|
|
#61 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: zdrada
hehehe Bess uwielbiam Twoj sposob pisania
a Droga Autorko - powiedz mu krotko, zwiezle i na temat, ze nie masz zamiaru czekac az on laskawie obwiesci Ci swoja decyzje. Wiem, co pisze, sama zdrade przezylam, ale moj chlop blagal o wybaczenie, przepraszal, prosil, nie bylo zadnego zastanawiania, ktora ma wybrac. i tez byla to jego dawna, niespelniona milosc. I tez nie bylo zdrady cielesnej, tylko hmmm "duchowa". zagalopowal sie biedny chlopak w "przyjazni", no ale bylo minelo i teraz jest cudownie. A moral z bajki taki, ze opcja "rzuc" nie jest jedyna opcja do wyboru - opcja "wybacz" tez istnieje, ale ma wiele warunkow, ktore u Ciebie niestety nie sa spelnione
|
|
|
|
|
#62 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
rozum podpowiada ze to koniec a serce nadal kocha i to najbardziej boli ze nie wiem co mam robic .... dzwonie do niego z ukrytego nr a tu przez przypadek odebrany tel i z oddali glos dziewqczyny i odlaczenie mnie pozniej dZwonie a tel juz wylaczony
( to bardzo boli po co oszukiwac osobe na ktorej nam kiedys zalezalo prawda chociaz najgorsza zawsze jest lepsza od klamstwa wiem ze powinnam z nim skonczyc a tu dalej we mnie klebia sie takie mocne uczucia
|
|
|
|
|
#63 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 766
|
Dot.: zdrada
po co???
z prostego powodu tchórzostwa lub asekuracji a nóz widelec tam nie wyjdzie ,zawsze bedzie gdzie wrocic. Lepiej nie palic mostów (cytat z mego ex )O ktorej dzwonilas? jak wroci to mozesz bluffowac i powiedziec,ze wiesz o tyym z kim spedzil te niby praktyki. Ciekawe co powie,czy bedzie szedl w zaparte |
|
|
|
|
#64 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 542
|
Dot.: zdrada
Ale po co? Tu jest wszystko jasne jak słońce w południe. I tylko robić z siebie desperatkę. W imię miłości
Co masz zrobić? Pogodzić się faktem. Owszem - popłakać, powyklinać, porozpaczać, szpilki w lalkę voodoo wbijać. Ale zaprzestać. Jak będzie chciał i potrzebował, to chyba wie, gdzie Cię szukać? |
|
|
|
|
#65 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 650
|
Dot.: zdrada
Tez jestem za tym, że powinnaś od niego odejśc. Choćby np, z tego względu, że jakbyś z nim została to skad wiesz czy znowu czegoś nie przeskrobie, chciałabyś kolejny raz tak cierpieć??
Trzymaj sie ![]() Coś podobnego kiedys przechodziłam ![]()
|
|
|
|
|
#66 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
widzialam sie z nim i odrazu serce mi zmieklo czulam jego usta i widzialam lzy w oczach, nie chcialm zwrCAC NA nie uwagi i tez tak zobilam tak udawalam ze nie widze choc serce coraz mocniej bilo jak ja mam sie pozbydz tego uczucia nie potrafie to mnie coraz bardziej dobija . Dobija mnie ta miłosc
|
|
|
|
|
#67 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 766
|
Dot.: zdrada
a rozmawialas chociaz o tej sytuacji?
