Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-10, 16:12   #1981
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
biedny maluszek
ja też tu kiedyś pisałam,że byłam z Małym na kontroli i czekała mama z 8-miesięczną dziewczynką, dziewczynka czeka na kolejną operację serduszka straszne to takie maleńkie dzieci to w ogóle nie powinny chorować
ja przeżywałam jak Hania miała katar czy wymiotowała
a Adaś podłączony pod rozrusznik, część serduszka dostał od dawcy(czyli kolejna tragedia bo dawca musiał być dzieckiem) ma podane jakies leki paraliżujące żeby się nie ruszał. straszne to
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:12   #1982
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość


Niczego co je stałego nigdy nie potraktowała jak posiłek, nigdy nie zjadła tyle, żeby się najeść.

Zostałam chyba tylko ja i Laurka..Pietraszek z kopyta wystrzelił.
a w jakief formie podajesz mlodej zupke? calkowita papkowa papka taka zmixowana na fest fest czy z grudkami?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:16   #1983
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość



dla Amelki! Buziaczki od Blanki


Dobry jest
Kochana przytulam Cię mocno, mam nadzieję, że szybko się polepszy




Debrah a jakieś słodkie owoce Amelka je? Powiem na naszym przykładzie - siadłam w fotelu, wzięłam nektarynkę w rękę, Blanka przyszła i patrzy co robię. Oderwałam skórkę, przyssała się jakby nigdy nic nie jadła Nektarynki są słodkie i takie soczyste, może załapie.
A drugie co mi przyszło do głowy, może to głupie, ale skoro Amelka mniej je teraz, sama mówisz, że zajęt jest stawaniem, to może Jej żołądeczek jest malutki i te trzy łyżeczki plus pierś jej wystarczają??
W sumie nie dawałam jej cytrusów - bo myślałam, że nie mogę.

Były jednostkowe przypadki kiedy coś zjadła:
Zjadła ostatnio od t. pare łyżek owoca ze słoiczka, do tego trochę tartego jabłka jak byłam na uczelni.
Zjadła mi kiedyś parę łyżeczek kaszki, zje skórkę od chleba (zawsze), chrupkę kuku (zawsze), otwiera buzię jak jej się pod paszczę podłoży palec z jedzeniem jakimś.
Zje ciutkę ziemniaka, ale ubitego, z naszego obiadu ( z masłem jemy i troszkę soli - już trudno z ta solą;/ tonący brzytwy....)
Mam dziwne wrażenie, że nie przepada za owocami, chociaż jest progres na jabłko - bo kiedyś never.
Wyssała kiedyś pół winogrona, zjadła kawałek rozciapanego banana.
Ale to są 2-3 kęsy wszystkiego..i koniec.
I wszystko JEDNOSTKOWE sytuacje. Jak już myślę, że ooo, je , może jutro zje tego samego więcej, nadzieja we mnie wstępuje.. koniec - nie je wcale.

I tak ciągle, ciągle tak.
Wy piszecie o śniadaniu, deserku, obiedzie. U nas coś takiego nie istnieje. NIGDY.
Zawsze zje tylko ten chleb i chrupkę.

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ----------

Pstryczku : i całkiem gładka, jak słoiczkowa i trochę grudek jak sama zrobiłam. Żadnej nie chce.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:18   #1984
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
ja przeżywałam jak Hania miała katar czy wymiotowała
a Adaś podłączony pod rozrusznik, część serduszka dostał od dawcy(czyli kolejna tragedia bo dawca musiał być dzieckiem) ma podane jakies leki paraliżujące żeby się nie ruszał. straszne to
o Boże
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:19   #1985
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
na mamusiowym wątku lipiec/sierpień jest mały Adaś, który właśnie jest po operacji serca jak czytam wypowiedzi tej Dziewczyny to mi się łzy po policzkach lejąw ciąży tego nie wykryli, dopiero teraz:/


Też to dziś czytałam. A wykryli bo dzidziuś na wadze nie przybierał.
Ale już wybudzili.

