Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI) - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-29, 08:26   #451
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
wszyscy najmadrzejsi, u nas to samo
wczoraj tesciowa uparla sie, ze da Borysowi obiadek o 17, gdzie on byl juz po dwoch, ale jej odpowiedz byla "a niech zje i trzeci" a on wtedy byl w porze na mleko.
No i sie zdziwila, bo dostala od Borysa po lapach wpadl w histerie po czym rzucil sie na mleko ktore mu podalam. Jej mina byla bezcenna
dla Boryska, załatwił babcię
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:30   #452
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
wszyscy najmadrzejsi, u nas to samo
wczoraj tesciowa uparla sie, ze da Borysowi obiadek o 17, gdzie on byl juz po dwoch, ale jej odpowiedz byla "a niech zje i trzeci" a on wtedy byl w porze na mleko.
No i sie zdziwila, bo dostala od Borysa po lapach wpadl w histerie po czym rzucil sie na mleko ktore mu podalam. Jej mina byla bezcenna
ha ha, dobrze jej tak!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:31   #453
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!
Ja dzisiaj stracilam rachube przy 8pobudkach - do 2 w nocy

Tress, a co u was jest przyczyna fatalnych nocek? Diagnozowaliscie???


Tyle chcialam napisac a jestem tak pieronsko przybita ze masakra boje sie, ze fatalne spanie w nocy oznacza cos zlego..... :'(


Fewciu, dziewczyny wszystko napisaly juz, poza tym - moj brzdabel starszy o ponad miesiac!!!!!! Dwa razy powiedzial dada dada i tyle

Wyskoczyly Pietraszkowi krostki czerwone na buziulce, kurcze, bylam przekonana, ze to komary, ale malz zasial panike, ze ospa jak to rozpoznac? Po kazdej nocce jest jedna wiecej

Wczoraj Piotrus padl po 6,5godz dopiero spac!!!!!! Byl tak pieronsko padniety, ze zasnal przy UU, a od jakiegos czasu juz mu sie to nie zdarzalo. Polozylam sie z nim na chwile i tak nas malz zastal

Debrah, u nas tez drzemki zawsze koncza sie wielkim placzem lub nawet histeria i tylko dostawienie do uu pomaga.
Kurcze, Piotrus jest tak radosnym dzieciem, smieje sie, usmiech mu nie schodzi z buziaczka, 40min potrafi sie sam bawic na puzzlach, a nocki i drzemki to jakis koszmar.....
Dzwonie dzisiaj do przychodni i lece do lekarza bo sie naprawde zaczynam niepokoic

Dziewczyny - kiedy dziecie jest na tyle "dorosle", ze mozna je zostawic z zabawkami w swoim pokoiku? 4latka? 6???


Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
nie diagnozowaliśmy. Widzę, że dzieci sie tu często budzą (butelkowe, smoczkowe, i uu) więc przyjmuję, że tak ma. Kiedyś znajoma mówiła, że teraz dzieciom zaczyna się snic i moze budzić sie z płaczem bo ma problem z 'przetrawieniem' tej niby rzeczywistości. Moja na szczescie budzi się pokręci popłakuje, ale cyc (jak nie jeden to drugi) załatwia sprawę, a że dzieje się to czasem co godzinę ... Na szczescie czesciej są te min. 2 h przerwy Myślę, że jak Ola przechodzi różne etapy - lęki nocne, separacyjne, przestymulowanie, zęby, brzuszek, to potrzebuje ukojenia, czyli cycka, a jest na tyle mała, że przyczyna moze gonic przyczynę. Może jakby z Nami nie spała to próbowała by jakos dac sobie radę sama, ale mi jest wygodniej miec ją pod bokiem i wyciągać tego 'u'. Zobaczymy jak się to będzie rozwijało. Na razie minęło tylko 8m-cy od wyjscia na swiat, więc JESZCZE się tak tym nie przejmuje

Edytowane przez treselle0
Czas edycji: 2013-10-29 o 08:33
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:32   #454
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Wpadam sie przywitać i usprawiedliwić padłam nie mam sił podczytuje was ale kompletnie nie mam sił odpisać a wbić sie w temat to juz w ogóle pędzicie jak szalone
Dopadło mnie mega zmęczenie nie mam siły na nic jakieś przesilenie lub cuś młody wstaje po 4 wiec jest wesoło jak przypypia przy UU to ja juz do pracy musze wstać
Jesteśmy po weekendzie u teściowej i juz całkiem dupny humor mam a najgorsze ze Tz po jej stronie stoi a mi krańcówka wybiła kilka razy nie bede tam jeździć w dupie mam
Aha i pierwszy guz za nami Julek wypadł z Huśtawki w tamtym tygodniu masakra prawie zawału dostałam
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:38   #455
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Ale jestem bardzo ciekawa, co powie Wam lekarz, także daj znać

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

a jeszcze, co do siedzenia/siadania dzieci. Myślałam, że nasza już, ale chyba jeszcze nie. Jak siada z raczków, czy stania to zawsze jedną nóżkę daje za siebie - taka rónoważnia, równie często, albo i częściej siada na nóżkach.... A ja już ja wożę całkiem na siedząco w wózku i w krzesełku do karmienia tak samo (inaczej mam krzyki wrzaski i wychodzenie), Ile taki etap trwa?? Miałyście tak??? Jest tu jeszcze takie dzieciątko stosujące taki asekuracyjny sposób siedzenia?
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:47   #456
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Meneq jasne że się nie gniewam! Tylko ten zapis "zaburzenia mowy" wywołał u mnie niepokój.

Już się nie stresuje. Blanka zaczęła robić małe kroczki przy kanapie. Więc zwyczajnie nie ma czasu rozmowy.

Blogerko nie można prowadząc za raczki! To tak jest że wszyscy starsi uważają że wiedzą najlepiej.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:48   #457
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mlody dzis jak sie przyssal do UU (znaczy sie u mnie to raczej do uu) to ostro ciagnal przez 6 minut!!!! szokęs taki ze szok! ostatnio tak dlugo ciagnal za noworodka....
jak skonczyl to moj u wygladal jakby ktos mi na plecy naplul
Pstryniu rozwalasz mnie

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
u mnie też bardziej miękkie i sutki mam takie,że mogę je ciągnąć jak gumę do żucia
tylko,że ja nadal mleko ściągam
Następna

Cytat:
Napisane przez kasia_heaven Pokaż wiadomość
Wow Ktoś mnie pamięta? Jak mi się miło zrobiło
Jesteście tak szybkie w pisaniu wątków, że nigdy nie mogłam nadążyć, do tego w czasie ciąży mieliśmy remont w domu i pełno roboty, poza tym przy laptopie było mi niewygodnie siedzieć, a monitora przy komputerze stacjonarnym nie widziałam bo mi wzrok poleciał. Żeby coś poczytać musiałam powiększać stronę do 200% hahahha. Czasem Was czytałam, ale potem co zajrzałam to był kolejny wątek otwierany i tak ten czas minął
Co u mnie... hmm urodziłam Poród miałam bardzo ciężki, ale ostatecznie Mała jest zdrowiutka. Urodziłam siłami natury córkę (Paulinę) 27.01. także tego samego dnia co bokeh - Hanię I tak już rośniemy 9 miesięcy
To tak w super skrócie
hej odzywaj się częściej

