|
|
#2701 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
![]() O ty samym pomyślałam Cytat:
Zdrówka Cytat:
Fajna ta fryzurka Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za miłe słowa o Piotrusiu i Oleczku
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ 21.04.2015-MICHAŚ Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka . |
|||
|
|
|
#2702 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Zaraz Wam poodpisuję - dziękuję za zainteresowanie i miłe słowa
Powiem Wam, że dołączyłąm do Was przypadkiem, kiedy miałam ogromnego doła po porodzie, bo Borys był dzieckiem które prawie wcale nie spało, za to non stop płakało z powodu problemów z brzuszkiem i bylam wtedy wrakiem człowieka i gdyby nie to, że mogłam Wam wylać wtedy swoje żale a jeszcze okazalo się, ze Wy miewacie podobne / takie same problemy, to nie wiem jak by sie to skonczylo ... Chyba bym w psychiatryku skonczyla ![]() Teraz jest mi strasznie ciezko, dzisiaj kilka razy juz sie lamalam i myslalam, ze wybuchne placzem.Wiem, ze za jakis czas będzie lepiej, ale ten poczatkowy etap. ... Po prostu mnie to przerasta. Musze szybko znalezc sobie jakies zajecie dla odciagniecia uwagi, cos co mnie pochlonie, najlepiej cos konstruktywnego a nie jakas ☠☠☠☠☠☠☠a. Wiecie co mnie najbardziej doluje? Wiem, ze chcecie dobrze ale kiedy piszecie, ze TZ sie ogarnie, albo ze tego mi zyczycie, zalamuje sie na nowo .. On sie nie ogarnie! Po co ma to robic, ma sobie teraz swoje wygodne zycie. Poza tym nie chce sie nastawiac, robic sobie zludnych nadziei, czekac. Czekalam przeciez 9 miesiecy!! Nie chce o tym w ogole myslec, stalo sie, pora skupic sie na reszcie.\A najsmutniejsze jest to, ze majac dziecko jestem zdolowana. ?Nie chce zeby Borysek mial smutna matke, nie chce zeby patrzyl na mojego skwaszonego . sfochowanego ryja. MAm cudowne dziecko i chce czerpac z tego radosc i swietnie bawic sie z Boryskiem a w tym momencie nie cieszy mnie nic! Dziewczyny, którym również się nie ułożyło z TŻ, jak przeżyłyście ten pierwszy etap? Macie jakieś rady? Jak się z tym uporać? Nie mogę sobie pozwolić na dołowanie się, płacz, na to żeby mieć wszytsko w dupie, nie chce, żeby Borys widział codziennie taką właśnie mnie.
__________________
12.01.2013 Edytowane przez blogerka Czas edycji: 2013-10-14 o 22:20 |
|
|
|
#2703 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
![]() Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2704 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Masz 100% racji w tym co napisalas, i ja mam tego swiadomosc. I wiem, e to tz jakas blokada w mojej psychice, ze nastawiam sie, ze nie bo nie. Zreszta juz mi moj tato dzisiaj zwrocil uwage, "nikt nie moze Boryska za raczki prowadzic, tylko TY" - fakt. To samo mam "nic slodkiego mu nie pozwalasz, zeru cukru, zabilabys, alejak jesz lody albo czekolade to Boryskowi dajesz"\i wychodze na jedze, ktora kazdemu zabrania a sama dziecko rozpieszcza ![]() Tylko u mnie w domu naprawde niezdrowo sie jada. Nie rozumiem po co do ziemniakow mama tone masla dodaje i kilo soli. Mieso tez smazone na glebokim oleju i ala panierka KFC, i tez tyle soli ze ja czuje jakbym jadla sol a nie kurczaka. Ja tak nie potrafie jesc, i nie chce Borysa tak od alego uczyc. Ale mysle ze po prostu bedziemy razem gotowac obiadki Boryskowi i juz a i tez postaram sie przymykac oko.