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:20   #1986
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
o Boże
O jezu - ja wiem jedno - gdyby coś się stało mojemu dziecku - nie dałabym sobie rady, nie ma szans ;( nie wyobrażam sobie strachu tej mamy.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:21   #1987
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Debrah ja tak jak fewcia z nektarynką robiłam z arbuzem, wysysał sok ale na początek to i to dobre a może jakbyś jej pozwoliła samej jeść tzn np banana czy coś rozdrobnione na miseczkę a Amelka paluszki do środka i coś może zje?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:24   #1988
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

a mieszalas jedzenie ze swoim mlekiem?
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:38   #1989
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Kurde ale wiecie... To głównie moja wina. Jak M. robił tylko jakieś podejścia to ja go "odpychałam". Wiecznie tylko słyszał nie,nie,nie bo zmęczona jestem. Widzę że zrezygnował bo ileż można prosić? Ja też powinnam chcieć. Składa się na to kilka czynników-absorbujące dziecko (wystarczy że po dniu z nim przyłoże głowę do poduszki i zasypiam),tabletki przez które nie mam ŻADNEGO popędu (już ostatnio M. stwierdził że ja tylko podczas okresu się miziam-tak,bo tylko wtedy ich nie biorę i mój organizm tylko wtedy "naturalnie" pracuje w tych kwestiach) no i trzecia sprawa to brak przyjemności (orgazmu) z mojej strony. No nie chce się w takich sytuacjach
Nie potrzebuje już czułości,bliskości ani już nawet troski o swoją osobę. Nie przytulamy się już jak kiedyś-jedyna czułość jaką jeszcze sobie okazujemy to buziak na odejście do pracy i powrót.
Oddalamy się od siebie,warczymy na siebie o byle co. Wiadomo on zmęczony po całym dniu pracy,ja zmęczona po całym dniu z Oskarem-wystarczy odrobinka i ogień wybucha. Nie rozmawiamy ze sobą już na zwykle tematy tylko on co w pracy ja co w domu i rozmowa się ucina. Nie chce żeby tak było ale lawina już ruszyła i ja sama jej nie powstrzymam. Mam tak potargane nerwy (chyba przez piguły) że już nawet nie umiem być taka jak dawniej.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:51   #1990
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Byliśmy u lekarza. Wszystko w porządku, gardełko czyste, płucka też, uszki w porządku... Infekcji widocznych gołym okiem brak... Lekarz obstawił 3dniówkę. Powiedział, że jutro wieczorem/w sobotę rano powinna się pojawić wysypka.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Chociaż to z czego jestem dumna to fakt, że odkąd jest Amelka to nie zmieniło się nic na gorsze, na lepsze owszem, bardziej się czujemy jedną drużyną we wszystkim, i ona nas bardzo rozczula, taki nasz cudzik mały <3
Co nas mierzi i poraża to codzienność, lęk o pracę, kasę, mieszkanie i pęd by wszystko trybiło jak trybi, bo boimy się, nie możemy zostać na lodzie bo dziecko - to robi stres okropny, od wielu miesięcy, odkąd Tż zmienił pracę - żyjemy w mega niepewności.
Oh, my mamy tak samo. Zwłaszcza w kwestii małego cudu, też nie możemy się napatrzeć na naszą piękność. Jest taka... idealna.

A co do pogrubionego, to tu też możemy sobie podać rękę...

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
ja przeżywałam jak Hania miała katar czy wymiotowała
a Adaś podłączony pod rozrusznik, część serduszka dostał od dawcy(czyli kolejna tragedia bo dawca musiał być dzieckiem) ma podane jakies leki paraliżujące żeby się nie ruszał. straszne to
Jejuuuu...

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
O jezu - ja wiem jedno - gdyby coś się stało mojemu dziecku - nie dałabym sobie rady, nie ma szans ;( nie wyobrażam sobie strachu tej mamy.
Dokładnie tak.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kurde ale wiecie... To głównie moja wina.
Kochana, a myślałaś o zmianie tabletek? Ja brałam wiele już i często zmieniałam, bo właśnie jedne powodowały u mnie libido na poziomie -1000000000, drugie zatrzymywały wodę, od trzecich miałam migreny, a czwarte sprawiały, że miałam wieczną wściekliznę, zwłaszcza na męża... Może zmień pigułki? Jest dużo na rynku, metodą prób i błędów pewnie da się dopasować sobie idealne, może wtedy między Wami też będzie lepiej, bo Tobie się polepszy w tych kwestiach?

