Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 133 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-24, 14:46   #3961
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

U mnie dziecko od wczoraj spi max 30 minut, je co godzine i marudzi co chwile.. Do tego mialo rozwolnienie wiec wybaczcie ale póki sie młody nie pozbiera to mnie nie ma
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 14:47   #3962
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Misiaczka dziękuje że tak napisałaś o kp i mm. Też czasem czuję się złą matką. Ale ja chciałam kp! Nurolog mi zabronil bo na 98% mały dostal by miasteni. Więc niech nikt nie ocenia, bo wystarczajaco jest mi źle.

Co z tego, że miałam pokarm? Jak nie mogłam go użyć? U mnie każdy ma pretensje o mm. Niestety zdrowie mojego dziecka jest dla mnie najważniejsze i nie zamierzam każdemu tłumaczyć ze jesten chora i jest jak jest...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 14:50   #3963
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

ide jeść obiad , a potem w przerwie między karmieniami skocze do koleżanki
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 14:53   #3964
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Michałek gdy jest karmiony mm to przytulam Go, glaszcze, caluje, trzymam za rękę. Mówię jak Go kocham. Jest kochanym dzieckiem. Bo emocjonalne więzi to nie tylko kp ale całe życie. Kocham Go, jest kimś najważniejszym dla mnie. Nie ma nikogo kogo kochalabym bardziej.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 14:56   #3965
lemurki_malutkie
Zadomowienie
 
Avatar lemurki_malutkie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 007
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dziewczyny moje kochane,dziękuję za wsparcie
Jesteście fantastyczne
Cytować nie mam siły,bo nie wyrabiam na zakrętachJak już Jaśka mi zoperują,to wtedy zamieszkam na wizażu i w końcu z Wami "pogadam"
Jaś ma wadę serca,przed nami operacja jedna,albo nawet dwie.
Jest w dobrym stanie,przyjmuje leki;pogodny i śliczny(taaa,matka okularów potrzebujez niego chłopczyk.Żadnego zasinienia nigdzie nie ma,wokół ust też nie-każdy pediatra po badaniu jest zdziwiony,że dziecko jednak chore.
Operacja jest zależna od wagi,muszę pana Jana utuczyć troszkę,ale on tak jak mama i starsza siostra-je wtedy,kiedy już musi
Wielkie dzięki za ciepłe słowa,ogrom siły posyłam mamom potrzebującym.
Damy radę dziewczyny
lemurki_malutkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:27   #3966
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
surka; echo robiłas? oby sie zrosło.. ja słyszałam ze czesto lekarze daja czas do 3 lat zeby sie wszystko zrosło...
Robiłam usg serduszka
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:32   #3967
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

surka: a to nie polega na tym samym?
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:39   #3968
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cześć
Jestem i czytam ale nie mam weny do pisania Myślę o Cynamonkach
Poza tym mama mi robi jazdy coś jej się robi w głowę Ubzdurala sobie że tesciowie mnie nakręcają przeciw niej gdy w ogóle nigdy nic takiego nie miało miejsca Skąd ona takie pomysły bierze?
Antek ma się lepiej ale dalej słabo je dostał wczoraj nowy lęk na refluks

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:40   #3969
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
surka: a to nie polega na tym samym?
Nie mam pojęcia
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:45   #3970
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Misiaczka dziękuje że tak napisałaś o kp i mm. Też czasem czuję się złą matką. Ale ja chciałam kp! Nurolog mi zabronil bo na 98% mały dostal by miasteni. Więc niech nikt nie ocenia, bo wystarczajaco jest mi źle.

