Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI) - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-02, 20:26   #1231
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Aga buziak dla Zuzi!!!

silver jak tam? blogerko a u was?

szaja, jak sie czujesz?


my dzisiaj na wycieczce, superancko bylo mlody galante w nosidelku prawie 2 godz na plecach, ale zasnac nie zasnal, do po iero w foteliku padl jak muszka


marsi no wlasnie myslisz, ze to tak szybko dziala? ta metoda? az jestem ciekawa jak bedzie dalej. od poniedzalku zaczne stosowac, ale nie powiem troche sie boje, maly od urodzenia drzemki co 2- 3 godz, boje sie histerii ze zmęczenia. ....
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:30   #1232
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość


Zapomniałam się pochwalić, Miś wczoraj zjadł trochę pogniecionych ziemniaków, marchwi i mięsa z krupniku, sam otwierał buźkę na jeszcze Dziś dałam to samo i zjadł jeszcze więcej Oby już tak zostało
no to oby do przodu

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Moje dziecko zjadło dzisiaj budyń z żółtkiem i bananem. A wczoraj żółtko z ręki jadła, tylko połowę co prawda, ale zawsze coś.

brawo

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość


Zdrowka dla chorowitkow

Debrah Laurko Insolitopodczytuje sobie wlasnie forum gazetowe i tam jest swiezy watek o cycowych dzieciach co im nie spieszno do normalnego jedzenia, przeczytalam z ciekawosci, ale zmtego co widac takie dzieciaczki to nie jest cos rzadkiego, kedna z mam poleca ksiazke, nie wiem czy znacie, przeklejam fragment jej postu:
"Jak na swój wiek waży sporo, więc je tyle ile potrzebuje. Moje dziecko do roku było w ok. 90% na piersi, żyje i ma się dobrze, a 12 kg to może na 2 lata będzie ważyć .
Przeczytaj książkę "Moje dziecko nie chce jeść" Gonzaleza i wyluzuj. Najlepiej przejdź na blw, dawaj dziecku to co sama jesz, odpadną Ci wtedy dwie rzeczy:
- przygotowywanie osobnych posiłków dla dziecka
- karmienie
Ty będziesz jadła swoje, syn swoje i nie będziesz się tak frustrować "
oj tam, 12kg to moja na 3 lata ważyła siostra nadrabia.

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
black co do tel. To ja mam iphona i o ile na poczatku ciezko bylo mi sie przyzwyczaic, tak teraz nie zamienilabym go na nic innego, zgrabny i prosty w obsludze, poza telefonowaniem uzywam duzo internetu w tel, pisze i odbieram maile, w tym fajna edycja dokumentow wordowskich, ale zeby je edytowac to chyba trzeba sciagnac jakas aplikacje, bo u mnie nie chodzi poza tym na iphonie nie chodzi flash, wiec nie wszystkie strony sie otwieraja. Moj tz jest samsungowy, on telefonu na androidzie nigdy nie zamienilby na ios, ale on lubi sobie czasem w gierki pograc, a tam nie ma problemu z zainstalowaniem takich rzeczy.
ja też androidka wielbię, no i lg swift 5

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość



Szajka-jak sie czujesz?
ledwo mówię, ledwo jem dam radę

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Mała dzieki za troske
Zuzia cały dzień goraczkuje temp. ok 38 st. Jak coś spadnie to się cieszy, bawi, ale generalnie cały dzień marud. Dalej nie ma kataru ani kaszlu. Ciężko tak patrzeć jak się dziecko męczy
Zobaczymy jaka noc będzie

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
obstawiam 3dniówkę

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość


Wiecie, ze jakis czas temu nauczyl sie bawic samochodzikami i potrafi sie jednym zajac kilkanascie minut? i sobie nim jezdzi po podlodze.
A i przyszedl szczeniakowy jezdzik, znalazlam aukcje za 130 zl i ... w zyciu bym nie dala za to 350 zl a tyle kosztowalo w askocie (marsi), nawet to 130 mi sie wydaje duzo. Ot, taka tam zabawka, tyle ze wieksza. Ale najlepsza byla rekacja Borysa, najpierw ja olewalam, pozniej zlapal sie raczki i doslonie biegl za nim tak sie ten piesek rozpedzil a jak juz sie zatrzymal przy scianie to chyba ze strachu sie rozplakal :| pozniej sie go bal, nastepnie ostroznie zaczal sie z nim zapoznawac no i teraz zaczyna go zaczepiac, ale jeszcze wiekszego zainteresowania nie wykazuje. Samochodziki sa lepsze




O to i ja sie pochwale jeszcze umiejetnosciami ... Borys juz od dawna pelzal jak szalony, trzeba bylo za nim biegac, a ostatnio na parapecie w urzedzie miasta nauczyl sie raczkowac a bylam pewna ze ominie ten etap bo juz prawie chodzi no ale nie... i teraz tak slodko szybko sobie czworakuje
fajnie taka autkozabawa musi wyglądać

no i gratki za raczkowanie!


Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Stwierdziłam że skoro wszystkie oglądają zbuntowanego to nie mogę być gorsza bo potem nie będę wiedziała o czym gadacie oglądam 3 odcinek na yt. Ależ ta chuda baba z końską gębą jest odpychająca, jak widzę jeszcze do tego tego starego łysego zbereźnika tatuńcia który się do niej próbuje dobierać to
I fajna była ta scenka w pierwszym odcinku jak Ivo pocałował Mili i jej powiedział że chciał sprawdzić czy jest kobietą a ta go kopnęła między nogi i odparowała że chciała się przekonać czy on jest mężczyzną
zdecydowanie poprawiasz mi humor

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nadal spi.

Czworakowanie jest super chociaz Amelcia coraz pewniej stawia kroczki przy czyms. Wystarczy, ze jedna racze polozy na czyms zeby sie wesprzec i idzie kroczkami. Przejdzie juz cala kanape + stolik naraz (na dlugosc). No i kurcze jestem strasznie zdziwiona, bo ona w ogole sie nie wywracala: ani jak siadla (moze raz czy dwa jak za szybko cos robila to stracila rownowage) ani jak wstala. Nigdy nie poleciala do tylu. Bezblednie szybko zalapala wyciaganie raczek zeby sie podeprzec, a teraz kuca zawodowo, powoli sie opuszcza, jedna raczka trzyma, kuca - i potrafi sie w takiej pozycji bawic, nie traci rownowagi. Dumna cholernie jestem, cos mi sie widzi, ze szybko bedzie chodzic.
Staje juz tez przy plaskich powierzchniach, np przy drzwiach, a tam nie ma nic "wystajacego" co mozna zlapac/uwiesic sie. Dzis miala zabawe, mieszkam na parterze, stala przy oknie (jak drzwi balkonowe) i obserwowala swiat tluczac raczkami w szybe. I taka smieszna jest..kocham ja strasznie

Jak bylismy u moich rodzicow a tam nowe osoby (4) + piesek to wyraznie sie bala, srednio chciala schodzic z rak Tz lub moich.
U kogos = niepewna mina, podkowka, placz.

Zauwazam juz coraz bardziej, jaka zwiazana jest z nami, ze mna. Nawet pod drzwiami od wc waruje i czeka az wyjde, niecierpliwi sie az w koncu wola "ma-ma", "mee-me"
Dzis jak wstala z drzemki to specjalnie natychmiast nie pobieglam tylko czekalam minutke, zeby sprawdzic czy uslysze "ma-ma" , czy to swiadome i do mnie - uslyszalam po chwili zniecierpliwienia
Uwielbiam moja corke, ze nie da sie tego slowami opisac, alez ja mialam smutne zycie bez dziecka <3
z Tz to samo zgodnie twierdzimy : tak wesolo jest w domu, codziennie nowy powod do swieczek w oczach ze szczescia
uwielbiam czytać jak piszesz

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
wypisz wymaluj Borys, on juz przy scianach swobodnie chodzi wzdluz pokoju, pozniej wynajduje sobie rozne elementy ktorych moze sie chwycic i sobie tez gdzies przechodzi. Rowniez potrai kucnac schylic sie po zabawki trzymajac sie jedna raczka i tez tak bardzi sprawnie mu idzie, nawet jak wlasnie zdarzylo mu sie upasc to myslalam ze bhede krzy6czec a ten cwaniak na ramie lecial, albo na tylek i tylko patrzyl na moja reakcje wiec tylko sie do niego usmiechalam zeby sie nie wystraszyl mojej miny
dlatego wlasnie wszyscy zdziwieni ze on nie siadal, ale ... Kilka dni temu jak juz pisalam zaczal czworakowac w jednej chwili i teraz biega na kolanach no i dwa razy dzisiaj juz usiadl, wiec mysle ze ta cala rehabilitacja wcale nam nie bedzie potrzebna a moja wizyta w poradni byla zbedna, bo tylko sie przeziebilam i jeszcze Borysa zarazilam.
no to ja się spytam, czy poza moją Dorką jest jeszcze jakieś dziecko tu które nie raczkuje, nie wstaje, nie chodzi, nie siada samo...?
ło matko...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:31   #1233
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

LEŻĘ

http://www.kobietybezserca.com/img.php?id=539
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:42   #1234
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Szaja:

a na jakim etapie jest Dorka teraz?
Chodzicie na reh raz w tygodniu czy jak?

