|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
caławdeszczu, laurka a próbowałałyście dać kaszkę z butli? Smoczek butli mam taki specjalny do kaszki, on jest przecięty w krzyżyk. Robię tak,że daję na 150ml mleka i 5 miarek od mm kaszki i wtedy mój mały zjada. z miski kaszki nie ruszy. Z zupką podobnie, ciężko mu upchać kilka łyżek, ale nadrabia tym,że daję mu np. kawałek gotowanej marchewki,ziemniaczka,bro kuła i innych warzyw i np. małego pulpecika i sam sobie je. Owszem większość ląduje na podłodze ale mimo wszystko w ten sposób sporo zjada.
Neti to mamy bliziutko do siebie W Międzylesiu pracuje mój dobry przyjaciel :P W Rembertowie mieszkam dopiero 2 miesiące, wcześniej mieszkałam na Bródnie
Edytowane przez klara555 Czas edycji: 2013-10-20 o 21:57 |
|
|
|
#3992 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
To samo w sumie wychodzi, co u nas, tylko że my mieliśmy te półtorej godziny w pakiecie jednym
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3993 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Kurcze, dzięki dziewczyny za takie miłe słowa.. naprawdę miło mi się zrobiło.. dzięki
Lenova, jak przewijam to daje do ręki coś czym się nie bawi na codzień. Np. pustą butelke po dezodorancie. Mam ją położoną na przewijaku, ale już jej sie nudzi i zaczyna spitalać. Strasznie to wkurzające Ale co zrobić, trza jakoś ogarnąć ![]() ![]() Yellow, ajsiju
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#3994 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Michaś więcej wyrzuca, ale coś tam mieli w buzince, no ale maaaaałooooo strasznie. O muszę pulpeta z zółtkiem mu zrobić, ciekawe czy zje cokolwiek.
__________________
Malowanie szafek kuchennych - metamorfoza kuchni za mniej niż 200 złotych |
|
|
|
|
#3995 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
próbowałam i butlą i łyżką taką, sraką i owaką i NIC, szczękościsk.
A od kilku dni się nauczyła, że jak coś jej daje, a ona nie chce to kręci głową na lewo i prawo zaciska buzię i se mogę prosić, że dobre, że cacy itp. I smoków też różnych próbowałam
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#3996 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
![]() Czasami robię z siebie pajaca,czasami zagaduje,czasami rozśmieszam-ale to przynosi tylko jakie skutki że wychodzę na idiotke przed innymi ![]() Taki etap? hyy
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#3997 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Strasznie współczuje moja córcia była takim niejadkiem i do tej pory jej to zostało. Ile się namęczyłam żeby coś zjadła to już moje
|
|
|
|
|
#3998 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#3999 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Cytat:
nie radzimy :P Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Lecę spać jutro idziemy z tż i Hanią w góry.... już sie oczywiście kłocimy przy pakowaniu itp...tjaaaaa
__________________
|
||||||
|
|
|
#4000 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Mala..mialas znaleźć mi fryzurę
![]() Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app ---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ---------- Cytat:
![]() ![]() A co do linku....czego to nie wymyślą ![]() Ide spac....dziś nie ma tugezy... ![]() P.s. Szukam fajnej zabawki dla Antonia...ktos?cos? ![]() Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r. ![]() Ślub ... 06.08.2011 r. ANTOŚ 18.02.2013 "Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć." |
|
|
|
|
#4001 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
A teraz sobie pobluzgam.