Co z tego, że miałam pokarm? Jak nie mogłam go użyć? U mnie każdy ma pretensje o mm. Niestety zdrowie mojego dziecka jest dla mnie najważniejsze i nie zamierzam każdemu tłumaczyć ze jesten chora i jest jak jest...
Moje Dziecko jadło i mm z butelki i moje z butelki i moje z piersi i mm z piersi (turbo mleko- ja piłam mm więc logicznie Młody dostawał je z cyca) i przy każdym z tych sposobów było równie szczęśliwe i najedzone jak przy pozostałych Nie wygląda jakby Mu czegoś brakowało
Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
ide jeść obiad , a potem w przerwie między karmieniami skocze do koleżanki
Miłych ploteczek
Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Michałek gdy jest karmiony mm to przytulam Go, glaszcze, caluje, trzymam za rękę. Mówię jak Go kocham. Jest kochanym dzieckiem. Bo emocjonalne więzi to nie tylko kp ale całe życie. Kocham Go, jest kimś najważniejszym dla mnie. Nie ma nikogo kogo kochalabym bardziej.
I to jest najważniejsze
Cytat:
Napisane przez lemurki_malutkie Pokaż wiadomość
Dziewczyny moje kochane,dziękuję za wsparcie
Jesteście fantastyczne
Cytować nie mam siły,bo nie wyrabiam na zakrętachJak już Jaśka mi zoperują,to wtedy zamieszkam na wizażu i w końcu z Wami "pogadam"
Jaś ma wadę serca,przed nami operacja jedna,albo nawet dwie.
Jest w dobrym stanie,przyjmuje leki;pogodny i śliczny(taaa,matka okularów potrzebujez niego chłopczyk.Żadnego zasinienia nigdzie nie ma,wokół ust też nie-każdy pediatra po badaniu jest zdziwiony,że dziecko jednak chore.
Operacja jest zależna od wagi,muszę pana Jana utuczyć troszkę,ale on tak jak mama i starsza siostra-je wtedy,kiedy już musi
Wielkie dzięki za ciepłe słowa,ogrom siły posyłam mamom potrzebującym.
Damy radę dziewczyny

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Cześć
Jestem i czytam ale nie mam weny do pisania Myślę o Cynamonkach
Poza tym mama mi robi jazdy coś jej się robi w głowę Ubzdurala sobie że tesciowie mnie nakręcają przeciw niej gdy w ogóle nigdy nic takiego nie miało miejsca Skąd ona takie pomysły bierze?
Antek ma się lepiej ale dalej słabo je dostał wczoraj nowy lęk na refluks
Ale Mama ma pomysły, ech... mogłaby odpuścić już...

Żeby Antkowi już to wszystko przeszło i żeby nie musiał się męczyć...
Dużo spokoju
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:46   #3971
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Po 1 potwierdzam, do taksówki w foteliku.
Po 2 proszę nie demonizujcie tak tego odciagania, ze trzeba uspac dziecko, ze nie ma na nic czasu.. ja często odciagam, jak Artek leży w lozeczku i sie patrzy na karuzelke, ja do niego gadam i wszyscy są szczęśliwi. A co do czasu, gdybym go nie miała na podstawowe czynności, to bym nie siedziała ns wizazu. I owszem, miewalam okresy, gdy ściągałam na jedno, max dwa karmienia.

Byłam u pediatry.
Zeby jeszcze nie idą.
Z rozszerzaniem diety mogę spokojnie poczekać.
Artus przybiera ksiazkowo, bez szału, ale jest ok. Gdy waga będzie stała w miejscu lub słabo rosła, to wtedy pomyślimy o rozszerzaniu.
Swoją droga zerknelam w swoją książeczkę zdrowia i ja jako 2 latka wazylam 11 kg, nol koment.

No i najważniejsze. Na te malformacje naczyniowe dostałam skierowanie na morfologie, krzepniecie i te sprawy. Ogólnie mam to obserwować, gdyby sie powiększalo, to pomyślimy o chirurgu. Ale póki co sprawdzimy, czy to nie jest problem z krwią.

I bardzo ważna rzecz: jeśli dziecko ma takie wybroczyny (małe sine które nie znikają pod wpływem dotyku), gorączkę i jest ogólnie chore, to natychmiast do szpitala, bez zastanawiania, bo to jest objaw sepsy.

