Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5 - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-14, 08:09   #2341
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Przebudziłam się o 2 i chwilą i śpie dalej. Ale o 6 już nie spalam bo z mężem się zazwyczaj budze. A tu o 6,ciśnienie ,temperatura i tetno malucha.
Obyś szybko wyszła....ja nie cierpię szpitali

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Piszecie nieraz o ciażowych nastrojach a ja takowych nie mam, ale dziś rano chyba zadziałały hormony bo pewna sytuacja a raczej wredna baba wyprowadziła mnie z równowago az sie w domu popłakałam ze złości. Bo teraz z naszym piesem wychodzi mój mąż bo po pierwsze on jest szalony i strasznie ciagnie na spacerach a po drugie ja nie daje rady po nim sprzątać bo dość że jestem już duża to jeszcze ta rwa czy nie rwa że w ogóle ciężko mi się ruszać.
No i dziś rano mąż też był z Nufikiem ale ze on jest na suchej karmie tylko a wczoraj dorwał się do resztek sosu śmietankowego to wołał jeszcze raz. No to ubrałam sie i potoczyłam z nim na dwór, poszliśmy na taki trawnik żeby nie było pod zadnymi blokami i mój pies zrobił mikrokupe, bo w sumie już był "załatwiony" tylko jakieś problemu brzuszkowe po tym sosie. W dodatku takiego kleksa rzadkiego. A jakaś stara baba już widze zmierza w moim kierunku, że dlaczego nie sprzatam i ...tu wykład dała. Powiedziałam tylko że "ma Pani racje" i poszłam ale byłam taka zła, na wszystko - na siebie że jestem takim niezdarnym hipopotamem ze nie jestem w stanie popsprzątac po własnym psie, na psa że zeżarł ten cholerny sos i teraz ma problem (bo w zasadzie tego kleksa z trawy to by sie nie dało zeskrobać nawet jakbym chciała) i wreszcie na tą babe która sama chodzi ze swoją sznaucerką bez smyczy, widzi że ja się ledwo toczy ale musiała sobie ulżyć umoralniającą gadką.
No to się wygadałam, ide zrobic sobie zielona herbate na pocieszenie.
Wiesz na drugi raz jeszcze za nim coś powie, ty ją wyprzeć, podaj jej woreczek i zapytaj czy mogłaby się schylić po tą mikro kupkę bo niestety ty byś bardzo chciała to zrobić i miałaś dobre zamiary ale jesteś w takim stanie jakim jesteś(zresztą sama widzi) i nie możesz się schylać....i byłabyś jej bardzo wdzięczna gdyby to zrobiła bo przecież trzeba pomagać sobie nawzajem
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:10   #2342
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Obyś szybko wyszła....ja nie cierpię szpitali

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ----------


Wiesz na drugi raz jeszcze za nim coś powie, ty ją wyprzeć, podaj jej woreczek i zapytaj czy mogłaby się schylić po tą mikro kupkę bo niestety ty byś bardzo chciała to zrobić i miałaś dobre zamiary ale jesteś w takim stanie jakim jesteś(zresztą sama widzi) i nie możesz się schylać....i byłabyś jej bardzo wdzięczna gdyby to zrobiła bo przecież trzeba pomagać sobie nawzajem
Dokładnie!


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:13   #2343
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Wiesz na drugi raz jeszcze za nim coś powie, ty ją wyprzeć, podaj jej woreczek i zapytaj czy mogłaby się schylić po tą mikro kupkę bo niestety ty byś bardzo chciała to zrobić i miałaś dobre zamiary ale jesteś w takim stanie jakim jesteś(zresztą sama widzi) i nie możesz się schylać....i byłabyś jej bardzo wdzięczna gdyby to zrobiła bo przecież trzeba pomagać sobie nawzajem
Kurde wiesz ze o tym pomyslałam, że jest w takim wieku że też moze jej coś trachnąć w kręgosłupie i nie da rady sie schylić i ciekawe co bedzie miała do powiedzenia i czy psa wtedy odda czy co?? Ale nie chciałam już z nią dyskutować, bo to chyba było by bez sensu. Najlepsze ze jak mnie zobaczyła to już widziałam że na mnie "koczuje" i niestety miałam racje
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:16   #2344
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Kurde wiesz ze o tym pomyslałam, że jest w takim wieku że też moze jej coś trachnąć w kręgosłupie i nie da rady sie schylić i ciekawe co bedzie miała do powiedzenia i czy psa wtedy odda czy co?? Ale nie chciałam już z nią dyskutować, bo to chyba było by bez sensu. Najlepsze ze jak mnie zobaczyła to już widziałam że na mnie "koczuje" i niestety miałam racje
Uwielbiam takie koczujace. My mamy takiego sąsiada nawiedzonego. Dlatego jak go widzę to już z daleka krzycze " dzien dobry" co wyprowadza go z rownowagi.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:22   #2345
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Hej Dziewczęta!