Jak ☠☠☠☠a nie wiem, czy moja rodzina udaje, czy oni są na prawdę tacy głupi, bo innego wyrażenia nie mam? Jak Wam pisałam tutaj obszernie po wizycie u ortopedy, zarządziła ona: ZERO stawiania Poli na nóżkach, tym bardziej prowadzania, ZERO wsadzania do chodzika, jak najmniej sadzania. Oczywiście mama ma to w dupie, i tak Polę "dla zabawy" stawia sobie na kolanach, albo na podłodze, do chodzika daje. Przecież "tylko na chwilę! Nie jest w nim non stop!" A dzisiaj to już był szczyt szczytów. Zebrały się 3 mądre: mama, babcia i ciotka, która o wychowaniu małych dzieci wie tyle, co I co to się działo ![]() No i tak rozgorzała dyskusja. Mówię, że nie można jej teraz absolutnie stawiać, ani prowadzić, bo stópka jest źle nadal ułożona. Olej! Kup ortopedyczne, sztywne buciki i stawiaj jak najczęściej, żeby się nauczyła! Nikt nie mówi, że ciągle, tylko czasami! ![]() Do chodzika wsadź, żeby sobie poćwiczyła (ale co? ). Mówię, że nie, bo to całkiem psuje postawę dziecka, no i ta stópka, nogi się całkiem źle układają. Olej! Daj ją czasem do chodzika, niech sobie potrenuje nóżki, jak będzie chciała, to sobie nawet stanie chwilę. Nikt nie mówi, że ciągle, tylko czasami, przecież nie będzie w nim 24h/dobę! ![]() Sadzać! Jak najczęściej sadzać, żeby się plecki ćwiczyły i przyzwyczajały! ![]() Na mój argument, że doktorka powiedziała, że Pola jak najdłużej ma być "na ziemi", żeby wszystko dobrze sobie wyrobić, a potem SAMA ma się pionizować, usłyszałam co? OLEJ! Kto ci takich głupot naopowiadał? Ty nie słuchaj ludzi, tylko nas, mamy, co dzieci już wychowały! I teraz HIT. Już się w☠☠☠☠iłam jak jasny gwint, to olałam konwenanse nawet względem babci i mówię, że powtarzam to, co mówiła mi rehabilitantka, że tych rzeczy nie wolno robić, bo się już całkiem zawali z tą stópką i będzie w przyszłości jeszcze trudniej ją wyprostować. I że jak one chcą jeździć potem z Polą na gimnastykę, to proszę bardzo. I UWAGA co usłyszałam: PRZECIEŻ I TAK BĘDZIESZ MUSIAŁA JEŹDZIĆ! Za☠☠☠iście!!! Wykrzywmy Poli nogi i kręgosłup, bo i tak będę z nią musiała jeździć na ćwiczenia, więc żeby ☠☠☠☠a, było jeszcze z czym, a nie z jedną marną stópką! One przecież wiedza lepiej od kobiety, która ma w swoim zawodzie doświadczenie 30., jak nie 40. letnie! A babcia się pyta, gdzie ja to usłyszałam, u jakiegoś lekarza byłyśmy? I mama sama jej powiedziała, że tak, że do K. chodzimy (wszyscy wiedzą, że jest za☠☠☠ista w swoim fachu). No i chuj, jej mam nie słuchać! I potem co? Stawiały sobie Polę na kolanach i prowadzały za rączki!!! Wzięłam dziecko i poszłam w chuj, tzn. do pokoju, bo już nie mogłam tego słuchać i na to patrzeć. Teraz mam już w dupie wszelkie rady mojej mamy. Naprawdę wydawało się, że ona z tych "życiowych" mam, które rzeczywiście dobre rady dają, bo tak było do tej pory. Ale teraz już koniec. Jak ona jest taka, to ja będę robić po swojemu. I w dupie mam jej zdanie na ten temat.