|
|
|
|
|
#68 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wielka Brytania, obecnie Worcestershire
Wiadomości: 140
|
Dot.: zdrada
czeresienko
__________________
"L’amour est l’enfant de la liberté " (Miłość jest dzieckiem Wolności) |
|
|
|
|
#69 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Opole-Niemcy
Wiadomości: 916
|
Dot.: zdrada
|
|
|
|
|
#70 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
dziekuje wam za te wszystkie rady bo bardzo mi pomoglyscie duzo myslalm i moze bym nie postanowila z nim skonczyc gdyby nie to ze swietny z niego aktor i sie o tym przekonalam boli to ale wiem ze juz koniec ze juz nigdy nie bedzie nas ze on to juz przeszlosc.... w statni piatek sie z nim widizalam plakal przede mna ze nie wie co robic itp ja zmieklam a co sie opkazuje ze na drugi dizen byl z nia i mam na to dowody moj kolega zrobil zdjecie bolalo jak cholera ale teraz iwem ze nie mam na co sie ludzic.... moje serce zostalo bardzo zranione ale przeszlam juz wiele bede teraz mocniejsza choc nie wiem jak predko uda mi ise zaufac jeszcze raz i kogos tak mocno pokochac jak jego
|
|
|
|
|
#71 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 650
|
Dot.: zdrada
![]() no i to byłą dobra decyzja trzymaj się, na początku na pewno bedzie Ci ciezko, ale na pewno to przetrzymasz |
|
|
|
|
#72 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
wiem ze bedzie ciezko bo jest mi zle ale dam rade co mnie nie zabije to wzomcni... tylko ciekawa jestem jego reakcji jak sie zachowa bo czekam az wroci z praktyk aby go o tym poinformowac bo uwazam ze sposoby zalatwiania takich spraw prze smsa to zenada dizkeuje Wam i pozdrawiam
![]() ![]()
|
|
|
|
|
#73 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
A kiedy on wraca? kiedy mu powiesz? tylko sie nie łam dziewczyno! to w co on cie wpakowal to jakis koszmar jest! Tobie zycze szczescia i usmiechu
a za te klamstwa ktorymi cie raczyl powinien zostac impotentem! PS. moj facet tez nie jest/byl wobec mnie fer ...to tak na pocieszenie....zebys wiedziala ze inni tez nie maja rozowo i tez jestem rozdarta wewnetrznie (okropne uczucie!) POZDRAWIAM!!! |
|
|
|
|
#74 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
a on wraca na poczatku czerwca szkoda ze dopiero wtedy bop teraz mam na niego takie nerwy ze szok mam nadzieje ze one nie opadna wlansie spakowalam jego rzeczy i czekam na za***iste wreczneie mu ich...dowiedizalam sie wczoraj ze ktos bardzo czesto go widywal z ta panna to napisalam mu esa bo nie wytrzymalam ale nie odpisal a wydaje mi sie ze ten es byl dobitny i powinien sie odezwac po nim ale tak sie nie stalo...zaczynam juz sie przyzwyczajac do mysli ze znowu po1,5 roku przerwy jestem wolna i moge robic co chce choc nadal mam blokade bo mysle o nim ale to z czasem chyba przejdzie
|
|
|
|
|
#75 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
hejka tak awno nie pisalam... ostarnio napisalam ze postanowilam zakonczyc ten zwiazek po tym wszytkim co sie wydarzylo jednak tak nie zrobilam postanowilam dac szanse...kiedy do mnie zadzwonil i sie zapytal czy mzoe przyjechac nie wieidzialam co odpowiedziec bylam w szoku nie spodziewalam sie tego wogole ale pomyslalam sobie przyjedz przeciez mam twoje rzeczy spakowane to terac ci je oddam ale przyjechal rozmowa trwalo dlugo i postanowilam jeszcze raz dac mu szanse cieszylam sie ze mam go znowu
chco myslalm ze bede sie z tego powodu bardzije cieszyc w tamtym momencie bylo mi to obojetne juz ... ale znowu powrocilo to ze jestem strasznie za nim ale staram mu sie tego nie pokazywac...czasem wydaje mi sie ze zle zrobilam dajac mu szanse jak mam z nim problem jak nie pisze sow albo cos w tym stylu wtedy mysle moglam zakonczyc to wszystko i miec teraz swiety spokoj a czasem czuje sie jak w bajce tylko przeraza mnie to ze ta bajka moze sie zakonczyc nieszczesliwie.Czy zaluje ze dalam mu szanse? tego nie wiem pewnie sie jeszcze o tym przekonam z biegiem czasu wiem ze jestem silniejsza i moze nie bede tak cierpiec jezeli nie wyjdzie..wiem ze go kocham i nie potrafie tego zmienic chc\ociaz czasem bym chciala...ale oczywiscie jest jeszcze ta mysl czy znowu sie z nia nie spotkal boje sie...nie wiem czy warto jet ryzykowac po to aby znowu cierpiec czas pokaze mam nadzieje ze sie nie przejade choc coraz bardziej wydaje mi sie to prawdopodobne buziaki pozdrawiam |
|
|
|
|
#76 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 421
|
Dot.: zdrada
Boże
Mój TŻ kiedyś zdradził mnie (tzn doszło do różnych akcji w toalecie ale oboje byli tak pijani że pewnie i tak nic by sie nie wydarzyło) z moją koleżanką. Bolało cholernie, strasznie go kocham, cięzko było ale wszyscy trzymali za mnie kciuki, zebym tylko była silna. Po tygodniu ciągłych kwiatów, smsów, telefonów, prób umówenia się po to żeby oddać mi jakaś jego rzecz... wybaczyłam. Do dziś mu to wypomninam, a stalo sie to pół roku temu. Cięzko być potem z kims takim. Teraz już coraz bardzie zacierają mi sie te wspomnienia, bo jest między nami cudownie. Ale Twoja histroia jest zupełnie inna! On Cie NIE KOCHA pogóź się z tym wreszcie. Tkwisz w chorym układzie. On ją kocha, jestes tylko lekiem zastępczym! Opamiętaj się dopóki nie jest za późno!