I co mowia w ogole, to przez obnizone napiecie?
Wypaczcie, ze bez pl znakow, ale pisze z lapka, ktory zostal zle naprawiony ostatnio i mi swiruje;/
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:50   #1235
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Na razie 2 razy byłyśmy bo nam w paradę długi week wszedł, a tak to czw i sob będą. W sumie nie gadałam z reh. o tym, teraz kobieta ćwiczy z nią prawidłowe ustawienie nóg w czworakach i klęku, wzmacnia dłonie (nawet nie to... "zmusza" młodą do wysiłku bo ona jest taka... jak tylko trochę się trzeba wysilić ruchowo to bek), pokazuje pozycje prawidłowe do siadania, raczkowania, no daje takie prawidłowe wzorce. Neurolog 2 grudnia.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:55   #1236
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Rozumiem. Dorcia sie rozrusza na pewno, widocznie trzeba jej pokazac, ze ruch daje wieksze mozliwosci i moze byc fajnie. Dobrze, ze ma taka swiadoma mame, ja bym pewnie byla zagubiona totalnie i nie wiedziala co robic w takiej sytuacji.

Ciekawi mnie troche jak to sie przelozy na chec/niechec do ruchu w starszym wieku w przyszlosci. Czy to jest tez... "osobowosciowe" jakies, cecha temperamentalna.

Ile miala Agatka jak stala/chodzila? I jaka jest teraz, z ruchem? Chyba zywiol?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 20:55   #1237
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Hmmm, czy ktoras ma taki problem, ze dziecko wlozone do fotelika do karmienia natychmiast robi sie spiace?;p wykacza mnie to z lekka, nie chce meczyc malej jedzeniem kiedy chce spac, ale trudno ustawic sobie pory posilkow i spania bo poza fotelikiem normalnie sie bawi, kiedy sie ja spacyfikuje i przestanie sie ruszac, raczkowac, wstawac - przypomina jej sie o zmeczeniu i jest wcieranie pozywienia w rzesy i wsadzanie brudnych paluchow do uszek oraz odmowa jedzenia po 2-3 lyzeczkach..

Nancy: nie nie, oni juz pojechali (znaczy poszli do moich rodzicow) jak dzwonilas, dziekujemy ze pamietalas o skarpetkach
Wtedy akurat szykowalismy sie z tz do batalii z dwojeczka ktora zrobila Amelka chwile przed twoim telefonem:P

Kurde, dziec spi od 17:45, myslalam ze wstanie po 20 minutach, a tu szok, niemozliwe ze to juz na noc;p
moja tak ma ! wsadzam ją w fotelik, zje dwie łyżki i zaczyna się tarcie oczu. Właśnie tak to wygląda że potem jest wszystko w kaszce/ zupce/etc. Włosy ręce oczy nos...... a ja psioczę w duchu....

Tylko wyjmę ją z krzesełka to bawi się w najlepsze. Chociaż raz zdarzyło się że fatycznie poszła spać po takiej akcji.

Czasem karmie na kolanach, na rękach.... W ogóle zauważyłam że chętniej je jak daje jej coś swojego niż coś z kubeczka niezależnie czy to jest kupione czy ugotowane przeze mnie

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nadal spi.

Czworakowanie jest super chociaz Amelcia coraz pewniej stawia kroczki przy czyms. Wystarczy, ze jedna racze polozy na czyms zeby sie wesprzec i idzie kroczkami. Przejdzie juz cala kanape + stolik naraz (na dlugosc). No i kurcze jestem strasznie zdziwiona, bo ona w ogole sie nie wywracala: ani jak siadla (moze raz czy dwa jak za szybko cos robila to stracila rownowage) ani jak wstala. Nigdy nie poleciala do tylu. Bezblednie szybko zalapala wyciaganie raczek zeby sie podeprzec, a teraz kuca zawodowo, powoli sie opuszcza, jedna raczka trzyma, kuca - i potrafi sie w takiej pozycji bawic, nie traci rownowagi. Dumna cholernie jestem, cos mi sie widzi, ze szybko bedzie chodzic.
Staje juz tez przy plaskich powierzchniach, np przy drzwiach, a tam nie ma nic "wystajacego" co mozna zlapac/uwiesic sie. Dzis miala zabawe, mieszkam na parterze, stala przy oknie (jak drzwi balkonowe) i obserwowala swiat tluczac raczkami w szybe. I taka smieszna jest..kocham ja strasznie

Jak bylismy u moich rodzicow a tam nowe osoby (4) + piesek to wyraznie sie bala, srednio chciala schodzic z rak Tz lub moich.
U kogos = niepewna mina, podkowka, placz.