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#2705 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
obyście byli szczęśliwi zapomniałam Wam powiedzieć, że mój Tż ma wolne do końca tygodnia
__________________
01.02.2013 Aniołki[*][*]25.01.2012 |
|
|
|
|
#2706 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#2707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Blogerko: Dużoooo siły i uściski dla Ciebie. Ja niestety wczoraj, pomyślałam sobie po czytaniu Twoich postów, że jest jak piszesz: teraz to mu dopiero...wygodnie. Od razu przeszedł do konkretów, alimentów, widzeń z Małym (skądinąd nie ma dużych wymagań;/), wróci sobie do starego życia...Niestety, to nie jest dojrzały człowiek, partner.
Odzywa się w ogóle? Skup się na sobie i synku, to normalne, że jesteś zawiedziona i rozchwiana, daj sobie trochę czasu na "żałobę" po tym co się stało - myślę, że dopiero teraz możesz wyrzucić z siebie wszystko, całe napięcie od czasu porodu. Masz wsparcie w domu, to dobrze. Na pewno dasz sobie świetnie radę, jeśli potrzebujesz wyjdź do ludzi, odnów stare kontakty. Co do jedzenia Borysa: zróbcie sobie z mamą dzień gotowania dla Boryska, przygotuj się do tego dobrze - może stronka którą dziewczyny podały? Mama nie chce źle, musi się nauczyć. Wesprzeć się możesz opinią lekarza, w końcu Borys miał długo kłopoty z brzuszkiem. Jak mama będzie wiedzieć co i jak dawać Borysowi to szybko się przyzwyczai i będzie po Twojemu. A tam gdzie można, wrzuć na luz
|
|
|
|
#2708 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Mam ostatnio wrażenie że nic innego nie robię tylko nadrabiam. A jak już nadrobię do miejsca z którego zaczynałam nadrabiać to się okazuje że w międzyczasie przybyło kolejne kilkanaście stron
![]() Też pamiętam o obiadach niedzielnych, tak jak Krowa Ale my się wyłamujemy - całe życie w niedzielę jadłam rosół i kotlecika ale od jakiegoś czasu jemy placki ziemniaczane, czasem nawet nie po węgiersku tylko takie bez niczego... No bo Grześ uwielbia, my też lubimy a tylko w niedzielę mamy czas żeby się bawić z ich robieniem. I takie pyyyszne nam wychodzą, z tygodnia na tydzień lepsze, dochodzimy do perfekcji ![]() Blogerka ja jak czytałam Twoje posty to już dawno się zastanawiałam jak Ty z tym ...(nie będę się wyrażać bo wytną) wytrzymujesz. Ile ten gość w ogóle ma lat, piętnaście? Bo się zachowuje jak gówniarz z gimnazjum. Albo i gorzej (czytałyście jak to w Kaliszu czternastolatek wziął udział w porodzie rodzinnym dziecka które ma ponoć ze swoją 36-letnią nauczycielką? to już chyba on jest bardziej dojrzały...). Na pewno Ci teraz ciężko a pewnie będzie jeszcze gorzej ale dobrze zrobiłaś, dawno mu się należało. wierzę że dasz radę, wcześniej czy później wszystko się ułoży i będziesz dziękować losowi że podjęłaś taką decyzję. Bo jak Borys ma mieć tatusia który i tak ma go w dupie to lepie odejść póki jeszcze tego nie rozumie. A może paradoksalnie to pomoże i coś wreszcie trafi do tej zakutej pały?
|
|
|
|
#2709 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
A i ja mam dosc proszenia sie, tlumaczenia, klotni, krzykow. Wydaje mi sie, ze chwytalam sie juz wszytskiego, najlepiej bylo jak nie poruszalam tematu pomagania mi przy dziecku i zachowywalam sie jakby mi to zadnego problemu nie sprawialo. Wtedy bylo super. Za to wystarczylo jak po takim "super" tygodniu poprosiulam o 8 rano - dla mnie to i tak pozno juz jak n pobudke Borysa - o pomoc przy zmianie pampersa to byla klotnia! Bo czego ja chce, tz spi przeciez jeszcze ja go obudzilam. Dlatego mam dosc bycia sluzaca, sprzataczka, nianka. \Co nie znaczy ze czuje sie teraz taka dumna, bo sie wyprowadzilam. Wrecz przeciwnie. Czuje sie samotna. Fajnie spedza sie czas z rodzina w dzien, ale wieczorem chcialabym sie napic wina z TZ, obejrzec cos razem, poprzytulac sie. A tu jestem sama. I pewnie dlugo bede zanim zycie znowu mi sie pouklada. PS. Pisalas ze koncert dobrze Ci zrobil, ja mysle o wyjsciu na kolajce, drinki z kolezankami. Chyba musze w koncu odreagowac.
