pysk Wygląda na to że Antek zaczął ząbkować. Szczerze to ja mam nadzieję że to ząbkowanie bo jeśli nie to ja już się poddaję. Tyle przeszliśmy i żeby choć tydzień spokoju był ?? Nie!! po prostu mam dość a jak Tosiek musi mieć dość to mi się chce wyć jak sobie pomyślę Nie wiem ile trwa to cholerne ząbkowanie buuuuuuu
Współczuje faktycznie u Was cały czas coś nie tak

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Swoją droga jak mój syn płacze, to zamiast "mamą" wola "ghiaaa ghiaaa"!! Gdzie popelnilam błąd?


Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
aaa I piersi I brodawek nie myje przed każdym karmieniem....
Ja też nie.


Dziewczyny dzieki za opinie odnosnie bujaczka. Chodzi mi własnie o to, że potrzebuje czegoś, żebym mogła Małego spokojnie ze sobą targać, tym bardziej, że ta przeprowadzka i jakos będę musiała się w tym nowym mieszkaniu organizować, a tak to zostaje nam tylko gondola ale ta od roana jest mega wielka i cięzka i ciązko ją tak targac.

Dotkaaa
tak, chodzi mi o cudowną planetę. Fajnie, że jestes tak z niego zadowolona

a jeszcze odnośnie kp to ja uwielbiam karmić piersią. Lubie ten kontakt, patrzec jak wsuwa, na te oczka wpatrzone we mnie, te łapki zaciśnietę w piąstki albo trzymające za piersi. Dlatego tak bardzo walcze o pokarm. Właśnie pije karmi przyszła mi też herbatka i kawka bocianek (ktora jest obrzydliwa ). Pije więcej wody i zobaczymy.

Idzia ja wiem, że się nie najada po tym, jak wkurzony puszcza cycka, trzepie głową, szuka sutka, łapie, cumka chwilę, znów puszcza i ryk. Dzisiaj to tak się rozryczał, że myślałam, że go kolka złapała czy coś, juz nawet myślalam, że z przejedzenia, masowalam brzuszek, tuliłam a ten ryczał jakby go ze skóry obdzierali. Zdesperowana dałam mu 50 ml mojego odciągniętego i okazało się że był głodny bo się w chwili uspokoił. Potem w ruch poszedł laktator i faktycznie w cyckach pustka
Zresztą Adaś jest taki, że jak jest głodny to nic nie jest go w stanie oszukać - ani smoczek, ani zabawy, tulenie, nic a nic. musi się najeśc inaczej mam przerąbane

A w ogóle to wczoraj dałam mu mm - bebilon AR i dziś znów mu tak jeździło po brzusiu i ma bardzo wodniste kupki wydaje mi się, że to po tym mleku, bo tamtym razem tak samo było po tym bebilonie. Może być taka reakcja brzuszka na mm???

dobra idę zobaczyć jak się mają moi chłopcy, bo Tż usypia Adasia. Tylko śmiać mi się chce bo to usypianie wygląda w ten sposób, że Tz ciągle cos do niego gada i dziwić się, że zasypia Młody grubo po 22.

Dobrej nocki
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:21   #3197
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie wzięłam dwa apapy, temp. skoczyła do 38, ale już ok. Poplakalam mężowi, później mamie w tel. Ale zjadlam mielonego i napilam się energetyka. Takie plusy. No i zacznę smarowac brzuch kremem, który kupilam na rozstrój, a okazało się, że nie można go używać przy kp. Najgorsze to przetrzymywanie na 3 h przy giemo. Teraz Fi tak płakał... Ale przysnąl znów. Jeszcze 15 min i zielone światło.

A jak z dopajaniem? Między każdym karmieniem coś podajecie? I jeszcze pytanie odnośnie herbatki, bo napisane jest, żeby podawać świeżo przygotowaną. Ile taka może stać w butelce?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wazne, że bedziesz zadowolona. Spełniona i szczesliwa mama to szczesliwe dziecko.