Pytanie do mam, których dzieciom pobierano krew: skąd sie pobiera takim maluszkom?

W przychodni była dziewczynka 3 mies z taka czuprynka jak niektóre Wasze, slodziak

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
Perse ja mam d ciebie pyt - czy ty sciagasz rytmem 5 - 5 - 3 ? i jak te min liczysz od momentu przystawienia laktatora czy od momentu jak zacznie wyplywac mleczk?

u mnie chyba kryzys laktacyjny a caly czas duzo pije ecj
Ja ściągam z każdej piersi po ok 15 minut, a potem jeśli leci, to sciagam dalej, już na przemian. Całość w zależności od ilości pokarmu 0,5-1 h.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 15:54   #3972
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My juz po szczepieniu.

Perse- Hania miala bardzo często pobierana krew i to z roznych miejsc. Z dloni, z łokcia i z glowki. Najmniej bolesne z glowki jest, ale wygląda drastycznie.

Na razie nie nadrabiam.
Po wizycie; Hania wazy 6020g, przybiera normalnie, szczepienie zniosla lepiej niz ostatnio, pewnie kwestia tego ze tylko 1 wklucie. Tym bardziej sie ciesze, ze wzielam platne. Na następnej wizycie pogadamy o wprowadzaniu glutenu i rozszerzaniu diety jak chcemy, bo nie musimy po 4 miesiacu.

Dziewczyny jaki rozmiar kombinezonu kupujecie na zime??

Wysłane z mojego GT-I9300
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:01   #3973
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
My juz po szczepieniu.

Perse- Hania miala bardzo często pobierana krew i to z roznych miejsc. Z dloni, z łokcia i z glowki. Najmniej bolesne z glowki jest, ale wygląda drastycznie.

Na razie nie nadrabiam.
Po wizycie; Hania wazy 6020g, przybiera normalnie, szczepienie zniosla lepiej niz ostatnio, pewnie kwestia tego ze tylko 1 wklucie. Tym bardziej sie ciesze, ze wzielam platne. Na następnej wizycie pogadamy o wprowadzaniu glutenu i rozszerzaniu diety jak chcemy, bo nie musimy po 4 miesiacu.

Dziewczyny jaki rozmiar kombinezonu kupujecie na zime??

Wysłane z mojego GT-I9300
za wagę i za odwagę
Kombinezon na 74
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:06   #3974
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

perse no i super, ze dostaloscie skierowanie na wszystkie badania, od razu będziesz spokojniejsza

karo dla dzielnej Hani no i za ładna wagę!


Ja mam jeden kombinezon taki bardziej pluszowy ze stanów na 3-6msc,a. Drugi nieprzemakalny kupuje ojciec na 74 chociaż mój synek to w sumie czasami sie mieści w ciuszki 56 jeszcze haha chociaż wiadomo różna jest rozmiarówka, no ale w piątek bedzie miał 11 tyg a wazy 5500, czyli przybył od wyjścia ze szpitala 2200g najlepsze ze ciagle by w sumie jadł, a nie przybył jakoś dużo, tylko idealnie
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:10   #3975
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ja mam jeden kombinezon taki bardziej pluszowy ze stanów na 3-6msc,a. Drugi nieprzemakalny kupuje ojciec na 74 chociaż mój synek to w sumie czasami sie mieści w ciuszki 56 jeszcze haha chociaż wiadomo różna jest rozmiarówka, no ale w piątek bedzie miał 11 tyg a wazy 5500, czyli przybył od wyjścia ze szpitala 2200g najlepsze ze ciagle by w sumie jadł, a nie przybył jakoś dużo, tylko idealnie
Glut chodzi jeszcze w 56 jak i w 74 Dla mnie ta rozmiarówka jest do bani

Brawa za przybieranie


Ciekawe co tam u Neni i Kubusia?
__________________
Duży

Mały

Edytowane przez Margosia__
Czas edycji: 2013-09-24 o 16:13
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:12   #3976
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

jupi ja jej jupi ja jej
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (106,7 KB, 46 załadowań)
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:12   #3977
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