__________________
12.01.2013 Edytowane przez blogerka Czas edycji: 2013-10-14 o 22:49 |
|
|
|
|
#2710 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
heloł
![]() Aga przeczytałam mojemu tż jak zachował się Twój w lidlu i powiedział, że bardzo dobrze chłop zrobił, on by zrobił tak samo ![]() hje za nowe osiągnięcia Poli ![]() badzia informatyka? Łaaaaał szacun szaja babeczki piękne ![]() silver niepoważna baba z Twojej t. ![]() tresello mój też w wózku odstawia histerie, pojeździ 15 min i zaczyna się... w nosidle fajnie, bo lubi ale mimo wszystko 9 kg to jest dużo i odczuwam na moim kręgosłupie ten ciężar... co do karmienia w samochodzie to evel za kolejnego ząbka ![]() kciuki za dermatologa ![]() mała ażeś sobie wybrała moment, żeby sobie o pigułce przypomnieć meduuzka fajnie,że mama przyjeżdża ![]() Krowa witaj i za nadrobienie ![]() misiaell ta fryzura, co wrzuciłaś jest piękna, od zawsze mi się podobała ![]() hope Twoja t. ma fb, o kurczątko, światowa kobita z niej ![]() blogerko trzymam kciuki za Twoje ogarnięcie się, poukładanie sobie wszystkiego jestem całym sercem z Tobą ![]() nawijko przytulam mocno nadrobiłam, chociaż było ciężko, bo co się cieszyłam, że już coraz bliżej to nagle wyrastała nowa strona, ehhh ![]() tż jest w domu, więc nie mam na nic czasu, on ciągle siedzi przy kompie, bo kończy praktyki i jakieś wyceny robi, ja zatem robię wszystko i jeszcze dodatkowo nie mam kompa dzisiaj mnie t. podku...wiła, gada z tż przez tel i mój mąż mówi jej ile to Kubuś je i z jakim apetytem, że buzię otwiera i że uwielbia owoce, że mu gotuję różne obiadki i deserki. I mówi, że dziś zjadł mus ze śliwek i gruszki a ta, czemu on je gruszkę przecież za mały i że ona by nie dawała gruszki... srata tata, pewnie lepsza zalewajka albo rosół niż gruszka i w ogóle UWAGA bo będzie hit, on za dużo je, jak nie chciał jeść i był problem, to czemu nie je, trzeba próbować, bo będziemy mieć z nim problem, bo będzie niejadek itd itp a teraz jak je to też źle. Nie wiem,co jeszcze chciałam, bo już tż przyszedł i stoi nade mną więc pewno muszę mu za niedługo kompa oddać :/ wrrrr :/ aaaa już wiem, wszystkim paniom nauczycielkom z okazji ich święta wszystkiego najlepszego, dużo cierpliwości i radości
|
|
|
|
#2711 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
A jeśli chodzi o obiadki tak własnie mam zamiar zrobic, jutro z mama jedziemy na zakupy
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#2712 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Zjadło mi cytaty!