Po giemo moze mały płakać, bo moze chce pic wlasnie, wiec mozesz dac mu wtedy
A no i jesli jest problem z tymi 3 godzinami to dawaj mu mniejsze porcje a czesciej, ewentualnie daj troche wiecej wody niż podane na opakowaniu, wtedy oszukasz głód.
Pamietaj, że na mm dzieci więcej przybierają na wadze.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:22   #3198
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Młody już wykąpany, postękuje sobie w łóżeczku... ciekawe czy zaśnie, wypił mi całą pierś co do kropelki, więc liczę chociaż na 2h

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Ja karmię bo dla mnie to jest jakos tak wazne, nawet nie jako te ciala odpornosciowe, chociaz to tez, ale tez dla samej siebie chce karmic. Czuje sie spełniona karmiac Michasia i dla mnie osobiscie karmienie mm byloby osobista porazka. Wiem, że ostro do tego podchodze, może to zdrowe też nie jest, ale jakoś tak mam. Nawet kilka razy pisałam na forum będąc jeszcze w ciąży, że boje się o pokarm po cc.
Nie chce żebyście mnie źle zrozumiały. Nie chodzi mi o inne mamy karmiace mm, po prostu ja sama karmiac mm czuje sie podle. Inaczej już traktuje karmienie mieszane. Chociaż na poczatku jak czasami dawałam giemo to serce mi z żalu pękało. Dlatego to tż karmił małego jak w butli było mm. Tyle, że ja miałam wtedy coś na kształt depresji poporodowej. Potem i ja już podałam z raz czy dwa.
Idzia, widzę, że mamy takie samo podejście
Ja w szpitalu dosłownie ryczałam, jak w momencie totalnej bezsilności podałam małemu mm
Sama nie wiem, czemu tak reaguję, nie mam absolutnie NIC przeciwko mamo karmiącym mm, zresztą same wiecie, ale gdybym miała teraz na nie przejść chyba dostałabym kolejnego ataku baby bluesa
Dlatego cieszę się, że to moje karmienie było i jest takie książkowe i że właśnie nie miałam żadnego problemu z karmieniem po cc.

No, jedynym minusem jest to, że karmię przez nakładki, ale powoli staram się je odstawić, no i mały ciągle jednak dostaje moje mleko
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:29   #3199
kiss12550
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: kraina szczęścia
Wiadomości: 1 631
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

hej

co do tego ile śpi nasza malutka , więc kąpiemy tak między 18.30 a 19 , później kremowanie itd itp jedzonko.Zazwyczaj do 20 się wyrabiamy i w zależności ile mała spała w dzień zasypia przy cycu lub do 21 ją usypiamy.Zazwyczaj o 7 lub 8 jest koniec spania , chociaż w dzień w wózku też bardzo ładnie śpi

Perse- moja dieta to jest masakra, jem ciągle to samo. Czyli parówki,wędliny,schab z rękawa, gotowany kurczak,golonka z indyka,gotowana marchewka,jabłka,arbuz,po midor i to by było na tyle bo nabiału nie mogę ze wzgledu na rzekomą skaze białkową małej (położna tak stwierdziła obserwując krostki na buźce Lenki). Chciałabym zacząc jeść w końcu coś nowego ale mała ma bardzo wrażliwy żołądek , na każdą zmiane reaguje strasznym płaczem a ja mam tylko wyrzuty że boli ja przeze mnie na początku myślałam ze ma kolki dopiero póxniej zauważyłam ze to była reakcja na nowe pokarmy
Przy kp nie odczuwam już bólu ale niestety karmienie piersią nie jest dla mnie przyjemnością własnie ze względu na moja ubogą diete
kiss12550 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:36   #3200
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Podczytuję Was pomału..przepraszam, że nie cytuję..Mały na mnie leży.. strasznie płakał.. taki płacz jak wtedy, gdy go położę i zostawię na chwilę..aż bordowy się robi i jakby się zapowietrzał.. i to na moich rękach tak płakał, igdy wcześniej tak nie miał.. przysypia, kwęka, popłakuje momentami..usiąść nie pozwala.. butelki z wodą nie mogłam jedną ręką odkręcić... inkę udało mi się zrobić.. z pragnienia i głodu aż mi słabo..teraz zasnął mocno i odpoczywam na kanapie... temp. nie rośnie już..
zadzwoniłam jeszcze do mamy i była trochę zdziwiona, myślała że tak szybko dziecko nie reaguje, że tak pod wieczór, w nocy.. ale po nim widać już od 15-16...
no właśnie czopki łatwo się 'montuje'?
Kciuki, żeby już było ok!