W sumie Artek ładnie nadgonił wagę kolegów i koleżanek forumowych
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:16   #3978
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Glut chodzi jeszcze w 56 jak i w 74 Dla mnie ta rozmiarówka jest do bani
No rozmiarówke dzieci maja równie CH.jowa jak dorośli w jednym sklepie wchodzę w jeansy 34, a w innym 38 ledwo sie odpina

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Tu macie samego Tomka, w klubie mnie, Tomka i tajemniczego ktosia
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:22   #3979
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
jupi ja jej jupi ja jej
Sama radość
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
No rozmiarówke dzieci maja równie CH.jowa jak dorośli w jednym sklepie wchodzę w jeansy 34, a w innym 38 ledwo sie odpina

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Tu macie samego Tomka, w klubie mnie, Tomka i tajemniczego ktosia
Chyba się kiedyś przejdę do klubu Ale teraz Dzieć się obudził
Dobranoc
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:22   #3980
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Ale u mnie oberwanie chmury. Tak leje, że nic nie widać. Już wolę zimę od takiej pochmurnej, deszczowej jesieni.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:30   #3981
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Po wizycie; Hania wazy 6020g, przybiera normalnie, szczepienie zniosla lepiej niz ostatnio, pewnie kwestia tego ze tylko 1 wklucie. Tym bardziej sie ciesze, ze wzielam platne. Na następnej wizycie pogadamy o wprowadzaniu glutenu i rozszerzaniu diety jak chcemy, bo nie musimy po 4 miesiacu.
Brawa dla Hani za szczpienie i wagę

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
wazy 5500, czyli przybył od wyjścia ze szpitala 2200g najlepsze ze ciagle by w sumie jadł, a nie przybył jakoś dużo, tylko idealnie


Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
jupi ja jej jupi ja jej
Rozmazany Tomuś
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:35   #3982
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry

Moje dziecko miało za zadanie spać tej nocy w łóżeczku i co? po kąpieli zamiast 3-4 godz.- spało 1 godz... następne pobudki podobnie, a nawet co 30-40 min....nie wspomnę, że zasypianie trwało podobnie długo jak same drzemki.. także mnie się już w pewnych momentach spać nawet nie chciało.. a nad ranem wzięłam go do siebie, bo wtedy mi się spanie i zmęczenie włączyło.. I jaki jest sens usypiania go w łóżeczku, skoro i on się męczy i ja?

Dzisiaj od rana polowałam na dobrą pogodę, żeby się przewietrzyć z Małym.. udało się wyjść ok. 13..po drodze spotkałam koleżankę ze szkoły rodzenia.. przeszłyśmy się na 2 wózki pogadałyśmy, ale tematów więcej niż czasu.. Mały obudził się po 20 minutach, krzyk i do domu.. nakarmiłam go, mąż akurat skończył pracę i jechał na kurs, ponosił go chwilę, uspokoił, wsadził w wózek, a że Mały się nie burzył, to szybko wystrzeliłam z nim na kolejny spacer.. ok. 40-50 min. pochodziliśmy, nie zasnął, tylko ciągle mu smoka w pychola wsadzałam no i kolejna mżawka nas pogoniła.. Teraz padł, mam nadzieję, że na ciut dłużej...heh