Ellmi i ktoś jeszcze, (przepraszam, nie pamiętam) wolałabym nie dawać na drugie śniadanie kaszki łyżką,bo ona jest o tej 10 mega śpiąca i przy butli zasypia w mig a przy łyżeczce się będzie wkurzała. Ale doszłam do wniosku, że na śniadanie będzie dostawała tak Cytat:
A "moja" jakby sobie wstawiała moje dziecko na swojego fb to by ewentualnie zarobiła kopa w pupalolo Cytat:
blogerko, każdy jest inny i każdy inaczej przez to przechodzi, ja byłam akurat na takim etapie, że nie mialam czasu się dołować, zasuwałam do szkoły, dziecko w domu czekało po powrocie, licencjat do napisania na już, do tego nie mialam zaliczonego chyba ani jednego przedmiotu z poprzedniego semestru, a zbliżała się sesja z bieżącego. Jak skończył się ten wielki kombos to nagle się okazało, że mi samej jest lepiej, po prostu. Teraz jak mam doła, to zajmuje się czymkolwiek- ostatnio cały dzień partoliłam weki na zimę, wymyśliłam malowanie pokoju i szukałam farb, renowacja mebli, szycie mi przez myśl przeszło, no stary dobry sposób - nie mieć czasu na myślenie. Ja np też uwielbiam wyobrażać sobie siebie i Ole za kilka lat-że będę podróżowala i wszędzie będę ja brała ze sobą. A żeby rąk podróżować to kombinuje co zrobić,by na te podróże w przyszłości mieć ![]() Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|||
|
|
|
#2713 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
charlizz - tak, wiem. Robic byle co by odwrocic uwage od negatywnego myslenia, a najlepiej jakiegokolwiek myslenia. No ale nie chce skonczyc z siedmioma kotami, litrami wekow w lodowce
haha.Jak juz pisalam marsi, na poczatek mam zamiar wysjc na jakas dobra kolacje a pozniej kilka drinkow z kolezankami. Mialam opijac urodzenie Boryska juz dawno dawno temu. Tz mial okazje, teraz czas na mnie
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
#2714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Kochane, dziekuje za zainteresowanie
Nie mam jak Wam poodpisywac (blogerko Mam nadzieje, ze z 2 dni do Was wroce. |
|
|
|
#2715 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
|
|
|
|
#2716 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43256007]
a propos, ja to się zastanawiam, bo te wszystkie stare sposoby mam i babć to na pewno ręce i nogi mają (miały), ale teraz pytanie - czy czasem nie jest tak, że ich kosmetyki miały inne, proste składy i dlatego działały? :[/QUOTE] nie wiem, ale odparzona byla straszna po pierwszym przemyciu olejem zwyklym bo nie mam tutaj jeszcze oliwy z oliwek poprawa o 50% a po kolejnym na noc nie ma nic a sposob wziety od pielegniarek, ktore tak robia w DPS teraz aktualnie moja tak samo ale z kubka bardzo chetnie probuje Cytat:
wiem, ze Ci ciezko bardzo ale dobrze zrobilas, zaslugujesz na lepsze traktowanie tak samo Borysek tuuulammm Cytat:
czuje się dalej obco, ale dostrzegam, ze zyje sie tu lepie, tylko maz pracuje tutaj, moje 60% pensji co dostaje idzie na oplaty mieszkania w polsce itamtejsze rachunki a w tym miesiacu nie dosc, ze byl po mnie w Polsce i kupe zakupów porobilismy, w tym oc auta, ktore zostalo w Polsce, paliwo, tutaj kupilismy, telewizor, odkurzacz, dekoder a jezyk mam plytę pawlikowskiej i co jedna lekcje przeszlam bo nie moge sie skupic, Natusia jest tak absorbujaca, ze nie mam jak, nie mam kiedy ale muszę spiąć pośladki i jakos sie zorganizowac bo sie wstydze, ze nie umiem gawarić pa niemiecki ![]() tu podobnie jak w Anglii kazdy sie pozdrawia Haluu czy na ulicy czy w urzedach zadnego guten morgen i guten tak sie nie uzywa no jedynie starsze panie i to nie wszystkie poka poka jak wygladasz ![]() Cytat:
Cytat:
![]() no i super, ze mama bedzie z Wami miesiac i jak dbasz o Jej komfort pobytu ![]() Cytat:
za zeboleBlack super fryzurka, moze zgapię po Tobie a wstawisz fotkę? |
|||||
|
|
|
#2717 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
|
|
|
|
|
