|
|
#1921 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Nie no to nie jest tak, ja chcialabym z nim byc ale na troche innych warunkach niz kiedys. Zapytalam sie go czy jest za tym, na co mi odpisal ze jezeli mam zamiar przyjezdzac i tylko uprawiac seks i pa to zebym sie zastanowila w ogole co pisze... mi nawet nie o to chodzilo...wiem, ze sie meczy bo mi to pisal i mowil, ze teskni i chyba czeka az znowu bede sie plaszczyc i prosic o jego wzgledy ale ja nie mam juz takiego zamiaru.Chcialam z nim powaznie porozmawiac czy chce sie ze mna spotykac, ale nie zameczac sie swoja obecnoscia nawzajem tak jak kiedys, ale on jest nieugiety chociaz sam cierpi ... i przy okazji meczy mnie.
---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#1922 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Syska - na razie męczy się, bo stawiasz go pod murem, przyduszasz do ściany, chcesz konkretów, wyjaśnień, spotkań. Im bardziej naciskasz, tym mniej powie. Jeśli jest mu tak źle i potrzebuje przerwy, by dojść do siebie, to daj mu tę przerwę. Przecież nie musicie urywać kontaktu na wieki
Daj mu szansę na odzyskanie siły i męskości, a na dzień dzisiejszy pogódź się z tym, że nie jesteście razem. Trzymaj się tego, że gdyby chciał, to by był.Słuchając koleżanek, które są pewne Waszego powrotu, mają dobre intencje, a nawet mogą mieć rację, tworzysz sztuczny świat, w którym bycie z nim to tylko kwestia czasu. Niestety istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nigdy nie będziecie razem. Pracuj nad swoim charakterem, bo to zawsze procentuje, a jemu daj czas, którego potrzebuje, by zrozumieć Waszą relację. Przy obecnej nerwowej wymianie wiadomości jedziesz po równi pochyłej. W ten sposób nie doprowadzisz do powrotu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1923 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1924 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
|
#1925 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
A to nie wystarczy:
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1926 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Ale wiesz on to argumentuje tym, ze ja nadal nie zrozumialam co zrobilam
wiec z tego co ja go znam to wydaje mi sie, ze chce zebym sie plaszczyla bo jemu zlosc juz przeszla, ale ja sie plaszczylam kiedy byl wlasnie zly i nie mam juz zamiaru...Ale poslucham sie i dam mu juz spokoj
Edytowane przez Syska2011 Czas edycji: 2013-09-20 o 22:34 |
|
|
|
#1927 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:47 |
|
|
|
#1928 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1929 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:46 |
|
|
|
#1930 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jeśli on się nie ogarnie to nie ma co marnować na niego czasu. W moim przypadku też długo nie docierał do mnie fakt, że eks po 3,5 latach związku po 4 tygodniach zaczął pod moim nosem sprowadzać sobie pannę na noce. Ba, oni nawet wolny czas w ciągu dnia spędzali razem. A ja nie mogłam w to uwierzyć i pytałam siebie, z kim ja w ogóle ten cały czas byłam i nie wierzyłam, że wcale nie znałam człowieka, z którym ponad rok mieszkałam. Z czasem zaczęłam oswajać się z tą myślą i po mału utwierdzam się w przekonaniu, że to po prostu zwyczajny dupek. Znajoma mówił, że on zmarnował tylko mój czas. Ja staram się patrzeć na to, jak na cenne doświadczenie i lekcję na przyszłość, dzięki czemu w przyszłym związku nie będę już taka miękka, uległa i wpatrzona w misia-pysia.
|
|
|
|
|
#1931 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:33 |
|
|
|
#1932 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1933 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ania, jeszcze trafimy na porządnych, cicho w to wierzę i marzę, że kiedyś będę z takim, który będzie niedowierzając mówił "Kurczę! Taka dziewczyna jest ze mną!"