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Dzieki Dziewczyny za wszystko. Nie chce Was obarczac swoimi problemami dlatego nic nie pisze. Na chwilę obecna wszystko co sie dzieje to jakiś koszmar a wiem, że nawet nie zaczęliśmy tej trudnej walki.
Nie radzę sobie z tym wszystkim. Czasem jakoś sie trzymam ale większość czasu siedzę przy Adasiu i rycze. Oczywiście wtedy kiedy śpi. Jak nie śpi to staram sie trzymać. Niewiele jednak jest tych chwil bo Młody nam gaśnie w oczach. To juz nie jest mój radosny, aktywny, mały chłopczyk tylko smutna, wykończona badaniami kruszynka ;( Dosłownie. Bo Adaś traci na wadze.
Od czwartku tyle sie juz nacierpial, że niejeden dorosły by tego nie udzwignal. A on jeszcze znajduje w sobie siłę żeby uśmiechnąć sie najcudowniej na świecie. I te jego oczy- niebieskie, ogromne, patrzace z ufnością na pielęgniarki i lekarzy, którzy niestety zadają mu niejednokrotnie ogromny ból...dla jego dobra...
Oczy, które jednak stają sie coraz bardziej nieobecne
Nie ma nic gorszego niż patrzeć bezradnie na cierpienie swojego dziecka.

Trzymajcie sie i jeszcze raz dziekujemy za kciuki!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
strasznie przykre to co piszesz o gasnącym maleństwie ale ja wciąż mocno wierzę, wręcz jestem przekonana, że wszystko zakończy się szczęśliwie, a Wasze teraźniejsze przeżycia będą tylko złym snem

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzoan ale mi przypomnialas kołysankę)) a działa chociaż?
zadziałała choć strasznie długo to trwało..ciumkał i wypluwał smoka i tak z godzinę ale ostatecznie udało się..spróbuj

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie nadrobiłam jeszcze nic-nie miałam jak
Młody wymaga ode mnie dziś 100% uwagi. Spał w ciągu dnia 15 minut i teraz jeszcze nie śpi.
TŻ w pracy a mi się już ryczeć chce
a jak tam u Was dzisiaj? Jak Kubuś się czuje? Trzymaj się mumuśku

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Wada Adasia spowodowała, że wątroba sie powiększyła trzykrotnie, płuca sa obrzekniete. Dlatego Mały bierze leki na odprowadzenie płynu z płuc. To co Adaś przytyl do tej pory od urodzenia w dużej mierze okazało sie obrzekiem. Dlatego kiedy leki działają, płyn jest usuwany z organizmu i waga spada... Lekarze mówią, że jeszcze jutro Adaś może spaść na wadze i powinien zacząć.przybierać. Jesteśmy juz pół na pół mm (a w zasadzie jakaś super kaloryczna mieszanka) i mój pokarm. Moje mleko zbadali i jest dość wysoko kaloryczne ale ma mało białka więc muszą Adasia podratowac sztucznie.
No i tak ''tuczymy" Małego co 2godziny.
Najgorsze jest to, że Adaś strasznie tęskni za kp I biedny cmoka cały czas. Dzisiaj pozwolili mi go dostawic na 5min- tak sie zaczął zacieszac przy piersi, że aż mi łzy poleciały. Ale wrócimy do kp po operacji- juz to Adasiowi obiecałam! :thumbup:

Uciekam spać póki Młody śpi.
Pozdrawiamy

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trzymam żeby Adaś zaczął przybierać na wadze!

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość

Idziemy dzis na pneumokoki. Juz mnie brzuch z nerwów boli..
napisz jak Mała je zniosła

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Nie nadrabiam wiecej, bo moj mlody ma nadal katar i juz nawet Katarek nie wszystko wyciaga pol nocy sie meczyl, a ja z kazdym jego kaszlnieciem na rowne nogi skakalam. Lece go inhalowac. Buziaki
biedny Maluszek.. buziaki dla Was i zdrówka

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Maja spała dziś od 21 do 6 ciągiem bez pobudek na jedzenie o 6 nakarmiłam na totalnego śpiocha. Ale już o 7:30 wstała. No cóż ile można spać
mnie to wciąż szokuje, że Wasze dzieci tyle śpią.. w jeszcze większy szok wpadnę jak mój tyle prześpi w końcu

Cytat:
Napisane przez taribari Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Dziś o 17 mamy szczepienia. Boziu jak się stresuję! Chyba wypiję wiadro melisy.

