Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-23, 19:18   #3841
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Zdrówka dla chorowitych maluszków!

tweed
fajnie, że odwiedziny udane i że Alek taki towarzyski a prezenty zawsze mile widziane i cieszą

Rocky ja sama się zastanawiałam czy wit. K bierze się do rozpoczętego 3 miesiąca czy skończonego

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

A my nie byliśmy na spacerze, bo zaczęło padać.. więc gdy Mały zasnął przy cycu zapakowałam go do wózka, uszka zakryłam tetrówką, przykryłam kocykiem, wstawiłam do pokoiku i otworzyłam okno na oścież.. i tak Olek wietrzył się ok. 50 min.
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 19:50   #3842
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ja tylko na chwilke

Perse-jak u nas podejrzewali wade serducha to kardiolog mowila ze sina otoczka wokol ust moze swiadczyc ze maly moze miec problemy z oddychaniem i moze takze z serduszkiem... Sprawdz to prosze

Cynamonki - mysle o Was caly czas.
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 20:26   #3843
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Kejt: przeszlas jednak na mm?



Tarobani: też zrozumiałam ze 97cm i wydało mi się to

nieprawdopodobne.



Tweed super ze Alik taki grzeczny a prezenty się przydadzą



Perse idź idź do lekarza,lepiej dmuchać na zimne

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Teso: to ja pisałam o tej sinej otoczce wokół ust. Idę w środę po skierowanie do kardiologa.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 20:43   #3844
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Perse, elaine dla pewności też bym poszła sprawdzić


Usypiam dziecko przy 'Kołysance' Sumptuastic
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 20:45   #3845
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Katarzynka piękny sen

magdalennezdrówka


sielankowa nocka



Madi i jak tam ????????Wsio ok z don Wittem zięciem mym?

dla Was lemurki
o dzięki Rocky, wszystko z bioderkami ok
To badanie jest tak krótkie, ze dłuzej schodziło ubieranie małego...

Cynamonki
- spokojnej nocki...!
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:10   #3846
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Surka dla Lili za poważny wiek

Edytka dobrze, że już lepiej... i żeby już tak zostało

Katarzynka ale mamy chłopy

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia czym odurzacie swoje dzieci, że śpią po 7-9 godzin ciągiem, ale też to chcę Mój w rozpoczętym 8 tygodniu nadal sypia po 1-1,5godz..zdarzy mu się 2.. a po kąpieli ostatnio 3-4.. co noc wymiękam.. dzisiaj po 6 nie chciał mi zasnąć..wył..a był i nakarmiony i przebrany i na rękach noszony.. aż mąż przyszedł i go przejął i chyba swoim spokojem uśpił..Mam wrażenie, że moje dziecko nigdy nie będzie spało dłużej..no chyba że jak przejdzie na normalny pokarm
My jutro kończymy 14 tygodni i Glut śpi po kąpieli jakieś 4-5 godzin a potem co 2-3 w zależności jaki ma humor
A w dzień ma drzemki 30 minutowe

I pomyśleć, że kiedyś potrafił spać 25h/dobę
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
dzoan: nie przejmuj się, na pewno przyjdzie taki czas. Igi po kąpieli zasypia na 5h,a potem co 2,5-3h się budzi już. I wstaje między 6 30-8. Na spokojnie daję mu czas. Malutki jest jeszcze
U nas podobnie
Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Pytanie od skisielałego mózgu.Laura skonczy 3 miesiące 4 października.Mam przestac jej podawac wit.K i dawac samą D czy dopiero jak skonczy 4 miesiąc (czyli do konca trzeciego miecha) ????
Do skończonego 3 miesiąca My już odstawiliśmy
Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
My już też po spacerze, 3 godzinnym
Mała dzisiaj na super system: spanie, jedzenie, godzina lub półtorej aktywności i znowu spanie itd. Tak to ja mogę żyć

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Margosia, jak ciasto?
Biszkopt sam w sobie się udał
Ale nic lepszego z niego nie powstało bo zjadłam zanim wystygł
z dżemem

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Neni Jak Kubuś?
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:15   #3847
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:16   #3848
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzoan ale mi przypomnialas kołysankę)) a działa chociaż?
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:20   #3849
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziś chwilkę się porozciągałam i poćwiczyłam. Licho ze mną, potrafię zrobić tylko 5 powtórzeń ćwiczeń, które kiedyś robiłam seriami po 20. Brzuszków nadal nie daję rady bo kręci mi się w głowie przy odchylaniu do tyłu Dam sobie jeszcze czas...