#2718 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Blogerko to jest za przeproszeniem kawał sukin.syna i tyle. Sama sobie to dziecko zrobiłaś czy jak?? Ty też miałaś swoje życie i musiałaś z niego zrezygnować a on nie może NIC poświęcić? Mój mąż potrafi jakoś wstać wcześniej i nadkładać drogi żeby zawieźć Grzesia do przedszkola(jeszcze go pilnuje rano przy ubieraniu żeby nie obudził mnie i młodej), wracać z pracy koło szóstej, przeważnie od razu wziąć się za jakąś robotę przy domu (cały czas się jeszcze urządzamy). Wraca podwójnie wyrypany bo praca umysłowa ale bardzo trudna i wyczerpująca a przy domu bierze łopatę i jedzie fizycznie (nie ma że dr inż. ...). Na nogach jest od siódmej. Ja - przypominam - siedzę na rodzicielskim więc mam czasu kupę. I co się dzieje jak już wreszcie wróci do domu? Zabiera się za zabawę z dzieciakami, przewija, kąpie, a ja sobie idę oglądać tv
A w weekendy to on wstaje i się zajmuje młodzieżą a ja sobie odsypiam do oporu. Mimo że jakoś specjalnie zmęczona się nie czuję. Ale on się poczuwa że to jego dzieci a ma dla nich czas tylko wieczorem i w weekendy. Dlatego ja nigdy nie zrozumiem gościa któremu się nawet głupiego pampersa nie chce zmienić. Nie wiem czy to ja trafiłam szóstkę w totka czy Ty miałaś pecha, mam nadzieję że jednak w większości związków ojcostwo nie kończy się w momencie zapłodnienia...
|
|
|
|
#2719 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
wiem, wiem
_mowilam o sobie, ja bym zeswirowala jakbym nagle sie wkrecila w odmalowywanie pokoju, robienie wekow. Zreszta juz u TZ jak sie klocilismy systematycznie przekladalam swoje ciuchy tak jakbym podswiadomie przygotowywala sie do pozniejszej przeprowadzki i faktycznie ... zabranie rzeczy zajely moze z 30 min bo wsztsko juz bylo odpowiednio przygotowane. Chyba musze wyjsc do ludzi, ale mi szkoda zostawic Boryska, on jest z dnia na dzien coraz cudowniejszy. Nie mialam z nim takiej wiezi za niemowlaka, teraz dogadujemy sie idealnie niemalze. za długo mialam go tylko dla siebie i czuje ze przeciecie pepowiny bedzie teraz bardzo bolesne ![]() (duzo chetniej, i latwiej przychodzilo mi oddawanie go pod opieke tesciowej / mamie keidy mial 3,4 miesiace - teraz po prostu mi zal, nie chce tracic czasu, ktory moge spedzic razem z nim, bo to mija przeciez bezpowrotnie)
__________________
12.01.2013 Edytowane przez blogerka Czas edycji: 2013-10-14 o 23:15 |
|
|
|
#2720 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Pstryczek Szaja
wszystkiego dobrego, samych zdolnych uczniów ![]() Moja Natulka dziś podczołgała się do Ramba i zaczela go ciagnac za wlosy, za nogę pozniej zlapala go za ogon i ciagnela do siebie a ten lezal i nic, a ja do niego no uciekaj, przeciez to boli a wczoraj zabrala mu kosc |
|
|
|
#2721 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ---------- A jeszcze Wam napisze, ze nasz pies - beagle - jest zazdrosny o Boryska. Cale 7 lat to on byl synkiem moich rodzicow i siostr a teraz pojawila sie konkurencja. Borysa olewa, nie reaguje na niego w zaden sposob!!! tak jakby pokazywal ze ma go gleboko gdzies. Ale rozszarpal swoje legowisko dzisiaj :| a on , nawet jak na beagle bardzo opanowany jest, za szczeniaka tylko jedna pare butow mi zjadl, a pozniej byl z nim spokoj, zero szkod. Szkoda mi go troche. Faktycznie od wczoraj wszyscy wokol Boryska lataja a Bakir w cieniu jest. ---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ---------- A i jeszcze charlizz - pisalas, ze motywuje Cie to, ze wyobrazasz sobie jak milo z Ola bedziecie spedzac czas za kilka lat. JEsli chodzi o mnie, juz sobie wyobrazlam jak w trojke z TZ i Borysem bedziemy spedzac czas i Bo moje pobozne zyczenia a rzeczywistosc to dwie zupelnie inne rzeczy. Powiedziec ze zderzylam sie ze sciana to malo
__________________
12.01.2013 |
|
|
|
|
#2722 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
i Tak fajnie gada i glowka macha jakby potakiwala i jak sie tak samo robi to zaciesz ma i dalej kiwa glowka i ta ta ta
albo jak trzymam ja na pollezaco i caluje w nosek to ona co rusz odchyla glowke do tylu zeby Ja w ten nosek calowac a dzis rano tak mi stópkę podstawiala zeby ja cmokac |
|
|
|
#2723 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Blogerko co to za gadanie i myślenie, ze zasluzylas na takiego łajdaka!