__________________
Cuause I know I don't understand, just how your love your doing no one else can... Edytowane przez hje Czas edycji: 2013-10-20 o 22:24 |
|
|
|
#4002 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Ale Ci zasdroszcze Bokeh! Dakad ruszacie? Gdybyśmy wiedzieli,ze taka pogoda bedzie w weekend to tez byśmy gdzieś w gory ruszyli, ale ja sie do teściów w szpieczkach wybrałam, wiec nie dało rady
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4003 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Aż z wrażenia idę spać Branoc
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
|
#4004 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
![]() Sent from my GT-S5830 using Wizaz Forum mobile app
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r. ![]() Ślub ... 06.08.2011 r. ANTOŚ 18.02.2013 "Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć." Edytowane przez neti1 Czas edycji: 2013-10-20 o 22:24 |
|
|
|
|
#4005 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Biedna hje, chyba bym sie zagotowala i nie powstrzymała języka za zębami, bądź twarda! A my dopiero w połowie drogi, pewnie przed 1 dojedziemy do domu, oby bąbel spał ładnie do samego końca podróży
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4006 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
![]() Bylismy dzis na targach mieszkaniowych z TZ. Bobas z tesciowa u nas w mieszkaniu, 4h. Histeryzowal w najlepsze... Juz na klatce go slyszelismy wracajac!! A do tescia dopiero po 16 zawitalismy, ufff. Padlby z glodu do tego czasu!!!!! Zabawe ze sroczka znamy Dziewczyny, wspolczuje Wam historii z karmieniem. To musi byc strasznie frustrujace jak dziec mimo tylu prob nadal nie chce niczego przelknac Pozostaje mi chyba tylko zyczyc cierpliwosci, kiedys w koncu musi zaskoczyc...Jutro pierwsza rehabilitacja. Na 8 rano :/ Musze dojechac kilkadziesiat km w zawalonym pociagu..... Edytowane przez nafiyqa Czas edycji: 2013-10-20 o 22:27 |
|
|
|
|
#4007 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
hje, rozstrzelać takie mądre głowy, co to rozumy pozjadały. Dziewczyno masz cierpliwość nad wyraz... ja bym nie wytrzymała i wyjechała z grubej rury po takim gadaniu. Bokeh, udanego wypadu. Oby pogoda Wam dopisała, bo u nas właśnie pada deszcz. Nawijko, za rehabilitacje i żeby pociąg nie był mocno zatłoczony ![]() Neti, dzięki ![]() tą oto sposobnością również mówię Dobranoc *Do jutra!
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() Edytowane przez calawdeszczu Czas edycji: 2013-10-20 o 22:32 |
|
|
|
|
#4008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
No właśnie niedługo już i nie wytrzymie...
![]() Ja se myślę, co tu taka cisza, a to już 23 prawie ![]() Zbieram się do wyra, młoda już od jakiejś pół godziny śpi. Acha, zrobiło nam się znowu odparzenie. Tzn. nie takie, jak to ostatnio, no ale jednak małą boli jak dotykam i płakusia przy tym A już znamy winowajcę - wtedy był jeszcze pampery BD, ale teraz już na pewno chusteczki. Z Nivei ![]() Także im mówimy papa i już na stałe przerzucamy się na wodę/waciki nasączone wodą. No i będę pupencję przemywać fioletem, co by się nie pogorszyło ![]() No, to idę spac. O ile zasnę z nerwów, bo jak Wam napisałam o tym, to mię znowu nosi od środka Dobranoc
__________________
Cuause I know I don't understand, just how your love your doing no one else can... Edytowane przez hje Czas edycji: 2013-10-20 o 22:52 |
|
|
|
#4009 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Hje, współczuję i łączę się w bólu bo się z teściem o to dzisiaj ścięłam
A jutro od rana dzwonię do przychodni, muszę dostać się na zdrowe dzieci, bo niestety chyba tak różowo z Dorcią nie jest, nie pisałam wcześniej, bo jeszcze chcialam poobserwować - a tu gwiazda podniesiona za paszki mega spina nogi oi krzyżuje je, zamiast odruchowo w górę kolanka dawać i NIE krzyżować (po 6mcu nie ma prawa tak robić już, niestety), w trakcie przewijania to samo, piąstki często zaciśnięte (chociaż pięknie trzyma przedmioty, chwyt pęsetowy ma, przekłada rzeczy z ręki do ręki i tak dalej), no i obstawiam niestety coś z napięciem mięśniowym. Ale - co ciekawego dzisiaj przeczytałam (i akurat temu ufam, moja koleżanka z którą kiedyś pracowałam prowadzi przychodnię reh. w Chorzowie, m.in. dzieci rehabilitują), że najczęściej takie objawy - czyli napięcie silne kończyn - występują przy OBNIŻONYM napięciu tułowia! i u nas by się zgadzało... O, taka rzecz z czego sobie nie zdawałam sprawy wcześniej: Dorcia nie podnosi NIGDY głowy w leżeniu na plecach. Pokażę wam, jak najczęściej jeśli już podniesie dupkę to robi (dzisiaj znalazłam to foto w necie, to nie Dorotka): http://img7.imageshack.us/img7/8199/img2118x.jpg i tak też dokładnie własnie krzyżuje nogi, podniesiona, w trakcie przewijania również, w trakcie kąpieli... No więc muszę na gwałt pediatrę złapać, pokazać, wziąć skierowanie do neurologa i działać. |
|
|
|
#4010 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Biedny Michaś Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Szaja kurde Ty już konsultowałaś Dorcię u lekarzy i że niby przeoczyli? Masakra, dobrze, że Ty jesteś taka dociekliwa i się znasz na tym. Kciuki za Was!