Tymuś nam usnął po kąpieli bez kolacji i teraz nie wiadomo co robić, chyba go trochę nakarmimy na śpiocha co by nam dał pospać w nocy. Ja pościel przebrałam w sypialni, wzięłam prysznic i wpadłam podczytywać
Lecę do klubu zobaczyć fotki bo się naczytałam, że dużo nowości.

Co do tego strojenia Tymusia w garniturek, ja kiedyś to też byłam bardzo przeciwna takim ubrankom, miałam zamiar ubrać go w pajacyka białego skromnie i elegancko, ale jak zaczęłam oglądać inne ubranka, wkręciłam się w temat, to znalazłam taki używany garniturek z mięciutkiego rozciągliwego materiału, 80% bawełny więc nie umęczy się chłopak i nie będzie mu zbyt niewygodnie

Margoś za biszkopta
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:28   #3850
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Taaa daaam
Elegancik
Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Moje największe Szczęście

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
97 centyl ma 64 cm wzrostu co przy jego wadze daje glizdę hehe
A co do przybierania to też mi się wydaje że teraz dzieci będą wolniej przybierać, bo są bardziej ruchliwe.
Nasz 5880 i 63 cm i przypomina okrągłą piłeczkę
Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Dziś chwilkę się porozciągałam i poćwiczyłam. Licho ze mną, potrafię zrobić tylko 5 powtórzeń ćwiczeń, które kiedyś robiłam seriami po 20. Brzuszków nadal nie daję rady bo kręci mi się w głowie przy odchylaniu do tyłu Dam sobie jeszcze czas...

Margoś za biszkopta
Czas jest niezbędny

Dzięki za "podziw" ha ha ha


Ona, Rocky jak dziąsełka Maluchów? Już mniej dokuczają?

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

Malinka pisz co u Was :O)
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:33   #3851
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonkowa: pisz pisz jak tylko masz ochotę. Bardzo mocno CIę przytulam!!
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:34   #3852
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Kejt: przeszlas jednak na mm?
Przeszłam, bo tak mi się zahamowała laktacja, że przy zastoju ściągam 20 ml z obydwu cycków.
Ale już psychicznie dochodzę do siebie. Chociaż pierwszą dobę przepłakałam.

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
o rety, Kochana, ale dlaczego traci na wadze, skoro je przez sondę?

Trzymajcie się dzielnie, wierzę, że to tylko zły kryzys, który dzielnie zwalczycie. Dużo siły dla Was, a szczególnie dla Adaśka maleńkiego!
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:35   #3853
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Normalnie tak mi przykro to czytać. Biedne maleństwo . Mam nadzieję, że Adaś szybko zacznie przybierać. wszystko zakończy się szczęśliwie, a to będzie dla was tylko przykrym wspomnieniem.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:39   #3854
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku... Tak mi przykro, że przechodzicie takie męczarnie...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:43   #3855
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!
Cynmonku jesteśmy tu dla Was Adaś jest silny po rodzicach
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:46   #3856
taribari
Zadomowienie
 
Avatar taribari
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 266
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mocno wierzę że wszystko będzie dobrze. MUSI BYĆ!!!

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Elegancik



Nasz 5880 i 63 cm i przypomina okrągłą piłeczkę


Czas jest niezbędny

Dzięki za "podziw" ha ha ha


Ona, Rocky jak dziąsełka Maluchów? Już mniej dokuczają?

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

Malinka pisz co u Was :O)
okrągła piłeczka przy takich wymiarach? To może mój ma ciężkie kości, bo on ani jednej fałdki nie ma tłuszczu Ja wiem- to te jego nieproporcjonalnie długie nogi.
__________________
Marika (23 tc)
Ptyś

I Love The Life I Live
I Live The Life I Love

taribari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:47   #3857
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziewczyny nie nadrobiłam jeszcze nic-nie miałam jak
Młody wymaga ode mnie dziś 100% uwagi. Spał w ciągu dnia 15 minut i teraz jeszcze nie śpi.
TŻ w pracy a mi się już ryczeć chce
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 21:48   #3858
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku strasznie mi przykro ..
mysl o tym ze maly nie bedzie tego pamietal .. Tych wszystkich badan, zastrzykow, sond itp.. Moze troszke Ci to pomoze ..
Oby te wszystkie badania przynosily efekty!
Przytulam Was mocno mocno mocno !!!!
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:00   #3859
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku, pisz do nas jak tylko masz ochotę i jeśli tylko poczujesz taką potrzebę.
Nie potrafię czytać Twoich postów nie płacząc. Tak mi Was żal. Takie koszmary nie powinny mieć miejsca. Nigdy nie zrozumiem dlaczego tak małe niewinne dzieci muszą cierpieć.
Kochana, trzymaj się dzielnie. Mam nadzieję, że ten horror szybko się skończy i Adaś migiem wróci do sił.
Tego Wam życzę z całego serca.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:04   #3860
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dziewczyny jaka karuzele nad lozeczko polecacie??
Ja mam karuzelę FP z misiami i bardzo ją sobie chwalimy
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Mamusie prosze mi zrobić pranie mózgu i zmotywować do karmienia piersią