Warto, żebyś poszukała sobie jakiegoś zajęcia. To dobry pomysł. Ja zaczęłam kursy na prawo jazdy i zapisałam się na fitness. Mam co robić, mam swoje zajęcia i dzięki temu widzę, że życie toczy się dalej i daję sobie radę. |
|
|
|
#1934 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:33 |
|
|
|
#1935 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jeśli chce z Tobą być, ale coś mu w Tobie przeszkadza, niech omówi z Tobą problem zamiast zgrywać łaskawego pana i władcę. Nie słuchaj ludzi, tylko siebie. Odczytuj logikę emocjami i logicznie oceniaj emocje. To wystarczy. Rozwiązanie problemów jest w Tobie, a nie na żadnym forum. Jeśli rozdwajają Cię sprzeczne emocje to zastanów się, na ile te pozytywne są tylko Twoimi marzeniami i oceń, co jest przekreślane przez te negatywne. Bądź szczera ze sobą, przecież to Ty najlepiej siebie znasz. Cytat:
Tylko nie pasuje mi ten punkt, że Cię kocha - może po prostu bardziej jako przyjaciółkę niż żonę, w końcu przyjaciół też się kocha. To standardowa rozstaniowa gadka faceta, który chce zakończyć związek spokojnie i bez awantury. Nie zawsze te tłumaczenia są szczere, a jak nie są, to brzmią o wiele lepiej niż prawda i czasem lepiej usłyszeć takie ładne kłamstewko. Zamiast się zastanawiać, czym są podszyte te słowa, należy zaakceptować decyzję drugiej osoby. Nie ma co się oszukiwać - jeśli dochodzi do rozstania, słodkie słówka i gesty nie mają większej wartości.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1936 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1937 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 116
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez ania033 Czas edycji: 2013-12-13 o 16:33 |
|
|
|
#1938 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny! Rada na dziś - uważajcie na swoich byłych.
Ja wczoraj po paru miesiącach widziałam exa... rano, przez przypadek, w trakcie lekcji jazdy... a o 16 już byłam w szpitalu, z ciśnieniem 190/110 ^^ Krew mnie zalała jak Uja zobaczyłam... Tak jakoś połączyłam fakty ![]() Cytat:
a najlepiej -wspaniałych mężczyzn ![]() mychamycha - widzę, że u Ciebie też się dzieje dobrze, że dzięki zajęciom dajesz sobie radę. Jesteś przykładem na to, że nawet po rozstaniu... ba! Zwłaszcza po rozstaniu zaczyna się żyć ![]() Cytat:
Tego Jedynego możesz spotkać gdziekolwiek, przez przypadek. W praku, w pracy, na spacerze, w kolejce w sklepie, na zakupach... Nie znasz dnia ani godziny. Kiedy znajdziesz sobie jakieś fajne zajęcie będzie na pewno łatwiej przejść przez to wszystko, a może nawet łatwiej kogoś znaleźć ![]() Mnie pozytywnie nastroiła książka - Dotyk Crossa - wiem, totalne gunwo i czytadło, ale funkcję absorbowania myśli spełnia doskonale ![]() Przez równo 24h połknęłam 3 części i w tym czasie moje myśli skupione były tylko na książce ^^ |
||
|
|
|
#1939 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 73
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
No i nic mi nawet nie odpisal, wiec to byl z jego stron krok do zerwania kontaktu i musze sie dostosowac
|
|
|
|
#1940 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
1. Wojciszke Bogdan "Psychologia Miłości" pozwala zrozumieć pewne mechanizmy, jest podejściem naukowym do miłości, analizuje. Szybko się czyta. 2. Jude Deveraux "Życie raz jeszcze" O 3 kobietach które miały możliwość cofnąć się do przeszłości i podjąć inne decyzję. Mi poprawiła humorek i pokazała do czego może doprowadzić powrót do byłej miłości, do osoby która nas tak na prawdę nie kocha. 3. S. Covey "7 nawyków skutecznego działania" o zmianach które należy przede wszystkim zrobić w sobie. |
|
|
|
|
#1941 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Hej dziewczyny
dawno mnie nie było ale nic się u mnie prawie nie zmieniło.Niedawno odwiedzili mnie koledzy byłego i niestety dowiedziałam się nowych informacji o nim :/. Podobno już wcześniej znikał z "flądrą" a on się strasznie zapiera że jak był ze mną to nic z nią go nie łączyło... co za kłamca . Koledzy sami się z niego śmieją i mówią że mu od...bało. Podobno szukał mieszkania ze swoją niunią ale nawet nie chciało mu się nic obejrzeć i kolega mu załatwił kawalerkę w której wcześniej mieszkał, czyli standard nic sam nie zrobi Jutro ma urodziny ale stwierdziłam że nie ma sensu składać mu życzeń skoro on idzie w zaparte że nic nie zrobił i wszystko to moja wina. Za tydzień też się przeprowadzam do nowego mieszkania i żyje nadzieją że to odmieni moje życie chociaż trochę.