Zauwazam juz coraz bardziej, jaka zwiazana jest z nami, ze mna. Nawet pod drzwiami od wc waruje i czeka az wyjde, niecierpliwi sie az w koncu wola "ma-ma", "mee-me"
Dzis jak wstala z drzemki to specjalnie natychmiast nie pobieglam tylko czekalam minutke, zeby sprawdzic czy uslysze "ma-ma" , czy to swiadome i do mnie - uslyszalam po chwili zniecierpliwienia
Uwielbiam moja corke, ze nie da sie tego slowami opisac, alez ja mialam smutne zycie bez dziecka <3
z Tz to samo zgodnie twierdzimy : tak wesolo jest w domu, codziennie nowy powod do swieczek w oczach ze szczescia
To Hania codziennie jak tż rano bierze prysznic klęczy przed amkniętymi drzwiami wali rękami w drzwi i krzyczy "ta-ta, da-da"

A z lustrem to ostatnio są takie jaja, potrafi 20 minut sisedzieć przed lustrem i gadać do siebie, ba ona nawet nie gada tylo sie przekrzykuje jak taka przekupa na targu. Muszę ja nagrać
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:04   #1238
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
My dzis nocujemy u tesciow... A my z TZ korzystajac z okazji wychodzimy gdzies wieczorem po uspaniu Kuby.
Oby jutrzejszy dzien szybko minal
udanego wyjscia!!!

Cytat:
Napisane przez velluto Pokaż wiadomość
tak, tak dodam jeszcze, że ta kuzynka jest lekarzem
:
o matko!
dla mnie takie wyciaganie samemu sobie jest obrzydliwe

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość

[/COLOR]O to i ja sie pochwale jeszcze umiejetnosciami ... Borys juz od dawna pelzal jak szalony, trzeba bylo za nim biegac, a ostatnio na parapecie w urzedzie miasta nauczyl sie raczkowac a bylam pewna ze ominie ten etap bo juz prawie chodzi no ale nie... i teraz tak slodko szybko sobie czworakuje
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:04   #1239
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
moja tak ma ! wsadzam ją w fotelik, zje dwie łyżki i zaczyna się tarcie oczu. Właśnie tak to wygląda że potem jest wszystko w kaszce/ zupce/etc. Włosy ręce oczy nos...... a ja psioczę w duchu....

Tylko wyjmę ją z krzesełka to bawi się w najlepsze. Chociaż raz zdarzyło się że fatycznie poszła spać po takiej akcji.

Czasem karmie na kolanach, na rękach.... W ogóle zauważyłam że chętniej je jak daje jej coś swojego niż coś z kubeczka niezależnie czy to jest kupione czy ugotowane przeze mnie



To Hania codziennie jak tż rano bierze prysznic klęczy przed amkniętymi drzwiami wali rękami w drzwi i krzyczy "ta-ta, da-da"

A z lustrem to ostatnio są takie jaja, potrafi 20 minut sisedzieć przed lustrem i gadać do siebie, ba ona nawet nie gada tylo sie przekrzykuje jak taka przekupa na targu. Muszę ja nagrać
nagraj koniecznie!

Silver: zapomnialam pogratulowac Daruni stania!
Ale sie szybko rozkrecila, a dopiero pisalas, ze nawet nie pelza.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:15   #1240
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Debrah, Agatka mając 8,5 mca wstała, siadła i raczkowała w ciągu tygodnia to Mając jakieś 7mcy były ruchy dżejkoba teraz żywioł, ale nie tak, że nie usiądzie. Potrafi, potrafi na długo się skupić, fajnie bawić. Ale lub się ruszać bardzo. Ale też np. widzę, że Dorka o wiele bardziej ćwiczy aparat mowy, ciagle językiem memla, wydaje miliony dźwięków, parska, prycha, kląska Agu zdecydowanie mniej tego robiła.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:25   #1241
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Wierze w skoki, moje dziecko od wczoraj nauczyło sie wspinać na wszystko co możliwe, czworakować (do tej pory tylko pełzał) dzisiaj nie spał ciągiem 8 godzin

Wszystkim chorym maluszkom i mamusia życz dużo zdrówka.

bokeh koniecznie musisz nagrać Hanie przy lustrze

debrah prawie mam łzy w oczach jak czytam co piszesz

Mnie nie ma od wczoraj bo przygotowuje jutro urodziny do TŻ tort, 2 ciasta, 3 sałatki, mięsko.

Jak ja zazdroszczę (oczywiście pozytywnie) deli 6 O a nawet i black 2 O, u mnie ostatnio katastrofa ostanio O było .................. hmmmmm nie pamiętam, najgorszego jest to że TŻ o tym wie i twierdzi że to mój problem a nie jego, beczeć mi się chce.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:30   #1242
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Przypomnijcie prosze tytul ksiazki od Marsi, jesli ktoras pamieta, nie chce mi sie szukac. Jak zawsze ja, w takich sprawach :P mam podejscie mocno sceptyczne, ale jestem ciekawa coz tam pisza za wskazowki i jak argumentuja.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:33   #1243
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

przyjechala sfagierka z chlopakiem, jest moja sis tez z chlopakiem no wiec tugeza
znaczy sie oni sie tugezuja a ja jednym okiem z nimi, drugim z malym a trzecim z kompem i programem zajec dydaktyczno-wyrownawczych