cały czas karmie tylko cyckiem, nic innego Zuza jeszcze w paszczy nie miała (no może oprócz kropelek espumisanu)
po kazdym ataku kolki mam wyrzuty do samej siebie ze to może przez moje mleko lub może zjadłam cos nie tak (bo jem wszystko od poczatku )
do tego wczoraj mama 5 m-cznego Wojtusia zapewniała mnie ze mam podawać przed karmieniem wode z glukozą lub herbatke koperkową, bo dzieko nie może non stop trawic mleka że u nich kolki przeszły, tylko ze ona karmiła tylko 2,5 m-ca a ja nie chce przestać karmic piersią
poza tym kolki nei są codziennie i ostatnio trwają maks 30 minut wiec moze to nie przeze mnie


Cynamonku ciągle myśle o Adasiu i mam nadzieje, że wyjdziecie z tego wszystkiego jakimś cudem
Może to nie kolka? Mojemu się czasem zdarza tak płakać jak nie może beknąć i powietrze "jeździ" mu w brzuszku. My co prawda jesteśmy na mm więc u nas to na pewno nie jest kwestia tego co zjadłam, więc wydaję mi się że nie chodzi o to że coś z Twoim mlekiem jest "nie tak". Może problem leży tak jak u mnie w bekaniu?
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Idę spać. Od tylu dni zdycham z bólu od tych ósemek. Już mnie boli cała szczęka boli najchętniej to bym wszystkie zęby wyrwała, tak mam dość
I wiecie co?? Ryczeć mi się chce na myśl o tym że moja maleńka córeczka będzie tać cierpieć przy ząbkowaniu jak my to przetrwamy?

Z dobrych opowieści na dobranoc. Moja córeczka jutro konczy miesiac i stała się z dnia na dzień niesamowicie komunikatywna. Uwielbia gdy do niej mówię, śmieje się naokrągło. Próbuje prowadzić ze mną dialog, jeszcze trudno jej ale mowi już a, e, he i od dzisiaj ge
Dzisiaj tak płakała że TZ nie mógł jej uspokoić. Dał mi ją ja ręce a ona dalej płacze. Zaczęłam do niej mówić, śmiać sie. Spojrzała na mnie i w jedne chwili spokój i wielkie uśmiechy na buzi kocha mnie ta kruszyna
W książeczce zdrowia mam rozpisane co dziecko powinno umieć w danym miesiącu i każą zaznaczać kiedy te umiejetność osiągnęło. No więc pochwale sie że moja córeczka kończy już umiejętności 2 miesięczniaka
pękam z dumy
Co do bólu ósemek to bardzo Ci współczuję, bo sama przechodziłam niedawno przez to i niestety moja 8 rosła pod 7 i musiałam mieć usuwaną. Mi pomagało bardzo częste płukanie wodą z sodą oczyszczoną i ulgę też przynosiły tabletki na ból gardła (ja cholinex brałam)

U nasz coraz lepiej Pan Skok od nas poszedł sobie daleko na szczęście. Mały pozwolił mi upiec nawet dwa ciasta, jedno z malinami a drugie ze śliwkami. A do tego bobasek zaczął sypiać w nocy od 21 aż do 6 rano, zaczynam się zastanawiać czy to jest normalne u takiego małego dziecka i czy nie powinnam iść do lekarza przypadkiem...
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:13   #3861
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Wada Adasia spowodowała, że wątroba sie powiększyła trzykrotnie, płuca sa obrzekniete. Dlatego Mały bierze leki na odprowadzenie płynu z płuc. To co Adaś przytyl do tej pory od urodzenia w dużej mierze okazało sie obrzekiem. Dlatego kiedy leki działają, płyn jest usuwany z organizmu i waga spada... Lekarze mówią, że jeszcze jutro Adaś może spaść na wadze i powinien zacząć.przybierać. Jesteśmy juz pół na pół mm (a w zasadzie jakaś super kaloryczna mieszanka) i mój pokarm. Moje mleko zbadali i jest dość wysoko kaloryczne ale ma mało białka więc muszą Adasia podratowac sztucznie.
No i tak ''tuczymy" Małego co 2godziny.
Najgorsze jest to, że Adaś strasznie tęskni za kp I biedny cmoka cały czas. Dzisiaj pozwolili mi go dostawic na 5min- tak sie zaczął zacieszac przy piersi, że aż mi łzy poleciały. Ale wrócimy do kp po operacji- juz to Adasiowi obiecałam! :thumbup:

Uciekam spać póki Młody śpi.
Pozdrawiamy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:26   #3862
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku, no to jeszcze jutro i niech tyje maluch i zbiera siły na operację, KP to dobry prezent na szczęśliwe zakończenie


Właśnie skończyłam skalpel Najgorsze jest to, że mam taką wadę jak hibermobilne stawy, czyli mogę nimi ruszać bardziej niż inni. Minusem jest to, że mam ogroooomny problem, żeby utrzymać się na jednej nodze, bo kostka lata mi na każdą stronę. Także mam utrudnione ćwiczenia. Za to skróciłam sobie jedno najmniej wygodne
I chyba jutro będę mieć zakwasy w szyi
Mięśnie brzucha jeszcze nie do końca się zeszły, jak napinam brzuch, to na 1,5 cm mam dziurę w którą wchodzi nadmiar skóry Jak to okropnie wygląda... macie sposób, żeby pozbyć się takiego flaczka?
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 22:46   #3863
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mój Tż też mówi, że by się ze mną zamienił... ale ja jeszcze nie miałam okazji żeby sprawdził jak to jest

Tweed brawo za udaną wizytę, za prezenty i za Kulke, Aniołek

Perse trzymam kciuki za Artusia

Cynomonku trzymajcie się. Trzymam za Was kciuki. Życzę dużo siły, a wiem, że masz jej w sobie dużo! :przytyl:

Mały śpi. Ja dzisiaj jakoś dziwnie się czuję. Chyba pogoda tak działa. Misiek dzisiaj dużo spał, tak dzień.

Aaaa i dzisiaj mylam naczynia. Mały w foteliku na blacie. Nagle słyszę dziwny odgłos. Patrzę a moje dziecię śmieje się całą gębą, aż czkawki dostał

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 23:50   #3864
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

cynamonku pisz jak tylko mozesz bo ja wyczekuje tych twoich wiadompsci i mam nadzieje ze kazda nastwppna info od Ciebie bedzie lepsza...


a u nas pan skok - nie chce go ktos przypadkiem?
Leo od 7 rano spal 1 godz i dopiero teraz padl...
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-23, 23:55   #3865
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez lemurki_malutkie Pokaż wiadomość
Hej,czytam Was dziewczyny,kiedy mogę,ale ostatnio ciągle jesteśmy w drodze-wozimy Jasia do szpitala,w którym ma być operowany za miesiąc,albo dwa(320 km w obie strony)
Biedak za mało przybiera,chudzina moja.Pozostałe wyniki ma całkiem niezłe.
Ściskam Was mocno
cieplutko pozdrawiam i życzę zdrówka - pamiętamy o Was cały czas, odzywaj się

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cynamonku, płaczę znów nad Wami bidulki To przecież nie tak miało być, strasznie to smutne, że musicie tyle przejść. Kochana, bardzo ciepło o Was myślę i tulę wierząc, że szybko nastąpi poprawa.


aaaaa - bioderka mamy ok
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 02:04   #3866
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonkowa: dobrze ze piszesz,co chwile zaglądam czy jakieś wieści od ciebie. 3mam kciuki żeby od jutra Adaś zaczął przybierac i szybko miał za sobą operacje! A kp to super prezent..

---------- Dopisano o 02:04 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ----------

Kejt: dobrze ze u ciebie psychicznie lepiej...
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 02:23   #3867
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cynamonku trzymaj sie dzielnie! Uściski dla Was.
Nie płacz za dużo, my za ciebie poplaczemy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 02:51   #3868
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Witam na pierwszym karmieniu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 02:56   #3869
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Cynamonki, jestem z Wami caly czas myslami!!
Powiem, ze czytam info od Ciebie z takin bolem, ze nie jestem w stanie wyobrazic sobie jak bardzo to jest bolesne dla Was
Bedzie dobrze i nie moze byc inaczej! Adasku, juz przy porodzie udowodniles jak bardzo jedtes silny i o tym pamietaj tez teraz

U nas karmienie. Edek rosnie z dnia na dzien, czas zbyt szybko leci przy dzieciach..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Edziunio

Edytowane przez jakierka
Czas edycji: 2013-09-24 o 02:58
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 04:38   #3870
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Melduje się po 1 karmieniu. Spokojnej nocy!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.