|
|
|
|
#1942 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja właśnie tez mam dużo kolegów poznanych na imprezach.Bo to najczęściej najłatwiejszy sposób na poznanie kogoś ![]() Dzisiaj kolega zapraszał mnie na mecz rugby bo gra sam w tej drużynie ![]() Ale nie pojechałam z nim bo nie miałam żadnej koleżanki żeby zabrac a sama nie chciałam kibicować 20 faceta a pózniej iść z nimi na piwo ![]() Bo aż taka odważna nie jestem ![]() A następny kolega zaprosił mnie dzisaj na żużel,to w sumie kolega z pracy a nawet dwóch to sie zgodzilam a co mi tam ![]() Lubię oglądać żużel.Wiec sobie będę sączyc piwko i swietnie sie bawić wieczorem
Edytowane przez Onnaa88 Czas edycji: 2013-09-21 o 12:18 |
|
|
|
|
#1943 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1944 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Przypomniała mi się książka "Mężczyźni, którzy nie potrafią kochać"
wyjaśnia wiele dziwnych przypadków w stylu - kochał, kochał i zwiał ![]() Podobno pomaga pogodzić się z rozstaniem... ja czytałam w trakcie związku, przygotowując się na nie
|
|
|
|
#1945 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 140
|
Rozstanie z facetem XXVIII
Mój eks chyba ma konkretnego doła
Mowi, że całe dnie siedzi w domu i czeka na telefon ode mnie... Żal mi go, ale wiem, że nie wrócę... Mimo, że cieżko jak myśle wstecz o tych wszystkich latach i spędzonych razem chwilach... Tyle, że jest obok mnie ktoś, kto cały czas pokazuje jak mu bardzo na mnie zależy... I to wszystko jest takie naturalne, niewymuszone, takie szczere... Znam go dosyć długo i tak sobie myśle, że nic bym w nim zmieniać nie chciała, a w eksie pare rzeczy zmienić chciałam, bez rezultatu... Na sam koniec mi pokazał, że wszelkie próby zmieniona go były g**no warte... Tak sobie jeszcze dosyć często myśle, że jestem egoistka i mam wyrzuty sumienia, że potrafie już myslec o kims innym, ale wtedy przypominam sobie chwile, jak bardzo przez eksa plakalam i jak sprawiał mi przykrość, a zdarzyło sie to wiele razy... I dopiero teraz dostrzegam jak wiele w tym zwiazku było rzeczy, które podcinały mi skrzydła i zrujnowały nasze życie łóżkowe... On myślał, że zawsze będę przy nim i wszystko wybacze, bo go kocham, ale milosc miłością, te jego wybryki i nieodpowiedzialnosc popsuly tak wiele od środka, co z tego, że milosc jeszcze była?! Za późno! Narazie sobie spokojnie patrzę na rozwój sytuacji z drugim panem i z dnia na dzień coraz bardziej mi na nim zalezy... I tak mi dziwnie, że nie muszę mu mówić, że on coś źle robi czy coś mnie w nim denerwuje i żeby przestał i to zmienił, nawet mnie takie mysli nie nachodza, a z eksem to było na porządku dziennym... Przykre Ale mimo, że z eksa sie do końca nie wyleczylam, to postanowiłam dać szanse drugiemu panu, bo jak narazie widzę, że wypuściła bym z rąk prawdziwy skarb i mogła bym tego żałować... Ale czas jeszcze pokaże... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Gazelki007 już tutaj nie ma |
|
|
|
#1946 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A mój eks, o którym jeszcze niedawno pisałam, że nic się nie odzywa i ma mnie gdzieś, już nie wytrzymał. Z rana dostałam smsa, że on przeprasza, że się odzywa, ale tak bardzo tęskni i co tam u mnie słychać w ogóle