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
sprzedają tuszki, zapakowane hermetycznie. Kupuję go dla Julki, więc zjada z warzywami, jak każde inne mięso. Chcę na trochę zrezygnować z drobiu, a tego króla sobie pofiletuję i zamrożę na porcje do obiadków.
I Ty sama tego królika ćwiartujesz? Ja to mojej mamie daję, bo sama nie mogę tego robić

Blogerko współczuję Ci. Co za ciemni ludzie, masakra z takimi się użerać

Byłam ostatnio u kumpeli w moim wieku, ma córkę, która skończy niedługo 5 lat. Już kiedyś pisałam tu o niej w związku z jej zdziwieniem, że nie sadzam Domci, jak jeszcze nie siedziała, bo ona Emilkę sadzała i poduchami obkładała. No więc mówi mi ostatnio, że jej Emilka w ogóle nie chciała się ruszać i wiecie co pomogło? CHODZIK!
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 08:53   #458
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Blogerko- a jak szanowny tatus?

---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ----------

Czytam sobie opis tego tygodnia i co widze?

Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am
noooo moja na pewno to powie...
chyba samo "mmmmmmmmmmm"
jak tak dłużej o tym myślę, to chyba mnie fewcia nastraszyła...

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość


a jeszcze, co do siedzenia/siadania dzieci. Myślałam, że nasza już, ale chyba jeszcze nie. Jak siada z raczków, czy stania to zawsze jedną nóżkę daje za siebie - taka rónoważnia, równie często, albo i częściej siada na nóżkach.... A ja już ja wożę całkiem na siedząco w wózku i w krzesełku do karmienia tak samo (inaczej mam krzyki wrzaski i wychodzenie), Ile taki etap trwa?? Miałyście tak??? Jest tu jeszcze takie dzieciątko stosujące taki asekuracyjny sposób siedzenia?
moja czasami tak siada, ale za chwilę prostuje nóżkę do normalnego siadu

mika, hej
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:04   #459
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

wczoaj malz zamowil fotelik
roznica cenowa w dwoch sklepach ktore sa na przeciwko siebie - 100 zl! powariowali!
w tym co jescze jezdzi mlody to wyglada jak bida scisniety taki ze szok... mam nadzieje ze do wszystkich swietych dojdzie

---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
noooo moja na pewno to powie...
chyba samo "mmmmmmmmmmm"
jak tak dłużej o tym myślę, to chyba mnie fewcia nastraszyła...
no cos Ty!!! na wszystko przyjdzie pora
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:07   #460
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Pstryniu rozwalasz mnie



Następna



hej odzywaj się częściej



I Ty sama tego królika ćwiartujesz? Ja to mojej mamie daję, bo sama nie mogę tego robić

Blogerko współczuję Ci. Co za ciemni ludzie, masakra z takimi się użerać

Byłam ostatnio u kumpeli w moim wieku, ma córkę, która skończy niedługo 5 lat. Już kiedyś pisałam tu o niej w związku z jej zdziwieniem, że nie sadzam Domci, jak jeszcze nie siedziała, bo ona Emilkę sadzała i poduchami obkładała. No więc mówi mi ostatnio, że jej Emilka w ogóle nie chciała się ruszać i wiecie co pomogło? CHODZIK!
no tak obkładanie poduchami i chodzik to przecież lekarstwo na wszystko
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
noooo moja na pewno to powie...
chyba samo "mmmmmmmmmmm"
jak tak dłużej o tym myślę, to chyba mnie fewcia nastraszyła...



moja czasami tak siada, ale za chwilę prostuje nóżkę do normalnego siadu

mika, hej
następna nie ma co dłużej myśleć, zarówno Julas jak i Bleneczka rozwijają się wspaniale i nie ma żadnej dyskusji
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:09   #461
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
mam identyczną szczoteczkę

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
śmieszka moja na spacerku


Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
http://www.google.pl/imgres?sa=X&esp...4&tx=151&ty=55



po prawej górna sukienka i dolne gaciochy
śliczne!

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość



Nadrobiłam cały dzień


Dziękuję Wam Kochane za wszystkie dobre słowa, wierzę, że macie rację i Blanka po prostu nie ma czasu rozmawiać, bo skupia się na ruchu. Dzisiaj np. skubana sama się puszczała i stała zadowolona, uśmiech Jej się na uszach kończył
Robiłam dzisiaj kisiel, starłam jabłuszko do tego, ale jej smakowało!

Debrah może spróbuj kisielu??
Hania uwielbia kisiel chociaż pierwszy raz jak jadła to bardzo zdziwiła Ją konsystencja

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
bąbel śpi


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mlody dzis jak sie przyssal do UU (znaczy sie u mnie to raczej do uu) to ostro ciagnal przez 6 minut!!!! szokęs taki ze szok! ostatnio tak dlugo ciagnal za noworodka....
jak skonczyl to moj u wygladal jakby ktos mi na plecy naplul


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Umarlam!
Dziewczyny po kp - jak stan Waszych uu? porownujac sprzed ciazy?

Widze ze "uu" sie przyjelo
moje są jakieś takie wymiętolone, miękkie chociaż karmiłam tylko 3 miesiące
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:10   #462
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Fajne?

http://allegro.pl/sanki-z-oparciem-p...643920550.html
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:26   #463
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

szklanko chyba nie, bo u mnie na grobach już byliśmy a tż nie ma bliskiej rodziny na cmentarzu. Poza tym oboje jesteśmy chorzy więc szykuje się weekend w łóżku

---------- Dopisano o 09:26 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ----------

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
pstryku myślę, że git majonez fajnie, że można pchacza zdemontować
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:26   #464
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
dzien dobry
No w koncu po prau nockach tragicznych jest lepsza! co prawda były minimum 3 pobudki, ale takie wiecie rachu ciachu - zmieniamy strony nowy cycek śpimy dalej Tak to można spaćFewciu, ja tak trochę od innej strony, ale myśle, że powinnas sie cieszyć, że masz taką pediatrę, która sie przejmuje i woli wszystko sprawdzić, a nie bagatelizuje i mówi, że rodzice panikują. Przynajmniej jak cos faktycznie bedzie na rzeczy, teraz z tymi sylabami, czy nie daj boze pozniej z czyms innym to bedziesz miała pewnosc, że masz lekarza, który potraktuje to poważnie i jak sam nie wie to zleci konsultacje. No ale poki co powtórze za dziewczynami, na razie Blanka ma 8 miesięcy i jeszcze nie sylabizuje, tak jak inne dzieci jeszcze jakis rzeczy nie robią
cieszę się, że nocka lepsza