__________________
|
|
|
|
|
#77 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: zdrada
Cytat:
Ale Czeresienko zawiodlam sie na Tobie;/ duzo mozna wybaczyc ale to co on zrobil chyba wykraczalo poza granice ;/ |
|
|
|
|
|
#78 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 421
|
Dot.: zdrada
Cytat:
ale bądźmy szczere - czy tak postępuje ktos kto kocha? Jednyą osobą która kocha naprawde i bezwarunkowo jest autorka wątku. Jak dla mnie to jednoznaczne. On jest z nią bo tak mu wygodnie. I założe się, ze gdyby tamta nie była w związku i mogłaby byc z TŻem autorki, to on by od razu do niej poleciał. Przykre ale prawdziwe.
__________________
|
|
|
|
|
|
#79 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
ok ale jest troche inaczej ona dalej chce by z nim dla niego zerwala ze swoim chlopakiem.... wiem ze dla was to idiotyczne ale przekonam sie na wlasnej skorze... ale to on nie chcial byc z nia nie ona z nim a na to mam dowody zobaczymy jak to wsyzstko sie potoczy buzka
|
|
|
|
|
#80 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 766
|
Dot.: zdrada
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#81 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
fakt faktem nie byl pijany i zrobil to wpelni swiadom tego ze mnie zranil, ale jednak nie chcial przekreaslic tego co bylo miedzy nami bo to on chcial wrocic ja go o to juz nie prosilam.Wiadomo ze jeszcze mu nie ufam i nawet jakby teraz bylo cudownie to nie bedzie mi tego latwo zmienic a jest normalnie nie udajemy ze jest pieknie i cały czas cudownei bo to nie prawda zdarzaja sie momenty bardzo mile ale to wszystko.Ja sie juz nie staram tak jak kiedys teraz to od niego zalezy jak to sie potoczy wiem jedynie ze nnie pozwoel juz sie tak bardzo zranic
Wiem rowniez ze zalowal tego co sie stało i nie od niego to wiem tylko od naszej wspolnej znajomej ponoc zdał sobie sprawe (przynajmniej jej tak powiedizal ) ze obawai sie ze dorypal ze to bylo cos w rodzaju skoku w bok taka pieciominutowka to nie sa moje slowa ale mniej wiecej tak to brzmialo ze teskni za mna i ze mu brakuje mnie .....Domyslam sie ze wam wydaje sie to smieszne i macie mnie za idiotke ale za nim sama sie nie przekonam ze naprawde moglabym byc z nim szczesliwa i nie skorzystac z tej szansy to pozniej moglabym cuerpiec jeszcze bardziej ale jezeli sie okaze ze nie wyjdzie bede miala swiadomosc ze probowalismy ale nic na sile dziekuje wam *:
|
|
|
|
|
#82 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 421
|
Dot.: zdrada
Cytat:
Poza tym ja ja po prostu ostrzagam, bo sama wiem jak to jest żyć z takim piętnem zdrady. Jest mi źle, ciężko o tym zapomnieć. Po prostu trezba sie zastanwoić czy warto przez cos takiego przechodzić. I nie mówie tego złosliwie.
__________________
|
|
|
|
|
|
#83 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 159
|
Dot.: zdrada
Czeresienko ja bardzo wczułam sie w twoja sytuacje i szczerze ci wspołczuje
Pozdrawiam |
|
|
|
|
#84 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 766
|
Dot.: zdrada
Cytat:
a co do omawianego przypadku,pewnie tamata nie umiala zerwac z facetem wiec chlopak Czeresienki pokornie wrocil.Prawdy oczywiscie nie powie |
|
|
|
|
|
#85 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 421
|
Dot.: zdrada
Jest źle w tych kiepskich momentach związku, zdarza mi sie często mu to wypomnieć i wiem że jestmu z tym ciężko. Na tym polega problem odtworzenia związku po zdradzie.