Ja teraz też zmieniałam z Vibinu Mini na Microgynon (zawsze do niego wracam), ale to tymczasowe, 24.10. mam wizytę u mojego ginekologa (bo receptę brałam od innego, u mojego są zawsze kilometrowe kolejki...) i zamierzam z nim pogadać o jakimś innym rodzaju antykoncepcji...

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2013-10-10 o 16:52
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:55   #1991
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
a mieszalas jedzenie ze swoim mlekiem?
na początku tak - nie pomogło i przestałam bo nie było różnicy.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 16:57   #1992
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kurde ale wiecie... To głównie moja wina. Jak M. robił tylko jakieś podejścia to ja go "odpychałam". Wiecznie tylko słyszał nie,nie,nie bo zmęczona jestem. Widzę że zrezygnował bo ileż można prosić? Ja też powinnam chcieć. Składa się na to kilka czynników-absorbujące dziecko (wystarczy że po dniu z nim przyłoże głowę do poduszki i zasypiam),tabletki przez które nie mam ŻADNEGO popędu (już ostatnio M. stwierdził że ja tylko podczas okresu się miziam-tak,bo tylko wtedy ich nie biorę i mój organizm tylko wtedy "naturalnie" pracuje w tych kwestiach) no i trzecia sprawa to brak przyjemności (orgazmu) z mojej strony. No nie chce się w takich sytuacjach
Nie potrzebuje już czułości,bliskości ani już nawet troski o swoją osobę. Nie przytulamy się już jak kiedyś-jedyna czułość jaką jeszcze sobie okazujemy to buziak na odejście do pracy i powrót.
Oddalamy się od siebie,warczymy na siebie o byle co. Wiadomo on zmęczony po całym dniu pracy,ja zmęczona po całym dniu z Oskarem-wystarczy odrobinka i ogień wybucha. Nie rozmawiamy ze sobą już na zwykle tematy tylko on co w pracy ja co w domu i rozmowa się ucina. Nie chce żeby tak było ale lawina już ruszyła i ja sama jej nie powstrzymam. Mam tak potargane nerwy (chyba przez piguły) że już nawet nie umiem być taka jak dawniej.

Moja rada jest taka: odstaw tabletki, miałam to samo. Brak libido -100% po pierwsze, wieczne zmęczenie... i stany depresyjne, . Aha i utyłam. Nie służą Ci one skoro tak szybko nie masz chęci na bunga. Mi po roku się odechciało bunga. Pierwsze pól roku super ekstra hiperaśnie, ale dalej to masakra.




A i Amelka robi kosi kosi ) <3
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 17:28   #1993
izyda30
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 228
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
No właśnie, no zadzwonię dziś, bo tak się umówiłam, do tej neurolog, powiem, że się wahamy ze względu na narkozę...


tak, też jestem już zła, wiem, że żaden lekarz nie powie czy robić czy nie, ale nikt nie potrafi zdiagnozować. Chociaż lekarze tutaj u nas, 3 w sumie, powiedziało, że jeśli usg nic nie wykazuje to żeby się przestać przejmować i, że samo przejdzie...tak nam powiedział ordynator pediatrii ze szpitala tu w Mińsku.

ostatnio byłam z nią w warszawie, to przejechała w obie strony, spała i nic nie było, ale jej podkładałam pod główkę pieluszki, aby prosto trzymała. A ona nie jest marudna, tylko przechyla główkę i dostaje skurczu czy coś. Neurolog mówi, że migreny to od napadowego kręczu szyi.
Czy ktoś u Was w rodzinie ma zdiagnozowaną migrenę?
Migrena u dzieci często objawia się bólem brzuszka a niektórzy twierdzą że kolka niemowlęca to także dziecięca postać migreny.
Najgorsze że u tak małych dzieci trudno wykonać badania obrazowe ale dobry specjalista powinien sobie z tym poradzić
izyda30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 18:09   #1994
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
na początku tak - nie pomogło i przestałam bo nie było różnicy.
Porada z innego forum (dziecko 8,5m-ca): Proszę sie nie zamartwiać; takie fanaberie jedzeniowe w tym wieku często sie zdarzają. Natomiast trzeba podawać posiłki tak jak wcześniej, codziennie, w ustalonych porach ale bez nacisku/zmuszania. Proponować kawałki potraw ale również takie zupki/ desery jakie jadł wcześniej z ochotą. Jeśli problem będzie się przedłużał/nasilał to warto skonsultować z logopedą i/lub terapeutą SI.
Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 18:42   #1995
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Hejo