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej Tęskniłam za Wami, odzyskałam mojego laptopa - a w zasadzie klawiaturę, która dobił mi Borysek, no i znowu mam kontakt "ze światem" tak więc postaram się znowu wbić w temat
u nas wszystko w porządku, poza tym, ze obawiamy sie ze Borys ma lekki przykurcz miesni szyji, glowka opada mu ciagle na lewa strone - ja mialam cos takiego za dziecka i chodzilam na rehabiltacje, siostra mojej coreczki (3 miesiace tez juz ma to zdiagnozowane - ale u niej to widac bardzo mocno, a u Boryska lekko). Pediatra powiedziala, ze przykurczu zadnego nie wyczuwa, ale dla spokoju dala skierowanie do poradni rehablitacyjnej.
A i jeszcze marti mnie to, ze Borys nie siedzi / nie siada. Znowu mama i tesciowa susza mi glowe, ze to dlatego ze nie byl sadzany i teraz tesciowa na sile probuje go sadzac (we mnie az sie gotuje!)
Ale najbardziej wkurza mnie prowadzanie za raczki - powiedzcie, bo ja juz sama sie gubie, mozna czy nie mozna? Dla mnie to wyglada nienaturalnie, jak widze Borysa takiego kompletnie powykrzywianego, nogi jak z gumy, stopki wygeite, on wisi trzymany za rece tescia. Tez az mnie telepie, bo ja czegos takiego nie ptraktykuje, ew. dla zabawy pod paszkami trzymalam. Ale tez nie chce byc znowu taka jedza, i zawsze byc na nie. Poradzcie cos.
I jak z tym siedzeniem? Sa tu jeszcze dzieci nie siedzace? Borys ma juz 9.5 miesiaca.
nie można za rączki.
uwielbiam porady mam, babć cioć- sadzaj, prowadzaj, moja koleżanka wczoraj- jak Ci tak wszędzie staje to chodzik kup, włożysz i będzie sobie stała

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Ja od razu u Deli wyczaiłam 6 - sześć O. nie wiem jak tak można mi by na tydzień zdrętwiała

Dawid po przeniesieniu do mamusi po 20, obudził się na jedzenie 3:45 dopiero.W między czasie w nocu płakał na śnie, to posmarowałam dziąsła i moment zasnął także chyba coś jest na rzeczy, chociaż nie pozwoli popatrzeć. Wstaliśmy o 7:00.
No i maruuudzi
bo u Mamusi najlepiej

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!
Ja dzisiaj stracilam rachube przy 8pobudkach - do 2 w nocy

Tress, a co u was jest przyczyna fatalnych nocek? Diagnozowaliscie???

o kurde współczuję nocki

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

w ogole to jestem zombie, (po)pieprzony pan premier podpisze sobie decyzje o zmianie czasu a dziecie kto przestawi? młody usnał wczoraj o 18.50 to zjadłam kolacje, umyłam sie, obejrzałam "Lekarzy" , nie zdążyłam sie połozyc bo sie obudził o 22,35 i do 4,37 nocne zabaway urządzał pobudka na dzien dobry o 6,24 jestem juz po kawie-szatanie
oj współczuję:/ u nas już się chyba Hania przestawiła na ten nowy czas

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

Czytam sobie opis tego tygodnia i co widze?

Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am


Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
wszyscy najmadrzejsi, u nas to samo
wczoraj tesciowa uparla sie, ze da Borysowi obiadek o 17, gdzie on byl juz po dwoch, ale jej odpowiedz byla "a niech zje i trzeci" a on wtedy byl w porze na mleko.
No i sie zdziwila, bo dostala od Borysa po lapach wpadl w histerie po czym rzucil sie na mleko ktore mu podalam. Jej mina byla bezcenna
dobrze Jej

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Ale jestem bardzo ciekawa, co powie Wam lekarz, także daj znać

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

a jeszcze, co do siedzenia/siadania dzieci. Myślałam, że nasza już, ale chyba jeszcze nie. Jak siada z raczków, czy stania to zawsze jedną nóżkę daje za siebie - taka rónoważnia, równie często, albo i częściej siada na nóżkach.... A ja już ja wożę całkiem na siedząco w wózku i w krzesełku do karmienia tak samo (inaczej mam krzyki wrzaski i wychodzenie), Ile taki etap trwa?? Miałyście tak??? Jest tu jeszcze takie dzieciątko stosujące taki asekuracyjny sposób siedzenia?
powiem Ci, że ja już sama nie wiem czy Hania siedzi czy nie z brzuszka się podniesie i usiądzie, bawi się. jak stoi i się przewraca i Ją asekuruje, żeby na pupe spadła to też jak zostawie tak to siedzi. ale np z pleców się nie podniesie, dźwiga się ale nie usiądzie. ale zostawiona w pozycji siedzacej nie sklada się już jak scyzoryk jak kiedyś.

Dzień dobry tak btw
Hania się przestawiła na zimowy czas i wstała o 7.30 zasnęła po 8, w nocy pobudka na smoczek tylko
ale mam dość tego stawania. żadna zabawka nie istnieje. tylko stanie, gdyby jeszcze umiała się przewracać to nie. leci jak kłoda. uczę Ją spadanie na pupę, ale coś nie idzie:/
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:37   #465
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
jakie 60?! 6!!!!!!! i co sie ma wyjaśniac;> a a i nie bedzi fasolki non laski bądzmy poważne!

no ja przeczytała, sześćdziesiat i czekałam na wyjaśnienia

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Yae tez nie powtarza sylab, tylko czasami jej sie cos wyrwie.
Nie obraz sie; lekarz nie straszy, ale musi powiedziec, co moze byc nie tak, a to pacjenci czesto histeryzuja. Lekarz nie moze powiedziec, ze wszystko jest w porzadku, jesli nie jest albo ma jakies podejrzenia. No bo jak? Uwierz mi, ze od tz duzo sie nasluchalam o tym, jak przekazywac informacje pacjentom i to jest bardzo trudne. Pojdziesz, sprawdzisz i rozwiejesz swoje watpliwosci a teraz prosze Cie: nie zamartwiaj sie, bo i tak nic z tego nie bedzie.
moja pediatra robi tak, że wypisuje skierowanie i mówi np. "napisalam pani zaburzenia neurologiczne, bo COŚ muszę napisać, jakoś to ująć ale proszę się nie martwić bo chodzi o skontrolowanie tego". I jest ok.



Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. Daria już od 6.00 buszuje i ani myśli iść spać :/

Serio myslałyście że Deli napisała 60??
nooo


Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej Tęskniłam za Wami, odzyskałam mojego laptopa - a w zasadzie klawiaturę, która dobił mi Borysek, no i znowu mam kontakt "ze światem" tak więc postaram się znowu wbić w temat
u nas wszystko w porządku, poza tym, ze obawiamy sie ze Borys ma lekki przykurcz miesni szyji, glowka opada mu ciagle na lewa strone - ja mialam cos takiego za dziecka i chodzilam na rehabiltacje, siostra mojej coreczki (3 miesiace tez juz ma to zdiagnozowane - ale u niej to widac bardzo mocno, a u Boryska lekko). Pediatra powiedziala, ze przykurczu zadnego nie wyczuwa, ale dla spokoju dala skierowanie do poradni rehablitacyjnej.
A i jeszcze marti mnie to, ze Borys nie siedzi / nie siada. Znowu mama i tesciowa susza mi glowe, ze to dlatego ze nie byl sadzany i teraz tesciowa na sile probuje go sadzac (we mnie az sie gotuje!)
Ale najbardziej wkurza mnie prowadzanie za raczki - powiedzcie, bo ja juz sama sie gubie, mozna czy nie mozna? Dla mnie to wyglada nienaturalnie, jak widze Borysa takiego kompletnie powykrzywianego, nogi jak z gumy, stopki wygeite, on wisi trzymany za rece tescia. Tez az mnie telepie, bo ja czegos takiego nie ptraktykuje, ew. dla zabawy pod paszkami trzymalam. Ale tez nie chce byc znowu taka jedza, i zawsze byc na nie. Poradzcie cos.
I jak z tym siedzeniem? Sa tu jeszcze dzieci nie siedzace? Borys ma juz 9.5 miesiaca.
nie można - kręgoslup niegotowy, NOGI niegotowe! a potem piękna koślawość stóp i kolan i albo reh., albo obuwie ortopedyczne

Jak skierowanie masz, to niech sprawdzą czy np. mięśnie brzuszka nie są slabe, koleżanki córa nie siadała, i okazało się, że ma sląbe mięśnie boków

Dorka nie siada, ale siedzi, bo nauczyla się podciągać po UU (lub - "uu" ) i wówczas siedziala - ale ona prosto plecy, normalnie manipuluje rękami, bawi się, reh. pochwalila że bardzo prawidlowo to robi i kazala po bokach kłaść zabawki by musiala ręką się podpierać i w ten sposób, jakby odwrotnie, uczyć siadać samodzielnie


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!
Ja dzisiaj stracilam rachube przy 8pobudkach - do 2 w nocy

Tress, a co u was jest przyczyna fatalnych nocek? Diagnozowaliscie???


Tyle chcialam napisac a jestem tak pieronsko przybita ze masakra boje sie, ze fatalne spanie w nocy oznacza cos zlego..... :'(


Fewciu, dziewczyny wszystko napisaly juz, poza tym - moj brzdabel starszy o ponad miesiac!!!!!! Dwa razy powiedzial dada dada i tyle

Wyskoczyly Pietraszkowi krostki czerwone na buziulce, kurcze, bylam przekonana, ze to komary, ale malz zasial panike, ze ospa jak to rozpoznac? Po kazdej nocce jest jedna wiecej

Wczoraj Piotrus padl po 6,5godz dopiero spac!!!!!! Byl tak pieronsko padniety, ze zasnal przy UU, a od jakiegos czasu juz mu sie to nie zdarzalo. Polozylam sie z nim na chwile i tak nas malz zastal

Debrah, u nas tez drzemki zawsze koncza sie wielkim placzem lub nawet histeria i tylko dostawienie do uu pomaga.
Kurcze, Piotrus jest tak radosnym dzieciem, smieje sie, usmiech mu nie schodzi z buziaczka, 40min potrafi sie sam bawic na puzzlach, a nocki i drzemki to jakis koszmar.....
Dzwonie dzisiaj do przychodni i lece do lekarza bo sie naprawde zaczynam niepokoic

Dziewczyny - kiedy dziecie jest na tyle "dorosle", ze mozna je zostawic z zabawkami w swoim pokoiku? 4latka? 6???



Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e

Lady, ja ci pisalam, Agatka miala taki sen. Obstawiam emocje z dnia. Może być niedojrzały uklad nerwowy albo po prostu mały wrażliwiec emocjonalny u nas teraz dopiero się w miarę unormowało, są w nocy pobudki jak coś się przyśni, ale już w normie, kilka nocy w miesiącu takich że się obudzi. A powiedz, jak mały w dzień śpi? czujnie?



Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość




marketingu szajowego to nikt tutaj nie pobije
ona przynajmniej jakiś procencik miała
ehhhh żadnej zabawki darmo nie dostalam


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Blogerko- a jak szanowny tatus?

---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ----------

Czytam sobie opis tego tygodnia i co widze?

Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am
ale bzdura

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość

a jeszcze, co do siedzenia/siadania dzieci. Myślałam, że nasza już, ale chyba jeszcze nie. Jak siada z raczków, czy stania to zawsze jedną nóżkę daje za siebie - taka rónoważnia, równie często, albo i częściej siada na nóżkach.... A ja już ja wożę całkiem na siedząco w wózku i w krzesełku do karmienia tak samo (inaczej mam krzyki wrzaski i wychodzenie), Ile taki etap trwa?? Miałyście tak??? Jest tu jeszcze takie dzieciątko stosujące taki asekuracyjny sposób siedzenia?
też wożę tak, i u nas od dupy strony to idzie, za przeproszeniem, bo jak pisalam, naumiała się podciągać
ale, że technikę siedzenia ma prawidlową to siedzi


Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Meneq jasne że się nie gniewam! Tylko ten zapis "zaburzenia mowy" wywołał u mnie niepokój.

Już się nie stresuje. Blanka zaczęła robić małe kroczki przy kanapie. Więc zwyczajnie nie ma czasu rozmowy.

Blogerko nie można prowadząc za raczki! To tak jest że wszyscy starsi uważają że wiedzą najlepiej.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Fewciu, ale JAKOŚ trzeba to nazwać wiesz, reranie, czyli wadliwe wypowiadanie R to też zaburzenie a ma to ogrom dzieci jak dziecko nie mówi długo, to się to zwie "opóźniony rozwój mowy" i też niefajnie brzmi, a też jest często i nie niesie niczego zlego za sobą.

Idę logopedkę naszą zlapać to pogadam.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 09:41   #466
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Kurde jak zwykle, za dużo dałam do cytowania i poucinało, a nie pamiętam więc tylko to co mam to się odniosę

Cytat:
Napisane przez bijkora Pokaż wiadomość
ostatnia pobudka z drzemki jest ok 16-17, a nocne spanie 19-20
U mnie było ostatnie spanie 20-30min o 17:30, ale teraz od tego odchodze bo potem Oliwka do 21 nie mogła zasnąć a nie spała wcale dłużej rano. Co prawda marud jest i ciężko wytrzymac do 19 ale jakoś dajemy radę
Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Donoszę, że od środy w Aldiku ocieplane legginsy dla dzieci za 9,90
Kurde, u mnie nie ma aldika ani w okolicy. Jak do siostry się nie dodzwonię może któras mi kupi i wyśle?????
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie wiem czy to znacie, ale jak któraś ma ochotę na darmową zabawkę dla dziecka to proszę http://www.fisher-price.com/pl_PL/pl...ign/index.html

ja czekałam jakiś tydzień. Przychodzi ładnie zapakowane z kuponami rabatowymi na wybrane zabawki z FP.