Cytat:
Szybko. I dlatego nie wierzę facetom, którzy w tak krótkich związkach wyznają miłość![]() Cytat:
Przerażają mnie.Cytat:
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|||
|
|
|
#1947 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1948 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Podsunął też ktoś kiedyś książkę "Nie zależy Mu na Tobie". Podobno należy na nią patrzeć z przymrużeniem oka, ale kilku rzeczy można się dowiedzieć. Link do wątki i ebooka zarazem - https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post42304000
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#1949 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A ja w ciągu ostatnich kilku dni częściej myślę o eksie :/ Niby wiem, ze rozstanie było słuszną decyzją i chociaż jest ono przygnębiające, czuję ulgę i większy spokój niż będąc z nim, bo brak zaufania strasznie mnie męczył. Mimo to, jakoś często pojawia się w moich myślach...
Wczoraj minął właściwie dopiero tydzień całkowitego braku kontaktu. Powinnam się cieszyć, ale przynajmniej dwa razy dziennie spoglądam na telefon, czy przypadkiem nie wysłał smsa. Nie wiem nawet czego oczekuję. I tak już nigdy nie uwierzyłabym w jego obietnice, nie potrafiłabym mu ponownie zaufać, a co sie z tym wiąże - już nigdy nie zgodzę się na związek z nim. Nie widzę w naszym zejściu się żadnego sensu, wiem, że nie byłabym szczęśliwa, a jednak za czymś tęsknię :/ Byłam dzisiaj u koleżanki, trzy miesiące temu została mamą, ma kochającego męża... Ja nawet nie mam osoby do kochania. |
|
|
|
#1950 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
. Tylko potrzeba konsekwencji i kierowania się rozumem,tłumaczenia sobie, że tak będzie lepiej dla Ciebie i dla Twojego dobra.Al podświadomie wiesz, że to była dobra decyzja i tego się trzymaj.![]() P.S.Sorki,że się tak urwałam jak Filip z konopii ,bo nawet się za bardzo nie udzielam, ale często przeglądam wątek. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:27.





Daj mu szansę na odzyskanie siły i męskości, a na dzień dzisiejszy pogódź się z tym, że nie jesteście razem. Trzymaj się tego, że gdyby chciał, to by był.





Jeśli on się nie ogarnie to nie ma co marnować na niego czasu.



. Koledzy sami się z niego śmieją i mówią że mu od...bało. Podobno szukał mieszkania ze swoją niunią ale nawet nie chciało mu się nic obejrzeć i kolega mu załatwił kawalerkę w której wcześniej mieszkał, czyli standard nic sam nie zrobi
I potem z biegiem czasu jakoś stał się moim przyjacielem. I to bardzo dobrym, zawsze mogłam na niego liczyć, nigdy mnie nie zawiódł. Jednak ja zawsze traktowałam go tylko i wyłącznie jak dobrego przyjaciela do pogadania, bo miałam chłopaka. Wiem że on chciał by czegoś więcej, a teraz gdy nie mam już chłopaka też zaczęłam patrzeć na niego trochę inaczej. Jest przystojny i dobrze się dogadujemy. Czas pokaże czy kiedyś przyjaźń zamieni się w coś więcej
Szybko. I dlatego nie wierzę facetom, którzy w tak krótkich związkach wyznają miłość