Byłyśmy dzisiaj w końcu na bilansie. Pola waży 9,8 kg i ma ok. 78 cm
Ciemiączko już jej całkiem zarosło, stoi już stabilnie i widać, że gotowa do chodzenia, więc czekać cierpliwie.

Fewciu, ale jeśli by nawet Blanka nie raczkowała, to nie masz się czym martwić. A tak jak ona w filmiku robi, to moja kuzynka tak samo przed tym, jak zaczęła stawać i chodzić

Aga, to fajnie Ale Ilkas już się bardzo długo nie odzywała, już nawet na liście jej nie ma, cóż...

Szaja, uuuu, słabo, liczyłam na jakieś fajerwerki

Black, ja też lubię Lilianę. Ale moja kuzynka ma tak na imię, więc tak głupio by było dawać... Iga też mi się podobało, to ciotka pół roku przede mną urodziła i tak dała córce, fuck

Silver, moja szwagierka też ma termin na maj

Ewik, faktycznie, mamy tu Lilę

Hope, właśnie tak mi się też wydaje, że Ilkas o klub poszło...

Misiael
, ja też czytam o Adasiu na wakacyjnym wątku Szczególnie jak czytałam post Cynamonowej, jak Adasiowi kilka godzin przywracali rytm serca, to po prostu płakałam

Edytowane przez hje
Czas edycji: 2013-10-10 o 18:51
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 18:44   #1996
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Debrah Kochana,Blanka wczoraj nie lepszą była Ćwicze sobie,ona na podłodze na puzzlach,przyciągnęła sobie swoją torbę,ta co przy wózku nosze i zaczęła z niej wyciągać wszystko Najpierw chusteczki mokre,jedną po drugiej,zabrałam,potem pampersy,zabrałam,potem paklanki,zabrałam,to wyciągnęła pudełko z chrupkami,otworzyła i szczęśliwa zajadała

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Co to?

Zapomnialabym!!
Slicznie Blanka wygladala na zdjeciu na hustawce

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
Hej,
odebrałam dzis wyniki Amelki. Tak więc, Amelka jest zdrowa!!!! wyniki nie są powalające/idealne, ale w normie, to jest najważniejsze... Pani dr powiedziała że za pół roku powtórzymy badania. Mówiłam jej o wzdęciach, powiedziała, zeby jeszcze obserwowac i dawac dicoflor(ale nie wiem czy jest sens bo juz jej dawalam kiedyś i du.pa, ale spróbuje) jeśli jej do roku wzdęcia nie przejdą(chociaż i tka jest ich mniej) to da nam skierowanie do gastrocośtam. Ale ulżyło mi. Powiedziała również, ze infekcje, paciorkowce też mają na to wpływ, mimo że była cc hmmmmm............

gotuje 3 rodzaje zupek dla Amelki, Nawijka- współczuje Ci że nie masz zamrażalki ;p
Super, ze zdrowa!