nie pij tyle melisy, bo zaśniesz
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:49   #3983
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hejo, u mnie dzisiaj marud na maksa. Spać nie, jeść nie, smoka też na chwilę. Pewnie to przez pogodę, bo ja sama ledwo na oczy widzę, a nie zdarza mi się to plus kręci mi się w głowie jak cholera

Spacer też był średni, tylko 40min pohasaliśmy, bo pogoda dziwna wieje i mży, nawet mi się nie chciało spacerować

En, boski Tomaszek ciągle w ruchu Trzymam kciuki, żeby Bezik jak najdużej był taki grzeczny i żeby skok was w końcu omijał

Teso, u nas dzisiaj tak samo, dobrze że mam tżta w domu, to wkładamy małemu smoczek do buzi na zmiany


Bosz, ale zjadłabym coś dobrego

---------- Dopisano o 16:49 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

karolajn dla Hanulki za szczepienie i wagę Super, że tak dzielnie zniosła My się chyba jednak zdecydujemy na nfztowskie. Ale w takim przypadku pewnie tż będzie wchodził z Alkiem do gabinetu, bo ja będę ryczała bardziej niż mały
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 16:57   #3984
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Hej
Dopiero jutro do lekarza jedziemy, bo TŻ mnie przekonał, że lepiej dla dziecka będzie pojechać jutro rano z nim autem niż dziś po południu taxówką sama.
Zwłaszcza, że Mały nie ma gorączki tylko ten nieszczęsny katar.
A ja za to ledwo żyję-katar, gorączka, ból głowy

Dziś od 3ciej w nocy odkurzaliśmy dziecko Sąsiedzi pewnie już uznali nas za nienormalnych No ale co zrobić jak dziecko się męczy z katarem

Nie szliśmy wcześniej do lekarza, bo nie chciałam iść do poradni dzieci chorych z katarem a wrócić z nie wiadomo czym, ale za długo już trwa ten katarek.
Mały przez to wszystko śpi po 10 minut w ciągu dnia, a wczoraj to nawet wieczorem nie chciał spać, a ja byłam tak zmęczona, że już ryczeć mi się chciało. Zawsze jak są cięższe dni to TŻ akurat ma popołudniówki

Nie wiem nic co u Was i chyba nie dam rady już nadrobić

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-09-24 o 17:00
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:03   #3985
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

dzoan pomeczysz sie pare nocy z odkładaniem młodego do łóżeczka, ale każda następna bedzie juz lepsza

twee zeby Alik nie marudził !


Mój w sumie to ma nocki tak pięknie uregulowane, ze nie mogę narzekać.. Od 22 śpi do 4 przeważnie, jedzenie szybkie i znowu fru do łóżeczka, czasem mu sie włącza faza na gadanie, ale ja wtedy sie nie odzywam, gasze światło i on w końcu usypia po chwilowym kręceniu sie następnie wstaje koło 7-7:30 na jedzenie i przebraniu pieluchy i wtedy dopiero go biorę do nas na guganie lub dosypianie
I w sumie incydenty z niespaniem w nocy sa baaaaardzo rzadkie, wiec naprawdę super

Dzisiaj za to moje dziecko je, śpi, a nawet jak nie śpi to gada samo do siebie i nie płacze

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
Dopiero jutro do lekarza jedziemy, bo TŻ mnie przekonał, że lepiej dla dziecka będzie pojechać jutro rano z nim autem niż dziś po południu taxówką sama.
Zwłaszcza, że Mały nie ma gorączki tylko ten nieszczęsny katar.
A ja za to ledwo żyję-katar, gorączka, ból głowy

Dziś od 3ciej w nocy odkurzaliśmy dziecko Sąsiedzi pewnie już uznali nas za nienormalnych No ale co zrobić jak dziecko się męczy z katarem

Nie szliśmy wcześniej do lekarza, bo nie chciałam iść do poradni dzieci chorych z katarem a wrócić z nie wiadomo czym, ale za długo już trwa ten katarek.
Mały przez to wszystko śpi po 10 minut w ciągu dnia, a wczoraj to nawet wieczorem nie chciał spać, a ja byłam tak zmęczona, że już ryczeć mi się chciało. Zawsze jak są cięższe dni to TŻ akurat ma popołudniówki

Nie wiem nic co u Was i chyba nie dam rady już nadrobić
Biedaki moje a próbowałaś mu dawać te kropelki co dziewczyny polecaly i coś tam nimi smarowaly?