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Przypomnijcie prosze tytul ksiazki od Marsi, jesli ktoras pamieta, nie chce mi sie szukac. Jak zawsze ja, w takich sprawach :P mam podejscie mocno sceptyczne, ale jestem ciekawa coz tam pisza za wskazowki i jak argumentuja.
https://www.google.pl/search?q=chomi...hrome&ie=UTF-8
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:37   #1244
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Wierze w skoki, moje dziecko od wczoraj nauczyło sie wspinać na wszystko co możliwe, czworakować (do tej pory tylko pełzał) dzisiaj nie spał ciągiem 8 godzin

Wszystkim chorym maluszkom i mamusia życz dużo zdrówka.

bokeh koniecznie musisz nagrać Hanie przy lustrze

debrah prawie mam łzy w oczach jak czytam co piszesz

Mnie nie ma od wczoraj bo przygotowuje jutro urodziny do TŻ tort, 2 ciasta, 3 sałatki, mięsko.

Jak ja zazdroszczę (oczywiście pozytywnie) deli 6 O a nawet i black 2 O, u mnie ostatnio katastrofa ostanio O było .................. hmmmmm nie pamiętam, najgorszego jest to że TŻ o tym wie i twierdzi że to mój problem a nie jego, beczeć mi się chce.
Co to za tekst, ze to Twoj problem !! Temu panu naleza sie
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:39   #1245
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
przyjechala sfagierka z chlopakiem, jest moja sis tez z chlopakiem no wiec tugeza
znaczy sie oni sie tugezuja a ja jednym okiem z nimi, drugim z malym a trzecim z kompem i programem zajec dydaktyczno-wyrownawczych

---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------



https://www.google.pl/search?q=chomi...hrome&ie=UTF-8
coz za podzielnosc uwagi

Za link:
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:41   #1246
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Szaja:

a na jakim etapie jest Dorka teraz?
Chodzicie na reh raz w tygodniu czy jak?

I co mowia w ogole, to przez obnizone napiecie?
Wypaczcie, ze bez pl znakow, ale pisze z lapka, ktory zostal zle naprawiony ostatnio i mi swiruje;/
Jakiej firmy masz lapka





Robimy tylko obiada i tort. Mysle ktory zamowic zeby nie wydac stowy na niego http://www.cukierniasowa.pl/pl/produkty/items/40 .


Ogladalismy dzis w dzieciowym sklepie spacerowki. Lira 4 jest super ale 600 zl to sporo. Byla jeszcze spacerowka Xlandera, parasolkopodobna ale solidna. Musze poszukac na allegro :P reszta to albo cieniutkie parasolki, albo ciezkie kloce, a kloca to juz mam :p




Co do gadulenia- u nas jest mamamama, bababa( moja mama twierdzi, ze to jej najlepiej wychodzi haha), dadada, a gdy cos opowiada i gestykuluje to jest: tititititit
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:48   #1247
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
juz 3???????? a o ktorej wstala?
moj druga
wstała o 6. Ale noc koszmarna. ....
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nadal spi.

Czworakowanie jest super chociaz Amelcia coraz pewniej stawia kroczki przy czyms. Wystarczy, ze jedna racze polozy na czyms zeby sie wesprzec i idzie kroczkami. Przejdzie juz cala kanape + stolik naraz (na dlugosc). No i kurcze jestem strasznie zdziwiona, bo ona w ogole sie nie wywracala: ani jak siadla (moze raz czy dwa jak za szybko cos robila to stracila rownowage) ani jak wstala. Nigdy nie poleciala do tylu. Bezblednie szybko zalapala wyciaganie raczek zeby sie podeprzec, a teraz kuca zawodowo, powoli sie opuszcza, jedna raczka trzyma, kuca - i potrafi sie w takiej pozycji bawic, nie traci rownowagi. Dumna cholernie jestem, cos mi sie widzi, ze szybko bedzie chodzic.
Staje juz tez przy plaskich powierzchniach, np przy drzwiach, a tam nie ma nic "wystajacego" co mozna zlapac/uwiesic sie. Dzis miala zabawe, mieszkam na parterze, stala przy oknie (jak drzwi balkonowe) i obserwowala swiat tluczac raczkami w szybe. I taka smieszna jest..kocham ja strasznie

Jak bylismy u moich rodzicow a tam nowe osoby (4) + piesek to wyraznie sie bala, srednio chciala schodzic z rak Tz lub moich.
U kogos = niepewna mina, podkowka, placz.