Nie przypominaj mi nawet

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Kurde ale wiecie... To głównie moja wina. Jak M. robił tylko jakieś podejścia to ja go "odpychałam". Wiecznie tylko słyszał nie,nie,nie bo zmęczona jestem. Widzę że zrezygnował bo ileż można prosić? Ja też powinnam chcieć. Składa się na to kilka czynników-absorbujące dziecko (wystarczy że po dniu z nim przyłoże głowę do poduszki i zasypiam),tabletki przez które nie mam ŻADNEGO popędu (już ostatnio M. stwierdził że ja tylko podczas okresu się miziam-tak,bo tylko wtedy ich nie biorę i mój organizm tylko wtedy "naturalnie" pracuje w tych kwestiach) no i trzecia sprawa to brak przyjemności (orgazmu) z mojej strony. No nie chce się w takich sytuacjach
Nie potrzebuje już czułości,bliskości ani już nawet troski o swoją osobę. Nie przytulamy się już jak kiedyś-jedyna czułość jaką jeszcze sobie okazujemy to buziak na odejście do pracy i powrót.
Oddalamy się od siebie,warczymy na siebie o byle co. Wiadomo on zmęczony po całym dniu pracy,ja zmęczona po całym dniu z Oskarem-wystarczy odrobinka i ogień wybucha. Nie rozmawiamy ze sobą już na zwykle tematy tylko on co w pracy ja co w domu i rozmowa się ucina.
Nie chce żeby tak było ale lawina już ruszyła i ja sama jej nie powstrzymam. Mam tak potargane nerwy (chyba przez piguły) że już nawet nie umiem być taka jak dawniej.
Rozumiem Cie
Mozemy podac sobie rece, tyle ze ja nie biore tabsow...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 18:52   #1997
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Aha, no i u nas ciąg dalszy pięknej pogody. Rano jeszcze mgły i dość chłodno, ale potem słońce na maxa, lekki wiaterek i 19 stopni Jutro podobno ma być podobnie, a w weekend, u nas na południu, nawet 24 stopnie!
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:04   #1998
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Co to?

Zapomnialabym!!
Slicznie Blanka wygladala na zdjeciu na hustawce
Dziękuję
Paklanki to takie woreczki na brzydko pachnące pieluszki

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Hejo

Byłyśmy dzisiaj w końcu na bilansie. Pola waży 9,8 kg i ma ok. 78 cm
Ciemiączko już jej całkiem zarosło, stoi już stabilnie i widać, że gotowa do chodzenia, więc czekać cierpliwie.

Fewciu, ale jeśli by nawet Blanka nie raczkowała, to nie masz się czym martwić. A tak jak ona w filmiku robi, to moja kuzynka tak samo przed tym, jak zaczęła stawać i chodzić
Dziękuję Ja nawet nie do końca się martwię, tylko raczkowanie jest takie fajne Cóż, najwyżej wstanie i pójdzie
Brawa za piękną wagę!
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:10   #1999
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Fewciu, oj fajne, też bym chciała patrzeć na raczkującą Polę, no ale u nas chyba tez tego nie będzie...


Pisałyście jeszcze o transporcie wózka po schodach. Ja mam tylko 6, więc go nie wnoszę/znoszę, tylko normalnie nim wjeżdżam/zjeżdżam po schodach

---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ----------

Siora pojechała dzisiaj do England na tydzień (wstępnie), mama jutro do pracy, tata pewnie na odprawę pojedzie, tż dopiero w sobotę wraca - więc my jutro z młodą same w domu. Jeśli dziecię pozwoli, to mam zamiar wyglancować chatę na błysk, żeby w sobotę zostało tylko mycie podłóg. Zobaczymy
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:18   #2000
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Bokeh 12


Blanka jakoś dziwnie się przemieszcza, dzisiaj zaczęła i tak nóżką się odpycha Biegnie do pilota, bo to najlepsza zabawka Przepraszam za bałagan

http://www.youtube.com/watch?v=rL7NRjLqkmo
kurcze to dużo... Ty tyle pracujesz codziennie godzin??
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
tyś widziała bałagan


Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Przed chwilą zmierzyłam temperaturę i jest 37,5... O 8:30 powinnam dać czopek, ale nie dałam, bo mała miała cały czas chłodne czoło... Może tym razem nie wróci?