W sobotę byliśmy w odwiedzinach u mojego brata, tego co mu się dzidzia niedawno urodziła. Mała bardzo fajna, oni zadowoleni, wszystko super..ALE w tak gorącym mieszkaniu to ja dawno nie byłam. Brat mówił, że nie odkręcają kaloryferów a w mieszkaniu jest 25 stopni (jak dla mnie to było nawet więcej). A malutka ubrana w bodziak, pajac i opatulona kocem I wyje. Ja się na dzieciach nie znam, ale też bym pewnie wyła, żeby mnie ubrali w kilka warstw jak w domu gorąco... Mój brat mówił swojej żonie, że małej pewnie za gorąco i temu wyje ale ta wie swoje i ani małej nie rozbierze ani w domu nie przewietrzy. Ja nie lubię zimnicy w domu ale to już przesada jak można po chałupie w bikini chodzić.

Poza tym mój synuś urządza sobie imprezki w brzuchu jak wstaję w nocy na siku i dziś kolejny raz nie mogłam zasnąć przez ponad godzinę.

lidkaa, nie denerwuj się głupią babą
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:24   #2346
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Dzień dobry
Ja od rana jestem obalała...standardowo plecy, brzuch. Dorotka jeszcze jakaś leniwa i się nie kręci. Mam nadzieję, że zacznie niedługo, bo mi jakoś nie swojo-ranki zawsze kojarzą mi się z jej kręceniem.
Byłam wczoraj sama w domu i jej śpiewałam, ale nie zauważyłam, żeby się jakoś ożywiła z tego powodu chyba doszła do wniosku, że mama fałszuje i woli tego nie komentować
Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Jak wychodzę z domu to doprowadzam się do ładu i składu. Lekki makijaż, w miarę fajny ciuszek itp.

A w domu po prostu mi nie wygodnie w niczym innym jak spodnie dresowe, ewentualnie legginsy
U mnie to samo...tylko jak wychodzę z domu to się ogarniam w sensie makijaż, inny ciuch. A w domu wygodne leginsy, bluzka, włosy raczej związane i makijażu nie robię.
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
em maklask i: za tego pajaca disneya za 4 zł! w smyku w promocji widziałam za 29zł a regularna cena to 49 bodajże!
A to ten pajac jest jeszcze dostępny w smyku? myślałam, że to już jakaś stara kolekcja

Lidka olej babę ciepłym sikiem
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:25   #2347
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

U mnie też gorąco mimo skręconych grzejników. W dzień okna mam pouchylane a i tak 21 stopni, na noc u nas rozszczelniam tylko Alkowi zamykam bo on śpi odkryty a łózko stoi pod oknem.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:32   #2348
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Uwielbiam takie koczujace. My mamy takiego sąsiada nawiedzonego. Dlatego jak go widzę to już z daleka krzycze " dzien dobry" co wyprowadza go z rownowagi.
Dobra jesteś
U siebie w mieście prawie nie widuję osób sprzątających po psach...najgorzej jest w śródmieściu, gdzie często się zdarza psia kupa na chodniku
Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
W sobotę byliśmy w odwiedzinach u mojego brata, tego co mu się dzidzia niedawno urodziła. Mała bardzo fajna, oni zadowoleni, wszystko super..ALE w tak gorącym mieszkaniu to ja dawno nie byłam. Brat mówił, że nie odkręcają kaloryferów a w mieszkaniu jest 25 stopni (jak dla mnie to było nawet więcej). A malutka ubrana w bodziak, pajac i opatulona kocem I wyje. Ja się na dzieciach nie znam, ale też bym pewnie wyła, żeby mnie ubrali w kilka warstw jak w domu gorąco... Mój brat mówił swojej żonie, że małej pewnie za gorąco i temu wyje ale ta wie swoje i ani małej nie rozbierze ani w domu nie przewietrzy. Ja nie lubię zimnicy w domu ale to już przesada jak można po chałupie w bikini chodzić.
Aż mi się gorąco zrobiło!!! Mała albo już ma potówki, albo ich dostanie. I w ogóle do mnie nie dociera jak można nie wietrzyć mieszkania?! I się potem dziwić, że tylko dziecko na dwór wyjdzie i chore...
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:38   #2349
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Dobra jesteś
U siebie w mieście prawie nie widuję osób sprzątających po psach...najgorzej jest w śródmieściu, gdzie często się zdarza psia kupa na chodniku
No to już jest chamstwo że pies sra na chodniku albo parkingu i właściciel nie sprząta. W ogóle to mój pies by się nie załatwił nigdzie gdzie trawy nie ma, a najlepiej to by sie schował pod jakiś krzak. Taki wstydliwy typ
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:38   #2350
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
U mnie też gorąco mimo skręconych grzejników. W dzień okna mam pouchylane a i tak 21 stopni, na noc u nas rozszczelniam tylko Alkowi zamykam bo on śpi odkryty a łózko stoi pod oknem.
Pewnie mieszkasz w bloku między piętrami i masz sąsiadów po prawej, po lewej, nad i pod sobą? Jak mieszkaliśmy w bloku na 2 piętrze to też tak było...tylko mimo zakręconych grzejników i tak płaciliśmy za ogrzewanie..licznik nabijał chyba temperaturę powietrza w domu administracja twierdziła, że to nie możliwe...tylko mimo tego, że przez wrzesień, październik i większość listopada nie było grzane (w kuchni to w ogóle grzejnik nie był włączany, bo tam i tak przez zimę było gorąco) za te miesiące również przychodził dość konkretny rachunek grzejniki włączane były jak się zaczynały temperatury minusowe.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:44   #2351
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość

Aż mi się gorąco zrobiło!!! Mała albo już ma potówki, albo ich dostanie. I w ogóle do mnie nie dociera jak można nie wietrzyć mieszkania?! I się potem dziwić, że tylko dziecko na dwór wyjdzie i chore...
Nie dość, że mają pozamykane okna to jeszcze zamkniętą mikrowentylację bo "wieje". Ja to jestem ciekawa, czy on w zimę w ogóle będzie wychodzić z małą na spacery..
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:51   #2352
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Pewnie mieszkasz w bloku między piętrami i masz sąsiadów po prawej, po lewej, nad i pod sobą? Jak mieszkaliśmy w bloku na 2 piętrze to też tak było...tylko mimo zakręconych grzejników i tak płaciliśmy za ogrzewanie..licznik nabijał chyba temperaturę powietrza w domu administracja twierdziła, że to nie możliwe...tylko mimo tego, że przez wrzesień, październik i większość listopada nie było grzane (w kuchni to w ogóle grzejnik nie był włączany, bo tam i tak przez zimę było gorąco) za te miesiące również przychodził dość konkretny rachunek grzejniki włączane były jak się zaczynały temperatury minusowe.
U nas nie ma liczników, tylko ryczałt i płacimy do czynszu 140 zł (mieszkanie 36m) Od 2 lat dostajemy zwrot ok 300 zł po zakończeniu okresu rozliczeniowego. Ale i tak uważam że duzy ten ryczałt. ale pewnie też dlatego ze na korytarzach grzejniki grzeją na maksa cały czas bo pozdejmowane są regulatory. straszne marnotrastwo.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:52   #2353
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Dobra jesteś
U siebie w mieście prawie nie widuję osób sprzątających po psach...najgorzej jest w śródmieściu, gdzie często się zdarza psia kupa na chodniku

Aż mi się gorąco zrobiło!!! Mała albo już ma potówki, albo ich dostanie. I w ogóle do mnie nie dociera jak można nie wietrzyć mieszkania?! I się potem dziwić, że tylko dziecko na dwór wyjdzie i chore...
Ja po moim zawsze sprzątam bo denerwuje mnie omijanie min ale nawet u nas - mieszkamy na nowym osiedlu gdzie pełno młodych nowoczesnych rodzin - mało kto sprząta niestety.
Funt jakoś sie nauczył na szczęście ze ze mną teraz chodzimy powoli na spacerze a z panciem jak wychodzi to sa zabawy i gonitwy.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 08:58   #2354
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

A jak nie ma liczników to wiadomo jak niektórzy robią, grzejnik na maksa i okno otwarte.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Ja po moim zawsze sprzątam bo denerwuje mnie omijanie min ale nawet u nas - mieszkamy na nowym osiedlu gdzie pełno młodych nowoczesnych rodzin - mało kto sprząta niestety.
Funt jakoś sie nauczył na szczęście ze ze mną teraz chodzimy powoli na spacerze a z panciem jak wychodzi to sa zabawy i gonitwy.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mój idzie normalnie póki nie zobaczy kotka, pieska, motylka, ptaszka...ehhh tyle jest ciekawych rzeczy które natychmiast trzeba obwąchać. A to taki mały pimpek, z 14 kg waży najwyzej a jak ciągnie to go nie mogę utrzymać. W ogóle nie umie chodzic na smyczy, biega we wszystkie strony, oplątuje mnie smyczą, masakra. I musi zawsze swoja stałą trasą iść bo jak gdzieś indziej idziemy to już w ogóle szaleje, że utrzymać nie mogę
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:00   #2355
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 870
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
ALE w tak gorącym mieszkaniu to ja dawno nie byłam. Brat mówił, że nie odkręcają kaloryferów a w mieszkaniu jest 25 stopni (jak dla mnie to było nawet więcej). A malutka ubrana w bodziak, pajac i opatulona kocem I wyje. Ja się na dzieciach nie znam, ale też bym pewnie wyła, żeby mnie ubrali w kilka warstw jak w domu gorąco... Mój brat mówił swojej żonie, że małej pewnie za gorąco i temu wyje ale ta wie swoje i ani małej nie rozbierze ani w domu nie przewietrzy. Ja nie lubię zimnicy w domu ale to już przesada jak można po chałupie w bikini chodzić.
to jak u moich znajomych... tez można by w samych majtach siedzieć a oni jeszcze farelką łazienke dogrzewają na czas kąpieli. dla mnie to chore jest...