Zauwazam juz coraz bardziej, jaka zwiazana jest z nami, ze mna. Nawet pod drzwiami od wc waruje i czeka az wyjde, niecierpliwi sie az w koncu wola "ma-ma", "mee-me"
Dzis jak wstala z drzemki to specjalnie natychmiast nie pobieglam tylko czekalam minutke, zeby sprawdzic czy uslysze "ma-ma" , czy to swiadome i do mnie - uslyszalam po chwili zniecierpliwienia
Uwielbiam moja corke, ze nie da sie tego slowami opisac, alez ja mialam smutne zycie bez dziecka <3
z Tz to samo zgodnie twierdzimy : tak wesolo jest w domu, codziennie nowy powod do swieczek w oczach ze szczescia

oOoOo moja Amelusia identyko!! )


teraz spi sobie z tztem trzymając się za ręce.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:51   #1248
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Szajka, moj Kuba pasuje do Twojego opisu - nie robi nic z tego, co piszesz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 21:58   #1249
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Stwierdziłam że skoro wszystkie oglądają zbuntowanego to nie mogę być gorsza bo potem nie będę wiedziała o czym gadacie
Ekhm, NIE WSZYSTKIE.

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Jak ja zazdroszczę (oczywiście pozytywnie) deli 6 O a nawet i black 2 O, u mnie ostatnio katastrofa ostanio O było .................. hmmmmm nie pamiętam, najgorszego jest to że TŻ o tym wie i twierdzi że to mój problem a nie jego, beczeć mi się chce.
Twoja wina? Halo, to jest jego wina, że nie umie Cię zaspokoić.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43534646]
no to ja się spytam, czy poza moją Dorką jest jeszcze jakieś dziecko tu które nie raczkuje, nie wstaje, nie chodzi, nie siada samo...?
ło matko... [/QUOTE]

Oliwka jedynie siada i czasem w łóżeczku, jak się podciągnie na szczebelkach, to podnosi do góry trochę dupcię. Widać, że chce wstać, ale jeszcze nie umie, także... Prawie pasujemy do opisu.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 22:02   #1250
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

dziewczyny mam pdfa jakktoras chce to dajcie maile to wam wysle!


olosie jak chce mie sie spac!!!!!!!
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 22:30   #1251
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość





Robimy tylko obiada i tort. Mysle ktory zamowic zeby nie wydac stowy na niego http://www.cukierniasowa.pl/pl/produkty/items/40 .
Mmm ale smaka tymi tortami mi narobilas, dakłas jak dla mnie jest obłędny, ale fatalnie sie kroi, krolewski za to smaczny i zazwyczaj trafia w gust wiekszosci choc nie powala.

---------- Dopisano o 22:30 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Cicho tu, lece spac, jutro wracamy do domku
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 22:32   #1252
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Hej dziewczeta
Ja tak na chwilkę przyszłam pospamowac Blanką już mi się oczy kleją , a tż dziś w domku to chciałam spędzić z nim trochę czasu.

Odpisze zbiorowo co mi się rzuciło :

-Gratulacje dla maluchów za postępy w jedzeniu !!!
-Gratulacje nowych umiejętności !!!
-Fewciu, strasznie "przykra " ta Twoja znajoma,zero taktu i wyczucia ,widziałam została zlinczowana na fb i dobrze ! Olej
-Debrah , co do tego sadzania w fotelik i momentalnego "usypiania" dziecia, to u nas to samo. Tylko wyjmę z krzesełka humor idealny ! Lobuziaki sprytne.
-Kija uwielbiam Cię czytać, od razu lepszy humor ! dzięki kobieto
-Bokeh przypomniałaś mi o tych zabawach przed lustrem i wklejam filmik który jakiśczas temu nagrałam ;] czekamy na Hanię .

Jak obiecałam spam :
-Blanka przed lustrem :http://www.youtube.com/watch?v=JbZBc...ature=youtu.be
-Blanka robi porządki :http://www.youtube.com/watch?v=udQoOQSLfk8
I fotka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1020783.jpg (77,0 KB, 9 załadowań)
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 22:38   #1253
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
moja tak ma ! wsadzam ją w fotelik, zje dwie łyżki i zaczyna się tarcie oczu. Właśnie tak to wygląda że potem jest wszystko w kaszce/ zupce/etc. Włosy ręce oczy nos...... a ja psioczę w duchu....

Tylko wyjmę ją z krzesełka to bawi się w najlepsze. Chociaż raz zdarzyło się że fatycznie poszła spać po takiej akcji.

Czasem karmie na kolanach, na rękach.... W ogóle zauważyłam że chętniej je jak daje jej coś swojego niż coś z kubeczka niezależnie czy to jest kupione czy ugotowane przeze mnie



To Hania codziennie jak tż rano bierze prysznic klęczy przed amkniętymi drzwiami wali rękami w drzwi i krzyczy "ta-ta, da-da"