No my tak samo właśnie. Ale pewnie miało być dramatycznie...
dobrze , że już nie ma temp... mam nadzieję że od rana nic się nie zmieniło bo dopiero zaczynam nadrabianie

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Dzis tz wrocil do domu o 15, na jutro dostal wolne od przelozonego, co prawda ma nocny dyzur, ale mamy przed soba dlugi czterodniowy weekend. Tak sie ciesze, ze nie macie pojecia; co za tym idzie moze mnie byc mniej.
Przed chwila Yae z tz ogladala robaka za oknem, alez sie cieszyla. Smiech dziecka jest naprawde czyms uroczym
ale się cieszę ! my w niedziele razem jedziemy do znajomych i potem poniedziałęk tez ma wolny

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Fewciu, wg mnie to Blanka sie bierze wlasnie powoli za raczkowanie Zośka tez na poczatku tak pokracznie te nogi stawiala

Bokeh, ja bym chciala emu ale tż ich strasznie nie lubi eh.. nie zrobie mu tego
Lzej mi sie zrobilo jak wiecej Was z łydowym problemem sie pojawiło

mój tż na szczęście lubi emu


no widzisz w kupie raźniej !
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
mój Tż mi zawsze pokazuje to jak chce kupić kolejne emu;p
a ja je tak uwielbiam
kurcze, ale to już ewidentna wina albo źle dobranego rozmiaru albo mega wady w chodzeniu! mi się tak w życiu nie zrobiło

Cytat:
Napisane przez badziabadzia Pokaż wiadomość
Misiael moj tż mi tez taki wizje snuje ale na ten sezon chyba kupie.. najwyzej na wyjscia z nim nie bd zakladac
kupuj kupuj
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:29   #2001
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
o ch...ju złoty

wiecie,że wózek który ma Gardias i Sadowska kosztuje prawie 8000 zł

http://www.fopahopa.pl/produkt/wozki...aw-z-baza.html


ciekawe czy loda też robi,skoro tyle kosztuje a wygląda jak zwykły widłowy który stoi z towarem w biedrze

Paleciak teraz nowobogackie mmay będą ciułać na wózek za 8koła
bo to krzesło obrotowe to już widuję non stop


Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Bokeh, śniłaś mi się w nocy i tapetowałyśmy u Ciebie pokój
tapetą z jakimś widokiem. miala byc taka fototapeta na ścianie

fajne masz sny
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Widziałam ilkas na forum mamuś majowo czerwcowych 2014 ona kiedyś z nami pisała prawda ?


Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
o jak fajnie !

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dziewczyny, zakochałam się w imieniu Liliana. Chyba tak dam na imię drugiej córce. TŻowi też się podoba. Piękne. Będę miała Oli i Lili wtedy.

ja tak chciałam dać Hani ale tż się nie zgadzał
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nancy : wiesz, nie to, że nie może.
Ale np jako psychoterapeuta - nie powinnam z pacjentem na jego terapii poruszać swoich doświadczeń - a jeśli ktoś np wyczai mnie i książkę?
Na pewno da się to ominąć mówiąc pacjentowi (na wszystko się tak mówi, jak zapyta np "
a pani to ma męża/dziecko, ma pani taki a taki problem?", że to jest czas i miejsce tego pacjenta i nie rozmawiamy tutaj o mnie, no ale kurdę, hmhm?

Gdybyście miały iść do psychologa o którym wiecie, że ma doświadczenia jak ja - coś by to zmieniało?
hmmm.... cięzkie pytanie, gdybym wiedziała jaką jesteś osobą prywatnie to zmieiło by to, że miała bym jeszcze wiekszy szacunek i zaufanie do Twoich rad i okazywanej pomocy. Ale nie wiem jak zaaragowali by ludzie którzy nie znają Cie prywatnie a tylko usłyszeliby historię... cięzko powiedzieć od strony osoby która "zna" Cię na codzień

ALe zawsze możesz obrócić to w atut jednak jako osoba która nie mówi tylko o suchych faktach jesteś bardziej wiarygodna skoro z tego wyszłaś
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:35   #2002
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziękuję
Paklanki to takie woreczki na brzydko pachnące pieluszki
O! Nie wiedzialam!