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Pewnie mieszkasz w bloku między piętrami i masz sąsiadów po prawej, po lewej, nad i pod sobą? Jak mieszkaliśmy w bloku na 2 piętrze to też tak było...
ja właśnie tak mam i przez całą zimę odkręcony mam tylko kaloryfer w łazience
e
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Ja po moim zawsze sprzątam bo denerwuje mnie omijanie min ale nawet u nas - mieszkamy na nowym osiedlu gdzie pełno młodych nowoczesnych rodzin - mało kto sprząta niestety.
u mnie na osiedlu nikt nie sprząta ale co się dziwić jak ludziom za daleko jest do kosza i butelki na trawe rzucają. nie wspominając o tym że jedyni bywalcy pod blokowi to pijaczki którym wszystko przeszkadza i zamiast trawy to mam puste flaszki.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-10-14, 09:01   #2356
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
A jak nie ma liczników to wiadomo jak niektórzy robią, grzejnik na maksa i okno otwarte.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------


mój idzie normalnie póki nie zobaczy kotka, pieska, motylka, ptaszka...ehhh tyle jest ciekawych rzeczy które natychmiast trzeba obwąchać. A to taki mały pimpek, z 14 kg waży najwyzej a jak ciągnie to go nie mogę utrzymać. W ogóle nie umie chodzic na smyczy, biega we wszystkie strony, oplątuje mnie smyczą, masakra. I musi zawsze swoja stałą trasą iść bo jak gdzieś indziej idziemy to już w ogóle szaleje, że utrzymać nie mogę
No to sie nie dziwie ze tak to wyglada u was ze spacerami. Funt jest malutki a dodatkowo dość wycofany wiec inna zwierzyna go nieinteresuje.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:08   #2357
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość

u mnie na osiedlu nikt nie sprząta ale co się dziwić jak ludziom za daleko jest do kosza i butelki na trawe rzucają. nie wspominając o tym że jedyni bywalcy pod blokowi to pijaczki którym wszystko przeszkadza i zamiast trawy to mam puste flaszki.
No to u mnie jeszcze lepiej, bo prócz wszędobylskich śmieci (w sumie co sie dziwić jak na całym dużym osiedlu moze dwa kosze) jest jeszcze stado miejskich kotów dokarmianych przez kilka nawiedzonych Pań. Kotki mnożą sie na potęgę, uwielbiają załatwiać sie w piaskownicach (osobiście do piaskownicy z synkiem z tego powodu nie chodzę) ale najgorsze jest to ze Panie kupują kilogramami wątróbkę albo odpady z kurczaka i przekarmione koty roznoszą to po trawnikach.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:11   #2358
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
No to już jest chamstwo że pies sra na chodniku albo parkingu i właściciel nie sprząta. W ogóle to mój pies by się nie załatwił nigdzie gdzie trawy nie ma, a najlepiej to by sie schował pod jakiś krzak. Taki wstydliwy typ
No niestety chamstwo...a wiesz co mnie wkurza najbardziej? Że w naszym mieście jest straż miejska, która teoretycznie powinna się zajmować takimi rzeczami (w sensie wlepiać mandaty, sprawdzać czy się sprząta czy nie). A co straż robi? Co 15 minut podjeżdża i sprawdza czy jakiemuś kierowcy się bilet parkingowy przypadkiem nie skończył Problematyczne jest też to że miasto i osiedla w ogóle nie zadbały o coś takiego jak pojemniki na psie odchody, co też jest nie w porządku...dodam, że to miasto wojewódzkie
Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Nie dość, że mają pozamykane okna to jeszcze zamkniętą mikrowentylację bo "wieje". Ja to jestem ciekawa, czy on w zimę w ogóle będzie wychodzić z małą na spacery..
ciekawe czy położna jakoś to skomentowała na wizycie domowej...bo u siostry to mimo tego, że był luty mówiła, że maluchowi nie zaszkodzi rozszczelnione okno, bo właśnie suche powietrze sprawia, że mały ma ciągle glutki w nosie. I miała rację-po regularnym wietrzeniu i nawilżaniu pokoju glutki znikły.
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
A jak nie ma liczników to wiadomo jak niektórzy robią, grzejnik na maksa i okno otwarte.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:12   #2359
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
A jak nie ma liczników to wiadomo jak niektórzy robią, grzejnik na maksa i okno otwarte.