A z lustrem to ostatnio są takie jaja, potrafi 20 minut sisedzieć przed lustrem i gadać do siebie, ba ona nawet nie gada tylo sie przekrzykuje jak taka przekupa na targu.
Muszę ja nagrać
co do jednego i drugiego


jeszcze w sprawie usypiania i pobudek....
na początku (do skończenia 5 m-cy) było całkiem nieźle, 2-4 pobudki, uu załatwiało sprawę, nauczyliśmy się odkładać Małego do łóżeczka w którym sobie spał elegancko, czasem nad razem tzn koło 4-5 po karmieniu braliśmy go do siebie, chwilę sobie "pogadał" i zasypiał, nie było bujania, usypiania itd itp. Skończył się 5 m-c i nastał TAKI ETAP trwający 3 m-ce, pobudek tyle, że masakra, 15 min po zaśnięciu, pół godziny, godzinę, trzy godziny, nie było w tym żadnej logiki, próbowałam różnych sposobów, mniej drzemek, krótsze drzemki, ostatnia drzemka nie bardzo późno, kaszka na kolację, wszystko do d...py, Zmiana w systemie drzemek dawała jedynie tyle, że podczas kąpieli albo zasypiał przy wycieraniu albo darł się jakby go ze skóry obdzierali, poza tym ja nie umiem go przetrzymać, żeby nie spał, jak widzę, że jak nie uśnie zaraz to będzie histeria i to naprawdę histeria, płacz wielki, wyrywanie się itd, jak jest taki zdenerwowany to nawet nie chce jeść tylko odstawia jakieś cyrki przy uu (teraz np jak jest mega mega śpiący to mnie bije w piersi, szczypie i ciągnie za sutki :/).
I teraz moment kulminacyjny, odkąd wyszły nam zęby tzn od jakiś 2-3 tyg jest spokój ze spaniem w nocy tzn z pobudkami, których jest 2-4 tak jak było na początku, nie ma usyypiania, uu i odkładam go do łóżka, on się odwraca na drugi bok i śpi
Jedynie nie mam pomysłu co zrobić, bo Mały śpi tylko w naszym łóżku no i sam nie zaśnie, muszę być przy nim i ostatnio w dzień dochodzi bujanie także nie wiem o co cho pewnie to znów taki etap...
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-02, 23:04   #1254
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Little: Sony Vaio - tylko, ze naprawiany byl w serwisie u nas kolo domu a nie w gwarancyjnym. Nie odpalal sie windows. A teraz, po naprawie..owszem odpala sie, ale cos sie pokitrasilo, bo czego nie chcialabym zrobic to jest, ze odmowa dostepu, a to konto administratora jest, bo tam jest jeden uzytkownik.
I w ogole menu windowsa jakies takie ubozsze wrocilo, poprzestawiane.

Nancy: mnie sie wydaje, ze taki etap, bo u nas w podobnym czasie zaczelo byc potrzebne bujanie, Tula, albo zasypianie przy uu. Tak samo mamy z tym, ze da sie ja przetrzymac ze spaniem tylko troszke, bo inaczej placze przy kapieli itepe. Tak samo mamy rowniez wtedy z wyrywaniem sie, szczypaniem mnie druga raczka, uderzaniem o mnie, macha tez wtedy glowa, w przod tyl.
Tak samo jak Bokeh ostatnio pisala - niedawno tez poszlam za tym i odkrylam, ze to ja bardzo uspokaja, dziecko widac instynktownie wie co mu pomaga. Dla mnie to pewnie znowu zwiazane z rozwojem ukl. nerwowego szybkim, lekami, wrazeniami z dnia. Lozko wasze = poczucie bezpieczenstwa pewnie. I moze minac tak szybko jak przyszlo, jak potrzeba bezpieczenstwa nie bedzie juz taka duza.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 01:03   #1255
aniolekKB
Zakorzenienie
 
Avatar aniolekKB
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: K-na ;-)
Wiadomości: 3 182
GG do aniolekKB
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Fewciu, należy się, nie możesz się przejmować takimi osobami.

Nancy, z tego przepisu robiłam - http://www.osesek.pl/ksiazka-kuchars...-miesiacu.html Tylko dodałam do tego banana i trochę kakao, żeby mała nie wyczuła ukrytego tam jajka.
A można gotować mm? Przepis ciekawy
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43534646]no to ja się spytam, czy poza moją Dorką jest jeszcze jakieś dziecko tu które nie raczkuje, nie wstaje, nie chodzi, nie siada samo...?
ło matko... [/QUOTE]
Moja M. jeszcze nie siada, nie raczkuje, nie wstaje i nie chodzi
Natomiast porusza się na brzuchu do tyłu i takim sposobem może przemieszczać się po całym pokoju Aha i wykonuje ruchy Dżejkoba, więc nadzieja na raczkowanie jest.
Szaja, a na jakiej podstawie macie rehabilitacje?
aniolekKB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 02:48   #1256
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Szosta pobudka od 00.30. Myslalam, ze juz rano jest i sie rozbudzilam, spac nie moge...

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 03:00   #1257
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Debrah, zainteresowalas mnie swoim sceptyzmem. Napiszesz potem co sadzisz o tych metodach? Zawsze tak fajnie piszesz na temat potrzeb dziecka.