Edytowane przez szklanka19 Czas edycji: 2013-10-20 o 23:07 |
|||||
|
|
|
#4011 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Szklanko, wiesz, ona miała niecałe 6mcy wówczas i mogło być tak, że nie było widać - no i owszem, lekka np. asymetria była, ale już dawno nie ma, na reh. chodziłam z nią i ruszyła do przodu - i powiedzmy, że była jakiś czas na dobrym etapie rozwoju. No a teraz tak jednak patrzę i nie podoba mi się to
to jednak porównanie ma i sama mówi, że Dorcia zbyt jednak mało mobilna jest - nawet biorąc pod uwagę, że dzieci rożnie się rozwijają.
|
|
|
|
#4012 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
O, siora wróciła z Inglandu. Koniec siedzenia samej w domu
![]() No, to dobranoc
|
|
|
|
#4013 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43356376]Szklanko, wiesz, ona miała niecałe 6mcy wówczas i mogło być tak, że nie było widać - no i owszem, lekka np. asymetria była, ale już dawno nie ma, na reh. chodziłam z nią i ruszyła do przodu - i powiedzmy, że była jakiś czas na dobrym etapie rozwoju. No a teraz tak jednak patrzę i nie podoba mi się to
to jednak porównanie ma i sama mówi, że Dorcia zbyt jednak mało mobilna jest - nawet biorąc pod uwagę, że dzieci rożnie się rozwijają.[/QUOTE]Rozumiem. Bardzo dobrze, że to zauważyłaś, ciekawe co teraz pediatra powie. U nas jest obniżone napięcie i Ewa właśnie nogi ma bardzo silne, majta na wszystkie strony, kopie jak wariatka, ale też podnosi się do siadu, jak leży na pleckach to podnosi główkę. No i jak chce się ją podnieść z leżenia na plecach to wystarczy jeden palec włożyć pod plecki i ona się już zwija w kłębek do podnoszenia. Ale to już długo i póki co nic więcej się z tym nie dzieje. Te ćwiczenia co wrzucałaś wczoraj to u nas nie przejdą, za wcześnie jeszcze bo Ewa się na ręce nie potrafi utrzymać, żeby usiąść. Dorotka potrafi? |
|
|
|
#4014 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Szaja, mam nadzieje, ze uda Ci sie umówić jak najszybciej i naprowadzić Dorcie na wlsciwe tory ponownie. Ale wy jesteście spostrzegawcze dziewczyny, ja ostatnio przez to zaczęłam shizowac,ze pewnie przeoczam jakaś nieprawidłowośc.