---------- Dopisano o 09:58 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------


mój idzie normalnie póki nie zobaczy kotka, pieska, motylka, ptaszka...ehhh tyle jest ciekawych rzeczy które natychmiast trzeba obwąchać. A to taki mały pimpek, z 14 kg waży najwyzej a jak ciągnie to go nie mogę utrzymać. W ogóle nie umie chodzic na smyczy, biega we wszystkie strony, oplątuje mnie smyczą, masakra. I musi zawsze swoja stałą trasą iść bo jak gdzieś indziej idziemy to już w ogóle szaleje, że utrzymać nie mogę
Wiesz ja z moją spanielką też mam ten problem....ale kupiliśmy kolczatkę taką z dwoma kolcami tylko i problem się skończył...co się szarpnie to ją ukuje i teraz idzie ładnie na smyczy
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-10-14, 09:13   #2360
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Właśnie leciała w tv reklama leginsów push up calzedoni.....też mi.....ja w chwili obecnej mam push up bez leginsów
ja to mam efekt push up wszędzie

lidkaa82 oh jak ja nienawidzę tych głupich, moralizatorskich bab nic się nie denerwuj, bo szkoda zdrowia a następnym razem jak jej sznaucerka będzie luzem, to zwróć uwagę, że pies luzem biegać nie może
co do spacerów z psem- to ja ze swoim bydlakiem (prawie 40 kg) chodzę najczęściej sama, bo jakbym czekała na Tż nim wróci z pracy to prędzej bym Kapsla nauczyła z wc korzystać. i mimo, że chodzi w miarę ok na smyczy i nad nim panuje, to tak cichutko myślę, że po części moja przepuklina to jego sprawka
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:18   #2361
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
No niestety chamstwo...a wiesz co mnie wkurza najbardziej? Że w naszym mieście jest straż miejska, która teoretycznie powinna się zajmować takimi rzeczami (w sensie wlepiać mandaty, sprawdzać czy się sprząta czy nie). A co straż robi? Co 15 minut podjeżdża i sprawdza czy jakiemuś kierowcy się bilet parkingowy przypadkiem nie skończył Problematyczne jest też to że miasto i osiedla w ogóle nie zadbały o coś takiego jak pojemniki na psie odchody, co też jest nie w porządku...dodam, że to miasto wojewódzkie



Mój mąż też się na to wkurza, bo mówi że to że sprzątamy i wrzucamy do kosza jako teoretycznie wzorowi obywatele, mniej już cieszy osoby z MPO na sortowni, które muszą potem się w tym grzebać, albo Panów którzy żyją ze zbierania puszek czy makulatury. Wymagania to jedno ale trzeba by było zadbać żeby było to gdzie wyrzucić. Na moim osiedlu już około połowy mieszkańców sprząta więc idziemy w dobrym kierunku.
Chociaż osobiscie wolała bym żeby właściciele psów płacili za swoich pupili i żeby były słuzby do sprzątania miejsc wyznaczonych do wyprowadzania psów, np pracować by tam mogły osoby które odpracowują kary lub długi w spółdzielniach.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:24   #2362
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Dzien dobry, ja dzisiaj nadal z bolem barku i lopatki. Pol nocy nie moglam spac.....
Chyba znowu musze Paracetamol zapodac, bo nie dam rady funkcjownowac, a musze pare rzeczy zalatwic

em ma sol faktycznie pomaga, rozgrzewa i wtedy mniej boli, mam nadzieje, ze za kilka dni przestanie calkowicie..

lidka nie przejmuj sie jakas glupia baba, szkoda nerwow.

Ide sie ogarniac pomalu, milego dnia
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:25   #2363
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
No to u mnie jeszcze lepiej, bo prócz wszędobylskich śmieci (w sumie co sie dziwić jak na całym dużym osiedlu moze dwa kosze) jest jeszcze stado miejskich kotów dokarmianych przez kilka nawiedzonych Pań. Kotki mnożą sie na potęgę, uwielbiają załatwiać sie w piaskownicach (osobiście do piaskownicy z synkiem z tego powodu nie chodzę) ale najgorsze jest to ze Panie kupują kilogramami wątróbkę albo odpady z kurczaka i przekarmione koty roznoszą to po trawnikach.
U mnie to samo. Na spacerze pies ma nochal wbity w ziemię, bo tu leżą ziemniaczki, tu ogóreczki a dziś rano znaleźliśmy pod drzewem ugotowany makaron (?!). My mamy małego stwora (4 kg) i kupy też wali małe, ale zawsze sprzątamy. Szkoda, że chyba jako jedyni. Wkurza mnie gdy schylam się po malutkiego bobka mojego psa a w okół leży 15 wielkich klocków. No i jeszcze kosze na śmieci. Trzy ulice muszę poginać z gównianym woreczkiem, żeby się go pozbyć

Dziewczyny, mam dylemat z poduszką do karmienia. Która?
http://motherhood.pl/sklep/fasolka-motherhood-1
http://motherhood.pl/sklep/fasolka-premium-49
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:29   #2364
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
U mnie to samo. Na spacerze pies ma nochal wbity w ziemię, bo tu leżą ziemniaczki, tu ogóreczki a dziś rano znaleźliśmy pod drzewem ugotowany makaron (?!). My mamy małego stwora (4 kg) i kupy też wali małe, ale zawsze sprzątamy. Szkoda, że chyba jako jedyni. Wkurza mnie gdy schylam się po malutkiego bobka mojego psa a w okół leży 15 wielkich klocków. No i jeszcze kosze na śmieci. Trzy ulice muszę poginać z gównianym woreczkiem, żeby się go pozbyć