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#2724 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
No właśnie Blogerko, co to za bzdury że zasłużyłaś?? To ta szuja nie zasłużyła ani na Ciebie, ani na Boryska. Może kiedyś dorośnie i będzie żałować ale Ty już wtedy będziesz od dawna szczęśliwa z jakimś odpowiednikiem mojego małżonka
|
|
|
|
#2725 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
opanowane zwierzątko! Dobrze. Cytat:
Sarah, fajnie, że dajesz tam radę, zobaczysz będzie coraz lepiej, najważniejsze, że jesteście wszyscy razem, we trójkę ![]() Fotke moich włosów pokaże Wam jutro (jak zrobię ) akurat ufarbowałam w sobotę tymczasem idę spać! Kija, bo mogłam przeoczyć... jak skóra Ani i rozszerzanie diety u Was? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
||
|
|
|
#2726 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
.
---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:48 ---------- U nas nieźle, skóra ładna, strzał z parafiną okazał się strzałem w dziesiątkę. A z rozszerzaniem jakoś idzie ale powoli. Ania toleruje ziemniaka, marchewkę, brokuła, dynię, selera, pietruszkę, królika i chyba kukurydzę (próbowałam z kleikiem i chrupkami ale nie bardzo chce więc pewności nie mam). Nie toleruje ryżu, strasznie po nim wymiotuje. I chyba przeszło jabłko ale jeszcze testujemy. Zjada mały słoiczek na obiad (czasem na raz, czasem na dwa razy). Mamy problem z kaszkami bo te powszechnie dostępne to ryżowe więc odpadają, muszę chyba zgłębić temat holle. Nie wiem na razie czym zagęścić mleko a chciałam żeby się bardziej najadała na noc Edytowane przez Kija80 Czas edycji: 2013-10-14 o 23:50 |
|
|
|
#2727 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Blogerko, dużo siły Ci życzę
![]() Charlizz, a takie tam ☠☠☠☠☠☠☠y robie Insolito, to ja przy 180cm waze 65-64 i w zasadzie to jest mi z tym dobrze waga nie mala, ale dawno juz mi sie nie zdazylo wazyc mniej ![]() Bokeh, Tz zaszalal, ale zmiana na korzysc ![]() Silver, zaszalej obetnij grzywke - wlosy zawsze odrosną jak Ci sie nie spodoba
|
|
|
|
#2728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Czesc!