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

Siora pojechała dzisiaj do England na tydzień (wstępnie), mama jutro do pracy, tata pewnie na odprawę pojedzie, tż dopiero w sobotę wraca - więc my jutro z młodą same w domu. Jeśli dziecię pozwoli, to mam zamiar wyglancować chatę na błysk, żeby w sobotę zostało tylko mycie podłóg. Zobaczymy
Jakby to byla jakas odmiana dla Ciebie
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:45   #2003
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Hejo

Byłyśmy dzisiaj w końcu na bilansie. Pola waży 9,8 kg i ma ok. 78 cm
Ciemiączko już jej całkiem zarosło, stoi już stabilnie i widać, że gotowa do chodzenia, więc czekać cierpliwie.
juz!!!??? nieżle...
do kiedy ciemiaczko powinno zarosnac?
brawa za wage!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:47   #2004
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Jakby to byla jakas odmiana dla Ciebie
Ale wiesz, to tak naprawdę, na cycuś glancuś
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:48   #2005
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Nie wiem, czy byla mowa: http://okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-10-10-2013,1919/15 i dalej
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2013-10-10 o 19:52
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:52   #2006
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Hejo

Byłyśmy dzisiaj w końcu na bilansie. Pola waży 9,8 kg i ma ok. 78 cm
Ciemiączko już jej całkiem zarosło, stoi już stabilnie i widać, że gotowa do chodzenia, więc czekać cierpliwie.

Fewciu, ale jeśli by nawet Blanka nie raczkowała, to nie masz się czym martwić. A tak jak ona w filmiku robi, to moja kuzynka tak samo przed tym, jak zaczęła stawać i chodzić

Aga, to fajnie Ale Ilkas już się bardzo długo nie odzywała, już nawet na liście jej nie ma, cóż...

Szaja, uuuu, słabo, liczyłam na jakieś fajerwerki

Black, ja też lubię Lilianę. Ale moja kuzynka ma tak na imię, więc tak głupio by było dawać... Iga też mi się podobało, to ciotka pół roku przede mną urodziła i tak dała córce, fuck

Silver, moja szwagierka też ma termin na maj

Ewik, faktycznie, mamy tu Lilę

Hope, właśnie tak mi się też wydaje, że Ilkas o klub poszło...

Misiael
, ja też czytam o Adasiu na wakacyjnym wątku Szczególnie jak czytałam post Cynamonowej, jak Adasiowi kilka godzin przywracali rytm serca, to po prostu płakałam
brawa dla Poli, ale długaśna jest
szybko Wam się zrosło

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
kurcze to dużo... Ty tyle pracujesz codziennie godzin??






dobrze , że już nie ma temp... mam nadzieję że od rana nic się nie zmieniło bo dopiero zaczynam nadrabianie

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------



ale się cieszę ! my w niedziele razem jedziemy do znajomych i potem poniedziałęk tez ma wolny




mój tż na szczęście lubi emu


no widzisz w kupie raźniej !


kurcze, ale to już ewidentna wina albo źle dobranego rozmiaru albo mega wady w chodzeniu! mi się tak w życiu nie zrobiło



kupuj kupuj
zdjęcie przeciez jest z demotywatorów. jak już mówiłam, On mi to pokazuję żeby mi je obrzydzić.

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
juz!!!??? nieżle...
do kiedy ciemiaczko powinno zarosnac?
brawa za wage!
mi chyba lekarka mówiła, że do 1,5 roku.
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:59   #2007
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

hejka
Cały dzien próbowałam Was poczytać ale ciągle maruda mi przerywała.
Masakra co się dzieje ostatnio, ciagle marudek. Nocka dziś też była tragiczna, w końcu dałam ibum trochę przeszło ale i tak spania nie było;/
Niech te zęby w końcu wyjdą, chociaż jeden jedyny ząbek