Julce lew się podoba. a szczególnie jego metkowa grzywa dobra do ciumkania
Mam, wczoraj mi przyszła, fajna i kolorowa
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
od 4 listopada w lidlu będą fajne ciuchy na narty; kurtki mi się podobają, pasuje coś zmienić, bo w jednej jeżdżę już 4 lata
Fajne te lidlowe ciuchy, ja tam Małą obkupuję jak coś dla dzieciów jest. Teraz kombinezon na zimę kupiłam
Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Coś słaba dzisiaj produkcja postów

Domcia padła dziś o 19:20, wypiła "tylko" 200 ml mm - ciekawe o której już będzie głodna O 21?
To ile wypija normalnie??? Bo moja na noc 210, czasem na dnie zostawi,.
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Blanka wczoraj dostała jedną część mandarynki, ale wcinała!!
Ja dawałam mw niedzielę grejfruta, krzywiła sie ale buźkę dzielnie otwierała, no i nic nie było na razie więc chyba ok.
Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
tak, słyszy dobrze, odwraca się do zabawek, do nas, nawet reaguje na imię już. Jest kontaktowa, aż nadto czasem Czasem ta jej miłość i kontakt aż bolą --> czyt. siniaki, zadrapania, wyrwane włosy


Krzycze, bulgocze, mówi takie heeeejjj, jeeeeeee, wszystkie sylaby wypowiada, a jak płacze to nagminne jest "ne ne ne", ale żadnych sylab w stylu "ba ba ba da da da ta ta ta" NIC.
Fewcia to moja nawet tyle nie mówi tylko yyyyy, a cos więcej jak ma buzie zabawka zapchaną to wtedy bziiii. nie mówić o tym że prawie nie ruchata wogóle jest.
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
bąbel śpi
Słodka. Bokeh Ty masz jakies większe łóżeczko czy standardowe, że tak się "prawie mieści"?? I ze jej wygodnie tak??
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dziewczyny po kp - jak stan Waszych uu? porownujac sprzed ciazy?

Widze ze "uu" sie przyjelo
Mniejsze i wg mnie trochę obwiśnięte, sutki rozciągnięte a karmiłam niecałe 6 miesięcy.
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Wspolczuje przebojow ze zmiana czasu - byle do wiosny.
Jak tak Was czytam o tej zmianie czasu, to ciesze sie, ze jeszcze nie zdecydowalam sie na przyjazd do Pl, ale rownoczesnie boje sie, co to bedzie, jak juz dojdzie do tego.
I znowu to samo tylko w drugą stronę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:06   #467
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
dzien dobry
No w koncu po prau nockach tragicznych jest lepsza! co prawda były minimum 3 pobudki, ale takie wiecie rachu ciachu - zmieniamy strony nowy cycek śpimy dalej Tak to można spaćFewciu, ja tak trochę od innej strony, ale myśle, że powinnas sie cieszyć, że masz taką pediatrę, która sie przejmuje i woli wszystko sprawdzić, a nie bagatelizuje i mówi, że rodzice panikują. Przynajmniej jak cos faktycznie bedzie na rzeczy, teraz z tymi sylabami, czy nie daj boze pozniej z czyms innym to bedziesz miała pewnosc, że masz lekarza, który potraktuje to poważnie i jak sam nie wie to zleci konsultacje. No ale poki co powtórze za dziewczynami, na razie Blanka ma 8 miesięcy i jeszcze nie sylabizuje, tak jak inne dzieci jeszcze jakis rzeczy nie robią
pogrubione: mamy tak samo;p

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej Tęskniłam za Wami, odzyskałam mojego laptopa - a w zasadzie klawiaturę, która dobił mi Borysek, no i znowu mam kontakt "ze światem" tak więc postaram się znowu wbić w temat
u nas wszystko w porządku, poza tym, ze obawiamy sie ze Borys ma lekki przykurcz miesni szyji, glowka opada mu ciagle na lewa strone - ja mialam cos takiego za dziecka i chodzilam na rehabiltacje, siostra mojej coreczki (3 miesiace tez juz ma to zdiagnozowane - ale u niej to widac bardzo mocno, a u Boryska lekko). Pediatra powiedziala, ze przykurczu zadnego nie wyczuwa, ale dla spokoju dala skierowanie do poradni rehablitacyjnej.
A i jeszcze marti mnie to, ze Borys nie siedzi / nie siada. Znowu mama i tesciowa susza mi glowe, ze to dlatego ze nie byl sadzany i teraz tesciowa na sile probuje go sadzac (we mnie az sie gotuje!)
Ale najbardziej wkurza mnie prowadzanie za raczki - powiedzcie, bo ja juz sama sie gubie, mozna czy nie mozna? Dla mnie to wyglada nienaturalnie, jak widze Borysa takiego kompletnie powykrzywianego, nogi jak z gumy, stopki wygeite, on wisi trzymany za rece tescia. Tez az mnie telepie, bo ja czegos takiego nie ptraktykuje, ew. dla zabawy pod paszkami trzymalam. Ale tez nie chce byc znowu taka jedza, i zawsze byc na nie. Poradzcie cos.
I jak z tym siedzeniem? Sa tu jeszcze dzieci nie siedzace? Borys ma juz 9.5 miesiaca.
już dziewczyny napisały - nie można sadzać ani prowadzać za ręce. Prowadzanie jest jeszcze gorsze, bo zaburzasz dziecku równowagę, jest nienaturalnie pozginane, wyciągnięte do góry, szarpane za ręce, środek ciężkości nie tam gdzie powinien a nóżki jak z waty. Absolutnie nie. Zresztą to wystarczy spojrzeć: czy Borysek wtedy wygląda jak chodzące dziecko?
Raczej jak kukiełka którą się steruje..

Poszukałabym argumentów medycznych, skoro Twoja t, próbuje być na siłę taka "oczytana i na czasie" np jakichś filmików Zawitkowskiego np? On zawsze fajnie argumentuje.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!


Debrah, u nas tez drzemki zawsze koncza sie wielkim placzem lub nawet histeria i tylko dostawienie do uu pomaga.
To samo, czasem muszę ją dostawić, żeby się napiła, bo samo przytulenie nie wystarcza, płacze tuż po przebudzeniu. Niestety rzadko z drzemki wstaje uśmiechnięta (to wtedy gdy ta drzemka jest dłuższa i wyśpi się po prostu)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
mój nie siada i nie siedzi, jakoś się tym bardziej nie przejmowałam ale jak byłam w pt u pediatry, to ona się tym trochę zestresowała, bo to, że nie siada to spoko ale posadzony "leci" do przodu i dała skierowanie do neurologa...

najwyżej dasz mu "żywy"prezent


witam się z rana, Kubuś walczy na przemian z bączkiem i wiatraczkiem
Leci do przodu bo mięśnie jeszcze nie są tak mocne, więc sadzanie jest bez sensu. Sadzanie dziecka - podpieranie go - wtedy mięśnie NIE muszą pracować więc się nie ćwiczą i wcale dziecko nie uczy się siedzieć - conajwyżej orientuje się, że taka pozycja istnieje, ale nauczyć się nauczy jak samo będzie co niej dążyć. O, argument dla Blogerki mi wyszedł.