kija ladnie rozszerzanie Wam idzie. Yae tez zareagowala zle na parafine, ale w pore przypomnialam sobie Wasze problemy i odstawilam. Ale, ze z ryzem macie problemy, to naprawde sie dziwie... black w ciazy doradzalas, co powinno byc w balsamach (o ile dobrze pamietam), a co powinno byc a czego nie w takim uniwersalnym dla dziecka? meduzza mam nadzieje, ze lepiej sie dogadacie z mama niz ja z moja A gdzie sie podziala ania? Nie powinna juz do nas wrocic? aska ale cudo wyszlo z pod Twojej reki! Bomba! szaja mialam napisac o szkole i udogodnieniach. Niedaleko domu t. jest park i tam przypadkiem znalazlam rozpiske wszystkich miejsc przyjaznych dla rodzin z dziecmi z uwzglednieniem miejsc do przewijania i pokojow dla matki z dzieckiem - jak na tak niewielkie miasto lista byla nader imponujaca. A o szkolnictwie, to za wiele powiedziec nie potrafie, poza tym, ze jest system 6-3-3 i istny wyscig po wiedze. Studia trwaja 4 lata i zwykle na tym wszyscy poprzestaja. Jest jeszcze opcja 2 letnich magisterskich. Co ciekawe nasza magisterka nie jest rownorzedna japonskiej tylko ukonczonym 4 lenim japonskim. Rok szkolny zaczyna sie w kwietniu, na studiach sa dwa semestry, ale w nizszych szkolach bodajze trzy. Najdluzsze wakacje przypadaja na wiosne. Obowiazkowa jest nauka do konca gimnazjum. Szkoly prywatne reprezentuja znacznie wyzszy poziom nauczania. Szkola panstwowa naucza wedlug programu ministerstwa, ale jest on niewystarczajacy, zeby np. zdac na studia. Powszechne jest zjawisko ronin - moze znasz ten termin z filmow o samurajach - to taki samuraj, ktory porzucil swojego pana. Obecnie oznacza osobe, ktora ubiega sie o dostanie na studia, zrobila sobie jakby przerwe miedzy liceum a studiami by poprawic wyniki "matury". Luki w programie uzupelnia sie albo podczas bycia roninem, albo po szkole chodzi sie do specjalnych szkolek przygotowujacych do egzaminow na nastepny poziom nauczania. No chyba, ze jest sie w szkole prywatnej, to moze wystarczy. Uwaga - sa specjalne szkolki juz dla niemowlakow, bo sa np. egzaminy wstepne do przedszkola. Poza tym istnieja kyoiku mama - matki, ktore maja swira na punkcie ksztalcenia dzieci. W szkolach podstawowych na pewno (nie wiem jak dalej) po lekcjach dyzurni sprzataja cala szkole. O 12 je sie obiad, ktorego nakladaniem, rozdawaniem i sprzataniem pozniej zajmuja sie dyzurni. Szkoly poczawszy od gimnazjum oferuja bardzo bogaty program zajec pozalekcyjnych. Cos jeszcze chcialabys wiedziec? |
|
|
|
#2729 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
mika zdrowka!!
Filmiki i zdjecia obejrzane - cudownosci ![]() misiael scinaj wlosy; fryzura piekna U nas ostatnie kilka nocy spokojnych, z pobudkami na jedzenie ok 2 i 5 i ostateczna pobudka o 7. Wczoraj szalalam z obiadkami dla Yae - przygotowalam warzywa: bataty, dynie i brokula oraz tofu i rybki (takie http://saichan3500.blog87.fc2.com/blog-entry-852.html). Yae w koncu usiadla i siedzi. Na pamiatke zdjecie dla wizazowych ciotek ImageUploadedByWizaz Forum1381804619.479622.jpg |
|
|
|
#2730 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Hej hej
Zuzka jeszcze śpi ![]() ![]() :pA ja se Ehh jak fajnie, po serii pobudek o 5-6 :banghead: Kurcze nabila sobie guza,stała usiadła i z tego siadu poleciała do tylu. I głowa o podłogę. Ma takiego dużego guza że masakra ![]() ![]() ![]() Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:19.





chyba na jej miejscu bym wysiadłą i zaproponowałą, że jej wyjadę
do tego kupa roboty w pracy 


ale kiedy piszecie, ze TZ sie ogarnie, albo ze tego mi zyczycie, zalamuje sie na nowo .. On sie nie ogarnie! Po co ma to robic, ma sobie teraz swoje wygodne zycie. Poza tym nie chce sie nastawiac, robic sobie zludnych nadziei, czekac. Czekalam przeciez 9 miesiecy!! Nie chce o tym w ogole myslec, stalo sie, pora skupic sie na reszcie.\






za nowe osiągnięcia Poli 