I kciuki dla Dominiczka!
Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Tari super ostatnie zdanie

moon moja czy by usnela o 20czy o 23 to i tak wstake 6,20-6,40
Mamy to samo dziecko? Ostatnio Młody kwęka, Tż się obudził i pyta która godzina no to bez patrzenia mu mówię, że 6.30... Ten się zezłościł i mówi, że poważnie pyta... więc mu podałam telefon a tam 6.32

My kiedyś kąpaliśmy o 21 A teraz Młody sam się przestawił i o 18 jest tak padnięty, że klękajcie narody
Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
To ja łażę i łażę i nic chyba przestanę i zacznę go wystawiać na balkon, na to samo wyjdzie
Ale ja łażę już 12 miesiąc a Ty dopiero 3 Daj sobie czas

A gdzie jest nasza Karolajna?
i Malinka się dawno nie chwaliła córusią
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:41   #3201
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Młody już wykąpany, postękuje sobie w łóżeczku... ciekawe czy zaśnie, wypił mi całą pierś co do kropelki, więc liczę chociaż na 2h

Idzia, widzę, że mamy takie samo podejście
Ja w szpitalu dosłownie ryczałam, jak w momencie totalnej bezsilności podałam małemu mm
Sama nie wiem, czemu tak reaguję, nie mam absolutnie NIC przeciwko mamo karmiącym mm, zresztą same wiecie, ale gdybym miała teraz na nie przejść chyba dostałabym kolejnego ataku baby bluesa
Dlatego cieszę się, że to moje karmienie było i jest takie książkowe i że właśnie nie miałam żadnego problemu z karmieniem po cc.

No, jedynym minusem jest to, że karmię przez nakładki, ale powoli staram się je odstawić, no i mały ciągle jednak dostaje moje mleko
Ja mialam dokladnie tak jak Wy przy pierwszym dziecku..dokladnie tak samo. plakalam w szpitalu jak maly nie mogl zlapac sutka a ja nie umialam mu pomóc i go nakarmic i musialam dac mu mm bo Plakal z glodu.. Jak w trzecim miesiacu nie najadal sie z dwoch piersi wieczorem i ryczal to zanim mu podalam mm to musialo troche wieczorow uplynac.. No masakra jakas.. Potem z czasem mi przeszlo.. A teraz to calkiem inna bajka bo choc karmie tylko piersia to jak musialam w szpitalu czy potem jeszcze kilka razy podac mm to podalam i bylo to dla mnie normalne i zrobilam to bez wyrzutow sumienia
Powodzenia w odstawieniu nakladek
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:51   #3202
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

jesli chodzi o kp to ja karmie swoim ale odciagam laktaorem ;/ troche to uporczywe bo gdzien 2 h na dobe mam wyjete ;/ ale odciagam ok 800ml, jedno karmienie wieczorem jest mm no i mam zapas zawsze na ok 3 karmiena, wiec to co odciagne to wkladam do lodowki a wyciagam do picia z poprzenich odciagniec, mam wtedy przede wszystkim komfort psychiczny ze gdyby cos, jakis wyjazd czy goscie to nie musze siedzien z lakatorem, tylko moge to przesunac na pozniejsze godziny
dobrze nawet ze karmie z mutelki bo od pazdzeirnika wracam na uczelnie, sa to co drugi weekend zjazdy ale zawsze kilak godzin mnie nie bedzie, no i tez wiem ile maly wypija, moge chodzic w normalnych biustonoszach i tp bez wkladek bo mi nic nie cieknie )