Poza tym zmienił sie na lepsze. Szkoda tylko że ja taka pamiętliwa ejstem. I obawiam sie że autorka może mieć podobny problem jesli nie w związku to sama ze sobą tak jak ja.
__________________
|
|
|
|
|
#86 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 766
|
Dot.: zdrada
ja wiem na czym polega problem ,bo mam to za sobą.Jednak uznalam ,ze nie warto
|
|
|
|
|
#87 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
pewnie ze mam cos takiego ze wypominam mu to chco teraz juz coraz mniej bo na poczatku było to co chwile teraz kiedy chce mu cos wypomniec zastanawiam sie i czesto udaje mi sie do tego nie wracac. Rozmawiam z nim na ten temat powiedzial ze nie oklamie mnie ze chce ze mna byc bo gdyby nie chcial to by tego nie ciagnal...powiedzial ze to ode mnie zalezy teraz wszystko czy bedziemy razem bo on doje...bal
Pisano wczensiej ze pewnie ona nie odwazyla sie zerwac z chlopakiem... to nieprawda zrobila to wtedy juz kiedy zaczeli sie spotykac po krotkim okresie zrezygnowala z tego swojego zwiazku bo uznala ze jest w nim nieszczesliwa Mam nadzieje ze nie bede zalowala tej decyzji ale czas jeszcze to pokaze...bo nigdy nie jest sie niczego pewnym do konca, moze to jest dla mnie kolejna lekcja zycia Buziaki Ps naprawde nie zycze tego co ja przechodzilam nawet najgorszemu wrogowi :::::::
|
|
|
|
|
#88 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 421
|
Dot.: zdrada
czeresienka,
Życze Ci wszytskiego najlepszego w związku z tym chłopakiem Oby już nigdy Cie nie okłamał tak, jak obiecał. Ale pamiętaj, że przy takim facecie trzeba mieć oczy i uszy cały czas otwarte
__________________
|
|
|
|
|
#89 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: zdrada
ja Wam wszystkim zycze wszystkiego najlepszego....
*![]() :Wiem ze przez caly czas musze byc ostrozna i uwazac Staram sie myslec realnie nie obiecuje sobie wiele teraz i nie oczekuje wiele mam nadzieje ze sie ulozy ale czas pokaze )) Tylko teraz najgorsze uczucie jakie mam to jak dzwoni jego telefon a ja nie wiem kto i wtedy zaczynaja sie mysli ale coz on wie ze tak prosto mojego zaufania nie dostanie tutaj trzeba czasu... Z tego co wiem to narazie z nia nie utrzymuje kontaktu ale kto wie jaka jest naprawde prawda w tym momencie.... Zaskoczyło mnie to bardzo ze chcial mi dac jej nr telefonu ze moge sama sie jej zapytac czy sa razem itp... Wiem ze go kocham i naprawde nie moglam tego zmienic chco sie starałam ale nie wychozilo bo cały czas myslałam o nim Buziaki badzcie szczesliwe :::::: )
|
|
|
|
|
#90 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Warszawa/Ostrołęka
Wiadomości: 5 595
|
Dot.: zdrada
Hmmm wiem jak Ci jest cięzko, tżn nie bylam w takiej sytułacji ale wyobrazam sobie... sama mam chłopaka od 1,5 roku i jestem do niego tak przywiazana i tak bardzo go kocham ze nie wiem co bym zorbiłab gdybym sie dowiedziala ze ma inna :| ale moim zdaniem zostaw drania, bo skoro mógł zrobić to co zrobił raniąc Cie tzn. ze wcale nie kocha...
__________________
Przygody dwóch labradorów - czarnego Rico i biszkoptowej Heleny Będzie im miło za odwiedziny |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:00.





oswajaj sie


(cytat z mego ex
)







chco myslalm ze bede sie z tego powodu bardzije cieszyc w tamtym momencie bylo mi to obojetne juz ... ale znowu powrocilo to ze jestem strasznie za nim ale staram mu sie tego nie pokazywac...czasem wydaje mi sie ze zle zrobilam dajac mu szanse jak mam z nim problem jak nie pisze sow albo cos w tym stylu wtedy mysle moglam zakonczyc to wszystko i miec teraz swiety spokoj a czasem czuje sie jak w bajce tylko przeraza mnie to ze ta bajka moze sie zakonczyc nieszczesliwie.