A, że Kubuś leci do przodu to bym się nie przejmowała. Amelka leciała, jednego dnia usiadła, troszkę leciała, a drugiego juz siedziała prosto jak struna i tak jest do tej pory.

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
słodka niunieczka

moich top nawet nie widac
kochana, zostałam płaszczakiem w rozmiarze 0 jestem tym mega sfrustrowana i to co zostało jestr miekkie jak galareta

i tu pytanie do doswiadczonych mam - jest jakas szansa na poprawe z biegiem czasu?
Gdzieś czytałam, że kobiety dużo wymagają, że zanim zmiany w uu się cofną, tkanka gruczołowa wróci tam gdzie była - może minąc do dwóch lat (conajmniej tyle samo ile ciąża i karmienie trwało), i że wahanie wagi nie jest bez znaczenia.

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
cala - mnie to wkurza, ze oni i tak zrobia po swojemu. Jak rozmawialismy o tym siadaniu, to tesciowa "ja go i tak sadzalam, pokazywalam mu jak, zeby sie nauczyl" nic z tego ze mowilam im kilka razy, zeby nie sadzac. Cale szczescie Borys nie zostaje juz od dawna u nich beze mnie.
Ale tak samo by bylo z tym prowadzaniem za raczki. Dla swietego spokoju chyba im pozwolilam, bo na imieninach nie chcialo mi sie dyskutowac, ale teraz bede musiala sprobowac im wytlumaczyc.
Ooo, szlag by mnie trafił jakby mi mówili " a ja i tak robię to i to" chyba bym w końcu rzekła, że w takim razie Borys nie będzie tu przychodzić/zostawać albo niech już na rehabilitacje zbierają, chętnie przygarniesz $

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Blogerko- a jak szanowny tatus?

---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ----------

Czytam sobie opis tego tygodnia i co widze?

Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am


Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Nie przejmowalabym sie tym. Yae nie potrafila siedziec dopoki nie nauczyla sie siadac. Pierwszego dnia jeszcze pochylona byla, ale od nastepnego prosto siedziala.


Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
wszyscy najmadrzejsi, u nas to samo
wczoraj tesciowa uparla sie, ze da Borysowi obiadek o 17, gdzie on byl juz po dwoch, ale jej odpowiedz byla "a niech zje i trzeci" a on wtedy byl w porze na mleko.
No i sie zdziwila, bo dostala od Borysa po lapach wpadl w histerie po czym rzucil sie na mleko ktore mu podalam. Jej mina byla bezcenna
Borysek

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
nie diagnozowaliśmy. Widzę, że dzieci sie tu często budzą (butelkowe, smoczkowe, i uu) więc przyjmuję, że tak ma. Kiedyś znajoma mówiła, że teraz dzieciom zaczyna się snic i moze budzić sie z płaczem bo ma problem z 'przetrawieniem' tej niby rzeczywistości. Moja na szczescie budzi się pokręci popłakuje, ale cyc (jak nie jeden to drugi) załatwia sprawę, a że dzieje się to czasem co godzinę ... Na szczescie czesciej są te min. 2 h przerwy Myślę, że jak Ola przechodzi różne etapy - lęki nocne, separacyjne, przestymulowanie, zęby, brzuszek, to potrzebuje ukojenia, czyli cycka, a jest na tyle mała, że przyczyna moze gonic przyczynę. Może jakby z Nami nie spała to próbowała by jakos dac sobie radę sama, ale mi jest wygodniej miec ją pod bokiem i wyciągać tego 'u'. Zobaczymy jak się to będzie rozwijało. Na razie minęło tylko 8m-cy od wyjscia na swiat, więc JESZCZE się tak tym nie przejmuje
staram się tak samo pochodzić do tego
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:08   #468
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Fewciu, złapałam logopedkę. Czy ty dużo mówisz? Bo jeśli tak, to możliwe, że Blanka nie ma szans na odezwanie się to tak działa, że jeśli rodzic gada, gada, gada, to dziecko skupia się na słuchaniu i jednocześnie nie ma możliwości wbicia się w słowotok.

Natomiast odrębną kwestią jest prowokowanie do mówienia, i tu u maluchów fajnie sprawdza się naśladowanie zwierzaków (na zasadzie: twarzami do siebie i naśladujesz, ale robiąc przerwy, albo pokazując ilustracje* i opowiadając z naśladowaniem - nie wiem, co fascynującego jest w dźwiękach zwierzęcych ale działa ), śpiewanie, masowanie aparatu mowy - czyli np. silikonowa szczoteczka na palec twój i masujesz dziąsełka, policzki od srodka i zewnątrz, języczek, pokazujesz małej jak dmuchać, parskać, cmokać - nie będzie tego od razu powtarzać, ale zacznie. Gryzienie - bardzo ważne, czyli jak najmniej papek a duuużo pracy samodzielnej. Chrupki, ryżowe wafelki, marchewa, jabłko. I do memlania rzeczy z różnymi fakturami.

Uff, się rozpisałam

A od siebie jeszcze - nawet jeśli laryngolog nie zleci, możesz małej zrobić audiogram. Proste, bezbolesne badanie (na chwilkę wkłada się taką słuchaweczkę w uszka z muzyką i aparat rejestruje... hmmm... reakcję na dźwięk, fale, im wyższy stożek zapisu tym lepszy słuch), prywatnie u nas kosztuje 30zł, więc niewiele.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:08   #469
karusia_2007
Raczkowanie
 
Avatar karusia_2007
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 260
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Witam sie w nowym wątku
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa odnosnie zdjęć i torta,

Fewciu nie przejmuj się na pewno wszystko jest w porządku z Blaneczką. Ona po prostu ma swój rytm i wszystko zacznie się dziać w swoim czasie. Długo była w szelkach więc teraz nadrabia rozwój ruchowy a zobaczysz za chwilkę jak zwolni w rozwoju ruchowym i zacznie gadać A później wiadomo i bedzie się rozwijać ruchowo i w gadaniu jednocześnie.

Ja się bałam o Wicia bo ciągle go do Michasi porównywałam, że jeszcze nie raczkuje, a powinien bo Michasia już raczkowała w tym czasie, że jeszcze nie mówi, a michasia mówiła tata mając niecałe 7m i co? Nadrobił wszystko. Także głowa do góry

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

[/COLOR]Czytam sobie opis tego tygodnia i co widze?

Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am
Poprzedniej nocki Wiciu sie obudził, wstał w łóżeczku i woła: baba ba ba ba ba, chwila przerwy i mam mama mama mama, no mamaaa.
A wczoraj w ciągu dnia jak robiłam mleczko to popatrzył na butle i zawołał mama ama słodziak mój kochany

Blogerko za rączki nie można prowadzać. Jedynie chyba można prowadzać jak się trzyma pod paszki.
karusia_2007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:14   #470
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
powiem Ci, że ja już sama nie wiem czy Hania siedzi czy nie z brzuszka się podniesie i usiądzie, bawi się. jak stoi i się przewraca i Ją asekuruje, żeby na pupe spadła to też jak zostawie tak to siedzi. ale np z pleców się nie podniesie, dźwiga się ale nie usiądzie. ale zostawiona w pozycji siedzacej nie sklada się już jak scyzoryk jak kiedyś.
no to mamy podobnie
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43474318]Dorka nie siada, ale siedzi, bo nauczyla się podciągać po UU (lub - "uu" ) i wówczas siedziala - ale ona prosto plecy, normalnie manipuluje rękami, bawi się, reh. pochwalila że bardzo prawidlowo to robi i kazala po bokach kłaść zabawki by musiala ręką się podpierać i w ten sposób, jakby odwrotnie, uczyć siadać samodzielnie
[/QUOTE]
no właśnie moja też ładne plecki, siada ze stania, z raczków, ale po chwili asekuracja i noga w tył Chyba jednak jeszcze za mało stabilna. No, ale wózek muszę na prosto bo inaczej bysmy tylko w nosidle wychodziły dzięki za odpowiedzi

Muszę pochwalic moją Oleńkę, (mam nadzieję, że dziewczyny nie zaczną się znowu martwić swoimi dzieciaczkami), ale zaczęła gadać jak szalona Idziemy przez miasto a ta nawijjja, a krzyczy, no szał Cudnie się jej słucha, wczoraj jak tz wrócił z pracy to mu chyba cały swój dzień opowiedziała
A przy jedzeniu mnie normalnie małpuje Ja zawsze do niej: mhhh, niam niam, jakie dobre i ona jak idzie łyżeczka to patrzy na mnie i: mhh No małpiszonka moja
Mykamy na spacerek, wiec milego popoludnia
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:20   #471
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Sa! Przebily sie jednoczesnie gorne jedynki; mam nadzieje, ze to one byly winowajca ostatnich makabrycznych nocy...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:20   #472
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
no to mamy podobnie

no właśnie moja też ładne plecki, siada ze stania, z raczków, ale po chwili asekuracja i noga w tył Chyba jednak jeszcze za mało stabilna. No, ale wózek muszę na prosto bo inaczej bysmy tylko w nosidle wychodziły dzięki za odpowiedzi

Muszę pochwalic moją Oleńkę, (mam nadzieję, że dziewczyny nie zaczną się znowu martwić swoimi dzieciaczkami), ale zaczęła gadać jak szalona Idziemy przez miasto a ta nawijjja, a krzyczy, no szał Cudnie się jej słucha, wczoraj jak tz wrócił z pracy to mu chyba cały swój dzień opowiedziała
A przy jedzeniu mnie normalnie małpuje Ja zawsze do niej: mhhh, niam niam, jakie dobre i ona jak idzie łyżeczka to patrzy na mnie i: mhh No małpiszonka moja
Mykamy na spacerek, wiec milego popoludnia
Hania robi to samo przy jedzeniu tzn wkładam łyżeczke do buzi a Ona-mmmmmm i chciałoby się dopowiedzieć mmm jakie pyszne mama dajesz i to jest praktycznie zawsze przy jedzeniu;p moja smakoszka
a z kolei nauczyła się krzyczeć, nie, nie krzyczeń drzeć się na cały głos! na spacerze ludzie się oglądają
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:23   #473
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

hej
Godzina 7 rano a na zewnątrz 15 st. Czuję się jakby LATO było.
Więc spacerek do sklepu z rana zaliczony. Teraz zupka się gotuje, dziecko ma drzemkę, a ja kawkę piję



Blogerko Borysek wiedział jak t. załatwić
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:23   #474
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Ponieważ ja się produkuję karmiąc młodą to nauczyła się robić "mniam" za mną, jak je
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:26   #475
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Serio myslałyście że Deli napisała 60??
Ja od razu zakumałam, że miało być sześć o. A nie 60.

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Ja od razu u Deli wyczaiłam 6 - sześć O. nie wiem jak tak można mi by na tydzień zdrętwiała
O to to, mi wystarcza jeden do szczęścia, potem mi się już nie chce.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Dziewczyny - kiedy dziecie jest na tyle "dorosle", ze mozna je zostawic z zabawkami w swoim pokoiku? 4latka? 6???
Moja siostrzenica ma 3 latka i moja siostra właśnie jej pokój zrobiła, młoda siedzi sobie tam sama i nic złego się nie dzieje, choć fakt faktem oni mają bardzo malusie mieszkanko i jak siedzą w salonie, to ją widzą.

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
i tu pytanie do doswiadczonych mam - jest jakas szansa na poprawe z biegiem czasu?

BLACK
trzeba było budowac napiecie i nie pisac zakonczenia,ale bys na wątku zamieszała z mojej strony brawa dla męza
Wiesz co, ja nie jestem może doświadczona, ale jak miałyśmy blogerskie spotkanie z Brafitterką, to mówiła, że stan i kondycję biustu ZAWSZE można poprawić, trzeba tylko odpowiednio dbać o piersi, ujędrniać je i nosić dobry biustonosz. Byłabym więc dobrej myśli.

A co do budowania napięcia, to w sumie mogłam napisać tylko wstęp i sobie pójść. I dopiero dzisiaj wyjaśnić, o co chodziło.

Pstryniu, super te saneczki. Chyba podsunę dziadkom, żeby kupili Oliwie na święta.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:30   #476
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Pstryczku: saneczki super, sama je wezmę pod uwagę. Bardzo dobrze, że śpiworek jest.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:32   #477
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Meneq, gratuluję!