czy Wasze dzieci tez sie tak slinia? robia babeli i wyciagaja jezyk na zewnatrz? moj maly dzisiaj co chwile puszczal sline tak jakby mial jej za duzo i nawet kilka razy sie zachlysnal, w ogole wczoraj skonczylismy 9 tyg a moj maly caly czas pije niespokojnie, przy butli sie prezy, prostuje i musze go kolysac bo tak to wypycha butle ;/
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 21:58   #3203
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wierzcie, w te bujdy o jałowym mleku. Tak jesteśmy skonstruowane żeby wykarmić swoje dzieci nawet w czasie wojny kiedy nam samym brakuje jedzenia i picia. Nie jest tak, że jednym matka natura daje innym nie. Im się więcej przystawia, wisi z gołym cycem i karmi, tym mleka jest po prostu więcej.

O i budzi się mój skarb na mleczko!
Zgadzam sie.

Ja co prawda jak odciagalam i zobaczyłam ten tłuszcz z mego mleka to myślałam ze sie zsiadlo. Dopiero moja siostra,ktora ma 14lat i lepiej sie zna niz ja na serio mowie Wam mi powiedziała, ze to taka warstwa tej śmietanki

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42891480]Dziewczyny trzymamy magiczne kciuki za Dominiczka Kallisto, w srode bedzie mial operacje serduszka [/QUOTE]

Wielgachne kciukasy ogromniasy wypasione

Kuba przylazili tesciowa. Ja w kiblu jestem, a Tz mi SMS wysyła czy ona moze małego na rączki, a ja ze po co jak on spi i czy go zbudzili
On, ze nie mały spi dalej. No to na kiego ch na rączki budzić

Żal poprostu żal.
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:02   #3204
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość

czy Wasze dzieci tez sie tak slinia? robia babeli i wyciagaja jezyk na zewnatrz? moj maly dzisiaj co chwile puszczal sline tak jakby mial jej za duzo i nawet kilka razy sie zachlysnal, w ogole wczoraj skonczylismy 9 tyg a moj maly caly czas pije niespokojnie, przy butli sie prezy, prostuje i musze go kolysac bo tak to wypycha butle ;/
Ślini się strasznie Dziś nawet chodziliśmy w takim mięciutkim bawełnianym śliniaczku
He he he a czasami mu nawet piana idzie z dziubka i zastanawiam się czy nie ma wścieklizny

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Kuba przylazili tesciowa. Ja w kiblu jestem, a Tz mi SMS wysyła czy ona moze małego na rączki, a ja ze po co jak on spi i czy go zbudzili
On, ze nie mały spi dalej. No to na kiego ch na rączki budzić

Żal poprostu żal.



A odnośnie tłuszczu w mleku to Neni chyba musisz Kubusia dopajać bo czym On ma się biedny napić
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:03   #3205
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mały śpi, długo zasypiał..ciumkał smoka i się rozglądał .. ale był przy tym spokojny już Wcześniej na przewijaku pogadał sobie z tatusiem.. pogruchał, pouśmiechał się..wreszcie! Mam nadzieję, że nocka minie spokojnie

Zaraz idę pod prysznic, zmęczona jestem..przysnęłam nawet przy Małym..

Neni biedny Kubuś i biedna Ty, bo też się namęczyłaś przy ulewającym maluszku .. ja też myślę, że to po cukierkach.. borówki przy kp można jeść...
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:05   #3206
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Kuba przylazili tesciowa. Ja w kiblu jestem, a Tz mi SMS wysyła czy ona moze małego na rączki, a ja ze po co jak on spi i czy go zbudzili
On, ze nie mały spi dalej. No to na kiego ch na rączki budzić

Żal poprostu żal.