Dziewczyny, mam dylemat z poduszką do karmienia. Która?
http://motherhood.pl/sklep/fasolka-motherhood-1
http://motherhood.pl/sklep/fasolka-premium-49
Aaaa no i jeszcze życzliwi wyrzucajacy resztki jedzenia z okien na trawniki nie wiadomo dla kogo: dla piesków, kotków ptaszków...hmmmm... Ile ja sie nawalczyłam z moim futrzakiem zeby go oduczyć od kosztowania tych specjałów po których niejednokrotnie chorował szczególnie jak dorwał jakąś kość której nie zdążyłam mu odebrać albo jakąś skóre lub kawał pasztetowej we flaku. To są dopiero rewelacyjne pomysły mieszkańców
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:32   #2365
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 584
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

no to nadrobiłam Was już dokładnie

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
niezłe, zaraz nadam temu drugie życie

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Też byłam dzisiaj z TZtem na pierwszych zajęciach SR.
No i chyba trochę za wcześnie się zapisałam, bo większość miała terminy porodu na koniec grudnia lub styczeń, a tylko ja na początek lutego. No ale ginka mówiła, żebym się już zapisała, więc posłuchałam
też mam teraz dylemat, bo w moim rejonie chodzi się od 24 tc, mi się kończy 25 (to znaczy 26) więc wydawało mi się, że akurat, póki jeszcze jakoś się poruszam, a ginka w piątek powiedziała, że powinno się chodzić po 32 tc, żeby nie zapomnieć ćwiczeń porodowych. i trochę nie wiem, jak to rozwiązać.
mąż stwierdził, że jak już się zapisaliśmy, to żeby nie zmieniać (szczególnie że musiał sobie trochę pozmieniać w pracy) i dziś idziemy (choć u nas zajęcia trwają miesiąc i co raz to nowy nabór, więc jeszcze dziś moglibyśmy się na listopad przepisać pewnie. ale znów przeraża mnie pogoda i coraz większy brzuch...

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Dziewczyny kupcie sobie laktuloze, na te kibelkowe problemy. Lepiej sobie zapodać (bezpieczne w ciąży, obrzydliwe w smaku ale mozna dodawać do jedzenia) niz się hemoroidów nabawić
jakby mi było za mało wszystkiego innego dla mnie ta rada okazała się spóźniona i w wekend jednego zauważyłam. nie jest specjalnie upierdliwy, ale przeraża mnie kwestia jego posiadania i to tak wcześnie... myślicie, że powinnam to zgłosić gince, interniście, czy na razie nic nie robić, póki bardzo nie boli? a może do apteki się wybrać? jak już pisalam jestem dzikus i nie lubię o takich sprawach rozmawiać, a co do piero je mieć

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
To faktycznie gin nie fajna,ja bym zmienila chyba,nie wiem ile ci tych wizyt jeszcze zostalo do konca,ze 2-3 pewnie? No chyba ze wytrzymasz. A ile przytylas juz?Na pewno nie jest tak zle!
I wspolczuje,ze z pieskiem kiepsko.
no w sumie 10 kg, więc wiem, że nie mało, ale jeśli chodzi o rozmiary, to o 1 rozmiar nie licząc cycków i brzucha (ale cały czas się w część bluzek/swetrów mieszczę) więc aż takiej tyrady się nie spodziewałam.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
trochę dziwna ta Twoja ginka.... nie rozumiem opiep**** za tycie- jakbyśmy robiły to specjalnie i tyły po 20 kg... każdy organizm jest inny i każda z nas inaczej przybiera na wadze z różnych względów.
Lekarza zawsze możesz zmienić jeśli nie czujesz się komfortowo ...

Przykro mi z powodu pieska- koniecznie trzeba zasięgnąć opinii specjalisty- jak chcesz mam namiar na świetną dermatolog a ona też ma szerokie kontakty- może coś poradzi.
no właśnie, szczególnie że gdybym nie poruszyła tego tematu (też się teraz zastanawiam, po co), to ona chyba nie zauważyła. no i teraz mi waga stanęła, to w 5 miesiącu tyłam po kilogramie w tydzień

a z pieskiem jednak chyba nic nie będziemy dalej robić. bardzo kiepsko zniosła to znieczulenie, po którym miała pobieraną biopsję, więc obawiam się, że z chemią byłoby tylko o wiele gorzej. czytałam o tej zmianie (jedno dobre, że wiemy dokładnie, co to jest) że jest bardzo częsta, ale że czasem się powiększa a czasem maleje i że czasem pieski z nią dożywają nawet późnej starości (choć tu jest problem, że tak blisko nosa), więc tak naprawdę to jest tylko 50% szans, że po chemii będzie lepiej niż bez niej, a przynajmniej oszczędzimy pieskowi cierpień, póki będzie można