Strasznie mi Was żal, oby choróbsko opuściło i Ciebie i Kubusia !
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:16   #3986
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Chyba ominęła mnie rozmowa o kropelkach, bo nie wiem jakie były polecane
A maść majerankowa chyba na nic by się nie zdała, bo to jest taki lejący katar a nie zatkany na amen nos.

Jedyne pocieszenie to, że z moim mlekiem dostaje przeciwciała do walki z chorobą
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:18   #3987
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Po wizycie; Hania wazy 6020g, przybiera normalnie, szczepienie zniosla lepiej niz ostatnio, pewnie kwestia tego ze tylko 1 wklucie. Tym bardziej sie ciesze, ze wzielam platne. Na następnej wizycie pogadamy o wprowadzaniu glutenu i rozszerzaniu diety jak chcemy, bo nie musimy po 4 miesiacu.

Dziewczyny jaki rozmiar kombinezonu kupujecie na zime??

Wysłane z mojego GT-I9300
kochana moj tyle wzyl w piatek dokladnie 6020 g w koncu hania to siostra blizniaczka Ja mam 68 i 74. Jeden po Marysi a drugi kupilam teraz uzywany na all. Przy Marysi mialam 3

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
jupi ja jej jupi ja jej



dzoan dziekuje kochana, dwie inhalacje w ciagu dnia i katar juz o wiele mniejszy jeszcze jedna inhalacja na noc i mysle, ze bedzie dzis spal spokojnie

a mnie na 3 h zaszwankowal komp i nie udalo mi sie pogadac z TZ (wreszcie maja internet), a pozniej nie bede miala czasu bo o 20 musze wyskoczyc zalatwic jeden pilny "temat" a jak wroce to on juz pojedzie do roboty.

Neni a moze kup inhalator i inhaluj Kubusia. Mowie ci pomaga to bardzo. I jak ty masz katar to tez sie mozesz inhalowac. Swietna sprawa.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:20   #3988
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

A moja dzisiaj cały dzień śpi, ciekawe co będzie robić w nocy
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:29   #3989
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

dzień dobry!!!

dziś byliśmy w restauracji zamówić menu na przyjęcie Chrzcielne - wykwintny obiad + dodatkowy ciepły posiłek + owoce + zimna płyta + napoje 85zł. Tymuś był bardzo grzeczny i chyba spodobała mu się restauracja

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość

Dziewczyny jaki rozmiar kombinezonu kupujecie na zime??

Wysłane z mojego GT-I9300
Ja kupiłam 74 - Tymuś ma aktualnie 63 cm, a ciuszki nosi na 68cm, kupiłam kombinzon używany narazie i jakby się okazał w trakcie zimy zbyt mały to kupimy mu jeszcze 2 na 80cm.

A dziś mam dzień zakupów:
- zamówiłam spożywcze i mamy pełną lodówkę
- kupiłam gryzaczek, miseczkę z łyżeczką dla Tymusia i dla siebie wkładki lakt. TT
- i jeszcze zamówiłam zapas kawy do naszego automatu bo mamy taki na padsy i właśnie się kończą


Pozdrawiamy, wysyłamy ściski i uśmiechy. Lecę popracować w naszym sklepie internetowym a TŻ się teraz pobawi z Tymusiem
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-24, 17:39   #3990
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Eveewe nie znam się na inhalatorach, a jaki Ty masz?

Teraz i tak już nic nie załatwię. Zobaczę co jutro powie mi pediatra.
Mały niby zasnął, ale pewnie na max 15 minut.
Maruda moja biedna.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.