Na wylocie z Włocławka minęliśmy dorodnego dzika, chodził przy poboczu!!! Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4015 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Cytat:
Cytat:
Cytat:
jak większość facetów... Ja swojemy niedawno zwróciłam uwagę, bo siedział sam w pokoju oglądał tv. Ja wstałam do łazienki (spałam z małą w drugim). Wychodzę z łazienki tż nie ma w pokoju tv gra, światło się świeci, on w drugim pokoju w łóżku już leży.. Też była obraza majestatu.... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Więcej nie jestem w stanie nadrobić... Znowu naprodukowałyście miliard stron... /na studia nie pójdę, ale o tym jutro, bo teraz muszę iść spać, bo rano mamy lekarza. Proszę o kciuki, bo 5 tygodnia choroby nie zdzierżę... 3 już na antybiotykach i sterydach.... Do tego chcę na spacer!!!! No i mam wielką ochotę spakowaś manatki i się wyprowadzić od pożalsiębożemęża....nie dość, że dogadać się ost nie umiemy, to ciąlgle się kłócimy... Nawet nie chce mi się o tym gadać......Nie daruję sobie, że zmarnowałam sobie życie, ale najgorsze, że z☠☠☠ałam je mojemu dziecku... Bo ja to na swoje własne życzenie zrobiłam, ale dziecko wpływu na to nie miało.. Dół, dół i jeszcze raz dół, ale pisać na forum o tym nie będę, bo każdy może tu wejść i przeczytać .... AAAA i byłam dziś u teściowej... Wyściskała i wycałowała małą jakby rzeczywiście ją interesowała, ale tekst, że tak dawno się nie widziały podziałał na mnie jak płachta na byka... nosz... kurde... to ona nie odwiedziła dziecka jak było w szpitalu,ba, to ona obiecała, że przyjedzie do szpitala i z nią posiedzi, żebym mogła sprawy załatwić.. Jak jest w mieście to nie myśli, żeby wnuczke odwiedzić. Nota bene mieszkamy w samiutkim centrum, więc przyjeżdzając do miasta jest koło naszedo domu.... tylko podteksty, że wnuczki nie widzi, bo my do niej nie przyjeżdzamy... niech spada... jak tylko się rozstanę z tż, a prędzej czy później tak się stanie, to babcia od siedmiu boleści wnuczki nie zobaczy,..... No i u "babci" wnuczek był, no to tylko słyszeliśmy Michaś to michaś tamto.. a co paulina gorsza???? Ech wkurza mnie to, najbardziej, że tż tego nie widzi a jak mówię mu to się wkurza.....wrrrrr idę spać... miłej nocki.. |
||||||
|
|
|
#4016 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Wszyscy sie wykruszają, a my nadal w drodze.
Gojka :głasiu: kciuki za jutrzejsza wizytę i oby sie wam z tz poukładało. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4017 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
bokeh też gotowałam
Padam już. Dobranoc |
|
|
|
#4018 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
A my juz prawie na miejscu Yuupi, zyrafka romera jest super - cała
mały przespał ładnie podróż, pierwszy raz Przespanej nocy miłe mamuśki Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4019 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
hej
nadrobiłam tylko końcówkę piątku i spadam do spania, bo oczy mam jak spodki; od 17 siedzę w papierzyskach i właśnie skończyłam ![]() wczoraj w nocy Fifek tak strasznie płakał przez brzuszek, że ja razem z nim się pobeczałam jeszcze nigdy tak nie zawodził strasznie, widać było, że go boli, bo tak się wczepiał łapkami we mnie i piszczał aż nie mógł się uspokoić prawie przez godzinę, dopiero jak go moja mama wzięła do siebie do pokoju i z nim pochodziła, to zasnął biedny mójCytat:
Cytat:
następna chyba zacznę handlować![]() Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#4020 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. X
Czesc!!
Cytat:
Cytat:
Mam duzy problem, zeby okreslic, ile Yae jest w stanie, ewentualnie powinna zjesc. Jak Wy to oceniacie? Cytat:
Cytat:
Dziekuje za komplementy. Te z gwiazdkami, to prezent od tz. W kwiatki sa t. Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 00:58 ---------- Poprzedni post napisano o 00:51 ---------- Przyjemnosci i zazdroszcze wyprawy! |
||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:25.



W Międzylesiu pracuje mój dobry przyjaciel :P W Rembertowie mieszkam dopiero 2 miesiące, wcześniej mieszkałam na Bródnie



Ale co zrobić, trza jakoś ogarnąć 

Strasznie współczuje moja córcia była takim niejadkiem i do tej pory jej to zostało. Ile się namęczyłam żeby coś zjadła to już moje




kiedy ona zaśnie ???






za rehabilitacje i żeby pociąg nie był mocno zatłoczony
*