Zabilabym !!!!

Ta baba jest psychiczna!!! Co zabawke sobie znalazła???!!!

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Neni
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:07   #3207
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Sam Ty to się masz z ta teściowa

Neni, odpocznij sobie

Mnie znów zaczyna telepac, jak ja mam sobie zrobić zimny oklad z kapusty? Zadygoczę się na amen.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:18   #3208
arrabbiata
Zadomowienie
 
Avatar arrabbiata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 726
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Dziewczyny to która jeszcze tylko piersia karmi? Z ciekawości pytam ile kp, ile mm, a ile mieszanie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja tylko kp


[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;42891480]Dziewczyny trzymamy magiczne kciuki za Dominiczka Kallisto, w srode bedzie mial operacje serduszka [/QUOTE]

ojej, kciuki ogromne!

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Idzia super przybiera na kp

Yevele wiedziałam,że dasz radę

I wita się z Wami wyrodna matka
To usłyszałam od moich teściów jak Mały wymuszal wzięcie na ręce, a ja nie chciałam Go wziąć żeby się nie przyzwyczaił. Także super:banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nie przejmuj się, teściowie są od tego, żeby nam ciśnienie podnosić

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42891944]Wychodzę, ale nie codziennie, jednak to nie z powodu odciagania a z pogody.
Sprzatam jak mi Mały pozwala, dzisiaj go wpakowałam w chustę i ogarnelam z grubsza, powiesilam tzowe majty nawet, a teraz piore dzieciowe rzeczy.
Obiady również o ile Mały pozwoli, łatwiej mi, jak mam wszystkie składniki w domu, to Art idzie do wózka w kuchni, a ja gotuje i podskakuje do niego z glupimi minami. Obiady robię teraz słabe, ale to też z powodu tego, ze Artur jest dość absorbujacy, ale min. 2-3 razy w tygodniu jest taki porządny obiad z mięsem.
Ogólnie więcej rzeczy nie jestem w stanie zrobić z powodu właśnie tego, ze Artur mi marudzi niż z powodu odciagania. Do odciagania musze po prostu wszystko ustawić na inna porę, np. spacer nie o 11, a o 13, ale jakoś to godze. A cała reszta - kieruje sie tym, co piszą w tej książce - jeszcze będę miała na błysk jak kiedyś, póki co Artur wymaga większości uwagi. Ale tak z grubsza mam ogarnięte codziennie, co 2 dzień przelece odkurzaczem i mopem, pranie na bieżąco, kurze raz w tygodniu. Poza tym TZ mi sporo pomaga.
.[/QUOTE]

a co to za książka?

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Kuba przylazili tesciowa. Ja w kiblu jestem, a Tz mi SMS wysyła czy ona moze małego na rączki, a ja ze po co jak on spi i czy go zbudzili
On, ze nie mały spi dalej. No to na kiego ch na rączki budzić

Żal poprostu żal.
Samanta, nasze teściowe to by mogły przyjaciółkami zostać- są tak samo rąbięte Ostatnio też przejechała i lezie do wózka i "OOO śpi a ja go chcę na rączki....trzeba go obudzić!"
A właśnie jutro wiedźma przylatuje na miotle, muszę sobie zaparzyć wiadro melisy. Pewnie znowu się skończy jakąś awanturą, albo ja się poklócę przez nią z tż, albo my z nią....


Tak czytam o waszych problemach z karmieniem, to sobie myślę, że mam wielkie szczęście, bo zero problemów z przystawianiem, jedzeniem, bolącymi poranionymi brodawkami, nic. Mały ładnie się przystawia, najada się i super przybiera na kp. Jedyne co, to- czasami przy karmieniu, leci mu mleko nosem Też tak macie? Ale jak główkę wyżej mu dam, to problem znika.