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
A co do psychologa to powiem szczerze ze tez sie wybierałam ale ma takie godziny urzędowania ze jednak poszłam na zakupy.
A tak poważnie to w tym akurat nie ma nic złego. Ja lubię sobie tak czasem pogadać. Zreszta to teraz takie modne.
ja też nie mam nic przeciwko psychologom, tylko wydaje mi się, że w ciąży należy najpierw spróbować mniej stresujących sposobów (choćby właśnie zakupów ) a o humorach wspomniałam, bo po wykładzie o wadze i jedzeniu tego co zdrowe, a nie tego na co się ma ochotę (lub w moim przypadku, co się będzie w stanie przełknąć), co jest zupełnie odwrotne od mojej filozofii i zaleceń wielu osób (że organizm wie, co mu potrzeba- dotąd wg tej zasady utrzymywałam dość niską wagę, więc nawet jeśli coś przybywa, to przecież i zejdzie)

ogólnie wydaje mi się, że mój największy problem z nią polega na niedopasowaniu osobowościowym- ja jestem z tych, co jak im sie mówi/pisze, że wszystko niepokojące powinny zgłaszać lekarzowi prowadzącemu, to robię listę i zgłaszam, żeby o tym wiedziała, bo w końcu to nie ja skończyłam medycynę i nie wiem, co z czym jest istotne, a co nieważne, a ona z kolei w takich momentach uważa, że przesadzam, rozczulam się nad sobą czy co tam jeszcze:/

a u mnie właśnie wyszło piękne słońce)
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:33   #2366
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 111
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

O rany dziewczyny ale mi brzuch wyskoczył przez ten weekend, może dlatego tak pobolewał
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:34   #2367
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 321
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o zmianę lekarza to ja jestem bardzo wrażliwa na tym punkcie. Jeśli złe sie czujesz przy swojej lekarce to nawet sie noezastanawiaj. Twoje poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do lekarza odgrywa ogromna role w tym wszystkim. Masz prawo uzyskać kopie całej dokumentacji wiec nowy lekarz ze spokojem bedzie mógł sie z nią zapoznać.

Przykro mi z powodu psiaka. Musicie to przemyśleć.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------



No ja mam nadzieje. Tylko sie dziewczyno zmobilizuj żebyś miedzy skurczami mogła odpisywać


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
zgadzam się w 100 % ja cieszę się , ze postanowiłam zmienić lekarza . Wtedy dostałam opierdziel , ze w ciągu 3 tygodniu przytyłam całe 1,5 kg I na zwolnieniu zawsze miałam 1 wpisaną , że mam leżeć .
A nowy lekarz powiedział , że nie ma takiej potrzeby i mam 2 .
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
trochę dziwna ta Twoja ginka.... nie rozumiem opiep**** za tycie- jakbyśmy robiły to specjalnie i tyły po 20 kg... każdy organizm jest inny i każda z nas inaczej przybiera na wadze z różnych względów.
Lekarza zawsze możesz zmienić jeśli nie czujesz się komfortowo ...

Przykro mi z powodu pieska- koniecznie trzeba zasięgnąć opinii specjalisty- jak chcesz mam namiar na świetną dermatolog a ona też ma szerokie kontakty- może coś poradzi.
Ja teraz czuje bardziej się komfortowo u nowego lekarza . Znajoma ostatanio była u mojego poprzedniego i dostała opierdziel , ze znów przytyła nosz kurde .... Ja rozumiem , że można zwrócić uwagę jak się przytyję 30 kg ale 1-2 na 3 tyg to tak dużo ?
Cytat:
Napisane przez Messsuah Pokaż wiadomość
dziewczyny a ja się dzisiaj zdrzemnęłam po południu i przyszedł do mnie mój kot który uwielbia spac na plecach do góry brzuchem, akurat polozyl się przy moim ramieniu a ja go obiełam i tak spalam, i cos mi się przysnilo (bylam w jakiejś dziwnej fazie snu) ze mi się zdawalo ze już moje maleństwo jest na swiecie i ja z nim sobie spie, i zlapalam kota z noge (a dokładnie za stope) i glaszcze niby dalej spiac i sobie mysle czemu moje dziecko ma taka dziwna stope jakas... patrze a to kot

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Co do czucia dzieciaczka,to ja czuję prawie zawsze tylko po prawej stronie... i nie wiem czy on wcale pozycji nie zmienia czy co
Ja też raczej w jednym miejscu małego czuję
Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
gratuluję zakupów!
krolowa_nilu nieźle zaszalałaś!
em maklask i: za tego pajaca disneya za 4 zł! w smyku w promocji widziałam za 29zł a regularna cena to 49 bodajże!
cherubinka super ciuszki!


agoola.... współczuję i ja Ci radzę jak najszybciej nauczyć palić w tym piecu... serio, pomyśl sobie co będzie jak dziecko się urodzi i nikt nie zapali albo wygaśnie. jeszcze coś.. zorientuj się, czy w zimie piec jest podpięty na ciepłą wodę (przypuszczam, że tak), bo wtedy jak Ci w piecu nie zapalą albo wygaśnie to nie dość że będziesz miała zimno w domu to jeszcze zimną wodę.