Śmieszna sytuacja mnie dziś spotkała.
Piec nam się zepsuł i przyszedł dziś hydraulik wymieniać. Sama w domu z Blanką byłam,no i wchodzi jakiś chlopina, brudny starszy gość , ja z Blanką na rękach bo marud.
A on się nagle tu o dzieciach rozgadał. Pyta się czy dziecko zdrowe, mówię że zdrowe. A on no tak bo dzieci na cycu to nie chorują. Ja mówię że Ona akurat na butelce. A on a to co pani pracuje? Ja mówię że nie, a on wielce oburzony "nie pracuje i nie karmi..." Eee nie wiedziałam co mam rzec.
Potem Blanka na podłogę chciała to ją posadziłam a ona oczywiście zaczęła się wspinać na krzesła.Ona robi to już bardzo sprawnie i stabilnie stoi przy tym nawet jedną ręką się puszcza. No ale i tak ją trzymam za plecki bo się boję. A on jak to zobaczył to "omatkoboska" niech pani jej nie stawia! Tak nie wolno!To niebezpiecznie!Krzywde Pani zrobi! Ja się na niego patrze i mówię , że ja jej przeciez nie stawiam ale ona sama już wstaje i jej nie powstrzymam, to on znowu "omatkoboska....." I potem a on chociaż raczkuje?( "on był" ubrana w różowe spodenki i czerwony sweterek z falbankami)ja mówię no raczkuje raczkuje, a on noo to dobrze bo raczkowanie bardzo rozwija półkule mózgowe i dziecko się lepiej rozwija ... Ja mówie panie ale ja takie rzeczy wiem. A on dalej swoje mądrości.
Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać
Potem opowiadał jak to jego żona po 40 rodziła pierwsze dziecko i jak to on był dzielny przy porodzie.
O chuju złoty jutro tez przylizie bo nie skończył.

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Deli brawa dla Amelki za wyniki ! i Buziaki za 9 miesięcy

Debrah mam nadzieję , ze trafisz na dobrego lekarza co Ci nie bezie kazał odstawiać albo głodzić Małej. Oby w końcu zaczęła jeść
Co do książki.Też tak jak dziewczyny uważam że mogłabyś wydać jak nie jako Ty to pod pseudonimem. Kojarzysz B.Rosiek? Ona też psycholog .
Jak dla mnie psycholog z doświadczeniem o wiele cenniejszy niż taki co tylko ma wiedzę książkową, zdecydowanie.

Mała, moim zdaniem to wina tabsów. U mnie było to samo. Spróbuj zmienić bo szkoda by było przez zwykłe medykamenty zepsuć dobrą relację.

Fewciu na tym filmiku to Blanka ewidentnie się szykuje do raczkowania.
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 19:59   #2008
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
juz!!!??? nieżle...
do kiedy ciemiaczko powinno zarosnac?
brawa za wage!

o, ja to się martwię bo Boorys ma ciągle duże
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 20:03   #2009
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość


A czemu Wy już jecie 3????

1 jest od urodzenia do 6mż
2 od 6mż do 12, tak??
3 od 12mż




dobre
a wiesz, że to rossmanowskie mleko 2 jest chyba do 9 miesiąca? 3 jest chyba od 9... kurcze muszę zobaczyć na opakowanie bo mam w domu 3

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
1. 2 udka plus -> ziele angielskie, lisc laurowy, marchewka, ziemniak, por, seler, pietruszka, koperek, natka, i nie wiem może dodam kluseczek? hmm
2. brokuł, marchewka, por, seler, ziemniak, lubczyk, oregano, ziele angielskie, lisc laurowy i mysle czy dac ryzu.
3. buraczek z kalafiorem plus majeranek


A mój sens życia kończy dziś 9 msc... 9 miesięcy noszenia w brzuszku i poza brzuszkiem
ślicznota! i ten błysk w oku jak trzyma kartę podarunkową z h&m... prawdziwa kobieta !



Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
ja przeżywałam jak Hania miała katar czy wymiotowała
a Adaś podłączony pod rozrusznik, część serduszka dostał od dawcy(czyli kolejna tragedia bo dawca musiał być dzieckiem) ma podane jakies leki paraliżujące żeby się nie ruszał. straszne to
o matko



Nadrobiłam !

z Hanią już w porządku, myślę, że zaszkodził jej ten pomidor, mnie też dziś trochę przeczyściło..... bidula moja ale dziś już normalny apetyt miała i ogólnie wsio oki dziękuję Wam za troskę


p.s trochę zazdroszczę Ilkas
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-10, 20:04   #2010
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X

Nawijko pracuje 8h ale z dojazdem wychodzi prawie 12

Lenova spójrz na to z innej strony-trafił się świadomy ojciec

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.