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

ale dzisiaj siarę zrobiłam- byłam na solarium na łóżku leżącym i zapomniałam zasłonić piersi wkładkami, to zasłoniłam rękami ale zaczęło mi mleko wyciekać i nie mogłam go zatamować Wstaję a tu połowa łózka pływa w moim mleku... dobrze że były ręczniki w środku to powycierałam....jestem obrzydliwa, wiem
arrabbiata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:25   #3209
aremalgos
Rozeznanie
 
Avatar aremalgos
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 704
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Aremagalos: co uwas??
hejj
miło że mnie wywołaś, to przynajmiej miałam okazje zasiąść z laptopem bo podczytuję was na komórce, a z niej nie moge pisać.
U nas Pan Skok zadomowił się dzis na dobre. dziecko wstało około 8 i do 20 miał jedynie 4-5 drzemek maksymalnie po 5 min. No masakra dziecko zmęczone, płaczliwe. Chyba wychodzimy z kryzysu laktacyjnego 6 tyg. Co do karmienia to my na cycu, mm podajemy (tzn mąż podaje) jak mamusia jedzie na zajęcia i dziecko zjada jak aniołek, a przy cycu zdarza się tak że sie rzuca szarpie, nie zawsze tak jest ale ostanio w miarę czesto. Nie powiem że nie mam wtedy dość. Jak mąż mi opowiada jak on ładnie zjada mm to mnie szlag trafia.

Przepraszam, że nie piszę, w sumie to nawet nie czytam (no może czasem na spacerku- w komóce- lub jak sie karmimy, a mój synek się nie rzuca tylko ładnie je), ale lubie spedzac czas z nim, a jak on spi to ogarniam chate, gotuję, śpie razem z nim... i tak mi dni lecą, szybko - za szybko.

Pozdrawiam Was dziewczynki, ściskam mocno, trzymam kciuki za co tylko chcecie
__________________
Filip
aremalgos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-19, 22:47   #3210
luksia
Zadomowienie
 
Avatar luksia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 1 104
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Kuba przylazili tesciowa. Ja w kiblu jestem, a Tz mi SMS wysyła czy ona moze małego na rączki, a ja ze po co jak on spi i czy go zbudzili
On, ze nie mały spi dalej. No to na kiego ch na rączki budzić

Żal poprostu żal.
o matko widzę że masz tak samo udana teściową jak i ja


ja karmię małą piersią ale pary razy zdarzyło się karmienie mm i miałam mega wyrzuty sumienia. po tygodniu jak wyszłyśmy ze szpitala miałam poranioną jedną brodawkę o matko jak bolało karmienie no ryczałam przy karmieniu mąż prawie ryczał razem ze mną to go wyganiałam żeby na nas nie patrzył bo się czułam paskudnie ale się nie poddawałam. laktatorem próbowałam to bolało a nic nie leciało i jakoś mam teraz uraz do laktatora i trochę trwała ta nasza droga przez mękę ale w końcu się zagoiło tylko że przez ten ból rzadziej przystawiałam małą do tej jednej piersi i zdarzało się że dokarmiałam maleństwo ale teraz jedziemy już na samej piersi i jestem mega dumna z siebie

a nasz wieczór wygląda tak że dziecinę kąpie tak po 19 i przeważnie około 20 dziecko moje już śpi najpóźniej 20.10 na pierwsze karmienie budzi się po 1 czasem nawet po 2 w nocy a później koło 3 albo 4 i od 6 już nie ma spania więc tak do 7.30 przeleżymy w łóżku i o 8.30 moja mała ma pierwszą drzemkę godzinną potem około 11 zasypia na 3 godziny czasem na 4 a po południu ma jeszcze jedną taką dłuższą drzemkę i jak nic jej rytmu nie zburzy to jest mega grzeczna chyba że teściowa wpadnie i chce się strasznie bawić i rytm się posypie to później jest mały meksyk

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:40 ----------

dobra lecę spać więc życzę spokojnej nocki paa
__________________
...najlepsze,
co mężczyzna może uczynić dla swoich dzieci,
to kochać ich matkę...



Z.
luksia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.