pisałyście o pampersach... ja mam już niezła kolekcję ale żałuję, że tydzień temu w realu nie kupiłam tych active baby... była super promocja... jeżeli chodzi o pampersy to na allegro w ogóle nie opłaca się kupować tylko w hipermarketach. z jedynek mam zielone pampersy i białe premium.

ejani współczuję wizyty.. tak często jest lekarze traktują człowieka jak kolejny przypadek i nie silą się na ludzkie podejście.
Jak dla mnie zmiana lekarza/konsultacja na każdym etapie to coś normalnego ALE spotkałam się kilka razy z nieprzyjemnościami z tego powodu i ironicznymi komentarzami
Ja obecnemu lekarzowi powiedziałam z jakich przyczyn zmieniam lekarza i poprosiłam aby zajął się moją ciążą ponieważ tam więcej nie wrócę i już . I mimo , że jestem otyła lekarz jakoś za mocno nie zwraca mi uwagi i nie opie**rza za to . Raczej wchodząc na wagę słyszę " nie jest źle " albo " z racji nadwagi trzeba uważać i skontrolować blaaa blaaa blaaa " ale na każdej wizycie nie dostaje wykładu na temat swojej wagi jak poprzednio wybierając lekarza kierowałam się opiniami w necie . Kiedyś ciotka mi mówiła , ze jest gburem ale dla mnie był ok dopóki w ciąże nie zaszłam . Ale widze różnicę podczas badań , opisu co robi czy podejściu do pacjenta tu wiem , ze dostanę odpowiedz na każde moje pytanie . A u poprzedniego jak o coś zapytałam zostałam zmieszana z błodem do tego jeszcze mnie obrażał
Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Hej ja czekam na obchod mam nadzieję,że może jutro wyjde
a u mnie za oknem mgłą.
abyś wyszła ze szpitala
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Piszecie nieraz o ciażowych nastrojach a ja takowych nie mam, ale dziś rano chyba zadziałały hormony bo pewna sytuacja a raczej wredna baba wyprowadziła mnie z równowago az sie w domu popłakałam ze złości. Bo teraz z naszym piesem wychodzi mój mąż bo po pierwsze on jest szalony i strasznie ciagnie na spacerach a po drugie ja nie daje rady po nim sprzątać bo dość że jestem już duża to jeszcze ta rwa czy nie rwa że w ogóle ciężko mi się ruszać.
No i dziś rano mąż też był z Nufikiem ale ze on jest na suchej karmie tylko a wczoraj dorwał się do resztek sosu śmietankowego to wołał jeszcze raz. No to ubrałam sie i potoczyłam z nim na dwór, poszliśmy na taki trawnik żeby nie było pod zadnymi blokami i mój pies zrobił mikrokupe, bo w sumie już był "załatwiony" tylko jakieś problemu brzuszkowe po tym sosie. W dodatku takiego kleksa rzadkiego. A jakaś stara baba już widze zmierza w moim kierunku, że dlaczego nie sprzatam i ...tu wykład dała. Powiedziałam tylko że "ma Pani racje" i poszłam ale byłam taka zła, na wszystko - na siebie że jestem takim niezdarnym hipopotamem ze nie jestem w stanie popsprzątac po własnym psie, na psa że zeżarł ten cholerny sos i teraz ma problem (bo w zasadzie tego kleksa z trawy to by sie nie dało zeskrobać nawet jakbym chciała) i wreszcie na tą babe która sama chodzi ze swoją sznaucerką bez smyczy, widzi że ja się ledwo toczy ale musiała sobie ulżyć umoralniającą gadką.
No to się wygadałam, ide zrobic sobie zielona herbate na pocieszenie.
co za wstrętny babsztyl

Witam
ja proszę o kciuki za glukoze mam nadzieję , zę będzie dobra . I , że maż zdąży dziś mi wyniki odebrać
__________________

Edytowane przez upadly_aniol00
Czas edycji: 2013-10-14 o 09:40
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:38   #2368
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Witam was siedze sobie w pracy od 2,5 h i juz bym do domu poszla net przez tel dziaa mi kosmarnie wiec chyba dopiero w domu was nadrobie.
Milego dnia
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:41   #2369
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Lidka co za baba!

Ejani przecież 10 kg w 30 tyg to wcale nie jest dużo! Oj jak ja dojdę do 3o tyg to przekroczę dychę na bank. Mi położna powiedziała,że jestem szczupła i śmiało mogę przytyć i 20 kg...

Co do grzania w domu ja mam 19-20 stopni.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-14, 09:43   #2370
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
em ma sol faktycznie pomaga, rozgrzewa i wtedy mniej boli, mam nadzieje, ze za kilka dni przestanie calkowicie..
To porządnie Cię przewiało! Grzej jak najwięcej i najlepiej siedź w domu. Tak na prawdę jak sól będzie chłodniejsza to ją znowu ogrzewaj i tak w kółko.
Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Wzięłabym pierwszą, bo ten drugi materiał wydaje się być "zbieraczem kurzu".
Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
O rany dziewczyny ale mi brzuch wyskoczył przez ten weekend, może dlatego tak pobolewał
Poka poka ocenimy
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:09.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.