My juz wrocilismy bylismy na domowce u znajomych, oczywiscie ja jedyna niepijaca ale i tak bylo fajnie, myslami oczywiscie przy synusiu, ale troszke sie odprezylam, nawet disco polo pospiewalam
Kubus obudzil sie raz, t.dala mleczko. Podobno lekko poplakal jak to t.okreslila "z zalem"
Juz sie do niego tule i zasypiam, bo rano nie bedzie mi dane odespac :P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 07:50   #1258
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Hej. U nas tragiczna nocka. Co chwilę się budziła bidulka moja chora. Płakała strasznie
Jestem nieprzytomna...
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 08:14   #1259
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
O to i ja sie pochwale jeszcze umiejetnosciami ... Borys juz od dawna pelzal jak szalony, trzeba bylo za nim biegac, a ostatnio na parapecie w urzedzie miasta nauczyl sie raczkowac a bylam pewna ze ominie ten etap bo juz prawie chodzi no ale nie... i teraz tak slodko szybko sobie czworakuje
Brawa

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Nadal spi.

Czworakowanie jest super chociaz Amelcia coraz pewniej stawia kroczki przy czyms. Wystarczy, ze jedna racze polozy na czyms zeby sie wesprzec i idzie kroczkami. Przejdzie juz cala kanape + stolik naraz (na dlugosc). No i kurcze jestem strasznie zdziwiona, bo ona w ogole sie nie wywracala: ani jak siadla (moze raz czy dwa jak za szybko cos robila to stracila rownowage) ani jak wstala. Nigdy nie poleciala do tylu. Bezblednie szybko zalapala wyciaganie raczek zeby sie podeprzec, a teraz kuca zawodowo, powoli sie opuszcza, jedna raczka trzyma, kuca - i potrafi sie w takiej pozycji bawic, nie traci rownowagi. Dumna cholernie jestem, cos mi sie widzi, ze szybko bedzie chodzic.
Staje juz tez przy plaskich powierzchniach, np przy drzwiach, a tam nie ma nic "wystajacego" co mozna zlapac/uwiesic sie. Dzis miala zabawe, mieszkam na parterze, stala przy oknie (jak drzwi balkonowe) i obserwowala swiat tluczac raczkami w szybe. I taka smieszna jest..kocham ja strasznie

Jak bylismy u moich rodzicow a tam nowe osoby (4) + piesek to wyraznie sie bala, srednio chciala schodzic z rak Tz lub moich.
U kogos = niepewna mina, podkowka, placz.

Zauwazam juz coraz bardziej, jaka zwiazana jest z nami, ze mna. Nawet pod drzwiami od wc waruje i czeka az wyjde, niecierpliwi sie az w koncu wola "ma-ma", "mee-me"
Dzis jak wstala z drzemki to specjalnie natychmiast nie pobieglam tylko czekalam minutke, zeby sprawdzic czy uslysze "ma-ma" , czy to swiadome i do mnie - uslyszalam po chwili zniecierpliwienia
Uwielbiam moja corke, ze nie da sie tego slowami opisac, alez ja mialam smutne zycie bez dziecka <3
z Tz to samo zgodnie twierdzimy : tak wesolo jest w domu, codziennie nowy powod do swieczek w oczach ze szczescia
Lubię Cię czytać

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Hej dziewczeta
Ja tak na chwilkę przyszłam pospamowac Blanką już mi się oczy kleją , a tż dziś w domku to chciałam spędzić z nim trochę czasu.

Odpisze zbiorowo co mi się rzuciło :

-Gratulacje dla maluchów za postępy w jedzeniu !!!
-Gratulacje nowych umiejętności !!!
-Fewciu, strasznie "przykra " ta Twoja znajoma,zero taktu i wyczucia ,widziałam została zlinczowana na fb i dobrze ! Olej
-Debrah , co do tego sadzania w fotelik i momentalnego "usypiania" dziecia, to u nas to samo. Tylko wyjmę z krzesełka humor idealny ! Lobuziaki sprytne.
-Kija uwielbiam Cię czytać, od razu lepszy humor ! dzięki kobieto
-Bokeh przypomniałaś mi o tych zabawach przed lustrem i wklejam filmik który jakiśczas temu nagrałam ;] czekamy na Hanię .

Jak obiecałam spam :
-Blanka przed lustrem :http://www.youtube.com/watch?v=JbZBc...ature=youtu.be
-Blanka robi porządki :http://www.youtube.com/watch?v=udQoOQSLfk8
I fotka


Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej. U nas tragiczna nocka. Co chwilę się budziła bidulka moja chora. Płakała strasznie
Jestem nieprzytomna...
Zdrówka

Michała próbuje mąż uśpić z marnym skutkiem.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-03, 08:54   #1260
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Hejka!

sylwietta, hje, treselleo. Ifwka, pstryczek ()
wszystkiego najlepszego!!!!

--------------

Sto latek rownież dla Bartusia Sylwietty!!!!
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.