Lady, moje córy już same zostają Dorka na dywaniku, Agata obok np. duplo buduje. Tyle, że drzwi pootwierane, 60m2 to też nie salony więc słyszę wszystko. Jak za cicho to zerkam
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:35   #478
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Dziękuje. Mam nadzieję że to prostu skupienie na ruchu. Nie wiem czy Blanka jest jedynym dzieckiem nie używającym
sylab?
Moja żadnych sylab nie wymawia chyba że bzzz ktoś uzna za sylabę
Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
w niedziele biegałam 2 km, będe co 2 dzien biegać, po ABSie nie mialam zakwasów, raz poszlam biegac i są zakwasy na brzuchu ;p uwielbiam to;p troche masochistyczne to;p ale chociaz wiem, ze cos sie dzieje z moim flakiem ;p
Bosze zmobilizujcie mnie do ćwiczeń bo nie moge już na mój wałeczek patrzeć
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Hej Tęskniłam za Wami, odzyskałam mojego laptopa - a w zasadzie klawiaturę, która dobił mi Borysek, no i znowu mam kontakt "ze światem" tak więc postaram się znowu wbić w temat
u nas wszystko w porządku, poza tym, ze obawiamy sie ze Borys ma lekki przykurcz miesni szyji, glowka opada mu ciagle na lewa strone - ja mialam cos takiego za dziecka i chodzilam na rehabiltacje, siostra mojej coreczki (3 miesiace tez juz ma to zdiagnozowane - ale u niej to widac bardzo mocno, a u Boryska lekko). Pediatra powiedziala, ze przykurczu zadnego nie wyczuwa, ale dla spokoju dala skierowanie do poradni rehablitacyjnej.
A i jeszcze marti mnie to, ze Borys nie siedzi / nie siada. Znowu mama i tesciowa susza mi glowe, ze to dlatego ze nie byl sadzany i teraz tesciowa na sile probuje go sadzac (we mnie az sie gotuje!)
Ale najbardziej wkurza mnie prowadzanie za raczki - powiedzcie, bo ja juz sama sie gubie, mozna czy nie mozna? Dla mnie to wyglada nienaturalnie, jak widze Borysa takiego kompletnie powykrzywianego, nogi jak z gumy, stopki wygeite, on wisi trzymany za rece tescia. Tez az mnie telepie, bo ja czegos takiego nie ptraktykuje, ew. dla zabawy pod paszkami trzymalam. Ale tez nie chce byc znowu taka jedza, i zawsze byc na nie. Poradzcie cos.
I jak z tym siedzeniem? Sa tu jeszcze dzieci nie siedzace? Borys ma juz 9.5 miesiaca.
Hej hej, mój bratanek nie siedział(dopiero teraz zaczął), ma 8.5 m, i właśńie taki giętki był, obracał sie pięknie, stał, nóżkami przebieral a jak się go próbowłao posadzić to tak przez ręce laeciał. I pewnego dnia posadzony zaczął prosto siedziec tak że tak powiem z nienacka. Nie martw się
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
no to będę jędzą, bo to teścia nowe hobby ciagnąć go za te nieszczęsne rączki - ale trudno.
Tak, pytałam o siadanie, pediatra powiedziała, że ptrzy okazji mam zapytać w poradni rehabilitacyjnej, ale wg niej to też nic strasznego.
Jak probuje sadac Borysa to onm sie wygina, jakby do mostka, prostuje, ewidentnie nie chce. Nie wiem z czego to wynika, bo i pelza, raczkuje czasami, stoi, chodzi bokiem wzdluz kanapy. A siadac nie chce i juz. Bylam ciekawa czy jest ktos jeszczez takim problemem.
Jak wyżej napisałam, wymisz wymaluj mój chrześniak/bratanek
Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Niedługo może nadejść pora na pierwsze zdanie w języku dziecka. Wyda polecenie, np.: "mama am!", albo "tata da!". I od razu wiadomo, o co chodzi.

o chu.ju złoty!!!!
taaaaaaaaaa, szczegolnie to mama am
Taaaa akurat, raczej bzzzzzzziiiiiiii.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43474318]moja pediatra robi tak, że wypisuje skierowanie i mówi np. "napisalam pani zaburzenia neurologiczne, bo COŚ muszę napisać, jakoś to ująć ale proszę się nie martwić bo chodzi o skontrolowanie tego". I jest ok.


Dorka nie siada, ale siedzi, bo nauczyla się podciągać po UU (lub - "uu" ) i wówczas siedziala - ale ona prosto plecy, normalnie manipuluje rękami, bawi się, reh. pochwalila że bardzo prawidlowo to robi i kazala po bokach kłaść zabawki by musiala ręką się podpierać i w ten sposób, jakby odwrotnie, uczyć siadać samodzielnie
[/QUOTE]
No dokładnie, przeciez coś musi napisać, a lepiej jak więcej bo większa uwage potem specjalista do tego przywiążę, ze to nie twój wymysł tylko że jednak trzeba sprawdzić.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:44   #479
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

no właśnie u nas też tak jest, że z salonu widać pokoik małego :P
chcemy po nowym roku zdemontować tą wielgachną szafę, odmalować pokój i wstawić jakieś mebelki, stoliczek krzesełko, szafę dla bąbla, bo rzeczy coraz większe i już mi się wysypują z komody

Szaja, Piotruś śpi w dzień, że tak powiem, jak zabity. Ale ululać go to ojej, albo w wózku, albo na spacerze, nawet mt nie pomaga, chusta też już nie
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-29, 10:45   #480
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez kasia_heaven Pokaż wiadomość
Wow Ktoś mnie pamięta? Jak mi się miło zrobiło
Jesteście tak szybkie w pisaniu wątków, że nigdy nie mogłam nadążyć, do tego w czasie ciąży mieliśmy remont w domu i pełno roboty, poza tym przy laptopie było mi niewygodnie siedzieć, a monitora przy komputerze stacjonarnym nie widziałam bo mi wzrok poleciał. Żeby coś poczytać musiałam powiększać stronę do 200% hahahha. Czasem Was czytałam, ale potem co zajrzałam to był kolejny wątek otwierany i tak ten czas minął
Co u mnie... hmm urodziłam Poród miałam bardzo ciężki, ale ostatecznie Mała jest zdrowiutka. Urodziłam siłami natury córkę (Paulinę) 27.01. także tego samego dnia co bokeh - Hanię I tak już rośniemy 9 miesięcy
To tak w super skrócie
piątka ! zostań z nami


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Zostal mi drugi sloiczek zupki z kapusta, ale chyba odpuszcze.
Niby nie mam pewnosci, ze to po niej, ale boje sie, ze znow bedzie go bolal brzuszek...


Dokladnie to mialam na mysli
dziś Hanie bolał brzuszek w nocy chyba po brukselce :/

Cytat:
Napisane przez treselle0 Pokaż wiadomość
Ale jestem bardzo ciekawa, co powie Wam lekarz, także daj znać

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:33 ----------

a jeszcze, co do siedzenia/siadania dzieci. Myślałam, że nasza już, ale chyba jeszcze nie. Jak siada z raczków, czy stania to zawsze jedną nóżkę daje za siebie - taka rónoważnia, równie często, albo i częściej siada na nóżkach.... A ja już ja wożę całkiem na siedząco w wózku i w krzesełku do karmienia tak samo (inaczej mam krzyki wrzaski i wychodzenie), Ile taki etap trwa?? Miałyście tak??? Jest tu jeszcze takie dzieciątko stosujące taki asekuracyjny sposób siedzenia?
Hania tak siada

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Sa! Przebily sie jednoczesnie gorne jedynki; mam nadzieje, ze to one byly winowajca ostatnich makabrycznych nocy...
wow brawo !!!

Zazdroszczę Wam tych zębów



U NAs dziś pobudka o 4 rano i tugeza .....

Już zła nawet byłam, co ze mnie za matka że się denerwuję jak dziecko nie śpi;( tymbardziej że potem dopiero skumałam że brzuch ją boli

na szczęscie tżbokeh ją potem ululał
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.